Przejdź do treści

Wszystko o konizacji

konizacja

Konizacja szyjki macicy to zabieg diagnostyczno – leczniczy, którego nie należy się bać. Jednak wiele Pań obawia się jego następstw. Program „Jestem przy Tobie” wspiera kobiety chore na nowotwory narządów płciowych i ich bliskich. Spytaliśmy prof. dr hab. n med. Izabelę Ulman-Włodarz, specjalistę ginekologa-położnika co to za zabieg. Dlaczego i po co się go wykonuje? Czy i jakie są przeciwskazania do zabiegu?

Konizacja szyjki macicy – co to jest? W jakim celu się ją wykonuje?

Konizacja szyjki macicy to diagnostyczno-leczniczy zabieg ginekologiczny o poszerzonym zakresie.  Wynik histopatologiczny uzyskany z pobranego materiału ma na celu ustalić czy rozwija się proces nowotworowy.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Konizacja szyjki macicy – jakie są wskazania do wykonania tego zabiegu?

Zaleceniem do wykonania zabiegu konizacji jest zły, nieprawidłowy wynik cytologiczny, patologiczny obraz histopatologiczny materiału pobranego w badaniu kolposkopowym lub dysplazja nabłonka płaskiego. I dodatkowo stany przedrakowe szyjki macicy  CIN1 CIN2, a także stany po usunięciu rozległych nadżerek mogą być wskazaniem do leczenia.

Konizacja szyjki macicy –  jak wygląda zabieg, czy jest bolesny?

Konizacja szyjki macicy polega na wycięciu stożka tkanki z części pochwowej szyjki macicy.  Zabieg trwa ok. 20-30 minut. Wykonywany jest zarówno na sali operacyjnej, jak również w wysokospecjalistycznym gabinecie zabiegowym. Pacjentka jest znieczulona, dzięki czemu w trakcie nic nie czuje. W przypadku osoby starszej, obarczonej innymi schorzeniami, np. kardiologicznymi czy zakrzepowymi zabieg wykonywany jest na sali operacyjnej przy znieczuleniu ogólnym. Podczas tego zabiegu musi być obecny  lekarz anestezjolog. Inaczej jest podczas konizacji u osoby młodej, wtedy zabieg wykonywany jest w znieczuleniu krótkotrwałym.

Konizacja szyjki macicy – czy zabieg jest skuteczny, jako leczenie stanów przedrakowych? (podobno zmiany przedrakowe mogą wrócić)

Konizacja szyjki macicy często usuwa zmienione komórki dysplastyczne i tym samym leczenie dobiega końca. Natomiast w przypadku, kiedy dysplazja nawraca lub jeżeli stwierdza się istnienie zmian nowotworowych szyjki macicy zaleca się dalsze postępowanie leczenia wg obowiązującej procedury.

 
Konizacja szyjki macicy – jakie są zalecenia po zabiegu? Jakie kontrole, kiedy?

Po zabiegu konizacji pacjentka może odczuwać przez kilka godzin dyskomfort, np. bóle podbrzusza czy skurcze. Na szczęście są one krótkotrwałe. Najważniejszy jest okres rekonwalescencji kilka dni po zabiegu. Nie wolno zakładać wtedy tamponów, bo to mogłoby spowodować stan zapalny. Pacjentka powinna dołożyć starań przy higienie intymnej. Dodatkowo każda pacjentka powinna być poinformowała przez lekarza, że upławy z pochwy, ich nieprawidłowy kolor czy nieprzyjemny zapach, a także stan podgorączkowy mogą świadczyć o stanie zapalnym i powinna zgłosić się szybko do szpitala. Pacjentki z częstymi stanami zapalanymi zabezpiecza się antybiotykami, żeby zapobiec rozprzestrzenianiu się infekcji.
Zaleca się także wizytę u lekarza 2 tygodnie po zabiegu. Lekarz podczas badania  oceni czy rana dobrze się goi. Raz na rok powinno się wykonać badanie cytologiczne i kolposkopie.
 

Konizacja szyjki macicy  – czy zdarzają się powikłania po takim zabiegu – jakie?

Oczywiście, że tak jak po każdym zabiegu. Po konizacji mogą pojawić się powikłania, tj. obfite krwawienia, upławy (również ropne) lub podwyższona temperatura ciała.
 

Czy konizacji szyjki macicy mogą poddawać się kobiety planujące potomstwo?

Nie ma żadnych przeciwwskazań, aby po zabiegu Panie nie mogły starać się o dziecko. Bardzo rzadko zdarza się, że skutkiem ubocznym może być niewydolność szyjkowa. Zazwyczaj szyjka bardzo ładnie się goi.
 

Konizacja szyjki macicy a  jakość życia seksualnego? Kiedy można je rozpocząć?

Zabieg raczej nie powinien wpływać na jakoś życia seksualnego. Niemniej jednak należy odczekać ok. 3 tygodnie zanim ponownie zaczniemy uprawiać seks. Do tej pory nie słyszałam od żadnej z moich pacjentek, aby po konizacji miały jakiekolwiek problemy w sferze intymnej,  Niemniej jednak wyjątki się zdarzają.
 

Konizacja szyjki macicy – czy są przeciwskazania do zabiegu?

Podobnie, jak przy innych zabiegach istnieją pewnie ograniczenia. Na pewno pacjentka nie może być w trakcie miesiączki. Dodatkowo, jeśli w organizmie są stany zapalne, powinny zostać doleczone przed zabiegiem.
Zabieg konizacji szyjki macicy dla naszych czytelniczek opisywała:
Prof. dr hab. n. med. Izabela Ulman Włodarz, Akademia Techniczno Humanistyczna, Wydział Nauk o Zdrowiu Bielsko Biała. Szpital Wojewódzki Oddział Położniczo Ginekologiczny Tychy Edukacji 102
 
 

 

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami

Do endokrynologa marsz, czyli o wpływie hormonów na płodność

Kobieta w ciąży; przy brzuchu trzyma dziecięce buciki / Program dofinansowania in vitro w Sosnowcu zrealizuje Klinika Bocian

Często zgłaszają się do mnie pacjentki, które nie mogą zajść w ciążę. Zasięgają porad w klinikach leczenia niepłodności, stosują przeróżne terapie, przechodzą procedury medyczne. Problem dotyczy oczywiście pary – dysfunkcja może leżeć po obu stronach, jednak diagnostykę zaczyna się zazwyczaj od płci pięknej. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wydaje się, że pacjentki z takim problemem powinny zgłosić się raczej do ginekologa. Owszem, ale nie tylko. Ginekolog oceni owulację, cykl miesiączkowy, pobierze cytologię, skontroluje obraz narządu rodnego przy pomocy USG, ewentualnie oceni drożność jajników, doradzi, jak dalej postępować, by maksymalnie zwiększyć prawdopodobieństwo sukcesu. Niestety czasem to nie wystarczy. Zdarza się, że pomimo tego, że ginekolog nie stwierdzi żadnych nieprawidłowości, ciąży nadal nie ma. Wówczas do akcji wkracza endokrynolog. Wyróżniamy niemało schorzeń układu wydzielania wewnętrznego, które mogą utrudniać zajście w ciążę.

Wpływ hormonów na płodność

Diagnostykę rozpoczynamy od tarczycy. Patologie tego narządu to najczęstsza endokrynologiczna przyczyna wspomnianych kłopotów. Mam tu na myśli nie tylko tak rozpowszechnioną ostatnio niedoczynność spowodowaną chorobą Hashimoto, lecz także nadczynność tego narządu. Niewyrównana, nieleczona choroba tarczycy faktycznie może pogarszać płodność.

Co więcej, ciąża przy nieprawidłowych poziomach hormonów może być ryzykowna dla dziecka. Płód nie ma od razu wykształconej, w pełni funkcjonalnej tarczycy, dlatego musi bazować na mamie. Jeśli ona nie produkuje odpowiednich ilości hormonów, dziecko może nie rozwijać się prawidłowo. Z tego powodu od kilku lat na pierwszej wizycie położniczej zleca się badanie TSH. Najlepiej jednak jest skontrolować wszystko, jeszcze zanim kobieta zajdzie w ciążę. I tu, poza TSH, sugerowałabym także pozostałe parametry – FT3, FT4, ATPO, ATG. Nie zawsze wynik TSH, nawet gdy wydaje nam się prawidłowy, wyklucza patologię tarczycy. Zwłaszcza że normy dla kobiet planujących ciążę są zdecydowanie ostrzejsze.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Globulina SHBG – kiedy sprawdzić jej poziom i jakie są normy?

Kortyzol

Kortyzol to hormon produkowany przez nadnercza. Jeśli jest go za dużo, powoduje zaburzenia miesiączkowania i także upośledza możliwość zajścia w ciążę. Patologicznie wysokie stężenia kortyzolu wywołują zespół Cushinga. Na szczęście samoistnie występuje rzadko. Najczęściej jest idiopatyczny, czyli dochodzi do niego wskutek nadmiernego przyjmowania kortykosteroidów z powodu różnych schorzeń. Leki sterydowe działają niestety równie negatywnie co zwiększone wydzielanie własnych hormonów.

Androgeny

Androgeny to inaczej hormony męskie – testosteron, androstendion oraz DHEAS. Produkują je zarówno kobiety, jak i mężczyźni, jednak u płci pięknej nadmiar tychże nie będzie mile widziany – szczególnie w kontekście ewentualnego macierzyństwa. Ich nieprawidłowy poziom powoduje zaburzenia miesiączkowania i owulacji. Gdy są powyżej normy, koniecznie należy rozszerzyć diagnostykę. Mogą być elementem zespołu jajników policystycznych (PCOS) albo wrodzonego przerostu kory nadnerczy (WPN).

Insulina

Insulinę wytwarza trzustka, teoretycznie tylko po to, by regulować metabolizm spożywanych węglowodanów, tłuszczów i białek. Tymczasem zaburzenia jej wydzielania mają wpływ na działanie całego ciała. Obecnie coraz częściej mamy do czynienia z insulinoopornością i innymi związanymi z nią zaburzeniami metabolicznymi. Poprzez szereg powiązanych ze sobą mechanizmów oraz ich skutków potrafią upośledzać homeostazę organizmu. Częstą konsekwencją tego stanu jest właśnie pogorszenie zdolności rozrodczych.

CZYTAJ TEŻ: Insulinooporność: zdrowa dieta i zdrowe życie. Rozmowa z Dominiką Musiałowską

Prolaktyna

Prolaktyna to istotny w procesie rozrodczym hormon produkowany przez przysadkę mózgową. Ten, jeśli wydzielany jest w nadmiarze, będzie negatywnie wpływać na płodność, w tym cykl miesiączkowy, owulację. Hiperprolaktynemia, podobnie jak insulinooporność, może towarzyszyć zespołowi jajników policystycznych (PCOS).

Estrogeny i progesteron

Na koniec wspomnę jeszcze o żeńskich hormonach płciowych, czyli estrogenach oraz progesteronie. To od nich bezpośrednio zależy nasza płodność, występowanie owulacji, zagnieżdżenie zarodka i prawidłowy rozwój ciąży. Niewłaściwe wahania ich poziomów i zaburzenia wzajemnych korelacji mają diametralne znaczenie.

Warto się diagnozować!

Jak widać, istnieje wiele substancji endogennych mających wpływ na rozmnażanie. Układ endokrynny to skomplikowany i ważny mechanizm regulujący większość funkcji organizmu. Zaburzenia hormonalne mogące upośledzać płodność to obszerne zagadnienie,  wymagające oceny doświadczonego specjalisty.

Dlatego właśnie kobiety zgłaszają się do endokrynologa. Jeśli minął rok prób, a upragniona ciąża się nie pojawia, należy koniecznie zrobić badania! Być może przyczyna jest błaha i łatwa do uregulowania. Albo niełatwa, ale również uleczalna. Warto się diagnozować. Nawet jeśli teoretycznie wydaje się, że nie ma żadnych uchwytnych dolegliwości. A co i jak zbadać? W tym rola endokrynologa, by po przeprowadzeniu pełnego wywiadu i przejrzeniu dokumentacji zalecił właściwe postępowanie.

 


 

Magdalena Jagiełło: autorka tekstu: Marsz do endokrynologa, czyli wpływ hormonów na płodnośćAutor: lek. med. Magdalena Jagiełło, specjalistka endokrynologii oraz chorób wewnętrznych, posiadająca kilkunastoletnie doświadczenie zawodowe w lecznictwie szpitalnym (Klinika Endokrynologii i Diabetologii MSW w Warszawie) oraz ambulatoryjnym. Jej praktyka zawodowa obejmuje przede wszystkim choroby tarczycy, ze szczególnym uwzględnieniem choroby Hashimoto. Ponadto zajmuje się zaburzeniami metabolicznymi, w tym insulinoopornością. Swoją wiedzą dzieli się, prowadząc szkolenia oraz pisząc bloga dla pacjentów: doktormagda.blogspot.com.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Niepłodność a statystyka. Te liczby mogą budzić niepokój

 

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Przełomowy eksperyment. Zarodki z komórek macierzystych pomogą w opracowaniu skutecznych terapii niepłodności

Specjalista ds. embriologii przy mikroskopie /Ilustracja do tekstu: Zarodki z komórek macierzystych
fot. Fotolia

Holenderscy naukowcy dokonali pionierskiego eksperymentu. Udało im się wykorzystać komórki macierzyste do stworzenia struktury przypominającej blastocystę, nie używając do tego celu komórek rozrodczych, i z powodzeniem umieścić ją w macicy myszy. Czy te badania przyczynią się do opracowania nowych metod leczenia niepłodności i zapobiegania poronieniom?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W dotychczasowych badaniach wykazano, że komórki macierzyste potrafią różnicować się w wiele różnych typów komórek organizmu – zarówno na wczesnych etapach rozwoju, jak i w późniejszej fazie wzrostu. Od niedawna wiemy, że komórki te mają również zdolność do rozwinięcia się w embrion.

Ale na tym jednak wcale nie koniec przełomowych odkryć. Przed kilkoma dniami naukowcy z uniwersytetu Maastricht (Holandia) zdołali stworzyć w ten sposób strukturę podobną do blastocysty, czyli wczesnego zarodka, i z powodzeniem wprowadzić ją do macicy myszy. Eksperyment miał pomóc badaczom uzyskać odpowiedź na pytanie, dlaczego w wielu przypadkach zarodek nie ulega implantacji i w związku z tym nie udaje się zapoczątkować ciąży.

ZOBACZ TEŻ: Efektywność zapłodnienia pozaustrojowego – od czego zależy?

Zarodki z komórek macierzystych – nadzieja na nowe terapie niepłodności

Aby utworzyć strukturę pełniącą rolę mysiego zarodka, holenderski zespół pod kierownictwem dr inż. Nicolasa Rivrona połączył dwa typy komórek macierzystych: embrionalne, które uczestniczą w formowaniu zarodka, i trofoblastowe, z których może powstać łożysko utrzymujące zarodek przy ścianie macicy.

Dalsze badania w tym zakresie pomogą m.in. w opracowywaniu skuteczniejszych terapii niepłodności, zapobieganiu poronieniom i leczeniu chorób przewlekłych.

–  Możemy w ten sposób tworzyć dużą liczbę embrionów i systematyczne testować nowe techniki medyczne i leki. To znacznie ograniczy potrzebę prowadzenia eksperymentów na zwierzętach – zaznacza Clemens van Blitterswijk, uczestniczący w holenderskich badaniach.

Czy to oznacza, że zbliża się moment, gdy będziemy mogli uzyskać ludzkie zarodki z komórek macierzystych? Naukowcy z Holandii dystansują się od takich prognoz. Podkreślają, że ich badania skupiają się na tym, by lepiej poznać proces rozwoju embrionu. Odkryli m.in., że to komórki embrionalne mają zdolność instruowania komórek łożyska, w jaki sposób powinny się organizować i wszczepiać w macicę.

PRZECZYTAJ CAŁY ARTYKUŁ NA: INVITROONLINE.PL

 

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Chlamydioza może prowadzić do niepłodności. Jak wykryć chorobę?

Zmartwioa kobieta siedzi na brzegu łóżka. Ilustracja do tekstu: Chlamydioza: objawy i powikłania

Chlamydioza, wywołana chlamydia trachomatis, to jedna z najczęstszych chorób przenoszonych drogą płciową. U około 75% kobiet i 50% zakażonych mężczyzn nie występują widoczne objawy, ale stanowią oni źródło zakażenia i mogą zarażać przez wiele lat. Kto zatem powinien wykonać badania w kierunku chlamydii?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Badania epidemiologiczne wskazują, że na świecie zakażonych jest około 70% mieszkańców, a rocznie obserwuje się 50 mln nowych zachorowań. Do zakażenia dochodzi poprzez kontakty seksualne, ale może też dojść do zakażenia dziecka podczas porodu od chorej matki. Objawy infekcji pojawiają się zwykle po 2-4 tygodniach, ale czasami później, nawet po 8 tygodniach.

Badania na chlamydiozę: kto powinien je wykonać?

Ze względu na częsty przebieg bezobjawowy zakażenia zaleca się wykonanie badania:

  • raz w roku – u wszystkich aktywnych seksualnie kobiet w wieku poniżej 20 lat,
  • u kobiet w wieku 20 lat oraz starszych wykazujących zachowania seksualne dużego ryzyka (częste zmiany partnerów, kontakty z wieloma partnerami, nieużywanie prezerwatyw),
  • u wszystkich kobiet w ciąży,
  • u wszystkich kobiet z zakażeniem szyjki macicy .

Zakażenie chlamydiami jest rozpowszechnione głównie wśród młodych ludzi i najczęściej dotyczy kobiet pomiędzy 19. a 25. rokiem życia. Występuje 4 razy częściej niż rzeżączka i 6 razy częściej niż opryszczka. Choroba ta jest łatwo wyleczalna, a nieleczona może prowadzić do ciężkich problemów zdrowotnych i rozrodczych.

Chlamydioza a inne infekcje ginekologiczne

Chlamydia trachomatis jest czynnikiem etiologicznym wielu zespołów klinicznych, w tym znane jest 15 serotypów wywołujących choroby manifestujące się różnymi objawami klinicznymi:

  • serotypy A, B, Ba, C wywołują endemiczną jaglicę (główna przyczyna ślepoty na świecie),
  • serotypy D-K – niegonokokowe zapalenie cewki moczowej (40% wszystkich zakażeń), śluzowo-ropne zapalenie szyjki macicy (20% kobiet), zapalenie spojówek i płuc u noworodków,
  • serotypy L1, L2, L3 – ziarnica weneryczna.

Chlamydioza – objawy i powikłania

Zachorowanie nie daje przyszłej odporności na zakażenie. Powikłaniem może być zapalenie okołowątrobowe lub zespół Reitera (zapalenie cewki moczowej, stawów i spojówek; częściej u mężczyzn niż kobiet). Może też być przyczyną niepłodności u kobiet i mężczyzn, dlatego badanie w kierunku Chlamydia trachomatis jest rekomendowane jako badanie przesiewowe u obojga partnerów przed planowaną ciążą.

U mężczyzn zakażonych chlamydia trachomatis podczas oddawania moczu może wystąpić uczucie pieczenia i swędzenia – to objaw zapalenia cewki moczowej. W pewnych przypadkach z cewki może sączyć się też wydzielina. Czasem pojawia się ból jąder, stan zapalny odbytnicy, obrzęk jąder lub ból stawów.

U kobiet objawy zakażenia chlamydia są mało specyficzne. Występują nietypowe upławy oraz ból lub pieczenie podczas oddawania moczu, a także krwawienie po stosunku, ból w okolicy podbrzusza, stany zapalne spojówek oraz bolesność stawów, krwawienia z pochwy.

Badania na chlamydiozę: przeciwciała IgM, antygen i badanie molekularne

W badaniach laboratoryjnych oznacza się miano przeciwciał, antygen lub DNA bakterii.

Przeciwciała IgM, wskazujące na wczesną (ostrą) fazę choroby, pojawiają się po 3 tygodniach od zakażenia. Wzrost przeciwciał IgG następuje po 3-5 tygodniach przy zakażeniu pierwszorazowym, a przy reinfekcji IgG narastają znacznie szybciej, bo już po 1-2 tygodniach, ale również może nie nastąpić ich wzrost, a obserwuje się niewielkie narastanie poziomu IgM.

W rozpoznawaniu zakażenia zaleca się obserwowanie dynamiki narastania miana przeciwciał w czasie. Jeżeli pierwsze oznaczenie wykonano po 2-3 tygodniach od zakażenia, to drugie zwykle można wykonać po 6 tygodniach. Rozpoznanie po jednorazowym oznaczeniu jest dopuszczalne, jeżeli przeciwciała występują w bardzo wysokim mianie.

Antygen Chlamydia  trachomatis wykrywany jest w wymazie z szyjki macicy, wymazie z cewki moczowej lub w moczu.

Badanie molekularne na obecność DNA chlamydia trachomatis jest obecnie powszechnie stosowanym standardem. Stosowane obecnie  techniki amplifikacji kwasów nukleinowych NAAT charakteryzują się czułością do 100%, swoistością do 99%. Materiałem do badania u mężczyzn jest próbka porannej porcji moczu, u kobiet – mocz lub wymaz z szyjki macicy.


Logo Synevo

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Laboratorium medyczne bez tajemnic

Kobieta w laboratorium chemicznym
Fot.: Pixabay.com

Laboratorium medyczne – dla pacjentów brzmi to niezwykle tajemniczo. Czym na codzień zajmuje się laboratorium diagnostyczne? O misjach, planach i pracy od kuchni opowiada ekspert: dr n. med Iwona Kozak – Michałowska, dyrektor ds. Nauki i Rozwoju Synevo.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Czym zajmuje się laboratorium diagnostyczne?

Laboratorium medyczne wykonuje oznaczenia w wielu materiałach biologicznych, tj. pobranych od człowieka. Są to zarówno krew, mocz, kał, wymazy, czyli takie materiały, o których każdy z nas słyszał jeżeli choć przez chwilę stawał się pacjentem, choćby przy wykonywaniu badań okresowych lub profilaktycznych. Pobieranie krwi lub przekazywanie do badania moczu lub kału może odbywać się w warunkach ambulatoryjnych, po zgłoszeniu się pacjenta do punktu pobrań lub podczas pobytu w szpitalu. 

W szpitalu, zwykle przez lekarza, mogą być pobierane także inne materiały, płyny z jam ciała, np. z jamy otrzewnej, opłucnowej, czy płyn owodniowy, może to być płyn mózgowo-rdzeniowy, szpik, fragmenty tkanek i wiele innych. Badania w nich wykonywane mają na celu potwierdzenie lub wykluczenie wstępnej diagnozy lekarskiej. Często są to badania bardzo specjalistyczne, wykonywane tylko w dużych, szpitalnych laboratoriach.

Każdego pacjenta należy zawsze traktować jak wielką indywidualność. Pamiętajmy, że często wyniki badań nie idą w parze z objawami klinicznymi, które w wielu chorobach mogą być często bardzo niecharakterystyczne, szczególnie w początkowym okresie. Zmiany wartości badanych składników mogą wyprzedzać wystąpienie objawów nawet o kilka miesięcy.  Bywa jednak i tak, że badania zupełnie nie pokrywają się z objawami. Przyczyn tego jest wiele i mogą zależeć także od osobniczych cech samego pacjenta. 

Odpowiadając zatem na postawione pytanie – tak, każdy pacjent i każda pobrana od niego próbka mogą nieść wiele niespodzianek. W diagnostyce laboratoryjnej, tak jak w całej medycynie, należy bardzo się bronić przed rutyną.

Jaka jest motywacja do pracy w laboratorium. Czy jest to przede wszystkim ciekawość? A jeśli tak, to jest to zaciekawienie głównie nauką, czy może człowiekiem w ogóle?

Diagnostyka laboratoryjna, to bardzo szeroka dziedzina wiedzy. Diagności laboratoryjni, czyli pracownicy laboratoriów posiadający wyższe wykształcenie, są kształceni na uniwersytetach medycznych lub na innych uniwersytetach, np. mikrobiolodzy lub biotechnolodzy. Podczas studiów poznają wiele zagadnień dotyczących problemów klinicznych. Bez tej wiedzy trudno mówić o diagnostyce ze zrozumieniem. 

Nasi pracownicy często konsultują pod względem analitycznym wyniki badań laboratoryjnych z lekarzami, ale też na prośbę samych pacjentów. Możemy też podpowiedzieć jakie dodatkowe badania można wykonać przy kontynuowaniu diagnostyki.  Do tego jest niezbędna duża wiedza, a to wymaga ustawicznego kształcenia. Diagnostyka laboratoryjna rozwija się bardzo dynamicznie. Wciąż mamy nowe rozwiązania techniczne, a tym samym nowe możliwości diagnostyczne. Lekarz, nawet wybitny specjalista, ma prawo nie wiedzieć o wszystkim, co dzieje w diagnostyce, szczególnie jeśli dotyczy to wąskich specjalności. Dlatego tak ważna jest rola diagnosty laboratoryjnej, jego wiedza i doświadczenie jako współpartnera lekarza. W naszych laboratoriach pracują także lekarze patomorfolodzy i genetycy. Stanowią oni dodatkowo ogromne wsparcie diagnostyczne i służą pomocą w doborze badań, szczególnie genetycznych.

Praca specjalistów w laboratoriach niewątpliwie łączy się z nieustanną koniecznością rozwoju i kształcenia. Podstawą wydaje się więc zespół ludzi, którzy mają do tego pasję. Czy to właśnie stoi za działaniem laboratoriów Synevo?

Tak jak wspomniałam wcześniej, diagnostyka laboratoryjna stale się rozwija. Jestem już diagnostą od ponad 30 lat i mam doskonałe porównanie jak wyglądały laboratoria na początku mojej kariery zawodowej, a jak teraz. Szczerze mówiąc jest to nieporównywalne. Obecne laboratorium to mnóstwo specjalistycznych aparatów i szeroki panel badań, począwszy od tych podstawowych po wysoce specjalistyczne. Ale, żeby nasza praca miała sens, czyli była przydatna pacjentowi i lekarzowi, to za tym musi stać człowiek dobrze przygotowany do pracy. Myślę tu nie tylko o przygotowaniu technicznym, ale przede wszystkim o wiedzy, którą pracownik laboratorium musi posiadać.

W naszym zespole mamy wielu specjalistów, czyli pracowników, którzy zdali bardzo trudne, kilku etapowe egzaminy specjalistyczne. Są to specjaliści laboratoryjnej diagnostyki laboratoryjnej, mikrobiologii medycznej, transfuzjologii klinicznej, cytomorfologii medycznej, a także laboratoryjnej toksykologii medycznej oraz genetyki i patomorfologii. W naszym gronie mamy także osoby z tytułem naukowym doktora.

Kilkadziesiąt kolejnych osób ma otwarte specjalizacje. Staramy się im jak najbardziej ułatwić ich kontynuowanie. Jesteśmy jedną z grup zawodowych w ochronie zdrowia, która za specjalizację musi płacić. Koszty są naprawdę duże i stąd staramy się naszym pracownikom pomagać również finansowo. W naszych laboratoriach mamy akredytowane w Centrum Medycznym Kształcenia Podyplomowego większość obowiązkowych staży. Dzięki temu nasi pracownicy nie muszą za nie płacić. W niektórych regionach jesteśmy jedynym miejscem, do którego diagności, nie tylko będący naszymi pracownikami, mogą się zgłaszać w celu odbycia staży.  Pomagamy w załatwieniu noclegów, często wykorzystując nasze umowy z hotelami lub inne możliwości, żeby obniżyć do minimum koszty pracownika. 

Pracownicy biorą też udział w spotkaniach towarzystw naukowych, konferencjach naukowych organizowanych w Polsce i na świecie. W tym także staramy się im pomagać finansowo.
Dodatkowo w laboratoriach lub na warsztatach wyjazdowych prowadzone są wykłady na różne tematy diagnostyczne, a także dotyczące jakości w diagnostyce, pracy w zespole i wiele innych. Takie spotkania sprzyjają integracji zespołu. 

Pytam o to także dlatego, iż wiem o Państwa zaangażowaniu w rozmaite projekty badawcze i naukowe. Czy rozwój naukowy to jeden z elementów misji Synevo?

Synevo jest prekursorem wykładów internetowych o tematyce medycznej, które się cieszą dużą popularnością zarówno wśród diagnostów, jak i lekarzy, studentów, a nawet pacjentów. Na naszej stronie internetowej jest baza wiedzy, w której są umieszczone zarówno publikacje jak i informacje o tym co dzieje się w diagnostyce laboratoryjnej. Organizowane są też spotkania z dziennikarzami zajmującymi się problematyką medyczną, w tym diagnostyką laboratoryjną. Zależy nam na jak najszerszym informowaniu o możliwościach diagnostyki laboratoryjnej, szczególnie o badaniach profilaktycznych.

Bierzemy udział jako wykładowcy i współorganizatorzy kursów specjalizacyjnych organizowanych przez uczelnie medyczne dla diagnostów laboratoryjnych i lekarzy oraz sesji i warsztatów podczas konferencji naukowych. Jesteśmy zapraszani przez uczelnie do współudziału w projektach dotyczących kształcenia studentów.

W tym roku ukazały się liczne publikacje naukowe przygotowane przez naszych pracowników, w tym także wydania książkowe, w których są współautorami,
Spółka uczestniczy także w wielu badaniach klinicznych.

Czy obecnie w Polsce poziom zarówno samych laboratoriów, np. pod względem technologii, jak i wiedzy specjalistów odbiega od tego, co prezentuje świat? A może to świat powinien uczyć się od nas?

Nie czujemy się tutaj w żaden sposób gorsi od „reszty świata”. Aparatura diagnostyczna, którą wykorzystujemy jest dostarczana przez międzynarodowe firmy i jest to taka sama jak ta, którą możemy zobaczyć w laboratoriach na całym  świecie. Dotyczy to także wykorzystywanych odczynników, a nasz panel oferowanych badań można porównać tylko z ofertą dużych wysokospecjalistycznych laboratoriów na świecie. Synevo posiada laboratoria nie tylko w Polsce. To także jest naszym ogromnym atutem, bo możemy zaproponować badania, których w Polsce się nie wykonuje, bo np. dotyczą diagnostyki rzadkich chorób, w tym uwarunkowanych genetycznie,

Jakie są inne elementy misji laboratoriów medycznych Synevo. Co z Pani perspektywy jest najważniejszą częścią waszych działań?

Staramy się poszerzać ofertę wykonywanych badań i świadczonych usług, szczególnie w zakresie badań specjalistycznych i nowoczesnych metod diagnostycznych. W przyszłym roku z pewnością poszerzymy ofertę badań genetycznych i wdrożymy rozwiązania z zakresu patologii cyfrowej. Inwestycje związane z otwieraniem nowych laboratoriów i punktów pobrań są konsekwencją wzrostu zapotrzebowania na badania laboratoryjne i spodziewamy się, że w przyszłym roku wzrośnie ilość zarówna naszych laboratoriów, jak i punktów pobrań.

Synevo szeroko angażuje się w liczne działania promujące wiedzę o zdrowym stylu życia i zachowania prozdrowotne. Dla przykładu wymienię jedynie kilka akcji z ubiegłych miesięcy. W tym roku trzynastu biegaczy z naszej drużyny „Synevo – badamy dla sportu” wzięło udział w Półmaratonie Zielonogórskim i pokonało łącznie 274 kilometry. Wykorzystaliśmy tę okazję, aby objąć badaniami profilaktycznymi ponad 250 osób. Oznaczano stężenie glukozy i ciśnienia tętniczego u biegaczy i kibiców. Nasza drużyna wzięła także udział w rajdzie rowerowym przeciwko cukrzycy typu 2 zorganizowanym przez Fundację Medicover, a także wspiera Fundację w realizacji Ogólnopolskiego Programu Profilaktyki Cukrzycy i Chorób Cywilizacyjnych „PoZdro!”. Byliśmy platynowym sponsorem IV edycji akcji społecznej „Daję Głowę”. Każdy uczestnik akcji otrzymał kupon na bezpłatne badanie PSA do wykonania w Laboratoriach Synevo. Naszym patronatem objęliśmy też V edycję tej akcji, która odbyła się 24 września. Razem z Centrum Metamorfoz przygotowaliśmy akcję „Super Mama”, której celem jest pomoc przy wprowadzaniu zmian w życiu młodych mam. Wszystkie uczestniczki dostały od nas kupony na badania laboratoryjne. Jesteśmy także sponsorem III edycji BRA DAY 2017. Akcja zwana także Dniem Informacji o Rekonstrukcjach Piersi, jest inicjatywą ogólnoświatową, mającą na celu profilaktykę zdrowotną, edukację w zakresie wiedzy dotyczącej nowotworów piersi i, co bardzo istotne, promowanie zabiegów rekonstrukcji piersi po mastektomii.

Gdyby w tym kontekście mogła Pani wyobrazić sobie pracę laboratoriów za 20 lat – co pojawia się w Pani wyobraźni? A może nawet nie w wyobraźni, a wręcz w planach?

Odniosę się do tego co już wspominałam. Jak zaczynałam pracę o wielu badaniach nie śniło się nawet największym autorytetom. Ogromny postęp wiedzy o przyczynach wielu chorób spowodował, że w laboratoriach, tzw. rutynowych, wykonuje się badania kiedyś uważane za niemożliwe do wykonania lub o których nawet nie wiedzieliśmy.  Jesteśmy otwarci na wszystkie nowinki technologiczne i diagnostyczne. Proszę jednak pamiętać, że od pomysłu do jego realizacji może upłynąć wiele czasu zanim stanie się to badaniem pomocnym w diagnostyce. Często jest też tak, że mimo początkowo dobrych wyników eksperymentalnych okazuje się, że badanie u człowieka nie spełnia swoich zadań, albo ktoś odkryje jeszcze doskonalszy marker.

Możliwości ludzkiego umysłu są nieograniczone, a  znalezienie nowych rozwiązań czasem okazuje się tak oczywiste, że aż dziwi iż nikt do tej pory na to nie wpadł.
Marzenia mamy wszyscy. Nasi pacjenci również. Zostawmy więc im możliwość rozwinięcia wyobraźni…

Logo Synevo

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.