Przejdź do treści

W których miastach jest dofinansowanie do in vitro? Sprawdź listę!

w których miastach jest dofinansowanie do in vitro
fot. Pixabay

Kiedy w czerwcu 2016 roku ówczesny minister zdrowia Konstanty Radziwiłł zdecydował o wygaszeniu rządowego programu refundacji zabiegów zapłodnienia pozaustrojowego, inicjatywę w tej sprawie przejęły samorządy. Zobacz, w których miastach jest dofinansowanie do in vitro.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Lokalni działacze działają prężnie – kilka miast oferuje swoim mieszkańcom dofinansowanie do in vitro, a część stara się, aby projekt trafił pod obrady. Oto aktualna lista miast, w których można ubiegać się o refundację.

Warszawa

Zakwalifikowanej parze z Warszawy przysługuje dofinansowanie w wysokości do pięciu tys. zł do każdej procedury. Maksymalnie można skorzystać z trzech zabiegów. Czas trwania programu przewidziano na lata 2017-2019. W roku 2018 i 2019 zarezerwowano na ten cel po 10 mln zł.

Poznań

Na in vitro w tym mieście radni zdecydowali rocznie przeznaczyć 1,8 mln zł, co pozwoli na dofinansowanie procedur 367 parom. Program rozpoczął się w sierpniu 2017 roku i ma obowiązywać do 2020 roku. Jedna para może skorzystać z trzech prób.

Gdańsk

Program w Gdańsku działa od końca 2017 roku i będzie trwał do 2020 roku. Roczny budżet na realizację programu to 1,1 mln zł. Jednej parze przysługują maksymalnie trzy próby po pięć tys. zł.

Częstochowa

Rocznie na refundację zapłodnienia pozaustrojowego w miejskim budżecie zarezerwowano 150 tys. zł, co wystarczy na pomoc 30 parom. Częstochowa to pierwsze miasto, które wprowadziło dopłaty do zabiegów. Początkowo program miał trwać od roku 2012 do roku 2014, ostatecznie przedłużono go jednak do 2020 roku.

Łódź

Łódzcy radni zdecydowali, że rocznie na in vitro przeznaczą 1 mln zł. Zakwalifikowanej parze przysługują maksymalnie trzy próby (do pięciu tys. zł za całość). Program trwa od 2016 roku do roku 2020. Maksymalna wysokość dofinansowania do zabiegu dla pary to pięć tys. zł.

Sosnowiec

Program przewidziano na lata 2017-2020. W tym czasie z pomocy klinik skorzysta 165 par. Łącznie miasto chce przeznaczyć na ten cel 800 tys. zł.

Szczecinek

Program „Dofinansowanie do leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego dla mieszkańców miasta Szczecinek w latach 2017-2019” będzie kosztować miasto 100 tys. zł rocznie. Miasto pokryje 80 proc. kosztów procedury, ale nie więcej niż pięć tys. zł na parę. Maksymalnie można skorzystać z trzech prób.

Zobacz także: Nowy minister zdrowia nie planuje finansowania in vitro. „Jest wiele pilniejszych spraw”

—————————————————————————————-

Te miasta planują wprowadzić in vitro: Słupsk

Program ruszy prawdopodobnie w połowie 2018 roku i potrwa do roku 2022. Koszt rocznych wydatków zostanie ustalony po zakończeniu prac nad projektem. Szacuje się, że z inicjatywy skorzysta 178 par.

Ostrów Wielkopolski

Choć radni przyjęli uchwałę w 2017 roku, do dzisiaj (5 lutego 2018 roku) programu nie uruchomiono. W założeniu refundacja in vitro miała trwać od 2017 do 2019 roku. Na zabieg zakwalifikowana para miała otrzyma pięć tys. zł.

Piła

W lutym 2018 roku radni SLD rozpoczęli prace nad projektem dofinansowania in vitro w mieście. Na ten cel chcą przeznaczyć 220 tys. zł rocznie.

Włocławek

Również w tym mieście kluby SLD i Nowoczesna walczą o dofinansowanie zabiegów zapłodnienia pozaustrojowego. Zgodnie z projektem złożonym w listopadzie ub.r. roczny koszt inicjatywy wyniósłby 390 tys. zł. Dokument został jednak zwrócony do poprawki, a radni zapowiadają dalsze starania w kierunku refundacji zabiegów.

Kraków

Od kwietnia ub.r. pod projektem „In vitro dla krakowian” zbierano podpisy mieszkańców. Zebrano ich aż 4,5 tys., jednak połowa z nich okazała się nieważna, przez co na początku roku uchwałę odrzucono. Na początku tego roku zebrano brakujące podpisy. Jeżeli urzędnicy rozpatrzą je pozytywnie, w ciągu trzech miesięcy uchwała zostanie wprowadzona pod obrady.

Twoje miasto oferuje refundację in vitro, a nie znalazło się na tej liście? Piszcie!

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Radny PO: Poznań podąża za Europą, dlatego popiera in vitro

Uśmiechnięci rodzice z dwójka małych dzieci na rękach /Ilustracja do tekstu: Marek Sternalski: Poznań podąża za Europą, dlatego popiera in vitro
Fot.: Pixabay.com

Działania podejmowane przez poznańskie władze samorządowe są bliskie polityce partii centroprawicowych w Europie. Wspólnym mianownikiem jest silne nastawienie na wsparcie rodzin, a wyraża się to m.in. poprzez dofinansowanie in vitro – twierdzi radny PO.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Marek Sternalski, członek poznańskiego klubu radnych Platformy Obywatelskiej, w swoim najnowszym wpisie blogowym odniósł się do przyszłego kierunku działań swojej partii. Jak zauważył, wyniki wyborów w państwach europejskich (na Węgrzech, we Włoszech, Niemczech, Hiszpanii i Austrii) pokazują, że wyborcy nie oczekują programów bardziej lewicowych niż obecnie.

– Marzenia o „fajnej” liberalnej partii, która zawładnie sercami większości Polaków, snuć mogą niektórzy publicyści, ale ma się to nijak do przekonań Polaków – pisze Marek Sternalski.

ZOBACZ TEŻ: Refundacja in vitro w Pile wkrótce stanie się faktem? Na to liczą radni SLD

Dofinansowanie in vitro, ale też współpraca z Kościołem

Według niego Poznań jest przykładem podobnej polityki, jak ta, która prowadzona jest na szczeblu europejskim.

– Gdy spojrzymy na politykę prezydenta Jacka Jaśkowiaka i wiceprezydentów Mariusza Wiśniewskiego oraz Jędrzeja Solarskiego, to zobaczymy, że działania, które podejmują, mogłyby się wpisać bez problemu w postulaty CDU, Forza Italia, austriackich chadeków czy też Partii Ludowej w Hiszpanii – zaznacza radny PO.

Jak dodaje, chodzi przede wszystkim o takie kwestie, jak polityka senioralna, polityka prorodzinna, ale również współpraca z Kościołem. Wspólne punkty programowe widać także na poziomie inwestycji w oświatę, edukację i kulturę. Nie mniej ważne jest – jego zdaniem – wspieranie projektów budujących pamięć historyczną i patriotyzm.

– To wszystko realizowane jest w naszym mieście, podobnie jak wszędzie tam, gdzie w Europie rządzi centroprawica. I podobnie jak w Europie, Poznań nie boi się uznać in vitro za ważny element polityki prorodzinnej, a  walkę z dyskryminacją – za wartość ważną zarówno dla liberałów, jak i konserwatystów.

Sternalski zaznacza, że zaufanie Europejczyków do polityki centroprawicowej pokazuje, że na takie rozwiązania należy stawiać też w Polsce.

In vitro kontra żłobki

Warto dodać, że 16 kwietnia członkowie rady powiatu Platformy Obywatelskiej poparli ponowny start Jacka Jaśkowiaka na prezydenta Poznania. Będzie on najprawdopodobniej wspólnym kandydatem PO i Nowoczesnej.

Kontrkandydatem Jaśkowiaka zostanie Tadeusz Zysk (PiS), który określa swoje poglądy jako konserwatywno-liberalne. W swoim programie nie planuje uwzględnić dofinansowania in vitro w Poznaniu.  Zaznacza, że w budżecie miasta brakuje środków na żłobki i oddziały intensywnej terapii dla dzieci, dlatego kwestia procedury in vitro nie jest priorytetowa.

Źródło: epoznan.pl, wyborcza.pl

POLECAMY RÓWNIEŻ: Kandydat na prezydenta Poznania chce się wycofać z dofinansowania in vitro?

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Dodatkowe pieniądze na in vitro w Częstochowie

Dodatkowe pieniądze na in vitro w Częstochowie
fot. Pixabay

Dobra wiadomość dla mieszkańców Częstochowy. Radni postanowili przeznaczyć dodatkowe środki na zabiegi zapłodnienia pozaustrojowego. Kto może skorzystać z inicjatywy?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Początkowo na realizację miejskiego programu in vitro przeznaczono 150 tys. zł, co pozwoliło na pomoc 30 parom. Rosnące zainteresowanie programem skłoniło jednak radnych do zwiększenia środków o kolejne 100 tys. zł.

Dodatkowe pieniądze na in vitro w Częstochowie wystarczą teraz na pomoc 50 parom.

Zobacz także: Wózki dla dzieci z in vitro. To już trzecia edycja częstochowskiego programu!

Dodatkowe pieniądze na in vitro w Częstochowie

Program skierowany jest do kobiet w wieku od 20 do 40 lat, w uzasadnionych przypadkach do 42 roku życia. Z inicjatywy mogą skorzystać zarówno małżeństwa, jak i osoby pozostające w związkach partnerskich. Kwota dofinansowania na parę to pięć tys. zł.

Częstochowa była pierwszym miastem w Polsce, które wprowadziło dofinansowanie do zabiegów in vitro. Program ruszył w 2012 roku i miał zakończyć się w roku 2015, jednak zdecydowano o jego kontynuacji.

Ze względu na rosnące zainteresowanie refundacją zabiegów, władze miasta postanowiły zwiększyć pulę środków finansowych na ten cel.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Radio Katowice

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Naukowcy pracują nad metodą zwiększającą skuteczność in vitro. Wykorzysta badanie genów

Naukowiec pracuje na próbce preparatu /Ilustracja do tekstu Większa skuteczność in vitro już niedługo?
Fot.: Pixabay.com

Pomimo stałych postępów medycyny, skuteczność procedury in vitro wciąż wynosi ok. 30%. Nowe badania, w których wykorzystano profilowanie genetyczne, już wkrótce mogą przyczynić się do znacznego podwyższenia tych wskaźników.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Niejednokrotnie poczęcie dziecka zajmuje parom długie lata, a wynik tych starań wciąż jest negatywny. Szansę dla części z nich stanowi procedura in vitro, ale i ona obarczona jest ryzykiem niepowodzenia.

– Niezwykle ważne jest zrozumienie, z czego wynika problem z poczęciem, i opracowanie odpowiednich terapii – powiedział Joris Vermeesch, profesor na Wydziale Cytogenetyki Molekularnej i Badań nad Genomem Katolickiego Uniwersytetu Lowańskiego (KUL) w Belgii.

Wyniki wstępnych badań przeprowadzonych przez kierowany przez niego zespół sugerują, że w uzyskaniu lepszych wyników procedury in vitro może pomóc profilowanie genetyczne. Metoda ta umożliwiłaby ustalenie, czy zarodek powstały w wyniku zapłodnienia in vitro może zostać z powodzeniem przeniesiony do macicy i czy w wyniku tego transferu rozwinie się w zdrowa ciąża. Jak to możliwe?

Otóż już w 2009 r. naukowcy z KUL odkryli, że u większości wczesnych zarodków uzyskanych za pomocą procedury in vitro występuje niestabilność chromosomowa. To sprawia, że istnieje więc duże ryzyko, że w wybranym do transferu embrionie wystąpią aberracje chromosomalne (translokacje, delecje). Prawdopodobieństwo prawidłowego rozwoju takiego zarodka jest niewielkie, co skutkuje mniejszą skutecznością in vitro.

CZYTAJ TEŻ: Skuteczność in vitro. 4 rzeczy, które warto wiedzieć

Większa skuteczność in vitro już niedługo? Haplotypowanie pomoże wybrać rokujące zarodki

W ramach najnowszych analiz prof. Vermeesch i jego zespół próbowali znaleźć sposób, by na wczesnym etapie rozwoju zarodka wykryć te mutacje genetyczne, a tym samym – skuteczniej wybierać rokujące embriony. Wykorzystali do tego technikę preimplantacyjnego haplotypowania, określającą, który zbiór genów pochodzi od danego rodzica. Badaczom udało się w ten sposób przeanalizować skład genetyczny komórek embrionu. Zaawansowane wykorzystanie haplotypowania pozwoliło im określić, które z powstałych zarodków mają większe szanse na rozwój.

Warto dodać, że tę samą technologię stosuje się w celu wyeliminowania zarodków z mutacjami genetycznymi.

– Jeśli takie badanie wykonamy na wszystkich zarodkach, jest duża szansa, że skuteczność zabiegów in vitro wzrośnie. Można byłoby wówczas transferować jedynie te embriony, które mają jak najmniejszą liczbę nieprawidłowości lub są ich całkowicie pozbawione  – mówi prof. Vermeesch.

Opracowując nowe metody selekcjonowania zarodków, naukowcy pracowali na embrionach krów. Jak podkreślają, zarodki tych zwierząt są na wczesnym etapie rozwoju embrionalnego bardzo zbliżone do ludzkich.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Niepłodność wtórna. Czy komplikacje podczas porodu mogą uniemożliwić zajście w kolejną w ciążę?

Źródło: horizon-magazine.eu

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

In vitro w Gdańsku. Są już pierwsze efekty miejskiego programu

in vitro w Gdańsku
fot. Pixabay

W czwartek samorząd Gdańska podsumował pierwsze wyniki miejskiego programu dofinansowania in vitro. Wkrótce, dzięki programowi, na świat przyjdą pierwsze gdańszczanki i gdańszczanie. Jak działa program in vitro w Gdańsku?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Do tej pory już około 50 par skorzystało z programu prokreacyjnego w Gdańsku. Jeszcze tego lata, dzięki miejskiej inicjatywie, na świat mają przyjść pierwsze dzieci.

Zobacz także: Rusza gdański program in vitro. Chętni mogą zgłaszać się po dofinansowanie

Nie tylko in vitro

Miasto  zapowiada teraz realizację kolejnych etapów programu wsparcia prokreacji dla mieszkańców Gdańska. Chodzi o edukację młodzieży i wsparcie psychologiczne dla par starających się o potomstwo.

Jak informuje wiceprezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, około 50 proc. programów przewidzianych na bieżący rok kalendarzowy jest w trakcie realizacji lub zostało zakończonych. Pozostałe cykle są już zaplanowane na kolejne miesiące. Dla chętnych par zostały ostatnie wolne miejsca.

Zobacz także: Gdańsk: program dofinansowania in vitro będzie kontynuowany?

In vitro w Gdańsku – szczegóły programu

W roku 2017 w Gdańsku udało się przeprowadzić 102 zabiegi. Na lata 2018-2020 planowana jest realizacja po 211 zabiegów. Zakwalifikowana para może skorzystać maksymalnie z trzech prób.

Z inicjatywy miasta mogą skorzystać osoby, które płacą podatki w Gdańsku, zarówno pary formalne, jak i nieformalne. O dofinansowanie mogą ubiegać się kobiety w wieku 25-40 lat (warunkowo do 42 lat) i osoby z chorobami nowotworowymi (od 18. Roku życia).

Według ekspertów, w Gdańsku problem niepłodności może dotyczyć nawet 720 par.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: portalsamorzadowy.pl, m.trojmiasto.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.