Przejdź do treści

4 przepisy na dania zawierające afrodyzjaki od dietetyka

Fot. fotolia

Ponętny deser z chia i mango, czy kusząca sałatka z awokado i granatem – przepisy na dania z afrodyzjakami dla par starających się o dziecko poleca: Magdalena Czyrynda-Koleda, specjalista ds. żywienia człowieka w Dietosfera oraz Centrum Płodności FertiMedica.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

  1. Afrodyzjakowy krem z selera

Składniki:

–  100g pietruszki

–  500g selera korzeniowego

–  500g ziemniaków

–  kawałek pora

–  1 mała  cebula

–  2 ząbki czosnku

–  3 łyżki serka naturalnego kanapkowego

–  3 łyżki oliwy z oliwek

–  około litr bulionu warzywnego

–  sól, pieprz, gałka muszkatołowa, czubryca, 3 liście laurowe, 2 ziela angielskie

Przygotowanie: Warzywa korzeniowe umyć,  obrać  i pokroić w kostkę. Pora pokroić w plastry. Cebulę i czosnek posiekać. W garnku na dnie rozgrzać oliwę i zrumienić na niej cebulę i czosnek. Dodać po chwili pokrojone warzywa i jeszcze chwilę  smażyć.  Następnie całość zalać bulionem, dodać liść i ziele angielskie i  gotować na małym ogniu, pod przykryciem, aż warzywa będą miękkie. Dodać serek,  wymieszać i jeszcze chwilę gotować,  aż się rozpuści. Doprawić solą,  pieprzem i ziołami. Zdjąć z  ognia i zblendować. Przed podaniem posypać posiekaną natką pietruszki i łyżką rozdrobnionych migdałów.

Wartość energetyczna – 450 kcal

Seler wpływa korzystnie na ukrwienie narządów płciowych i tym samym poprawia libido – mówi Magdalena Czyrynda-Koleda, specjalista ds. żywienia człowieka w Dietosfera oraz Centrum Płodności FertiMedica. –Ponadto jest skarbnicą składników mineralnych, m.in.: żelaza, magnezu, cynku i fosforu, których w diecie kobiet starających się o dziecko nie powinno zabraknąć. Witamina C natomiast, jako świetny przeciwutleniacz, wzmocni plemniki i ich produkcję. Ekstra dodatek migdałowej posypki to dodatkowe źródło cynku, uważanego za pierwiastek miłości.

  1. Kusząca sałatka z awokado i granatem

Składniki:

–  2 garście rukoli lub roszponki

–  40g sera feta

–  3 łyżki owoców granatu

–  1/2 awokado

–  łyżka uprażonych pestek dyni

dressing: łyżka oliwy z oliwek, łyżka soku z cytryny, 1/2 łyżeczki musztardy,  1/2 łyżeczki miodu naturalnego, sól, pieprz

Przygotowanie: Wymyć sałatę, ułożyć w misce lub na talerzu. Składniki dressingu wlać do małego słoiczka i wszystko dokładnie wymieszać. Awokado również wymyć, obrać i pokroić w kostkę. Ułożyć na rukoli lub roszponce. Posypać pokruszonym serem, owocami granatu i uprażonymi pestkami dyni. Po wierzchu całość polać dressingiem.

Wartość energetyczna – 407 kcal

Nie dość, że kolorowa i smaczna to do tego pobudza i wyostrza zmysły –mówi dietetyczka. – Granat to naturalny, miłosny dopalacz, dzięki któremu temperatura w Twojej sypialni wzrośnie. W połączeniu z awokado daje miłosną, mieszankę wybuchową. Wspomniany zielony owoc łagodzi bowiem zmęczenie i skutki stresu. Dodatkowo zawarte w nim jednonienasycone kwasy tłuszczowe dbają o lepsze parametry nasienia Twego mężczyzny i wspomagają produkcję Twojej komórki jajowej.

Czytaj też: 5 produktów, które zwiększą ilośc plemników

 

  1. Krewetki z czosnkiem, kolendrą i papryczką chilli

Składniki:

–  250g krewetek tygrysich

–  1-2 ząbki czosnku

–  łyżka posiekanej kolendry

–  łyżka tartego imbiru

–  2 łyżki oliwy z oliwek

–  ½ małej papryczki chilli

–  50ml białego wina

–  sól, pieprz

–  do podania bagietka pełnoziarnista

Przygotowanie: Krewetki wymyć i osuszyć na ręczniku papierowym (te mrożone zalać zimną wodą i zostawić na około 10 minut). Posiekać czosnek i papryczkę chilii. Na patelni podgrzać oliwę, zrumienić chwilę czosnek, starty imbir oraz pokrojoną papryczkę. Dodać krewetki i smażyć 2-3 minuty. Dolać wino i na większym ogniu odparować. Zmniejszyć ogień i smażyć jeszcze kilka minut. Doprawić solą i pieprzem, oraz ewentualnie skropić sokiem z cytryny. Przed podaniem posypać posiekaną kolendrą. Serwować w towarzystwie 2 kromek bagietki pełnoziarnistej.

Wartość energetyczna – 552 kcal

Krewetki uznawane są za jeden z silniejszych afrodyzjaków – mówi Magdalena Czyrynda–Koleda. – To wszystko dzięki wysokiej zawartości cynku, fosforu i  potasu, które podnoszą poziom libido oraz dbają o jakość  i ruchliwość  plemników. Dodatkowym atutem wspomnianych owoców morza  jest także ich erotyczny kształt. By pobudzić ukrwienie narządów płciowych i tym samym zwiększyć doznania seksualne pamiętaj o dodaniu imbiru i papryczki chilli. Obecność kolendry zaś wzbogaci smak potrawy i rozbudzi zmysły. W   końcu przecież „przez żołądek do serca i…do upragnionego celu mam nadzieję”

  1. Ponętny deser z chia i mango

Składniki:

–  300ml mleka migdałowego

–  3 pełne łyżki nasion chia

–  1 małe dojrzałe mango

–  kostka gorzkiej czekolady

–  kilka listków mięty

Przygotowanie: Nasiona chia wymieszać z mlekiem migdałowym i odstawić na kilka godzin do lodówki (co jakiś warto zajrzeć i ponownie wszystko wymieszać, by nasiona nie opadały na dno). Mango umyć, obrać/ 1/3 owocu pokroić w kostkę, zaś resztę zblendować na mus. W pucharku na dnie ułożyć warstwę chia na mleku, następnie polać musem i ułożyć kosteczki mango. Na koniec zetrzeć gorzką czekoladę i udekorować deser listkiem mięty.

Wartość energetyczna – 215 kcal

Już sam wygląd deseru przynosi na myśl miłość, seksualność i namiętność. Mango wzmaga wydzielanie serotoniny – hormonu szczęścia, dzięki czemu rozluźnia ciało i  poprawia nastrój. Kwasy omega-3 zawarte w nasionach chia to dodatkowe zaś wzmocnienie organizmu. Wisienką na torcie jest jednak dodatek czekolady gorzkiej. Zawarta w niej tembroina ma działanie pobudzające. Fenyloftaleina zaś wywołuje euforię i podniecenie, co dzisiejszego dnia jest wybitnie pożądane.

Czytaj także: 4 przepisy – dania na płodność

 

Magdalena Czyrynda-Koleda, dietosfera.pl

PRZEPISY POLECA:  Magdalena Czyrynda-Koleda, specjalista ds. żywienia człowieka w Dietosfera.pl oraz Centrum Płodności FertiMedica. Dietetyczka, która na codzień zajmuje się dietą par, które zmagają się z niepłodnością. Sama latami starała się o dziecko.

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor.

Pizza dobra dla płodności. Sprawdź, jak przygotować smaczną i zdrową pizzę

pizza dobra dla płodności
Pizza może być nie tylko smaczna, ale też zdrowa – fot. Pixabay

Kto powiedział, że pizza nie może być zdrowa? Dziś zaprezentujemy wam ją w wersji, która jest nie tylko smaczna, ale również bogata w składniki sprzyjające płodności.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Aby stworzyć zdrowszą wersję pizzy należy zacząć od modyfikacji ciasta.

Zobacz też: Dieta na poprawę jakości komórek jajowych

Pizza dobra dla płodności

– Możemy zrobić spód z mąki pełnoziarnistej w której znajdziemy 4 razy więcej cynku niż w mące oczyszczonej. Spód możemy również zrobić z kalafiora. Kalofiorowa pizza jest smaczna, wygląda jak pizza a nawet smakuje jak pizza. Warto spróbować – przekonuje Anna Mazur Gajo, dietetyczka i autorka bloga To w Środku oraz współautorka Akademii Płodności.

Aby przygotować kalafiorowy spód do pizzy będziesz potrzebować:

  • 600 g kalafiora
  • 2 jajka
  • przyprawy: sól, pieprz, oregano, bazylię

Kalafior zetrzyj na tarce i przełóż do garnka. Zalej wodą do poziomu kalafiora i następnie gotuj przez 8 minut. Przelej wodę z kalafiorem przez sito. Rozgrzej piekarnik do 180 stopni. Odsączony kalafior przesyp do miski, dodaj dwa jajka, przyprawy i wymieszaj. Uformuj ciasto o grubości max. 0,5 cm na blaszcze wyłożonej papierem do pieczenia i wsadź do piekarnika na 15 min.

Po tym czasie wyjmij kalafiorow spód i zwiększ temperaturę w piekarniku do 200 stopni. Teraz zajmij się przygotowaniem sosu i dodatków.

Zobacz też: Dieta płodności – zobacz przepisy na śniadanie

Co na pizzę?

Drugą ważną sprawą jest sos pomidorowy, którym będziemy smarować ciasto. – Należy zwrócić uwagę na to, żeby nie był z dodatkiem cukru! Zmieniamy ketchup na passatę pomidorową i dzięki temu mamy już na naszej pizzy likopen, który jest ważny w diecie panów z obniżonymi parametrami nasienia – wyjaśnia ekspertka.

Ostatnim elementem są dodatki, jakie dodamy na nasz placek. Tu możemy pozwolić sobie na dużą swobodę.

– Świetnie sprawdza się mozzarella z warzywami. Z warzyw do wyboru mamy brokuła, paprykę, cukinię, oliwki, cebulę, pomidorki koktajlowe, czosnek – wymienia Anna Mazur-Gajo. – Warto zadbać również o to, żeby pizzę po wyjęciu z piekarnika zjeść z rukolą lub ziołami: bazylią, oregano – zioła mają działanie przeciwzapalne, dobrze je gościć w diecie podczas starań na swoim talerzu – podkreśla dietetyczka.

Kiedy wszystko jest już przygotowane, ciasto posmaruj sosem, dodaj ulubione dodatki rozłóż na pizzy i gotowy placek wstaw na 12 min do piekarnika.

Smacznego!

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Ekspert

Anna Mazur-Gajo

Z zawodu jest bioinżynierem produkcji żywności, położną, pielęgniarka i dietetyczką. Autorka bloga To w Środku, wraz z Zosią Mazurek-Dudek prowadzi Akademię Płodności.

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

4 wskazówki, które pomogą Ci w walce z insulinoopornością

Jak walczyć z insulinoopornością
fot. Fotolia

Szybkie tempo życia, stres, brak aktywności fizycznej i coraz powszechniej występujące schorzenia sprawiają, że współcześnie wiele kobiet zmaga się z insulinoopornością. Zgodnie z szacunkami, zaburzenie to dotyka 30–40% pań z prawidłową wagą i niemal 80% kobiet otyłych, u których występuje PCOS. Czym jest oporność na insulinę i w jaki sposób skutecznie z nią walczyć?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Insulinooporność to zaburzenie charakteryzujące się znacznym obniżeniem wrażliwości tkanek organizmu na działanie insuliny. Przyczyn tych nieprawidłowości może być wiele. Należą do nich przede wszystkim uwarunkowania genetyczne, zaburzenia hormonalne i endokrynologiczne, a także nieprawidłowy styl życia i niezbilansowana dieta.

Zobacz też: Test na insulinooporność. Rozwiąż i przekonaj się, czy jesteś w grupie ryzyka

Pamiętaj: zdrowie zaczyna się na talerzu

Pierwszym krokiem w walce z dolegliwością powinna być troska o właściwy jadłospis, który pomoże w normalizacji masy ciała (gdy istnieją takie wskazania) i poprawie wrażliwości na insulinę.

Postaraj się, by w Twoim codziennym menu znalazło się jak najwięcej naturalnych składników o niskim indeksie glikemicznym (ryby, warzywa surowe i delikatnie gotowane, owoce, nasiona, orzechy, produkty pełnoziarniste), wzbogaconych o zdrowe tłuszcze, np. oliwę z oliwek.

Ogranicz też spożycie produktów wysoko przetworzonych i cukrów rafinowanych. W analizach naukowych wykazano, że szczególnie korzystny wpływ na uwrażliwienie tkanek na insulinę ma dieta śródziemnomorska.

Zobacz też: Szczypta zdrowia dla kobiet z PCOS. Cynamon skutecznie wspomoże walkę z insulinoopornością

Wsłuchaj się w swoje ciało

Pamiętaj także o regularnej aktywności fizycznej o umiarkowanym natężeniu. Zaleca się codzienny wysiłek, który trwa ok. 45 minut i nie obciąża nadmiernie organizmu. Nie zapominaj o właściwej regeneracji organizmu. Zmęczenie, długotrwały stres i niedobory snu przyczyniają się do wystąpienia stresu oksydacyjnego – ten zaś prowadzi m.in. do pogłębiania się insulinooporności.

Poza odpowiednią dawką odpoczynku warto zadbać, by w naszej diecie znalazły się antyoksydanty. Jednym z najsilniejszych jest glutation, chroniący grupy tiolowe białek przed inaktywacją wywołaną przez wolne rodniki. Można go znaleźć m.in. w awokado, szparagach, szpinaku i kurkumie; zawierają go także wysokiej jakości suplementy diety (m.in. Miositygyn GT).

Zadbaj o nawodnienie organizmu

Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że jednym z powodów obniżonej wrażliwości na insulinę może być również niedobór wody w organizmie. Już kilkuprocentowy ubytek tego cennego płynu może prowadzić do szeregu konsekwencji zdrowotnych, w tym hiperglikemii.

Zobacz też: 6 składników, które pomogą Ci zadbać o równowagę hormonalną

Zastosuj mioinozytol

W przypadku, gdy zmiany w stylu życia i diecie nie dają spodziewanych rezultatów, często niezbędne jest podjęcie leczenia farmakologicznego. Badania wykazują, że – poza standardową farmakoterapią – korzystna może być suplementacja inozytolu (zwłaszcza u pacjentek, u których insulinooporność współwystępuje z PCOS).

Związek ten, wchodzący w skład błon komórkowych, jest prekursorem w syntezie drugorzędowych przekaźników hormonalnych (GnRH, TSH oraz insuliny). Przybiera on dziewięć postaci izomerycznych, z których biologicznie aktywne są dwie. Jedną z nich jest mioinozytol, występujący naturalnie m.in. w warzywach strączkowych, nasionach, orzechach, produktach pełnoziarnistych i cytrusach.

Innowacyjnym suplementem diety, który pozwala dostarczyć organizmowi biologicznie czynnej postaci inozytolu, jest m.in. Miositogyn GT. W składzie preparatu, zalecanego kobietom w wieku rozrodczym, znajduje się aż 2000 mg mioinozytolu oraz cenne pierwiastki i witaminy (w tym 1500 j.m. witaminy D i 400 μg kwasu foliowego). W uzyskaniu oczekiwanych rezultatów – przy jednoczesnym nawodnieniu organizmu – pomoże smaczna postać preparatu: proszek o smaku pomarańczowym, przeznaczony do rozpuszczenia w wodzie.

Suplement Miositogyn GT - opakowanie

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Dieta na poprawę jakości komórek jajowych

Dieta na poprawę jakości komórek jajowych
Jakość komórek jajowych można poprawić odpowiednią dietą – fot. Fotolia

Jakość komórek jajowych przekłada się na płodność i regularność cykli miesiączkowych. Czy można wpłynąć na zdrowie jajeczek? Okazuje się, wprowadzenie prostych zmian do codziennego jadłospisu i stylu życia może znacznie poprawić kobiecą płodność.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Komórka jajowa, czyli inaczej oocyt, to żeńska gameta, która powstaje jeszcze w życiu płodowym. Po urodzeniu liczba jajeczek w organizmie dziewczynki wynosi od 500 tys. do miliona i z wiekiem stopniowo maleje. Wraz ze starzeniem organizmu spada również jakość komórek jajowych. Czy da się zatrzymać ten proces?

Do tej pory nie opracowano niestety metody zapobiegającej degeneracji oocytów. Istnieje jednak kilka sposobów na zadbanie o komórki jajowe, spowolnienie procesu ich starzenia i wsparcie dojrzewania zdrowych jajeczek. Jednym z nich jest odpowiednia dieta.

Dieta na poprawę jakości komórek jajowych:

Awokado

Awokado należy do tzw. superfoods, czyli do grupy superżywności, która odznacza się wysoką wartością odżywczą. Owoc ten jest bogaty w jednonienasycone kwasy tłuszczowe (omega-9), które wspomagają zdrowie reprodukcyjne.

Zawarty w awokado kwas oleinowy obniża poziom cholesterolu, przeciwdziała nowotworom prostaty i piersi, z kolei potas reguluje ciśnienie krwi. Ten smaczny owoc to skarbnica witamin: A, C, E, E i witamin z grupy B. To także źródło kwasu foliowego.

Zobacz też: Co jeść przed owulacją? Te produkty wspomogą twoją płodność!

Fasola i soczewica

Niedobory żelaza w organizmie często prowadzą do braku owulacji.

Fasola i soczewica to bogate źródło żelaza oraz innych witamin i minerałów niezbędnych dla płodności: witamin C, E oraz witamin z grupy B, a także magnezu, fosforu, potasu, wapnia, karotenu i białka.

Najlepiej, aby fasola i soczewica dołączyły do twojego codziennego jadłospisu.

Orzechy i suszone owoce

Bakalie to doskonałe źródło białka, witamin i minerałów. Szczególnie warto zwrócić uwagę na orzechy brazylijskie, które odznaczają się wysoką zawartością witaminy E, wapnia, magnezu, potasu i kwasu foliowego.

Co ważne orzechy i suszone owoce, zawierają dużo selenu, czyli minerału, który łagodzi uszkodzenia chromosomalne w komórkach jajowych. Ponadto pierwiastek ten jest przeciwutleniaczem hamującym działanie wolnych rodników. Wspomaga produkcję dobrej jakości jajeczek.

Zobacz też: Naturalne wsparcie dla płodności, czyli kolorowe koktajle propłodnościowe

Nasiona sezamu

Są bogate w cynk i pomagają w produkcji hormonów odpowiedzialnych za kondycję komórki jajowej. Nasiona sezamu to źródło nienasyconych kwasów tłuszczonych (kwasu oleinowego i kwasu linolowego).

Sezam zawiera też sporo aminokwasów egzogennych o wielu właściwościach terapeutycznych. 100 g nasion niemal całkowicie pokrywa dobowe zapotrzebowanie na wapń, magnez, fosfor, żelazo, cynk i miedź.

Jagody

Te niepozorne, małe owoce to silne przeciwutleniacze, które chronią komórki jajowe przed wolnymi rodnikami.

Mówiąc o tych owocach nie można pominąć jagód Goji. Ich lecznicze działanie wykorzystywane jest już przeszło od 2,5 tys. lat w medycynie naturalnej krajów azjatyckich.

Jak wykazały badania, regularne spożywanie azjatyckiego owocu przyspiesza rozwój pęcherzyków, natomiast u mężczyzn przyczynia się do zwiększenia produkcji plemników.

Zobacz też: Dieta przed ciążą. Fasolka szparagowa: zielone źródło kwasu foliowego

Zielone liściaste warzywa

Szpinak, jarmuż oraz inne warzywa liściaste zawierają dużo kwasu foliowego, żelaza, wapnia i witaminy A.

Jak wykazali naukowcy z Uniwersytetu w Leicester, zielone warzywa, takie jak kapusta czy brokuły, znacznie zmniejszają ryzyko zachorowania na cukrzycę typu 2.

Inne badania pokazały, że u kobiet, które codziennie jadły ok. 120 g tych warzyw, występowało aż o 40 proc. mniejsze prawdopodobieństwo zachorowania na raka jajnika!

Imbir

Jest to kolejny produkt z grupy superfoods. Imbir ma właściwości przeciwzapalne, poprawia też krążenie krwi i wspiera trawienie. Roślina pomaga uregulować cykl miesiączkowy, działa też rozkurczowo i zmniejsza stany zapalne narządów rozrodczych.

Imbir to doskonały dodatek do herbaty w zimowe dni. Wspaniale rozgrzewa cały organizm. Działa też jako afrodyzjak, pobudzając organy płciowe!

Zobacz też: Maca na płodność

Korzeń maca

Roślina ta zawiera aż 31 różnych minerałów i 60 składników odżywczych! Uważa się, że maca poprawia jakość nasienia i komórek jajowych.

Pomaga ustabilizować równowagę hormonalną organizmu, pobudza też libido. Macę można spożywać w postaci sproszkowanej lub w kapsułkach.

Cynamon

Stosowanie cynamonu może poprawić funkcje jajników. Spożywanie przyprawy wspiera produkcję jajeczek, poprzez stabilizowanie poziomu cukru we krwi i kontrolowanie poziomu wydzielanej insuliny.

Na cynamon szczególną uwagę powinny zwrócić kobiety ze zdiagnozowanym zespołem policystycznych jajników (PCOS). Jak wynika z badań przeprowadzonych w latach 2011-2013 na Uniwersytecie Columbia, spożywanie cynamonu zwiększało częstotliwość występowanie miesiączek u pań z PCOS.

Zobacz też: Jak nawodnienie wpływa na twoją płodność? Poznaj 7 ciekawych powiązań! [WIDEO]

Woda

Choć woda to nie żywność, żadna dieta na poprawę jakości komórek jajowych nie może się bez niej obyć. Odpowiednio nawodniony organizm lepiej rozprowadza niezbędne składniki odżywcze do komórek i tkanek.

Prawidłowy poziom wody w organizmie oznacza też stabilniejszy poziom glukozy i insuliny we krwi, co ma szczególnie znaczenie u osób zmagających się z insulinoopornością i PCOS.

Warto również pamiętać, że nawet niewielkie odwodnienie przyczynia się do obniżenia nastroju. Pozytywne nastawienie również ma znaczenie dla poprawy płodności!

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: https://parenting.firstcry.com

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.

Ashwagandha na płodność. Właściwości, działanie i skutki uboczne

Ashwagandha na płodność
Ashwagandha reguluje cykl miesiączkowy i zmniejsza bóle menstruacyjne – fot. Pixabay

Jest bogatym źródłem żelaza, wspomaga pracę mózgu i pomaga regulować cykl miesiączkowy. To tylko kilka właściwości tej egzotycznej rośliny. Ashwagandha  może także poprawić kobiecą i męską płodność. W jaki sposób?

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Ashwagandha, znana też jako witania ospała i indyjski żeń-szeń, to roślina należąca do rodziny psiankowatych. Co ciekawe, słowo ashwagandha oznacza dokładnie „zapach konia” i odnosi się do charakterystycznej końskiej woni, jaką wydziela roślina.

Indyjski żeń-szeń od tysiącleci stosuje się w medycynie ajurwedyjskiej m.in. w leczeniu problemów z płodnością, osłabienia pamięci, reumatyzmu i ogólnego wyczerpania organizmu.

Zobacz też: Olejki eteryczne na płodność

Ashwagandha na płodność i nie tylko

Ashwagandha to bogate źródło żelaza. Jej korzenie zawierają również alkaloidy (głównie nikotynowe). Są to metabolity wtórne produkowane przez rośliny, które od wieków były wykorzystywane jako środki o właściwościach farmakologicznych lub jako trucizny. Żona rzymskiego cesarza Klaudiusza używała wyciągów z roślin psiankowatych do „usuwania” niewygodnych obywateli Imperium Rzymskiego.

Choć ma głównie zastosowanie w medycynie ludowej, również badania naukowe pokazują, że ashwagandha jest pomocna w leczeniu niektórych chorób. W zielu rośliny obecne są witanolidy o właściwościach przeciwbakteryjnych i przeciwnowotworowych, natomiast w korzeniu znajdziemy glikowitanolidy, które wspomagają odporność organizmu.

W medycynie ajurwedyjskiej witania ospała stosowana jest jako lek na artretyzm, problemy ze snem, astmę, zapalenie oskrzeli, gruźlicę, bielactwo, zaburzenia miesiączkowania, przewlekłe choroby wątroby i inne. Roślina wspomaga pamięć i zdolności kojarzenia u osób chorych na Alzheimera oraz zwiększa odporność na stres. Ashwagandha poprawia zdolności poznawcze i odpowiada za plastyczność mózgu. Ponadto jest pomocna w leczeniu niedoczynności tarczycy, zwalczania stanów lękowych i depresyjnych, redukcji poziomu

Ashwagandha traktowana jest jako tonik na wzmocnienie i poprawę sił witalnych i pracy mózgu. Jej właściwością doceniają również sportowcy, ze względu na zwiększenie poziomu syntezy azotu.

Zobacz też: Dzięgiel chiński na płodność. Jak działa „damski żeń-szeń”?

Indyjski żeń-szeń dobry dla kobiet i mężczyzn

Zarówno stres, jak i wysoki poziom kortyzolu oraz choroby tarczycy mogą znacząco zaburzać płodność. Tu pomocna może się okazać właśnie ashwagandha. W badaniach klinicznych udowodniono, że stosowanie indyjskiego żeń-szenia pomaga zwiększyć poziom hormonów tyroksyny, co zmniejsza nasilenie niedoczynności tarczycy.

W przypadku pań witania ospała tonizuje mięśnie macicy, reguluje cykl miesiączkowy, zmniejsza bóle menstruacyjne i skurcze macicy. Żeń-szeń indyjski działa również jak afrodyzjak – zwiększa libido i podnosi u mężczyzn poziom testosteronu.

Przyjmowanie ashwagandhy może wiązać się z kilkoma skutkami ubocznymi: nadczynnością tarczycy, pieczeniem, swędzeniem i przebarwieniami skóry.

Przeciwwskazaniem do zażywania ashwagandhy jest stosowanie karmienie piersią oraz okres ciążowy.

Nie zaleca się jej stosowania u dzieci i osób przyjmujących leki przeciwpadaczkowego i środki znieczulające. W czasie suplementacji nie należy spożywać alkoholu i stosować leków uspokajających, nasennych i przeciwlękowych.

PAMIĘTAJ! PRZED PODJĘCIEM DECYZJI O SUPLEMENTACJI SKONSULTUJ SIĘ Z LEKARZEM

Tu kupisz e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Natural Fertility Info, Poradnik Zdrowie, To w Środku, DOZ.pl, Womens Matters

Anna Wencławska

Koordynatorka treści internetowych. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, pasjonatka obcych kultur i języków orientalnych.