Przejdź do treści

15 faktów o PCOS cz. I

PCOS wciąż ojawiane jest tajemnicą. Walczymy z tym! Chcemy mówić, pisać i badać policystyczny zespół jajników. To problem wielu kobiet i często przyczyna niepłodności. Nie bagatelizujmy go!

  1. PCOS często bywa przyczyną depresji.

Jak sobie radzić z wahaniami nastroju, jak wytłumaczyć PCOS partnerowi możesz przeczytać tutaj…

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

  1. Kobiety z PCOS przechodzą przez menopauzę od dwóch do pięciu lat później niż kobiety bez PCOS.

 

  1. Nie ma jednolitych kryteriów diagnostycznych, które pozwoliłyby rozpoznać PCOS.

Więcej o objawach PCOS możesz przeczytać tutaj…

  1. Podwyższony poziom insuliny lub isulinooporność nie są częścią diagnostyki PCOS.

 

  1. W USA roczne koszty związane z leczeniem PCOS przekraczają 1 mld dolarów.

 

  1. Kobiety z PCOS chrapią częściej niż pozostałe kobiety. Panie z zespołem policystycznych jajników pod wpływem androgenów wpływających na receptory snu w mózgu są bardziej narażone na wystąpienie bezdechu obturacyjnego.

 

  1. Kobiety z PCOS bardzo często mają nieregularne cykle miesiączkowe.

 

  1. PCOS bywa również nazwany torbielowatością jajników. Mimo tego torbiele na jajnikach nie są zasadą.

 

  1. Zespół policystycznych jajników pod względem medycznym po raz pierwszy został opisany w 1935 roku przez naukowców Steina i Leventhala.

 

  1. Istnieje co najmniej 10 różnych rodzajów PCOS.

 

  1. Metfomina jest najczęściej stosowanym lekiem w walce z zespołem policystycznych jajników. Jednak zażywanie jej nie oznacza pełnej wygranej.

 

  1. Wiele kobiet z PCOS naturalnie zachodzi w ciążę.

O ciąży przy PCOS możesz przeczytać tutaj…

  1. Panie z zespołem policystycznych jajników często mają podwyższony poziom triglicerydów i niski HDL („dobry” cholesterol). Zbadaj się i zmień dietę oraz styl życia.

 

  1. PCOS często wiąże się cukrzycą. Warto, żebyś raz w roku robiła przesiewowe badanie krwi.

 

  1. Kobiety z PCOS mają więcej testosteronu.

PODOBNE ARTYKUŁY:

Weronika Tylicka

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Metformina w ciąży? Według najnowszych badań – TAK

Metformina w ciąży? Według najnowszych badań - TAK
fot.Pixabay

Metformina jeszcze kilkanaście lat temu była uważana za lek, który bezwzględnie należy odstawiać w okresie ciąży. Badania z lat 70 ubiegłego wieku wykazały jej rzekomą szkodliwość dla płodu i wielu endokrynologów, diabetologów i ginekologów przywiązało się do tej opinii. Jednak w świetle aktualnych badań, metformina nie ma negatywnego wpływu na płód ludzki. Co więcej, dzięki jej stosowaniu w trakcie ciąży pacjentki z PCOS, insulinoopornością, cukrzycą, czy otyłością są w stanie utrzymać ciążę i urodzić zdrowe dzieci.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zobacz też: PCOS a ciąża. Właściwe leczenie zwiększa skuteczność starań [WIDEO]

Co to jest metformina i kiedy się ją stosuje?

Metformina to lek z grupy biguanidów, który jest wykorzystywany w leczeniu cukrzycy typu 2 od 1957. W licznych badaniach naukowych przeprowadzonych na przestrzeni tego czasu wykazano między innymi, że obniża poziom glukozy we krwi poprzez zwiększenie odpowiedzi organizmu na insulinę, zmniejsza wątrobową syntezę glukozy, obniża stężenie cholesterolu w osoczu.

Metformina wykazuje działanie przeciwnowotworowe (nie do końca wyjaśnione, jednak udowodnione w dużych badaniach kohortowych – osoby leczone na cukrzycę typu 2 metforminą rzadziej zapadają na nowotwory określonych narządów, niż osoby z cukrzycą typu 2 leczone innymi lekami).

Jest lekiem polecanym w przypadku insulinooporności i PCOS, szczególnie w przypadkach, kiedy chorobom towarzyszy otyłość lub nadwaga. Może być stosowana jako samodzielny lek, skojarzona z insuliną lub innymi lekami przeciwcukrzycowymi.

Zobacz też: PCOS a ciąża. Zobacz, na co należy uważać

Metformina w ciąży

By stosowanie metforminy w ciąży było uzasadnione, muszą być do tego konkretne wskazania – insulinooporność w przebiegu PCOS lub cukrzycy ciążowej oraz towarzyszące im zaburzenia hormonalne i związane z gospodarką węglowodanową. Jeśli pacjentka przed ciążą jest leczona na cukrzycę metforminą, obecnie większość specjalistów decyduje się na kontynuację leczenia w trakcie ciąży.

Diabetolodzy przekonują, że wiele ich pacjentek z insulinoopornością i PCOS zaszło w ciążę przede wszystkim dzięki temu, że stosowały się do zaleceń żywieniowych oraz przyjmowały metforminę. Lek normalizuje nieregularne cykle, korzystnie wpływa na owulację i zmniejsza ryzyko poronienia w pierwszym trymestrze ciąży.

Zobacz też: Naturalny zamiennik metforminy? Berberyna w leczeniu PCOS

Wpływ metforminy na rozwój dziecka

Od prawie 10 lat naukowcy obserwują rozwój dzieci, których matki stosowały metforminę w trakcie ciąży i co roku publikują raport, porównując wyniki z grupą kontrolną – dziećmi, których matki nie stosowały leku w ciąży i nie choruja na cukrzycę. W wieku 9 lat u dzieci matek zażywającym metforminę nie zanotowano żadnych istotnych różnic rozwojowych.

W marcu 2019 roku w czasopiśmie Fertility and Sterility ukazał się artykuł relacjonujący badanie nad bezpośrednim toksycznym wpływem insuliny na łożysko ludzkie i ochronną rolą metforminy. Badanie przeprowadzono w warunkach laboratoryjnych, na wyizolowanych komórkach płodu.

Okazało się, że metformina może zatrzymywać szereg szkodliwych dla rozwoju komórek płodu procesów, które wywoływane są przez insulinę, na przykład uszkadzania DNA komórek.

Badacze uznali, że to własnie zjawisko – uszkadzanie komórek płodu w procesach, które wywołuje insulina – tłumaczy, dlaczego kobiety, u których występuje insulinooporność, nie są w stanie utrzymać ciąży. Tym efektom udało się zapobiec dzięki zastosowaniu metforminy.

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami znajdziesz tutaj. 

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. W wolnym czasie dużo czyta, najchętniej z kotem na kolanach, jeździ na wrotkach i fotografuje.

Ruszyła 6. edycja kampanii i konkursu „Położna na medal”

 1 kwietnia 2019 roku wystartowała 6 edycja kampanii i konkursu „Położna na medal”, organizowana przez Akademię Malucha Alantan. Kampania popularyzuje zawód położnej i jej ważny udział w opiece okołoporodowej w Polsce. W ramach kampanii prowadzony jest konkurs, który od 5 lat wyłania położne, które w sposób szczególny wyróżniły się podejściem, zrozumieniem, powołaniem. Położne, które podczas swojej pracy stały się towarzyszkami kobiety w jej drodze do wielkich zmian, jakie wiążą się z wejściem w nową rodzicielską rolę. Zgłoszenia do konkursu przyjmowane są na stronie poloznanamedal.info. Mecenasem kampanii została marka Oktaseptal.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

 6 edycja konkursu „Położna na medal”

 Położna to osoba, która zajmuje się edukacją kobiety na każdym etapie jej życia. Szczególną rolę pełni ona w okresie okołoporodowym, przygotowuje ciężarną do porodu i do najważniejszej roli – mamy. Dziś położna może prowadzić ciążę kobiety. Jej rola podczas porodu i połogu jest dla podopiecznych niezmiernie ważna. Podczas porodu to właśnie położna pełni rolę opiekunki, czuwa nad kobietą pomaga jej przejść przez ważny etap jakim jest poród.

Od 1 kwietnia trwa ogólnopolska kampania „Położna na medal”, której nieodłącznym elementem jest konkurs na najlepszą położną. Pacjentki mogą nominować i głosować na swoje kandydatki. Trzy pierwsze położne z największą liczba głosów otrzymają wartościowe nagrody rzeczowe oraz zasłużone medale.

Od początku trwania konkursu wyłoniono 15 najlepszych położnych w Polsce oraz 144 położne w poszczególnych województwach.

Zobacz też: „Zdarza mi się płakać z pacjentką”. Położna szczerze o swojej pracy

Zasady zgłaszania do konkursu

Zgłoszenia do 6. edycji konkursu odbywają się od 1 kwietnia do 31 lipca 2019 roku. Głosy można oddawać przez cały czas trwania kampanii to jest do 31 grudnia 2019 roku. Nominacje i głosy przyjmowane są na stronie www.poloznanamedal.info

Jesteśmy dumni, że od 5 lat Akademia Malucha Alantan promuje zawód położnej nie tylko w środowisku medycznym, ale również wśród kobiet. Konkurs Położna na medal jest szansą na docenienie pracy i zaangażowania położnych, które, wspierają  i służą pomocą kobiecie w najważniejszym okresie jej życia. Zgłoszenie położnej przez ich podopieczne do konkursu jest sposobem podziękowania i docenienia codziennej bardzo ciężkiej i odpowiedzialnej pracy jaką wykonują położne – powiedziała Iwona Barańska z Akademii Malucha Alantan, pomysłodawca i organizatora kampanii „Położna na medal”.

Zobacz też: Położna i jej rola w leczeniu niepłodności – o swoim doświadczeniu opowiada Alina Jedlińska, ambasadorka kampanii „Położna na medal”

Kampania „Położna na medal”

Położna na medal to kampania społeczna, której pierwsza edycja miała miejsce w 2014. Kampania popularyzuje zawód położnej i jej ważny udział w opiece okołoporodowej w Polsce. Podstawowym celem kampanii „Położna na medal jest zwrócenie uwagi na konieczność podnoszenia i wdrażania w życie standardów opieki okołoporodowej w Polsce. Kluczowym elementem kampanii jest informowanie o roli położnych, jej kompetencjach i odpowiedzialności w standardach opieki okołoporodowej.

Kampania „Położna na medal” organizowana jest przez Akademię Malucha Alantan pod patronatem Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, Polskiego Towarzystwa Położnych, Fundacji Rodzić po Ludzku oraz Stowarzyszenia Dobrze Urodzeni.

Mecenasem kampanii jest marka Oktaseptal.

W kampanię zaangażowało się wielu partnerów medialnych oraz blogerów. Lista patronów medialnych znajduje się na stronie www.poloznanamedal.info.

Zobacz też: “Położna na Medal” 2018 – znamy laureatki konkursu

 Ambasadorki kampanii

Podczas trwania 6.edycji kampanii i konkursu „Położna na medal”, laureatki 5. jubileuszowej edycji kampanii Anna Wojtyla, Alina Jedlińska, Renata Lustyk zostaną ambasadorkami i przez cały czas trwania kampanii będą dzielić się swoją wiedzą i poradami na temat opieki okołoporodowej.

W ramach 6. edycji na profilu FB kampanii raz w miesiącu będzie można zadawać pytania położnym. Odpowiedzi do wybranych pytań pojawią się na stronie www kampanii. Również na profilu FB kampanii pojawiać się będą ankiety skierowane do kobiet w ciąży i mam.

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami kupisz tutaj. 

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Leczenie operacyjne endometriozy – ile radykalności jest konieczne?

Leczenie operacyjne endometriozy
Operacyjne usunięcie endometriozy w wielu przypadkach prowadzi do poprawy dolegliwości bólowych – fot. Fotolia

Endometrioza jest bardzo heterogenną jednostką chorobową kobiet w wieku reprodukcyjnym. Powoduje ból i niepłodność. Może zwiększać ryzyko poronień, ciąż pozamacicznych, a z czasem doprowadzić, poprzez głębokie nacieki, do uszkodzenia narządów – podobnie jak choroba nowotworowa. Czasem stwierdzana przez przypadek – podczas operacji z innego powodu – nie powoduje żadnych dolegliwości (pytanie, czy wówczas można ją nazwać chorobą), a czasem prowadzi do kalectwa. Czasem zajmuje tylko powierzchnię otrzewnej, innym razem tworzy torbiele, jeszcze innym – nacieka i uszkadza narządy takie jak pęcherz moczowy, jelito, macicę (adenomioza) i inne.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jednym ze sposobów leczenia jest operacyjne usunięcie endometriozy, które prowadzi w wielu przypadkach do poprawy dolegliwości bólowych oraz płodności. Jednak jest ono obarczone ryzykiem i może prowadzić do powikłań.

Do nich należą problemy z defekacją, oddawaniem moczu, nieszczelność zespolenia jelita, zapalenie otrzewnej, konieczność wyłonienia stomii oraz przewlekłe zespoły bólowe. Przy lecze- niu torbieli endometrialnych może dojść do obniżenia rezerwy jajnikowej i obniżonej płodności. Z drugiej strony często sama endometrioza obniża rezerwę jajnikową.

Zobacz też: Operacja endometriozy i co dalej?

Leczenie operacyjne endometriozy

Radykalne usunięcie gruczolistości przyjęło się w leczeniu endometriozy głęboko naciekającej, ponieważ bardzo rzadko prowadzi do wznowy, zwiększa odsetek ciąż.

Kompletna resekcja zmian wielonarządowych powinna być prze-prowadzana przez doświadczony, harmonijny, multidyscyplinarny zespół złożony z ginekologa, chirurga ogólnego oraz urologa. Każdy lekarz wyżej wspomnianych specjalności powinien posiadać wysokie kompetencje w obszarze minimalnie inwazyjnej chirurgii.

I co najważniejsze, należy wspólnie z pacjentką określić cel terapeutyczny, indywidualnie wytyczyć zakres operacji oraz wy- czerpująco omówić go z pacjentką.

Każda endometrioza jest inna, każda pacjentka jest inna, cel terapeutyczny też się niejednokrotnie różni. Często jest nim poczęcie, innym razem brak bólu, a nierzadko jedno i drugie. Sprawą wysokiej wagi dla pacjentek jest uniknięcie komplikacji, których nie są w stanie zaakceptować, jak na przykład stomia. Lekarz ma obowiązek poinformować pacjentkę o wszelkich „za” i „przeciw” oraz ostatecznie uszanować zdanie pacjentki. Omówmy pokrótce najczęstsze scenariusze.

Torbiel endometrialna

Torbiele endometrialne towarzyszą ok. 40% pacjentek poddawanych leczeniu operacyjnemu. Klasycz- nym sposobem leczenia jest wyłuszczenie torbieli. Oczywiście punkcja torbieli i odessanie zawartości nie uszkadza jajnika (nie zmniejsza rezerwy), ale z drugiej strony w 80% prowadzi do wznowy w ciągu 6 miesięcy od operacji.

Duży odsetek torbieli endometrialnych to tzw. pseudotorbiele, których torebkę stanowi torebka jajnika. Wyłuszczenie takiej torbieli nie jest łatwe i zawsze prowadzi do uszkodzenia również zdrowej tkanki jajnikowej.

Jakie mamy alternatywy? Torbiel można otworzyć i skoagulować widoczne zmiany endometrialne na wewnętrznej powierzchni torebki. Energia elektryczna penetruje jednak dość głęboko w tkankę jajnika, mogąc ją uszkodzić. Podobną technikę można zastosować wykorzystując narzędzia, które cechuje jeszcze wyższa energia i mniejsza głębokość rażenia, jak np. nóż plazmowy lub laser.

W Leuven przeprowadzono badanie porównujące wyłuszczenie z waporyzacją torbieli. Rezerwa jajnikowa okazała się wyższa w grupie z waporyzacją torbieli. Odsetek wznów nie różnił się w obu grupach.

Przy bardzo dużych torbielach można zastosować leczenie dwustopniowe. Polega ono na punkcji i odessaniu zawartości torbieli, następnie terapii hormonalnej przez 3 miesiące. Po tym czasie wykonuje się kolejną laparoskopię z wyłuszczeniem bądź waporyzacją torbieli.

Zobacz też: Torbiele endometrialne: późny objaw endometriozy. Jak je leczyć i czy można uniknąć wznowy?

Endometrioza otrzewnowa

Tzw. „rozlana” (po otrzewnej) endometrioza może powodować silne dolegliwości bólowe. Ta forma gru- czolistości silnie koreluje również z niepłodnością i poronieniami, dlatego też szczególnie w tej grupie należy dążyć do ich radykalnego usunięcia.

Można dokonać tego w dwojaki sposób: wycięcia oraz waporyzacji. Wycięcie daje pewność usunięcia całej tkanki endometrialnej. Może jednak wiązać się ze sporą raną oraz krwawieniem. Wycięcie zmian trudno wykonać w przypadku zajęcia powierzchni jajników oraz jelita.

W takich przypadkach bardzo dobrze sprawdza się laser oraz nóż plazmowy. Operacje te powinno wykonywać się w I fazie cyklu lub przy supresji hormonalnej. Wy- konywanie takich zabiegów krótko przed miesiączką może doprowadzić do korzystnych warunków do przeżycia dla świeżej krwi dostającej się do brzucha wstecznie przez jajowody (Schweppe).

Endometrioza głęboko naciekająca

Jest to najtrudniejsza postać endometriozy, która często powoduje silne dolegliwości bólowe, (również przewlekłe), upośledza współżycie, może prowadzić do uszkodzenia narządów takich jak jelito, pęcherz moczowy, moczowody i inne.

Wskazaniem do operacyjnego usunięcia takich zmian są ból (mimo leczenia hormonalnego), niepłodność i/lub uszkodzenie lub zagrożenie uszkodzeniem narządów. Radykalne usunięcie daje z jednej strony sporą poprawę jakości życia oraz płodności, z drugiej strony jednak niesie za sobą ryzyko powikłań.

Zobacz też: Endometrioza a stomia

Kiedy należy rozważyć rezygnację z radykalnego leczenia?

Brak objawów – u pacjentek bez dolegliwości bólowych należy bardzo krytycznie spojrzeć na zakres operacji endometriozy głęboko naciekającej. Dotyczy to zwłaszcza zmian na odbytnicy i przymaciczu.

Zmiany znajdujące się blisko odbytu obarczone są dość wysokim ryzykiem powikłań, nieszczelności jelita, zapalenia otrzewnej oraz konieczności wyłonienia stomii. Endometrioza przy-macicza, zwłaszcza zmiany obustronne i duże, zwiększa ryzyko uszkodzenia nerwów, co może prowadzić do uszkodzenia funkcji jelita i pęcherza moczowego.

Wyjątkiem w takich wypadkach są pacjentki z dużymi zmianami, przy których grozi uszkodzenie narządu. Mam na myśli na przykład zwężenie jelita poprzez guz endometrialny, który może grozić niedrożnością jelit, co jest stanem zagrożenia życia. W ubiegłym roku mieliśmy 2 takie przypadki!

Kolejną sytuacją jest naciek na moczowód, który może doprowadzić do jego zwężenia oraz zastoju i niewydolności nerki. Dużym problemem są zwłaszcza bardzo młode pacjentki, niemające silnych dolegliwości, z głębokimi naciekami. Z jednej strony ryzyko operacji, a z drugiej bardzo duże ryzyko postępu choroby, która z czasem może doprowadzić do uszko-dzenia narządów lub konieczności operacji większych zmian o jeszcze wyższym ryzyku.

Pacjentki z niepłodnością, u których stwierdza się wznowę torbieli endometrialnych. Każda wznowa torbieli jajnika oznacza jeszcze większe ryzyko utraty rezerwy jajnikowej

Brak zgody na stomię. Tak naprawdę, przy bezwzględnym braku zgody na stomię lub laparotomię, należy bardzo ostrożnie się zastanowić, czy w ogóle podejmować się leczenia operacyjnego. Przy dużej niechęci, lęku, oporze przed stomią można się podjąć leczenia operacyjnego, dążąc do zachowania ciągłości jelita. Wówczas można zastosować tzw. shaving, czyli odpreparowanie (w miarę możliwości) zmian endometrialnych od jelita, z pozostawieniem na nim części tkanki endometrialnej.

Balans przy podejmowaniu decyzji w sprawie zakresu leczenia operacyjnego endometriozy jest nie lada wyzwaniem zarówno dla operatora, jak i dla pacjentki. Podstawą jest zachowanie zdrowego rozsądku oraz uszanowanie godności i zdania pacjentki. Chorą należy wyczerpująco poinformować o potencjalnych korzy- ściach i zagrożeniach płynących z zabiegu. Pomocne jest także zaproszenie pacjentki do współdecyzyjności przed podjęciem leczenia operacyjnego.

Dr Jan Olek endometrioza

Ekspert

Dr Jan Olek

Zastępca ordynatora w szpitalu św. Józefa w Dortmundzie. Założyciel Centrum Endometriozy w Dortmundzie oraz współzałożyciel Kliniki Miracolo.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Test na endometriozę – do diagnozy wystarczy próbka krwi

Test na endometriozę - do diagnozy wystarczy próbka krwi
fot.Fotolia

Naukowcy stworzyli test, który na podstawie próbki krwi pacjentki jest w stanie wykryć endometriozę z 90% skutecznością. Biorąc pod uwagę, że obecnie diagnoza endometriozy zajmuje średnio 10 lat, skuteczny test z krwi to prawdziwa rewolucja.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zobacz też: Wsparcie psychologa w leczeniu endometriozy

9 na 10 przypadków

Endometrioza, choroba, na którą cierpi ponad 1,5 miliona kobiet w Polsce, jest niezwykle trudna do zdiagnozowania. Średnio na postawienie diagnozy pacjentka czeka od 7 do 12 lat. Są to lata pełne uporczywego bólu i frustracji.

Brytyjscy naukowcy z MDNA Life Sciences i Oxfordu opracowali test, który na podstawie próbki krwi pozwala skutecznie zdiagnozować 9 na 10 pacjentek dotkniętych endometriozą.

W artykule opublikowanym w czasopiśmie Biomarkers in Medicine, badacze prezentują swoje odkrycie –  biomarkery*, które wskazują na obecność endometriozy. To na tym odkryciu bazuje stworzony przez nich Mitomic Endometriosis test:  znajduje w krwi cząsteczki DNA i bada je pod kątem występowania biomarkerów endometriozy. Pozwala je zaobserwować również u pacjentek w mało zaawansowanym stadium choroby.

Zobacz też: Wykłady lekarzy, opowieści pacjentek i mnóstwo wiedzy! Relacja ze spotkania poświęconego endometriozie

Diagnoza w kilka dni

Wyniki testu otrzymuje się po zaledwie kilku dniach, czyli natychmiast, w porównaniu do lat cierpienia w oczekiwaniu na diagnozę. Naukowcy zapowiadają, że test będzie dostępny na brytyjskim rynku już za dziewięć miesięcy i będzie kosztował około £250.

Obecnie diagnoza endometriozy zajmuje tyle czasu, ponieważ objawy tej choroby nie są specyficzne, a ogniska endometriozy często wykrywane są dopiero w trakcie inwazyjnej laparoskopii. Nieinwazyjne narzędzie diagnostyczne, które pozwala na szybkie wykrycie tej choroby jest obecnie palącą potrzebą kliniczną – mówił The Telegraph dr Christian Becker, członek zespołu badawczego.

*Biomarker, znacznik biologiczny (ang. biological marker, biomarker) – wskaźnik biologiczny, taki jak substancja, właściwość fizjologiczna czy gen, wskazujący lub mogący wskazywać na obecność stanu chorobowego, czy zaburzeń fizjologicznych lub psychicznych.

Źródło: The Telegraph

E-wydanie Magazynu Chcemy Być Rodzicami znajdziesz tutaj.

Olga Plesińska

Bioetyk, dziennikarka. W wolnym czasie dużo czyta, najchętniej z kotem na kolanach, jeździ na wrotkach i fotografuje.