Przejdź do treści

Zakrzepica zbyt często zabija kobiety chore na raka

Eksperci alarmują: na świecie na raka cierpi ponad 17 milionów kobiet, drugą główną przyczyną śmierci pacjentek z tej grupy jest zakrzepica.

Women Thrombosis Cancer (WTC) to nazwa inicjatywy edukacyjnej w obszarze medycyny, ogłoszonej przez grupę międzynarodowych ekspertów w dziedzinie zakrzepicy i raka podczas VI Międzynarodowego Sympozjum WHITH (Women’s Health Issues in Thrombosis and Haemostasis – Problemy Zdrowotne Kobiet w Zakrzepicy i Hemostazie) w Berlinie.   
„Kilka lat temu podjęliśmy działania, mające na celu podniesienie świadomości na temat raka i zakrzepicy, opracowując międzynarodowe wytyczne, pozwalające na efektywniejsze leczenie choroby zakrzepowo-zatorowej u pacjentów cierpiących na raka oraz kliniczne narzędzie w formie mobilnej aplikacji. Niemniej jednak projekt WTC jest pierwszym programem, poświęconym kobietom chorym na nowotwory złośliwe” – wyjaśnia Dominique Farge-Bancel, profesor Medycyny Wewnętrznej i Chorób Naczyniowych w St Louis Hospital przy Uniwersytecie Paryskim Diderota we Francji.   
Celem programu WTC jest poprawa efektywności leczenia choroby zakrzepowo-zatorowej u kobiet cierpiących na raka. Projekt otrzymał bezwarunkowy grant edukacyjny w zakresie medycyny od firmy Aspen. Jest to spójne z ogłoszonym wcześniej strategicznym zamiarem znaczącego powiększenia przez firmę udziału w rynku leków przeciwzakrzepowych. 
Nad stroną merytoryczną programu edukacji medycznej WTC będzie czuwała grupa ośmiu ekspertów o światowej renomie w dziedzinie zakrzepicy. Program zostanie wprowadzony w ponad 40 krajach na całym świecie za sprawą siatki kluczowych liderów opinii, skierowanej do różnych specjalistów w dziedzinie medycyny, w tym do ginekologów, hematologów i chirurgów. 
Prof. zw. dr hab. Tomasz Paszkowski, kierownik III Katedry i Kliniki Ginekologii, Uniwersytetu Medycznego w Lublinie uważa, ze inicjatywa Women-Thrombosis-Cancer (WTC) w pełni zasługuje w Polsce na poparcie zarówno środowiska medycznego jak i mediów. Jest przekonany, że włączenie Polski do tego projektu przyniesie wymierną korzyść dla pacjentek.   
„Niestety, wiedza na temat nowoczesnych algorytmów profilaktyki ŻCHZZ wśród lekarzy różnych specjalności, którzy zajmują się pacjentkami onkologicznymi nie jest zadowalająca. Ciągle zbyt wielu zgonom kobiet można byłoby zapobiec, wdrażając odpowiednią profilaktykę przeciwzakrzepową. I dlatego przedsięwzięcia takie jak WTC są niezwykle cenne” – twierdzi prof. Paszkowski 

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Książka „Psychologiczne aspekty zmagania się kobiet z niepłodnością. Wahadło nadziei”

Psychologiczne aspekty zmagania się kobiet z niepłodnością
fot. www.empik.com

Co dzieje się z psychiką kobiety walczącej z niepłodnością? Jaką rolę w tej walce może odegrać psycholog? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziecie w książce „Psychologiczne aspekty zmagania się kobiet z niepłodnością. Wahadło nadziei” autorstwa Aleksandry Dembińskiej.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W Polsce jest około 9 milionów kobiet w wieku rozrodczym, z czego szacuje się, że kłopoty z poczęciem może mieć do 25 proc. par. Książka „Psychologiczne aspekty zmagania się kobiet z niepłodnością. Wahadło nadziei” skupia się na psychologicznych problemach związanych z doświadczaniem niepłodności.

Uwzględnia przy tym wszystkie możliwe sposoby radzenia sobie z problemem – zarówno leczenie, jak i decyzję o pozostaniu bezdzietnym oraz adopcję. To lektura dla wszystkich, którzy chcą zrozumieć, za jaką cenę kobiety podejmują oraz kontynuują terapie medyczne, a czasem zaprzestają ich na rzecz alternatywnych wyborów.

Zobacz także: Jak się wspierać podczas starań o dziecko? Co radzi psycholog

„Psychologiczne aspekty zmagania się kobiet z niepłodnością. Wahadło nadziei”

Ta książka to również pozycja przydatna dla osób zawodowo wspierających pary w staraniach o dziecko: dla personelu medycznego (lekarzy, embriologów, położnych, pielęgniarek), pracowników ośrodków adopcyjnych, psychologów i psychoterapeutów, socjologów, pracowników socjalnych, duchownych i innych.

W książce tej znajdziemy:

  • Wyniki badań wyjaśniające mechanizmy radzenia sobie z niepłodnością
  • Wskazówki terapeutyczne dla praktyków
  • Autorskie narzędzia diagnostyczne, które posłużą w procesie konsultacyjnym na wszystkich etapach doświadczenia niepłodności

Autorką książki „Psychologiczne aspekty zmagania się kobiet z niepłodnością. Wahadło nadziei” jest Aleksandra Dembińska – doktor psychologii, bioetyk, wykładowca akademicki i praktyk. Swoje zainteresowania naukowe skupia w obszarze psychologii zdrowia, szczególnie wokół granicznych momentów życia: prokreacji i śmierci. Specjalnie dla portalu Chcemy Być Rodzicami, autorka opowiedziała o kulisach powstania książki.

Zobacz także: Czekanie… pewnie znasz to aż za dobrze! Psycholog: „Troska o siebie to możliwość chociaż częściowego odzyskania poczucia kontroli”

Skąd  zrodziła się inspiracja do napisania książki o tej tematyce?

A.D.:  Z napisaniem tej książki nosiłam się od wielu lat… jednak nigdy nie było czasu, nigdy nie było okazji, zawsze było coś ważniejszego. Iskrą zapalną stał się list od Pani Weroniki Skarżyńskiej (później Redaktorki Prowadzącej mojej książki) z Wydawnictwa Difin, zachęcający do rozpoczęcia intensywnych prac.

Materiał zgromadzony w książce, jest podsumowaniem mojej kilkunastoletniej pracy naukowej w obszarze niepłodności i kilkuletniej pracy jako psychologa praktyka. Wcześniej były to psychologiczne i medyczne konferencje naukowe w kraju i za granicą, na których przedstawiałam doniesienia z moich badań, na polskim gruncie.

Do 2018 roku opublikowałam kilkanaście artykułów naukowych, w tym kilka w bardzo prestiżowych redakcjach, byłam też autorem rozdziałów do książek  poświęconych psychologicznym zagadnieniom naszego życia.

W Polsce niewiele jest książek traktujących naukowo o psychologicznych problemach niepłodności, spośród nich niewiele jest tych, które kompleksowo i od strony psychologicznej zajmują się samymi kobietami, a jeszcze mniej odnosi się do polskich badań. Temat niepłodności, z powodów politycznych czy ideologicznych regularnie powraca w opinii publicznej. Wciąż budzi wiele emocji…

Skąd temat niepłodności? Studia psychologiczne i filozoficzne kończyłam tematyką śmierci i opieką hospicyjną, sporo poświęciłam umieraniu. Wtedy… 14 lat temu myśląc o tym, czym chciałabym dalej zajmować się w życiu zawodowym, i wiedząc, że będzie to ścieżka naukowa…, uznałam , że dla równowagi, mogę przyjrzeć się drugiemu granicznemu wydarzeniu w naszym życiu – narodzinom i poczęciu.

Wiedziałam, że tam emocji i problemów psychologicznych będzie wiele. Teraz z perspektywy czasu, mogę powiedzieć, że przerosło to moje przypuszczenia… Eksplorując temat, prowadząc wiele rozmów z kobietami, pacjentkami, odkrywałam coraz to szerszą przestrzeń zależności, wpływów, dramatów i radości , problemów i sposobów radzenia sobie z nimi.

Przez lata badań, zgłębiania tematyki, kontaktów zarówno z kobietami starającymi się, jak i tymi, które podjęły już decyzję o bezdzietności, z tymi które zostały mami, po wielogodzinnych rozmowach z personelem medycznym, podjęłam decyzję, że najwyższy czas skondensować wiedzę w jednym miejscu i podzielić się z czytelnikami.

Zobacz także: 6 sposobów na przetrwanie niepłodności – rady psychologa

O czym jest i dla kogo jest Pani książka?

A.D. : Książka jest dla wszystkich…, którym nie jest obojętna tematyka niepłodności. Starałam w niej zawrzeć najważniejsze tezy poparte moim, autorskimi badaniami, aby każdy mógł skorzystać, od studenta psychologii, medycyny, socjologii i pokrewnych, poprzez zmagających się z niepłodnością, ale też poprzez tych którzy z niepłodnością zmagać się już nie muszą.

Starałam się poprzez lata pracy z otwartością i tolerancją podchodzić do poruszanych w niej zagadnień bez ideologii, bez uprzedzeń i moich osobistych poglądów. Mam nadzieje, że czytelnik oceni, że mi się to udało.

Choć muszę przyznać, że jeszcze przed samym drukiem książka wzbudziła małe poruszenie. Proszę zwrócić uwagę na tytuł „Psychologiczne aspekty zmagania się kobiet z niepłodnością. Wahadło nadziei” – został celowo tak rozbudowany, aby był jednoznaczny, aby wskazywał o czym jest ta monografia. Nie o mężczyznach, nie o parach małżeńskich, nie o niepłodności partnerskiej, nie o dualnej analizie, a o samych kobietach podczas tych niełatwych zmagań.

Badania w większości były sfokusowane na konkretną grupę badawczą – kobiety. Dlaczego Wahadło nadziei? To doskonała metafora, na której nazwę  wpadłam w prozaicznych okolicznościach – czynnościach domowych.  Metafora Wahadło nadziei pojawiła się już w mojej pracy doktorskiej, później ideę wahadła wygłosiłam publicznie w 2012 roku jako „Pendulum of hope” na Międzynarodowej Konferencji EHPS w Pradze, a w 2013 na łamach „Sztuki leczenia” pojawił się mój artykuł „Rola nadziei w pomocy psychologicznej kobietom leczącym niepłodność’, w którym wspominałam o wynikach badań hermeneutycznych, których stan labilności emocjonalnej był porównywany do wahadła nadziei.

Zobacz także: Jak zachować równowagę emocjonalną w czasie starań? Czy i jak o tym rozmawiać? Porady psycholog

A skąd pomysł na okładkę?

A.D.:  Okładka też ma swoją historię i nie jest przypadkowa. Na okładkę wykorzystany został fragment obrazu pana Leszka Kostuja, wyjątkowego artysty z Pleszewa, na którego twórczość natknęłam się przypadkowo w 2009 roku i od razu mnie urzekł.

Już wtedy pomyślałam sobie, że jeśli  kiedyś napiszę książkę to pan Leszek będzie miał w niej swój udział, nawet wtedy mu to napisałam… i po wielu latach tak też się stało. Za jego zgodą wykorzystałam jego obraz p.t. „Błękitna łza”, który w całości prezentuje się jeszcze lepiej…

Na okładce z uwagi na ilość dostępnego miejsca i konwencję serii Wydawcy, zdecydowałam się na tę wersję projektu okładki, która w mojej ocenie dobitnie odzwierciedla zawartość. Spotkałam się już z opiniami, że okładka jest mocna, zbyt wyrazista, ale dosadna. Taka jest, bo i doświadczenia kobiet zmagających się z niepłodnością są silne, niekiedy dramatyczne…

Red.: Czy kobiety i mężczyźni przeżywają niepłodność w ten sam sposób?

A.D.:  Na pewno nie, choć badania naukowe w tym względzie nie są jednoznaczne. Moja książka jest jednak o kobietach, jak one sobie radzą z niepłodnością, choć proporcje przyczyn niepłodności leżących po stronie kobiet i mężczyzn są podobne. Chciałam w swych analizach jak najgłębiej zanalizować jedną ze stron- kobiety.

Ponadto warto zwrócić uwagę, iż nawet jeśli przyczyna niepłodności leży po stronie mężczyzny- co zwykle stanowi wskazanie do metod in vitro- kobieta będąc zdrową przechodzi pełne procedury medyczne i z racji swej biologii ponosi większe koszty psychologiczne leczenia.

Zobacz także: Jak zachować optymizm w staraniach o dziecko? Radzą blogerki piszące o niepłodności

Red.: W jakim stopniu psycholog może pomóc parze zmagającej się z niepłodnością?

A.D.: Rola psychologa czy psychoterapeuty w medycynie szczególnie w realiach polskich to temat rzeka. Jest to szerszy problem. Odpowiedzieć trzeba na pytanie, w jakim stopniu psycholog może pomóc w przebiegu leczenia, czy jest dla niego miejsce… bo bezdyskusyjnie potrzeba jest.

Należy mieć na uwadze, że psycholog w medycynie nie tylko wspiera pacjentów, ale też lekarzy. Lekarze towarzysząc pacjentkom często w wieloletniej walce o wymarzone dziecko także doświadczają ogromnego obciążenia psychologicznego. Odhumanizowanie służby zdrowia, przekonanie, że lekarz nie musi posiadać umiejętności nawiązywania i podtrzymywania relacji interpersonalnych, jest w obecnych czasach nieporozumieniem.

Takie kompetencje interpersonalne, elementarz umiejętności stosowanych w interwencji kryzysowej jest dla personelu medycznego tym, co może chronić ich przed nadmiernym obciążeniem pracą i wypaleniem zawodowym.

Z drugiej strony kobiety, pacjenci, nie otrzymujący instytucjonalnego wsparcia na każdym etapie leczenia, znacznie gorzej sobie radzą. Staram się propagować bardziej przyjazny dla obu stron model współpracy w relacjach pacjent-lekarz, na co wyczulam tez moich studentów, omawiając z nimi przykłady różnych przypadków i okazując im problemy z różnych perspektyw.

Uważam, że wobec dylematów i problemów jakie niesie współczesna medycyna, także medycyna rozrodu, dla psychologa praktyka kluczowa staje się świadomość i neutralność bioetyczna. W tym obszarze, my psycholodzy, jesteśmy po to, by wesprzeć pacjentów, niezależnie od dokonywanych wyborów (naprotechnologia vs. in vitro, bezdzietność vs. adopcja) niezależnie od ocen światopoglądowych czy religijnych.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Chlamydia a płodność

chlamydia a płodność
fot. Fotolia

Chlamydioza jest jedną z najczęściej występujących chorób przenoszonych drogą moczowo-płciową. Liczba zarażeń z roku na rok rośnie, szczególnie u młodych osób. Okres wylęgania wynosi od kilku dni do kilku miesięcy. Zarówno u kobiet, jak i mężczyzn infekcje bardzo często przebiegają bezobjawowo. Wiele spośród zarażonych kobiet może mieć problem z zajściem w ciążę oraz kłopot z jej donoszeniem.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zgodnie z aktualnymi badaniami wiele przypadków problemów związanych z płodnością to następstwo powikłań stanów zapalnych wywołanych infekcją Chlamydia trachomatis.

Skutkiem nieleczonej infekcji u kobiet jest problem związany z drożnością jajowodów, u mężczyzn zaś obserwujemy niedostateczną ilość plemników lub ich brak w ejakulacie.

Zarażenie chlamydią może powodować problemy z zajściem w ciążę, a nawet prowadzić do niepłodności.

Zobacz także: Starasz się o dziecko? Zrób badanie na obecność wirusa HPV! [WIDEO]

Dlaczego zarażenie chlamydią prowadzi do problemów z płodnością?

Chlamydioza może być przyczyną stanów zapalnych, powstania zrostów w jajowodach, a to
z kolei może doprowadzić m.in. do problemów związanych z ich drożnością.

Nieleczone infekcje u mężczyzn mogą prowadzić do niepłodności poprzez wywołanie częściowej lub całkowitej niedrożności przewodów najądrza i nasieniowodów oraz stymulacji produkcji autoprzeciwciał przeciwko plemnikom.

Jak można zarazić się chlamydią?

Najczęstsza droga zarażenia to droga kontaktów seksualnych, dlatego bardzo ważne jest, aby
w przypadku rozpoznania infekcji leczeniu poddali się oboje partnerzy.

Objawy infekcji Chlamydia trachomatis

Większość infekcji przebiega w sposób bezobjawowy lub z objawami łagodnymi.

U kobiet zakażenia dróg moczowo-płciowych przez Chlamydia trachomatis prowadzą do:

  • zapalenia cewki moczowej
  • zapalenia pęcherza moczowego
  • zapalenia pochwy
  • krwawienia z pochwy
  • krwawienia po stosunku
  • dolegliwości w dole brzucha

 

  • U dziecka zakażonego w czasie porodu może dojść do zapalenia spojówek oraz zapalenia płuc

 

  • W przypadku mężczyzn częste są zakażenia bezobjawowe. Bakteria ta może być przyczyną niegonokokowego zapalenia cewki moczowej, gruczołu krokowego, najądrza i jądra. Najczęstsze objawy to:
  • częstomocz
  • pieczenie
  • ból
  • uczucie mrowienia
  • rzadziej wyciek z cewki moczowej

Zobacz także: Przerost Candida a niepłodność: co mają ze sobą wspólnego?

Jakie badanie laboratoryjne wybrać?

Na rynku dostępnych jest wiele badań wykorzystywanych w diagnostyce zakażeń chlamydią, jednak najdokładniejsze z nich to wykrywanie materiału genetycznego bakterii (DNA) metodą molekularną Real-Time PCR. Technika ta charakteryzuje się najwyższym poziomem czułości i swoistości diagnostycznej.

Materiały, z których można wykonać badanie:

  • wymaz z: szyjki macicy, cewki moczowej, pochwy, spojówek, gardła
  • mocz
  • nasienie

Warto zwrócić uwagę!

Nie należy pobierać materiału w czasie:

  • krwawienia z dróg rodnych (np. miesiączka)
  • przyjmowania w ciągu 48 godzin przed pobraniem wymazu leków dopochwowych
  • przyjmowania w ciągu ostatnich 7 dni przed pobraniem wymazu antybiotyków lub innych środków przeciwdrobnoustrojowych

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Mgr Łukasz Fraszka – Product Manager w Alab Laboratoria

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Kaja Godek: in vitro powinno być zabronione, to patologia

Kaja Godek o in vitro
fot. screen z programu "Tłit" z 3.07.2018 r.

„To procedura, w której giną ludzie” – takie i inne słowa na temat in vitro padły wczoraj z ust znanej działaczki pro-life, Kai Godek. Co jeszcze miała do powiedzenia?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W poniedziałek 2 lipca posłowie zajęli się obywatelskim projektem ustawy pt. „Zatrzymaj aborcję”, której autorką jest Kaja Godek. Projekt zakazuje m.in. usuwania ciąży w przypadku nieuleczalnych wad płodu. Sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodziny zdecydowała, że projektem zajmie się nadzwyczajna podkomisja.

We wtorek Kaja Godek została zaproszona do programu Marka Kacprzaka „Tłit”. Podczas rozmowy „pierwsza antyaborcjonistka III RP” w ostrych słowach wypowiedziała się na temat in vitro. Skrytykowała również pomysł Rafała Trzaskowskiego dotyczący utworzenia całodobowego dyżuru ginekologicznego.

Zobacz także: Manuela Gretkowska o duchowym leku po poronieniu. „Kościół wie lepiej, co ci jest i na co cierpisz – chociażby na in vitro”

Kaja Godek o in vitro

W kwietniowym programie „Fakty po Faktach” konserwatywny polityk Patryk Jaki niespodziewanie wyraził poparcie dla in vitro. Taka postawa kandydata na prezydenta Warszawy zdecydowanie nie spodobała się Godek.

Ja uważam, że in vitro nie powinno być finansowane. Uważam, że procedura, w wyniku której giną ludzie, bo to są mali ludzie, nigdy nie powinna być finansowana z pieniędzy podatnika, powinna być w ogóle zabroniona. To dotyczy i szczebla lokalnego, i szczebla parlamentarnego – powiedziała Godek w rozmowie z Markiem Kacprzakiem.

– Mamy do czynienia również z utrzymywaniem w polskim prawie pełnej legalizacji in vitro i wszystkich patologii z nim związanych – dodała.

Zobacz także: Kaja Godek na konferencji o bioetyce. Patronat nad wydarzeniem ma izba lekarska

Dyżur ginekologiczny czy dyżur aborcyjny?

– To może przynajmniej inicjatywa innego kandydata, Trzaskowskiego, jest dobra? – dopytywał gospodarz programu. Polityk zaproponował wprowadzenie całodobowego dyżuru ginekologicznego.

– No bardzo pięknie brzmi dyżur ginekologiczny, tylko tu chodzi po prostu o dyżur aborcyjny i to trzeba nazwać po imieniu – powiedziała Kaja Godek.

– To nie jest żaden ukłon w kierunku kobiet, to jest po prostu stwarzanie miejsca, gdzie można przyjść i zabić dziecko w każdej chwili. Z obrzydzeniem patrzę, jak formują ten postulat mężczyźni, bo to jest tak naprawdę postulat nieodpowiedzialnych mężczyzn, którzy nie chcą brać na siebie skutków swojego działania – skwitowała.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: wawalove.wp.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Dlaczego kobiety mrożą swoje jajeczka? Ciekawe badania na Uniwersytecie Yale

dlaczego kobiety mrożą jajeczka
fot. Fotolia

Dlaczego kobiety mrożą jajeczka? Odpowiedzi na to pytanie postanowili poszukać naukowcy z Uniwersytetu Yale. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Samotne kobiety zamrażają swoje jajeczka z powodu braku odpowiedniego partnera życiowego – twierdzą badacze. Niespodziewanie, opóźnianie macierzyństwa na rzecz kariery zawodowej jest najmniej powszechnym powodem, dla którego kobiety decydowały się na podejście do procedury.

W większości przypadków kobiety, które chcą zamrozić swoje komórki jajowe, są samotne lub rozwiedzione i pragną zachować możliwość zostania matką w przyszłości.

Zobacz także: Czy kobiety żałują zamrożenia jajeczek? Odpowiedź zaskoczyła naukowców

Dlaczego kobiety mrożą jajeczka?

Naukowcy postanowili zbadać, z jakich powodów kobiety decydują się na zamrożenie swoich jajeczek. Eksperci przeanalizowali sytuację 150 kobiet, które zamroziły komórki jajowe w czterech klinikach in vitro w USA i trzech placówkach w Izraelu.

Okazało się, że 85 proc. badanych było singielkami albo pozostawało w nowych, niepewnych lub poligamicznych związkach. Część pań była również w relacji z mężczyznami, którzy nie chcieli mieć dzieci.

– Nasze badanie sugeruje, że najczęstszą motywacją jest brak pewnego partnera. Mrożenie jajeczek pozostaje nadzieją dla wielu pań – mówi autorka badań, dr Marcia Inhorn.

– Większość kobiet osiągnęła już swoje cele edukacyjne i zawodowe, ale przed czterdziestką nie była w stanie wejść w relację z odpowiednim partnerem. To powód, dla którego zamroziły jajeczka – dodaje.

Zobacz także: Jak media „zwodzą” kobiety szansami na płodność – też tak czujesz?

Przede wszystkim wsparcie

W tym roku w Stanach Zjednoczonych planuje się przeprowadzić ok. 76 tys. procedur mrożenia jajeczek. Od roku 2010 w Wielkiej Brytanii co najmniej 471 dzieci przyszło na świat właśnie dzięki zamrożonym komórkom jajowym.

Dr Inhorn uważa, że lekarze wykonujący zabiegi powinni być świadomi przyczyn decyzji kobit i oferować im odpowiednie wsparcie.

Wyniki badań zespołu naukowców z Uniwersytetu Yale zostały zaprezentowane podczas spotkania Europejskiego Towarzystwa Rozrodu Człowieka i Embriologii Barcelonie.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Daily Mail

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.