Przejdź do treści

Chcesz zostać tatą? Zadbaj o męską płodność i zdobądź zniżkę na badania!

Mężczyzna u androloga. /Ilustracja do tekstu: Klinika InviMed zaprasza na warsztat o poprawie męskiej płodności

Niepłodność to już nie tylko problem medyczny, ale także społeczny. Statystycznie dotyka on 12-15% populacji w wieku reprodukcyjnym. U 40% niepłodnych par przyczyna niepłodności leży po jednej ze stron, a w 20% przypadków problem z płodnością mają oboje partnerzy. Własnie dlatego tak istotne jest, by podczas starań o dziecko zadbać także o parametry męskiego nasienia. Jak to zrobić? Już za kilka dni podpowiedzą eksperci InviMed.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

8 czerwca 2018 r. (piątek) o godz. 17.00 klinika InviMed w Katowicach zorganizuje bezpłatny warsztat dla mężczyzn „Tata – moje przyszłe imię”. Jego uczestnicy będą mieli oni okazję porozmawiać z ekspertem z dziedziny embriologii na tematy związane z utrzymaniem i poprawą męskiej płodności oraz czynnikami, które mają na nią wpływ.

– Badania przeprowadzone już 20 lat temu pokazały, że jakość nasienia produkowanego przez mężczyznę zmniejszyła się od lat 40. o połowę. I – niestety – stan ten wciąż się pogarsza. Wpływ na jakość nasienia ma wiele czynników, także tych środowiskowych. Ważne, by mężczyźni nie tylko zdawali sobie z tego sprawę, ale podejmowali kroki w celu poprawienia i utrzymania swojej płodności – zachęca do udziału w warsztacie Robert Szachoń, kierownik Laboratorium Embriologicznego w klinice InviMed w Katowicach, który poprowadzi czerwcowe spotkanie.

ZOBACZ TEŻ: Mała liczba plemników może być symptomem poważnych chorób. Zobacz jakich!

Porozmawiaj o męskiej płodności i zdobądź zniżki na badania!

Warsztat odbędzie się w siedzibie kliniki InviMed w Katowicach, przy ul. Piotrowickiej 83. Wszyscy uczestnicy – poza wiedzą ekspercką – otrzymają próbki suplementów wspomagających męską płodność, a także vouchery uprawniające do 50% zniżki na badanie nasienia oraz bezpłatnej pierwszej konsultacji medycznej w zakresie leczenia niepłodności dla pary.

InviMed to sieć polskich klinik leczenia niepłodności, obecna na rynku od 17 lat. Pierwsza klinika InviMed została otwarta w 2001 r. w Warszawie. Dziś InviMed ma 5 specjalistycznych placówek w: Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu, Gdyni i Katowicach.

POLECAMY TEŻ: Klinika InviMed nagrodzona w plebiscycie IVF Clinic AWARD 2017

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Mikroelementy – makrodziałanie!

Mikroelementy – makrodziałanie
fot. Unsplash - rawpixel

Nieraz dopiero starania o dziecko stają się motorem napędowym do lepszego zadbania o swoje zdrowie. Wtedy też spotykamy się z makro- czy mikroelementami. Czym są i jak dzięki nim można wspomóc swój organizm?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Makroelementy, inaczej zwane makroskładnikami, to pierwiastki, na których zapotrzebowanie w diecie przekracza u ludzi 100 mg na dobę. Z drugiej strony są zaś mikroelementy, których potrzebujemy w ilościach mniejszych niż wspomniane 100 mg.

Mówi się o nich także „pierwiastki śladowe”, a znajdują się wśród nich: jod, żelazo, fluor, bor, kobalt, miedź, chrom, cynk, mangan, molibden, selen. Co ważne, duża część z nich ma istotne znaczenie dla płodności – zarówno kobiet, jak i mężczyzn.

Zobacz także: 5 faktów o plemnikach

Z czym może wiązać się niedobór danego składnika?

Mogą być to zaburzenia fizjologiczne, które odbiją się m.in. na przebiegu procesów budulcowych czy też na regulacji pracy narządów. Każdy z mikroelementów ma swoje określone działania.

Przykładowo niedobór żelaza wpływa na ogólne poczucie osłabienia. Cynk odpowiada m.in. za ochronę przed wolnymi rodnikami. Jod zaś to mikroelement, którego głównym zadaniem jest regulowanie hormonów tarczycy. Są one szalenie ważne właśnie dla płodności – podobnie jak mangan, który znajdziemy np. w płatkach owsianych czy brązowym ryżu.

Bardzo ważny jest również selen (warto pamiętać, iż działa on bezpośrednio z witaminą E). Pomaga zwalczać wolne rodniki oraz bierze udział w procesach związanych z pracą tarczycy. U mężczyzn wpływa także na jakość nasienia, produkcję testosteronu oraz poziom libido.

Panowie zdecydowanie powinni włączyć go do diety, czyli jeść m.in. orzechy brazylijskie, które wśród roślin są najlepszym źródłem selenu. Warto postawić też na suplementację. Zarówno opisywany tu selen, witaminę E, jak i cynk zawiera Profertil, stworzony przez ekspertów specjalnie z myślą o panach chcących wzmocnić swoją płodność.

Zobacz także: Aktywnością w męską niepłodność!

Dlaczego mikroskładniki są tak ważne dla mężczyzn?

Są one niezbędne na każdym etapie rozwoju plemników, podobnie jak i inne składniki odżywcze, takie jak witaminy czy aminokwasy. To one zapewniają najlepsze warunki do produkcji zdrowego nasienia.

Tym bardziej, że narażeni jesteśmy na ogrom szkodliwych czynników zewnętrznych, np. zanieczyszczone środowisko, infekcje czy promienie rentgenowskie. Mikro ma w tym wypadku zdecydowanie makrosiłę!

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Tato, wspieraj mamę! O roli ojca podczas ciąży i po porodzie

Tata trzyma na rękach małą córeczkę /Ilustracja do tekstu: Tato, wspieraj mamę! O roli ojca w czasie ciąży i porodu oraz po porodzie
Fot.: Katie Emslie /Unsplash.com

Narastające obawy o ciężarną partnerkę oraz zdrowie dziecka, poczucie bezradności i przytłoczenia nową rolą mogą powodować u przyszłych ojców frustrację i utratę pewności siebie. Sprzyja temu powszechny wciąż pogląd, że mężczyzna powinien być podporą rodziny i umieć poradzić sobie w każdej sytuacji. Ale jeszcze częstszym problemem przyszłych ojców jest poczucie odrzucenia i nieprzydatności. Tymczasem rola taty jest bardzo istotna! Jak się w niej odnaleźć, podpowiada Monika Wójcik, położna i ambasadorka kampanii społeczno-edukacyjnej „Położna na medal”.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Rola ojca uległa znaczącej zmianie na przestrzeni lat. Za czasów naszych mam ojcowie nie mieli zwykle możliwości uczestniczenia przy porodach. Dopiero w latach 80. na polskich porodówkach i oddziałach poporodowych nastąpiła rewolucja, dzięki której mężczyźni wkroczyli w nieznany im wcześniej świat i zyskali szansę nawiązania więzi z dzieckiem już w pierwszych chwilach jego życia.

Dodatkowo zmiany społeczne, związane z osiedlaniem się z dala od rodzinnych domów, sprawiły, że pary oczekujące dziecka nie zawsze mogą liczyć na pomoc bliskich. To zaś sprawia, że rola taty w życiu rodziny jest większa niż kiedykolwiek wcześniej.

Rola przyszłego ojca w czasie ciąży partnerki

Wielu przyszłych ojców odczuwa strach i niepewność w kontakcie z ciężarną partnerką. Najczęściej wynika to z niewiedzy. Dlatego mężczyźni, którzy spodziewają się dziecka, powinni na bieżąco rozmawiać z żonami na temat przebiegu ich ciąży, a uzyskaną w ten sposób wiedzę uzupełnić lekturą poradników dla przyszłych rodziców. O ile to możliwe, mężczyzna może również towarzyszyć przyszłej mamie podczas wizyt kontrolnych u lekarza, szczególnie w takich niesamowitych chwilach, jak pierwszy odsłuch tętna dziecka czy badanie USG.

Pamiętajmy jednak, by współuczestniczenie w procesie, który wiąże się z rozwojem nowego życia, nie wiązało się ze stałym upominaniem partnerki.

– Partner nie powinien powtarzać: ”nie powinnaś tego jeść”, „jesz za dużo słodyczy”. Szczególnie, jeśli w tym czasie sam zajadasz się smakołykami. Z racji tego, że ciąża to wspólna sprawa, przyszły tata może wspomóc swoją partnerkę, przechodząc na podobną dietę, co ona – mówi położna Monika Wójcik.

Warto również zapisać się wspólnie do szkoły rodzenia.

– Będziesz tam mógł zadać nurtujące pytania, zobaczysz, jak pielęgnować dziecko, i poznasz problemy, które mogą się pojawić w czasie ciąży i porodu i po porodzie – podkreśla Monika Wójcik.

ZOBACZ TEŻ: Hiperlaktacja: co to jest i jak jej przeciwdziałać? Radzi „Położna na medal”

Rola ojca podczas porodu

Na  temat roli ojca podczas porodu powstają całe rozdziały w książkach. Ale najwięcej wiedzy na temat rzeczywistych potrzeb partnerki w tym szczególnym momencie można zdobyć dzięki zwykłej, szczerej rozmowie.

– Podejmijcie świadomą decyzję, czy dobrym rozwiązaniem będzie, jeżeli weźmiesz udział w porodzie. Nie ulegaj trendom, że każdy mężczyzna musi być przy porodzie. W takim momencie musisz pamiętać, że to przyszła mama i dziecko są najważniejsze. Kobieta powinna czuć, że jej partner wspiera ją w każdym momencie – mówi położna.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Chciałabyś zaplanować czas porodu? Zapomnij! Dzieci najczęściej przychodzą na świat o TEJ godzinie

Rola ojca po porodzie

Młody tata powinien regularnie odwiedzać partnerkę w szpitalu, nim wróci ona z dzieckiem do domu, lepiej jednak ograniczyć w tym czasie wizyty reszty rodziny. Warunki szpitalne nie są zwykle odpowiednie do podejmowania gości, nie mówiąc już o tym, że świeżo upieczona mama potrzebuje odpoczynku i intymności. Rodzina może jednak pomóc w inny sposób: przygotowując lekkostrawny kompot z jabłek czy rosół, który tata zawiezie do szpitala.

– Bądź też buforem przed złotymi radami, których pojawi się zapewne całe mnóstwo. To, czy je wykorzystacie w opiece nad własnym dzieckiem, musi być waszą decyzją, a nie narzuconym przez bardziej doświadczone osoby nakazem – podkreśla Monika Wójcik.

Tata powinien przede wszystkim aktywnie uczestniczyć w opiece nad dzieckiem.

Przewijaj, podawaj mamie malucha do karmienia, podnoś do odbicia. Przy wszystkich tych czynnościach możesz ze spokojem mówić do dziecka. Dzięki temu prawdopodobnie się uspokoi i wyciszy, a ty zaczniesz nawiązywać z nim więź emocjonalną – zaznacza laureatka konkursu „Położna na medal”.

Tata może również zabierać dziecko na spacer: na początku na szpitalny korytarz, kiedy noworodek uśnie, a w późniejszym czasie na krótką rundę wózkiem wokół domu. Mama w tym czasie będzie miała chwilkę dla siebie, którą wykorzysta np. na prysznic lub na krótką, ale zbawienną drzemkę.

– W opiece nad maluszkiem, możecie obrać taktykę jak niejedni rodzice, że po nakarmieniu przez mamę, maluszek idzie razem z tobą spać do innego pokoju. Jak się obudzi znowu, już ze zmienioną pieluszką, przynosisz go mamie na karmienie. Dzięki temu twoja partnerka będzie miała parę godzin na sen i regenerację.

Gdy młoda mama jest po porodzie, tata powinien pamiętać też, by wstawiać pranie.

– Mogłoby się wydawać, że to coś błahego, ale zobaczysz sam, ile brudnych ubranek lub pieluszek może „wyprodukować” małe dziecko. Wiele innych obowiązków domowych może teraz stać się męską domeną. Przy zakupach pomocne mogą okazać się różne aplikacje ułatwiające zrobienie listy produktów do kupienia. Kto wie, czy przygotowując obiad, nie odkryjesz w sobie super zdolności kulinarnych? – mówi Monika Wójcik.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Jak uspokoić płaczące dziecko? Ten tata znalazł genialny sposób!

Rola ojca a życie zawodowe

Jak wskazują powyższe przykładu, rola ojca podczas ciąży i po porodzie jest nieoceniona. Jak jednak połączyć ją z obowiązkami zawodowymi? Przede wszystkim warto wykorzystać należny dwutygodniowy urlop ojcowski.

Należy także pamiętać, że partner ma prawo do tzw. opieki nad żoną przez ustalony czas po porodzie. W zależności od rodzaju porodu okres ten wynosi jeden tydzień (w przypadku porodu naturalnego) lub dwa tygodnie (jeśli dziecko przyszło na świat przez cesarskie cięcie).

– Spędzając ten pierwszy miesiąc po porodzie razem z mamą i dzieckiem, na pewno będziesz ogromnym wsparciem dla nich w tych nierzadko trudnych początkach – podkreśla Monika Wójcik.

POLECAMY TEŻ: „Wygrana w konkursie otwiera drzwi do nowych działań”. O kulisach kampanii „Położna na medal”

 

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Plemniki na wakacjach. O czym mężczyzna powinien pamiętać podczas urlopu?

Szczęśliwy mężczyzna pije kawę w hotelowym łóżku. Przed nim talerz z owocami /Ilustracja do tekstu: Zadbaj o jakość nasienia latem
Fot.: Alex Block /Unsplash.com

Lato wydaje się znakomitym czasem, by dać ponieść się emocjom, wrzucić na „luz” i
oddać się urokom miłości. Niestety, wakacje nie wpływają równie korzystnie na jakość
nasienia. Dlaczego i jak z tym walczyć?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Słońce na horyzoncie

Przede wszystkim warto pamiętać, iż plemniki są zimnolubne, a pory roku znajdują odbicie w
ich liczbie. W miesiącach letnich jest ona najniższa, w zimowych zaś najwyższa. Wysokie
temperatury nie wpływają korzystnie na nasienie, a co za tym idzie, wygrzewanie się na
słońcu nie jest szczególnie polecane panom planującym rodzicielstwo.

Co więcej, z kąpielami słonecznymi wiążą się nieraz kąpiele morskie i niezbędne wtedy stroje
kąpielowe. Często są one wykonane ze sztucznych, mało przewiewnych, zatrzymujących
ciepło materiałów. Definitywnie nie służy to zdrowej pracy jąder!

CZYTAJ TAKŻE: Plemniki: szybkie i wściekłe. Co o nich wiesz? [QUIZ]

Gofry, lody, zimne piwo… Czyli dieta a jakość nasienia latem

Kolejnym mało korzystnym dla plemników aspektem wakacji jest dieta. Często zdarzają się
wtedy wieczory spędzane w knajpianych ogródkach, a podczas upalnego spaceru pojawiają
się lody i zimne piwo. Owszem, warto czasami odpuścić sobie nadmierną kontrolę i dać
odpocząć silnej woli, ale dobrze jest robić to z głową.

Nie powinno zapominać się wtedy o kwasach tłuszczowych omega-3 oraz produktach
bogatych w witaminę E, selen czy też kwas foliowy, które zawiera m.in. stworzony przez
ekspertów Profertil. Wymienione tu składniki są niezwykle ważne dla zdrowia plemników,
dlatego tym bardziej warto – w okresie tak narażonym na „szaleństwa” – postawić na
odpowiednią suplementację.

CZYTAJ TEŻ: Mikroelementy – makrodziałanie!

Imprezowy szał

„Bo wakacje są od tego, aby bawić się na całego!” – jak najbardziej przyłączamy się do takiej
myśli. Należy jednak myśleć przy tym o konsekwencjach. Przykładem jest alkohol i
wspomniane już wyżej „zimne piwo”. Jedno oczywiście nie jest tragedią, ale faktem jest, że
procenty nie wpływają dobrze na męski organizm. Regularne spożywanie alkoholu oddziałuje
negatywnie m.in. na koncentrację plemników i ich ruchliwość.

Innym następstwem imprez jest późne chodzenie spać. Okazuje się, że ma to duży wpływ
także na spermę. Badania wskazują, iż mężczyźni chodzący spać po północy mają niższą
liczbę plemników niż ci, którzy kładą się wcześniej. Znaczenie ma tu również przesypiany
czas. U panów śpiących 6 godzin lub mniej (albo 9 i dłużej) wykazano słabe parametry
nasienia.

A teraz pora na świadome wakacje!

Autor: Agnieszka Mikołajczak

POLECAMY RÓWNIEŻ: Za nami warsztaty z refleksologii rąk i twarzy. Zobacz, jak było!

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Nieprawidłowa ruchliwość plemników: co musisz o niej wiedzieć?

Plemniki docierające do komórki jajowej /Ilustracja do tekstu: Nieprawidłowa ruchliwość plemników
Fot.: Fotolia.pl

Wiadomo, że w jednej kropli nasienia może znajdować się wiele milionów plemników. Nie wszystkie z nich mają równe szanse na zostanie „tym jedynym”, który zapłodni komórkę jajową.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Czasem, mimo że badanie nasienia wskazuje na prawidłową koncentrację plemników, tylko część z nich ma cechy umożliwiające dotarcie do jajeczka i połączenie się z nim. Plemnik zdolny do zapłodnienia przede wszystkim musi mieć prawidłową budowę oraz wykazywać ruch postępowy.

Nieprawidłowa ruchliwość plemników: 19% przypadków niepłodności u mężczyzn

Astenozoospermia to zmniejszony odsetek plemników, które wykazują ruch postępowy w nasieniu. Obniżona ruchliwość plemników może być efektem zaburzeń powstałych podczas ich dojrzewania lub może wynikać z uszkodzeń powstałych w plemnikach już po uzyskaniu ich zdolności do ruchu.

Przyczyną zmniejszonej ruchliwości plemników mogą być m.in. zaburzenia czynności pęcherzyków nasiennych i gruczołu krokowego spowodowane obecnością żylaków powrózka nasiennego, infekcjami lub zaburzonym stężeniem hormonów np. testosteronu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Plemniki na podbój kosmosu! NASA rozpoczyna przełomowe badania

Tylko jeden wygrany

Jednym z najistotniejszych parametrów nasienia mających wpływ na męską płodność jest prawidłowy ruch plemników. Ruch postępowy (progresywny) determinuje możliwość przebycia przez plemniki drogi z pochwy do jajowodu, gdzie następuje zapłodnienie. Umożliwia również plemnikowi prawidłowe połączenie z jajeczkiem (w tym penetrację przez wieniec promienisty i osłonkę przejrzystą komórki jajowej).

Istnieje również szereg badań, w których stwierdza się pozytywną korelację pomiędzy prawidłową budową plemnika a jego ruchliwością. W podstawowym badaniu nasienia prawidłową liczbę plemników o ruchu postępowym uważa się za najważniejszy pojedynczy parametr decydujący o męskiej płodności.

Więcej o badaniu płodności u mężczyzn na stronie labhome.pl.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.