Przejdź do treści

11 najgorszych tekstów, które możesz usłyszeć podczas walki z niepłodnością

walka z niepłodnością

Kiedy zmagasz się z niepłodnością wszyscy dookoła zdają się lepiej wiedzieć, czego ci właśnie w tym momencie najbardziej potrzeba. Każdy sypie genialnymi wskazówkami, jak z rękawa. Jakaż to nagle mądrość wychodzi z ludzi! Szkoda, że przy tym wszystkim ginie gdzieś ich empatia…

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Oto 11 najgorszych tekstów, które możesz usłyszeć podczas walki z niepłodnością:
  1. Jeszcze nie jesteś w ciąży?!
  2. Może posiadanie dzieci nie jest ci pisane?
  3. Spokojnie, bądź cierpliwa. Na wszystko przyjdzie czas.
  4. A diety płodności próbowaliście?
  5. Przynajmniej wysypiasz się w weekendy…
  6. Wszystko dzieje się „po coś”.
  7. Jak coś, zawsze jest adopcja.
  8. Pewnie masz za dużo stresu w życiu. Wyluzuj, a wszystko samo przyjdzie.
  9. Starania, to przecież sama przyjemność!
  10. Za długo czekaliście, to teraz macie!
  11. Tyle osób nie ma dzieci i jakoś żyje – wy też możecie.

Zobacz także: 7 rzeczy, które czują niepłodne kobiety, a których nie rozumieją matki

Empatia – piękne słowo

Obarczanie pary winą za niepłodność, złote wskazówki, ironia, wyśmiewanie, nieliczenie się z emocjami i potrzebami – czy może być coś trudniejszego? Pamiętajmy, że każdy na własny sposób przeżywa swoje zmagania. Każdy szuka też ukojenia na różne sposoby.

Jeśli nie wiemy, co pomoże naszym bliższym lub dalszym znajomym, zapytajmy. Nie zakładajmy z góry, że będzie to to samo, co i nam by pomogło. „Wszyscy mamy nadzieję, że na końcu drogi będziemy mieli dziecko, ale w międzyczasie potrzebujemy zrozumienia” – przytaczaliśmy jakiś czas temu na naszym portalu słowa czytelniczki. Czy masz w sobie przestrzeń na słuchanie i szacunek do starań? To naprawdę trudna i kręta ścieżka, warto starać się ją zrozumieć.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Buzzfeed

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studentka V. roku psychologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS oraz studentka studiów podyplomowych Gender Studies na UW.

5 objawów związanych z niepłodnością u kobiet i mężczyzn

objawy niepłodności

Oto objawy, które mogą być oznaką problemów z płodnością. Jeśli zauważysz u siebie lub swojego partnera niektóre z poniższych symptomów, powinniście wybrać się do specjalisty.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Sprawdź najpopularniejsze objawy niepłodności u kobiety.

Zobacz też: Przyczyny i objawy niepłodności

1. Nieregularne miesiączki

Cykl miesięczny zdrowej kobiety to 28 dni, ale niewielkie odchylenia od normy nie są rzadkością, jeśli są stałe. Jeśli więc twój cykl jednego miesiąca zaczyna się 33 dnia miesiąca, kolejny 31, a następny 35, to nie ma czym się martwić.

Problem zaczyna się wtedy, kiedy miesiączka pojawia się bardzo nieregularnie – cykl jest krótki albo miesiączka nie pojawia się kilka miesięcy. Może to wiązać się z zespołem policystycznych jajników (na które cierpi około 15-20% kobiet) lub problemów hormonalnych. Może to prowadzić do problemów z płodnością.

2. Ostry ból

Większość kobiet odczuwa ból lub skurcze podczas miesiączki. Jeśli jednak  ból utrudnia normalne funkcjonowanie, może to być symptomem endometriozy.

3. Brak miesiączki

Zdarza się, że okres nie pojawia się w jednym miesiącu. Stres, odchudzanie lub wycieńczający trening mogą być tego powodem.

Jeśli jednak nie masz okresu przez kilka kolejnych miesięcy, warto wybrać się do lekarza, aby sprawdzić, czy twoja płodność nie jest zaburzona.

4. Wahania hormonów

Jeśli pojawiają się objawy związane z wahaniami hormonów takie jak:

  • trądzik,
  • brak pociągu seksualnego,
  • owłosienie na twarzy lub łysienie,
  • wahania wagi,
    powinnaś wybrać się do lekarza, najlepiej endokrynologa.

5. Ból podczas seksu

Wiele kobiet odczuwa ból podczas każdego stosunku i uważa, że to naturalny objaw. Najnowsze badania dowodzą, że może to być objawem endometriozy lub wahań hormonów, co może powodować problemy z płodnością.

Zobacz też: Problem niepłodności męskiej to fakt czy mit?

Sprawdź najpopularniejsze objawy niepłodności u mężczyzn:

1. Nagłe zmiany w odczuwaniu pociągu seksualnego

Męska fizjologia także związana jest z hormonami, dlatego wszelkie wahania w odczuwaniu pożądania mogą być oznaką problemów z płodnością.

2. Ból lub puchnięcie jąder

Te objawy mogą być związane z wieloma stanami chorobowymi, a najczęstsze z nich to stany zapalne lub wodniak jądra. Nieleczony obrzęk może prowadzić do niepłodności, a nawet zagrażać życiu.

3. Zaburzenia erekcji

Prawidłowa erekcja związana jest z odpowiednim poziomem hormonów. Ich obniżony poziom może prowadzić do problemów z zapłodnieniem.

W Polsce problem erekcji dotyczy 1,5 miliona mężczyzn. Lekarze uważają, że ten problem zawsze jest sygnałem tego, że coś dzieje się w organizmie. Warto to sprawdzić.

4. Problemy z ejakulacją

Podobnie jak przy erekcji, problemy z wytryskiem mogą być oznaką zaburzeń hormonów, wcześniejszych zabiegów chirurgicznych przeprowadzonych na pęcherzu moczowym podczas raka jądra lub działania leków obniżających ciśnienie krwi lub antydepresantów.

Częstą przyczyną mogą być zaburzenia nerwowe, nierzadko spowodowane cukrzycą, chorobą Parkinsona lub stwardnieniem rozsianym.

5. Małe, twarde jądra

W jądrach tworzy się sperma, dlatego ich odpowiednia wielkość i wygląd świadczą o ich stanie zdrowia.

Zbyt małe lub zbyt twarde powinny być zbadane przez specjalistę, ponieważ wszelkie nieprawidłowości mogą być oznaką stanów chorobowych, prowadzących do niepłodności.

Tu kupisz najnowsze e-wydanie magazynu Chcemy Być Rodzicami

Źródło:

Leczenie niepłodności idiopatycznej. Poznaj najnowsze rekomendacje PTMRiE (2018)

Dłoń wypisuje dzienny raport medyczny /Ilustracja do tekstu: Opieka farmaceutyczna w Polsce - wkrótce będzie możliwa?
Fot.: Rawpixel /Unsplash.com

Niepłodność idiopatyczna (zwana również niepłodnością niewyjaśnioną) dotyka nawet 20-30% par doświadczających niepowodzeń w staraniach o dziecko. Akceptacja diagnozy zaburzeń płodności, których źródła nie sposób wskazać, jest dla wielu pacjentek niezwykle trudna. Nie znaczy to jednak, że z tym niepoznanym wrogiem nie można skutecznie walczyć. Jakie leczenie niepłodności idiopatycznej zaleca Polskie Towarzystwo Medycyny Rozrodu i Embriologii? Przeczytaj najnowsze rekomendacje PTMRiE (2018).

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Niepłodność idiopatyczna (niepłodność niewyjaśniona, niepłodność nieokreślona) jest rozpoznaniem zgodnym z ICD-10 – Międzynarodową Statystyczną Klasyfikacją Chorób i Problemów Zdrowotnych, opracowaną przez Światową Organizację Zdrowia. Diagnoza niepłodności idiopatycznej może zostać postawiona, gdy starania o dziecko nie przynoszą rezultatu, mimo:

  • regularnego współżycia przez okres roku,
  • braku uchwytnej przyczyny medycznej tego stanu.

Przyczyny niepłodności idiopatycznej i rozszerzona diagnostyka

Niemożność wskazania czynników, które odpowiadają za powtarzające się niepowodzenia starań, wynika zwykle z ograniczeń współczesnej medycyny i wysokiego kosztu rozszerzonej diagnostyki.

Eksperci z dziedziny medycyny reprodukcyjnej wymieniają jednak kilka najbardziej prawdopodobnych przyczyn niepłodności idiopatycznej. To m.in.:

  • problemy z zapłodnieniem występujące na poziomie komórkowym,
  • nieprawidłowości genetyczne lub funkcjonalne komórek rozrodczych oraz zarodków,
  • zaburzenia genetyczne partnerów, które trudno wykryć za pomocą dostępnych metod diagnostycznych,
  • zaburzenia funkcji jajowodów lub ich dyskretne anomalie anatomiczne, które zaburzają transport komórek rozrodczych oraz zarodków (pomimo zachowanej drożności),
  • zaburzenia implantacji oraz nieprawidłowości immunologiczne.

Zależnie od indywidualnej sytuacji i historii medycznej pacjentki, lekarze prowadzący leczenie niepłodności mogą zasugerować wykonanie dodatkowych, zaawansowanych badań: z zakresu diagnostyki genetycznej, immunologicznej, molekularnej, a niekiedy również zabiegowej. Specjaliści PTMRiE podkreślają przy tym, że pacjentka musi zostać poinformowana o tym, że rozszerzenie diagnostyki może nie przynieść zmian w leczeniu, a tym samym – nie zwiększyć szans na ciążę.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Oligozoospermia idiopatyczna: czym jest i jak ją leczyć?

Leczenie niepłodności idiopatycznej. Postawa wyczekująca

Choć ustalenie przyczyn niepłodności idiopatycznej jest w wielu przypadkach niezwykle trudne, szacuje się, że co druga para z tym rozpoznaniem ma szansę uzyskać ciążę w drugim roku starań bez interwencji medycznych. Z tego powodu lekarze mogą zalecić postawę wyczekującą: zmianę stylu życia i wydłużenie okresu naturalnych starań – do dwóch lat.

„Wskazane jest doradzenie parze, aby dokonała ewentualnej korekty stylu życia, regularnie współżyła i oczekiwała na ciążę samoistną bez podejmowania działań medycznych” – czytamy w najnowszych rekomendacjach PMRiE (2018).

Eksperci zaznaczają jednocześnie, że postępowanie to można zalecić wyłącznie w sytuacji, gdy kobieta nie ukończyła 35. roku życia, a badanie AMH nie wykazało u niej obniżenia rezerwy jajnikowej. U pań powyżej tej granicy wiekowej oraz tych, u których stwierdzono niską rezerwę jajnikową, przedłużanie oczekiwania na ciążę samoistną może dodatkowo zmniejszać szansę na urodzenie dziecka.

„Pary te powinny uzyskać szczegółową informację o ryzyku związanym ze zmniejszającą się rezerwą jajnikową oraz o prognozowanym czasie leczenia” – wyjaśniają specjaliści PTMRiE w wydanej broszurze.

CZYTAJ TEŻ: Jakie badania należy wykonać przed zajściem w ciążę? [QUIZ]

Leczenie niepłodności idiopatycznej. Niezalecana stymulacja owulacji

Eksperci podkreślają również, że nie wszystkie dostępne metody leczenia niepłodności sprawdzają się w przypadku niepłodności niewyjaśnionej (idiopatycznej). Wyniki dotychczasowych badań nie wykazały korzystnego wpływu stymulacji owulacji w cyklach, w których podejmowane są naturalne starania o dziecko, na efekt tych starań.

„Dodatkowo takie postępowanie może zwiększać ryzyko ciąży wielopłodowej lub zmniejszać szansę na ciążę, m.in. poprzez negatywny wpływ na endometrium. W związku z powyższym stymulacja owulacji u kobiet z niepłodnością nieokreśloną nie jest rekomendowana” – podkreślają eksperci.

Zgodnie ze stanowiskiem PTMRiE, u kobiet z niepłodnością idiopatyczną nie zaleca się także:

  • podawania gestagenów w drugiej fazie cyklu (w celu poprawy domniemanej niewydolności lutealnej),
  • immunoterapii,
  • stosowania agonistów dopaminy.

CZYTAJ TEŻ: Niepłodność idiopatyczna, czyli wyjaśnić niewyjaśnione

Leczenie niepłodności idiopatycznej: inseminacja

Parom, które w obliczu dotychczasowych niepowodzeń nie chcą wydłużać okresu naturalnych starań do dwóch lat, lekarz prowadzący może zalecić wykonanie inseminacji domacicznej.

„Cykle stymulowane z następową inseminacją w szczególnych sytuacjach mogą być skuteczniejsze od postawy wyczekującej. Para musi jednak być poinformowana o wyższych kosztach oraz ryzyku wystąpienia zespołu hiperstymulacji jajników (OHSS), jak i o ciąży wielopłodowej” – napisano w rekomendacjach.

Leczenie niepłodności idiopatycznej: in vitro

Nieco inaczej formułowane są wskazania dotyczące zapłodnienia pozaustrojowego w leczeniu niepłodności idiopatycznej. Metodę tę lekarz prowadzący może zalecić parom, które przez dwa lata podejmowały nieskuteczne naturalne starania o dziecko. Jeżeli jednak wiek kobiety przekracza 35 lat, zapłodnienie pozaustrojowe jest postępowaniem z wyboru po roku starań – czytamy w dokumencie PTMRiE.

„Wyjątkiem są pary, które na początku terapii nie akceptują tej metody leczenia. U tych par, na ich życzenie, można zalecić inseminacje domaciczne” – wskazują eksperci.

Z kolei u kobiet, które mają powyżej 38 lat, procedura in vitro jest rekomendowaną metodą leczenia niepłodności idiopatycznej – dodają przedstawiciele Polskiego Towarzystwa Medycyny RozroduiEmbriologii oraz Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników.

Leczenie niepłodności – rekomendacje PTMRiE (2018)

Powyższe rekomendacje, wydane przez Polskie Towarzystwo Medycyny Rozrodu i Embriologii, nie stanowią jedynych dopuszczalnych metod leczenia niepłodności. Mają na celu „określenie ramowych zasad postępowania na etapie diagnostyki i leczenia”. Celem opracowania tych standardów jest również „wyposażenie specjalistów zajmujących się zagadnieniem niepłodności w odpowiednie narzędzia, wiedzę na temat dobrych praktyk oraz wskazówki mogące indukować wyższą skuteczność podejmowanych działań„. Wybór odpowiedniej terapii powinien być zawsze oparty na wynikach badań diagnostycznych i indywidualnej sytuacji pary.

Pełną broszurę zawierającą rekomendacje PTMRiE (2018) znajdziesz na stronie ptmrie.org.pl.


Opracowano na podst. publikacji „Diagnostyka i leczenie niepłodności – rekomendacje PTMRiE oraz PTGiP”, wydanej przez Polskie Towarzystwo Medycyny Rozrodu i Embriologii (2018)

POLECAMY RÓWNIEŻ:

Brak satysfakcji seksualnej, problemy z miesiączką i menopauzą. Oto najczęstsze problemy zdrowia reprodukcyjnego kobiet

 

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Plemnik – gatunek zagrożony wyginięciem. Jak zapobiegać obniżeniu jakości nasienia?

obniżenie jakości nasienia
fot. materiały partnera

Plemniki ludzkie oglądane są od czasu wynalezienia mikroskopu przez Antoniego van Leeuwenhoeka na przełomie XVII i XVIII wieku. Prawdziwy rozwój oceny wartości nasienia odbywa się jednak na naszych oczach.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Andrologia to bardzo młoda dziedzina medyczna. Pierwsze naukowe opracowanie parametrów nasienia na światowym poziomie to rok 1992. Wtedy ustalono, w badaniach na bardzo dużej populacji mężczyzn, parametry nasienia zapładniającego (np. gęstość plemników w 1 ml nasienia – 20 mln, prawidłowe plemniki – pow. 30%).

Ostatnie takie opracowanie Światowej Organizacji Zdrowia z roku 2010 wskazuje na minimalną gęstość 15 mln plemników w 1 ml, a minimalny odsetek form prawidłowych na 4%.

Populacyjne obniżenie jakości nasienia czy lepsze metody badawcze?

Czy to oznacza, że w populacji ludzkiej obniża się jakość nasienia? Niekoniecznie, aczkolwiek jest takie ryzyko. Przede wszystkim należy wziąć pod uwagę, że dynamicznie rozwijają się metody badawcze, badane są większe populacje, posiadamy lepsze mikroskopy, elektroniczne analizy itp. Wszystko to ma realny wpływ na wyniki badań.

Ponadto zwiększa się zgłaszalność mężczyzn do badań andrologicznych. Dzieje się tak głównie ze względu na rozwój tej specjalności, lepszy dostęp do ekspertów i szerszą świadomość, że „czynnik męski” też jest zagrożony niepłodnością.

Dane z wielkich badań statystycznych i większa liczba mężczyzn w gabinetach lekarskich sugerują rosnące zagrożenie płodności mężczyzn, ale czy jest tak w rzeczywistości? Jeśli nawet spadek płodności mężczyzn jest tylko błędem obserwacyjnym, to jednak ryzyka środowiskowe ewidentnie się wzmagają.

CZYTAJ TAKŻE: Badania kliniczne w leczeniu niepłodności. Szansa na poprawę skuteczności inseminacji

Profilaktyka obniżenia jakości nasienia. Poznaj współczesne grzechy główne

Zatrucie środowiska, żywność „wzbogacana” chemią, siedzący tryb pracy i życia oraz pogoń za sukcesem to główne grzechy współczesnego świata, które większość z nas popełnia lub jest na nie narażona. Organizm ludzki ma ogromne zdolności buforowania, neutralizowania substancji toksycznych. A więc jeszcze bronimy się przed chemią i zanieczyszczeniem środowiska. Gorzej jest ze stresem.

Moim zdaniem, wysuwa się on na pierwsze miejsce zagrożeń płodności mężczyzn. Bo to oni, mimo wszystko, postrzegani są jako ci, którzy zapewniają byt rodzinie, a konkurencja jest ogromna – głównie w świadomości stymulowanej agresywnymi przekazami medialnymi.

Powszechnie znane są przykłady poprawy obrazu nasienia po „odstawieniu” telewizji, internetu, gier komputerowych czy kontaktów sieciowych. Czemu? Zminimalizowano stres i zmniejszono narażenie na wysoką temperaturę.

W dużych badaniach brytyjskich najbardziej narażona grupa mężczyzn to… taksówkarze! dlaczego? Jak mało kto twardo przesiadują w swoich pojazdach (temperatura).

A co z używkami? W dużych światowych badaniach na pierwsze miejsce w ograniczaniu płodności u mężczyzn wysuwa się palenie tytoniu. statystyki są nieubłagane. Palenie tytoniu znacząco obniża parametry nasienia! marihuana może „leczy doraźny niepokój”, ale tak naprawdę niczego nie leczy! degradacja psychiczna związana z używaniem narkotyku obniża płodność mężczyzn w różnych płaszczyznach życia.

Duży wpływ na płodność ma też praca poza granicami miejsca zamieszkania – mowa o tzw. mężu marynarzu. To zawsze był problem związany z rozrodem. Nieregularne współżycie, niepokoje związane z oddaleniem od domu nie sprzyjają płodności.

ZOBACZ TAKŻE: Normy nasienia według WHO, czyli męska płodność pod lupą

Jest na to recepta?

Co zatem robić, by męska płodność nie była zagrożona? Odpowiedź jest prosta. Sen – lekarstwo na wszystkie choroby. Rzeczywiście, mimo zagrożeń środowiskowych dobrze jest się wysypiać. Wszystkie światowe badania pokazują, że regularny, długi sen sprzyja zdrowiu, a co za tym idzie, ma świetny wpływ na cały organizm i płodność.

Co robić, aby nie narażać swojej płodności?

Łatwiej zapamiętać, czego nie robić. Grzechy główne wymienione na początku łatwo przekładają się na „grzechy główne” tradycji europejskiej. Proszę zwrócić uwagę, że obżarstwo wiąże się z nadwagą, „lenistwo” z przegrzewaniem jąder, chciwość – czyli wyścig szczurów – wpływa na podniesienie poziomu stresu. Gniew, próżna chwała i pycha to czynniki wywołujące hyperprolaktynemię (stres), zazdrość – nieprawidłowe pożycie seksualne, a rozpusta – choroby prowadzące do niepłodności męskiej, np. rzeżączkę. wszystko to negatywnie wpływa na jakość nasienia.

Postaw na zdrowy rozsądek

Zatem wiemy już, czego nie robić, by mężczyzna nie utracił płodności.

Oczywiście każdy mężczyzna powinien prowadzić „higieniczny”, „bezgrzeszny” tryb życia. We współczesnym świecie nie jest to jednak takie proste. Mimo wszystko należy dążyć do doskonałości, nie popadając w paranoję. Zdrowy rozsądek był, jest i będzie najlepszym doradcą.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Monitoring owulacji. Jak wygląda to badanie i kto powinien je wykonać?


Andrzej Rogoza

Ekspert

dr n. med. Andrzej Rogoza

Odbywał staże w zakresie andrologii i metod wspomaganego rozrodu (inseminacja, in vitro) w Lyonie u profesora Czyby i Dargenta, kursy i staże w zakresie metod wspomaganego rozrodu w Kilu, Bremie i Hamburgu oraz kursy w zakresie operacyjnych metod leczenia niepłodności w ośrodku szkolenia endoskopowego w Haarlemie (Holandia) i w Paryżu u prof. Ph. Boucharda na oddziale endokrynologii szpitala St. Antoine. Od 1982 r. jest nauczycielem akademickim i pracownikiem akademii medycznej w Gdańsku. w 1989 r. założył prywatną poradnię andrologii i niepłodności. Od 2010 r. pracuje w klinice Invimed w Gdyni. Należy do ESHRE i europejskiej akademii andrologii (EAA).

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

10 filmów o niepłodności. Musisz je zobaczyć!

Filmy o niepłodności
fot. Fotolia

Staranie się o dziecko to trudna droga. W Stanach dotyczy to 12% par (u nas 15 %). Kino nie omija tego tematu (chociaż w Polsce filmy o tej tematyce pojawiają się incydentalnie) i w bardzo różny sposób pokazuje rzeczywistość. Oto nasz wybór, a ponieważ filmy mają działanie terapeutyczne, więc zachęcamy do oglądania.

CHaBeR News

https://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

  1. ŻYCIE PRYWATNE – reż. Tamara Jenkins

Paul Giamatti i Kathryn Kahn grają parę po czterdziestce, starającą się o dziecko. Reżyserka Tamara Jenkins nie oszczędza widzów – pierwsza scena łóżkowa, bynajmniej sceną łóżkową nie jest – mąż robi żonie zastrzyki hormonalne.

Kolejna nieudana próba, kolejna nieudana adopcja i rodzina, której mimo chęci, pieniędzy i silnej woli, nie udaje się powiększyć. Prawdziwe, z dystansem i sarkastycznym humorem – świetne kino.

  1. SŁUŻĄCE reż. Tate Taylor

Chociaż głównym tematem tego filmu jest rasizm na południu Stanów , to wątek kobiety nie mogącej donosić ciąży dużo mówi o sytuacji kobiet, nie tylko Afroamerykanek.

Czy mimo tego, że nie ma się dziecka możliwy jest związek, możliwe jest myślenie o sobie jako o pełnowartościowej kobiecie? Ponadczasowe pytania, temat ciągle aktualny.

Zobacz też: Książki o in vitro. Poznaj listę najważniejszych pozycji

  1. MAMA DO WYNAJĘCIA – reż. Michael McCullers

Zapracowana bizneswoman (Tina Fey) zatrudnia szaloną młodą kobietę, która ma urodzić jej dziecko. Pewnego dnia surogatka staje przed drzwiami przyszłej samotnej matki, bo nie ma gdzie mieszkać.

I zaczynają się schody. Czy akcja się uda? Nie wiadomo, kobiety zdecydowanie mają odmienne charaktery i nie bardzo potrafią się porozumieć.

  1. MAYBE BABY – reż. Ben Elton, Hugh Laurie

Wydawałoby się, że młoda, londyńska para (Joely Richardson i Hugh Laurie) ma wszystko – karierę, pieniądze i urodę. Jedyne, czego pragną to dziecko i chociaż lekarze nie widzą zdrowotnych problemów,

Lucy nie może zajść w ciążę i para decyduje się na in vitro. I  jak to w życiu, problem stanie się prawdziwym  testem ich miłości i trwałości relacji.

Zobacz też: Michelle Obama o poronieniu, in vitro i niepłodności. Poruszające wyznanie pierwszej damy

  1. LUDZKIE DZIECI – reż. Alfonso Cuaron

Rok 2027. Niepłodność staje się prawdziwym problemem, bo kobiety w tej (niedalekiej) przyszłości nie mogą mieć dzieci.

Były aktywista dostaje specjalną misję, aby przetransportować jedyną ciężarną kobietę do ukrytego miejsca nad morzem.

  1. VEGAS BABY reż. Amanda Michel

Reżyserka Amanda Micheli, laureatka Oscara, zdecydowała się nakręcić film, aby wesprzeć pary starające się o dziecko i edukować społeczeństwo w tym temacie.

To bardzo emocjonujący portret par, które nie mogą mieć dziecka. Nie stać ich na kosztowne zabiegi, w związku z tym decydują się wziąć udział w konkursie, ponieważ zwycięzcy dostają bezpłatne in vitro.

Zobacz też: „Opowieść podręcznej”. Historia o niepłodnych ludziach, którym grozi wyginięcie. Czy nas też to czeka?

  1. ARIZONA JUNIOR – reż. Joel Coen

Przestępca i policjantka biorą ślub, po pewnym czasie okazuje się, że nie mogą mieć dzieci.

Nie mogą adoptować, ze względu na przeszłość głównego bohatera, więc decydują się na porwanie – ofiarą pada jedno z pięcioraczków miejscowego potentata meblowego… Nicolas Cage i Holly Hunter w rolach zakochanej, zdesperowanej pary.

  1. PRZYJACIELE Z UNIWERKU – reż. Francesca Delbanco

Niezły serial o grupie przyjaciół, którzy razem studiowali – z ważnym tematem w tle.

Jedna z par decyduje się na in vitro i ta walka o dziecko pokazana jest bardzo prawdziwie  – najprawdopodobniej dlatego, że reżyserka przeszła przez taki sam proces.

  1. JUNO reż. Jason Reitman

Nastolatka w ciąży i desperacko pragnąca dziecka para? Chyba już to widzieliśmy. Jednak ten film, pewnie dzięki głównej bohaterce (Ellen Page) i świetnemu scenariuszowi porusza bardzo – przyszły tata zbyt przywiązuje się do matki swojego przyszłego dziecka – małżeństwo i adopcja są w niebezpieczeństwie.

  1. ODLOT – reż. Pete Docter, Bob Peterson

W tym podsumowaniu nie może zabraknąć filmu animowanego, a rewelacyjna produkcja Pixara „Odlot” porusza ten temat. Historia miłości bezdzietnej pary Carla i Ellie to dowód na to, że życie samo w sobie potrafi być piękne, jeśli tylko docenia się chwile.

Tu kupisz e-wersję magazynu Chcemy Być Rodzicami