Przejdź do treści

Szkolna wyprawka – stać cię?

Wakacje powoli się kończą, dzieci wracają do szkoły – to nie lada wydatek dla rodziców. Podręczniki, tornister, buty, strój sportowy, ubezpieczenie, jedzenie i kieszonkowe – wszystko kosztuje. I to niemało.

W ubiegłym roku rodzice na szkolną wyprawkę dla jednego dziecka wydali średnio 829 złotych – tak wynika z badań CBOS. Natomiast według badania wykonanego na zlecenie Biura Informacji Kredytowej i Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor wynika, że zajęcia szkolne i przedszkolne dodatkowo trzeba wydać 84 zł. Jeśli chcemy posłać dziecko na zajęcia pozaszkolne to należy doliczyć jeszcze 45 zł.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

– Jak wykazały analizy średnie, comiesięczne wydatki na dziecko z budżetu domowego wynoszą 607 złotych. Wśród nich, najwięcej pieniędzy stanowiących 34 proc. średniej kwoty, przeznaczanych jest na żywność. Blisko 14 proc. stanowią wydatki związane z obowiązkowymi zajęciami szkolnymi czy przedszkolnymi (świetlica, komitet rodzicielski, obiady). Dlatego też zaplanowanie solidnej wyprawki szkolnej dla dziecka to duże wyzwanie, szczególnie dla rodziców samotnie wychowujących dzieci – tłumaczy Halina Kochalska, rzecznik BIG InfoMonitor.

Do niezbędnej szkolnej wyprawki – tornister, podręczniki czy przybory szkolne doliczyć trzeba strój na zajęcia wychowania fizycznego, buty i coraz częściej obowiązkowy mundurek. Według CBOS 262 zł. Dochodzi jeszcze ubezpieczenie, rada rodziców i szkolne obiad, a to jak mówią analizy BIK i BIG InfoMonitor to koszt ok. 84 zł.

A na koniec kieszonkowe, dzieci w wieku szkolnym często otrzymują 39 zł. miesięcznie na własne wydatki.

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

W Szczecinie urodził się najmniejszy wcześniak. Mieścił się w dłoni!

Niemowlę
Fot. Pixabay.com

Urodził się prawie trzy miesiące przed czasem, mierząc zaledwie 30 cm i ważąc 400 gramów. Dziś, cztery miesiące po narodzinach, chłopiec jest w dobrym stanie, przybrał na wadze do 2,5 kg, a do tego zyskał niemałą sławę – został okrzyknięty najmniejszym wcześniakiem w Polsce.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Mały Szymek przyszedł na świat 27 września w klinice położnictwa i ginekologii uniwersyteckiego szpitala w Szczecinie. Był to 25. tydzień ciąży pani Kamili. Pacjentka trafiła wówczas do szpitala z powodu dolegliwości medycznych – białkomoczu z cukrzycą i nadciśnienia. Choć jej stan udało się ustabilizować, lekarze odkryli, że dziecko nie uzyskało rozmiarów właściwych dla tej fazy ciąży. Uznano, że stanowi to zagrożenie dla jego życia, dlatego zdecydowano się na wykonanie cesarskiego cięcia.

Najmniejszy wcześniak i wielkie szczęście

Z powodu skrajnego wcześniactwa chłopiec przed długi czas wymagał inkubacji. Przez pierwsze 9 tygodni życia był podłączony do respiratora, a przez kolejne 2 tygodnie – nieinwazyjnie intubowany. Ponadto zdiagnozowano u niego retinopatię wcześniaczą, wynikającą z niepełnego unaczynienia siatkówki oka. Przeszedł też szereg zabiegów medycznych.

Pewne problemy medyczne zaistniały też u mamy najmniejszego wcześniaka. Ze względu na niespodziewanie wczesny poród jej organizm nie zdążył wytworzyć pokarmu, dlatego nie mogła ona początkowo karmić piersią. Szczecińskim lekarzom udało się jednak wywołać laktację.

 – Mama była przy nim bardzo często, dbała o to, żeby utrzymać laktację, a odżywianie takiego maluszka jest ogromnie ważne w jego powrocie do zdrowia – podkreśliła w rozmowie z PAP Zdzisława Rosińska, lekarka i neonatolog.

Mama wraz z synkiem opuściła szpital przed kilkoma dniami. Chłopca, który dopiero teraz poznaje swój dom, w najbliższych miesiącach czeka jeszcze rehabilitacja ruchowa i wiele badań. Będzie też pod stałą opieką neurologów i specjalistów z poradni patologii noworodka oraz poradni okulistycznej dla wcześniaków.

Warto wspomnieć, że w szczecińskim szpitalu już wcześniej urodził się skrajny wcześniak o podobnych parametrach. Chłopczyk przyszedł wówczas na świat w 23. tygodniu ciąży, ważąc 510 gramów. Lekarze informują, że dziś rozwija się prawidłowo.

Źródło: TVN24.pl, rynekzdrowia.pl, wszczecinie.pl, PAP

Przeczytaj również: Zapobieganie ślepocie u wcześniaków

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Co to jest adopcja prenatalna i dla kogo jest wskazana? Wyjaśnia ekspert

zaburzenia owulacji

Jakie są główne wskazania do adopcji komórki jajowej? Wyjaśnia dr Robert Gizler z Kliniki leczenia niepłodności InviMed.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Co to jest adopcja prenatalna?

In vitro z komórką od anonimowej dawczyni jest to specjalnie opracowany program dla kobiet, które pragną zostać mamami, ale z różnych powodów nie posiadają własnych komórek rozrodczych. Na czym polega?

Do procedury zapłodnienia pozaustrojowego wykorzystuje się wtedy gamety dawczyni, która zdecydowała się na przekazanie swoich komórek jajowych do dawstwa – wyjaśnia dr Robert Gizler z Kliniki leczenia niepłodności InviMed. – Dzięki procedurze in vitro z komórkami dawczyń, pacjentka ma szansę na zajście w ciążę i urodzenie dziecka.

Polecamy: Dawstwo komórek jajowych – czy jest się czego bać?

Jakie są główne wskazania do adopcji komórki jajowej? 

Statystycznie każda kobieta posiada tysiące pęcherzyków jajnikowych, jednak ich liczba z wiekiem znacząco maleje (przed 25 rokiem życia jest ich około 400 tysięcy, po 35 roku życia liczba ta spada już do 35 tysięcy).

Dodatkowo nie wszystkie kobiety mają rezerwę jajnikową na poziomie odpowiednim do swojego wieku – może się zdarzyć, że do wygaśnięcia czynności jajników dochodzi przedwcześnie, na długo przed czasem, w którym powinna wystąpić menopauza – dodaje dr Gizler.

Innym czynnikiem jest także sytuacja, w której materiał genetyczny komórki jajowej jest obciążony wadami uniemożliwiającymi rozwój zarodka lub jego implantację w jamie macicy.

Wskazaniem do zapłodnienia pozaustrojowego z wykorzystaniem gamet od anonimowej dawczyni jest także brak ciąży po kilku próbach in vitro, wcześniejsze kilkukrotne poronienia lub utrata płodności po przebytej terapii onkologicznej.

Konsultacja: dr Robert Gizler Klinika Leczenia Niepłodności we Wrocławiu

Czytaj też: Brak komórek jajowych a zajście w ciążę

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

Urodził im się chłopiec, do karmienia przyniesiono dziewczynkę. W szpitalu pomylono noworodki

Nóżki niemowlęcia
Fot. Fotolia

Narodziny wyczekiwanego dziecka to dla rodziny wielka radość. W przypadku pary z Lublina szczęście to przykrył jednak cień fatalnej pomyłki, której dokonano w lubelskim szpitalu. Po porodzie rodzice usłyszeli od lekarzy, że mają synka, tymczasem do karmienia przyniesiono im… dziewczynkę.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dziecko pacjentki, która zgłosiła się do Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie, przyszło na świat poprzez cesarskie cięcie. Płeć miała być dla rodziców niespodzianką, dlatego nie zdecydowali się określić jej wcześniej w badaniu USG. Wkrótce po porodzie personel medyczny poinformował kobietę i jej męża, że urodził im się chłopczyk. Na karmienie przyniesiono im jednak dziewczynkę. Na ręku dziecka widniały dane chłopca o ich nazwisku.

– Dziewczynka miała na rączce identyfikator, z którego wynikało, że jest chłopcem. Proszę sobie wyobrazić reakcję rodziców, którzy przed porodem nie chcieli znać płci dziecka. Jak mogło dojść do czegoś takiego? Cała nasza rodzina jest zszokowana i rozbita – mówiła kuzynka pary, która zdecydowała się poinformować o tej sprawie media.

Jak to możliwe, ze w szpitalu pomylono noworodki? Szpital nie chce komentować sprawy

Agnieszka Kais, wiceprzewodnicząca Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Lublinie, przyznała, że w ciągu 30 lat pracy nie spotkała się z sytuacją, by w szpitalu pomylono noworodki. Takim sytuacjom zapobiega się, zakładając dziecku – jeszcze na sali porodowej – przynajmniej jeden pasek z podstawowymi danymi. Dodatkowo (np. na drugiej kończynie) umieszcza się identyfikator zawierający pełne informacje o niemowlęciu. Ponadto standardy opieki okołoporodowej wymagają, by rodziców poinformować o płci dziecka. Jak widać, powyższe reguły nie zawsze się sprawdzają.

Władze placówki nie chcą komentować zajścia, ale zapewniają, że będą wyjaśniać sprawę. W ramach rekompensaty matce dziecka zaproponowano przeniesienie na inną salę, zapewniającą wyższy komfort.

Źródło: dziennikwschodni.pl, radiozet.pl

Polecamy również: Sukces programu in vitro w Łodzi. Wyniki przekroczyły oczekiwania

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Wcześniak w domu – jak się o niego zatroszczyć? Sprawdź, co radzi położna

Śpiące niemowlę

Każda przyszła mama ma nadzieję, że uda jej się donosić ciążę do planowanego terminu porodu. Co jednak, gdy ciąża zakończy się wcześniej – jak wówczas prawidłowo zadbać o maluszka? Wiele cennych porad dla mam wcześniaków przygotowała położna Arleta Kwiatkowska-Król, ambasadorka kampanii „Położna na Medal”.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wcześniak to dziecko urodzone między 22. a 37. tygodniem ciąży. Ponieważ jego dojrzewanie w macicy matki zostało przerwane, jest ono słabsze niż pozostałe noworodki. Ma też inne proporcje ciała: jego głowa jest duża, tułów – wrzecionowaty, a kończyny – krótkie i cienkie. Układy immunologiczny i oddechowy wcześniaka nie są jeszcze w pełni rozwinięte. To wszystko sprawia, że wymaga on od rodziców szczególnej pielęgnacji.

Po jakim czasie wcześniak wychodzi ze szpitala?

Większość rodziców dopiero przed porodem dowiaduje się, że ich dziecko urodzi się przedwcześnie, co wywołuje u nich silny stres. Również sam noworodek nie jest gotowy na życie poza łonem matki. W zależności od momentu zakończenia ciąży, wagi urodzeniowej dziecka oraz stopnia wykształcenia i pracy poszczególnych narządów wewnętrznych, maluszek musi przez określony czas – dłuższy lub krótszy – pozostać w szpitalu.

Zwykle dziecko urodzone przedwcześnie wychodzi do domu po kilku tygodniach. Warunkiem wypisu jest nabranie przez niemowlę umiejętności samodzielnego oddychania i jedzenia. Maluch musi osiągnąć również wagę powyżej 2 kg.

Rodzice wcześniaka, choć przerażeni zaistniałą sytuacją, nie pozostają sami. Przed opuszczeniem szpitala otrzymują listę zaleceń dotyczących samodzielnej opieki: karmienia, podawania odpowiednich leków i codziennej pielęgnacji. Dostają też zalecenia dotyczące konsultacji ze specjalistami: okulistą oraz neurologiem.

Jak sprawdzić, czy wcześniak rozwija się prawidłowo?

Właściwy rozwój dziecka urodzonego przedwcześnie możemy ocenić, obliczając tzw. wiek korygowany. Wystarczy odjąć od wieku metrykalnego czas, którego zabrakło do terminu porodu wyznaczonego przez lekarza.

Tempo i przebieg rozwoju są różne – jeden maluch szybciej zaczyna chodzić, inny zaś jest mniej ruchliwy, ale ładnie mówi. W zbadaniu kluczowych parametrów można posłużyć się siatkami centylowymi dla wcześniaków z podziałem na płeć.

Wcześniak w domu – kiedy zaprosić gości?

Zmiana środowiska, kontakt ze światem zewnętrznym to dla wcześniaka duże wyzwanie. Maluch urodzony przed czasem jest pozbawiony przeciwciał, które przekazuje mu mama w ostatnich tygodniach ciąży. Jego układ immunologiczny nie jest w pełni wykształcony – nie będzie potrafił poradzić sobie z wirusami i bakteriami.

Wskazane jest odłożenie wizyt gości na kolejne kilka tygodni. Ograniczenie odwiedzin rodziny i przyjaciół pozwoli uniknąć zagrożeń  i zapewni spokój wrażliwemu na bodźce dziecku.

Jak ubierać wcześniaka?

Odzież dla wcześniaków oznaczona jest metką z napisem „Gucio” albo „Uśmiech bociana”. Najmniejsze dostępne rozmiary to 40 cm. Należy unikać ubranek zapinanych na plecach, z szorstkich tkanin czy z aplikacjami. Termoregulacja dziecka może być jeszcze zaburzona, dlatego zakładamy mu jedną dodatkową warstwę ubrań, zwracając uwagę na ciepłotę ciała – stópki powinny być ciepłe.

Jak przygotować dom na przybycie wcześniaka?

Nie ma potrzeby urządzania pokoju w specjalny sposób. Należy zaopatrzyć się w typowe rzeczy dla noworodka. Ponieważ wcześniaki mają obniżone napięcie mięśniowe, warto nabyć tak zwanego „rogala”, który pomoże dziecku poczuć się bezpieczne jak w macicy mamy. U wcześniaków istnieje większe ryzyko wystąpienia bezdechu, co może prowadzić do zwolnienia czynności serca, dlatego przydatny może okazać się monitor oddechu. Jeśli maluch przestanie oddychać, włączy się alarm.

Początkowo dziecko powinno spać w pokoju rodziców. Należy utrzymywać tam stałą temperaturę – powinna być nieco wyższa niż dla dzieci urodzonych o czasie, ale nie może przekraczać 22 stopni Celsjusza. Wskazane jest również wietrzenie pokoju oraz nawilżanie powietrza, jeśli jest zbyt suche.

Mycie i przewijanie wcześniaka

Pieluchy należy zmieniać co 2-3 godziny – za każdym razem, gdy dziecko je zabrudzi. Przy każdej zmianie należy skórę oczyścić – wilgotną chusteczką lub płatkiem bawełnianym oraz ciepłą wodą – i osuszyć, dbając przy tym, by jej nie pocierać.

Ponieważ skóra noworodka i niemowlaka jest bardzo cienka i wrażliwa, o wiele szybciej ulega ona podrażnieniom. Wskazane jest codzienne stosowanie bezpiecznego kremu lub maści (np. Alantan Plus), które  zapobiegną powstawaniu pieluszkowego zapalenia skóry.

Kąpiel wcześniaka powinna być krótka. Woda powinna zawierać emolient, który myje i nawilża skórę, a sugerowana jej temperatura to ok. 37 stopni Celsjusza (temperatura otoczenia – 22-25 stopni Celsjusza). Ponieważ organizm wcześniaka wyziębia się szybciej niż noworodka, należy szybko otulić go ciepłym ręcznikiem. Skórę osuszamy delikatnymi, dotykowymi ruchami. Pupę zabezpieczamy kremem przeciw oparzeniom, a na główkę – na czas dogrzania – możemy założyć czapeczkę.

Karmienie wcześniaka

Noworodki przedwcześnie urodzone mają trudności w skoordynowaniu odruchów ssania, połykania i oddychania. Przez to może utrudnione być karmienie bezpośrednio z piersi. Do czasu, aż dziecko dojrzeje do pracy przy piersi, można mleko mamy podawać z butelki, a w szpitalu – przez sondę do żołądka. Mleko matki wcześniaka zawiera więcej białka i mikroelementów, aby wzmocnić organizm dziecka. Pilnujemy przerw czasowych między posiłkami i regularnie sprawdzamy przyrosty wagowe. Dzieci, które z wielu przyczyn nie mogą być karmione mlekiem matki, otrzymują mieszanki przeznaczone dla wcześniaków.

Spacery z wcześniakiem

Zanim wyjdziemy z maluchem na pierwszy spacer, musimy być pewni, że potrafi on utrzymać prawidłową temperaturę ciała – 36,6–37 stopni  Celsjusza – i nie marznie podczas przewijania. Jeśli pogoda nie pozwala na spacery, werandujemy dziecko. Nie należy wychodzić z noworodkiem, jeśli:

  • temperatura powietrza spada poniżej -8 stopni Celsjusza
  • jest wilgotno, wietrznie lub wyjątkowo upalnie.

Przez kilka pierwszych tygodni należy unikać tłocznych miejsc i galerii handlowych.

Pamiętaj o przytulaniu

Przytulajmy często maluszka, masujmy go, mówmy do niego i śpiewajmy mu. Uspokoi to dziecko i sprawi, że będzie czuło się błogo i bezpiecznie.

Przede wszystkim jednak: nie martwmy się. Choć obawy rodziców przed pielęgnacją maluszka są duże, z czasem opracujemy idealny system działania. Zaufajmy własnemu instynktowi i obserwujmy dziecko. W razie wątpliwości zawsze można skorzystać z porady lekarza lub położnej.

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.