Przejdź do treści

6 symptomów raka jajnika – mówią na niego „cichy zabójca”!

Zarówno torbiele, jak i nowotwory jajników, często wykrywane są zbyt późno. W związku z tym niektórzy mówią nawet na raka jajnika „cichy zabójca”. Czy wiesz jakie mogą być wczesne objawy tych dolegliwości? Dla własnego dobra, warto je znać – szybka reakcja to podstawa.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Na co uważać?

Wymienione tu symptomy łatwo pomylić z problemami związanymi między innymi z przewodem pokarmowym, infekcjami pęcherza, czy też zespołem jelita drażliwego. Łatwo je także zbagatelizować. Jeśli jednak utrzymują się przez ponad dwa tygodnie, należy koniecznie skonsultować swój stan z lekarzem, o czym przypomina „CureJoy”.

Oto sygnały, które mogą nas zaniepokoić:

1. Ból brzucha – przewlekły ból żołądka lub w okolicach miednicy, to jeden z podstawowych objawów raka jajnika.

2. Wzdęcia – mogą być one związane ze zwykłą niestrawnością, czy też PMS. Jeśli jednak mamy nieustannie wzdęty brzuch i utrzymuje się to przez trzy tygodnie, konsultacja z lekarzem powinna być koniecznością.

3. Utrata wagi – nawet 40 proc. pacjentów z nowotworami sygnalizuje niewyjaśnioną utratę wagi. Może wiązać się to ze zmianami w pracy układu odpornościowego, utratą apetytu, czy też bólem.

4. Uczucie sytości nawet po niewielkim posiłku – jeśli czujemy sytość po zjedzeniu standardowego dla nas posiłku, lub nie możemy zjeść regularnej porcji z powodów mdłości, możemy odebrać to jako niepokojący sygnał. Może to być oczywiście związane z układem pokarmowym, czy też po prostu ze stresem.

5. Częsta potrzeba korzystania z toalety – najczęściej związane jest to z infekcjami dróg moczowych. Jeśli jednak objawy nie ustępują należy koniecznie skonsultować się z lekarzem.

6. Inne objawy: ból w dole pleców, ból podczas stosunku, uczucie skrajnego zmęczenia, nieprawidłowości w miesiączkowaniu.

Tego typu symptomy utrzymujące się przez dłuższy czas powinny nas zaniepokoić i skłonić do wizyty u specjalisty. Warto jednak zachować spokój i nie diagnozować u siebie od razu nowotworu. Najważniejsza jest wczesna reakcja i obserwowanie swojego ciała.

Grupy ryzyka

Szczególnie warto jest być uważnym na tego typy sygnały, gdy jesteśmy w grupie zwiększonego ryzyka zachorowań. Wpływać może na to między innymi historia rodzinna – gdy ktoś z naszych bliskich chorował na raka piersi, raka jajnika, macicy, czy też jelita grubego. Częstotliwość zachorowań wzrasta też z wiekiem. Najczęściej tego typu diagnozę słyszą kobiety w wieku 55-64 lata. Duży wpływ ma także styl życia. Osoby, które żyją na wysokotłuszczowej diecie, a ich BMI wynosi 30 lub więcej, mają zwiększone ryzyko zachorowalności.

Wiele kobiet wciąż nie interesuje się swoim zdrowiem na tyle, być mieć tego typu wiedzę. Dlatego tak ważne jest ciągłe przypominanie, jak ważne jest nasze zdrowie. Znakomicie robi to ostatnio kampania mówiąca o 12 objawach raka piersi. „Czy wiesz jak możesz badać piersi i co powinno cię zaniepokoić? Ta grafika podbija sieć”pisaliśmy w naszym portalu. Zdecydowanie przydałaby się podobna forma mówiąca właśnie o raku jajnika.

Źródło: „CureJoy”

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studentka V. roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz studentka studiów podyplomowych Gender Studies na UW.

Rak piersi atakuje coraz więcej młodych kobiet. Brakuje edukacji i nowoczesnych terapii

Młoda zmartwiona kobieta w bieliźnie siedzi na łóżku /Ilustracja do tekstu: Rak piersi atakuje coraz młodsze kobiety. Brakuje edukacji, nowoczesnych terapii i breast units

W ciągu ostatnich 30 lat w Polsce dwukrotnie wzrosła liczba zachorowań na raka piersi. Chorują coraz młodsze, aktywne zawodowo kobiety, co zaburza m.in. ekonomikę systemu opieki zdrowotnej i gospodarkę. Leczenie chorych wciąż nie jest jednak traktowane jako inwestycja. Brakuje kompleksowej opieki w wyspecjalizowanych ośrodkach (tzw. breast units), dostępu do nowoczesnych terapii oraz skutecznej rehabilitacji. W polskich szpitalach zbyt często wykonuje się ponadto całkowitą mastektomię zamiast operacji oszczędzających. Czy jest szansa, że się to zmieni?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Rak piersi to najczęściej diagnozowany nowotwór wśród kobiet w większości krajów Europy oraz w USA. W Polsce już dziś stanowi ponad 20 proc. wszystkich przypadków nowotworów złośliwych kobiet, a zachorowalność na niego stale rośnie.

Rak piersi zbiera krwawe żniwo. Potrzebna edukacja młodych kobiet i… polityków

Według danych Krajowego Rejestru Nowotworów liczba zachorowań w ciągu ostatnich 30 lat zwiększyła się blisko dwukrotnie. Rak piersi dotyka też coraz młodsze panie. Jednocześnie dzięki postępowi medycyny wzrasta przeżywalność. Mimo to rak piersi wciąż jest drugą przyczyną śmierci Polek na nowotwory – co roku z jego powodu umiera prawie 6 tys. kobiet.

– W tej chwili w Polsce żyje ok. 100 tys. kobiet, które kiedykolwiek zachorowały na raka piersi. Żeby zwiększyć ich przeżywalność, potrzebna jest edukacja dotycząca wszystkich grup społecznych. Najbardziej tych, które nie są beneficjentami programów przesiewowych – mówi prof. dr hab. Tadeusz Pieńkowski, kierownik Kliniki Onkologii Szpitala MSWiA w Warszawie, prezes Polskiego Towarzystwa Badania Raka Piersi, w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes.

Jak dodaje ekspert, drugą grupą, która wymaga specyficznej edukacji, są… politycy.

– To od ich decyzji zależy jakość opieki onkologicznej, w tym dostęp do nowoczesnego leczenia – zauważa prof. Pieńkowski.

Profilaktyka raka piersi wymaga odpowiedniej komunikacji z kobietami

Istotną przyczyną wciąż wysokiej umieralności Polek na raka piersi jest zbyt późne wykrycie nowotworu. Zgodnie z informacjami zawartymi w raporcie „Rak piersi nie ma metryki”, u prawie 30 proc. pacjentek diagnoza stawiana jest już w czwartym stadium raka. Jak wynika z danych Ministerstwa Zdrowia, tylko 40 proc. kobiet korzysta z bezpłatnych badań przesiewowych oferowanych paniom w wieku 50-69 lat, a więc należących do grupy największego ryzyka.

Zdaniem ekspertów, dotychczasowy system wysyłania zaproszeń na badania nie zdał egzaminu; powinien zostać poszerzony o szeroką edukację polskich kobiet.

– Uważamy, że w profilaktyce raka piersi nadszedł czas na zmianę programów, na poszerzenie ich, na zmianę komunikacji z kobietami. Samo wysyłanie zaproszeń nie załatwia sprawy – mówi Aleksandra Rudnicka, rzecznik Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Rak piersi u młodych kobiet. Dlaczego nie mówi się o wpływie terapii na płodność?

Rak piersi. Nowoczesne terapie nie dla Polek?

Jednak nawet najlepiej rozwinięta diagnostyka i szeroka świadomość społeczna nie przyniosą oczekiwanych rezultatów, jeśli pacjentki nie będą miały dostępu do nowoczesnego leczenia raka piersi.

Choć postęp w medycynie sprawił, że rak piersi stał się chorobą przewlekłą, Polki wciąż mają znacznie mniejsze szanse na przeżycie pierwszych pięciu lat od diagnozy niż pacjentki z większości krajów europejskich. Wynika to m.in. z braku dostępu do wielu leków nowej generacji, np. niektórych terapii celowanych, mimo że w większości krajów Europy i USA terapie te otrzymały status przełomowych.

W szczególnie trudnej sytuacji znajdują się kobiety z hormonozależnym rakiem piersi HER2-ujemnym, który stanowi 70 proc. wszystkich przypadków zaawansowanego nowotworu piersi. Eksperci podkreślają, że pacjentki te powinny być leczone palbocyklibem i rybocyklibem, a więc lekami o udowodnionej skuteczności w wydłużaniu czasu przeżycia do kolejnego nawrotu choroby oraz przedłużaniu całkowitego przeżycia.

Pierwszy z tych leków od 2016 roku podawany jest w powyższej postaci choroby w większości krajów UE. Polska Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji wydała jednak negatywną opinię co do jego zastosowania – ze względu na zbyt wysokie koszty terapii. Tymczasem w ubiegłym roku w UE zarejestrowano dodatkowo rybocyklib, który skojarzony z innym lekiem wydłuża czas przeżycia nawet o 20 miesięcy.

– Bardzo byśmy chcieli, żeby polskie pacjentki, które mają raka zlokalizowanego, zaawansowanego miejscowo, albo raka rozsianego, też otrzymywały te leki. To na pewno przedłużyłoby czas i jakość ich życia – mówi Aleksandra Rudnicka.

CZYTAJ TEŻ: Rak piersi w ciąży. Najnowsze rekomendacje ekspertów

Breast units, czyli kompleksowe opieka medyczna w raku piersi

Ale polskim pacjentkom brakuje również kompleksowej opieki medycznej.

– Kobieta powinna mieć opiekuna, nie lekarza chirurga onkologa, tylko lekarza onkologa, który będzie konsultować jej ciąg dalszy leczenia: czy to będzie chemioterapia, czy radioterapia, ciąg dalszy badań, również rehabilitację dotyczącą zarówno strony psychicznej, jak i fizycznej – mówi Lidia Sufinowicz, członek zarządu Amazonek Poznańskich.

W UE od kilku lat promowane są tzw. breasts units, czyli wysoko wyspecjalizowane ośrodki zapewniające kompleksową opiekę medyczną nad pacjentkami z rakiem piersi. Kobiety mają tam dostęp do nowoczesnego leczenia i najnowszych technologii medycznych, dobranych indywidualnie do ich potrzeb. Mogą także liczyć na opiekę psychologa i rehabilitanta.

W Polsce placówki typu breast units działają  już w kilku miastach, m.in. we Wrocławiu, Szczecinie, Białymstoku i Krakowie. Wciąż jest ich jednak zbyt mało.

ZOBACZ TAKŻE: Ciąża po raku piersi. Metody leczenia a płodność

Rośnie liczba zachorowań na raka piersi wśród kobiet młodych. To wymaga zdecydowanych działań ze strony państwa

Rosnąca liczba zachorowań na raka piersi to także istotny problem gospodarczy: chorują bowiem coraz młodsze kobiety, aktywne zawodowo. Eksperci nie mają wątpliwości, że na leczenie powiększającej się grupy pacjentek państwo powinno patrzeć nie jak na wydatek, lecz inwestycję. Niezbędne jest całościowe liczenie kosztów, związane nie tylko z szacowaniem cen poszczególnych terapii, lecz także uwzględniające całościowy bilans problemów ekonomicznych, w tym kosztów związanych z przedwczesną umieralnością osób w wieku zawodowym. Na problemy pacjentek z rakiem piersi zwraca uwagę Polska Koalicja Pacjentów Onkologicznych, która wystosowała petycję do ministra zdrowia.

– Przygotowaliśmy katalog problemów, z którymi stykają się polskie kobiety z rakiem piersi, od profilaktyki począwszy, a skończywszy na rehabilitacji. Chodzi nam również o jak najszerszy dostęp do nowoczesnego leczenia – mówi Aleksandra Rudnicka.

Polska Koalicja Pacjentów Onkologicznych walczy ponadto o zwiększenie skali operacji oszczędzających – obecnie lekarze przeprowadzają głównie całkowite mastektomie. Organizacja apeluje również o dostęp do warsztatów, podczas których pacjentki nauczyłyby się postępować z obrzękiem po operacji. Ponadto stara się o refundację specjalnych rękawków do stosowania w pierwszym stopniu zaawansowania obrzęku limfatycznego.

Powyższe postulaty znalazły się w petycji przygotowanej przez Polską Koalicję Pacjentów Onkologicznych, Stowarzyszenie Sanitas oraz Fundację OnkoCafe. Do końca października podpisało ją prawie 2 tys. osób. Teraz zostanie przekazana na ręce ministra zdrowia; pacjentki mają nadzieję, że ministerstwo podejdzie poważnie do jej zapisów.

Źródło: Newseria.pl

POLECAMY:

Agresywny rak piersi czy niegroźna zmiana? Polska mikrosonda sprawdzi to w kwadrans – bez biopsji!

 

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Jakość komórek jajowych po 35. roku życia: co na nią wpływa?

Uśmiechnięta kobieta w ciąży /Ilustracja do tekstu: Planujesz macierzyństwo? Sprawdź, kiedy jest idealny moment na ciążę / Mrożenie komórek jajowych /Jakość komorek jajowych
Fot.: Fotolia

Trudności z uzyskaniem i utrzymaniem ciąży doświadcza wiele par w wieku rozrodczym. Zaburzenia płodności dotyczą dziś 13-15% populacji światowej. W samej Polsce z problemem tym zmaga się nawet 1 mln par. Choć niepłodność zawsze wymaga diagnostyki obojga partnerów, istotnym czynnikiem zmniejszającym szanse na potomstwo (zwłaszcza po 35. roku życia) może być niska jakość komórek jajowych. Co za to odpowiada?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wiek a jakość komórek jajowych

Wraz z wiekiem u kobiety zaczynają rozwijać się zaburzenia hormonalne oraz stany patologiczne macicy. Zmniejsza się wówczas jakość komórek jajowych oraz czynność jajników, co prowadzi do wzrostu ryzyka poronień samoistnych i niepowodzeń implantacji zarodka.

Związane z wiekiem kobiety zaburzenia neuroendokrynnej funkcji jajnika, zmiany w macicy oraz spadek liczby oocytów przyczyniają się do ograniczenia płodności. Ale kluczowy dla możliwości uzyskania ciąży pozostaje stan biologiczny oocytów. Warto wiedzieć, że zmniejszaniu liczby pęcherzyków towarzyszy znaczne obniżenie ich jakości, obejmujące zwłaszcza nieprawidłowości jądra komórkowego.

Dojrzewanie oocytów, prawidłowa segregacja chromosomów, zapłodnienie, wczesny rozwój zarodka oraz implantacja zależne są od dostarczenia dużych ilości energii, której źródłem są mitochondria. W starzejących się oocytach zaobserwowano zmniejszoną zawartość ATP, będących głównym przenośnikiem energii w komórce. Jest to konsekwencją narastających nieprawidłowości mitochondriów, do których dochodzi pod wpływem toksycznego mikrośrodowiska.

Starzenie się oocytów prowadzi przede wszystkim do znacznego obniżenia ich jakości oraz przyśpieszonego ich obumierania w mechanizmie apoptozy. Wielu badaczy potwierdziło wspólną teorię starzenia, sugerując, że zaburzona równowaga oksydacyjna w oocytach i komórkach ziarnistych prowadzi do licznych uszkodzeń oraz zaburza równowagę metaboliczną komórki, co znacząco wpływa na płodność kobiet po 35. roku życia.

CZYTAJ TEŻ: SMOG za oknem? Oto rośliny, które pomogą ci skutecznie oczyścić powietrze

Jakość komórek jajowych i stres oksydacyjny

Prowadzone w ostatnich latach badania wskazują, że zwiększone wytwarzanie reaktywnych form tlenu jest ważnym czynnikiem, który wpływa na możliwości reprodukcyjne kobiet po 35. roku życia. Stwierdzono, że stres oksydacyjny może uszkadzać oocyty oraz upośledzać ich zdolność do zapłodnienia, powodować fragmentację zarodków i powstawanie w nich licznych nieprawidłowości rozwojowych. Jest też jedną z ważnych przyczyn poronień samoistnych oraz nawracających.

Stres oksydacyjny jest najlepiej poznaną biologiczną reakcją związaną ze starzeniem się komórek jajowych. Zjawisko to można określić jako zaburzenie równowagi między nasileniem procesów oksydacyjnych, które indukują powstawanie reaktywnych form tlenu, a przeciwdziałającym systemem obronnym – antyoksydacyjnym (przeciwutleniającym).

Wyniki badań sugerują, że zwiększone stężenie wolnych rodników w płynie pęcherzykowym prowadzi do obniżenia zdolności zapładniającej oocytu i jest związane z przyśpieszonym procesem starzenia jajnika. Ponadto, zgodnie z badaniami z 2017 r., zwiększona aktywność wolnych rodników koreluje z gorszymi wynikami zapłodnienia pozaustrojowego.

Aby utrzymać optymalne warunki do rozwoju, organizmy mające kontakt ze środowiskiem zawierającym tlen wytworzyły różne mechanizmy obronne chroniące ich integralność przed działaniem wolnych rodników. Stan równowagi komórkowej utrzymywany jest przez obecne w organizmie enzymy antyoksydacyjne oraz inne substancje, jak np.:

  • glutation,
  • witaminy E,
  • witamina C,
  • witamina A.

Związki te umożliwiają usuwanie nadmiaru wolnych rodników tlenowych z komórek. W badaniach zaobserwowano obniżoną aktywność systemu obronnego równowagi oksydacyjnej w płynie pęcherzykowym starszych kobiet, co było widoczne głównie poprzez zmniejszenie stężenia enzymów antyoksydacyjnych.

ZOBACZ TAKŻE: Komórka jajowa: poznaj 11 niesamowitych faktów!

Glutation a jakość komórek jajowych i szanse na ciążę przy PCOS

Jednym z najsilniejszych antyutleniaczy jest glutation. Substancja ta jest naturalnie produkowana w wątrobie. Glutation reaguje z reaktywnymi formami tlenu (RFT) i ochrania w ten sposób grupy tiolowe białek przed nieodwracalną inaktywacją wywołaną przez wolne rodniki. Takie działanie chroni przed powstawaniem uszkodzeń komórkowych spowodowanych przez stres oksydacyjny. Wpływa też na poprawę funkcjonowania organelli komórkowych. Efektem silnej aktywności antyoksydacyjnej glutationu może być poprawa jakości oocytów i poprawa parametrów płodności -zarówno żeńskiej, jak i męskiej

Glutation, jako silny antyutleniacz, może korzystnie wpływać na pacjentki z PCOS, zwiększając wrażliwość ich komórek na insulinę. Pomaga to we właściwym wykorzystaniu cukru przez organizm i obniżeniu jego poziomu we krwi. Dodatkowo wspiera organizm w utrzymaniu prawidłowej masy ciała i hamowaniu rozwoju zespołu metabolicznego, który występuje często u pacjentek z PCOS.

Dieta bogata w antyoksydanty oraz suplementacja (np. innowacyjnym suplementem diety Miositogyn GT) to ważne czynniki opóźniające starzenie komórek i zapobiegające ich uszkodzeniom powodowanym przez stres oksydacyjny. Stosowanie substancji o właściwościach antyutleniających wspomaga naturalne mechanizmy obronne organizmu i wpływa na funkcjonowanie wielu narządów, w tym układu rozrodczego. Jest to szczególnie istotne u kobiet planujących ciążę po 35. roku życia (udowodniono, że oocyty starzeją się szybciej niż inne komórki organizmu człowieka!), a także osób narażonych na szkodliwe działanie czynników środowiskowych, np. dymu tytoniowego czy smogu.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Palenie a nasienie: co mają wspólnego?


Suplement Miositogyn GT - opakowanie

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Owulacja – objawy, przebieg, metody obserwacji

owulacja - objawy i przebieg
fot. Fotolia

Owulacja to jeden z etapów cyklu miesiączkowego. Jest to czas, w którym zapłodnienie jest najbardziej prawdopodobne. Zobacz, jak rozpoznać objawy owulacji.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Cykl miesiączkowy występuje u kobiet dojrzałych płciowo i rozpoczyna się wraz z pierwszym dniem miesiączki. Trwa od 23 do 35 dni i składa się z kilku faz: menstruacji, fazy folikularnej, owulacji oraz fazy lutealnej.

Zobacz także: Cykl miesiączkowy – zobacz, jak przebiega krok po kroku

Owulacja – co to takiego?

Owulacja, czyli jajeczkowanie, w zależności od długości cyklu wypada pomiędzy 13. a 15. dniem przed wystąpieniem krwawienia. W tym okresie dochodzi do pęknięcia pęcherzyka Graafa i uwolnienia do jajowodu gotowej do zapłodnienia komórki jajowej.

Dokładniej mówiąc, w czasie owulacji poziom estrogenu jest na tyle wysoki, że wywołuje uwolnienie dużych ilości LH (lutropiny). To z kolei stymuluje niedojrzałą komórkę jajową (oocyt II rzędu)  i osłabia ściany otaczającego ją pęcherzyka.

Następnie oocyt II rzędu uwalnia się z pęcherzyka. Proces zachodzi w jajniku. Oocyt dojrzewa później w jajowodzie i przekształca się w dojrzałą komórkę jajową. Jeżeli jajeczko nie zostało zapłodnione, po ok. dniu obumiera.

Warto dodać, że oocyt uwalniany jest co miesiąc naprzemiennie – raz z prawego, raz z lewego jajnika. Czasem zdarza się, że komórki jajowe zostają uwolnione jednocześnie z obu jajników. Jeżeli wtedy dojdzie do zapłodnienia, rozwiną się dwa zarodki, z których urodzą się bliźnięta.

Zobacz także: Najczęstsze objawy owulacji. O niektórych mogłaś nie wiedzieć

Owulacja – objawy i przebieg

Niektóre kobiety potrafią bezbłędnie rozpoznać, że znajdują się w fazie owulacji. Dzięki długotrwałej obserwacji cykli można zauważyć kilka charakterystycznych objawów jajeczkowania . Zalicza się do nich:

  • zmiana konsystencji śluzu szyjki macicy – przed owulacją poziom estrogenów zaczyna gwałtownie rosnąć, dzięki czemu szyjka macicy wydziela tzw. płodny śluz. Im go więcej, tym lepiej – oznacza to, że owulacja przebiega prawidłowo. Jest wodnisty, przezroczysty i ciągliwy. Dzięki tej konsystencji plemniki są zdolne do migracji
  • podwyższona temperatura ciała – podczas jajeczkowania temperatura ciała wzrasta średnio o 0,5°C. Przy tego typu obserwacji warto wykonywać pomiary codziennie po spoczynku, o tej samej porze. Należy jednak pamiętać, że niektóre czynniki, takie jak choroba, stres, przemęczenie, nieprzespana noc, zażywanie niektórych leków, spożycie alkoholu itp., mogą wpłynąć na wysokość pomiaru.
  • ból owulacyjny – to kłucie wyczuwalne po jednej stronie podbrzusza, w okolicy jajnika. Ból ten może towarzyszyć uwolnieniu się komórki jajowej z pęcherzyka Graafa. Niekiedy pojawia się również plamienie owulacyjne

Zobacz także: Cykl bezowulacyjny – jak go rozpoznać? Poznaj objawy i leczenie

Zaburzenia owulacji

Niekiedy u zdrowych, płodnych kobiet pojawia się cykl bezowulacyjny. W takim cyklu nie dochodzi do pęknięcia pęcherzyka Graafa i uwolnienia komórki jajowej. Nie jest to powód do niepokoju.

Zjawisko występuje najczęściej u dojrzewających dziewcząt, kobiet po porodzie oraz u pań z nieregularnymi miesiączkami spowodowanymi wahaniami hormonalnymi. Zdarza się też w okresie przedmenopauzalnym. Jeżeli cykl bezowulacyjny pojawia się raz lub dwa razy do roku, nie jest to powód do niepokoju. Jeżeli zjawisko występuje częściej, może świadczyć o chorobach i zaburzeniach.

Przyczyn cykli bezowulacyjnych może być kilka. Wśród nich wymienia się:

  • wahania hormonalne – zwłaszcza zmiany w podwzgórzu i przysadce, które odpowiadają za wydzielanie hormonów pobudzających dojrzewanie komórek jajowych. Zmiany te mogą być spowodowane przez stres, depresję, choroby przysadki (guzy, stany zapalne), hiperprolaktynemię (zwiększoną produkcję prolaktyny),
  • choroby jajników (PCOS, torbiele, zapalenie przydatków i miednicy mniejszej, guzy jajnika, włókniaki, interwencje chirurgiczne w obrębie jajników,
  • nadmierną produkcję androgenów (męskich hormonów płciowych),
  • choroby tarczycy,
  • długotrwałe stosowanie środków antykoncepcyjnych,
  • anoreksję i intensywne ćwiczenia
  • przyjmowanie niektórych leków przeciwhistaminowych, przeciwwymiotnych lub psychotropowych

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Doświadczasz problemów żołądkowych? Sprawdź, czy to nie… rak jajnika

Obolała kobieta z termoforem na brzuchu /Ilustracja do tekstu: Rak jajnika a problemy żołądkowe. Wykonaj bezpłatne USG przezpochwowe

Szybkie tempo życia, stres, niezbilansowana dieta sprawiają, że dolegliwości ze strony układu pokarmowego dotyczą dziś bardzo wielu osób. Powszechność tych symptomów nierzadko usypia czujność. Tymczasem mogą one zwiastować… raka jajnika.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Każdego roku rak jajnika rozpoznawany jest u 250 tys. kobiet; aż 3,5 tys. z nich to Polki. Z powodu tego nowotworu niemal co 3 minuty umiera jedna osoba na świecie – a istotny wpływ na to ma brak świadomości i diagnoza w zaawansowanym stadium jej rozwoju.

Rak jajnika: diagnostyka

Eksperci wskazują, że wysoką śmiertelność z powodu raka jajnika można ograniczyć na dwa sposoby:

  • poprzez sprawdzenie swoich predyspozycji genetycznych do rozwoju nowotworu,
  • poprzez wykonywanie badań profilaktycznych.

Regularna diagnostyka (badanie ginekologiczne, USG, oznaczanie poziomu markerów nowotworowych w surowicy krwi) daje szanse na wykrycie raka jajnika we wczesnym stadium, kiedy szanse na jego wyleczenie są najwyższe. Z badań wynika jednak, że nawet co piąta Polka nie wie, czy ktoś w jej rodzinie chorował na nowotwór. Ponad połowa nie zdaje sobie z kolei sprawy, że objawy tego nowotworu mogą wykraczać poza dolegliwości typowo ginekologiczne.

CZYTAJ TAKŻE: Rak jajnika – jakie badania laboratoryjne należy wykonać?

Rak jajnika: objawy ze strony przewodu pokarmowego

Wiele chorych nie zdaje sobie sprawy, że nowotwór jajnika może przez długi czas nie dawać charakterystycznych, łatwych do rozpoznania objawów. Pacjentki we wczesnym stadium choroby skarżą się jednak na dolegliwości pozornie niezwiązane z układem rozrodczym, m.in.:

  • wzdęcia,
  • nudności,
  • problemy z wypróżnieniem.

Według badań agencji badawczej IQS, 45% Polek zdaje sobie sprawę, że jednym z objawów nowotworu jajnika są objawy gastryczne. Mimo to wiele z nich ignoruje te wczesne symptomy i nie decyduje się na właściwą diagnostykę ginekologiczną.

Infografika. Na niej ukazane objawy raka jajnika: wzdęcia, nudności, wymioty, obrzęki nóg

W uświadomieniu społeczeństwu, jak ważne są: prawidłowe rozpoznanie objawów i regularne badania, od kilku lat pomaga kampania „Diagnostyka jajnika”. Właśnie ruszyła jej IV edycja, a ambasadorką działań została znana restauratorka i osobowość telewizyjna Magda Gessler.

– Nasza tegoroczna ambasadorka kojarzona jest właśnie z żywieniem. W tej odsłonie chcemy wyczulić kobiety na sygnały, które wysyła im ich ciało – wyjaśnia Ida Karpińska, prezeska i rzeczniczka prasowa fundacji Kwiat Kobiecości, inicjatorka kampanii.

Bezpłatne USG przezpochwowe: gdzie można je wykonać?

W ramach IV odsłony kampanii „Diagnostyka jajnika” pacjentki mogą wykonać m.in. bezpłatne USG przezpochwowe. Aby skorzystać z tej możliwości, należy wybrać dogodną placówkę i umówić się telefonicznie na badanie. Dodatkowo pacjentki otrzymają prezent. Uwaga: liczba badań jest ograniczona; decyduje kolejność zgłoszeń.

Darmowe USG przezpochwowe w ramach kampanii „Diagnostyka jajnika” można wykonać w poniższych placówkach medycznych:

CZĘSTOCHOWA : bezpłatne USG przezpochwowe

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. NMP, ul. Bialska 104/118, 42-200 Częstochowa

GORLICE: bezpłatne USG przezpochwowe

Szpital Specjalistyczny im. Henryka Klimontowicza, Poradnia Ginekologiczno-Położnicza, ul. Węgierska 21, 38-300 Gorlice

KATOWICE: bezpłatne USG przezpochwowe

Uniwersyteckie Centrum Kliniczne im. prof. K. Gibińskiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, ul. Medyków 14, 40-752 Katowice

OLSZTYN: bezpłatne USG przezpochwowe

Miejski Szpital Zespolony, Klinika Ginekologii, Ginekologii Onkologicznej i Położnictwa, ul. Niepodległości 44, 10-045 Olsztyn

STARACHOWICE: bezpłatne USG przezpochwowe

Powiatowy Zakład Opieki Zdrowotnej, ul. Radomska 70, 27-200 Starachowice

WARSZAWA: bezpłatne USG przezpochwowe

Grupa Medyczna Vertimed+, ul. Bronikowskiego 55, 02-796 Warszawa

Szpital Specjalistyczny im. Świętej Rodziny SPZOZ, ul. Antoniego Józefa Madalińskiego 25, 02-544 Warszawa

Szpital Specjalistyczny św. Zofii/Centrum Medyczne „Żelazna”, ul. Żelazna 90, 01-004 Warszawa

Instytut Matki i Dziecka, Klinika Położnictwa i Ginekologii, ul. Kasprzaka 17a, 01-211 Warszawa

WOŁOMIN: bezpłatne USG przezpochwowe

Szpital Matki Bożej Nieustającej Pomocy, ul. Gdyńska 1/3, 05-200 Wołomin

ZABRZE: bezpłatne USG przezpochwowe

Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Przychodnia Lekarska SANUS, ul . Wolności 182, 41-800 Zabrze

ŻARY: bezpłatne USG przezpochwowe

Centrum Ginekologiczne Matejki 9, ul. Matejki 9, 68-200 Żary

Więcej informacji na: www.diagnostykajajnika.pl.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Sztuczny jajnik nadzieją na macierzyństwo dla niepłodnych kobiet

Tagi:

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.