Przejdź do treści

Kiedy zajście w ciążę staje się dramatem…

Pary, które starają się o dziecko, najpierw precyzyjnie wyznaczają dzień owulacji, potem szukają odpowiedniego momentu na zbliżenie i niecierpliwe oczekują aż do zakończenia cyklu, pojawienia się dwóch kresek na teście i pierwszych mdłości, które w 100% potwierdzą, że w końcu im się udało! Niestety, co 5. para ma problemy z zajściem w ciążę, co miesiąc przeżywając małą żałobę, opłakując dziecko, które zrodziło się tylko w ich głowach i sercach, ale do jego poczęcia w rzeczywistości znowu nie doszło…

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dziecko pępkiem świata u niepłodnych par

Badania udowodniły, że osoby, które doświadczyły niepłodności, przeżywają takie same emocje, jak pacjenci cierpiący na choroby nowotworowe i kardiologiczne, uczestnicy katastrof czy wypadków komunikacyjnych.

Stres związany z każdą nieudaną próbą zapłodnienia, obarczanie się winą, obawy, wszechogarniająca niepewność i bezsilność sprawia, że życie zaczyna kręcić się tylko i wyłącznie wokół jednej rzeczy, a niepłodność męska lub żeńska gra główne skrzypce. To właśnie w takich momentach seks między partnerami bardzo często traci na swojej wartości, zaczyna być mechaniczny, a spontaniczność z każdym miesiącem maleje, stając się obowiązkiem i środkiem do upragnionego celu.

Niepłodność a depresja

Kiedy ilość prób zakończonych niepowodzeniem ciągle wzrasta, a na rodzinnych spotkaniach rodzice zadręczają powtarzającym się niczym mantra pytaniem: „Kiedy zdecydujecie się na dziecko?”, pary, które starają się o powiększenie rodziny, mają po prostu dosyć. W wielu takich przypadkach do niepłodności można śmiało dodać pierwsze oznaki depresji. Statystyki pokazują, że średnio aż 30% kobiet, które poddały się leczeniu niepłodności, mając problemy z zajściem w ciążę, obserwuje u siebie objawy depresyjne, a 40% czuje potrzebę konsultacji psychologicznej.

Męsko-damskie dramaty i pomoc specjalisty

Psychika partnerów ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego układu hormonalnego. U kobiet stres spowoduje zwiększone wydzielanie prolaktyny, uniemożliwiające zajście w ciążę. Działa to jednak w dwie strony. Bywa, że z pozoru silny i stanowczo stąpający po ziemi mężczyzna w starciu ze stresem związanym z niepłodnością, nie potrafi poradzić sobie z otaczającą go rzeczywistością, szczególnie kiedy problem dotyka jego komórek rozrodczych. Obniżone poczucie własnej wartości i męskości bierze górę, a perspektywa rodzicielstwa oddala się z każdym dniem. Niekiedy jest to jeden z powodów spięć partnerów, nieporozumień i kryzysu w związku, który potrzebuje pomocy specjalisty. Osoba z zewnątrz w wielu przypadkach po prostu pomaga zdystansować się do całej sytuacji i doradza, jak pozbyć się poczucia winy za każde kolejne niepowodzenie, dając psychologiczny patent na to, jak zajść w ciążę.

POLECAMY: Zioła na niepłodność- radzi dietetyk

Niepłodność idiopatyczna – co dalej?

Statystycznie ustalenie przyczyny niepłodności udaje się w około 20% – 50% przypadków. U pozostałych par nawet wnikliwa diagnostyka nie wykazuje przyczyny starań, które kończą się niepowodzeniem. To dlatego warto mieć świadomość, co wpływa na damską i męską płodność. Być może jest to po prostu źle dobrana dieta, brak aktywności fizycznej, nadwaga albo stres.  W takiej sytuacji z pomocą przychodzą tabletki na płodność dla meżczyzn oraz suplementy diety dla kobiet. Ogromne znaczenie ma także zdrowy tryb życia. Bezcenna jest również wiedza na temat samego leczenia niepłodności. Na tym etapie kluczowe są szczere rozmowy między partnerami, obopólne zrozumienie, akceptacja sytuacji, w jakiej się znaleźli oraz nieustanne wsparcie. Dla wielu przyszłych matek i ojców jest to jeden z ważniejszych momentów w ich życiu, ponieważ przejście przez nawet kilkuletnie leczenie niepłodności potrafi mocno scementować ich relację bądź też pozostawia ją mocno nadszarpniętą…

Jak radzić sobie z niepłodnością?

Co roku niepłodność dotyka około 1,5 mln par w Polsce. Zazwyczaj to kobieta jako pierwsza zauważa problem niepłodności. To ona na bieżąco i z wielką uwagą monitoruje swój cykl menstruacyjny i każdy sygnał, który wysyła jej organizm, potwierdzający gotowość do zapłodnienia. Leczenie in vitro w wielu przypadkach jest ostatecznością. Wcześniej zawsze warto poszukać przyczyn dookoła siebie i próbować zniwelować je do minimum. Pomocna może okazać się terapia indywidualna lub terapia dla par. Rozwiązaniem dla chronicznego stresu, regularnego mierzenia temperatury, kontrolowania konsystencji śluzu i położenia szyjki macicy będzie w wielu przypadkach po prostu chwila oddechu od ciągłego napięcia i starań. Choć bywa to trudne, czasami warto zwolnić tempo, skupić się wyłącznie na partnerze i odnaleźć wewnętrzny spokój między kolejnymi owulacjami. Zamiast ciągle zastanawiać się, jak zajść w ciążę, warto dać sobie chwilę oddechu. Wiele par zaszło w ciążę dopiero po zaakceptowaniu niepłodności i sytuacji, w jakiej się znaleźli, co było dla nich ewidentnym przejściem przez syndrom akceptacji innego rozwiązania.

POLECAMY:

Przyczyny i objawy niepłodności

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami

Spartan pomoże wybrać najlepsze plemniki

Plemniki /Ilustracja do tekstu o urządzeniu Spartan
Fot.: Pixabay.com

Ma 14 milimetrów długości i zaledwie kilka – szerokości, a może zrewolucjonizować metodę selekcji plemników i przyczynić się do większej skuteczności procedury in vitro. Mowa o nowym wynalazku o nazwie Spartan, którego możliwości zaledwie przed miesiącem przedstawili naukowcy z USA, a już wkrótce może ono trafić do pierwszych klinik leczenia niepłodności.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Spartan (z ang. Simple Periodic ARray for Trapping And IsolatioN) to niewielkie urządzenie zaprojektowane przez naukowców z Worcester Polytechnic Institute i Stanford University. Jego działanie oparte jest na innowacyjnym mechanizmie filtracji nasienia, który wzorowano na budowie żeńskiego układu rozrodczego. Zwycięskie plemniki muszą nie tylko szybko pokonać swoisty tor przeszkód, który wypełniono nieinwazyjnymi dla nasienia słupkami, ale też charakteryzować się dobrymi właściwościami strukturalnymi i morfologicznymi.

Spartan zwiększy szansę na ciążę?

Choć może to brzmieć jak skomplikowany proces, w rzeczywistości badanie jest proste, a uzyskanie najlepszego jakościowo nasienia można otrzymać w zaledwie kilkanaście minut. Wystarczy umieścić próbki nasienia z jednej strony urządzenia i poczekać, aż wyselekcjonowany materiał pojawi się z drugiej strony.

– Urządzenie Spartan pozwala nam uzyskać plemniki o nie tylko doskonałej ruchliwości, ale także prawidłowej budowie i wyższej integralności DNA. Pomoże to rodzinom na całym świecie zmniejszyć stres związany z potrzebą powtórzenia zabiegu in vitro. Potencjalnie może także zwiększyć liczbę ciąż – optymistycznie prognozuje profesor Erkan Tüzel, inżynier biomedyczny i współautor wynalazku.

Urządzenie Spartan spotkało się z bardzo dużym zainteresowaniem rynku i już dziś wiąże się z nim duże nadzieje. Wynalazek można bowiem wykorzystać nie tylko do diagnostyki nasienia, ale także m.in. w produkcji mikrorobotów czy w branży rolniczej.

Licencję na urządzenie Spartan wykupiła amerykańska spółka DxNow, która planuje wprowadzić je do sprzedaży w okolicach lipca br.

Więcej o funkcjonalności wynalazku Spartan można znaleźć tutaj.

Źródło: med.stanford.edu, independent.co.uk

Polecamy również: Urodziła dziecko dziecko z 25-letniego embrionu!

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Promocje na badania do procedury in vitro

nabór do programu in vitro w Łodzi
fot. Fotolia

Zobacz, gdzie taniej możecie wykonać badania związane z diagnostyką i leczeniem niepłodności. Promocję i zniżki znajdziecie również na badania do in vitro oraz na pierwszy zabieg inseminacji.  Zniżki nawet do 50 proc. w wielu miastach w Polsce!

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Promocje na badania w klinikach InviMmed:

Klinika InviMed w Warszawie:

Klinika InviMed w Gdyni:

Klinika InviMed w Katowicach:

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

W Koszalinie unieważniono uchwałę w sprawie in vitro

W Koszalinie unieważniono uchwałę w sprawie in vitro
fot. Fotolia

Wojewoda zachodniopomorski Krzysztof Kozłowski unieważnił uchwałę koszalińskich radnych w sprawie in vitro. Jego prawnicy uznali, że uchwała rażąco narusza porządek prawny – donosi Polskie Radio Koszalin.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Okazuje się, w chwili podjęcia decyzji rada nie posiadała opinii Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Według przepisów jest ona niezbędna do podjęcia uchwały.

Zobacz także: Koszalińscy radni PiS chcą uchylenia uchwały o in vitro

W Koszalinie unieważniono uchwałę w sprawie in vitro – kto się cieszy?

Z decyzją wojewody zgadza się radny Artur Wiśniewski z klubu Prawa i Sprawiedliwości. Jak argumentuje Wiśniewski, in vitro „nie jest metodą leczenia bezpłodności” oraz „nie szanuje ludzkiego życia od momentu poczęcia.”

– Dlatego byliśmy zawsze przeciw – dodaje radny. To jego klub złożył wniosek w sprawie nieprawidłowości uchwały dotyczącej in vitro.

Przewodnicząca koszalińskiej Rady Miejskiej i inicjatorka uchwały Krystyna Kościńska zapowiada odwołanie się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. W tym celu zamierza zwołać nadzwyczajną komisję.

Zobacz także: Ile kosztuje in vitro w Polsce?

Dofinansowanie in vitro w Koszalinie

Program  „Leczenie niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego dla mieszkańców Koszalina w latach 2018 – 2021″ zakładał dofinansowanie w kwocie do 5 tys. zł na parę. Na ten cel miasto planowało przeznaczyć 100 tys. zł rocznie.

Projekt dofinansowania zabiegów został przegłosowany na listopadowej sesji Rady Miejskiej. Negatywną opinię w sprawie refundacji wydał wówczas prezydent miasta Piotr Jedliński.

Jego prawnicy powołali się wówczas na zapisy ustawy o samorządzie gminnym, gdzie do kompetencji rady należy dofinansowanie działań profilaktycznych, a nie sposobów leczenia.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Polskie Radio Koszalin

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Którzy mężczyźni zostaną ojcami w 2018? Znamy imiona!

Ojciec przytulający małe dziecko
Fot.: Pixabay.com

Łukasz, Dawid, Tomasz, Piotr, a może Michał – posiadacze których imion mają największe szanse, by zostać ojcami w 2018 roku? Lista jest długa – sprawdź, czy znalazło się na niej imię Twojego partnera!

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Prezentowane przez nas zestawienie imion ma – oczywiście – charakter humorystyczny. Warto jednak wiedzieć, że opiera się ono nie na wróżbach, ale… faktach.

Skąd wiemy, którzy mężczyźni zostaną ojcami w 2018 roku?

Zgodnie z dostępnymi statystykami, średnia wieku, w jakim polscy mężczyźni zostają ojcami, systematycznie wzrasta; obecnie wynosi 30-33 lata. Oznacza to, że największe szanse na powitanie na świecie swojego potomka mają w tym roku panowie, którzy urodzili się w latach 1985-1988.

Portal Mamadu.pl sprawdził, które imiona rodzice najczęściej wybierali w tym okresie dla swoich synów.

Pełną listę imion mężczyzn, którzy mogą w 2018 roku zostać ojcami, zamieszczamy poniżej.

  1. Łukasz
  2. Paweł
  3. Michał
  4. Marcin
  5. Piotr
  6. Tomasz
  7. Mateusz
  8. Krzysztof
  9. Kamil
  10. Rafał
  11. Damian
  12. Grzegorz
  13. Damian
  14. Mariusz
  15. Przemysław
  16. Maciej
  17. Dawid
  18. Dariusz
  19. Wojciech
  20. Bartosz
  21. Marek
  22. Sebastian
  23. Daniel
  24. Jakub
  25. Andrzej
  26. Artur
  27. Karol
  28. Robert
  29. Jarosław
  30. Adrian

Metodologię pozwalającą (z przymrużeniem oka) określić, którzy mężczyźni zostaną ojcami w 2018 roku, opracował brytyjski magazyn OK!, a portal Mamadu dostosował ją do polskich danych.

Źródło: mamadu.pl, ok.co.uk, GUS

Polecamy również: Które kobiety mają największą szansę na urodzenie dziecka w 2018 roku?

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami