Przejdź do treści

Zaburzenia snu młodych rodziców

423.jpg

Kiedy słyszymy o młodych rodzicach, często pierwszym skojarzeniem jest płaczące dziecko i konieczność częstego wstawania w nocy.

Właśnie taki jest wzorzec snu większości świeżo upieczonych rodziców, którzy skarżą się, że w godzinach porannych są bardziej wyczerpani, niż wieczorem, przed położeniem się do łóżka.

Prof. Avi Sadeh, wraz z zespołem naukowców z University’s School of Psychological Sciences w Tel Avivie postanowili zbadać, dlaczego przerwany sen może być równie szkodliwy fizycznie, jak całkowity jego brak. W badaniu, opublikowanym w czasopiśmie Sleep Medicine, badacze starali się ustalić związek przyczynowy między przerywanym snem a osłabionymi zdolnościami poznawczymi, trudnościami w skupieniu uwagi i złymi nastrojami. Naukowcy odkryli, że przerwany sen jest równoważny nie więcej niż czterem normalnie przespanym godzinom snu.

 

Badanie

Badanie zostało przeprowadzone na studentach-ochotnikach z TAU’s School of Psychological Sciences. Ich sen monitorowano w domu przy użyciu urządzenia podobnego do zegarka, które wykrywało czy użytkownik w danym momencie śpi, czy też nie. Pierwszym zadaniem badanych było normalne przespanie 8 godzin w nocy. Następnie doświadczali nocy, w której budzono ich 4-krotnie i po każdej pobudce, po 10-15 minutach przytomności proszono ich o  wykonanie krótkiego zadania na komputerze przed ponownym położeniem się do łóżka. Studenci, po każdej takiej nocy, rano wykonywali określone zadania komputerowe, w których oceniano ich czujność i uwagę, wypełniali także ankiety w celu określenia ich nastroju. Eksperyment wykazał istnienie bezpośredniego związku pomiędzy spadkiem czujności oraz negatywnym nastrojem a zakłóceniami snu, już po jednej nocy częstego budzenia.

 

Źródło: http://www.medicalnewstoday.com

Marlena Jaszczak

absolwentka SWPS, kobieta o wielu talentach.

ADHD a umiejętności rodzicielskie

426.jpg

Według naukowców z Penn State College of Medicine, rodzicielskie umiejętności dorosłych z ADHD poprawiają się, gdy zażywają lekarstwa na swoją chorobę.

Według danych z jednej z placówek szpitalnych, co najmniej 25% dzieci z zaburzeniami deficytu uwagi / nadpobudliwością psychoruchową, ma rodzica z ADHD.

„Rodzice z ADHD mają większe ryzyka zaangażowania się w niewłaściwe techniki wychowawcze, w tym niespójne praktyki dyscyplinarne, stosowanie nieskutecznych poleceń i rzadkie chwalenie”, powiedział James Waxmonsky, profesor psychiatrii. „Ponadto, posiadanie rodzica z ADHD, zmniejsza szanse na to, że dzieci z tym zaburzeniem będą reagowały na na ogół skuteczne leki lub metodę leczenia.”

 

Badanie

Naukowcy przebadali 20 rodziców z ADHD posiadających dzieci w wieku od 5 do 12 lat. Pary były oceniane w celu określenia ich optymalnej dawki lisdexamfetaminy.

W pierwszej fazie badania, rodziny przywieziono do laboratorium, a następnie obserwowano rodziców podczas wypełniania typowych zadań rodzicielskich. Każda standaryzowana interakcja składała się z pracy domowej i zadania niezwiązanego ze szkołą. W przypadku pracy domowej, rodzice pomagali dzieciom w ukończeniu zadań szkolnych stosownych do wieku potomstwa. W zadaniu niezwiązanym ze szkołą, rodzice i dzieci bawili się razem, po czym rodzice zostali poproszeni o formalności związanych z badaniem, a dzieci miały spokojnie bawić się dalej same.

Rodzic otrzymywał lisdexamfetaminę lub placebo dla pierwszej obserwacji, a przy drugiej – inną niż w pierwszej. Ani naukowcy, ani uczestnicy nie wiedzieli, kto otrzymał aktywną substancję.

Wyniki pierwszego etapu nie wykazały żadnego efektu działania lekarstwa na sytuację związaną z odrabianiem pracy domowej. Natomiast podczas drugiej obserwacji okazało się, że rodzice, którzy otrzymali lisdexamfetaminę rzadziej byli nieprzyjemni dla swoich dzieci, niż osoby z grupy placebo.

Co ważne, dzieci wykazały mniej nieodpowiednich zachowań podczas odrabiania pracy domowej, gdy ich rodzic otrzymał lekarstwo, niż dzieci rodziców z grupy placebo.  

W drugim etapie, rodzice ponownie mogli otrzymać lekarstwo lub placebo. Wykonywali te same zadania, co w pierwszym etapie.

Wyniki drugiej fazy wykazały, że rodzice po zażyciu lisdexamfetaminy wydawali mniej komend, były bardziej wrażliwe na potrzeby dziecka i częściej chwalili swoje dziecko, niż rodzice, którym podano placebo.

„W warunkach laboratoryjnych, leczenie ADHD rodziców lisdexamfetaminą wiązało się z istotną redukcją negatywnych zachowań dzieci i poprawy umiejętności wychowawczych rodzica”, powiedział Waxmonsky.

 

Źródło: http://www.medicalnewstoday.com

Marlena Jaszczak

absolwentka SWPS, kobieta o wielu talentach.

Szpital, w którym rodzisz, ma znaczenie

422.jpg

W Stanach Zjednoczonych każdego roku rodzi cztery milion kobiet. Chociaż odnotowana śmiertelność matek wskutek porodu jest niska (14,5 na 100 000 żywych urodzeń), odsetek powikłań położniczych wynosi niemal 13%.

Laurent Glance z University of Rochester, wraz z współpracownikami przeanalizowali dane z 750 000 szpitalnych porodów w 2010 roku z Healthcare Cost and Utilization’s Nationwide Inpatient Sample.

Okazało się, że kobiety rodzące waginalnie w szpitalach o niskim poziomie świadczonych usług były dwukrotnie bardziej narażone na wszelkie poważne powikłania (22,55%) w porównaniu do porodów, do których doszło w szpitalach, gdzie usługi są świadczone na wysokim poziomie. (10,42%).

W przypadku cesarskiego cięcia, różnica była jeszcze bardziej wyraźna. Kobiety, które rodziły w ten sposób w gorszych szpitalach były prawie pięć razy bardziej narażone na poważne powikłania, niż kobiety rodzące w lepszych placówkach (20.93% do 4,37%).

Autorzy są zdania, że zmniejszanie różnic w jakości opieki położniczej może prowadzić do zmniejszenia zagrożenia wystąpienia powikłań dla większej liczby kobiet.


Źródło: http://www.medicalnewstoday.com

Marlena Jaszczak

absolwentka SWPS, kobieta o wielu talentach.