Przejdź do treści

Wolne miejsca dla par zainteresowanych in vitro

Ogłoszenie o wolnych miejscach dla par, które chcą przystąpić do programu in vitro lub zmienić realizatora

Przedstawiamy listę placówek, w których są jeszcze wolne miejsca dla par zainteresowanych leczeniem w ramach programu „Leczenie niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego na lata 2013 – 2016”. Zamieszczona poniżej lista zawiera wykaz klinik, które mogą na bieżąco rejestrować, kwalifikować i leczyć niepłodne pary. Placówki, które nie są wymienione na liście, nadal realizują program – zgodnie z zawartymi umowami, jednak na leczenie w tych klinikach będzie trzeba poczekać. 
Jeżeli są Państwo zainteresowani udziałem w programie i do tej pory nie zarejestrowali się Państwo u żadnego realizatora lub chcą Państwo zmienić realizatora, zachęcamy do kontaktu telefonicznego z wybraną placówką przed planowaną wizytą – aby upewnić się, czy informacje o wolnych miejscach są aktualne. 
Program cieszy się dużym zainteresowaniem, w związku z tym czas oczekiwania może być obecnie dłuższy niż we wcześniejszym okresie jego realizacji. Program będzie realizowany do 31 czerwca 2016 r. Dane kontaktowe do wszystkich realizatorów znajdują się w zakładce Realizatorzy Programu w serwisie In vitro.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Więcej na : http://www.mz.gov.pl/aktualnosci/ogloszenie-dotyczace-wolnych-miejsc-dla-par-chcacych-przystapic-do-programu-lub-zmieniajacych-realizatora

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Bezpłatne in vitro i badania prenatalne. Tym partia Razem zawalczy o głosy

Demonstracja partii Razem
Fot.: Wikimedia Commons

Partia Razem zaprezentowała postulaty, z którymi wystartuje podczas najbliższych wyborów samorządowych. Znalazły się wśród nich propozycje poprawy jakości opieki zdrowotnej, w tym bezpłatne zabiegi in vitro dla wszystkich oraz podwyższenie standardów opieki okołoporodowej.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Program samorządowy partii Razem opiera się na pięciu filarach. Znalazły się wśród nich m.in. równość w życiu lokalnym, godna praca, prawo do edukacji i kultury oraz zdrowie na wyciągnięcie ręki. Realizacja ostatniego z tych punktów zakłada wprowadzenie szeregu rozwiązań, które ułatwiłyby mieszkańcom Polski dostęp do wysokiej jakości procedur medycznych.

Partia Razem: in vitro zamiast „praktyk pseudomedycznych”

W ramach działań prozdrowotnych przedstawiciele partii Razem zakładają m.in. poszerzenie zakresu refundowanych badań prenatalnych oraz wojewódzkie programy in vitro.

Wprowadzimy powszechne i bezpłatne leczenie niepłodności metodą in vitro. Dostęp do leczenia nie będzie zależeć od miejsca zamieszkania ani stanu cywilnego. Wycofamy finansowanie pseudomedycznych praktyk, takich jak naprotechnologia – czytamy w programie partii Razem.

Wśród postulatów, które mają ułatwić życie Polkom, znalazło się też złagodzenie ustawy antyaborcyjnej, pełna refundacja szczepień, profilaktyka zdrowotna w szkołach oraz wysokiej jakości edukacja seksualna dla młodych obywateli.

Bezpłatna szkoła rodzenia i opieka laktacyjna

Ważnym punktem działań Razem ma być także podwyższenie standardów opieki okołoporodowej – m.in. poprzez monitorowanie jakości świadczeń szpitalnych i wprowadzenie bezpłatnej szkoły rodzenia dla każdej ciężarnej. Samorząd miałby także finansować nieodpłatną, profesjonalną opiekę laktacyjną dla młodych mam.

Troska o zdrowie to nie tylko ratowanie ofiar wypadków, wykonywanie skomplikowanych operacji czy leczenie śmiertelnych chorób. To także edukacja i profilaktyka. Obecność szkolnej higienistki, która na czas wykryje zaburzenia odżywiania, czy stomatolożki, która wyleczy próchnicę. Skuteczne zapobieganie uzależnieniom, wolna od ideologii edukacja seksualna i leczenie niepłodności metodami, które mają naukowe podstawy – deklarują przedstawiciele partii Razem w programie samorządowym.

W wyborach samorządowych w Warszawie partia Razem najprawdopodobniej wystartuje wspólnie z Inicjatywą Polska i Zielonymi, które również deklarowały wsparcie dla dofinansowania in vitro.

Polecamy również: „Dzieci zamrażane i wylewane do zlewu”. Jarosław Gowin o in vitro

Czy te ważne postulaty mają szansę na realizację? Razem zapewnia, że tak – zgodnie z deklaracją działaczy, program ich partii nie jest zbiorem pustych obietnic.

– Naszym celem nie jest uwodzenie wyborców, my po prostu dostrzegamy ich problemy – mówiła Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, członkini zarządu krajowego partii Razem, w rozmowie z NaTemat.pl.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Jest szansa na dofinansowanie in vitro w Grudziądzu. Projekt trafi pod obrady

Wynik badania USG w rękach lekarza /Ilustracja do tekstu: Dofinansowanie in vitro w Grudziądzu

Projekt „In vitro dla Grudziądza”, który zakłada dofinansowanie procedury zapłodnienia pozaustrojowego dla niepłodnych par z tego miasta, po wielu miesiącach trafi wreszcie pod obrady. O tym, czy zostanie przyjęty, zadecydują teraz głosy radnych.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Przypomnijmy, że projekt dofinansowania in vitro w Grudziądzu został zgłoszony pod koniec 2016 r. – jako projekt obywatelski. O jego skierowanie pod obrady walczyły wówczas lokalne struktury KOD-u, SLD, Nowoczesna i Forum Kobiet. Procedowanie projektu okazało się wówczas niemożliwe – został on odrzucony z powodu braków formalnych.

Co dalej z dofinansowaniem in vitro w Grudziądzu? Wszystko w rękach radnych

Pół roku temu, po uzupełnieniu niezbędnych formalności, działacze podjęli kolejną próbę – tym razem udaną.

– Usunęliśmy wszystkie błędy formalne i teraz liczymy na poparcie radnych – podkreślił Michał Dzięcielewski z Nowoczesnej.

Nowa wersja projektu uchwały o dofinansowaniu in vitro w Grudziądzu trafi pod obrady jeszcze w tym miesiącu. Zgodnie z planem, odbędzie się to 28 lutego. Jak podkreślają działacze SLD, dalsze losy projektu są teraz w rękach Platformy Obywatelskiej.

– Jesteśmy pełni nadziei, że będą „za” – mówi Łukasz Kowarowski z SLD, współtwórca projektu.

Jeśli radni zdecydują się przyjąć projekt, na wsparcie finansowe w leczeniu niepłodności metodą in vitro będzie mogło liczyć 60 par z Grudziądza. Projekt przewidziany jest na dwa lata. Jego realizacja wymaga zabezpieczenia 400 tys. zł z budżetu miasta (po 200 tys. zł w każdym roku).

Źródło: Gazeta Wyborcza

Przeczytaj też: Minister zdrowia przyjrzy się in vitro? Tak, ale nie chodzi o dofinansowanie

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Co to jest adopcja prenatalna i dla kogo jest wskazana? Wyjaśnia ekspert

zaburzenia owulacji

Jakie są główne wskazania do adopcji komórki jajowej? Wyjaśnia dr Robert Gizler z Kliniki leczenia niepłodności InviMed.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Co to jest adopcja prenatalna?

In vitro z komórką od anonimowej dawczyni jest to specjalnie opracowany program dla kobiet, które pragną zostać mamami, ale z różnych powodów nie posiadają własnych komórek rozrodczych. Na czym polega?

Do procedury zapłodnienia pozaustrojowego wykorzystuje się wtedy gamety dawczyni, która zdecydowała się na przekazanie swoich komórek jajowych do dawstwa – wyjaśnia dr Robert Gizler z Kliniki leczenia niepłodności InviMed. – Dzięki procedurze in vitro z komórkami dawczyń, pacjentka ma szansę na zajście w ciążę i urodzenie dziecka.

Polecamy: Dawstwo komórek jajowych – czy jest się czego bać?

Jakie są główne wskazania do adopcji komórki jajowej? 

Statystycznie każda kobieta posiada tysiące pęcherzyków jajnikowych, jednak ich liczba z wiekiem znacząco maleje (przed 25 rokiem życia jest ich około 400 tysięcy, po 35 roku życia liczba ta spada już do 35 tysięcy).

Dodatkowo nie wszystkie kobiety mają rezerwę jajnikową na poziomie odpowiednim do swojego wieku – może się zdarzyć, że do wygaśnięcia czynności jajników dochodzi przedwcześnie, na długo przed czasem, w którym powinna wystąpić menopauza – dodaje dr Gizler.

Innym czynnikiem jest także sytuacja, w której materiał genetyczny komórki jajowej jest obciążony wadami uniemożliwiającymi rozwój zarodka lub jego implantację w jamie macicy.

Wskazaniem do zapłodnienia pozaustrojowego z wykorzystaniem gamet od anonimowej dawczyni jest także brak ciąży po kilku próbach in vitro, wcześniejsze kilkukrotne poronienia lub utrata płodności po przebytej terapii onkologicznej.

Konsultacja: dr Robert Gizler Klinika Leczenia Niepłodności we Wrocławiu

Czytaj też: Brak komórek jajowych a zajście w ciążę

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

Małgorzata Rozenek o in vitro: Likwidacja programów jest ciosem poniżej pasa

Małgorzata Rozenek o in vitro
fot. Wikipedia CC BY-SA 2.0

Przyszłość programów in vitro i projekt ustawy liberalizującej prawo aborcyjne to ostatnio szeroko komentowane tematy.  Oprócz polityków w dyskusję włączają się również aktorzy i celebryci. Głos w tej sprawie postanowiła zabrać Małgorzata Rozenek-Majdan.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wybór Łukasza Szumowskiego na nowego ministra zdrowia pociągnął za sobą pytanie: co dalej z in vitro w naszym kraju? Przypomnijmy, że kilka lat temu szef resortu zdrowia podpisał się pod deklaracją wiary. Oznacza to, że jest zdecydowanym przeciwnikiem in vitro, antykoncepcji i aborcji.

Zobacz także: „Dzieci zamrażane i wylewane do zlewu”. Jarosław Gowin o in vitro

Małgorzata Rozenek o in viro

Wielu obywatelom nie podoba się polityka rządzących. Wśród niezadowolonych znalazła się znana prezenterka telewizyjna Małgorzata Rozenek-Majdan.

– Temat in vitro od zawsze budził emocje. Ale każdy z nas powinien mieć wolny wybór i decydować o swoim życiu. Nie narzucajmy innym ludziom naszego światopoglądu – powiedziała Rozenek-Majdan w rozmowie z Super Expressem.

– Państwo powinno pomagać swoim obywatelom, dlatego likwidacja programów wspierających i dofinansowujących metodę in vitro jest ciosem poniżej pasa dla kobiet, które marzą o dziecku i mają problem z zajściem w ciążę – dodała.

Zobacz także: Małgorzata Rozenek o in vitro: to skomplikowana procedura

„Już jest za późno”

Temat in vitro jest wyjątkowo bliski Małgorzacie, ponieważ jej dwaj synowie– 12 letni Stanisław i 10-letni Tadeusz, przyszli na świat właśnie dzięki zapłodnieniu pozaustrojowemu.

Prezenterka wypowiedziała się również na temat odrzucenia projektu ustawy liberalizującej prawo do aborcji. Zdaniem gwiazdy projekt „Ratujmy kobiety” został odrzucony przez niedbalstwo i lenistwo polityków.

– Setki tysięcy kobiet domagających się swoich praw zostały tym samym zignorowane. I nawet fakt, że posłów PO wyrzucono z partii, nie sprawi, że projekt zostanie ponownie rozpatrzony, nie zmieni to nic dla kobiet, bo jest już za późno – skomentowała sprawę na łamach Super Expressu.

Rozenek-Majdan uważa, że przez tą sytuację trudniej będzie w przyszłości zmotywować kobiety o walkę o swoje prawa.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Super Express

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami