Przejdź do treści

Wszystko o konizacji

konizacja

Konizacja szyjki macicy to zabieg diagnostyczno – leczniczy, którego nie należy się bać. Jednak wiele Pań obawia się jego następstw. Program „Jestem przy Tobie” wspiera kobiety chore na nowotwory narządów płciowych i ich bliskich. Spytaliśmy prof. dr hab. n med. Izabelę Ulman-Włodarz, specjalistę ginekologa-położnika co to za zabieg. Dlaczego i po co się go wykonuje? Czy i jakie są przeciwskazania do zabiegu?

Konizacja szyjki macicy – co to jest? W jakim celu się ją wykonuje?

Konizacja szyjki macicy to diagnostyczno-leczniczy zabieg ginekologiczny o poszerzonym zakresie.  Wynik histopatologiczny uzyskany z pobranego materiału ma na celu ustalić czy rozwija się proces nowotworowy.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Konizacja szyjki macicy – jakie są wskazania do wykonania tego zabiegu?

Zaleceniem do wykonania zabiegu konizacji jest zły, nieprawidłowy wynik cytologiczny, patologiczny obraz histopatologiczny materiału pobranego w badaniu kolposkopowym lub dysplazja nabłonka płaskiego. I dodatkowo stany przedrakowe szyjki macicy  CIN1 CIN2, a także stany po usunięciu rozległych nadżerek mogą być wskazaniem do leczenia.

Konizacja szyjki macicy –  jak wygląda zabieg, czy jest bolesny?

Konizacja szyjki macicy polega na wycięciu stożka tkanki z części pochwowej szyjki macicy.  Zabieg trwa ok. 20-30 minut. Wykonywany jest zarówno na sali operacyjnej, jak również w wysokospecjalistycznym gabinecie zabiegowym. Pacjentka jest znieczulona, dzięki czemu w trakcie nic nie czuje. W przypadku osoby starszej, obarczonej innymi schorzeniami, np. kardiologicznymi czy zakrzepowymi zabieg wykonywany jest na sali operacyjnej przy znieczuleniu ogólnym. Podczas tego zabiegu musi być obecny  lekarz anestezjolog. Inaczej jest podczas konizacji u osoby młodej, wtedy zabieg wykonywany jest w znieczuleniu krótkotrwałym.

Konizacja szyjki macicy – czy zabieg jest skuteczny, jako leczenie stanów przedrakowych? (podobno zmiany przedrakowe mogą wrócić)

Konizacja szyjki macicy często usuwa zmienione komórki dysplastyczne i tym samym leczenie dobiega końca. Natomiast w przypadku, kiedy dysplazja nawraca lub jeżeli stwierdza się istnienie zmian nowotworowych szyjki macicy zaleca się dalsze postępowanie leczenia wg obowiązującej procedury.

 
Konizacja szyjki macicy – jakie są zalecenia po zabiegu? Jakie kontrole, kiedy?

Po zabiegu konizacji pacjentka może odczuwać przez kilka godzin dyskomfort, np. bóle podbrzusza czy skurcze. Na szczęście są one krótkotrwałe. Najważniejszy jest okres rekonwalescencji kilka dni po zabiegu. Nie wolno zakładać wtedy tamponów, bo to mogłoby spowodować stan zapalny. Pacjentka powinna dołożyć starań przy higienie intymnej. Dodatkowo każda pacjentka powinna być poinformowała przez lekarza, że upławy z pochwy, ich nieprawidłowy kolor czy nieprzyjemny zapach, a także stan podgorączkowy mogą świadczyć o stanie zapalnym i powinna zgłosić się szybko do szpitala. Pacjentki z częstymi stanami zapalanymi zabezpiecza się antybiotykami, żeby zapobiec rozprzestrzenianiu się infekcji.
Zaleca się także wizytę u lekarza 2 tygodnie po zabiegu. Lekarz podczas badania  oceni czy rana dobrze się goi. Raz na rok powinno się wykonać badanie cytologiczne i kolposkopie.
 

Konizacja szyjki macicy  – czy zdarzają się powikłania po takim zabiegu – jakie?

Oczywiście, że tak jak po każdym zabiegu. Po konizacji mogą pojawić się powikłania, tj. obfite krwawienia, upławy (również ropne) lub podwyższona temperatura ciała.
 

Czy konizacji szyjki macicy mogą poddawać się kobiety planujące potomstwo?

Nie ma żadnych przeciwwskazań, aby po zabiegu Panie nie mogły starać się o dziecko. Bardzo rzadko zdarza się, że skutkiem ubocznym może być niewydolność szyjkowa. Zazwyczaj szyjka bardzo ładnie się goi.
 

Konizacja szyjki macicy a  jakość życia seksualnego? Kiedy można je rozpocząć?

Zabieg raczej nie powinien wpływać na jakoś życia seksualnego. Niemniej jednak należy odczekać ok. 3 tygodnie zanim ponownie zaczniemy uprawiać seks. Do tej pory nie słyszałam od żadnej z moich pacjentek, aby po konizacji miały jakiekolwiek problemy w sferze intymnej,  Niemniej jednak wyjątki się zdarzają.
 

Konizacja szyjki macicy – czy są przeciwskazania do zabiegu?

Podobnie, jak przy innych zabiegach istnieją pewnie ograniczenia. Na pewno pacjentka nie może być w trakcie miesiączki. Dodatkowo, jeśli w organizmie są stany zapalne, powinny zostać doleczone przed zabiegiem.
Zabieg konizacji szyjki macicy dla naszych czytelniczek opisywała:
Prof. dr hab. n. med. Izabela Ulman Włodarz, Akademia Techniczno Humanistyczna, Wydział Nauk o Zdrowiu Bielsko Biała. Szpital Wojewódzki Oddział Położniczo Ginekologiczny Tychy Edukacji 102
 
 

 

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami

Planujesz zajść w ciążę? Zadbaj o dziąsła!

Kobieta u dentysty
Fot. Pixabay.com

Zanim rozpoczniemy starania o dziecko, przechodzimy zwykle wiele badań, które pozwalają ocenić stan naszego organizmu. Wiele osób zapomina, że na dobrą kondycję składają się także zdrowe zęby i dziąsła. To w jamie ustnej mogą bowiem czaić się bakterie, które stanowią zagrożenie dla prawidłowego przebiegu ciąży, a nawet utrudniają zajście w ciążę.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Pod wpływem hormonów ciążowych (estrogenu i progesteronu) w organizmie kobiety dochodzi do wielu zmian fizjologicznych. Sprawiają one, że dziąsła stają się bardziej wrażliwe na działanie bakterii. O ile infekcje typowe dla okresu ciąży są zwykle łatwe do wyleczenia, z większym zagrożeniem łączy się zapalenie dziąseł u ciężarnych, które nie wykryły zmian chorobowych przed rozpoczęciem starań o dziecko.

Zapalenie dziąseł w ciąży – czym grozi?

Według badań przeprowadzonych przez zespół naukowców z Chile istnieje istotny związek między nieleczonym zapaleniem dziąseł u matki a przebiegiem ciąży i rozwojem płodu. Badacze zaobserwowali, że u kobiet, które cierpiały na zapalenie dziąseł w ciąży, ryzyko przedwczesnego porodu było blisko siedmiokrotnie wyższe niż kobiet, które w czasie ciąży nie miały takiej infekcji. Ponadto analizy badaczy wykazały, że matkom, u których w okresie ciąży rozwijały się choroby przyzębia, częściej rodziły dzieci z niską wagą urodzeniową.

Choroby przyzębia opóźniają zajście w ciążę

Co ciekawe, stan zębów wpływa nie tylko na przebieg ciąży – może także spowodować trudności z zajściem w ciążę. W 2011 roku naukowcy z Australii odkryli, że choroby przyzębia (m.in. zapalenie dziąseł) opóźniają zajście w ciążę średnio o dwa miesiące. Paniom, u których rozwinął się stan zapalny dziąseł, zajęło to średnio siedem miesięcy, podczas gdy te, które nie miały nieleczonych infekcji dziąseł i przyzębia, zaszły w ciążę po pięciu miesiącach.

Ciążowe zapalenie dziąseł – dolegliwość nawet 50% przyszłych mam

Warto wiedzieć, że u niemal 50% procent ciężarnych występuje ciążowe zapalenie dziąseł, które objawia się m.in.:

  • bolesnością,
  • puchnięciem,
  • krwawieniem dziąseł.

Dolegliwość ta rozwija się przeważnie w czwartym miesiącu ciąży, a jej objawy nasilają się przez kolejne trzy miesiące. Później zapalenie dziąseł traci na sile, a przed porodem objawy stopniowo ustępują. Nie oznacza to jednak, że ciążowe zapalenie dziąseł można lekceważyć. Gdy podejrzewasz, że choroba ta wystąpiła u ciebie, zgłoś się do stomatologa, który zaordynuje odpowiednie leczenie.

Czym leczyć zapalenie dziąseł w ciąży?

Jednym z nieprawdziwych (choć wielokrotnie powtarzanych) stwierdzeń jest to, że w okresie ciąży należy unikać leczenia zębów i chorób przyzębia. Tymczasem stany zapalne rozwijające się w jamie ustnej matki są znacznie większym zagrożeniem dla prawidłowego rozwoju ciąży niż leczenie dentystyczne. Chorobotwórcze bakterie, przedostając się z jamy ustnej do krwioobiegu, mogą zaatakować wiele naszych narządów (m.in. serce i nerki), a nawet organizm rozwijającego się płodu. Właśnie dlatego zaleca się, by w czasie ciąży odbyć minimum dwie wizyty u stomatologa, który oceni, czy w jamie ustnej nie pojawiły się niepokojące zmiany.

Chociaż uważa się, że zabiegi stomatologiczne nie niosą zagrożenia dla rozwijającego się płodu, najbezpieczniejszym czasem na ich wykonanie jest drugi trymestr ciąży. Pamiętajmy, że ciężarne nie muszą obawiać się znieczulenia miejscowego – jest ono w pełni bezpieczne. Wystarczy poinformować lekarza, że spodziewamy się dziecka – dobierze on wówczas środek, który nie wywołuje obkurczania naczyń krwionośnych.

Najlepszą formą walki z zapaleniem dziąseł jest jednak… odpowiednia profilaktyka – regularne czyszczenie zębów i przestrzeni międzyzębowych oraz stosowanie antybakteryjnych płukanek. W czasie ciąży wszystkie preparaty należy jednak stosować pod kontrolą lekarza.

Źrodło: ScienceDaily.com, ncbi.nlm.nih.gov, Focus.pl

Przeczytaj również: Dwieście razy lądowała w szpitalu. Lekarze nie rozpoznali endometriozy

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Dlaczego warto wykonać badanie po poronieniu?

Fot. fotolia

Źródła naukowe mówią, że aż 50-80% poronień w pierwszym trymestrze ciąży wiąże się z wadami genetycznymi zarodka. Z tego powodu diagnostykę po stracie warto rozpocząć właśnie od badań na materiale poronnym. W wielu przypadkach pozwala to szybciej poznać przyczynę, odzyskać równowagę wewnętrzną i lepiej przygotować się do następnej ciąży.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Możesz sprawdzić, czy do poronienia przyczyniły się najpopularniejsze wady genetyczne

Do poronienia najczęściej przyczyniają się aberracje chromosomowe dziecka. Chodzi o nieprawidłowości w ich liczbie, budowie lub strukturze. Takie wady powodują wiele różnych zaburzeń. Wykonując badanie na materiale z poronienia, można sprawdzić, czy do straty przyczyniła się któraś z takich wad.

Badanie na materiale poronnym obejmuje najpowszechniejsze nieprawidłowości, czyli te związane z chromosomami X, Y, 13, 15, 16, 18, 21 i 22 [2]. Co konkretnie może zostać wykryte? Chodzi między innymi o: zespół Turnera, trisomię 16, zespół Downa, zespół Edwardsa, zespół Patau, triploidię czy obecność dodatkowych chromosomów płci.

Masz większą szansę szybszego zakończenia diagnostyki przyczyn poronienia

Genetyczne wady dziecka odpowiadają za dużą część poronień, dlatego badanie na materiale poronnym to dla wielu rodziców szansa, by szybciej zakończyć diagnostykę, oszczędzając nerwy, czas i pieniądze. Warto więc wykonać je jako pierwsze. Co więcej, skonsultowanie wyniku z genetykiem pozwala określić ryzyko wystąpienia takiej wady w przyszłości. Najczęściej jest ono znikome, a aberracja nie powtarza się podczas kolejnej ciąży.

Możesz szybciej odzyskać spokój i uwolnić się od poczucia winy

Szybsze poznanie przyczyny poronienia to dla wielu rodziców możliwość szybszego pogodzenia się ze stratą i odzyskania spokoju. Co szczególnie ważne, wady genetyczne zarodka najczęściej powstają de novo – przypadkowo, spontanicznie i niezależnie od rodziców. Jeśli okaże się, że to aberracja chromosomowa przyczyniła się do poronienia, rodzice mogą uwolnić się od poczucia winy i zyskać informację, że w żaden sposób nie mogli zapobiec stracie.

Źródła:

  • J. Skrzypczak, B. Kwinecka-Dmitriew, M. Zakrzewska, A. Latos-Bieleńska, Czy i jak często aberracje chromosomowe zarodków powtarzają się w kolejnej ciąży?, „Ginekologia Polska” 2010, 81 (9).
  • B. Kwinecka-Dmitriew, M. Zakrzewska, A. Latos-Bieleńska, J. Skrzypczak, Częstość występowania aberracji chromosomowych w materiale z poronień, „Ginekologia Polska” 2010, 81 (12).

Autor: Agnieszka Łapajska, www.testDNA.pl

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Trzymanie za rękę może łagodzić ból podczas porodu? Zobacz wyniki eksperymentu

Trzymanie za rękę łagodzi ból
fot. Pixabay

Trzymanie bliskiej osoby za rękę zmniejsza odczuwanie bólu – dowodzą najnowsze badania naukowców z Colorado University. Im bardziej empatyczny partner, tym silniejszy efekt. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jeżeli zastanawiasz się, co możesz zrobić dla bliskiej osoby, która odczuwa ból, wystarczy… złapanie jej za rękę – twierdzą naukowcy. Okazuje się, że potrzeba dotknięcia kogoś w kryzysowej sytuacji ma wytłumaczenie biologiczne. Badacze z Colorado University dowiedli, że zwykły dotyk partnera uśmierza ból.

Pavel Goldstein neurolog z Colorado University trzymał swoją żonę za rękę przed operacją i w trakcie narodzin ich najstarszej córki. Naukowiec zaczął się później zastanawiać, czy ta praktyka może mieć fizyczne przełożenie na odczuwanie bólu.

– Byłem na porodówce i nie wiedziałem, w jaki sposób mam pomóc mojej żonie – opowiada Goldstein. – Poprosiła, abym potrzymał ją za rękę. Nie chciała, żebym coś mówił, tylko trzymał ją za rękę. To jej bardzo pomogło – dodaje.

Zobacz także: Głód czułego dotyku – tak bardzo wszystkim nam go potrzeba

Trzymanie za rękę łagodzi ból – jak to działa?

Incydent był inspiracja do przeprowadzenia badania w tym kierunku. Pavel Goldstein i jego zespół zwerbowali do swojego eksperymentu 23 par w wieku od 23 do 32 lat.

Kobiety z tej grupy poddano próbie, do ich przedramienia przykładano źródło ciepła. Panie, które podczas badania były trzymane za rękę przez swojego partnera, odczuwały mniejszy ból niż pozostałe badane. Co ciekawe, sama obecność partnera lub trzymanie za rękę nieznajomej osoby nie zmniejszały odczucia bólu.

Okazało się również, że im większą empatią wykazywał się partner kobiety, tym mniejszy ból odczuwała podczas eksperymentu.

Synchronizacja, empatia i dotyk

Naukowcy podkreślają, że ludzkie organizmy w różnych sytuacjach dążą również do synchronizacji. Goldstein i jego zespół uważają, że te wszystkie czynniki – synchronizacja, dotyk, empatia i wyzwolenie od bólu są powiązane.

– Spodziewaliśmy się dużej synchronizacji podczas odczuwania bólu. Kiedy wzrastał poziom bólu kobiety, sytuacja ta stawała się bardzo stresująca dla jej partnera – tłumaczy Goldstein.

Zespół badaczy odkrył, że podczas dotyku, najbardziej empatyczni mężczyźni byli najbardziej zsynchronizowani ze swoimi partnerkami i tym samym w większym stopniu przyczyniali się do zmniejszenia odczuwania dyskomfortu przez panie.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Daily Mail

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Używasz kosmetyków z drogerii? Uważaj, to może szkodzić płodności!

Kobieta maluje paznokcie
Fot. Pixabay.com

Kosmetyki pomagają nam zadbać o wygląd i podkreślić naturalne piękno. Jednak czy zawsze wiemy, co kryje się w ich składzie? Wiele wskazuje na to, że nie. Najnowsze badania dowiodły, że produkty z drogerii zawierają groźne związki chemiczne, które szkodzą nam bardziej, niż się wydaje.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dziś coraz rzadziej używamy kosmetyków naturalnych, a skład produktów, które widnieją na półkach sklepowych, jest zwykle długi i trudny do rozszyfrowania. Badania przeprowadzone przez naukowców z Indii pokazują jednak, że przy kolejnym zakupie powinniśmy uważnie prześledzić treść etykiet. W wielu produktach kryją się bowiem substancje, które mogą powodować niepłodność. Na jakie produkty zatem uważać?

Lakiery do paznokci – ryzyko dla płodności i ciąży?

Zgodnie z analizami badaczy, szczególnie niebezpieczne dla par starających się o dziecko oraz kobiet w ciąży wydają się produkty do pielęgnacji paznokci: lakiery, zmywacze i bazy. Zawierają one m.in. formaldehyd, aceton, kwas etylowy, metakrylan metylu i toluen, które łączy się z ryzykiem wystąpienia niepłodności (u kobiet i mężczyzn), poronień i wad rozwojowych płodu.

– Najczęściej w tych kosmetykach stosowany jest toluen, który odpowiada za efekt błyszczącego wykończenia. W badaniach wykazano, że substancja ta wpływa na system nerwowy i zdolności reprodukcyjne – wyjaśniła dr Alka, ginekolożka i ekspertka ds. in vitro, z kliniki w Indirze.

Także inna substancja spotykana w lakierach do paznokci, TPHP (triphenyl phosphate), które metabolizuje się do DPHP (diphenyl phosphate), może wywoływać problemy z płodnością. Ekspozycja na ten związek chemiczny wiąże się z podwyższonym ryzykiem poronienia lub przedwczesnego porodu. To nie koniec złych wiadomości: może ona wywołać także niepełnosprawność fizyczną lub intelektualną, uszkodzenia nerek, mózgu i systemu nerwowego u płodu.

Przeczytaj również: Ciągły monitoring zarodków zwiększa szanse in vitro o 25%

Ryzyko dla płodności stanowią też z ftalaty. Chodzi o niektóre sole i estry kwasu ftalowego, które stosuje się masowo nie tylko w produktach do pielęgnacji paznokci, ale też m.in. w lakierach do włosów, perfumach, kremach do twarzy, a nawet szamponach i żelach pod prysznic. Dr Alka podkreśla, że mogą one m.in. zaburzyć gospodarkę hormonalną, a tym samym wpłynąć na płodność i możliwości produkcji pokarmu u przyszłej matki.

Ftalany i BPA – zagrożenie, które czai się w opakowaniach

Jednak nie tylko kosmetyki łączą się z zagrożeniem zdrowotnym. Równie szkodliwe dla możliwości rozrodczych organizmu są ich… opakowania. Badania dowiodły, że ftalany i bisfenol A (BPA), które wykorzystuje się przy produkcji opakowań z tworzyw sztucznych, mogą przedostać się do samego produktu i wywołać szkody w naszym organizmie.

Polecamy też: Uważaj! Niebezpieczne substancje na paragonach szkodzą płodności

Powinno nas to zaniepokoić także w kontekście płodności – od kilku lat znane jest powiązanie pomiędzy podwyższoną ekspozycją na BPA i ftalany a wcześniejszą menopauzą oraz zaburzeniem produkcji plemników w jądrach i dojrzewania komórek jajowych.

– Musimy zastanowić się nad bezpieczeństwem poszczególnych produktów, nim zdecydujemy się ich użyć.  Zbyt częste sięganie po kosmetyki o takim składzie może być niebezpieczne dla płodu lub znacznie obniżać szanse na poczęcie dziecka lub zajście w ciążę – mówi dr Nitasha Gupta, ginekolog i specjalista ds. in vitro, ze szpitala New Delhi.

 Źródło: Hindustantimes.com, Timesnownews.com

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.