Przejdź do treści

Życie jest cudem !

Tak rozpoczęło się życie każdego z nas. Nie wierzysz? Zobacz!

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Premie za szybkie urodzenie dziecka i emerytura za czwórkę dzieci. To założenia programu „Mama+”

Beata Szydło na kongresie PiS. W tle napis: Polska jest jedna /Ilustracja do tekstu: Program Mama+: premie za szybkie urodzenie dziecka i emerytura. Ale tylko dla wybranych
Źródło: YouTube

Dzieci i rodzina są fundamentem Polski i naszą przyszłością – mówiła wicepremier Beata Szydło podczas kongresu PiS w Warszawie, zapowiadając nowy program „Mama+”. Uwzględni on pakiet benefitów, które mają zachęcić kobiety do urodzenia i wychowania większej liczby dzieci. Żadna z tych propozycji nie odnosi się jednak do kobiet, które zmagają się z niepłodnością.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Mama+” to pakiet rozwiązań zakładający m.in. premie za szybkie urodzenie drugiego dziecka. Wśród korzyści mają znaleźć się gwarantowane miejsca w żłobkach i przedszkolach oraz dodatkowe urlopy wychowawcze.

„Mama+” tylko dla płodnych i sprawnych

Ważną zmianą, za którą wiceminister zebrała gromkie brawa od publiczności kongresu, ma być zapewnienie darmowych leków dla kobiet w ciąży. Niestety, podczas kilkunastominutowego wystąpienia nie padło ani jedno słowo na temat dofinansowania leczenia kobiet, które zmagają się z niepłodnością – także wtórną. A ta – zgodnie z szacunkami – dotyczy co czwartej pary w wieku rozrodczym i skutecznie utrudnia szybkie zajście w kolejną ciążę.

Minimalna emerytura, ale dopiero od czwartego dziecka

Innym pomysłem, którym Prawo i Sprawiedliwość chce zawalczyć o głosy Polek, jest zabezpieczenie emerytalne dla matek, które nie pracowały zawodowo i wychowały przynajmniej czworo dzieci.

– W momencie, kiedy [taka mama – przyp. red.] osiągnie wiek emerytalny, otrzyma najniższą emeryturę, którą wypracowała właśnie w ten sposób, że opiekowała się i wychowywała swoje dzieci – mówiła Beata Szydło.

CZYTAJ TEŻ: Premier przyznała emeryturę nigdy niepracującej zawodowo matce piętnaściorga dzieci

Internauci zwrócili uwagę, że przedstawiając wstępne założenia programu „Mama+”, wicepremier nie uwzględniła m.in. postulowanych od dawna minimalnych emerytur dla matek dzieci z niepełnosprawnością. Zapowiedziała natomiast udogodnienia dla studiujących mam: w postaci indywidualnego toku studiów, urlopów dziekańskich i specjalnych programów stypendialnych. Dodała, że program Prawa i Sprawiedliwości powstał po „wysłuchaniu trosk, uwag i potrzeb Polaków”.

Źródło: pis.org.pl, wp.pl

POLECAMY RÓWNIEŻ: Czy endometrioza uprawnia do otrzymania renty lub orzeczenia o niepełnosprawności?

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Tak wygląda cud narodzin. Najpiękniejsze zdjęcia z porodów z 2018 roku [GALERIA]

jak wygląda poród
fot. birthphotographyimagecompetition.com

Sesje porodowe to coraz popularniejszy trend wśród młodych rodziców. Międzynarodowe Stowarzyszenie Profesjonalnych Fotografów Narodzin co roku organizuje konkurs na najpiękniejsze fotografie z porodów. Zobacz tegorocznych zwycięzców i obejrzyj niesamowitą galerię.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Oto najlepsze zdjęcia porodów wybrane przez stowarzyszenie The International Association of Professional Birth Phtographers (IAPBP). Każda z tych fotografii opowiada niepowtarzalną i wzruszającą historię. Widzimy na nich cały wachlarz emocji- poprzez strach i ból po nieopisaną radość.

Zobacz także: Sesja porodowa – czy warto to rozważyć? [GALERIA]

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: birthphotographyimagecompetition.com

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Wystawa z okazji Dnia Świadomości o Wrodzonej Przepuklinie Przeponowej

wrodzona przepuklina przeponowa
fot. Pixabay

19 kwietnia jest Dniem Świadomości o Wrodzonej Przepuklinie Przeponowej. Z tej okazji w Samodzielnym Publicznym Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Warszawie otwarto wystawę, na której zaprezentowano zdjęcia dzieci, którym udało się wygrać z wrodzoną przepukliną przeponową.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wystawę zainaugurował rektor WUM prof. Mirosław Wielgoś, któremu towarzyszył profesor Piotr Węgrzyn, ginekolog, radiolog.Wystawę zorganizowało Stowarzyszenie Rodziców Dzieci z Wrodzoną Przepukliną Przeponową i Innymi Wadami Wrodzonymi oraz Ich Rodzin „Zuzik”.

– Oczywiście musimy mieć świadomość, że jest to na tyle ciężka wada, że nie jesteśmy w stanie zapewnić przeżycia wszystkim dzieciom, które operujemy, ale zwiększamy szanse, dajemy im tą szansę, zmniejszamy ryzyko najgorszych niepowodzeń – mówił podczas uroczystego otwarcia wystawy profesor Wielgoś.

Galerię można oglądać do 30 maja 2018 r.

Zobacz także: W Szczecinie urodził się najmniejszy wcześniak. Mieścił się w dłoni!

Czym jest wrodzona przepuklina przeponowa?

– To jest wada, która polega na tym, że nie do końca wykształca się przepona. To jest mięsień, narząd odpowiedzialny za oddychanie i znajduje się pomiędzy jamą brzuszną a klatką piersiową– wyjaśnił radiolog i ginekolog, profesor Piotr Węgrzyn.

– Problem polega na tym, że płuca, które znajdują się w klatce piersiowej zostają przez inne narządy uciśnięte i z tego powodu nie są w stanie rozwijać się prawidłowo – dodaje lekarz. – Najważniejszy okres rozwoju płuc u płodu zaczyna się po 20. tygodniu ciąży. Jeżeli w tym czasie i później płuca są uciśnięte, to nie rozwijają się prawidłowo. Kiedy dziecko się rodzi, jego płuca są na tyle nieprawidłowo rozwinięte, że nie da się nimi oddychać – tłumaczył prof. Węgrzyn.

Zobacz także: Sztuczne łono nadzieją dla wcześniaków. Biobag – medyczne odkrycie 2017 roku

Jak wygląda leczenie?

Nowoczesne leczenie dzieci z wrodzoną przepukliną przeponową polega na tym, że w tchawicy dziecka, które pozostaje jeszcze w macicy matki, umieszcza się specjalny balonik.

– Ten balonik powoduje, że płuca się rozprężają. My nie zaszywamy wewnątrzmacicznie dziury w przepuklinie. Korkujemy tchawicę, dzięki temu płuca się rozszerzają i rozwijają lepiej. To tak, jakbyśmy zakorkowali gumową butelkę szampana – tłumaczył ekspert.

–  Profesor Wielgoś i jego zespół stosują z dobrymi rezultatami tę technikę europejską, minimalnie inwazyjną – dodał.

Zobacz także: Prof. Chazan powołany na świętokrzyskiego konsultanta ds. ginekologii i położnictwa. Mimo protestów!

Jak często występuje wrodzona przepuklina przeponowa?

– To jest raz na kilka tysięcy ciąż, około raz na cztery tysiące, więc nie jest to częsta wada rozwojowa, natomiast jest bardzo ciężka – wyjaśnił profesor Mirosław Wielgoś, ginekolog i rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

– W Polsce mamy 400 tysięcy porodów rocznie, więc robią się z tego pokaźne liczby, ale jesteśmy w stanie wszystkie te dzieci zoperować, o ile kwalifikują się do operacji. Kwalifikujemy tylko te najcięższe przypadki, w których śmiertelność bez leczenia prenatalnego jest rzędu 80-90 proc. Szanse na przeżycie dzieci po takim leczeniu rosną co najmniej dwukrotnie – powiedział profesor Wielgoś.

– Oczywiście nie jest to zawsze tak, że dziecko przeżyje i będzie mogło prawidłowo funkcjonować, ale dwukrotne podwojenie szans, myślę, że dla każdego rodzica jest bezdyskusyjną wartością – dodał ekspert.

Niestety nie wszystkie operacje kończą się sukcesem. – W dobrych ośrodkach po leczeniu tej wady przeżywalność jest powyżej 40 proc., czyli nadal większość dzieci umiera – powiedział rektor WUM.

Wystawę zainaugurował rektor WUM prof. Mirosław Wielgoś

Na wystawie zaprezentowano zdjęcia dzieci, którym udało się wygrać z wrodzoną przepukliną przeponową.

 

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Została mamą, chociaż była w śpiączce. „Mówimy o cudzie”

została mamą, chociaż była w śpiączce
fot. Fotolia

Kiedy Wioletta była w 14 tygodniu ciąży, zdarzył się wypadek. Samochód kobiety wbił się w drzewo. Ciężarna doznała poważnego urazu mózgu i do tej pory nie odzyskała przytomności, choć jej córka jest już na świecie.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Do tragedii doszło w październiku 2017 roku. 24-letnia Wioletta była wówczas w trzecim miesiącu ciąży. Dzięki lekarzom z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi ciążę kobiety udało się utrzymać.

Zobacz także: Zrezygnowała z chemioterapii, by donosić ciążę. Carrie DeKlyen nie żyje

„Można mówić o cudzie”

Jak mówi profesor Krzysztof Szaflik, kierownik kliniki ginekologii, rozrodczości i terapii płodu ICZMP, w tej sytuacji można mówić o cudzie. Dziecko mogło umrzeć zaraz po wypadku, ponieważ matka przechodziła bardzo skomplikowane operacje neurochirurgiczne.

– Ciężarna była w stanie wegetatywnym. Patrzyła na nas jednym okiem. I chociaż nie było z nią kontaktu, to to oko mówiło, że ona chce, abyśmy uratowali jej dziecko – mówił w rozmowie z dziennikarzami TVN24 profesor Szaflik.

Zobacz także: Najmłodszy wcześniak świata – padł nowy rekord!

Została mamą, chociaż była w śpiączce

Córeczka Wioletty – Nikola przyszła na świat w 28 tygodniu ciąży. W chwili narodzin ważyła zaledwie 850 g. Lekarze z Centrum Zdrowia Matki Polki zajmowali się dzieckiem przez kolejne trzy miesiące.

Obecnie Wioletta przebywa w placówce w Częstochowie, gdzie pacjenci wybudzani są ze śpiączki. Kobieta jest w stanie minimalnej świadomości. Reaguje na ból, otwiera oczy, wodzi nimi i odpręża się, gdy słucha muzyki – ujawniła w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” mama Wioletty.

– Lekarze nie chcą rozbudzać nadziei. Ale ja i tak mam nadzieję, że stan zdrowia córki się poprawi – mówi.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: TVN24, Gazeta Wyborcza

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.