Przejdź do treści

Warsztat Specjalistyczny „Leczenie niepłodności w gabinecie ginekologicznym”

515.jpg

Ośrodek Studiów nad Płodnością Człowieka zaprasza lekarzy – ginekologów do udziału w warsztacie specjalistycznym pt.: „Leczenie niepłodności w gabinecie ginekologicznym – czynnik jajnikowy a płodność”, który odbędzie się 1 grudnia 2014 roku w Warszawie.

Kolejne spotkanie z cyklu pozwoli na zdobycie cennych informacji przydatnych w codziennej praktyce lekarskiej. Podczas wydarzenia podjęte zostaną m.in. zagadnienia dotyczące płodności w cyklu naturalnym, niepłodności pochodzenia jajnikowego czy zaburzeń metabolicznych w zespole policystycznych jajników. Wykłady wzbogacone zostaną o opisy przypadków klinicznych połączone z interaktywnym głosowaniem oraz dyskusją wykładowców i uczestników.

Szczegółowy Program wydarzenia oraz warunki uczestnictwa dostępne są na stronie www.osrodekstudiow.pl. 

Konferencja odbędzie się 1 grudnia między 10 i 16 w warszawskim Hotel Sound Garden (Żwirki i Wigury 18). Udział wynosi 600 zł netto / 738 zł brutto – opłata obejmuje: udział w sesjach warsztatowych, certyfikat uczestnictwa w wydarzeniu, obiad i przerwy kawowe.

 

Materiały prasowe

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Śląsk: Ruszyły zapisy na bezpłatne badania płodności

516.jpg

Jak podaje Fundacja Gyncentrum 88 proc. Polek nigdy nie badało swojej płodności. Okazuje się, że co czwarta kobieta odkłada dziś macierzyństwo i planuje ciążę po 30-tce. Dla wielu z nich okazuje się ona jednak niemożliwa. Mieszkanki Śląska mające problemy z zajściem w pierwszą lub kolejną ciążę, mogą się zgłaszać do końca listopada na bezpłatne badania hormonalne. Odbywają się one w ramach II-odsłony akcji profilaktycznej „Zdrowa mama”, organizowanej przez wspomnianą fundację i Śląskie Laboratoria Analityczne. Jej celem jest podniesienie świadomości kobiet na temat diagnostyki płodności, zwłaszcza wśród kobiet po 30-ce.

Na razie przebadano 50 ślązaczek, a w Katowicach ruszyła właśnie II-odsłona projektu. Wraz z nią kolejna pula 50-ciu bezpłatnych badań i konsultacji ginekologicznych. Na badania mogą zgłaszać się  kobiety w wieku od 25 do 40 lat, które od pewnego czasu bezskutecznie próbują zajść w pierwszą lub kolejną ciążę, a także kobiety chcące profilaktycznie zbadać swoją płodność. W ramach kampanii u kobiet wykonywane są aż 4 bezpłatne badania poziomu hormonów – AMH, FSH, LH i estradiolu.

– To proste badanie polegające na analizie krwi, dzięki któremu jesteśmy w stanie zdiagnozować u kobiety przyczynę problemów z zajściem w ciąże oraz poznać lepiej swoje możliwości. Jest to badanie, które każda kobieta powinna wykonać profilaktycznie przynajmniej raz w życiu. Pozwala ono bowiem nawczesne wykrycie problemów z płodnością, a co za tym idzie podjęcie  w porę odpowiedniego leczenia. Badaniu mogą poddawać się już 20-latki, bezwzględnie natomiast 30-latki odkładające macierzyństwo – mówi dr n. med. Dariusz Mercik, ginekolog z Kliniki Leczenia Niepłodności Diagnostyki Prenatalnej Gyncentrum, w którym badane są kobiety.

 

Dzięki uzyskanym wynikom, kobiety mają szanse dowiedzieć się jaki jest ich poziom płodności, jaką dysponują rezerwą jajnikową oraz czy nie cierpią przypadkiem na przedwczesne wygasanie jajników lub wczesną menopauzę.  Z badań powinny skorzystać w pierwszej kolejności te panie, które mają nieregularne cykle miesiączkowe, palą papierosy, żyją w silnym stresie, mają nieunormowany tryb dnia, źle się odżywiają – namawiają specjaliści.

 

Oprócz bezpłatnych badań, każda z kobiet ma także okazję skonsultować nieodpłatnie wyniki z ginekologiem.  – Nie chcemy pozostawiać kobiety samej z wynikami, zwłaszcza tymi negatywnymi. Konsultacja ma im za zadanie pomóc, w jakim kierunku należy podjąć leczenie. Czasami konieczna jest tylko zmiana diety i trybu życia, czasami konieczna jest interwencja chirurgiczna. Ta konsultacja ma za zadanie objaśnić kobietom, jaki powinien być ich kolejny krok – mówi dr Mercik.

 

To pierwszy tego typu projekt na Śląsku promujący profilaktykę płodności i jeden z nielicznych w Polsce. Tymczasem z płodnością Polek jest coraz gorzej. Z roku na rok rośnie liczba niepłodnych kobiet. Problem z zajściem w ciążę ma już 20 proc. par. W 45 proc. przypadków winny jest tzw. czynnik żeński. Kiepsko wypada także profilaktyka. Aż 88 proc. nigdy nie diagnozowało swoje płodności. Badania poziomu hormonów ma za sobą zaledwie 6 proc. Polek, z czego ponad 70 proc. przyznało, że do diagnostyki skusiły je dopiero problemy z zajściem w ciążę. Profilaktyka to wciąż rzadkość – wynika z sondy Fundacji Gyncentrum.

Na badania i wizytę z wynikami u ginekologa należy umówić się telefonicznie w Klinice Leczenia Niepłodności i Diagnostyki Prenatalnej Gyncentrum w Katowicach dzwoniąc pod nr tel. 32 359 09 32 lub 32 359 09 33. Specjaliści zalecają aby przyjść na nie najlepiej w 3 dniu cyklu menstruacyjnego – wtedy należy wykonać badania poziomu hormonów LH, FSH i estradiolu.

Materiały prasowe

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Trwają prace nad pierwszym symulatorem rodzenia w 3D

509.jpg

Informatycy pracują nad stworzeniem wirtualnego symulatora, który pomoże lekarzom i położnym przygotować się do nietypowych lub niebezpiecznych porodów. Pod uwagę brane są takie czynniki, jak budowa ciała matki i położenie dziecka. Wszystko po to, by najdokładniej przewidzieć ewentualne zagrożenia.

Symulator pozwoli poznać dane ultradźwiękowe, a potem wykorzystać je do stworzenia modelu geometrycznego ciała i czaszki dziecka. Obejmie to także matkę – jej korpus oraz miednicę. Projekt powstaje w technologii 3D. Wyniki prowadzonych badań ujrzą światło dzienne na Międzynarodowej Konferencji e-Zdrowia i Bioinżynierii w Rumunii.

– Tworzymy wiodącą symulację porodu, by przewidzieć sekwencję ruchów dziecka podczas porodu miednicowego – powiedział lider projektu, rr Rudy Lapeer ze szkoły UEA Computing Sciences – Użytkownicy będą mieć dostęp do kluczowych, anatomicznych pomiarów, na przykład wielkości i kształtu miednicy. W ten sposób wykreują różne scenariusze, dostosowane do indywidualnych potrzeb, zarówno dla matki, jak i dziecka.

Odpowiedzialni za program, biorą także pod uwagę siłę naporu rodzącej, a nawet formują wirtualne ręce położnej. Symulator ma dostosować się do każdego przypadku, zatem lekarze i położne zobaczą, co czeka ich w trakcie porodu. Sprawdzenie, czy głowa albo ręce dziecka nie utkną, okaże się łatwe do przewidzenia. Możliwe, że ta innowacyjna technologia wyeliminuje dotychczasowe komplikacje, a konsultacja wyda się konieczna tylko w przypadku cesarskiego cięcia.

Karolina Błaszkiewicz

dziennikarka. Związana z magazynem Chcemy Być Rodzicami i z natemat.pl