Przejdź do treści

Szansa na wsparcie prac badawczo-rozwojowych dla polskich naukowców

Najnowszy projekt badawczy Innovative Medicine Initiative pozwoli opracować innowacyjne szczepionki przeciwko krztuścowi. Na walkę z chorobą, która jest jedną z głównych przyczyn zgonów dzieci na całym świecie, IMI przeznaczy aż 115 mln euro. Kwota ta pochodzi w połowie od Komisji Europejskiej, a w połowie od branży farmaceutycznej: spółek należących do Europejskiej Federacji Przemysłu i Stowarzyszeń Farmaceutycznych (EFPIA) oraz innych organizacji i partnerów, takich jak Fundacja Billa i Melindy Gates.

Projekt ulepszenia szczepionek jest kolejną wspólną inicjatywą przemysłu farmaceutycznego oraz Komisji Europejskiej realizowaną w ramach Innovative Medicine Initiative. W pracach nad poprawą jakości profilaktyki krztuśca obie instytucje wspierać będzie fundacja założona przez Billa i Melindę Gates. Jak podkreślali uczestnicy spotkania inicjującego projekt pomimo wypracowania powszechnych programów szczepień krztusiec pozostaje niezwykle niebezpieczną chorobą, która co roku rozpoznawana jest u około 16 mln dzieci na świecie. Ta ostra choroba zakaźna układu oddechowego odznacza się wysokim poziomem śmiertelności. Szacuje się, że rocznie z jej powodu umiera aż 195 tysięcy dzieci co czyni ją jedną z głównych przyczyn zgonów wśród nieletnich.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Również w Polsce krztusiec stanowi istotne wyzwanie dla systemu ochrony zdrowia. W 2012 roku odnotowano najwyższą od 40 lat liczbę nowych zachorowań – 4684 przypadków. Rok później, w 2013 zgłoszonych zostało 2185 zachorowań, jednak wyniki badań przeprowadzanych przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego wskazują, że realnie chorych dzieci i dorosłych jest znacznie więcej.

Szczepionki przeciwko krztuścowi w wielu krajach wpisane są do obowiązkowego kalendarza szczepień. Mimo to na całym świecie możemy zaobserwować stale wzrastającą liczbę chorych dzieci. Nowy projekt IMI umożliwi udoskonalenie istniejących rozwiązań, tak by zagwarantować ich większą efektywność. Aplikacje o granty w ramach projektu, który obejmuje również zdalną diagnostykę  chorób czy pracę nad metodami szybszego udostępnienia leków pacjentom, składać mogą instytucje naukowe, ośrodki akademickie, organizacje pozarządowe oraz firmy z całej Europy w tym również z Polski. IMI stanowi dla nich ogromną szansę na włączenie się w paneuropejskie projekty z zakresu biotechnologii, pozyskanie środków finansowych oraz skorzystania z udostępnionych przez firmy farmaceutyczne placówek badawczych. W sumie na wszystkie badania realizowane w ramach najnowszej odsłony IMI przeznaczono aż 115 mln euro. Termin składania aplikacji upływa 25 marca 2015 roku.

Prace nad stworzeniem nowej, skutecznej szczepionki na krztusiec są jednym z przykładów zaangażowania branży farmaceutycznej w rozwiązywanie istotnych, globalnych wyzwań zdrowotnych. Ważnym aspektem realizowanych przez IMI projektów jest także wspótworzenie przez Komisję Europejską i przemysł farmaceutyczny finansowych i logistycznych warunków dla międzynarodowej współpracy między instytucjami naukowymi, ośrodkami badawczymi czy środowiskiem akademickim. Mam nadzieje, że w ramach kolejnych odsłon IMI będziemy mogli mówić o badaniach realizowanych również przez Polskie instytucje. – mówi Paweł Sztwiertnia, Dyrektor Generalny INFARMY.

Inicjatywy IMI wspierają rozwój innowacji i za cel stawiają sobie przyspieszenie procesu powstawania ulepszonych i bezpiecznych dla pacjentów leków. IMI jest publiczno-prywatnym partnerstwem, a do jego powstania przyczyniła się m.in. EFPIA, której członkiem jest INFARMA oraz inne organizacje pozarządowe. Aplikacje mogą składać instytucje badawcze, uczelnie, przedsiębiorstwa i organizacje pozarządowe prowadzące działalność na terenie UE.

Rejestracji można dokonać za pośrednictwem strony internetowej IMI – http://www.imi.europa.eu

Komunikat prasowy INFARMA / Infowire.pl

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Czy warto go pić? Poznaj 5 niezwykłych właściwości szampana!

właściwości szampana
fot. Pixabay

Któż z nas wyobraża sobie sylwestrową noc bez lampki szampana? Jeżeli planujesz tej nocy pić alkohol, wybór szampana wydaje się być najlepszą opcją, również ze względów zdrowotnych. Dlaczego?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Każdy alkohol spożyty w nadmiarze szkodzi zdrowiu. Jedna lub dwie lampki ulubionego trunku nie powinny jednak wyrządzić krzywdy. Dlatego, jeżeli tej nocy sięgniesz po szampana, najpierw przeczytaj, jakie ma właściwości!

Właściwości szampana – jest mało kaloryczny

Podczas gdy kieliszek czerwonego lub białego wina zawiera od 135 do 200 kalorii, lampka wytrawnego szampana ma ich 95. Niektóre rodzaje to tylko 65 dodatkowych kalorii.

Zobacz także: Jak alkohol zabija męską płodność

Szampan dobry na pamięć

Badania przeprowadzone na University of Reading udowodniły, że spożycie od jednego do trzech kieliszków szampana tygodniowo może usprawnić pracę naszego mózgu. Póki co badania przeprowadzono na szczurach. Zwierzęta, którym serwowano alkohol, lepiej radziły sobie z wydostaniem się z labiryntu.

Szampan dobry dla skóry

Szampan oczyszcza skórę, a kwas winowy pomaga wyrównać koloryt skóry – twierdzi dermatolog Marina Peredo. Ponadto specjalistka zaznacza, że ten trunek dobry jest dla osób o tłustej cerze, ponieważ ma działanie antybakteryjne i zapobiega powstaniu wyprysków.

Zobacz także: Noworoczne postanowienia i ich skutki uboczne

Szampan dobry na serce

Szampan jest równie dobry dla naszego serca, co wino. Dwie lampki szampana dziennie mają dobroczynny wpływ na serce i krążenie oraz mogą pomóc w uniknięciu w przyszłości chorób kardiologicznych i udaru – podkreślają badacze z University of Reading.

Nie chcesz dużo pić? Sięgnij po szampana!

Szampan oraz inne musujące napoje powodują, że ludzie piją wolniej i szybciej czują się pełni. Istnieje nawet specjalna dieta oparta na tym założeniu!

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: www.delish.com

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami

Karmiła piersią w restauracji, kelner zaprotestował. Co na to sąd?

karmiła piersią w restauracji
fot. Fotolia

Pani Liwia w restauracji chciała nakarmić swoją córkę piersią.  Kelner poprosił jednak, by tego nie robiła i zaproponował, żeby dziecko nakarmić… nieopodal toalety. Kobieta pozwała właściciela lokalu. Sąd właśnie wydał wyrok w tej sprawie.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Historia wydarzyła się w 2014 roku. Pani Liwia wraz z rodziną udała się do jednej z sopockich restauracji. W pewnym momencie córeczka kobiety zaczęła płakać z głodu.  Zobacz także: Bonami zachęcają młode matki do karmienia piersią

Karmiła piersią w restauracji

– Wzięłam małą na ręce i zaczęłam rozpinać guziczki od bluzki – wyjaśnia reporterom portalu trójmiasto.pl pani Liwia. Wtedy do kobiety podszedł kelner, prosząc, aby wstrzymała się z karmieniem dziecka. Według jej zapewnień, kelner zasugerował, że karmić może, ale w toalecie.

Pani Liwia poczuła się upokorzona. – Dlaczego mam karmić dziecko w toalecie? Kelner zaproponował mi więc, bym skorzystała z krzesła stojącego obok toalety, ale postanowiłam nie zgodzić się na to –cytuje słowa kobiety portal trójmiasto.pl

Zobacz także: Karmienie piersią – piękno, czy temat tabu? Te ZDJĘCIA nie pozostawiają złudzeń!

Sąd zdecydował

Pani Liwia zdecydowała się pozwać właściciela lokalu, bo jak tłumaczy, takie zachowanie personelu to jawna dyskryminacja. Kobieta domagała się 10 tys. zł zadośćuczynienia oraz przeprosin.

Przed rokiem Sąd Okręgowy w Gdańsku oddalił jednak w całości powództwo pani Liwii. Sędzia uzasadnił wówczas, że nie doszło do nierównego traktowania ze względu na płeć. Pani Liwia od wyroku się odwołała.

Teraz Sąd Apelacyjny w Gdańsku zmienił wyrok sądu niższej instancji na korzyść powódki. Właściciel restauracji jest zobowiązany do zapłaty 2 tys. zł zadośćuczynienia oraz opublikowania przeprosin na stronach trójmiasto.pl

Jak uważasz?

Czy karmienie piersią w miejscach publicznych powinno być normą?

Tak, z głodnym niemowlakiem nie sposób negocjować!
Nie, jest to czynność intymna, którą nie każdy ma ochotę oglądać.
Nie mam zdania.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: m.trojmiasto.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Para z „The Babymakers” powitała na świecie bliźnięta

Noworodek
Noworodek / fot. Pixabay

Irlandzka para, która wzięła udział w programie The Babymakers, po wielu nieskutecznych próbach poczęcia dziecka w końcu doczekała się wymarzonych potomkiń. W grudniu powitała na świecie bliżniaczki Alannah i Aiofe.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Cierpiąca na zespół policystycznych jajników (PCOS) Fiona Gibson i jej mąż Eoghan O’Toole starali się o dziecko od 2013 roku. Po wyczerpującej drodze do rodzicielstwa, wydaniu blisko 50 tysięcy funtów na leczenie niepłodności i wielu porażkach, które powoli odbierały im nadzieję, w końcu nadeszła upragniona wiadomość o ciąży.

Szczęśliwy finał The Babymakers

Aoife i Alannah przyszły na świat 8 grudnia, ważąc 2,8 kg i 2,3 kg, i od tego czasu są oczkiem w głowie rodziców. Mimo że są bliźniaczkami, nawet rodzicom trudno znaleźć między nimi podobieństwa.

– Dziewczynki różnią się między sobą niemal wszystkim. To dwa przeciwległe bieguny pod każdym względem. W dniu ich urodzin nawet lekarz przyznał, że nie są do siebie podobne. Jedna ma włosy czarne, druga – blond. Podczas gdy Aiofe jest cichutka jak mysz, Alannah – ledwie otworzy oczy – krzyczy tak, że dom drży w posadach – żartuje Fiona.

Choć opieka nad dwójką niemowląt przysparza pewnych trudności, młodzi rodzice mogą liczyć na pomoc licznej rodziny. Podkreślają też, że cieszą się każdą wspólną chwilą z córeczkami.

– Chcieliśmy tego od zawsze – mówią zgodnie w rozmowie z Independent.ie.

Fiona i Eoghan przed rokiem wzięli udział w brytyjskim programie dokumentalnym The Babymakers, emitowanym przez stację TV3. Czteroodcinkowa produkcja ukazywała losy sześciu par z Irlandii Południowej, które poddały się leczeniu niepłodności i procedurze in vitro. Dla trzech z nich zabieg zakończył się sukcesem.

Źródło: Independent.ie

Przeczytaj też: Poradnia Leczenia Niepłodności w Katowicach już otwarta

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Przeklinanie uśmierza ból

Przeklinanie uśmierza ból
fot. Pixabay

Przeklinanie może mieć dobry wpływ na twoje zdrowie – przekonują psycholodzy. Naukowcy są zdania, że przeklinanie uśmierza ból. Pod jednym warunkiem. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Doktor Richard Stephens ze Szkoły Psychologii Uniwersytetu Keele w Wielkiej Brytanii uważa, że używanie przekleństw może działać kojąco na ból pod warunkiem, że na co dzień nie nadużywamy brzydkich słów.

W roku 2009 na łamach magazynu „NeuroReport” opublikowano wyniki badań, w których mierzono, jak długo człowiek jest w stanie trzymać ręce w lodowatej wodzie.

Zobacz także: Palenie w ciąży wpływa na płodność przyszłych pokoleń

Przeklinanie uśmierza ból? Wyniki eksperymentu to potwierdzają!

W eksperymencie wzięli udział studenci. Podzielono ich na dwie grupy – przeklinających umiarkowanie i bardzo dużo. Badani dwukrotnie zanurzyli ręce w zimnej wodzie. Podczas pierwszej próby nie wolno im było przeklinać, podczas drugiej już tak.

Ochotnicy z pierwszej grupy przyznali, że dzięki przeklinaniu w czasie eksperymentu odczuwali mniej bólu. Średnio wytrzymywali również o 40 sekund dłużej niż za pierwszym razem.

Z kolei u osób, które na co dzień często używały niecenzuralnego języka, nie zauważono żadnych różnic pomiędzy dwiema próbami.

Zobacz także: Piekarnia, która robi słodycze na miesiączkowe bóle

Jak to działa?

Naukowcy stawiają sobie pytanie, na ile używanie niecenzuralnych słów może nam pomóc w uśmierzaniu bólu.

Przeklinanie jest tak powszechną odpowiedzią na ból, że musi w tym być jakiś zasadniczy powód – przekonuje Richard Stephens.

Mechanizm oddziaływania przekleństw na nasze ciało nie jest jasny, jednak ekspert tłumaczy to zjawisko jako mechanizm tzw. znieczulenia wywołanego stresem. Dochodzi do niego, gdy przeklinanie wywołuje reakcję emocjonalną z towarzyszącym temu uwolnieniem dawki adrenaliny, która blokuje ból.

U ludzi przyzwyczajonych do częstego przeklinania brzydkie słowa nie wywołują już reakcji emocjonalnej, więc nie zwiększa się ich odporność na ból.  

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło:  www.scientificamerican.com, www.psychologytoday.com, tvn24

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.