Przejdź do treści

Życie Seksualne Matek [VIDEO]

Zastanawialiście się kiedyś, jak zmienia się życie seksualne matek? Nieprzespane noce, nawał obowiązków, stres… Wszelkie pytania i wątpliwości rozwiewa Karo Akabal sex coach i założycielka Sex & Love School.

Zastanawialiście się kiedyś, jak zmienia się życie seksualne matek? Nieprzespane noce, nawał obowiązków, stres… Wszelkie pytania i wątpliwości rozwiewa Karo Akabal sex coach i założycielka Sex & Love School.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Sex & Love School

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Jak pobudzić libido, by zwiększyć ochotę na seks?

Fot. Fotolia – Seks a zajście w ciążę

Według badań, aktywność seksualna Polaków regularnie spada. Przemęczenie, stres, niezdrowy styl życia to tylko niektóre przyczyny braku ochoty na łóżkowe igraszki. Od czego zależy libido i jak je rozbudzić? Opowie mgr Aleksandra Jodko-Modlińska, psycholog kliniczna i seksuolog.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Libido zależy od wielu czynników – zarówno biologicznych jak i psychicznych. Jest to temat tak szeroki, że z powodzeniem można napisać o tym kilka książek. Popęd seksualny człowieka bardziej niż od charakteru, zależy niewątpliwie od temperamentu.

– Związany jest z neuroprzekaźnictwem, z czynnikami zewnętrznymi  oraz  hormonami – uważa mgr Aleksandra Jodko-Modlińska, psycholog kliniczna i seksuolog z Kliniki Invicta w Warszawie.  – U mężczyzn libido może być zależne do poziomu testosteronu. Wiadomo, że poziom tego hormonu spada zaczyna spadać po mniej więcej 45 roku życia, wtedy czasami spada również ochota na seks. U kobiet libido wiąże się między innymi z poziomem prolaktyny w organizmie. Tego hormonu jest więcej podczas karmienia piersią, co również przekłada się na zmniejszenie popędu seksualnego. To naturalnie występujące zjawisko, które zapobiega zbyt szybkiemu zajściu w kolejną ciążę. Poziom prolaktyny rośnie również w chronicznych/ długotrwałych sytuacjach stresowych, dlatego stres nie sprzyja miłosnym uniesieniom. Warto dodać, że u kobiet na poziom libido wpływ mają tzw. czynniki zewnętrzne. Przykładowo, przypomina mi się historia pacjentki, która straciła ochotę na seks, bo jest partner przestał dbać o higienę.

Czy libido jest różne u kobiet i mężczyzn?

Jak twierdzi psycholog i seksuolog badania naukowe pokazują, że u kobiet w większym stopniu niż u mężczyzn występuje efekt wzmocnień i blokerów.
– Wzmocnieniem może być to, że partner wyrzucił śmieci, a jednocześnie blokerem to, że tego nie zrobił. U mężczyzn takie czynniki nie odgrywają aż tak znaczącej roli, siła popędu jest większa i bardziej zależna od czynników biologicznych – mówi Aleksandra Jodko-Modlińska. – Ponadto bardzo ważny jest nasz własny obraz siebie, czy postrzegamy siebie jako osoby atrakcyjne, czy nieatrakcyjne.

Jeśli osoba jest niepewna siebie w roli seksualnej to nie będzie miała ochoty na seks, bo zwyczajnie źle czuje się z samym sobą w intymnych/ erotycznych okolicznościach. Innym czynnikiem, który wpływa na poziom libido jest to, z jakiego środowiska się wywodzimy. Jeśli w naszej rodzinie otwarcie mówiło się o seksie, nie robiło się z tego tematu wielkiego tabu, to będzie miało może to mieć wpływ na nasze przyszłe życie erotyczne; częściej problemy z libido mają osoby wychowywane w restrykcyjnych rodzinach, w których seks był tematem krępującym, nieomawianym.

Afrodyzjaki: czy naprawdę działają, a na ile to zwykły efekt placebo?

W różnych publikacjach co rusz można natrafić na specyfiki, które poprawią jakość naszego życia intymnego. Czy działają?

– Wychodzę z założenia, że nie warto zabijać miłości, jeśli ktoś wierzy w moc afrodyzjaków, to jak najbardziej jestem na tak – mówi seksuolog. – Prawda jest jednak taka, że nie ma żadnych naukowych publikacji na temat pozytywnego wpływu np. czosnku, czy anyżu na pobudzenie libido. Jedynym produktem, który faktycznie można uznać za afrodyzjak to johimba. To naturalna substancja, która otrzymywana jest z kory afrykańskiego drzewa o nazwie johimba lekarska. Udowodniono, iż powoduje ona zwiększony dopływ krwi m.in. do narządów płciowych, a zbyt duża ilość może być bardzo niebezpieczna. Dlatego johimbina jest zakazana w Unii Europejskiej.

– Pamiętam historię pani, która chcąc rozbudzić swojego partnera przygotowała mu na kolację jeden z popularnych afrodyzjaków, czyli owoce morze. Niestety, pan był uczulony i skończył wprawdzie w łóżku, ale … szpitalnym – dodaje seksuolog.

Czy to prawda, że czym rzadziej uprawiany seks tym bardziej usypiamy nasze libido?

– To prawda. Są badania, które to potwierdzają – mówi Jodko–Modlińska. – Potwierdzenie tej tezy można znaleźć też w psychologii. Robimy to, co lubimy.  Jeśli nie uprawiamy seksu, to pewnie zbytnio tej czynności nie lubimy.

Patrząc na dane statystyczne z libido Polaków jest coraz gorzej. Co takiego się z nami dzieje?

– Zabieganie, zestresowanie i zmęczenie to wszystko przekłada się na nasz organizm – wylicza seksuolog. – Ludzie pracują pod ciągłą presją, w stresie, co powoduje, że ich poziom prolaktyny rośnie i znajduje się w górnych granicach normy. To wszystko wpływa na spadek libido. Są osoby, które całkowicie tracą ochotę na seks (hipolibidemia). Wtedy pomaga psychoterapia, czasem włączane jest leczenie farmakologiczne. Nie jest to jednak choroba nieuleczalna. Najczęściej „lekiem” jest po prostu zdrowy i udany związek.

POLECAMY: Walentynki 5 naturalnych afrodyzjakow, które pobudzają zmysły

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Przyjemny seks pomaga zajść w ciążę

Para na podłodze
Fot.: Pixabay.com

Gdy chcemy zajść w ciążę, seks przez wiele par jest traktowany jako rodzaj obowiązku, zapomina się o tym, jak ważne jest czerpanie przyjemności z takiego zbliżenia. To ogromny błąd, bo satysfakcja z seksu zakończonego orgazmem może wydatnie pomóc w zajściu w ciążę.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Częsty seks a plemniki

Dlaczego regularne współżycie przez cały miesiąc jest tak ważne, skoro w miesiącu płodne są zaledwie 2–3 dni? Specjaliści z całego świata jasno wskazują, że współżycie jest potrzebne zarówno mężczyznom, jak i kobietom – a szczególnie parom starającym się o dziecko. Wykazano, że po 7 dniach seksualnego postu u mężczyzny mogą zachodzić zmiany utrudniające zapłodnienie. To nie wszystko – u mężczyzn ze słabym nasieniem, którzy regularnie uprawiają seks, jakość plemników ulega poprawieniu, co minimalizuje ryzyko wystąpienia zmian w ich DNA.

Częsty seks a macica

Częsty seks nie tylko pozwala się zrelaksować, wpływa korzystnie na jakość męskiego nasienia, ale także poprawia ukrwienie jajowodów i macicy. To bardzo ważne, bo przecież do zapłodnienia dochodzi właśnie w jajowodach. Gdy macica jest dobrze ukrwiona, a wykonywane przez nią ruchy skurczowe odpowiednio rytmiczne – plemnikowi łatwiej dotrzeć do celu.

Nasienie zawiera prostaglandyny, czyli hormony biorące udział w wielu procesach fizjologicznych, m.in. przyspieszają poród poprzez zwiększenie intensywności skurczów macicy. Takie zewnętrzne „wzmocnienia” dróg rodnych bywa kluczowe w oczekiwaniu na zapłodnienie – może przyspieszyć dotarcie nasienia na miejsce lub ułatwić im przeczekanie na komórkę jajową.

Nawilżenie ma znaczenie

Chęci obojga partnerów mogą okazać się niewystarczające, jeżeli występuje problem suchości pochwy. To szczególnie poważny problem właśnie w przypadku par starających się o dziecko.

Conceive Plus to jedyny na rynku lubrykant, który nie uszkadza plemników i idealnie imituje naturalny śluz kobiety. Preparat ten jest zgodny z pH pochwy, a ponadto zawiera jony wapnia i magnezu, mające kluczowe znaczenie podczas zapłodnienia. Badania kliniczne wykazały, że żel intymny Conceive Plus ułatwia plemnikom dotarcie do komórki jajowej. Lubrykant ten jest dostępny w dwóch wersjach opakowań: tubce wielokrotnego użytku i jednorazowych aplikatorach wypełnionych żelem – wystarczy go użyć na 10–15 minut przed stosunkiem.

Starając się o dziecko, warto pamiętać, że to nie wyścig, a sposób na okazanie sobie czułości, niezwykłe wyznanie miłości. Wtedy staranie o dziecko przestanie być „zadaniem do wykonania”, a stanie się wspólnie przeżywaną przygodą.

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

4 przepisy na dania zawierające afrodyzjaki od dietetyka

Fot. fotolia

Ponętny deser z chia i mango, czy kusząca sałatka z awokado i granatem – przepisy na dania z afrodyzjakami dla par starających się o dziecko poleca: Magdalena Czyrynda-Koleda, specjalista ds. żywienia człowieka w Dietosfera oraz Centrum Płodności FertiMedica.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

  1. Afrodyzjakowy krem z selera

Składniki:

–  100g pietruszki

–  500g selera korzeniowego

–  500g ziemniaków

–  kawałek pora

–  1 mała  cebula

–  2 ząbki czosnku

–  3 łyżki serka naturalnego kanapkowego

–  3 łyżki oliwy z oliwek

–  około litr bulionu warzywnego

–  sól, pieprz, gałka muszkatołowa, czubryca, 3 liście laurowe, 2 ziela angielskie

Przygotowanie: Warzywa korzeniowe umyć,  obrać  i pokroić w kostkę. Pora pokroić w plastry. Cebulę i czosnek posiekać. W garnku na dnie rozgrzać oliwę i zrumienić na niej cebulę i czosnek. Dodać po chwili pokrojone warzywa i jeszcze chwilę  smażyć.  Następnie całość zalać bulionem, dodać liść i ziele angielskie i  gotować na małym ogniu, pod przykryciem, aż warzywa będą miękkie. Dodać serek,  wymieszać i jeszcze chwilę gotować,  aż się rozpuści. Doprawić solą,  pieprzem i ziołami. Zdjąć z  ognia i zblendować. Przed podaniem posypać posiekaną natką pietruszki i łyżką rozdrobnionych migdałów.

Wartość energetyczna – 450 kcal

Seler wpływa korzystnie na ukrwienie narządów płciowych i tym samym poprawia libido – mówi Magdalena Czyrynda-Koleda, specjalista ds. żywienia człowieka w Dietosfera oraz Centrum Płodności FertiMedica. –Ponadto jest skarbnicą składników mineralnych, m.in.: żelaza, magnezu, cynku i fosforu, których w diecie kobiet starających się o dziecko nie powinno zabraknąć. Witamina C natomiast, jako świetny przeciwutleniacz, wzmocni plemniki i ich produkcję. Ekstra dodatek migdałowej posypki to dodatkowe źródło cynku, uważanego za pierwiastek miłości.

  1. Kusząca sałatka z awokado i granatem

Składniki:

–  2 garście rukoli lub roszponki

–  40g sera feta

–  3 łyżki owoców granatu

–  1/2 awokado

–  łyżka uprażonych pestek dyni

dressing: łyżka oliwy z oliwek, łyżka soku z cytryny, 1/2 łyżeczki musztardy,  1/2 łyżeczki miodu naturalnego, sól, pieprz

Przygotowanie: Wymyć sałatę, ułożyć w misce lub na talerzu. Składniki dressingu wlać do małego słoiczka i wszystko dokładnie wymieszać. Awokado również wymyć, obrać i pokroić w kostkę. Ułożyć na rukoli lub roszponce. Posypać pokruszonym serem, owocami granatu i uprażonymi pestkami dyni. Po wierzchu całość polać dressingiem.

Wartość energetyczna – 407 kcal

Nie dość, że kolorowa i smaczna to do tego pobudza i wyostrza zmysły –mówi dietetyczka. – Granat to naturalny, miłosny dopalacz, dzięki któremu temperatura w Twojej sypialni wzrośnie. W połączeniu z awokado daje miłosną, mieszankę wybuchową. Wspomniany zielony owoc łagodzi bowiem zmęczenie i skutki stresu. Dodatkowo zawarte w nim jednonienasycone kwasy tłuszczowe dbają o lepsze parametry nasienia Twego mężczyzny i wspomagają produkcję Twojej komórki jajowej.

Czytaj też: 5 produktów, które zwiększą ilośc plemników

 

  1. Krewetki z czosnkiem, kolendrą i papryczką chilli

Składniki:

–  250g krewetek tygrysich

–  1-2 ząbki czosnku

–  łyżka posiekanej kolendry

–  łyżka tartego imbiru

–  2 łyżki oliwy z oliwek

–  ½ małej papryczki chilli

–  50ml białego wina

–  sól, pieprz

–  do podania bagietka pełnoziarnista

Przygotowanie: Krewetki wymyć i osuszyć na ręczniku papierowym (te mrożone zalać zimną wodą i zostawić na około 10 minut). Posiekać czosnek i papryczkę chilii. Na patelni podgrzać oliwę, zrumienić chwilę czosnek, starty imbir oraz pokrojoną papryczkę. Dodać krewetki i smażyć 2-3 minuty. Dolać wino i na większym ogniu odparować. Zmniejszyć ogień i smażyć jeszcze kilka minut. Doprawić solą i pieprzem, oraz ewentualnie skropić sokiem z cytryny. Przed podaniem posypać posiekaną kolendrą. Serwować w towarzystwie 2 kromek bagietki pełnoziarnistej.

Wartość energetyczna – 552 kcal

Krewetki uznawane są za jeden z silniejszych afrodyzjaków – mówi Magdalena Czyrynda–Koleda. – To wszystko dzięki wysokiej zawartości cynku, fosforu i  potasu, które podnoszą poziom libido oraz dbają o jakość  i ruchliwość  plemników. Dodatkowym atutem wspomnianych owoców morza  jest także ich erotyczny kształt. By pobudzić ukrwienie narządów płciowych i tym samym zwiększyć doznania seksualne pamiętaj o dodaniu imbiru i papryczki chilli. Obecność kolendry zaś wzbogaci smak potrawy i rozbudzi zmysły. W   końcu przecież „przez żołądek do serca i…do upragnionego celu mam nadzieję”

  1. Ponętny deser z chia i mango

Składniki:

–  300ml mleka migdałowego

–  3 pełne łyżki nasion chia

–  1 małe dojrzałe mango

–  kostka gorzkiej czekolady

–  kilka listków mięty

Przygotowanie: Nasiona chia wymieszać z mlekiem migdałowym i odstawić na kilka godzin do lodówki (co jakiś warto zajrzeć i ponownie wszystko wymieszać, by nasiona nie opadały na dno). Mango umyć, obrać/ 1/3 owocu pokroić w kostkę, zaś resztę zblendować na mus. W pucharku na dnie ułożyć warstwę chia na mleku, następnie polać musem i ułożyć kosteczki mango. Na koniec zetrzeć gorzką czekoladę i udekorować deser listkiem mięty.

Wartość energetyczna – 215 kcal

Już sam wygląd deseru przynosi na myśl miłość, seksualność i namiętność. Mango wzmaga wydzielanie serotoniny – hormonu szczęścia, dzięki czemu rozluźnia ciało i  poprawia nastrój. Kwasy omega-3 zawarte w nasionach chia to dodatkowe zaś wzmocnienie organizmu. Wisienką na torcie jest jednak dodatek czekolady gorzkiej. Zawarta w niej tembroina ma działanie pobudzające. Fenyloftaleina zaś wywołuje euforię i podniecenie, co dzisiejszego dnia jest wybitnie pożądane.

Czytaj także: 4 przepisy – dania na płodność

 

Magdalena Czyrynda-Koleda, dietosfera.pl

PRZEPISY POLECA:  Magdalena Czyrynda-Koleda, specjalista ds. żywienia człowieka w Dietosfera.pl oraz Centrum Płodności FertiMedica. Dietetyczka, która na codzień zajmuje się dietą par, które zmagają się z niepłodnością. Sama latami starała się o dziecko.

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

Gadżety erotyczne podczas starań o dziecko. „Warto mieć z tego zabawę!”

Gadżety erotyczne podczas starań o dziecko
fot. Pixabay

Dobrym pomysłem na urozmaicenie życia intymnego w okresie starań o dziecko jest zaopatrzenie się w różnego typu zabawki. Na rynku znajdziemy wiele produktów, które mogą nam w tym pomóc. Gadżety erotyczne podczas starań o dziecko – skusicie się?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wibratory, stymulatory łechtaczki, czy fantazyjnie wykonane dilda to tylko niektóre z propozycji, jakie oferują sex shopy. Tylko czy Polacy są skłonni korzystać z tej opcji? Zapytaliśmy o to personel salonu erotycznego Secret Place w Warszawie.

– Ludzie na pewno coraz bardziej się otwierają. Rośnie świadomość seksualności i tego, że można próbować i eksperymentować. Wciąż jednak wiele Polaków ma takie podejście, że oni są tak świetni, że nie potrzebują jakiejkolwiek pomocy – tłumaczy doradca klienta z salonu Secret Place. – Wychodzą z założenia, że po co im jakieś akcesoria, jakieś dodatki, skoro są samowystarczalni – dodaje.

Zobacz także: Romantyzm z pieprzną nutą, czyli jak podkręcić starania o dziecko

Problemy z seksualnością Polaków

A rzeczywistość wcale nie jawi się tak kolorowo. Z „Badania Zbigniewa Izdebskiego i Polpharmy Seksualność Polaków 2011” dowiadujemy się, że aż 31 proc. mężczyzn w wieku 15-49 lat boryka się różnymi nieprawidłowościami w życiu seksualnym. Największy problem panowie mieli z potencją, co można już określić jako chorobę cywilizacyjną.

Ponadto sześć proc. ankietowanych przyznało się do niepełnego wzwodu przed stosunkiem lub w jego trakcie, trzy proc. miało problemy z osiągnięciem orgazmu, a dwa proc. skarżyło się na trudności lub brak wytrysku.

Kolejną sprawą, która zniechęca Polaków do odwiedzenia sex shopu jest wstyd. Często nadal pokutuje w nas przekonanie, że nie wypada. Sprawę wolimy załatwiać przez Internet, który zapewnia dyskrecję.

– Zdarzają mi się klienci, którzy wchodzą, rozglądają się po salonie i szeptem pytają: „jesteśmy sami?” – z uśmiechem wspomina pani z Secret Place.

Personel warszawskiego sklepu erotycznego przyznaje, że również w ich salonie prym wiodą zamówienia internetowe. – Wydaje mi się, że wynika to z faktu, że jednak ludzie się w pewnym stopniu wstydzą. Są nieśmiali, nie chcą przyjść i powiedzieć o co chodzi, szczególnie jeśli kupują wspomagacze, na przykład żele przedłużające stosunek. Wtedy na pewno wolą dokonać zakupu internetowo. Wydaje mi się natomiast, że jeżeli już do nas trafią i zobaczą, że nie jesteśmy tym w ogóle zawstydzone i  jest to naturalna sprawa, że rozmawiamy i pomagamy, to wtedy chętnie wracają.

Przychodzi Polak do sex shopu

Kobiety czy mężczyźni- kto częściej odwiedza sex shopy? Ze statystyk wynika, że rozkłada się to mniej więcej po równo. W Secret Place panowie najczęściej przychodzą po prostu po prezenty dla swoich partnerek, a kobiety z kolei kupują gadżety dla siebie. Często też zdarza się, że do salonów zaglądają pary.

Bywa, że klienci traktują personel salonów erotycznych jak psychologów. Skarżą się na partnerów, dopytują, proszą o rady.  – Rzadko mi się zdarza być psychologiem, bo mam dużą asertywność w tej kwestii. Ale owszem, wysłuchuję klientów. Jeżeli ktoś ma taką potrzebę, żeby się wygadać, to jak najbardziej – zapewnia personel warszawskiego sklepu.

Zobacz także: Przyjemny seks pomaga zajść w ciążę

Gadżety erotyczne – wibrator, a może koreczek analny?

Jakie gadżety erotyczne najczęściej wybierają klienci, kiedy już zdecydują się przekroczyć próg sex shopu? – Panie, jeżeli robią zakupy dla siebie, bardzo często wybierają masażery do łechtaczek. Są już na tyle świadome, że wiedzą, że to jest to, czego potrzebują najbardziej. Często też kupują seksowną bieliznę, bardziej z myślą o partnerach. Z kolei mężczyźni raczej sięgają po akcesoria dla pań i wtedy bardzo często pytają nas, co paniom się najbardziej podoba.

Największą popularnością cieszą się obecnie womanizery, czyli zabawki, które „zasysają” łechtaczkę. – To nowość na rynku , bo większość zabawek jest jednak wibrujących. Ten gadżet chętnie kupują panowie dla pań, jak i kobiety polecają swoim koleżankom.

Niepłodność a udany seks

Walka z niepłodnością może okazać się barierą w łóżkowych igraszkach nawet dla najbardziej aktywnej seksualnie pary. Zbliżenie, które kiedyś było intymną chwilą staje się klinicznym obowiązkiem. Jak temu zaradzić?

Z pomocą przychodzą właśnie sex shopy i gadżety erotyczne. – Myślę, że poszłabym w kierunku wibratorów dla par. Używa się ich podczas stosunku, zabawka wibruje, ale nie zastępuje żadnego z partnerów. Seks wygląda normalnie, a oprócz tego mamy dodatek w postaci gadżetu, którą jednocześnie partner może sterować poprzez aplikację w telefonie – tłumaczy doradca klienta w Secret Place.

– Inną fajną rzeczą są koreczki analne. Polakom często się wydaje, że koreczek analny służy do zabaw typowo analnych. Tymczasem stosuje się je podczas naturalnej penetracji, tylko u pana mogą one stymulować prostatę, co jest swoją drogą bardzo przyjemne. Natomiast u kobiet odpowiednio dobrany koreczek stymuluje punk G oraz sprawia, że pochwa jest ciaśniejsza, więc może to bardzo pomóc w doznaniach.

W walce z niepłodnością pary często zapominają, że seks to również, a może przede wszystkim przyjemność. – Warto mieć z tego zabawę! Warto spróbować przebieranek. W naszym salonie mamy różnego rodzaju kostiumy np. policjantki, stewardesa, uczennica. Czemu nie, dlaczego nie spróbować?

Dla panów z impotencją dobrym rozwiązaniem będzie z kolei urządzenie, które w środku wibruje stymulując członka partnera i dając mu tym samym przyjemność. Gadżet wibruje też z zewnątrz, więc partner może jednocześnie stymulować łechtaczkę partnerki.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.