Przejdź do treści

Trzecie dziecko powodem do radości? Niekoniecznie!

Według badaczy z Londyńskiej Szkoły Ekonomii i Nauk Politycznych (Wielka Brytania) oraz Uniwersytetu Zachodniego (Kanada), rodzice wcale nie cieszą się na wieść o kolejnej ciąży. Dowiedziono, że poziom szczęścia matki i ojca spada już po pierwszym roku od narodzin dziecka nr 1.

Wnioski, opublikowane w czasopiśmie Demography są interesujące – radość przypada na dwa lata: moment oczekiwania, a później jeszcze 12 miesięcy od urodzenia. Szczęście jest większe, ale tylko przez ten okres, później zdecydowanie się zmniejsza.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Drugie dziecko oczywiście jeszcze przez chwilę utrzymuje stan, ale chwila ta trwa już o połowę krócej. Trzecie nie jest już witane z większym entuzjazmem. Rodzice wracają do stanu pierwotnego zadowolenia.

– Przyjście na świat trzeciego dziecka nie wiąże się ze wzrostem poziomu szczęścia u rodziców, ale to nie znaczy, że jest ono darzone mniejszą miłością niż starsze rodzeństwo. Jest to raczej spowodowane faktem, że rodzicielstwo przestaje być nowym i ekscytującym doświadczeniem, a powiększenie się rodziny nakłada dodatkowy ciężar na rodziców. Ponadto wraz ze wzrostem liczby posiadanych dzieci zwiększa się prawdopodobieństwo, że kolejna ciąża była nieplanowana, co oznacza większy stres – tak o badaniach mówi prof. Mikko Myrskylä z niemieckiego Instytutu Maksa Plancka.

Badacze udowodnili również, że wzrost radości z nowych członków rodziny jest bardziej gwałtowny u kobiet, niż u mężczyzn.  Podobnie sytuacja wygląda, gdy ten poziom osiąga minimum. Aczkolwiek w dłuższej perspektywie, obie płci są zadowolone w podobny sposób.

Pierwsze dziecko najdłużej cieszy rodziców  pomiędzy 35 a 49 rokiem życia, posiadających wyższe wykształcenie. W przypadku nastoletnich matek i ojców jest już odwrotnie.

– Fakt, że u starszych i dobrze wyedukowanych rodziców obserwuje się wzrost poziomu dobrostanu, ale u młodych i słabo wykształconych rodziców stwierdza się brak zmian, a nawet obniżenie poczucia szczęścia, może wyjaśniać, dlaczego tak powszechne staje się odkładanie momentu posiadania dziecka na później – tłumaczy współautorka badania, Rachel Margolis.

Karolina Błaszkiewicz

dziennikarka. Związana z magazynem Chcemy Być Rodzicami i z natemat.pl

Aplikacja mobilna wesprze leczenie niepłodności

Telefon komórkowy, a w niej: aplikacja mobilna
Fot.: Pixabay.com

Spersonalizowany plan leczenia niepłodności, przypomnienia o kolejnych dawkach leków oraz wizytach lekarskich, a także bezpośrednie komunikaty i wyniki badań z kliniki – to tylko niektóre funkcjonalności aplikacji, która wesprze pacjentki przechodzące przez procedurę in vitro.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wiele pacjentek podkreśla, że procedura towarzysząca zapłodnieniu in vitro jest długotrwała, skomplikowana i obciążająca psychicznie. Stres i strach, związane z kolejnymi etapami IVF, można byłoby złagodzić, gdybyśmy mieli łatwy dostęp do eksperckiej wiedzy, a lekarze byli zawsze na wyciągnięcie ręki. Choć brzmi to nierealnie, ta wizja powoli się urzeczywistnia. Na australijskim rynku właśnie pojawiła się aplikacja, która w profesjonalny sposób wesprze pacjentki, które zdecydowały się na wykonanie zabiegu in vitro. To pierwszy taki program na świecie.

Co oferuje aplikacja do in vitro?

Za oprogramowaniem stoi renomowana australijska klinika Virtus Health, która oferuje m.in. usługi w zakresie diagnostyki i leczenia niepłodności oraz medycyny rozrodu.

– Wiele kobiet, u których zdiagnozowano niepłodność, zmaga się z nieprzyjemnym poczuciem utraty kontroli. Wierzymy, że ta aplikacja będzie dla nich czymś więcej niż praktycznym narzędziem; że poprawi samopoczucie pacjentek i nastawienie do leczenia – powiedziała Sue Channon, CEO grupy Virtus.

Niepozorny program, przeznaczony na urządzenia mobilne, skrywa wiele funkcjonalności. Użytkowniczka może skorzystać z rzetelnie opracowanych poradników, spersonalizowanego kalendarza leczenia, uzyskać szybkie wsparcie lekarza prowadzącego oraz za pomocą kilku kliknięć skontaktować się z kliniką. Aplikacja Virtus Health przypomni też o kolejnej dawce leków i zbliżającej się wizycie u lekarza. Wszystkie dane są poufne i szyfrowane.

Virtus Health App dostępna jest dla australijskich użytkowniczek w sklepie iTunes oraz Google Play. To pierwsza tego typu aplikacja na świecie. Mamy nadzieję, że w ślad za nią pojawią się podobne narzędzia dla Europejek.

Źródło: Medianet.com.au

Polecamy również: Ciągły monitoring zarodków zwiększa szanse in vitro o 25%

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Nadwaga a niepłodność – co powinnaś wiedzieć?

Zdjęcie ilustracyjne: brzuch kobiecy i centymetr; leczenie nadwagi
Fot. Pixabay.com

Powiązania pomiędzy nadwagą a niepłodnością od lat szukają nie tylko naukowcy, ale i pacjenci. W wyszukiwarce Google regularnie pojawia się hasło „nadwaga a niepłodność” – jak się okazuje, całkiem słusznie. Przeczytaj, jaki jest związek między nadwagą a niepłodnością.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Nadwaga: częsta przyczyna niepłodności u kobiet

W przypadku kobiet nadwaga i niepłodność łączą się bardzo ściśle. Z dotychczasowych badań wynika, że im wyższa wartość BMI, tym większe ryzyko zaburzeń cyklu owulacyjnego. Gdy współczynnik ten przekroczy 30,  ryzyko obniżenia płodności wzrasta ponaddwukrotnie w stosunku do pań o prawidłowej wadze. Nadwaga przyczynia się również do zmniejszenia skuteczności zapłodnienia pozaustrojowego (in vitro).

Warto też wiedzieć, że nadwaga i otyłość mogą towarzyszyć wielu innym problemom zdrowotnym – takim, jak zespół policystycznych jajników (PCOS) czy insulinooporność. Drugie z tych zaburzeń prowadzi do rozregulowania cyklu miesiączkowego, czego skutkiem są trudności z zajściem w ciążę. Ponadto nadwaga może nasilić procesy zapalne w organizmie, a tym samym – nasilić objawy endometriozy.

Nadwaga a niepłodność męska – co na to badania?

Jak wynika z badań, zbędne kilogramy zagrażają również panom. Wśród mężczyzn z nadwagą odnotowuje się zwiększone ryzyko nie tylko chorób serca czy układu krążenia, ale także niepłodności. Z czego to wynika? Otóż wzrost tkanki tłuszczowej powoduje spadek produkcji testosteronu – u panów, którzy cierpią na otyłość, poziom tego hormonu jest nawet o połowę niższy niż u mężczyzn o wadze prawidłowej. Testosteron zaś uczestniczy w spermatogenezie, czyli procesie powstania i dojrzewania plemników.

Ponadto nadmiar tkanki tłuszczowej u mężczyzn może prowadzić do problemów z erekcją oraz wywoływać stres oksydacyjny, który stanowi zagrożenie dla męskiej płodności.

Chcesz wiedzieć więcej o związku nadwagi i niepłodności? Przeczytaj artykuł: Czy nadwaga utrudnia zajście w ciążę i czy trzeba się odchudzać?.

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Pionierski program in vitro z komórkami dawczyń

Robert Gizler, Klinika leczenia niepłodności Invimed Wrocław

Kliniki leczenia niepłodności InviMed jako jedyne w Polsce gwarantują swoim pacjentkom uzyskanie minimum trzech zarodków wysokiej jakości w programie in vitro z komórką jajową od anonimowej dawczyni. O tym, jak zwiększa to szanse na ciążę, opowiada lek. med. Robert Gizler, ginekolog-położnik z kliniki leczenia niepłodności InviMed we Wrocławiu.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Na czym polega gwarancja?

Robert Gizler: Wiemy, jak silne jest pragnienie macierzyństwa. Nasze pacjentki korzystające z programu in vitro z komórką jajową od anonimowej dawczyni są w szczególnej sytuacji. Wiedzą, że ze względów zdrowotnych nie będą mogły urodzić swojego genetycznego dziecka. Niezwykłe jest to, że ta świadomość nie jest dla nich przeszkodą do tego, by zostać mamą. Chcemy, aby ich marzenie spełniło się tak szybko, jak to możliwe. Dlatego gwarantujemy im, że otrzymają od nas przynajmniej trzy wysokiej jakości zarodki, czyli aż trzy bardzo duże szanse na dziecko.

Jak zwiększą się szanse na ciążę?

Dzięki gwarancji trzech dobrej jakości zarodków nasze pacjentki zyskują pewność, że ich szanse na dziecko w jednym programie wzrosną o dodatkowe 12%. Obecnie skuteczność programu in vitro w InviMed z wykorzystaniem komórek od młodych, zdrowych dawczyń to 65%. Dążymy do tego, by szanse naszych pacjentek wzrosły do ok. 80% na cykl.

Ile komórek jajowych przekazuje dawczyni?

Zwiększyliśmy również liczbę komórek jajowych, które otrzymują nasze pacjentki od dawczyń. Obecnie jest to zestaw 12 komórek jajowych. Jeśli nie uda nam się pozyskać z nich trzech dobrych zarodków (I i I/II klasy embriologicznej), czyli takich, które nadają się do podania do macicy oraz dobrze rokują zarówno jeżeli chodzi o implantację, jak i o dalszy rozwój, to wówczas pacjentka otrzymuje bezpłatnie kolejny zestaw, tym razem 8 komórek jajowych. Chyba że zajdzie w ciążę już za pierwszym razem. Ten sukces oznacza szczęśliwy koniec programu z gwarancją. Później istnieje możliwość powrotu do kliniki, przy staraniach o kolejne dziecko.

Czy w programie będą oferowane tylko mrożone komórki jajowe?

Tak i jest to niewątpliwie jego zaleta. Po pierwsze, szanse na uzyskanie ciąż ze świeżych i mrożonych zarodków są właściwie takie same. W przypadku mrożonych komórek jajowych pacjentka nie musi czekać wiele miesięcy na dawczynię i dopasowywać się do jej cyklu, co znacznie skraca czas, jaki dzieli ją od macierzyństwa. Co więcej, mrożenie jest bezpieczniejsze dla pacjentki – pełne karencjonowanie materiału biologicznego (czyli wcześniejsze pobranie komórek jajowych i odczekanie określonego czasu) zapobiega przeniesieniu ewentualnych chorób wirusowych na biorczynię.

Gwarancja liczby i jakości zarodków

Więcej o nowym programie adopcji komórek jajowych można znaleźć na stronie: http://www.invimed.pl/in-vitro-z-komorkami-jajowymi-od-dawczyni

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Prof. Chazan świętokrzyskim konsultantem ds. położnictwa i ginekologii?

chazan ministerstwo zdrowia korbasińska in vitro

Wiele wskazuje na to, ze słynący z kontrowersyjnych poglądów profesor Bogdan Chazan zostanie wojewódzkim konsultantem ds. położnictwa i ginekologii w rejonie świętokrzyskim. Sprawę skomentowała rzeczniczka prasowa wojewody.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Profesor Bogdan Chazan przez wiele lat sprawował funkcję dyrektora Szpitala im. Świętej Rodziny w Warszawie, skąd w 2014 roku został zwolniony. Został wówczas oskarżony o łamanie kodeksu pracy oraz ignorowanie prawomocnych wyroków sądu. W tym samym roku odmówił wykonania aborcji nieodwracalnie uszkodzonego płodu.

74-letni ginekolog jest zagorzałym przeciwnikiem in vitro i aborcji. Od kilku ostatnich lat jest pracownikiem naukowym Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Być może wkrótce będzie pełnił inną funkcję.

Zobacz także: Wywiad z prof. Chazanem

Chazan świętokrzyskim konsultantem ds. położnictwa i ginekologii?

Według nieoficjalnych informacji, to właśnie prof. Bogdan Chazan obejmie stanowisko wojewódzkiego konsultanta ds. ginekologii i położnictwa w regionie świętokrzyskim. Ma on zastąpić prof. Wojciecha Rokitę, który pod koniec 2017 roku zrezygnował z funkcji.

W rozmowie z Onetem rzeczniczka prasowa wojewody świętokrzyskiego Diana Głownia nie chciała potwierdzić tych doniesień. Jak poinformowała, konsultanci wojewódzcy zostaną powołani po uzyskaniu opinii właściwych samorządów medycznych, konsultantów krajowych i po akceptacji ministra zdrowia.

Jak uważasz?

Czy popierasz kandydaturę prof. Chazana na stanowisku wojewódzkiego konsultanta ds. położnictwa i ginekologii?

Tak, to znany i ceniony lekarz.
Nie, dyskwalifikują go konserwatywne poglądy.
Nie mam zdania.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Onet

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.