Przejdź do treści

Zadbaj o oczy w ciąży

316.jpg

Planujesz zajść w ciążę lub oczekujesz na przyjście dziecka na świat i zastanawiasz się jak to wpłynie Twój wzrok? Szczególnie w przypadku stwierdzonych wad wzroku warto skonsultować się z okulistą.

Zaleca się wizytę u okulisty na początku ciąży oraz w trzydziestym tygodniu w celu oceny wzroku przyszłej mamy. Przy stwierdzonych wadach wzroku, ginekolog prowadzący ciążę powinien zlecić wizytę u okulisty w celu potwierdzenia, czy poród siłami natury nie wpłynie niekorzystnie na wzrok kobiety. Dawniej uważano, że krótkowzroczność i astygmatyzm są wskazaniem do przeprowadzenia cesarskiego cięcia. Jest to związane z dużym wysiłkiem podczas porodu oraz wzrostem ciśnienia w gałce ocznej, co może stanowić ryzyko odklejenia się siatkówki lub pogłębienia wady wzroku. Jednak obecnie badania nie potwierdzają tej tezy. Istnieją wyraźne wskazania do cesarskiego cięcia, m.in. retinopatie, jaskra czy przebyta operacja przyklejenia siatkówki, ale każdy przypadek należy indywidualnie skonsultować z okulistą.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Podczas ciąży dochodzi do znaczących zmian hormonalnych w organizmie kobiety, mających między innymi wpływ na wzrok. Jedną z częściej spotykanych dolegliwości jest przesuszanie oka, co jest spowodowane zatrzymywaniem wody w organizmie ciężarnej oraz zmianą składu płynu łzowego. W związku z tym odradza się stosowanie szkieł kontaktowych i zastąpienie ich okularami w czasie ciąży.

Przygotowując się do ciąży należy pamiętać o wzroku, wprowadzając do diety pokarmy zawierające dużo witaminy A oraz beta-karotenu. Na narząd wzroku szczególnie dobrze wpływa borówka czarna, zarówno świeża, jak i przetworzona. 

Program dofinansowania in vitro w Chojnicach utknął w martwym punkcie

opóźnienia w chojnickim programie in vitro
Burmistrz obiecał zająć się sprawą dofinansowania in vitro w marcu 2017 roku / fot. Pixabay

Na początku tego roku wszystko wskazywało na to, że Chojnice wyłożą pieniądze na dofinansowanie zabiegów in vitro. Taką wolą wykazał się burmistrz miasta Arseniusz Finster. – Uważam, że in vitro powinno być stosowane – mówił wówczas. Co wyszło z tych planów?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Impulsem do działania dla Chojnic były działania Gdańska. W listopadzie 2016 roku w tym mieście ruszyły prace ekspertów, w celu uruchomienia miejskiego programu leczenia niepłodności metodą in vitro. Dokładnie rok później chętne pary z Gdańska mogły już zgłaszać się o dofinansowanie procedury.

Zobacz także: Rusza gdański program in vitro. 

Obietnice burmistrza

Inicjatywa ta zainspirowała Chojnice, które również planowały wprowadzenie u siebie podobnego programu. Innym impulsem do działania były marcowe demonstracje podczas czarnego protestu. To wtedy, w Dniu Kobiet, w Chojnicach padła deklaracja o finansowaniu zabiegów zapłodnienia pozaustrojowego.

Gmina może przecież wspierać swoich mieszkańców także w tych obszarach, w których nie wspierają nas rządzący. To legło u podstaw sformułowania podczas wiecu w Chojnicach w Dniu Kobiet, że będę próbował przeforsować refinansowanie in vitro w Chojnicach – cytowała słowa burmistrza Finstera „Gazeta Pomorska”.

Zobacz także: Czarny protest – czy leczenie niepłodności jest prawem człowieka

Opóźnienia w chojnickim programie in vitro

Za słowami nie poszły jednak czyny. Problemy zaczęły się już w czerwcu 2017 roku. Nie ustalono, kto znajdzie się w specjalnie powołanym zespole, który ma wnieść projekt pod obrady. Jak tłumaczył wówczas burmistrz, opóźnienia wynikały z obserwacji sytuacji in vitro w innych miastach.

Chojnice chciały uniknąć błędów, przez które finansowanie in vitro mogłoby zostać odrzucone. Finster zapewnił, że w sierpniu program będzie gotowy.

Prace utknęły jednak w martwym punkcie, czyli w urzędzie. Na ostatnim posiedzeniu rady padły pytania o przyszłość programu in vitro w Chojnicach.

– Rzeczywiście można się zająć 10, 15 tematami, ale to wszystko gdzieś umyka. Tematy, które włożyłem do zamrażarki z datą ważności są takie, że się nie zepsują – zapewnia burmistrz.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: chojnice24.pl, Gazeta Pomorska

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Rokowania w leczeniu niepłodności – zobacz co mówią najnowsze dane udostępnione przez ESHRE

Fot fotolia
Fot fotolia

Najnowsze wyniki badań leczenia niepłodności mówią, że: wśród kobiet, które rozpoczęły leczenie 71 proc. urodzi dziecko w ciągu najbliższych 5 lat. Zobacz, ile z nich urodzi po in vitro, inseminacji a ile zajdzie w ciążę w sposób naturalny.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Nie wiele jest badań oceniających rokowania i stopień sukcesu w leczeniu niepłodności w całej historii leczenia niepłodnych par.

Rokowania w leczeniu niepłodnych par

Jakie są szanse na posiadanie dziecka dla par rozpoczynających leczenie niepłodności i ile ciąż pojawiło się w wyniku terapii ART, IUI i oraz w wyniki naturalnego poczęcia?

wśród kobiet które rozpoczną leczenie niepłodności2

Zaprezentowane wyniki badań leczenia niepłodności mówią, że: wśród kobiet, które rozpoczęły leczenie 71 proc. urodzi dziecko w ciągu najbliższych 5 lat. Z czego 57 proc. z nich w wyniku leczenia a 14 proc. z nich zajdzie w ciążę w sposób naturalny.

Badanie, którego wyniki udostępnia European Society of Human Reproduction and Embryology (ESHRE) zostało wykonane w Daniin i obejmuje wszystkie kobiety rozpoczynające leczenie płodności w publicznych i prywatnych klinikach z homologicznymi gametami w latach 2007-2010.

POLECAMY:

Niepłodność niszczy twoje małżeństwo?

Przyczyny i objawy niepłodności

Dlaczego nie umiemy rozmawiać o niepłodności

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

Odmówił sprzedaży klinice in vitro powołując się na klauzulę sumienia

Fot.fotolia
Fot.fotolia

Sytuacja niczym z filmu Barei. Jednej z warszawskich klinik leczenia niepłodności odmówiono sprzedaży wagi medycznej z powodu… własnego sumienia właściciela sklepu. Komentuje Jan Hartman.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Rzecz dotyczy jednej ze znanych i renomowanych warszawskich klinik leczenia niepłodności FertiMedica.
– Zamówiliśmy wagę medyczną w sklepie internetowym i otrzymaliśmy odpowiedź, że zamówienie nie zostanie zrealizowane – opowiada Marta van der Toolen, prezes zarządu FertiMedica Centrum Płodności. – Koleżanka zadzwoniła, by dowiedzieć się, co stoi na przeszkodzie w realizacji zamówienia. To, co usłyszała wprawiło ją w osłupienie.

Właściciel sklepu oznajmił pracownikowi kliniki leczenia niepłodności, że nie może sprzedać towaru, bo zapoznał się z profilem działalności kliniki i dokonanie transakcji nie jest zgodne z jego… sumieniem.

– Jest to niezgodne z prawem, kuriozalne i oburzające – dodaje Marta van der Toolen.

Sumienie i religia nie pozwoliła na sprzedaż wagi dla kliniki in vitro

Właściciel sklepu intenetowego z wagami potwierdza, że takie zdarzenie miało miejsce.

Początkowo rzeczywiście odmówiłem powołując się na własne sumienie, bo jak wiadomo, my, chrześcijanie, uważamy, że dziecko powinno poczynać się tylko w naturalnych warunkach – wyjaśnia właściciel (imię i nazwisko do wiadomości redakcji) internetowego sklepu z wagami z siedzibą w Warszawie. – Sprzedaż wagi dla kliniki in vitro wydała mi się niezgodna z moim sumieniem. Jednak po przeanalizowaniu swoich możliwości prawnych, które nie pozwalają mi na niezgodzenie się na sprzedaż oddzwoniłem do kliniki z propozycją sprzedaży. Nie chroni mnie niestety żadna klauzula prawna, jak na przykład lekarzy.

Jednak okazało się, że klinika już wagę kupiła w innym sklepie.

Kupno wagi dla kliniki in vitro a klauzula sumienia – komentuje etyk

O komentarz w sprawie poprosiliśmy etyka, filozofa i znanego publicystę.

– Takie zachowanie jest spowodowane napiętnowaną w społeczeństwie opresją  władzy o podłożu instytucjonalnym, ideologicznym, co powoduje paraliżujący lęk o charakterze pseudoreligijnym i politycznym a realizuje się w takich lękowych opresyjnych zachowaniach – uważa prof.  Jan Hertman. – Przejawia się to w formie racjonalizacji lęku tłumaczonego względami etycznymi wymierzonymi przeciw in vitro.

Czy klinika złoży skargę na religijnego przedsiębiorcę?

– Nie zamierzamy podejmować żadnych kroków w tej sprawie, gdyż naszym zadaniem jest pomoc pacjentom – mówi Marta Van Der Toolen. – Szkoda nam czasu na dochodzenie swoich praw w tej żenującej kwestii na drodze formalnej.

Sprawa rozeszła się szybko i wywołała falę negatywnych komentarzy i ogromne oburzenie spowodowane tym incydentem.

Nam najbardziej spodobał się ten komentarz:
A może dzwońmy do nich, pytajmy, interesujemy, a potem rezygnujmy bo słyszeliśmy, że stosują klauzulę sumienia i zwykła ludzka uczciwość nie pozwala nam kontynuować zamówienia, i musimy kupować gdzieś indziej.

* Na prośbę właściciela sklepu usunęliśmy dane osobowe z tekstu.

POLECAMY:

Skandal z bilbordem o in vitro

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

Jak alkohol zabija męską płodność

Jak alkohol zabija męską płodność
fot. Pixabay

Alkohol ma szkodliwy wpływ na męską płodność i obniża jakość plemników – dowodzą badania naukowców z University of Queensland w Australii. Dlaczego tak się dzieje?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Unikanie alkoholu w czasie starań o dziecko i w okresie ciąży zazwyczaj kojarzone jest z abstynencją kobiet. Ekspozycja na alkohol w okresie prenatalnym może bowiem prowadzić do powstania m.in. wad nerek, serca, zespołu ADHD i alkoholowego zespołu płodowego (FAS) u dziecka.

Zobacz także: 5 powodów, dla których twój mężczyzna nie powinien brać sterydów

Alkohol negatywnie wpływa na geny – testy na zwierzętach

Nadużywanie alkoholu przez mężczyzn również może mieć negatywny wpływ na rozwój dziecka. Badania pod tym kątem przeprowadzone zostały na myszach przez naukowców z Konkuk University w Seulu.

Eksperymenty wykazały, że wśród płodów poczętych przez samce, którym podawano różne dawki alkoholu, dochodziło do nieprawidłowości w rozwoju narządów. W grupie kontrolnej, gdzie samcom zamiast alkoholu podawano roztwór soli fizjologicznej, takie nieprawidłowości nie występowały.

Według autorów badań, alkohol negatywnie wpływa na geny przenoszone przez nasienie, czego widocznym następstwem są uszkodzenia płodu.

W innym badaniu oceniono z kolei kondycję nasienia i płodność u samców szczurów. Zwierzętom przez 10 tygodniu aplikowano do żołądka etanol. Okazało się, że po tym okresie znacznie zmniejszyła się koncentracja plemników i ich zdolność do prawidłowego poruszania się. Co ciekawsze, żaden ze szczurów nie zapłodnił w tym czasie samicy.

Testy przeprowadzone na zwierzętach dowodzą, że pojedyncza dawka etanolu zaaplikowana do żołądka, prowadzi do uszkodzenia jąder i komórek niezbędnych do produkcji nasienia.

Zobacz także: 3 naturalne składniki, które pozytywnie wpływają na jakość nasienia – wiedzieliście?

Jak alkohol zabija męską płodność

Ostatnie badania naukowców z University of Queensland potwierdzają, że istnieje związek pomiędzy spożywaniem alkoholu a słabą jakością plemników. Stosowanie tego typu używek przez przyszłych ojców może powodować również problemy zdrowotne u dzieci.

Według badań, spożycie alkoholu wywołuje negatywne skutki na wszystkich poziomach męskiego układu rozrodczego. Ma również negatywny wpływ na funkcje neurologiczne, behawioralne, fizyczne i poznawcze przyszłego pokolenia.

W badaniu Australijczyków wzięło udział 1,221 młodych mężczyzn (od 18 do 28 roku życia). Wyniki pokazały, że im więcej alkoholu spożywali, tym gorsze były parametry nasienia.

Takie szkodliwe oddziaływanie można było zauważyć u osób, które wypijały co najmniej pięć jednostek alkoholu tygodniowo, natomiast u tych, którzy wypijali więcej niż 25 jednostek, wyniki były jeszcze gorsze.

Dokładny mechanizm oddziaływania alkoholu na plemniki i zdrowie płodu nie został jeszcze zbadany. Naukowcy sugerują, że napoje procentowe mogą zmieniać mikrośrodowisko w jądrach.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Maily Dail

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.