Przejdź do treści

Wysoka skuteczność zabiegów in vitro – od czego zależy?

Wysoka skuteczność zabiegów „in vitro” – od czego zależy.

Czy wiesz, że powodzenie zabiegów zapłodnienia pozaustrojowego w dużej mierze zależy od czynników niezależnych od pacjentów?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Powodzenie leczenia metodą in vitro zależy od wielu czynników. Są to między innymi:

  • wiek pacjentki
  • jakość nasienia partnera
  • przyczyny niepłodności
  • wiedza i doświadczenie lekarza prowadzącego parę
  • doświadczenie i manualnych predyspozycje embriologa
  • kondycja psychiczna pacjentki
  • sprzęt i podłoża wykorzystywane w laboratorium
  • czystość powietrza na sali zabiegowej i w laboratorium rozrodu wspomaganego.

Na część powyższych czynników (np. wiek) pacjent nie ma wpływu. Ma natomiast wpływ na wybór kliniki i lekarza prowadzącego. Od dokonanego wyboru zależy bardzo wiele. Ważne jest, aby przychodnia leczenia niepłodności zatrudniała doświadczonych lekarzy, posiadała nowoczesny sprzęt i bardzo dobry system filtracji powietrza, pracowała na najwyższej jakości podłożach laboratoryjnych oraz oferowała profesjonalne wsparcie psychologiczne, które bardzo pomaga w przejściu przez terapię niepłodności.

Zobacz także: Czy twój lekarz od niepłodności to anioł?

Najnowocześniejszy sprzęt i świetni specjaliści

W FertiMedica przeprowadzamy zabiegi in vitro przy pomocy najnowocześniejszego sprzętu dostępnego na rynku. Unikalnym na skalę kraju, obecnym tylko w kilku placówkach, jest specjalny inkubator o nazwie „EmbryoScope” w bardzo znaczny sposób zwiększający szansę na powodzenie zabiegu. W FertiMedica, użycie „EmbryoScope” jest standardem, za który nie pobierane są żadne dodatkowe opłaty.

Nasi lekarze to nie tylko specjaliści posiadający duże doświadczenie w leczeniu metodą in vitro. To osoby, które bardzo dokładnie analizują każdy przypadek poświęcając pacjentom maksimum czasu i uwagi. Pozwala to na indywidualne prowadzenie leczenia i optymalne dobranie protokołu stymulacji i dawki hormonów. Jest to tzw. leczenie „skrojone na miarę” sprawiające, że pacjentki dobrze tolerują proces leczenia, a jego dobre efekty obserwujemy każdego dnia.

Dbamy o to, by maksymalnie redukować stres, proponując naszym pacjentom opiekę psychologiczną i różnorodne formy wsparcia (bezpłatne pierwszorazowe konsultacje oraz bezpłatne dla pacjentek kliniki warsztaty grupowe). Nasi pacjenci często korzystają z akupunktury dobroczynnie oddziałującej na szereg aspektów ich zdrowia i samopoczucie. W uzasadnionych przypadkach rekomendowana jest pomoc dietetyka.

Zobacz także: Doskonałe wyniki leczenia metodą zapłodnienia pozaustrojowego

Czystość powietrza a skuteczność zabiegów in vitro

Specjalnie zaprojektowany system wentylacyjny naszej przychodni to kolejny czynnik optymalizujący powodzenie zabiegów in vitro. Aparatura filtrująca powietrze na sali zabiegowej i w laboratorium zajmuje dwa duże pomieszczenia. Odprowadzenie brudnego powietrza i doprowadzenie czystego odbywa się przez system kanałów wentylacyjno-klimatyzacyjnych oplatających zewsząd klinikę.

Praca aparatury nadzorowana jest przez komputerowy system kontrolny BMS (Building Management System). Praktycznie niemożliwe jest wstawienie takiej klasy central wentylacyjnych w pomieszczeniach już istniejących, które nie zostały pod ten cel specjalnie zaprojektowane.

W FertiMedica stworzyliśmy optymalne warunki dla powodzenia zabiegów in vitro.

Logo FertiMedica

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Ksiądz przestrzega przed kandydatem wspierającym antykoncepcję awaryjną oraz in vitro. Będzie „gorzej niż z Sodomą”.

Smartfon w męskiej dłoni, na nim: logowanie na Twittera. /Ilustracja do tekstu: Ksiądz przestrzega przed Jackiem Jaśkowiakiem
Fot.: freestocks.org/Unsplash.com

Rzymskokatolicki ksiądz przestrzegł na Twitterze przed popieraniem poznańskiego prezydenta Jacka Jaśkowiaka. Napomniał mieszkańców, że jeśli Poznań nie zejdzie z obranej drogi, czeka go to samo, co… Sodomę.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wpis księdza Daniela Wachowiaka pojawił się na Twitterze w poniedziałek. Czytamy w nim:

„Katolikom z Poznania uważającym się za wierzących, a chcącym głosować na tego człowieka [prezydenta Jaśkowiaka – przyp. red.] nie może być to obojętne. Poznaniu, Poznaniu… bo gorzej na sądzie Bożym będzie z tobą niż z Sodomą”.

Postowi towarzyszył link do artykułu zamieszczonego na stronie Radia Maryja. Przedstawiono w nim pomysł prezydenta, by otworzyć w Poznaniu całodobowy gabinet ginekologiczny, w którym możliwe byłoby bezpłatne uzyskanie m.in. recepty na antykoncepcję (w tym awaryjną) oraz porady dotyczącej procedury in vitro. W ten sposób Jacek Jaśkowiak, który w nadchodzącym wyborach samorządowych ponownie zawalczy o fotel prezydenta, sprzeciwił się przedkładaniu światopoglądu lekarzy nad dobro pacjentek.

„Poznaniankom, które z niego [gabinetu – przyp. red.] skorzystają, nikt nie będzie prawił kazań, tylko udzieli koniecznej pomocy” – napisał prezydent Poznania na Facebooku.

ZOBACZ TEŻ: Radny PO: Poznań podąża za Europą, dlatego popiera in vitro

Ksiądz kontra lud. „Czemu tylko in vitro uważa się za zastępowanie Boga?”

Wpis ks. Daniela Wachowiaka, w którym piętnował on działania Jacka Jaśkowiaka, wzbudził wiele emocji. Choć udostępniło go 119 osób, a polubiło 361, jego treść nie wszystkim się spodobała.

„Jest pan ostatnią osobą, która może pouczać o moralności. Sodomą jest cała instytucja Kościoła, od Watykanu po najmniejszą parafię… Od ponad dwóch tysięcy lat staczacie się w otchłań obłudy i hipokryzji!” – zaznaczyła jedna z użytkowniczek Twittera.

Inny komentujący zapytał o kontrowersje związane z procedurą in vitro.

„Czemu jako zastępowanie Boga uważa się tylko in vitro? Co z pozostałą medycyną? Chirurgia nie jest takim zastępowaniem? Przeszczepy? Przyjmowanie leków? To wszystko jest nienaturalne” – napisał. „Proszę powiedzieć rodzicom, dziadkom, wujkom i ciociom tych dzieci, że zostały poczęte w wyniku sodomii, panie Wachowiak”  – dodała kolejna użytkowniczka.

Nie brakowało jednak i głosów popierających stanowisko ks. Wachowiaka.

„Brawo dla księdza. Księża powinni wychodzić do ludzi – tym się różnią od zakonników. Potrzeba nam aktywnych księży mówiących, dlaczego jakiś kandydat to osoba, na którą katolik głosować nie może”  – czytamy pod wpisem.

ZOBACZ TEŻ: Poznań: pierwsze dzieci z programu in vitro są już na świecie. I to z ciąży mnogiej!

Jacek Jaśkowiak: „Polecam czytać Pismo Święte ze zrozumieniem”

Po lawinie komentarzy i zainteresowaniu mediów ks. Wachowiak postanowił wydać oświadczenie, w którym szerzej przedstawił swój punkt widzenia.

„Katolicka Nauka Społeczna precyzuje, że chrześcijanin w swych wyborach powinien kierować się tym, czy jego kandydat reprezentuje naukę sprzeczną czy zgodną z Ewangelią” – wyjaśniał duchowny w wystosowanym komunikacie.

W dalszej części swojego stanowiska przytoczył fragment oświadczenia Zarządu Krajowego Instytutu Akcji Katolickiej:

„Głosując na kandydata reprezentującego inne wartości, a tym bardziej stojące w sprzeczności z chrześcijańskim systemem wartości, człowiek wierzący wchodziłby w konflikt z właściwie uformowanym sumieniem i zaprzeczałby w pewnym stopniu tożsamości swojej wiary”.

A jak do kontrowersyjnego wpisu odniósł się sam Jacek Jaśkowiak? Przypomniał księdzu cytat z Pisma Świętego: „Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary”.

– Jeśli go nie zna, to polecam Ewangelię wg św. Mateusza. Warto poczytać Pismo Święte ze zrozumieniem –  powiedział prezydent Poznania w rozmowie z Onet.pl.

POLECAMY TEŻ: Trudna rozmowa z Bogiem. O in vitro przy konfesjonale

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Nie będzie in vitro dla Krakowa. Franczyk: to selekcja zarodków i nazistowskie praktyki

Nie będzie in vitro dla Krakowa
fot. Fotolia

Nie będzie in vitro dla Krakowa. Większość radnych zagłosowało podczas ostatniej sesji rady miasta przeciwko finansowaniu procedur zapłodnienia pozaustrojowego.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Mieszkańcy Krakowa zebrali pod uchwałą popierającą dofinansowanie in vitro z budżetu miasta ponad pięć tys. podpisów. Wszystko na nic, ponieważ w środę radni odrzucili projekt.

Zobacz także: Jest sukces! Projekt ws. dofinansowania in vitro w Krakowie trafi pod obrady

Nie będzie in vitro dla Krakowa

Za uchwałą opowiedziało się 20 radnych, 22 było przeciw, a dwie osoby wstrzymały się od głosu.

Podczas burzliwej debaty kontrowersje wzbudziły zwłaszcza słowa Jana Franczyka z Prawa i Sprawiedliwości. Radny stwierdził, że in vitro to metoda niegodziwa, w której dochodzi do selekcji zarodków.

Porównał tę metodę do praktyk Niemców, którzy w czasie II wojny światowej stosowali selekcję naturalną, decydując o tym, kto ma żyć, a kto nie.

Zobacz także: Koszyk truskawek dla radnych PiS. Za skandaliczne słowa i blokowanie projektu o in vitro w Krakowie

Selekcja zarodków?

– Narodziny każdej ludzkiej istoty są czymś pięknym. Ale można do tego doprowadzić metodą niegodziwą. Przynajmniej z dwóch powodów – stwierdził Jan Franczyk.

–  W trakcie tej procedury jest dokonywana selekcja zarodków, są wybierane te, którym dana jest szansa na dalszy rozwój, a którym nie. Nikt nie dał człowiekowi prawa do decydowania, że jakaś ludzka istota ma prawo do rozwoju, a inna nie. To Niemcy w trakcie II wojny światowej uzurpowali sobie takie prawo – mówił radny.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło:  Eska, Gazeta Krakowska

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Poznań: pierwsze dzieci z programu in vitro są już na świecie. I to z ciąży mnogiej!

Noworodek na kocyku /Ilustracja do tekstu: Poznań: dzieci z programu in vitro już na świecie
Fot.: Picsea/Unsplash.com

W Poznaniu przyszły na świat dzieci pierwszej pary, która skorzystała z miejskiego programu dofinansowania in vitro. To zdrowe bliźnięta: dziewczynka i chłopiec.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jak poinformowały media, dwójka dzieci urodziła się w szpitalu przy ul. Polnej w Poznaniu.

 – Niezwykle uradowała mnie wiadomość, że para, która skorzystała z miejskiego programu in vitro, doczekała się upragnionych pociech. To pierwsze narodziny – i od razu bliźniaki – powiedział prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak w rozmowie z portalem TVN24.

CZYTAJ TEŻ: Radny PO: Poznań podąża za Europą, dlatego popiera in vitro

Wkrótce kolejne dzieci z programu in vitro

To oczywiście niejedyny sukces programu dofinansowania in vitro w Poznaniu. Jak informują władze miasta, obecnie dziecka spodziewa się niemal 90 kolejnych rodzin, które skorzystały z refundacji procedury.

Przypomnijmy, że program dofinansowania in vitro w Poznaniu funkcjonuje od ubiegłego roku. Jego założenia przygotowało stowarzyszenie „Nasz Bocian” wraz z radnymi PO i Zjednoczonej Lewicy.

Pary, które uzyskają kwalifikację do programu, mogą otrzymać trzykrotne dofinansowanie:

lub

  • w wysokości 2 tys. zł do procedury adopcji zarodka (jeżeli poprzednia dofinansowana procedura zapłodnienia pozaustrojowego lub adopcji zarodka nie była skuteczna, czyli że nie urodziło się w jej wyniku dziecko).

Dofinansowana procedura in vitro w trzech poznańskich placówkach

Do procedury można przystąpić w jednej z trzech poznańskich placówek, które wybrano w konkursie. To Ginekologiczno-Położniczy Szpital Klinicznym Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego  oraz kliniki leczenia niepłodności: InviMed i IVITA.

Na realizację dofinansowania in vitro w Poznaniu przeznaczono rocznie 1,8 mln zł. Program ma obowiązywać do 2020 roku, ale urzędnicy miejscy zapowiadają, że w razie zaistnienia takiej potrzeby, zostanie przedłużony na kolejne lata.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Kandydat na prezydenta Poznania chce się wycofać z dofinansowania in vitro?

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Patryk Jaki chce wesprzeć in vitro. Odważna deklaracja czy polityczna gra?

Na zdjęciu: Patryk Jaki /Ilustracja do tekstu" Patryk Jaki o in vitro: Popieram
Fot.: Facebook.com/PatrykJaki

W czasie piątkowej audycji „Fakty po faktach”, która została wyemitowana na antenie TVN24, konserwatywny polityk Patryk Jaki złożył niespodziewaną deklarację w sprawie in vitro. Czy pary, które zmagają się z niepłodnością, mogą ją wziąć za dobrą monetę?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Podczas programu „Fakty po faktach” prowadzący Grzegorz Kajdanowicz pytał swojego gościa m.in. o poparcie dla postulatów strajkujących rodziców dzieci z niepełnosprawnościami oraz opinie na temat patronatu dla Parady Równości i dofinansowania programu in vitro z budżetu miasta stołecznego Warszawy. W tej ostatniej sprawie Patryk Jaki zajął stanowisko, którego wiele osób się nie spodziewało.

– Moja stanowcza deklaracja jest taka: jeżeli chodzi o samo in vitro – to popieram. Natomiast jaka ilość środków z budżetu Warszawy miałaby być ewentualnie na to przeznaczona, to tutaj musimy się poważnie zastanowić – przyznał polityk. Dodał jednocześnie, że według niego dofinansowanie in vitro w Warszawie byłoby za jego kadencji możliwe.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Konserwatywny polityk zawalczy o fotel prezydenta Warszawy. Rywal pyta o in vitro

Patryk Jaki o in vitro: prezydent Warszawy powinien być otwarty dla wszystkich

Prowadzący program przypomniał jednak, że w 2014 r., gdy Platforma Obywatelska wprowadzała rządowy program refundacji in vitro, Patryk Jaki zagłosował przeciwko temu projektowi. Kandydat na prezydenta Warszawy uciął jednak ten temat, mówiąc krótko, że brak poparcia dla tej inicjatywy wynikał z „wad legislacyjnych”.

– Chcę spojrzeć na to szerzej. Polityka samorządowa powinna być wyjęta spod sporów ideologicznych. Prezydent Warszawy powinien być otwarty dla wszystkich – dodał.

Niestety, podobną otwartością Patryk Jaki nie wykazał się w stosunku do Parady Równości, w której każdego roku uczestniczy nawet 50 tys. mieszkańców. Kandydat Zjednoczonej Prawicy podkreślił, że nie popiera tej inicjatywy i nie ma zamiaru brać w niej udziału. Zaznaczył jednak, że jeśli zostaną spełnione wszystkie wymogi formalne, to jako prezydent Warszawy nie będzie blokował organizacji tego wydarzenia.

Przypomnijmy, że Patryk Jaki jest wiceministrem sprawiedliwości, szefem komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji i kandydatem na fotel prezydenta Warszawy z ramienia Zjednoczonej Prawicy. Podczas wyborów samorządowych zmierzy się m.in. z kandydatem PO Rafałem Trzaskowskim.

Źródło: tvn24.pl

POLECAMY TEŻ: Deklaracje ws. in vitro i walki o prawa kobiet – tym kandydat PO chce przekonać warszawiaków

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.