fbpx
Przejdź do treści

10 ciężkich chwil polskiego in vitro w 2016 roku

Twarz małego chłopca o niebieskich oczach /Ilustracja do tekstu: Bank nasienia noblistów: czy istniał naprawdę?
Fot.: Fotolia.pl

Polskie in vitro wiele wycierpiało w mijającym roku. Miejmy nadzieję, że dla wszystkich pacjentów walczących z niepłodnością nadchodzący rok będzie dużo lepszy.

1. Wygaszenie programu refundacyjnego

Jeżeli to jest możliwe, od Nowego Roku nie kontynuowałbym finansowania przez państwo zabiegów in vitro – jeszcze w 2015 roku mówił w rozmowie z nami ówczesny senator PiS, Bogdan Pęk. Niepłodni pacjenci od połowy 2016 roku za in vitro muszą płacić w własnej kieszeni.

Decyzja o wygaszeniu refundacji zapadła już pod koniec 2015 roku. W zamian publiczne pieniądze mają trafić na wspieranie innych metod, które „nie budzą takich emocji etycznych” – tłumaczył Konstanty Radziwiłł.

2. Wprowadzenie narodowego programu prokreacyjnego

Minister Konstanty Radziwiłł słowa dotrzymał. Pod koniec 2015 roku zapowiedział powstanie narodowego programu prokreacyjnego, a pod koniec 2016 roku w Łodzi zaczęła funkcjonować pierwsza klinika referencyjna.

3. Miasta z in vitro

Zaraz po ministerialnej decyzji o wygaszeniu programu in vitro, do boju o finansowanie zapłodnienia pozaustrojowego ruszyły miasta. Pierwsza była Częstochowa, ale każdego miesiąca informowaliśmy Was o kolejnych miastach, które same postanowiły zadbać o swoich mieszkańców.

Czytaj więcej: Częstochowa sfinansuje in vitro!

4. Licho nie śpi

W styczniu Ministerstwo Zdrowia powoli odsłaniało karty, czym ma być narodowy program prokreacyjny. Edukacja, profilaktyka, diagnostyka – wyliczał resort, ale o nowoczesnych metodach nie wspomniał ani słowa.

Czytaj więcej: Edukacja zamiast refundacji in vitro!
Prokreacyjne tajemnice Ministerstwa Zdrowia

5. Jawne in vitro

Luty był przełomowy dla transparentności leczenia metodą in vitro w Polsce, bowiem Stowarzyszenie Nasz Bocian po kilkunastu miesiącach walki o jawność wyników leczenia pozaustrojowego wygrało sądową batalię. Od tej pory pacjenci mogą poznać skuteczność leczenia in vitro w poszczególnych ośrodkach.

Czytaj więcej: Nasz Bocian wygrał! Jawne in vitro!

6. In vitro pod znakiem zapytania

Ministerstwo Zdrowia zapewniało, że nie będzie wprowadzać zmian w ustawie in vitro. Mimo to w  maju 2016 roku posłowie kilku ugrupowań (m.in. Kukiz’15 i PO) wnieśli do Sejmu nowy projekt ustawy pt. w obronie życia i zdrowia nienarodzonych dzieci poczętych in vitro. Projekt ten zmieniał między innymi definicję zarodka i ustawia limit zapłodnienia tylko jednej komórki jajowej zamiast dotychczasowych sześciu.

Czytaj więcej: In vitro w Polsce zagrożone? Jest nowy projekt ustawy

Według obecnych zapisów zarodek jest grupą komórek. Przecież ja też jestem grupą komórek. To podobna definicja do przedwojennego powiedzenia „koń, jaki jest każdy widzi”, jednak ona nie oddaje rzeczywistości. Wspólną bazą powinna być informacja naukowa – życie zaczyna się od momentu poczęcia – tego się trzymajmy. – tłumaczył w rozmowie z nami wnioskodawca projektu, Jan Klawiter.

Czytaj więcej: Jan Klawiter: jestem przeciwnikiem in vitro, ale szukam kompromisu

7. Koniec finansowania

W czerwcu stało się to, co rząd zapowiadał na początku roku – finansowanie in vitro zostało wycofane.

Rządowy program in vitro ruszył 1 lipca 2013 roku. Po raz pierwszy w historii polskiego systemu ochrony zdrowia, zabiegi te zostały sfinansowane ze środków publicznych. Była to odpowiedź na wciąż pogarszające się wskaźniki demograficzne, coraz większą liczbę par, które borykają się z niepłodnością oraz na nierówność w dostępie do in vitro z uwagi na wciąż stosunkowo wysokie koszty tej procedury. Jako współtwórca tego programu z dumą mogę powiedzieć, że dzięki niemu pojawiło się na świecie kilka tysięcy dzieci. – podsumował program Bartosz Arłukowicz, były minister zdrowia.

Czytaj więcej: Podsumowanie rządowego programu in vitro

8. Walka trwa

Jest czerwiec 2016 roku, w Sejmie od miesiąca leży projekt pt. w obronie życia i zdrowia nienarodzonych dzieci poczętych in vitro. Nikt nie wie, co dalej. Naukowcy i lekarze z całego świata zaczynają batalię o zapłodnienie pozustrojowe i przestrzegają przed skutkami feralnego projektu.

Prof. Marian Szamtowicz nazywany „ojcem polskiego in vitro” w rozmowie z nami mówi wprost – Daleko idące ograniczenia, które chce się w tej chwili wprowadzić, są przedmiotowym i nieludzkim traktowaniem kobiety. Chce się maksymalnie obniżyć skuteczność leczenia, uczynić je nieetycznym, a w niektórych sytuacjach niebezpiecznym.

Czytaj więcej: Prof. Szamatowicz: In vitro w Polsce będzie nieskuteczne, nieetyczne i niebezpieczne

Wtóruje mu Juha Tapanainen, obecny szef ESHRE – Jakość usług in vitro w Polsce jest na bardzo wysokim poziomie, byłoby ogromną szkodą, gdyby te osiągnięcia zostały zmarnowane – mówił podczas 3. edycji Międzynarodowej Konferencji Endokrynologii i Rozrodczości pod patronatem Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego. Dodał, że polskie poczynania  w zakresie wspomaganego rozrodu zadziwiają ekspertów z Europy i z całego świata – Byłoby ogromną szkodą, gdyby nie mogło rodzić się więcej dzieci z in vitro – podsumował Tapanainen.

Czytaj więcej: Przewodniczący ESHRE: Byłoby ogromną szkodą, gdyby nie mogło rodzić się więcej dzieci z in vitro

9. Czarny Protest

Pierwszy tydzień października 2016 roku można nazwać czarnym tygodniem. Pierwszy czarny protest odbył się 1 października pod gmachem Sejmu odbędzie się protest „ŻARTY SIĘ SKOŃCZYŁY! Moje ciało, moja sprawa”.

Przez kolejne dni w całej Polsce organizowane były czarne manifestacja. Największa odbyła się w Warszawie 3 października.

Czytaj więcej: Ludzie Czarnego Protestu #takdlainvitro
Żarty się skończyły!

10. Jan Klawiter padł

To było zaskoczenie dla wszystkich, 6. Października nagle na sejmowej stronie internetowej pojawił się oficjalny komunikat o wycofaniu projektu ustawy. Godzinę wcześniej poseł Jan Klawiter, wnioskodawca projektu przekonywał nas, że ustawa będzie miała dalszy bieg legislacyjny, a on sam jest spokojny o jej losy. Zaraz po pojawieniu się informacji na stronie spytaliśmy go komentarz, odpowiedział, że nic na ten temat nie wie. Na szczęście projekt zmian w ustawie in vitro trafił do kosza.

Czytaj więcej: Projekt ustawy in vitro został wycofany!

Dostęp dla wszystkich

Wolny dostęp

Ten materiał dostępny jest dla wszystkich czytelników Chcemy Być Rodzicami. Ale możesz otrzymać więcej posiadając Kontro Premium!

Autor

Magda Dubrawska

dziennikarka Chcemy Być Rodzicami, doktorantka socjologii.