Przejdź do treści

W Łodzi najwięcej narodzin od dekady. Też dzięki in vitro

W Łodzi najwięcej narodzin od dekady
fot. Pixabay

W tym roku w Łodzi urodziło się 11814 dzieci. To najlepszy wynik od 10 lat – podaje Urząd Miasta Łodzi.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Liczba nowo narodzonych dzieci w Łodzi rośnie stopniowo od roku 2015, kiedy odnotowano 9931 narodzin. Rok później liczba ta wynosiła już 11191 a w tym roku 11814.

Zobacz także: In vitro w województwie łódzkim będzie refundowane

W Łodzi najwięcej narodzin od dekady – też dzięki in vitro

Jak zaznacza radny Platformy Obywatelskiej Adam Wieczorek, do tego sukcesu przyczynił się też miejski program in vitro.

Śmiało możemy powiedzieć, że mamy w tym duży udział. Dziś statystyki wyglądają znacznie lepiej. Z miejskiego programu in vitro narodziło się już 42 dzieci. Od początku programu wnioski złożyło już ponad 400 par – mówi Wieczorek.

Radni chcą kontynuować programu

Program dofinansowania zabiegów zapłodnienia pozaustrojowego w trwa w Łodzi od 2016 roku. Finansowanie zapewnione jest do roku 2020, jednak radni zapowiadają jego przedłużenie.

Zainteresowanie inicjatywą jest bardzo duże, a dzięki zabiegom in vitro od początku trwania programu w mieście urodziło się już 42 dzieci.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Radio Łódź, uml.lodz.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Test, który da ci maksimum pewności. Poznaj cyfrowy test owulacyjny Clearblue

test owulacyjny Clearblue
fot. Fotolia

Wiele kobiet planujących dziecko stara się obliczyć najkorzystniejszy moment na zajście w ciążę.  Istnieje kilka sposobów na określenie owulacji, czyli czasu, w którym kobieta jest najbardziej płodna. Które z nich są najdokładniejsze?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Owulacja, czyli inaczej jajeczkowanie, to ważny etap cyklu miesiączkowego. W zależności od długości cyklu, owulacja wypada pomiędzy 13. a 15. dniem przed wystąpieniem miesiączki i trwa tylko 24 godziny.

W tym czasie poziom estrogenu jest na tyle wysoki, że wywołuje uwolnienie dużych ilości LH. To właśnie podczas owulacji kobieta jest najbardziej płodna i ma największe szanse na zajście w ciążę.

Zobacz także: 5 sposobów na poprawę jakości komórek jajowyc

Jak obliczyć dni płodne?

Istniej kilka metod na określenie momentu owulacji. Wśród nich wymieniamy monitorowanie codziennej temperatury ciała (ang. BBT), obserwację śluzu szyjki macicy i metodę kalendarzykową. Tradycyjne metody określania owulacji nie są jednak precyzyjne.

W przypadku BBT dokładność przewidywania wyrzutu LH do 1 dnia waha się w zakresie 57-70 proc. oraz 48-76 proc. w przypadku metody oceny śluzu szyjkowego.

Dlatego najlepiej sięgać po testy owulacyjne, które pozwalają ustalić najlepszy moment na poczęcie. Działają one podobnie jak testy ciążowe, a wynik zależny jest od poziomu hormonów w organizmie. Test określa zawartość hormonu luteinizującego, którego wyrzut następuje tuż przed owulacją (24-36 godzin przed).

Który test wybrać? Dobrym wyborem będzie cyfrowy test owulacyjny Clearblue, który gwarantuje ponad 99 proc. dokładność. Zapewnia również łatwiejsze i dokładniejsze odczyty w porównaniu do tradycyjnych testów liniowych.

Zobacz także: Glutation – związek zdrowia

Dlaczego cyfrowy test owulacyjny Clearblue?

Cyfrowy test owulacyjny Clearblue składa się z elektronicznego uchwytu testera oraz testerów dostarczanych w opakowaniu foliowym. Pakiet zawiera również ulotkę z instrukcją.

Po pojawieniu się na wyświetlaczu symbolu gotowości, użytkowniczka powinna przytrzymać końcówkę z próbnikiem w strumieniu moczu przez 5-7 sekund.

Możliwe jest również pobranie moczu w czystym, suchym pojemniku i zanurzenie jedynie końcówki z próbnikiem w moczu przez 15 sekund. Po 20-40 sekundach zacznie migać symbol gotowości, wskazując, że test działa.

Po trzech minutach uchwyt testera automatycznie odczytuje i interpretuje wynik testu. W przypadku niewykrycia wyrzuty LH na ekraniku pojawi się puste kółko, gdy wyrzut ten zostanie wykryty, ukaże się uśmiechnięta buźka.

Wykazano, że jedna na cztery kobiety może nieprawidłowo odczytać wynik tradycyjnego testu liniowego. Jednakże cyfrowy test owulacyjny Clearblue ma wyraźny cyfrowy wyświetlacz, który wskazuje dwa proste wyniki. Badania, które porównują cztery wiodące marki testów owulacyjnych wykazały, że cyfrowy test owulacyjny Clearblue był testem, który kobiety odczytywały najdokładniej.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Milion euro na badania nad płodnością. Innowacyjne projekty czekają na realizację

In vitro ICSi - zbliżenie /Ilustracja do tekstu: Granty na badania nad płodnością

Firma Gedeon Richter ogłosiła sześciu zwycięzców w tegorocznej edycji programu FORWARD, który oferuje wsparcie innowacyjnych badań nad płodnością i rozrodczością. Nagrodzeni otrzymają granty w łącznej wysokości 1 mln euro.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Komitet Naukowy inicjatywy FORWARD, w którego skład wchodzą eksperci PregLem i Gedeon Richter mający wieloletnie doświadczenie w dziedzinie technik wspomaganego rozrodu, endokrynologii reprodukcyjnej, embriologii, zarządzania badaniami klinicznymi i kwestiami regulacyjnymi, dokonał przeglądu wszystkich otrzymanych zgłoszeń. W tym roku nadesłano ich aż 65, a ich autorzy pochodzą z 16 krajów europejskich.

Jak zapewnili przedstawiciele Komitetu, zgłoszenia cechowały się bardzo wysokim poziomem akademickim. Rozpiętość tematów, którymi zajęli się naukowcy, była bardzo szeroka: od zdolności gamet do przeżycia, przez receptywność endometrium, po przewidywanie wyników leczenia z wykorzystaniem algorytmów uczenia maszynowego w celu poprawy obowiązujących protokołów leczenia niepłodności.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Miasto sfinansuje badania w kierunku niepłodności. Ruszyła rejestracja!

FORWARD 2018. Granty na badania nad płodnością dla sześciu osób

Ostateczna lista osób, którym przyznano granty, prezentuje się następująco:

  • dr Maria Elisa Varela Sanz i dr Juan Garcia-Velasco z Hiszpanii – badania nad zastosowaniem steroidów płciowych w celu reaktywacji telomerazy w komórkach ziarnistych u kobiet z zaburzoną rezerwą jajnikową – w celu poprawy wyników procedury in vitro,
  • Samir Hamamah z Francji – badania nad zastosowaniem krążącego miRNA jako nieinwazyjnego parametru prognostycznego żywotności zarodków i potencjału implantacji,
  • dr Christophe Blockeel z Belgii – badania nad stymulacją jajników rekombinowanym ludzkim FSH (Bemfola®) w późnej fazie pęcherzykowej,
  • dr Veronika Grzegorczyk-Martin z Francji – badania nad narzędziem wykorzystującym uczenie maszynowe do prognozowania wyników technik wspomaganej prokreacji (in vitro, ICSI) i transferu zarodków,
  • Anja Pinborg z Danii – badania nad endometrium w modyfikowanych naturalnych zamrożonych i rozmrożonych transferach zarodków,
  • Ermanno Greco z Włoch – za badania nad blastocystami euploidalnymi u kobiet po in vitro i ICSI.

Jak argumentuje komisja, decyzję podjęto, biorąc pod uwagę wykonalność propozycji, innowacyjność i wkład w daną dziedzinę nauki. Ważna była również zgodność proponowanych projektów z zaangażowaniem spółki Gedeon Richter na rzecz wykorzystywania wyników badań w praktyce i poprawie leczenia niepłodności u pacjentów, którzy pragną zostać rodzicami.

– Inicjatywa FORWARD jest świadectwem ciągłego zaangażowania spółki Gedeon Richter na rzecz wspierania innowacyjnych badań nad płodnością na całym świecie – podkreśla Pablo Arriagada, wiceprezes PregLem ds. medycznych. – W ciągu kolejnych 5 lat te międzynarodowe zespoły klinicystów i naukowców otrzymają w sumie milion euro na prowadzenie swoich innowacyjnych badań. Ich obiecujące i nowoczesne projekty mogą zaowocować trwałymi korzyściami dla pacjentów pragnących zostać rodzicami. Niecierpliwie czekamy na możliwość finansowania tych wizjonerskich badań i wspierania ich sukcesu.

Więcej informacji na temat zwycięzców grantów FORWARD i ich pracy znajduje się na stronie internetowej www.forwardgrant.com.

POLECAMY TAKŻE: Innowacyjne leczenie endometriozy: na czym polega?

 

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Blastocysta. Jak na tym etapie rozwija się zarodek i jak ocenić jego rokowania?

Kobieta w laboratorium sprawdza próbkę pod mikroskopem
fot. Fotolia

Powodzenie in vitro zależy w znacznej mierze od tego, czy zarodki, które uzyskaliśmy w wyniku tej procedury, mają odpowiedni potencjał rozwojowy, a tym samym – czy są zdolne do zapoczątkowania zdrowej ciąży. Jakie kryteria stosuje się do określenia rokowań wczesnego zarodka (zwanego blastocystą), z czego składa się on na tym etapie rozwoju i jak właściwie zinterpretować oznaczenia stosowane w klasyfikacji blastocyst? Podpowiadamy.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Podział komórek po zapłodnieniu: jak to wygląda?

Określenie, czy zapłodnienie pozaustrojowe było skuteczne, możliwe jest po 16–18 godzinach. Zapłodnione komórki jajowe mają wówczas dwa przedjądrza oraz dwa ciałka kierunkowe. Po ok. 22–24 godzinach od zapłodnienia zarodek dzieli się na dwie komórki potomne (czyli dwa blastomery). W trzech kolejnych dobach komórek przybywa i stają się coraz mniejsze. Po 44 godzinach są ich już cztery, a po 68 godzinach – od 6 do 8.

W czwartej dobie po zapłodnieniu wszystkie komórki zarodka zlewają się, tworząc tzw. morulę. W piątej dobie tworzy się zaś zarodek, który w tej fazie nazywany jest blastocystą.

CZYTAJ TEŻ: Brak rozwoju zarodka: przyczyny i objawy

Co to jest blastocysta?

Blastocysta to wczesne stadium rozwoju zarodkowego. Na tym etapie embrion składa się z trofoblastu (inaczej trofektodermy, czyli pojedynczej warstwy komórek na obwodzie zarodka, z której utworzy się łożysko) i węzła zarodkowego (czyli tzw. embrioblastu, z którego – przy pomyślnym rozwoju – powstanie organizm płodu).

To właśnie w stadium blastocysty zarodek zagnieżdża się w śluzówce macicy.

ZOBACZ TAKŻE: Ciągły monitoring zarodków zwiększa szanse in vitro o 25%

Klasyfikacja blastocyst w 5. dobie: co oznaczają cyfry?

System klasyfikacji blastocyst został opracowany w latach 90. ubiegłego wieku przez dwóch naukowców: Gardnera i Schoolcrafta. Standardy te zostały szybko zaadaptowane przez kliniki leczenia niepłodności na świecie – także w Polsce.

W systemie umożliwiającym ocenę blastocyst używa się cyfry (od 1 do 6) oraz dwóch liter (od A do C). Najniższa cyfra, 1, oznacza wczesną blastocystę, której jama jest w niej mniejsza niż połowa objętości embrionu, zaś 2 to blastocysta, której jama jest już większa lub równa połowie objętości embrionu. Gdy jama blastocysty całkowicie wypełnia zarodek, blastocysta klasyfikowana jest jako 3.

Blastocysta oceniona na 4 to taka, której objętość jest większa od wczesnego embrionu, a jej otoczka staje się bardzo cienka. Kolejna cyfra na skali, 5, oznacza z kolei wydobywającą się blastocystę, w której trofoblast (inaczej trofoektoderma) wydostaje się z otoczki. Ostatni numer, 6, to blastocysta w pełni wykluta – zarodek znajduje się w całości poza otoczką.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Mrożenie zarodka – jak wygląda ten proces? Wyjaśnia nam ekspertka ds. embriologii

Klasyfikacja blastocyst: co oznaczają litery i jakie wpływają na rokowanie zarodka?

W systemie klasyfikacji blastocyst wykorzystuje się także litery: A, B lub C. Za pomocą pierwszej z nich oznacza się węzeł zarodkowy, z którego powstanie organizm zarodka, druga zaś określa trofektodermę, czyli warstwę komórek, z której rozwinie się łożysko.

Zgodnie z przyjętymi kryteriami, litera A oznacza wiele komórek ściśle ułożonych obok siebie, a B – kilka komórek ułożonych luźno. Najniższa ocena dla węzła zarodkowego lub trofektodermy to C – bardzo mało komórek.

Warto wiedzieć, że oznaczenia literowe najczęściej stosuje się do blastocyst ocenionych na 3 wzwyż. To one rokują bowiem najlepiej (szczególnie przy klasie od AA do BB, czyli 3AA, 4BB itd.). Eksperci podkreślają jednak, że każdy zarodek, który przetrwał do 5. doby, ma szanse na zagnieżdżenie się w śluzówce macicy.

UWAGA: Według najnowszych zasad opisu blastocyst, które oparto na tym samym systemie, litery A-C zastąpiono cyframi 1-3. Oznacza to, że liczbą 1 określa się trofektodermę lub węzeł zarodkowy oceniony wcześniej jako  A, 2 – trofektodermę lub węzeł zarodkowy oceniony jako B, a 3 – te, które klasyfikowany jako C. Przykład: W najnowszej nomenklaturze blastocysta 3BB jest określana jako 3.2.2, a blastocysta 4BC to teraz 4.2.3.

Źródło: novum.com.pl, rmapa.com

POLECAMY TEŻ: 5 rzeczy, o których musisz wiedzieć przed in vitro

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Torbiel czekoladowa: przyczyny, objawy i leczenie

torbiel czekoladowa
Torbiel czekoladowa może być objawem endometriozy // fot. Fotolia

Torbiel czekoladowa to rodzaj torbieli jajnika, który pojawia się w przebiegu endometriozy. Jakie są jej przyczyny, objawy i sposoby leczenia?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Endometrioza to choroba, która charakteryzuje się obecnością błony śluzowej macicy poza jej naturalnym umiejscowieniem. Patologiczna tkanka może się pojawić w obrębie otrzewnej jamy brzusznej, głębokich partii mięśniówki macicy, przydatkach, układu pokarmowego i moczowego.

Nieprawidłowe ogniska podlegają takim samym zmianom w czasie cyklu miesiączkowego, jak prawidłowe endometrium, a więc rozrastają się, złuszczają i krwawią. W ten sposób gromadząca się krew stopniowo tworzy cystę o ciemnobrunatnej barwie (stąd nazwa torbiel czekoladowa).

Kolor ten jest wynikiem występowania w treści skrzepów krwi, które powstają w czasie menstruacji. Z biegiem czasu cysta może osiągnąć nawet rozmiar grejpfruta.

Zobacz także: Endometrioza – leczenie, diagnoza, objawy. Sprawdź, co mówi lekarz!

Torbiel czekoladowa – objawy

Ciężko ustalić, które symptomy łączą się z jedynie obecnością torbieli, a które są objawem endometriozy. Pacjentki najczęściej skarżą się na:

  • Ból przy współżyciu
  • Zaburzenia miesiączkowania
  • Ból w okolicy miednicy mniejszej (szczególnie w czasie miesiączki)
  • Ból podczas oddawania moczu i kału

Torbiel czekoladowa – diagnostyka

Diagnostyka torbieli czekoladowych obejmuje badania endoskopowe, USG, rezonans magnetyczny lub badanie markerów nowotworowych (CA-125).

Ostateczne rozpoznanie następuje poprzez badanie histopatologiczne fragmentu zmiany.

Zobacz także: Innowacyjne leczenie endometriozy – na czym polega?

Torbiel czekoladowa – leczenie

W przypadku torbieli czekoladowych najczęściej stosuje się leczenie farmakologiczne i zabiegi operacyjne.

Operacja laparoskopowa jest w tym przypadku również metodą diagnostyczną. Podczas laparoskopii usuwane są ogniska endometriozy, jednak po operacji mogą one ponownie zająć jajniki.

Mniej inwazyjną formą terapii jest leczenie hormonalne. Ma ono na celu zahamowanie wzrostu ognisk endometriozy i ich podatności na krwawienie. W tego typu leczeniu najczęściej stosuje się leki z grupy progestagenów w połączeniu z medykamentami o działaniu androgennym.

Uzupełnieniem kuracji jest leczenie objawowe, w którym stosuje się doustne środki antykoncepcyjne lub leki przeciwzapalne. Zadaniem tych leków jest niwelowanie dolegliwości bólowych.

Należy pamiętać, że nieleczone torbiele grożą pęknięciem, co może doprowadzić do zapalenia otrzewnej i krwotoku wewnętrznego.

Zobacz także: Zioła na niepłodność. Czy mają prawo działać?! Zapytaliśmy dietetyczkę!

Terapie alternatywne

Oprócz standardowego leczenia stosuje się również terapie naturalne, które mogą znacząco poprawić stan pacjentki. Pierwszym krokiem jest zmiana diety. Powinna ona obejmować duże ilości zielonych warzyw. Krótkotrwałe posty warzywno-owocowe mogą przyczynić się do zmniejszenia torbieli i dolegliwości bólowych.Warto też ograniczyć spożywanie mięsa i nabiału.

Należy unikać żywności zawierającej hormony i antybiotyki. Warto zwrócić uwagę, czy w naszych kosmetykach, detergentach, opakowaniach żywności obecne są substancje naśladujące hormony.

W walce z torbielami endometrialnymi mona również sięgnąć po zioła. Sprawdzi się tu szczególnie niepokalanek mnisi, krwawnik, ostropest plamisty, biała piwonia, czy dziki pochrzyn.

Wśród innych niekonwencjonalnych sposobów leczenia torbieli czekoladowych wymienia się akupunkturę, leczenie pijawkami (hirudoterapię), czy okłady na skórę w miejscu występowania cyst.

Pamiętajmy też, że aktywność fizyczna może się wiązać z 40 proc.- 80 proc. zmniejszonym ryzykiem wystąpienia endometriozy. Nadwaga i otyłość związana ze stanem zapalnym w organizmie zwiększa tendencję do zapadalności za różne choroby, w tym na endometriozę.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: wyleczto.pl, poradnikzdrowie.pl, polki.pl, dietetyk-kliniczny-warszawa.pl/

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.