Przejdź do treści

Wartość rynku leczenia niepłodności w Polsce zbliży się do 400 mln zł w roku 2016

Wartość rynku leczenia niepłodności w Polsce zbliży się do 400 mln zł w roku 2016

Program rządowy dynamizuje rynek

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Do października 2014 r. do programu zarejestrowało się blisko 14 900 par, z czego ponad 11 400 zostało zakwalifikowanych, rozpoczęło leczenie 10 487 par. Efektem dofinansowanego in-vitro było 677 urodzonych dzieci. Według szacunków PMR, rynek ten, rozumiany jako wartość świadczeń leczenia niepłodności refundowanych z budżetu państwa, jak również z prywatnej kieszeni pacjenta, osiągnął wartość 283 mln zł w 2014 r.

20% wzrost wartości rynku w latach 2015-2016

Przewidujemy, że rynek będzie rósł dynamiczniej do momentu wyczerpania się limitu par zakwalifikowanych do programu rządowego. Środki przeznaczone w latach 2015-2016 będą już niższe niż w roku 2014, jednak pary, które rozpoczęły leczenie w ramach dofinansowanych świadczeń, często kontynuują leczenie z prywatnych środków (dlatego udział wydatków prywatnych będzie się zwiększał w latach 2015-2016). Dofinansowanie z programu rządowego znacząco zwiększyło popyt na usługi in vitro, co zaowocowało nowymi środkami na inwestycje w placówki. Warto również zaznaczyć, że pomimo faktu, iż leczenie metodą in vitro nie jest najczęściej stosowaną techniką radzenia sobie z problemem niepłodności, samo stworzenie programu wpłynęło na zwiększenie zainteresowania ogółem procedur medycznych stosowanych w tej dziedzinie medycyny oraz spowodowało zwiększenie świadomości problemu w społeczeństwie. Jest to czynnik mający pozytywny wpływ na nasze prognozy na lata 2015-2016, które zakładają około 20% wzrost wartości sprzedaży w segmencie rocznie. Kontynuacja refundacji in vitro po roku 2016 nie jest natomiast pewna – zależy ona silnie od uwarunkowań politycznych.

Potrzeba uregulowań prawnych

Po niespełna dwóch latach działania programu same firmy obecne na rynku leczenia niepłodności (świadczeniodawcy), zapytane w badaniu PMR, przyznają, że przydałaby się regulacja prawna tego obszaru medycyny. Chodzi tu o całość procedur związanych z leczeniem niepłodności, nie tylko in vitro, objęte rządowym programem refundacji.

Projekt ustawy o leczeniu niepłodności, opracowany w Ministerstwie Zdrowia i podpisany w poprzednim tygodniu przez premier Ewę Kopacz umożliwia tworzenie centrów leczenia niepłodności, które będą się zajmować leczeniem niepłodności w pełnym zakresie. Przyjęcie jednolitych procedur, zasad i standardów leczenia niepłodności oraz stosowania medycznie wspomaganej prokreacji m.in. zwiększy bezpieczeństwo zdrowotne pacjentów. Jest on nacelowany na poprawę nadzoru nad poprawnością wykonywania procedur zapłodnienia pozaustrojowego. Wprowadzi bezwzględny zakaz klonowania człowieka, prowadzenia eksperymentów na ludzkich zarodkach, tworzenia hybryd i chimer oraz bezwzględny zakaz handlu ludzkimi zarodkami oraz komórkami rozrodczymi. Regulacje zaproponowane przez resort zdrowia powołują Rejestr Dawców Komórek Rozrodczych i Zarodków, który gwarantuje zarówno zachowanie anonimowości dawców, jak i pełen nadzór nad bezpieczeństwem i losem utworzonych zarodków. Wprowadzają nadzór państwa nad podmiotami wykonującymi zapłodnienie metodą in vitro poprzez wydawanie przez ministra zdrowia zgód na prowadzenie takiej formy leczenia. Zobowiązują także świadczeniodawców do zachowania najwyższych standardów świadczenia usług medycznych z tego zakresu, zgodnie z najnowszą wiedzą medyczną oraz regulacjami obowiązującymi na terenie całej UE. Projekt ustawy o niepłodności dostosowuje krajowe ustawodawstwo w zakresie dotyczącym komórek rozrodczych i zarodków do dyrektyw unijnych, które Polska ma obowiązek implementować. Polska jest ostatnim krajem wspólnoty, który dotąd nie uregulował na poziomie ustawowym kwestii związanych z dawstwem, pobieraniem, przetwarzaniem, testowaniem, przechowywaniem oraz dystrybucją komórek rozrodczych i zarodków.

Ustawa, pomimo głosów krytyki odnośnie niektórych jej przepisów, stanowi pierwszą próbę uregulowania kwestii leczenia niepłodności w Polsce. 

Informacja prasowa, Źródło: PMR

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Nie będzie in vitro dla Krakowa. Franczyk: to selekcja zarodków i nazistowskie praktyki

Nie będzie in vitro dla Krakowa
fot. Fotolia

Nie będzie in vitro dla Krakowa. Większość radnych zagłosowało podczas ostatniej sesji rady miasta przeciwko finansowaniu procedur zapłodnienia pozaustrojowego.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Mieszkańcy Krakowa zebrali pod uchwałą popierającą dofinansowanie in vitro z budżetu miasta ponad pięć tys. podpisów. Wszystko na nic, ponieważ w środę radni odrzucili projekt.

Zobacz także: Jest sukces! Projekt ws. dofinansowania in vitro w Krakowie trafi pod obrady

Nie będzie in vitro dla Krakowa

Za uchwałą opowiedziało się 20 radnych, 22 było przeciw, a dwie osoby wstrzymały się od głosu.

Podczas burzliwej debaty kontrowersje wzbudziły zwłaszcza słowa Jana Franczyka z Prawa i Sprawiedliwości. Radny stwierdził, że in vitro to metoda niegodziwa, w której dochodzi do selekcji zarodków.

Porównał tę metodę do praktyk Niemców, którzy w czasie II wojny światowej stosowali selekcję naturalną, decydując o tym, kto ma żyć, a kto nie.

Zobacz także: Koszyk truskawek dla radnych PiS. Za skandaliczne słowa i blokowanie projektu o in vitro w Krakowie

Selekcja zarodków?

– Narodziny każdej ludzkiej istoty są czymś pięknym. Ale można do tego doprowadzić metodą niegodziwą. Przynajmniej z dwóch powodów – stwierdził Jan Franczyk.

–  W trakcie tej procedury jest dokonywana selekcja zarodków, są wybierane te, którym dana jest szansa na dalszy rozwój, a którym nie. Nikt nie dał człowiekowi prawa do decydowania, że jakaś ludzka istota ma prawo do rozwoju, a inna nie. To Niemcy w trakcie II wojny światowej uzurpowali sobie takie prawo – mówił radny.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło:  Eska, Gazeta Krakowska

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Konserwatywny polityk zawalczy o fotel prezydenta Warszawy. Rywal pyta o in vitro

Na zdjęciu: Patryk Jaki /Ilustracja do tekstu" Patryk Jaki o in vitro: Popieram
Fot.: Facebook.com/PatrykJaki

Znamy już czołowych kandydatów na fotel prezydenta miasta stołecznego Warszawy. Rywalem Rafała Trzaskowskiego, popieranego przez PO i Nowoczesną, zostanie Patryk Jaki. Jego kandydaturę z ramienia Zjednoczonej Prawicy oficjalnie ogłosił wczoraj Jarosław Kaczyński.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Na decyzję zarządu PiS o kandydaturze Jakiego na prezydenta Warszawy błyskawicznie zareagował Rafał Trzaskowski. Na Facebooku zamieścił film, w których pyta kandydata Zjednoczonej Prawicy o 12 kwestii istotnych dla wielu warszawiaków. W internetowym wystąpieniu podnosi temat m.in. finansowania organizacji pozarządowych, które chciałyby wprowadzić edukację seksualną, oraz wsparcia m.in. dla in vitro, WOŚP i Parady Równości.

Rafał Trzaskowski: „Warszawiacy potrzebują kogoś, kto ma własne zdanie”

Trzaskowski pytał Patryka Jakiego także o to, czy planuje poprzeć „skandaliczną ustawę przygotowaną dla złych deweloperów, która pozwoli budować osiedla mieszkaniowe byle gdzie, w totalnym substandardzie, z pogwałceniem planowania, bez żadnej infrastruktury” oraz „zmieniać nazwy ulic, budować pomniki, grodzić ulice, przejmować place bez żadnych uzgodnień z warszawiakami”.

– Warszawiacy potrzebują kogoś, kto słucha ludzi, zna miasto od podszewki i przede wszystkim ma swoje zdanie, a nie powtarza wyłącznie rozkazy oderwanego od rzeczywistości Pana z Nowogrodzkiej – podsumowuje Trzaskowski.

CZYTAJ TEŻ: Miejski program in vitro w Warszawie. Kto może z niego skorzystać?

Patryk Jaki: „Wybór Trzaskowskiego to utrzymanie tej samej administracji”

Na reakcję Patryka Jakiego nie trzeba było długo czekać. Wkrótce po nominacji polityk PiS opublikował na Facebooku grafikę opatrzoną hasłem: #Jaki2018 vs. #4KadencjaHGW, na której zamieścił zdjęcie Rafała Trzaskowskiego w towarzystwie Hanny Gronkiewicz-Waltz.

– Sądzę, że wybór Rafała Trzaskowskiego oznaczać będzie jedynie zmianę na fotelu prezydenta z utrzymaniem tej samej administracji na kolejne lata. Administracji, która odpowiada za aferę reprywatyzacyjną czy chaos w polityce przestrzennej i rozwojowej miasta. Tysiące warszawiaków nie zgadza się na taką pozorną zmianę i czwartą kadencję Hanny Gronkiewicz-Waltz w Warszawie – napisał Patryk Jaki.

Podkreślił również, że zależy mu na realizacji wizji Warszawy jako „miasta różnorodnego, dumnego, sprawnego oraz uczciwego” i że chce poświęcić się służbie mieszkańcom nie tylko w sprawie reprywatyzacji, ale również w każdej innej sferze działalności miasta.

Dofinansowanie in vitro w Warszawie – co po wyborach?

Konkretny program działań Patryka Jakiego nie jest na razie znany – na szczegóły będziemy musieli poczekać.

Tymczasem postulaty Rafała Trzaskowskiego klarują się już od wielu miesięcy. Polityk wielokrotnie podkreślał, że filarami jego programu na najbliższe wybory samorządowe są: walka o prawa kobiet, dofinansowanie in vitro, wsparcie dla rodziców i osób planujących dziecko oraz edukacja seksualna warszawiaków.

POLECAMY TEŻ: Deklaracje ws. in vitro i walki o prawa kobiet – tym kandydat PO chce przekonać warszawiaków

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Pozytywna ocena AOTMiT dla słupskiego programu in vitro

dofinansowanie in vitro w Słupsku
fot. Unsplash - Michal Bar Haim

Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji pozytywnie rozpatrzyła program in vitro dla Słupska.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Już w czerwcu program zostanie przedstawiony do zatwierdzenia Radzie Miasta. Choć został pozytywnie zaopiniowany przez AOTMiT, wymaga jeszcze poprawek.

– Będą polegać na zmianie niektórych wskaźników, ale to nie spowoduje zmiany naszych założeń – mówi cytowana przez „Dziennik Bałtycki” Violetta Karwalska, dyrektor Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych w słupskim ratuszu.

Zobacz także: Dofinansowanie in vitro w Słupsku rusza od lipca

Dofinansowanie in vitro w Słupsku

Czas trwania programu in vitro w Słupsku przewidziano na cztery lata. W tym czasie miasto planuje przeznaczyć na ten cel 100 tys. zł. W programie będzie mogło wziąć udział 178 par.

Uchwałę w tej sprawie radni przyjęli 28 grudnia 2017 roku. 15 radnych opowiedziało się za, sześciu było przeciw, a dwóch wstrzymało się od głosu.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Rynek Aptek, Dziennik Bałtycki

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Joanna Krupa planuje ciążę. „Na początku chciałam dziecko z in vitro”

Joanna Krupa planuje ciążę
fot. Facebook @joannakrupafanpage

Joanna Krupa planuje ciążę! Szczegółami podzieliła się ze swoimi fanami. Co jeszcze ujawniła?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Modelka udzieliła ostatnio wywiadu dla magazyny „Viva!”. Podczas rozmowy wyznała, że wraz z narzeczonym Douglasem planują ślub. Przy okazji zdradziła też, że marzą o dwójce dzieci– chłopczyku i dziewczynce. – Zobaczymy, co Bóg nam da – powiedziała modelka.

Jak przyznaje, ona chciałabym mieć synka, jednak Douglasowi w pierwszej kolejności marzy się córeczka.
– Ma fantazję, że to będzie taka mini ja, podobna do mnie, że będziemy chodzić podobnie ubrane – powiedziała na łamach Vivy.

Zobacz także: Gwiazda zamroziła swoje komórki jajowe – „ubezpieczenie” płodności?

Joanna Krupa planuje ciążę. Czy wykorzysta zamrożone jajeczka?

Kilka lat temu Krupa zamroziła swoje jajeczka. Teraz przyznaje jednak, że z partnerem będą się starać o dziecko metodą naturalną.

– Na początku chciałam dziecko z in vitro. Mam zamrożonych 14 jajeczek, są o cztery lata młodsze.  W in vitro można zrobić testy, zobaczyć, jakie są genetyczne choroby. Ale w naturalnej ciąży również do 12. tygodnia można takie testy wykonać. Więc spróbujemy naturalnie – wyznała.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: plejada.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.