Przejdź do treści

Wpływ Coca-Coli na płodność

wpływ Coca-Coli na płodność

Duńscy uczeni z Uniwersytetu w Kopenhadze donieśli, że napoje typu cola znacznie pogarszają jakość nasienia. Częste ich spożywanie może prowadzić do niepłodności.

W badaniu wzięło udział 2500 młodych ludzi. Okazało się, że u amatorów popularnego brązowego napoju, którzy wypijali go ponad jeden litr dziennie, jakość nasienia jest nawet o 30 proc. niższa.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Średnio w jednym mililitrze nasienia takich mężczyzn znajdowało się około 35 milionów plemników. A u tych, którzy coli nie pili, liczba komórek rozrodczych wynosiła nie mniej niż 50 milionów na mililitr.

Mimo że u amatorów Coca-Coli liczba plemników mieści się w granicach normy (według Światowej Organizacji Zdrowia wynosi ona co najmniej 20 milionów plemników na mililitr), ryzyko wystąpienia u nich problemów z płodnością jest znacznie większe.

Zobacz także: Chcesz zajść w ciążę? Tych napojów zdecydowanie unikaj!

Coca-Cola a płodność

Specjaliści uważają, że mało prawdopodobne jest to, że efekt ten wynika z działania kofeiny zawartej w napoju. Dowiedziono już przecież wcześniej, że kawa nie ma wpływu na obniżenie płodności, a przecież ma bardzo duże ilości ten substancji.

Według naukowców zmniejszona liczba plemników może być spowodowana działaniem innych składników napoju. Zresztą kobietom planującym ciążę również odradza się nadmierne picie coli: eksperymenty pokazały, że zwiększa to ryzyko rozwoju cukrzycy ciążowej.

Zobacz także: 10 sposobów na zwiększenie płodności

Produkty, które szkodzą płodności

O szkodliwości słodzonych napojów gazowanych wiadomo nie od dziś, a teraz okazuje się, że mają one również wpływ na płodność. Nie wolno jednak zapominać o tym– jak pokazały wcześniejsze badania –  że szkodliwy wpływ na układ rozrodczy może mieć nie tyle samo regularne picie napoju, ile wiele czynników z nim powiązanych.

Jest bardziej prawdopodobne, że wielbiciele coli częściej jedzą fast foody, prowadzą mniej zdrowy tryb życia. A to przekłada się na jakość nasienia i tym samym możliwości poczęcia dziecka.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Plemniki pójdą z dymem!

palenie a nasienie
fot. Pixabay

„Palenie szkodzi zdrowiu” – każdy to chyba słyszał, prawda? Jest to bowiem temat co i rusz omawiany, a my jesteśmy coraz bardziej świadomi skutków tego nałogu. Z drugiej jednak strony wakacje, czas imprez oraz długich wieczorów, nie sprzyjają zdrowemu stylowi życia.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Palenie wciąż jest akceptowanym społecznie nałogiem, który bardzo negatywnie odbija się na płodności zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Prowadzi bowiem do zaburzenia funkcjonowania układu dokrewnego, a co za tym idzie, może powodować zaburzenia hormonalne utrudniające zajście w ciążę. U mężczyzn m.in. pogarsza znacząco jakość nasienia.

Co ważne, w 20–30% przyczyny męskiej niepłodności wciąż nie są znane. Za jedną z najbardziej prawdopodobnych eksperci uznają stres oksydacyjny. Jest to brak równowagi pomiędzy wolnymi rodnikami (inaczej reaktywnymi formami tlenu) a antyoksydantami w organizmie. To właśnie palenie jest jednym ze źródeł owego stresu. Jeśli dochodzi do tego brak ruchu czy niezdrowe odżywianie, skutki mogą być poważne!

POLECAMY: Plemniki na wakacjach o czym mężczyzna powinien pamiętać podczas urlopu?

Należy pamiętać także, iż palenie oddziałuje nie tylko na ludzi oddających się popularnemu „dymkowi”. Szczególnie szkodzi dzieciom, także tym, które są dopiero w planach! Styl życia rodziców wpływa na zdrowie ich przyszłego potomka, a wybory takie jak zła dieta czy właśnie palenie tytoniu są „zakodowane” w jajeczkach oraz plemnikach. Jedno z badań wykazało, iż palenie papierosów przez ojców przed poczęciem dziecka może powodować u malucha wystąpienie astmy.

Niewątpliwie warto więc jak najszybciej postarać się rzucić nałóg. Owszem, jest to trudne, ponieważ uzależnienie dotyczy zarówno strony psychicznej, jak i biologicznej – walka musi być więc toczona z samym sobą na niemal wszystkich frontach! Warto jednak podjąć się tej bitwy nie tylko dla swojego zdrowia, lecz także dla zdrowia przyszłych dzieci.

Ciało potrzebuje bowiem czasu na odbudowę, w czym może pomóc odpowiednia suplementacja. Panowie chcący zostać ojcami mogą sięgnąć po Profertil, który ma w swoim składzie m.in. witaminę E i glutation – przeciwutleniacze pozwalające złapać organizmowi równowagę. Papieros nie powinien być już wtedy do niczego potrzebny!

POLECAMY: Mikroelementy – makrodziałanie!

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Chcesz zostać ojcem? Jedz orzechy!

orzechy poprawiają jakość nasienia
fot. Pixabay

Dieta bogata w orzechy może poprawiać parametry nasienia – to najnowsze wyniki badań opublikowane podczas tegorocznego spotkania Europejskiego Towarzystwa Rozrodu Człowieka i Embriologii.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Doniesienia naukowców komentuje dr Janusz Pałaszewski, specjalista w dziedzinie leczenia niepłodności, ordynator w Klinice INVICTA.

Ostatnie prace hiszpańskich badaczy potwierdzają wcześniejsze doniesienia naukowe o pozytywnym wpływie diety bogatej w orzechy na męską płodność, w tym liczbę, ruchliwość i jakość materiału genetycznego plemników.

Zobacz także: Orzechy brazylijskie na męską i damską płodność

Recepta na poprawę płodności jest prosta

Randomizowane badania przeprowadzone zostały na grupie blisko 120 mężczyzn w wieku 18-35 lat. Obserwacja i analizy obejmowały okres 14 tygodni, w którym badani zmodyfikowali swój jadłospis.

Większość lekarzy analizując przyczyny zaburzeń płodności u mężczyzn koncentruje się na niehigienicznym trybie życia, nadużywaniu papierosów, alkoholu czy leków, wpływie zanieczyszczonego środowiska etc. Na tej podstawie formułuje się też zalecenia dla panów starających się o potomstwo.

Zobacz także: Męska niepłodność a suplementacja. O jakie składniki zadbać?

 Orzechy poprawiają jakość nasienia

Tymczasem, jak się okazuje, recepta na poprawę jakości spermy może być bardzo prosta- włączenie do diety orzechów, zdaniem hiszpańskich naukowców, może przynieść zbawienne efekty.

Orzechy są bogate w substancje o potwierdzonym wpływie na parametry nasienia, takie jak kwasy omega3, antyoksydanty np. witaminę C i E czy selen, a także kwas foliowy.

Uczestnicy badania włączyli porcję 60 g mieszanki migdałów, orzechów włoskich i laskowych do swojej codziennej diety (opisywanej jako zachodnioeuropejska).

Zobacz także: Zbyt częsty seks utrudnia zajście w ciążę. Zobacz, dlaczego

Lepsza żywotność i ruchliwość plemników

Przedtem przeprowadzono szczegółowe badania nasienia zarówno w grupie badanej, jak i kontrolnej. Po 14 tygodniach spożywania orzechów powtórzono testy. Wyniki były zaskakujące. U panów spożywających codziennie orzechową mieszankę zaobserwowano wzrost liczby plemników o 16%, ich żywotności – o 4% i ich ruchliwości – o 6%.

Po regularnym spożywaniu orzechów o 1% poprawiła się morfologia plemników (większy odsetek miał prawidłowy wygląd pod mikroskopem). Co więcej, znacznie obniżył się też poziom tzw. fragmentacji DNA plemników, co oznacza, że więcej z nich miało odpowiedniej jakości materiał genetyczny.

Z pewnością kolejne badania są potrzebne, by potwierdzić wyniki i dowiedzieć się więcej o mechanizmach wpływających na poprawę nasienia. Już teraz zachęcam wszystkich panów, którzy chcą zostać ojcami, do zadbania o odpowiednio zbilansowaną dietę. I do jedzenia porcji orzechów – codziennie.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Naukowcy znaleźli nową przyczynę niepłodności i poronień. Odkrycie pomoże w diagnozie i leczeniu par

plemniki a poronienie
fot. Fotolia

Hiszpańscy naukowcy odkryli właśnie strukturę w plemniku, która może być odpowiedzialna za niepłodność, poronienia i wady wrodzone płodu.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Strukturą, o której mowa, jest centriola. Anomalia odkryta w tej strukturze może przyczynić się do niepłodności, poronień i wad wrodzonych – twierdzą badacze.

Zobacz także: Nieprawidłowa ruchliwość plemników: co musisz o niej wiedzieć?

Plemniki a poronienie

Najświeższe badanie przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Toledo pokazują, że w procesie zapłodnienia ojciec przekazuje dziecku dwie, a nie jak do tej pory sądzono jedną centriolę.

To badanie jest znaczące, ponieważ anomalie w budowie i funkcji nietypowej centrioli mogą być źródłem niepłodności nieznanego pochodzenia u par, które wyczerpały już wszystkie metody leczenia – powiedział dr Tomer Avidor-Reiss z wydziału Nauk Biologicznych na Uniwersytecie Toledo.

– Może również odgrywać rolę we wczesnych poronieniach i pojawieniu się defektów rozwoju zarodka – dodał.

Zobacz także: Wystarczą dwa miesiące, aby zaburzyć męską płodność. Prowadzi do tego konkretny styl życia

Mała rzecz o dużym znaczeniu

Centriola to organellum komórkowe kształtem przypominające rurę. Ta obecna w komórce struktura potrzebna jest do podziału cytoplazmy.

Centriola to istotna struktura komórkowa produkowana wyłącznie przez ojca. Stanowi ona źródło wszystkich centrioli w komórkach, które tworzą ciało człowieka.

Aby przeżyć, zygota potrzebuje dwóch centrioli. Wcześniej uważano, że poprzez spermę do jajeczka przenoszona jest tylko jedna centriola, która następnie ulega duplikacji. Dlaczego do tej pory naukowcy mieli błędne wyobrażenie?

– Zostało to przeoczone, ponieważ jest ona [centriola – red.] zupełnie inna od poznanej już centrioli pod względem struktury i składu białkowego – wyjaśnił Avidor-Reiss.

Póki co nie wiadomo jeszcze, w jaki sposób dodatkowa centriola wpływa na problemy z płodnością. To odkrycie może jednak otworzyć drogę do nowych ścieżek diagnostyki i strategii w leczeniu niepłodności męskiej.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: http://utnews.utoledo.edu

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Wystarczą dwa miesiące, aby zaburzyć męską płodność. Prowadzi do tego konkretny styl życia

stres a jakość nasienia
fot. Unsplash - Shttefan

Izraelscy naukowcy odkryli właśnie, że długotrwały stres może w znacznym stopniu wpływać na jakość nasienia. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Najnowsze badania ekspertów z  Uniwersytetu Ben-Gurion pokazują, że wystarczą dwa miesiące życia w stresie, aby pogorszyć jakość nasienia.

–  Wiadomo, że stres psychiczny ma niekorzystny wpływ na płodność, jednak istnieje niewiele badań na temat wpływu stresu na jakość nasienia – wyjaśnił główny autor badań- dr Eliahu Levitas. – To badanie pokazuje, że długotrwały stres może mieć wpływ na jakość nasienia – dodał.

Zobacz także: Polacy mają coraz większy problem z płodnością. „Jest populacyjne pogorszenie parametrów nasienia”

Stres a jakość plemników

Naukowcy zbadali 10536 próbek nasienia od mężczyzn na przełomie 2009-2017, czyli w okresie tzw. spokoju.

Następnie porównali je z 659 próbkami spermy pobranej dwa miesiące po konflikcie zbrojnym na granicy Izraela i Strefy Gazy.

37 proc. próbek pobranych od panów w stresującym okresie odznaczało się niską ruchliwością plemników. Okazało się również, że plemniki z nasienia pobranego w tym czasie miały o 47 proc. słabszą ruchliwość od plemników pobranych w okresie spokoju.

– Nasze spostrzeżenie było takie, że nawet mężczyźni, którzy jedynie słyszeli ostrzeżenie o ataku rakietowym, doświadczali przez dłuższy czas całodobowego stresu – powiedział dr Eliahu Levitas.

– Zaskoczyło nas, że istnieje związek pomiędzy poczuciem bezpieczeństwa a liczbą plemników – dodał ekspert. Chociaż w badaniu tym brano pod uwagę mężczyzn żyjących w obszarze konfliktu zbrojnego, naukowcy są zdania, że ich wyniki można odnieść do każdego rodzaju stresu psychicznego.

Warto przy tym zaznaczyć, że słaba ruchliwość plemników obniża ich zdolność dotarcia do komórki jajowej, zmniejszając tym samym szansę na zapłodnienie.

Zobacz także: Grozi nam epidemia niepłodności?

Czy ludzkości grozi wyginięcie?

Już jakiś czas temu izraelscy naukowcy alarmowali, że w ciągu ostatnich 40 lat liczba pełnowartościowych plemników u mężczyzn żyjących na Zachodzie zmniejszyła się o więcej niż  połowę. Co więcej, trend spadkowy utrzymuje się na poziomie 1,4 proc. rocznie.

W testach wzięło udział 43 tys. mężczyzn z Australii, Nowej Zelandii, Ameryki Północnej i Europy. Po przyjrzeniu się próbkom nasienia naukowcy stwierdzili, że w roku 1973 liczba plemników wynosiła 99 mln na ml ejakulatu. W roku 2011 zmniejszyła się ona do 47 mln, co oznacza spadek o 52,4 proc.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Mirror

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.