Przejdź do treści

Udostępnianie raportów embriologicznych obowiązkiem ośrodków leczenia niepłodności

Dostęp do dokumentacji medycznej stanowi jedno z podstawowych praw pacjenta. Nie zawsze jednak pacjent ma świadomość zakresu dokumentacji tworzonej w związku ze świadczeniem usług medycznych. W konsekwencji nie wie o możliwości jej udostępnienia, a to z kolei może wpłynąć na jakość świadczonych na jego rzecz usług. Dotyczy to m.in. do raportów embriologicznych tworzonych w ramach procedury zapłodnienia pozaustrojowego w klinikach leczenia niepłodności.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Ośrodki medycznie wspomaganej prokreacji są zobowiązane prowadzić dokumentację medyczną zgodnie z wytycznymi:

  • ustawy z 25 czerwca 2015 r. o leczeniu niepłodności,
  • rozporządzenia Ministra Zdrowia z 9 listopada 2015 r. w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania,
  • rozporządzenia z 15 października 2015 r. w sprawie szczegółowych wymagań, jakim powinna odpowiadać dokumentacja dotycząca komórek rozrodczych i zarodków.Trzeci z aktów konkretyzuje obowiązki związane z gromadzeniem dokumentacji dotyczącej leczenia niepłodności. Zakres przetwarzanych danych jest co do zasady znany pacjentowi (są to przede wszystkim jego dane osobowe). Część gromadzonych informacji nie posiada natomiast żadnego znaczenia dla nieskrępowanego świadczenia usług medycznych (np. niepowtarzalne oznaczenia identyfikujące pacjenta).

Czytaj także: Czarny protest, czy leczenie niepłodności jest prawem kobiet?

Raport embriologiczny – co powinien zawierać?

Zupełnie inaczej należy ocenić raport embriologiczny, którego konieczność utworzenia wynika z rozporządzenia z 15 października.
Dokument ten jest szczególny – pozwala podjąć kluczowe decyzje dotyczące dalszego procesu leczenia par zmagających się z niepłodnością. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że pacjenci nie są świadomi istnienia tego rodzaju dokumentu, nie jest on bowiem umieszczany w kartotece pacjenta, lecz stanowi element dokumentacji wewnętrznej.

Zgodnie z § 7 pkt. 8 rozporządzenia raport embriologiczny zawiera dane:
dotyczące zastosowanych procesów i podjętych czynności przy tworzeniu, przetwarzaniu i testowaniu zarodka (w tym zastosowanych standardowych procedur operacyjnych) oraz
dane dotyczące wszelkich zdarzeń, które miały miejsce w trakcie jego tworzenia, przetwarzania i testowania.

Szczególnie istotne z perspektywy pacjenta jest „testowanie zarodka”, albowiem zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt. 25 ustawy o leczeniu niepłodności winno ono być rozumiane jako „czynności polegające na przeprowadzeniu badań mających na celu określenie przydatności komórek rozrodczych lub zarodków do zastosowania u ludzi w procedurze medycznie wspomaganej prokreacji”.
Standardowo ocena morfologii zarodków (określenie ich dalszej przydatności) odbywa się w cyklach dobowych – od 1. do 3. (ewentualnie 5./6.) doby hodowli. Poczynione przez embriologów obserwacje pozwalają wyselekcjonować zarodki, które powinny w pierwszej kolejności zostać podane pacjentce. Po wykonanym zabiegu punkcji, a następnie zapłodnienia pozyskanych oocytów pacjenci są informowani o liczbie i jakości uzyskanych zarodków, jakkolwiek przygotowany wypis nie odzwierciedla całego procesu ich rozwoju.

Waga raportu embriologicznego

W razie podjęcia decyzji o zmianie ośrodka leczenia informacja o tym, jak rozwijał się dany zespół zarodków, może okazać się kluczowa. Istnieje bowiem szansa, że to dzięki niej personel medyczny kolejnego ośrodka leczenia niepłodności będzie w stanie wybrać najbardziej skuteczny sposób leczenia, nie powielając podjętych wcześniej rutynowych decyzji (zwłaszcza gdy zaobserwowano odchylenia od normy w funkcjonowaniu zapłodnionych oocytów). Wiedza uzyskana z przebiegu poprzedniej hodowli pozwoli na indywidualizację kolejnego cyklu leczenia i optymalizację jego wyników.

Nie powinno budzić wątpliwości, że raport embriologiczny stanowi dokumentację medyczną dotyczącą stanu zdrowia pacjenta oraz udzielonych mu świadczeń zdrowotnych (art. 23 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta). Ustawa oraz rozporządzenie wyraźnie limitują dostęp do takiej dokumentacji osobom trzecim – ograniczenia te oczywiście nie dotyczą pacjentów. Tym samym opisywana dokumentacja podlega udostępnieniu na zasadach określonych ustawą. Dobrą praktyką ośrodków leczenia niepłodności winno być tworzenie raportów embriologicznych w przystępnej formie, pozwalającej pacjentowi oraz osobom, którym dokumentację pacjent udostępni, na możliwie pełną ocenę dotychczasowego procesu leczenia.

Zobacz także: Klauzula sumienia a prawa reprodukcyjne

Podstawa prawna:
Ustawa o leczeniu niepłodności (DzU z 2015 r., poz. 1087 z późn. zm.) – art. 47 ust. 1 i 7; art. 2 ust. 1 pkt 25);
Ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (DzU z 2009 r., nr 52, poz. 417);
Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania (DzU z 2015 r., poz. 2069) – § 7
Rozporządzenie w sprawie szczegółowych wymagań, jakim powinna odpowiadać dokumentacja dotycząca komórek rozrodczych i zarodków (DzU z 2015 r., poz. 1686
BIO
Anna Wilińska-Zelek – adwokat w WKB Wierciński, Kwieciński Baehr Sp.k., doktorantka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Członek zespołu prawa własności intelektualnej, doradza także podmiotom z sektora life sciences (medycyna i farmacja). Aktywnie współpracuje ze środowiskiem lekarskim. Jest autorką publikacji naukowych i popularnonaukowych, regularnie uczestniczy w międzynarodowych konferencjach naukowych.
Marcin Korman – doktor nauk medycznych, absolwent Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, specjalista w położnictwie i ginekologii, członek zespołu Kliniki Ivita. Autor publikacji naukowych, doniesień zjazdowych oraz rozdziałów w podręcznikach z zakresu ginekologii i położnictwa, a także aktywny uczestnik wielu konferencji krajowych i międzynarodowych. Członek Polskiego Towarzystwa Medycyny Rozrodu i Embriologii (PTMRiE) oraz Europejskiego Towarzystwa Rozrodu Człowieka i Embriologii (ESHRE).

Autorzy: adw. Anna Wilińska-Zelek, dr n. med. Marcin Korman

POLECAMY: Prawa pacjenta – sprawdź jakie masz prawa

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Trombofilia wrodzona a ciąża. Zobacz, jakie masz szanse na urodzenie dziecka

trombofilia a ciąża
fot. Fotolia

Problemy z poczęciem dziecka i poronienia dotyczą dużej liczby par. Jedną z genetycznych przyczyn niepłodności i poronień może być trombofilia wrodzona. Co to jest i jak ją wykryć?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Trombofilia wrodzona to genetyczna skłonność do nadkrzepliwości krwi. W ciąży krew kobiety naturalnie gęstnieje, a trombofilia wrodzona dodatkowo wzmaga ten proces.

Genetyczna podatność organizmu na tworzenie się zakrzepów może zatem powodować problemy z zagnieżdżeniem zarodka i poronienia, a także inne powikłania ciążowe. Chodzi m.in. o zwiększone ryzyko wystąpienia stanu przedrzucawkowego czy hipotrofii płodu.

Kobiety z trombofilią wrodzoną są również bardziej narażone na wystąpienie groźnej zakrzepicy oraz chorób sercowo-naczyniowych.

Zobacz także: Testy, które pozwolą wykryć ryzyko poronień i przedwczesnych porodów

Trombofilia wrodzona nie daje widocznych objawów

Badania w kierunku trombofilii wrodzonej wykonywane są dopiero wtedy, gdy kobieta poroni lub gdy para już jakiś czas boryka się z problemem niepłodności.

Polskie Towarzystwo Ginekologiczne rekomenduje badanie w kierunku trombofilii kobietom po poronieniach i po nieudanym zabiegu in vitro, często zalecane jest ono również w klinikach leczenia niepłodności.

Tymczasem szybkie wykrycie zmian w genach to szansa na szczęśliwe rodzicielstwo – warto więc sprawdzić stan swojego zdrowia jeszcze zanim dojdzie do straty.

Jakie geny mają wpływ na wystąpienie trombofilii wrodzonej? Są to czynnik V Leiden, mutacja genu protrombiny, PAI-1 i czynnik VR2. Warto wykonać badanie genetyczne w kierunku ich wszystkich.

Zobacz także: Poronienie i geny: co mają ze sobą wspólnego?

Trombofilia a ciąża

Ze względu na to, że trombofilia wrodzona zwiększa ryzyko poronienia i innych powikłań ciążowych, ciąża kobiety z takimi zmianami w genach jest traktowana w sposób szczególny.

Jeśli lekarz ma świadomość obecności tej tendencji, może odpowiednio prowadzić ciążę i znacznie zwiększyć szanse na urodzenie zdrowego dziecka.

Przede wszystkim konieczne są częstsze kontrole u ginekologa i częstsze USG. Lekarz przepisuje również leki rozrzedzające krew (bezpieczne dla dziecka), a także rekomenduje poród siłami natury. Takie proste leczenie najczęściej wystarczy, by uchronić siebie i dziecko przed powikłaniami.

Autorka: Agnieszka Łapajska

www.testDNA.pl

Logo testDNA.pl

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

„Szukam kogoś, kto mnie adoptuje”. Dramatyczny apel samotnego staruszka

Staruszek chce, by ktoś go adoptował
fot. Pixabay

„Szukam kogoś, kto mnie adoptuje”. Taki ogłoszenie napisał i wywiesił na przystanku samotny staruszek. Zobacz wzruszający apel nieszczęśliwego człowieka.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jak reklamuje sam siebie 85-letni Han Zicheng z Chin, jest silny, może robić zakupy, gotować i umie sam o siebie zadbać.

Mężczyzna zapewnia również, że nie cierpi na żadne chroniczne schorzenia. Zaznacza, że jako były pracownik instytutu badawczego, co miesiąc otrzymuje emeryturę i ma swoje pieniądze.

Zobacz także: Małżeństwo z Włoch adoptowało dorosłego mężczyznę

Staruszek chce, by ktoś go adoptował

Han czuje się bardzo samotny. Jego żona nie żyje, a dzieci wyjechały z rodzinnego domu i zerwały kontakt z ojcem. Staruszek boi się, że umrze samotnie w swoim małym mieszkanku w miejscowości Tianjin.

Han przeżył japońską okupację, chińską wojnę domową i rewolucję kulturalną. Boi się jednak samotności i tego, że nie poradzi sobie w obliczu poważniejszej choroby. Jak mówi, chce mieć kogoś, kto „potrzyma go za rękę, gdy będzie umierał”.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: RMF FM

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Znikną szpitalne opłaty za pobyt rodziców przy dziecku? Tego chce resort zdrowia

Mężczyzna przytula noworodka/ Ilustracja do tekstu:Jak leczyć niepłodność idiopatyczną u mężczyzn
fot. Pixabay

Pobyt dzieci w szpitalu wiąże się z dużym stresem – również dla rodziców. Wielu z nich towarzyszy maluchom w tym trudnym doświadczeniu, by wesprzeć je w procesie zdrowienia. Niestety, w wielu przypadkach obecność rodzica na oddziale jest równoznaczna z koniecznością poniesienia opłaty – wynoszącej zwykle kilkanaście złotych za dobę. Resort zdrowia chce to zmienić i zapowiada nowelizację ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

– Obowiązująca ustawa umożliwia pobieranie opłat przez podmioty lecznicze. I byłoby to zrozumiałe  oraz  logiczne, gdyby [opłaty te – przyp. red.] dotyczyły konkretnych świadczeń dodatkowych, a nie samego przebywania rodzica przy dziecku. To musi zostać zmienione – zapowiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski podczas konferencji w Ministerstwie Zdrowia.

CZYTAJ TEŻ: Kampania „Zaszczep swoje dziecko. Nie pozwól powrócić chorobom zakaźnym”. Czy grozi nam epidemia odry i krztuśca?

Bez opłat za sam pobyt rodziców w szpitalu, możliwe opłaty za usługi

Jak dodała wiceminister Józefa Szczurek-Żelazko, w nowelizacji ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta znajdzie się zapis, który zamknie dyrektorom szpitali drogę do pobierania opłat za sam pobyt rodziców w szpitalu. Opłaty będą mogły być pobierane tylko za korzystanie z dodatkowych usług (takich, jak wymiana pościeli czy wyżywienie), a ich wysokość będzie musiała opierać się na rzeczywistych kosztach.

Minister zdrowia podkreślił, że możliwość przebywania z dzieckiem w szpitalu należy do praw rodzica oraz małego pacjenta, a nakładanie opłat w tej sytuacji jest niewłaściwe. Dodał też, że wsparcie okazane dziecku wspomaga jego powrót do zdrowia i poprawia rokowania.

– Wychodzimy z projektem legislacyjnym, żeby raz na zawsze, jasno i czytelnie powiedzieć: za pobyt rodzica z dzieckiem nie pobieramy żadnych opłat – podsumował minister Szumowski.

Źródło: mz.gov.pl

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Śmiertelność wcześniaków kontra jakość opieki szpitalnej. Zobacz, co mówią badania!

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Dziecięce ubranka ze specjalnym komunikatem. Tak resort zdrowia zachęci do karmienia piersią

Młoda mama, ubrana w sukienkę i wianek, karmi dziecko piersią nad jeziorem. /Ilustracja do tekstu: Dziecięce body zachęci do karmienia piersią
Fot.: Pixabay.com

Dziecięce body z napisem promującym karmienie piersią już wkrótce trafią do wybranych szpitali położniczo-ginekologicznych. Niecodzienny upominek, skierowany do młodych mam, ma przypominać o tym, jak ważne dla zdrowia dziecka i matki jest karmienie piersią  wyjaśnia Józefa Szczurek-Żelazko, sekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Body, które otrzyma 40 polskich szpitali, zostało wykonane w Polsce przy użyciu bezpiecznych, certyfikowanych tkanin i farb. Ma dwustopniową regulację rozmiaru, wygodne zapięcie kopertowe i wywijane mankiety. Z przodu znajduje się nadruk promujący karmienie piersią, a na metce – zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia dotyczące naturalnego karmienia.

POLECAMY: Pokarm mamy to najlepszy posiłek dla noworodka. Co zrobić, gdy karmienie piersią nie wychodzi?

Ogólnopolski Tydzień Promocji Karmienia Piersią wystartuje w Dniu Matki

Akcja będzie częścią obchodów Ogólnopolskiego Tygodnia Promocji Karmienia Piersią, który odbywa się w dniach 26 maja-1 czerwca. Szpitale, które chciałyby obdarować swoje pacjentki takim upominkiem, powinny do 14 maja 2018 r. wysłać mailowe zgłoszenie na adres a.trzewik@mz.gov.pl. Decyduje kolejność zgłoszeń. Szczegóły na stronie: mz.gov.pl.

Ministerstwo Zdrowia poinformowało także o zbliżającym się starcie nowych konkursów na realizację zadań z zakresu upowszechniania karmienia piersią oraz na dofinansowanie sprzętu niezbędnego do funkcjonowania banków mleka kobiecego. Przedstawiciele resortu przypominają też o dotychczasowych działaniach promujących karmienie piersią: m.in. szkoleniach personelu medycznego oraz eksperckich publikacjach: „Banki mleka w Polsce. Funkcjonowanie w podmiotach leczniczych – idea i praktyka” i „Mleczna droga”.

Źródło: mz.gov.pl

CZYTAJ TEŻ: Depresja w ciąży dotyka co piątą kobietę. Nowe standardy opieki okołoporodowej pozwolą dostrzec problem

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.