Przejdź do treści

5 nietypowych rozwiązań na święta we dwoje

święta we dwoje
fot. Fotolia

Święta to czas kojarzący się z ciepłem rodzinnego domu i łagodną atmosferą. Brzmi sielankowo, prawda? Szkoda, że niestety nie zawsze wszystko wygląda tak, jak na bożonarodzeniowej pocztówce. Przedstawiamy 5 nietypowych rozwiązań na święta we dwoje.

„Życzliwi” wujkowie i ciocie nie mogą się powstrzymać od pytań i komentarzy typu: „Kiedy będzie dzidziuś?”, „Już najwyższa pora!”, „Na co czekacie?”. Nic dziwnego, że możemy chcieć uciec od tego jak najdalej. A że chcieć to móc, prezentujemy wam nietypowe rozwiązania na święta we dwoje (i nie tylko). Warto czasem przełamać pewne schematy i zadbać o swój własny komfort. Jeśli my o siebie nie zadbamy, to kto zrobi to za nas?

Zobacz także: Świąteczna depresja

1. Wyjazd w ciepłe kraje

Boże Narodzenie pod palmami? Wyobraź sobie zdjęcia w stroju kąpielowym i czapce świętego Mikołaja – kto z twoich znajomych może się pochwalić takim doświadczeniem? A że w pobliżu raczej nie znajdziesz takich krajobrazów, odległość od nieprzyjemnych komentarzy zdecydowanie wzrasta.

2. Wyjazd w góry

Jeśli jednak nie chcesz spędzać świąt bez śniegu, polecamy wyjazd na południe naszego kraju. Góralska chata, ludowe stroje i dźwięczne kolędy, a przy tym padający za oknem (jeśli akurat szczęście dopisze) biały puch. Szczyty gór, cisza i spokój. Sprawdziliśmy – ofert tego typu jest naprawdę wiele.

3. Kolacja w restauracji

Świąteczne posiłki w rodzinnym gronie odbywają się zazwyczaj na mało neutralnym gruncie – najczęściej na terytorium jednej ze stron (jeśli wietrzymy w powietrzu jakiś konflikt). Co więcej, wszyscy są umęczeni przygotowaniami i godzinami spędzonymi w kuchni.

Może warto postawić w tym roku na uroczystą kolację w restauracji? Menu zawsze można ustalić, zostanie zachowany pewien dystans, a przy tym odpadnie cała masa obowiązków.

Zobacz także: Świąteczna dżungla

4. Kawałek siebie innym

Święta to czas otwartości i dobroci dla innych. Jeśli nie umiemy bądź nie chcemy cieszyć się w danej chwili bliskością z rodziną, może warto przekazać pozytywne emocje tym, którzy tego potrzebują?

W wielu miastach organizowane są wigilie dla bezdomnych czy samotnych. Tam chętnie przyjmą naszą pomoc i otwarte serca. Bez oceniania i krytyki.

5. Podróż za jeden uśmiech

Jeśli jednak masz już naprawdę dość wszystkiego i wszystkich, weź swojego partnera za rękę, wsiądźcie do samochodu, zatankujcie bak do pełna i wyruszcie w drogę. Nie planujcie, gdzie jedziecie, po co ani z kim musicie to „przegadać”.

Oddajcie się chwili i magii świątecznego czasu. Bądźcie tylko ze sobą – razem w tej cudnej niewiadomej, z nutką szaleństwa i zdrowego egoizmu. Kto wie, gdzie ta nowa droga może was zaprowadzić?

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!
Autor

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studentka V roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz studentka studiów podyplomowych Gender Studies na UW.