Przejdź do treści

Umiejętności mamy pożądane w pracy

malgorzatamajewska-monster-polska.jpg

Urlop macierzyński to niezwykły czas w życiu każdej, świeżo upieczonej mamy. Jednak w pewnym momencie się kończy i część kobiet decyduje się na zostawienie dziecka pod opieką niani oraz powrót do pracy. Bardzo często wiąże się to z niepokojem. Młode mamy dysponują jednak zestawem nowo nabytych cech i umiejętności, które mogą podnieść ich wartość na rynku pracy i zniwelować powstałe zaległości.

Powrót do pracy dla wielu młodych matek jest stresującym przeżyciem. Częstą przyczyną tego stanu jest świadomość, że rynek idzie naprzód, a one przez jakiś czas były wyłączone z życia zawodowego. Zadania, które wykonywały jeszcze rok temu, mogły w tym czasie się zmienić. Niepokój może budzić również fakt, że w czasie nieobecności, ktoś inny wykonywał ich obowiązki. Co jeśli wywiązywał się z nich lepiej? Zamiast martwić się tym co się zmieniło w pracy, warto zastanowić się jakie nowo nabyte umiejętności mogą pomóc w powrocie do pracy i utrzymaniu stanowiska.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Perfekcyjna organizacja
Nowe, macierzyńskie obowiązki sprawiają, że młoda mama nagle musi zacząć inaczej zarządzać swoim planem dnia. Mądre gospodarowanie czasem to umiejętność niezbędna – trzeba przygotować rano ubranka dla malucha, zrobić śniadanie, nakarmić i zająć się wieloma innymi domowymi sprawami. Jeśli dziecko jest większe, dochodzi spakowanie plecaka, odwiezienie go do żłobka czy przedszkola. O mamach mówi się, że są wielozadaniowe i jak nikt inny potrafią tak zaplanować dzień, aby zmieściły się z nim wszystkie zadania. Dobra organizacja życia rodzinnego przekłada się także dobrą na organizację pracy własnej (lub zespołu, jeśli ma pod sobą). A to cecha, którą doceni każdy menedżer.

Pełne skupienie
Każda świeżo upieczona mama chce spędzać ze swoim dzieckiem i partnerem jak najwięcej czasu. Właśnie dlatego rzadko kiedy spotkamy ją w biurze po godzinach. Aby wyrobić się ze wszystkim w czasie, młoda mama jest bardziej uważna i skupiona. Dzięki temu unika poprawek do realizowanego projektu i może wyjść o czasie. Jest bardziej skoncentrowana na pracy, rzadziej korzysta z mediów społecznościowych, czy innych portali odciągających uwagę od wykonywanych zadań. Dodatkowe pół godziny w biurze, które kiedyś nie robiło różnicy, dla młodego rodzica ma ogromne znaczenie – podkreśla Małgorzata Majewska, ekspert portalu monsterpolska.pl.

Zdolność przewidywania
Opiekując się dzieckiem trzeba mieć przysłowiowe „oczy dookoła głowy”. Matki mają bardziej podzielną uwagę i umiejętność przewidywania konsekwencji różnych, alternatywnych scenariuszy. Te umiejętności są niezwykle cenne dla pracodawców. Zdolność dostrzegania tego, co nieoczywiste przyda się w relacjach z klientem, planowaniu strategii i działań zespołu. To kompetencje, które pozytywnie przełożą się na efektywność i wydajność pracy młodej mamy. 
 
Zaangażowanie i lojalność
Każdy pracodawca, który inwestuje w zatrudnianie nowych pracowników, chce aby zostali oni z nim najdłużej. Mama, która wie, że będzie mogła wrócić do swojego miejsca pracy sprzed urlopu macierzyńskiego jest lojalnym pracownikiem, który raczej nie ucieknie szybko z firmy. Założenie rodziny to poważna decyzja i moment, w którym stabilizacja i poczucie bezpieczeństwa są najważniejsze. To przekłada się także na podejście do pracy. Mając bezpieczną pozycję w firmie i pewność dalszego zatrudnienia, młoda mama będzie sumiennie wykonywała swoje obowiązki i trzymała firmy, która daje jej pewną pracę – podsumowuje Małgorzata Majewska, ekspert monsterpolska.pl.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Ania Rusowicz została mamą po 10 latach starań

Ania Rusowicz
Wikipedia - CC By 4.0

Ania Rusowicz przez lata nie pisała o wieloletniej walce w staraniach o dziecko, bo liczyło się tylko jedno: żeby ten dzień wreszcie nadszedł.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Ania Rusowicz, wokalistka o przyjściu na świat swojego synka poinformowała żartobliwie na portalu społecznościowym: „Jest nowy przybysz na planecie ziemia”.
Tymon, bo tak na imię dała gwiazda swojemu synkowi urodził się w sierpniu, w dniu swoich imienin. Rusowicz przez lata nie pisała o wieloletniej walce w staraniach o dziecko, bo liczyło się tylko jedno: żeby ten dzień wreszcie nadszedł.
Na chwilę przed porodem w poruszającej rozmowie dla „Wysokich Obcasów” wokalista wyznała, że czuła się „odczłowieczona”, nie mogąc zajść w ciążę.

– Patrzysz w lustro i zastanawiasz się, czy jesteś kobietą. To rodzi taki żal do siebie samej, że nie dajesz rady – powiedziała w Wysokich Obcasach Rusowicz, córka słynnej Ady. To pierwszy raz, kiedy opowiedziała o swoim cierpieniu.

Po latach oczekiwań Rusowicz została mamą

Przez lata Rusowicz wspominała w wywiadach o tym, że chce mieć potomstwo, ale nie rozmawiała o swoich wieloletnich problemach z zajściem w ciążę. Dopiero w zaawansowanej ciąży zdecydowała się wszystko z siebie wyrzucić.
– Próbujesz się tłumaczyć, także przed światem, który dziecka od ciebie oczekuje. Czułam się odczłowieczona, to takie podejście „jajo o jajo”, niekończące się terapie hormonalne, zabiegi, wizyty lekarskie itd. – wyliczała. – No i to podejście lekarzy do problemu, takie czysto techniczne. Masz ochotę krzyczeć i nie możesz, bo chęć posiadania potomstwa to nie leczenie wrzodów żołądka – mówiła.
W którymś momencie straciła wszelkie nadzieje na bycie matką. Czuła się pokrzywdzona, aż zrozumiała, że nie tylko ją to spotkało.

– Odwiedzałam różne gabinety, kliniki leczenia niepłodności. Tłok jak na Dworcu Centralnym. Mnóstwo par oczekujących w kolejkach – opowiada w wywiadzie dla WO Rusowicz.

– Tu nie ma jednej gotowej recepty na spłodzenie dzieci, lekarstwa, każdy przypadek jest inny. Stres związany z niemożnością posiadania potomstwa można porównywać do takich sytuacji, jak śmierć bliskiej osoby, chorobą, czy utratą pracy.

Wiele par ta historia może podnieść na duchu i pokazać, że warto czekać nawet kilka lat.

Polecamy: 
Starania o ciąże w czasach nowych technologii

Źródło: Wysokie Obcasy

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.