Przejdź do treści

Wszystko o bioenergoterapii

Czym jest, jak działa i czy może pomóc w leczeniu niepłodności – dowiedz się z tekstu Piotra Fąfary

Czym jest bioenergoterapia?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Bioenergoterapia to nauka i sztuka związana z pracą na ciele energetycznym człowieka, czyli tzw. matrycy energetycznej. Matryca energetyczna to odwzorowanie ciała fizycznego w energii. Jest też nazywana polem bioplazmatycznym lub po prostu aurą. W skład tej matrycy energetycznej wchodzą również czakry, czyli ośrodki, które kontrolują i energetyzują główne narządy w ciele fizycznym, oraz kanały energetyczne zwane meridianami, które rozprowadzają energię życiową po całym organizmie.

Jak to działa?

Częstym błędem jest stwierdzenie, że bioenergoterapeuta leczy, oddziałując swoją energią biologiczną. Bioenergoterapeuta jest tylko przekaźnikiem Boskiej Energii Życiowej, dlatego też nie leczy samodzielnie, lecz jest narzędziem w rękach Boga, od którego pochodzi uzdrowienie. Każdy człowiek może otwierać się na Boską Energię za pomocą zmiany przekonań i myśli. W ten sposób dochodzi do cudownych samouzdrowień. Często jednak potrzebny jest bioenergoterapeuta, bo okazuje się, że z jakichś powodów człowiek nie może pobierać tej energii samodzielnie. Przyczyną bywa bardzo duże osłabienie czakr, które nie są w stanie wykonywać swoich zadań, nagromadzenie energii chorobowej uniemożliwiającej odpowiednią pracę energetyki lub inne, bardziej indywidualne sytuacje.  

W ciele energetycznym będącym odwzorowaniem ciała fizycznego człowieka mogą powstawać różnego rodzaju blokady energetyczne, może też koncentrować się w nim energia chorobowa, która w jakiś sposób dysharmonizuje system cyrkulacji energii.

Oczywiście w niektórych przypadkach pojawiają się osoby obdarzone bardzo wysokim poziomem wibracji, co może wpływać w sposób leczniczy na osobę potrzebującą wsparcia. Kluczowym elementem jest intencja i miłość wychodząca z pola energetycznego serca.

Ciało człowieka ma samo z siebie bardzo dużą zdolność samoleczenia. Dzięki temu często zdarza się, że człowiek nie biorąc żadnych leków, wychodzi z choroby. Chociażby gorączka jest oznaką, że organizm sam zaczyna sobie radzić ze schorzeniem. Bioenergoterapia jest uzupełnieniem metod konwencjonalnych. Celem jest powrót do zdrowia, czyli równowagi energetycznej.

Leczenie poprzez energię

Bioenergoterapeuta jest przekaźnikiem, który kieruje energię do pacjenta. Dzięki łatwości w kumulowaniu i przekazywaniu energii może on pomagać innym poprzez przekazywanie Boskiej Energii. W różnych kulturach bywa ona nazywana w bardzo różny sposób – Praną czy energią Chi.

Bioenergoterapeuta za pomocą technik oczyszczania i energetyzowania doprowadza do stanu, w którym organizm może bez przeszkód realizować proces samoleczenia, i w znaczący sposób przyspiesza go.

Bioenergoterapeuta – zawód dla każdego?

Każdy człowiek ma zdolność pobierania i przekazywania energii. Są jednak osoby obdarzone większą łatwością zarówno w posługiwaniu się tymi zdolnościami, jak i pojmowaniu wiedzy powiązanej z tą sztuką. Bioterapeutą może zostać osoba wrażliwa, o rozwiniętym zmyśle empatii, jednak moim zdaniem najważniejszą cechą jest zwykła dobroć, chęć niesienia pomocy.

Jeżeli ktoś rozpocznie pracę nad sobą, swoimi przekonaniami i postrzeganiem świata, jest na dobrej drodze do zostania energoterapeutą. Ostatnimi czasy organizuje się coraz więcej kursów dla bioenergoterapeutów, wiedza staje się bardziej dostępna. Poza odbyciem nauki u Mistrza najważniejsza jest praktyka, najistotniejsze jest bowiem to, jak sam bioenergoterapeuta realizuje wyższe idee. To nie tylko zawód, lecz także ścieżka życiowa.

Bioenergoterapia a leczenie niepłodności

Bioenergoterapia nie ma na celu zastępowania konwencjonalnych metod leczenia problemów zdrowotnych. Niepłodność może być spowodowana słabością organizmu, zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet, lecz to nie koniec ewentualnych przyczyn. Istnieją techniki, które wspierają regenerację i wzmocnienie organów płciowych, dlatego bioenergoterapia jest bardzo pomocna w procesie leczenie niepłodności. Na niepłodność może się składać bardzo wiele czynników, ważne jest więc indywidualne podejście do pacjenta w szerokiej perspektywie. Nasienie mężczyzn jest coraz słabsze. Wynika to z faktu, że przestrzeń, w której żyjemy, jest coraz bardziej toksyczna. Odżywiamy się przetworzonym jedzeniem. Mała ilość spożywanych warzyw i owoców nie sprzyja procesom usuwania toksyn z organizmu.

Najważniejsze na drodze ku zdrowemu i pełnemu życiu jest to, co robimy każdego dnia. Nawyki myślowe i żywieniowe mają kluczowe znaczenie w procesie wychodzenia z każdej choroby. To, jak odpoczywamy, jak spędzamy wolny czas, to wszystko ma wpływ na stan zdrowia. Mamy ciało fizyczne i ciało energetyczne. Oba te ciała są od siebie zależne. Kiedy wprowadzamy zły pokarm do organizmu, najpierw pojawiają się zmiany w ciele fizycznym, a później w ciele energetycznym.

Piotr Fąfara

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Koniec z bolesnymi miesiączkami! Dziki pochrzyn przywróci równowagę hormonalną organizmu

fot. Pixabay

Masz dosyć bolesnych miesiączek? A może chciałabyś pobudzić swoje libido? Spożywając nawet jedną dawkę dzikiego pochrzynu dziennie możesz przywrócić równowagę hormonalną organizmu.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dziki pochrzyn (Wild Yam) to roślina występująca na terenie Ameryki Północnej, Meksyku oraz Azji. Był m.in. stosowany w chińskiej medycynie ludowej, gdzie służył jako środek zaradczy na sztywnienie nóg i stóp, bóle mięśni, czy kręgosłupa, napięcia mięśni oraz reumatyzm. Uważano, że pomaga również w leczeniu osteoporozy i chorób związanych z kośćmi.

W wieku XVII i XIX zielarze zaczęli wykorzystywać dziki pochrzyn w leczeniu bóli menstruacyjnych i porodowych oraz w łagodzeniu rozstroju żołądka i kaszlu. W 1950 roku naukowcy odkryli, że roślina ta posiada diosgeninę.

Zobacz także: Na cykle bezowulacyjne i problemy z miesiączką. Siemię lniane na płodność

Zbawienne działanie diosgeniny

Diosgenina to substancja, która niszczy niektóre rodzaje komórek nowotworowych (nowotwór kości, krtani, czerniak, białaczka). Działa rozkurczowo, przeciwzapalnie i antyseptycznie. Ponadto jest pomocna w usuwaniu przebarwień skóry, poprawia jędrność skóry i opóźnia procesy starzenia.

– Do zastosowania leczniczego używane jest głównie pnącze rośliny (bulwiaste kłącza) ponieważ zawiera największe ilości diosgeniny – wyjaśnia mistrz naturopata i znawczyni ziół Violetta Gdańska.

Zobacz także: To zioło zadba o twoje zdrowie! Wiesiołek na płodność

Dziki pochrzyn na płodność

Diosgenina wykazuje podobieństwo działania do ludzkich hormonówprogesteronu i estrogenu. Spożywanie preparatów z dzikiego pochrzynu pomaga zatem przywrócić równowagę hormonalną organizmu. Skutecznie poprawia również samopoczucie i łagodzi wszelkie dolegliwości związane z zespołem napięcia miesiączkowego i menopauzą.

– Dzięki zawartości fitoestrogenów pochrzyn reguluje pracę układu hormonalnego. Stosowany u kobiet w okresie menopauzy działa podobnie jak progesteron, dzięki czemu łagodzi nieprzyjemne dolegliwości, takie jak drażliwość, uderzenia gorąca, czy nadmierne pocenie się – wylicza Violetta Gdańska.

– Ponadto stosowanie rośliny wzmaga libido, działa antyoksydacyjnie oraz korzystnie wpływa na pracę układu nerwowego – dodaje ekspertka. – U kobiet starających się o dziecko spożywanie rośliny należy skonsultować z lekarzem, ponieważ posiada ona również działanie antykoncepcyjne – podkreśla.

Dziki pochrzyn można zażywać w formie tabletek, kropli, czy zmielonego proszku.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: biosna.pl, sklepkokosowy.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Weź ciało w swoje ręce! Czyli jak dzięki refleksologii leczyć niepłodność

refleksologia na płodność
fot. Pixabay

Alternatywne metody leczenia niepłodności w niektórych przypadkach mogą się okazać równie skuteczne, co standardowe techniki. Nie od dziś wiadomo, że ludzki umysł jest nierozerwalnie połączony z ciałem. Jednym ze sposobów jest refleksologia. Co kryje się za tym tajemniczym terminem? 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zwolennicy refleksologii twierdzą, że początki tej metody sięgają starożytności. Jej ślady odkryto chociażby na malowidłach egipskiego Grobowca Lekarza w Sakkarze, na których przedstawiono starożytnych terapeutów uciskających stopy i dłonie pacjentów. Również Chińczykom nieobca była te metoda terapii.

Zobacz także: Refleksologia skuteczna na stres i walkę z niepłodnością

Co to jest refleksologia?

Refleksologia to metoda terapii holistycznej, która polega na uciskaniu odpowiednich punktów zwanych refleksami. Punkty te znajdują się w stopach, rękach oraz twarzy. Każdemu z nich odpowiada określony organ wewnętrzny lub część ciała.

Poprzez umiejętne uciskanie kluczowych punktów poprawia się krążenie i stymuluje się układ nerwowy, dzięki czemu możliwa jest regulacja zaburzonych funkcji organizmu.

Jakim sposobem tzw. „mapy” na twarzy, rękach, czy stopach łączą się z konkretnymi narządami?

– Dzieje się tak poprzez sieci nerwowe i połączenie łącznotkankowe – wyjaśnia Beata Sekuła, multi-refleksolog i mentor refleksoterapii, terapeuta czaszkowo-krzyżowy, lifecoach i praktyk integracji oddechem. Jak tłumaczy ekspertka, w układzie nerwowym występuje zjawisko łuku odruchowego.

– To dzięki niemu ciało w inteligentny sposób łączy mini-mapy z ośrodkiem w mózgu, a te z kolei wysyłają bodźce do konkretnych narządów, które wymagają pomocy.

Zobacz także: Terapia antystresowa, odnowa biologiczna ciała… poprzez twarz! O drepoterapii słów kilka…

Dla kogo refleksologia?

Przede wszystkim dla osób zestresowanych, zmęczonych i przytłoczonych codziennymi obowiązkami. 

– Nie przywykliśmy do zajmowania się stresem w zalążku, bo paradoksalnie myślimy, że jeszcze przyjdzie na to czas. Tymczasem spustoszenia w organizmie sieją też niewłaściwe odżywianie, brak wypoczynku i snu, ekspozycja na zanieczyszczenie środowiska, smog elektromagnetyczny i inne – wyjaśnia Beata Sekuła.

Jak przekonuje ekspertka, refleksologia twarzy, rąk, czy stóp to doskonała i sprawdzona metoda na odstresowanie i odreagowanie. Zapewnia rozluźnienie, uspokojenie emocjonalne, poprawę wydolności narządów i układów, wspomaga krążenie krwi i usprawnia oddychanie, detoksykację i zrównoważenie metabolizmu.

Zobacz także: Szukasz metody, by zajść w ciążę? A słyszałaś o refleksologii?

Refleksologia na płodność

Dowodów na to, że refleksologia może pomóc w problemach z płodnością jest wiele. Frank Berger, refleksolog z Danii, wykazał, że refleksologia podnosi płodność u mężczyzn, poprzez poprawę nasienia. Na podstawie swoich obserwacji udowodnił, że zabiegi optymalizują pracę narządów rozrodczych kobiet i mężczyzn.

Z kolei refleksolog Shirley Tidhar z Izraela zabiegi przeprowadzała u pacjentek przed kolejną próbą inseminacji lub in vitro. Jej celem było m.in. oczyszczenie organizmu z pozostałości hormonalnych po wcześniejszych procedurach.

Według obserwacji Tidhar, refleksologia była doskonałym uzupełnieniem konwencjonalnego leczenia niepłodności. Kobiety były bardziej zrelaksowane i emocjonalnie lepiej znosiły zabiegi in vitro. Okazało się również, że refleksologia wywarła znaczący wpływ na grubość i jakość endometrium!

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Bezpłatne warsztaty z refleksologii rąk i twarzy dla par starających się o dziecko. Wejdź i zapisz się już dziś!

bezpłatne warsztaty z refleksologii
Fot. Fotolia

Już 19 maja w Warszawie odbędą się BEZPŁATNE warsztaty z refleksologii dla par starających się o dziecko. Czego się na nich nauczycie? Sprawdź koniecznie!

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Chciałabyś umieć sobie pomóc? Chciałabyś nauczyć się, jak uprzyjemnić sobie czas z partnerem, a przy tym zdrowo się wymasować? Chcesz wiedzieć, jak refleksologia może pomóc w staraniach o dziecko i jak to właściwie działa? Preferujesz naturalne, holistyczne metody leczenia? Świetnie, dobrze trafiłaś!

Bezpłatne warsztaty z refleksologii. Dla kogo?

Te warsztaty są przeznaczone dla par, które:

  • starają się o dziecko
  • chcą swoje starania wesprzeć holistycznymi metodami leczenia
  • szukają rozwiązań nie tylko ściśle medycznych
  • starają się zrozumieć jak działają ich organizmy
  • chcą poszerzyć swoją wiedzę i umiejętności
  • lubią wspólnie spędzać czas i pomagać sobie wzajemnie

Zobacz także: Weź ciało w swoje ręce! Czyli jak dzięki refleksologii leczyć niepłodność

Co dadzą wam te warsztaty?

Te zajęcia:

  • pomogą Wam lepiej zrozumieć swoje ciało;
  • nauczą Was, jak szybko sobie pomóc, gdy coś Wam dolega;
  • pozwolą Wam budować silniejszy związek;
  • nauczą Was podstaw refleksologii;
  • pomogą zrozumieć, dlaczego uciskanie, masowanie konkretnych punktów na ciele może wspomóc pracę konkretnych narządów odpowiedzialnych za płodność

Jak wyglądają takie warsztaty?

  • pierwsze minuty przeznaczone są na poznanie i przedstawienie się, zbieramy też Wasze oczekiwania;
  • następnie rozmawiamy ogólnie o płodności i niepłodności, często z ekspertami;
  • warsztaty prowadzone są w parach – każdej parze zapewniamy wygodne miejsce;
  • zapewniamy wszystkie potrzebne rzeczy. Wystarczy, że przyjdziecie i będziecie gotowi

Chcesz spróbować? Tu zapiszesz się na warsztaty

Zobacz także: Refleksologia skuteczna na stres i walkę z niepłodnością

Kilka słów o refleksologii

Chińczycy już 5 tysięcy lat temu wiedzieli, że na poszczególne narządy i układy możemy wpływać poprzez naciskanie i masowanie ściśle określonych stref odruchowych na ciele. Refleksologia to terapia holistyczna, która opiera się na koncepcji, że cały organizm znajduje swoje odbicie w poszczególnych jego częściach.

Podczas naszego warsztatu refleksologii rąk poznacie kilkanaście map i technik masażu, które skutecznie niwelują stres i jego konsekwencje, głęboko relaksują, odprężają psychiczne, regulują i regenerują organizm i w ten sposób naturalnie wspierają waszą płodność. Refleksologia rąk jest bezpieczna dla kobiet w ciąży i dobroczynnie wpływa na rozwój płodu w łonie.

Refleksologia to doskonała i sprawdzona metoda na odstresowanie i odreagowanie. Zapewnia rozluźnienie, uspokojenie emocjonalne, poprawę wydolności narządów i układów, wspomaga krążenie krwi i usprawnia oddychanie, detoksykację i zrównoważenie metabolizmu.

Zajęcia prowadzi Beata Sekuła

Beata Sekuła to multi-refleksolog, terapeuta czaszkowo-krzyżowy, lifecoach i praktyk integracji oddechowej i integrującej obecności. Beata jest pionierką manualnej i narzędziowej refleksologii twarzy w Polsce i twórcą drepoterapii, czyli wielowarstwowej terapii twarzy oraz refleksologii zintegrowanej.

Od 15 lat prowadzi  szkołę i klinikę terapeutyczną- Międzynarodowy Instytut Refleksologii Twarzy MIRT. Szkoli w zakresie multi refleksologii i i drepoterapii oraz reklamy terapeutycznej w social media. Konsultuje biznesy terapeutyczne. Prowadzi  Polskie Towarzystwo Refleksologiczne oraz jest inicjatorem  Dni Praktyki Refleksologicznej i Ogólnopolskich Spotkań Refleksologicznych. Propaguje obecność refleksologii i drepoterapii w wellness/SPA/sporcie/medycynie/rehabilitacji.

 

 

 

Partnerem spotkania jest: Profertil

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Czy stres utrudnia ci zajście w ciążę? Rozwiąż test i przekonaj się sama

stres a starania o dziecko
fot. Unsplash - Gabriel Matula

Stres może oddziaływać na cykl miesiączkowy, pociąg seksualny i nierzadko wpływa na powstanie problemów emocjonalnych. Stres a starania o dziecko – zobacz, czy utrudnia ci zajście w ciążę. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wkurza cię, kiedy wszyscy dookoła mówią „wyluzuj, a na pewno się uda”? Często działa to w odwrotną stronę, powodując jeszcze większy stres. Jednak czy w tym banalnym stwierdzeniu może być sens? Okazuje się, że tak.

Zobacz także: Refleksologia skuteczna na stres i walkę z niepłodnością

Tajemnice ludzkiej psychiki

Kiedy nasz mózg jest zrelaksowany, wysyła do organizmu sygnały mówiące o tym, że jest to optymalny czas na zajście w ciążę. Jednakże kiedy poziom stresu przez długi czas jest znacznie podniesiony, organizmowi ciężko będzie przeskoczyć na nowe tory.

Stres w umiarkowanej ilości może motywować do działania i pomaga w skupieniu się na celu. Jeśli będzie to jednak stan długotrwały, nasz organizm odczyta to jako informację „walcz lub uciekaj!” W tym momencie następuje wyrzut kortyzolu i adrenaliny do krwioobiegu.

Współcześnie większość ludzi prowadzi szybki tryb życia, próbując uporać się ze zbyt wieloma sprawami naraz, co może prowadzić do wypalenia i niezdolności do poczęcia dziecka.

Zobacz także: Czym jest zespół stresu pourazowego? O sekretnym języku ciała, bólu i chorób

Stres a starania o dziecko

Naukowcy wciąż badają wpływ stresu na płodność, a pierwsze wyniki sugerują, że prawdopodobieństwo naturalnego poczęcia maleje wraz ze wzrostem poziomu stresu.

W badaniu przeprowadzonym przez amerykańskich naukowców obserwacji poddano 501 par. W ciągu 12 miesięcy zauważono, że u par z wysokim poziomem stresu ryzyko niepłodności wzrastało aż dwukrotnie! Czy ten problem dotyczy również ciebie? Oglądając poniższą galerię zanotuj, ile z przedstawionych poniżej przykładów pasuje do twojej sytuacji.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Daily Mail

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami