Przejdź do treści

Trwają konsultacje nad standardami w laboratoriach in vitro

Grupa ekspertów odpowiedzialna za przygotowanie rekomendacji ze spójnymi zasadami postępowania z materiałem biologicznym w laboratoriach IVF i monitorowania w nich procedur zakończyła swoje prace. Jej wyniki zostały przekazane do specjalistycznej konsultacji.

Ekspercka grupa została powołana przez Polskie Towarzystwo Medycyny Rozrodu, Ośrodek Studiów nad Płodnością Człowieka, Sekcja Płodności i Niepłodności Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego i konsultanta krajowego w dziedzinie endokrynologii ginekologicznej i rozrodczości.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Rekomendacje opracowane przez ekspertów trafiły teraz do konsultacji członków SPiN-u/PTG i PTMR. Mają trwać do 14 sierpnia br.

Dotychczas nie istniały żadne spójne wytyczne w zakresie postępowania z materiałem biologicznym w laboratoriach in vitro.

W dokumencie znajdą się instrukcje odnośnie poszczególnych etapów postępowania – od samego przygotowania stanowiska pracy, przez pobieranie komórek rozrodczych, ich przechowywanie, transport po w po wykorzystanie w procedurach wspomaganego rozrodu. Opisany zostaną również wytyczne w zakresie systemów kontroli i zabezpieczeń.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Na czym polega proces wyboru plemnika do in vitro? Wyjaśnia ekspertka

Naukowcy analizują wyniki badań
Fot. Fotolia

Zapłodnienie techniką ICSI polega na umieszczeniu pojedynczego plemnika bezpośrednio w komórce jajowej. Ale czy wiesz, w jaki sposób dokonuje się wyboru właściwego plemnika i jak wygląda przygotowanie nasienia do procedury in vitro? Te zawiłości wyjaśnia nam dr Marta Sikora-Polaczek, starszy embriolog kliniczny w Centrum Medycznym Macierzyństwo, członkini ESHRE.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Pierwszym etapem w procesie wyboru plemnika do in vitro jest preparatyka nasienia. Stosuje się w niej pożywki tworzące gradient stężeń.

– Na przygotowany w probówce gradient nakłada się warstwę nasienia, a następnie odwirowuje w wirówce laboratoryjnej. Dzięki wirowaniu w gradiencie stężeń żywotne plemniki są oddzielane od plazmy nasienia, bakterii, martwych i uszkodzonych plemników. Można powiedzieć, że są w ten sposób oczyszczane – wyjaśnia dr Marta Sikora-Polaczek, starszy embriolog kliniczny w Centrum Medycznym Macierzyństwo.

Po dodatkowym płukaniu plemniki zawieszane są w specjalnej pożywce.

– Aby były w pełni gotowe do zapłodnienia, muszą ukończyć proces kapacytacji – dodaje embriolog.

Chodzi o szereg zmian w plemniku, które zachodzą w macicy i jajowodach, umożliwiając interakcję plemnika z komórką jajową. Tak wypreparowane plemniki są już gotowe do zapłodnienia pozaustrojowego.

–  W klasycznej metodzie zapłodnienia in vitro odpowiednią liczbę plemników dodaje się do pożywki, w której znajdują się komórki jajowe. W metodzie ICSI pojedynczy plemnik, wybrany przez embriologa, umieszczany jest bezpośrednio w komórce jajowej za pomocą cienkiej pipety (tzw. pipety mikroiniekcyjnej) – opisuje dr Sikora-Polaczek.

Wybór plemnika do in vitro – nie tylko intuicja!

Jednak zanim plemnik zostanie podany do komórki jajowej, embriolog musi ocenić jego ruchliwość i budowę morfologiczną. Do mikroiniekcji wybierane są w pierwszej kolejności te plemniki, które poruszają się szybko i cechują się wysoką jakością.

–  Gdy parametry nasienia nie są bardzo obniżone, takich plemników jest zwykle bardzo wiele – wówczas ich wybór jest częściowo losowy, intuicyjny – mówi nam embriolog dr Marta Sikora-Polaczek.Jeśli jednak badanie nasienia wykaże znaczną oligo-, astheno- i/lub teratozoospermię (czyli obniżoną koncentrację, ruchliwość i/lub morfologię plemników), znalezienie prawidłowego plemnika może zająć sporo czasu. Wtedy intuicja odgrywa dużo mniejszą rolę – wyjaśnia.

Ekspertka zaznacza jednak, że nie zmniejsza to szans na powodzenie procedury.

– Właśnie w takich sytuacjach metoda ICSI ma szczególne uzasadnienie – wyjaśnia dr Sikora-Polaczek.

Konsultacja medyczna: dr Marta Sikora-Polaczek, starszy embriolog kliniczny w Centrum Medycznym Macierzyństwo, członkini ESHRE

Przeczytaj również: Sztuczna inteligencja oceni szanse na ciążę z in vitro. Opracowano spersonalizowany test

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Kontrowersje wokół kandydatury prof. Chazana na konsultanta ds. położnictwa. „To naplucie pacjentkom w twarz”

Prof. Bogdan Chazan

Znany z kontrowersyjnych poglądów prof. Bogdan Chazan prawdopodobnie zostanie konsultantem ds. położnictwa i ginekologii w województwie świętokrzyskim. Z tą nominacją nie zgadzają się działacze PO, a izba lekarska wytyka wojewodzie działania niezgodne z procedurami.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Stanowisko konsultanta z ginekologii i położnictwa w województwie świętokrzyskim nie jest obsadzone od miesiąca. Wówczas z tej funkcji – oficjalnie z powodów osobistych – zrezygnował prof. Wojciech Rokita, ceniony specjalista i kierownik Kliniki Ginekologii i Położnictwa Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach.

Nieoficjalnie wiadomo, że jego obowiązków nie chciał przejąć żaden z świętokrzyskich ginekologów, którzy powoływali się na mniejsze doświadczenie w tym względzie od prof. Rokity. Jak jednak informuje „Gazeta Wyborcza”, świętokrzyska wojewoda Agata Wojtyszek żadnemu z nich nie złożyła nawet takiej propozycji. Kandydata postanowiła  poszukać poza województwem, ale i tam spotkała  się z odmową dwóch cenionych ekspertów. Ostatecznie propozycję złożono prof. Chazanowi, znanemu ze skrajnie konserwatywnych poglądów oraz stanowczego sprzeciwu wobec zabiegów in vitro i aborcji – nawet przy ciężkich wadach rozwojowych płodu.

Prof. Chazan wojewódzkim konsultantem ds. ginekologii i położnictwa? Opinia ma zostać wydana… w innym województwie

Na tym nie koniec kontrowersji. Aby powołać nowego konsultanta, konieczne jest uzyskanie pozytywnej opinii samorządu lekarskiego. Wojewoda świętokrzyska nie wystąpiła o nią jednak do Świętokrzyskiej Izby Lekarskiej (ŚIL), tylko do Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie, do której należy prof. Chazan.

Takie posunięcie oburzyło przedstawicieli ŚIL i lokalnych działaczy PO, którzy zarzucają wojewodzie działanie niezgodne z procedurami. Zdaniem radnych PO, objęcie przez prof. Chazana stanowiska wojewódzkiego konsultanta ds. ginekologii i położnictwa byłoby „napluciem w twarz wszystkim pacjentkom świętokrzyskich oddziałów położniczych”.

Przeciwnik in vitro i antykoncepcji awaryjnej

Działacze PO podkreślają, że dzięki staraniom prof. Rokity i innych specjalistów w regionie świętokrzyskim znacznie poprawiła się jakość opieki perinatalnej. Obawiają się, że nominacja prof. Chazana na wojewódzkiego konsultanta ds. ginekologii i położnictwa może zniweczyć wieloletnią pracę lekarzy i zmniejszyć bezpieczeństwo pacjentek.

– Przypomnę tylko, że to prof. Chazan stwierdził, że osoby o poglądach lewicowych mogą mieć problem z zajściem w ciążę, bo przesadnie dbają o swoją sylwetkę. Uważa, że pigułka „dzień po” może wpływać na niepłodność kobiet, co nie ma potwierdzenia w badaniach medycznych. Prof. Chazan jest absolutnym przeciwnikiem ustawy o in vitro, a ostatnie jego stwierdzenie, że za próbę legalnie dokonanej aborcji powinien być karany nawet taksówkarz, który wiezie kobietę na ten zabieg, jest tak kuriozalne, że budzi ogromną śmieszność – mówi Agata Wojda, kielecka radna i pełnomocniczka zarządu regionu świętokrzyskiego PO ds. równego traktowania, w rozmowie z portalem Onet.pl.

Wojewódzki konsultant ds. ginekologii i położnictwa zajmuje się m.in. prognozowaniem potrzeb zdrowotnych, a także opiniowaniem wniosków o skierowanie pacjenta do leczenia poza granicami kraju.

Źródło: gazeta.pl, onet.pl

Polecamy też: Refundacja in vitro w Pile wkrótce stanie się faktem? Na to liczą radni SLD

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Dopłaty do in vitro w Częstochowie. Rusza kolejna edycja programu

Dopłaty do in vitro w Częstochowie
fot. Fotolia

W Częstochowie ogłoszono listę placówek, które w tym roku zrealizują miejski program in vitro. Chętne pary niedługo będą mogły składać wnioski o zakwalifikowanie do programu.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

15 stycznia ukazała się lista klinik, w których pary mogą podjąć się leczenia niepłodności metodą in vitro.

W tym roku będzie to Provita i Gyncentrum Clinic z Katowic, Novomedica z Mysłowic, Gameta ze Rzgowa pod Łodzią, Invi-Med-T z Warszawy i białostockie Centrum Bocian.

Z programu mogą skorzystać pary i małżeństwa z Częstochowy. Kobieta powinna być w wieku od 20 do 40 lat, a przed przystąpieniem do in vitro para musi mieć udokumentowane próby leczenia niższego rzędu lub posiadać bezpośrednie wskazania do zapłodnienia pozaustrojowego.

Zobacz także: In vitro w Częstochowie w 2018 roku – miasto szuka klinik

Dopłaty do in vitro w Częstochowie

Miasto przeznaczy na ten cel 150 tys. zł, co wystarczy na pomoc dla 30 par. Dopłata jest jednorazowa i wynosi 5 tys. zł.

To już szósta edycja dopłat do zabiegów zapłodnienia pozaustrojowego w Częstochowie. To miasto jako pierwsze w Polsce zdecydowało się na finansowanie leczenia niepłodności metodą in vitro z własnych pieniędzy.

Początkowo program miał trwać od roku 2012 do roku 2014. Ostatecznie przedłużono go jednak do roku 2020.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: www.czestochowa.wyborcza.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Mrożenie zarodka – jak wygląda ten proces? Wyjaśnia nam ekspertka ds. embriologii

Technik w laboratorium /Ilustracja do tekstu: "Mrożenie zarodka - na czym polega ten proces"

Mrożenie zarodka towarzyszy wielu procedurom in vitro. Choć wiąże się z kontrowersjami, niewiele osób wie, na czym ten proces w rzeczywistości polega. Wyjaśnia nam to przystępnie dr Marta Sikora-Polaczek, starszy embriolog w Centrum Medycznym Macierzyństwo, członkini ESHRE.  

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Warto wiedzieć, że zarówno mrożenie komórek rozrodczych (żeńskich – komórek jajowych, i męskich – plemników), jak i zarodków ma na celu utrzymanie i zabezpieczenie ich funkcji życiowych. Istotą tego procesu jest obniżenie temperatury komórek – w taki jednak sposób, by nie doszło do ich uszkodzenia. Co w tej procedurze jest najtrudniejsze?

– Największym wyzwaniem jest woda – zawarta w komórkach i krystalizująca się podczas obniżania temperatury. Aby bezpiecznie zamrozić komórki i zarodki, stosuje się tak zwane krioprotektanty, czyli substancje, które na drodze różnych mechanizmów usuwają wodę z komórek – wyjaśnia dr Marta Sikora-Polaczek, starszy embriolog z Centrum Medycznego Macierzyństwo.

Metody mrożenia zarodków

Jak podkreśla ekspertka, w laboratoriach IVF (in vitro) stosuje się dwie główne metody mrożenia zarodków:

  • powolne mrożenie,
  • witryfikację.

Metody te różnią się stężeniem stosowanych krioprotektantówa także tempem mrożenia i rozmrażania.

– Bardzo powszechnie stosowana jest witryfikacja. To błyskawiczne zamrażanie, powodujące „zeszklenie” komórek, a więc całkowicie eliminujące proces powolnej krystalizacji – mówi nam dr Sikora-Polaczek.

Jak dokładnie wygląda proces mrożenia zarodka? – W większości laboratoriów stosuje się gotowe zestawy krioprotektantów. Zarodek po inkubacji z krioprotektantem umieszcza się na nośniku. Można stosować różne nośniki. Jednym z historycznie pierwszych była słomka – opowiada członkini ESHRE.

Gdzie są przechowywanie zamrożone zarodki?

Zarodek na nośniku jest zamrażany i umieszczany w zbiorniku z ciekłym azotem. Jak wyjaśnia dr Sikora-Polaczek, zbiorniki te są swoistymi termosami, które zapewniają utrzymanie bardzo niskiej temperatury. Dla bezpieczeństwa mrożonych zarodków poziom azotu w zbiornikach jest monitorowany za pomocą niezależnych systemów.

– Tak przechowywany – w temperaturze -196 stopni – może bezpiecznie czekać na podanie – wyjaśnia embriolog.

Konsultacja medyczna: dr Marta Sikora-Polaczek, starszy embriolog kliniczny w Centrum Medycznym Macierzyństwo, członkini ESHRE

Polecamy również: Nieudane in vitro – dlaczego?

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.