Przejdź do treści

Światowy Dzień Walki z Rakiem w Polsce

W siedzibach oddziałów wojewódzkich Narodowego Funduszu Zdrowia oraz delegaturach będą działały specjalne punkty informacyjne, w których będzie można uzyskać informacje na temat zasad funkcjonowania pakietu onkologicznego.

Celem obowiązujących od początku tego roku przepisów jest między innymi  zwiększenie wykrywalności chorób nowotworowych we wczesnym stadium dzięki rozszerzeniu uprawnień diagnostycznych lekarzy POZ oraz skrócenie czasu oczekiwania na niezbędne świadczenia zdrowotne.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Pracownicy Funduszu udzielać będą informacji między innymi  o tym, kto może skorzystać z zapisów pakietu onkologicznego, kto wydaje kartę diagnostyki i leczenia onkologicznego, jaką funkcję pełni lekarz rodzinny w diagnostyce onkologicznej, a także które ośrodki realizują pakiet.

Ponadto z okazji Światowego Dnia Walki z Rakiem NFZ będzie informować o profilaktyce nowotworów oraz możliwości skorzystania z bezpłatnych badań w ramach programów profilaktycznych.

Wiele placówek – między innymi centra onkologii w Warszawie, Bydgoszczy, Gliwicach, Poznaniu – z okazji Światowego Dnia Walki z Rakiem organizuje dni otwarte. W większości szpitali odbędą się one w sobotę 7 lutego 2015. Będzie można wykonać wtedy bezpłatne badania, poradzić się specjalistów, wysłuchać wykładów. Szczegółowe informacje można znaleźć na stronach internetowych poszczególnych placówek.

W obchody Światowego Dnia Walki z Rakiem zaangażowały się również organizacje pozarządowe. W środę w hali głównej Dworca Centralnego w Warszawie stanie wystawa zdjęć „Photos for Life” organizowana przez Fundację Rak’n’Roll. 
– Zdjęcia pokazują osoby cieszące się życiem. Pokazują, że z rakiem da się nie tylko walczyć, ale i wygrać. Takie przesłanie chcemy przekazywać wszystkim chorym i ich najbliższym – podkreśla prezeska fundacji Kapsyda Kobro.

Z kolei o godzinie 17 w Pasażu Wiecha w centrum Warszawy Stowarzyszenie Polskie Amazonki Ruch Społeczny organizuje Karnawał Zdrowia. Akcja po raz trzeci przypomni warszawiakom, jak ważne w dbaniu o zdrowie są profilaktyka oraz aktywny tryb życia. Osoby, które włączą się we wspólny taniec, otrzymają pamiątkową koszulkę.

Polskie Towarzystwo Onkologiczne w komunikacie wydanym z okazji Światowego Dnia Walki z Rakiem podkreśliło, że jest to dzień szczególny, ale nie jedyny, w którym warto rozmawiać o pacjentach i leczeniu onkologicznym.

– PTO zaniepokojone sytuacją polskich pacjentów w świetle pakietu onkologicznego i dostępności do leczenia uruchomi specjalny portal do zbierania opinii nt. pakietu z różnych regionów w całej Polsce. Chcemy mieć pełen obraz sytuacji – podano w komunikacie.

Nowotwory, po chorobach układu krążenia, są drugą najczęstszą przyczyną zgonów w Polsce. Jak podaje Ministerstwo Zdrowia, liczba osób ze zdiagnozowanym nowotworem w ciągu ostatnich 30 lat wzrosła ponad dwukrotnie, osiągając w 2010 roku ponad 140,5 tysięcy zachorowań.

Światowy Dzień Walki z Rakiem jest corocznie organizowany przez Międzynarodową Unię do Walki z Rakiem (UICC). W tym roku organizatorzy chcą zwrócić szczególną uwagę promocję zdrowego trybu życia, ułatwienie dostępu do programów wczesnego wykrywania raka, zapewnienie prawa do skutecznego leczenia na równych zasadach dla każdego pacjenta oraz zwiększanie jakości życia osób chorych na raka. (pap)

 
PAP

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Ksiądz przestrzega przed kandydatem wspierającym antykoncepcję awaryjną oraz in vitro. Będzie „gorzej niż z Sodomą”.

Smartfon w męskiej dłoni, na nim: logowanie na Twittera. /Ilustracja do tekstu: Ksiądz przestrzega przed Jackiem Jaśkowiakiem
Fot.: freestocks.org/Unsplash.com

Rzymskokatolicki ksiądz przestrzegł na Twitterze przed popieraniem poznańskiego prezydenta Jacka Jaśkowiaka. Napomniał mieszkańców, że jeśli Poznań nie zejdzie z obranej drogi, czeka go to samo, co… Sodomę.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wpis księdza Daniela Wachowiaka pojawił się na Twitterze w poniedziałek. Czytamy w nim:

„Katolikom z Poznania uważającym się za wierzących, a chcącym głosować na tego człowieka [prezydenta Jaśkowiaka – przyp. red.] nie może być to obojętne. Poznaniu, Poznaniu… bo gorzej na sądzie Bożym będzie z tobą niż z Sodomą”.

Postowi towarzyszył link do artykułu zamieszczonego na stronie Radia Maryja. Przedstawiono w nim pomysł prezydenta, by otworzyć w Poznaniu całodobowy gabinet ginekologiczny, w którym możliwe byłoby bezpłatne uzyskanie m.in. recepty na antykoncepcję (w tym awaryjną) oraz porady dotyczącej procedury in vitro. W ten sposób Jacek Jaśkowiak, który w nadchodzącym wyborach samorządowych ponownie zawalczy o fotel prezydenta, sprzeciwił się przedkładaniu światopoglądu lekarzy nad dobro pacjentek.

„Poznaniankom, które z niego [gabinetu – przyp. red.] skorzystają, nikt nie będzie prawił kazań, tylko udzieli koniecznej pomocy” – napisał prezydent Poznania na Facebooku.

ZOBACZ TEŻ: Radny PO: Poznań podąża za Europą, dlatego popiera in vitro

Ksiądz kontra lud. „Czemu tylko in vitro uważa się za zastępowanie Boga?”

Wpis ks. Daniela Wachowiaka, w którym piętnował on działania Jacka Jaśkowiaka, wzbudził wiele emocji. Choć udostępniło go 119 osób, a polubiło 361, jego treść nie wszystkim się spodobała.

„Jest pan ostatnią osobą, która może pouczać o moralności. Sodomą jest cała instytucja Kościoła, od Watykanu po najmniejszą parafię… Od ponad dwóch tysięcy lat staczacie się w otchłań obłudy i hipokryzji!” – zaznaczyła jedna z użytkowniczek Twittera.

Inny komentujący zapytał o kontrowersje związane z procedurą in vitro.

„Czemu jako zastępowanie Boga uważa się tylko in vitro? Co z pozostałą medycyną? Chirurgia nie jest takim zastępowaniem? Przeszczepy? Przyjmowanie leków? To wszystko jest nienaturalne” – napisał. „Proszę powiedzieć rodzicom, dziadkom, wujkom i ciociom tych dzieci, że zostały poczęte w wyniku sodomii, panie Wachowiak”  – dodała kolejna użytkowniczka.

Nie brakowało jednak i głosów popierających stanowisko ks. Wachowiaka.

„Brawo dla księdza. Księża powinni wychodzić do ludzi – tym się różnią od zakonników. Potrzeba nam aktywnych księży mówiących, dlaczego jakiś kandydat to osoba, na którą katolik głosować nie może”  – czytamy pod wpisem.

ZOBACZ TEŻ: Poznań: pierwsze dzieci z programu in vitro są już na świecie. I to z ciąży mnogiej!

Jacek Jaśkowiak: „Polecam czytać Pismo Święte ze zrozumieniem”

Po lawinie komentarzy i zainteresowaniu mediów ks. Wachowiak postanowił wydać oświadczenie, w którym szerzej przedstawił swój punkt widzenia.

„Katolicka Nauka Społeczna precyzuje, że chrześcijanin w swych wyborach powinien kierować się tym, czy jego kandydat reprezentuje naukę sprzeczną czy zgodną z Ewangelią” – wyjaśniał duchowny w wystosowanym komunikacie.

W dalszej części swojego stanowiska przytoczył fragment oświadczenia Zarządu Krajowego Instytutu Akcji Katolickiej:

„Głosując na kandydata reprezentującego inne wartości, a tym bardziej stojące w sprzeczności z chrześcijańskim systemem wartości, człowiek wierzący wchodziłby w konflikt z właściwie uformowanym sumieniem i zaprzeczałby w pewnym stopniu tożsamości swojej wiary”.

A jak do kontrowersyjnego wpisu odniósł się sam Jacek Jaśkowiak? Przypomniał księdzu cytat z Pisma Świętego: „Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary”.

– Jeśli go nie zna, to polecam Ewangelię wg św. Mateusza. Warto poczytać Pismo Święte ze zrozumieniem –  powiedział prezydent Poznania w rozmowie z Onet.pl.

POLECAMY TEŻ: Trudna rozmowa z Bogiem. O in vitro przy konfesjonale

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Bezpłatne leki dla kobiet w ciąży. Minister zdradził szczegóły prac nad programem „Mama+”

Pojemnik na leki z oznaczeniem dni tygodnia. W środku kolorowe tabletki. /Ilustracja do tekstu: Bezpłatne leki dla kobiet w ciąży. Ministerstwo Zdrowia pracuje nad Mama+
Fot.: Pixabay.com

Ministerstwo Zdrowia rozpoczęło analizy eksperckie w zakresie planowanego programu „Mama+”, który zakłada m.in. wprowadzenie bezpłatnych leków dla kobiet w ciąży. Jak zapowiedział szef resortu Łukasz Szumowski, program ma zostać wprowadzony jeszcze w tym roku. Czy wiadomo już, na co będą mogły liczyć pacjentki?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Podczas środowej konferencji prasowej minister zdrowia odpowiedział na pytania dziennikarzy o zapowiedziany przez Beatę Szydło program „Mama+”. Jednym z jego elementów ma być zapewnienie darmowych leków kobietom w ciąży.

– Pracujemy nad tym w resorcie, analizujemy, jaki jest skład i jakie są koszty leków, które przyjmują kobiety w ciąży – podkreślił Szumowski.

CZYTAJ TEŻ: Co do czego pasuje. Jak brać leki, żeby działały i żeby sobie nie szkodzić [EKSPERT]

Bezpłatne leki dla kobiet w ciąży jeszcze w tym roku?

Minister zapewnił, że opracowanie listy refundowanych medykamentów i kosztów, które się z tym wiążą, nie powinno potrwać długo. Resort zdrowia liczy na szybkie wprowadzenie nowego rozwiązania w życie.

– Na pewno w tym roku będzie miała miejsce implementacja tych programów, które pani premier i pan premier ogłosili – zaznaczył minister Szumowski.

Szef Ministerstwa Zdrowia zaznaczył jednocześnie, że na liście dotowanych środków na pewno nie znajdą się suplementy diety.

– To jest tak naprawdę kategoria bardzo słabo zdefiniowana i wchodzenie w suplementy diety oznaczałoby otwarcie worka bez dna – przyznał minister.

Przypomnijmy, że program „Mama+” został ogłoszony podczas ubiegłotygodniowej konwencji PiS i Zjednoczonej Prawicy. Wicepremier Beata Szydło zapowiedziała wówczas, że obejmie on takie rozwiązania, jak premie za szybkie urodzenie drugiego dziecka, zabezpieczenie emerytalne dla niepracujących matek minimum czwórki dzieci oraz bezpłatne leki dla kobiet w ciąży.

– Wszystkim nam zależy, żeby mamy w czasie ciąży były zdrowe i żeby dzieciaki rodziły się zdrowe – mówiła wówczas wicepremier.

Źródło: rynekzdrowia.pl

PRZECZYTAJ TAKŻE: Ciąża nie ochroni ciężarnej przed zwolnieniem? Szykują się zmiany w Kodeksie pracy

 

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Depresja w ciąży dotyka co piątą kobietę. Nowe standardy opieki okołoporodowej pozwolą dostrzec problem

Brzuch ciążowy kobiety z kokardą i napisem: Loading /Ilustracja do tekstu: Depresja w ciąży dotyczy co 5 kobiety
Fot. Pixabay

Ministerstwo Zdrowia opracowało nowe standardy opieki okołoporodowej. Wprowadzają one m.in. obowiązek oceny ryzyka rozwoju depresji u kobiet w ciąży. Badania naukowe wskazują, że problem ten może dotyczyć nawet co piątej ciężarnej. Lekarze twierdzą jednak, że depresja w ciąży występuje niezmiernie rzadko. Skąd te rozbieżności?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W ubiegłym tygodniu w mediach ukazał się wywiad z ginekologiem-położnikiem drem Januszem Pałaszewskim. Czytamy w nim:

„(…) Przez 25 lat swojej pracy zawodowej nie spotkałem się z przypadkiem, żeby kobieta wskazywała na problem psychiczny w związku z ciążą. Jest to na tyle marginalne zjawisko, że nie jestem przekonany, czy trzykrotne wykonanie testu u każdej pacjentki jest rzeczywiście sensowne. Nie wiem też, jak cały proces miałby wyglądać od strony organizacyjnej. (…) Z całym szacunkiem do lekarzy, przecież nie wszyscy mamy odpowiednie kompetencje, aby interpretować wypowiedzi pacjentów pod kątem ich samopoczucia emocjonalnego i ewentualnych zaburzeń. Wątpię, aby ten pomysł się przyjął, choć sama idea jest jak najbardziej słuszna”.

CZYTAJ TEŻ: Szykują się zmiany w standardach opieki okołoporodowej. Resort opracował nowe rozwiązania

Czy zatem depresja u kobiet w ciąży występuje na tyle rzadko, że ginekolodzy nie spotykają się z tym problemem? A może – istotnie – nie mają wiedzy pozwalającej na właściwą diagnozę? O komentarz poprosiliśmy dr Annę Rebekę Szczegielniak, przewodniczącą Sekcji Kształcenia Specjalizacyjnego Oddziału Śląskiego Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.

 


Dr Anna Rebeka Szczegielniak:

Badania naukowe podają, że w zależności od populacji, depresja może dotykać nawet 1/5 wszystkich kobiet w ciąży. Ciąża to niewątpliwie okres wielkich zmian w życiu – zdrowie psychiczne pacjentki powinno więc być istotne dla wszystkich osób zaangażowanych w opiekę nad ciężarną, a w szczególności dla lekarzy ginekologów.

Rozpoznanie depresji i postawienie odpowiedniej diagnozy zawsze leży po stronie specjalisty psychiatrii i dotyczy sytuacji, w których badana osoba spełnia konkretne, ogólnie przyjęte kryteria diagnostyczne (które nacisk kładą na czas trwania – 2 tygodnie – oraz natężenie objawów). Jednocześnie należy podkreślić, że pierwszą osobą, która może i powinna wychwycić negatywne zmiany w zakresie nastroju i napędu pacjentki, jest lekarz ginekolog. To właśnie z nim pacjentka widuje się regularnie, a ważnym aspektem tych wizyt kontrolnych jest zebranie wywiadu. Powinien on obejmować ocenę ogólnego samopoczucia pacjentki.

Gdy rzeczywistość odbiega od wyobrażeń

Wydaje się, że szeroko promowany obraz ciąży jako okresu pełnej szczęśliwości, pozbawionego trudności, gdy każdy dzień wita się uśmiechem i radosnym wyczekiwaniem, odbiega od rzeczywistości. Z tego powodu pacjentki, które cierpią przez objawy depresji, na wczesnym etapie rzadko szukają pomocy. Wpadają w zamknięty krąg wyrzutów sumienia i ogromnego poczucia winy, że nie przeżywają tego okresu w sposób, jaki media promują jako prawidłowy.

Silna presja społeczna wywołuje wstyd, obniżoną samoocenę, a także stopniowe wycofywanie się z kontaktów społecznych. Z jej powodu kobiety często same przed sobą nie będą potrafiły przyznać, że potrzebują specjalistycznej pomocy. Innym aspektem jest strach przed psychiatrycznym leczeniem farmakologicznym, które często kojarzone jest bardzo negatywnie. Zdarza się, że to dopiero rodzina zgłosi lekarzowi, że nastąpiła niepokojąca zmiana zachowania, która się utrzymuje przez dłuższy okres i wpływa na codzienne funkcjonowanie nie tylko pacjentki, ale wszystkich bliskich.

CZYTAJ TEŻ: Lily Allen po raz pierwszy tak szczerze o stracie dziecka. Wokalistce obrywa się za szczerość

Depresję w ciąży można leczyć na wiele sposobów

Relacjonowany w sposób ciągły obniżony nastrój i napęd, płaczliwość, apatia, wycofanie, zaburzenia snu i apetytu, utrata zainteresowań i odczuwania przyjemności, zaburzenia koncentracji, męczliwość, ale też niepokój czy lęk powinnydać jasny sygnał lekarzowi prowadzącemu, że potrzebna jest specjalistyczna pomoc. Oczywiście zmiany fizjologiczne zachodzące w organizmie w trakcie ciąży będą wpływać w sposób bezpośredni na aktywność i nastrój pacjentki, ale – jednocześnie – mogą zaostrzać przebieg epizodu depresyjnego. Część z wymienionych wyżej objawów może pojawić się w ramach naturalnego przebiegu ciąży, jednak należy podkreślić, że ich stałość i utrzymywanie się przez dłuższy czas będzie sugerowało konieczność podjęcia diagnostyki i leczenia.

Na samym początku należałoby również uświadomić pacjentkę, że nie w każdej sytuacji konieczne jest wdrażanie leczenia farmakologicznego. Istnieje wiele możliwych opcji terapeutycznych, które zależą od stanu i potrzeb pacjentki. Decyzja zawsze będzie należała do osoby konsultowanej i konsultującego psychiatry. Kobietę należy też uświadomić, że nieleczona depresja może nieść ze sobą wiele negatywnych konsekwencji, które są udokumentowane w badaniach naukowych.

ZOBACZ TAKŻE: Stres w ciąży a zdrowie dziecka. Przełomowe odkrycie naukowców potwierdza długoletnią tezę

Prosty test na depresję w ciąży powinien być częścią rutynowych badań kontrolnych

W świetle nowych wytycznych opieki okołoporodowej cieszy nacisk na wdrożenie badań przesiewowych depresji. Skala depresji Becka jest jednym z najczęściej stosowanych narzędzi oceny nasilenia objawów chorobowych. Test tego typu jest prosty i nie wymaga skomplikowanej interpretacji. Składa się z 21 pytań. Pacjentka wybiera z grupy twierdzeń t, które najbardziej pasuje do jej sytuacji. Na tej podstawie nie stawia się ostatecznej diagnozy, ale łatwo można wyłuskać te osoby, które potrzebująpomocy, i skierować je na konsultację do psychiatry.

Należy podkreślić, że wśród ekspertów panuje zgoda, że badania przesiewowe w kierunku depresji powinny być częścią rutynowych badań kontrolnych ciężarnych. Dzięki temu osoby, które wymagają profesjonalnej pomocy, mogłyby być zdiagnozowane wcześnie i uniknąć negatywnych skutków nieleczonej depresji – te zaś dotykają zarówno matkę, jak i płód. Należy dążyć do wdrażania tych schematów, aby zaburzenia psychiczne u kobiet w ciąży przestały być tematem tabu, którego boi się nie tylko rodzina, ale i pracownicy ochrony zdrowia.

POLECAMY TAKŻE: Niepłodność i depresja często idą w parze. Ale ten związek może być inny, niż podejrzewasz

Anna Rebeka Szczegielniak

Lekarka rezydentka na Oddziale Psychiatrii Klinicznej Wielospecjalistycznego Szpitala Powiatowego w Tarnowskich Górach oraz doktorantka na Klinice Rehabilitacji Psychiatrycznej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach pod opieką dr hab.n.med. Marka Krzystanka. Posiada tytuł zawodowy magistra fizjoterapii oraz tytuł zawodowy lekarza (Śląski Uniwersytet Medyczny). Jej zainteresowania badawcze oscylują wokół seksuologii, uzależnień behawioralnych, psychiatrii transkulturowej. Obecnie jest przewodniczącą Sekcji Kształcenia Specjalizacyjnego Oddziału Śląskiego Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, Sekcji Fizjoterapii w Psychiatrii Polskiego Towarzystwa Fizjoterapii, a także badawczej grupy roboczej w ramach Europejskiej Federacji Rezydentów Psychiatrii (European Federation of Psychiatric Trainees). Od ponad dekady zaangażowana w działania rzecznicze na polu zdrowia i praw reprodukcyjnych i seksualnych.

To zioło zadba o twoje zdrowie! Wiesiołek na płodność

wiesiołek na płodność
fot. Pixabay

Poprawia wygląd skóry i włosów, łagodzi objawy PMS i może znacząco pomóc w staraniach o dziecko. Wiesiołek na płodność – przeczytaj, jak działa!

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wiesiołek (Oenothera L.) to rodzaj roślin zielnych z rodziny wiesiołkowatych. Należy do niego ok. 120 gatunków pochodzących  z Ameryki Północnej, Południowej oraz Azji. W Polsce możemy spotkać ok. 30 gatunków, a najpospolitszym z nich jest wiesiołek dwuletni.

Rośnie zazwyczaj na terenach przydrożnych. Roślina ta kwitnie od czerwca do sierpnia i ciężko ją wtedy przeoczyć, ponieważ rodzi intensywnie pachnące i jaskrawożółte kwiaty.

Zobacz także: Przywrotnik na płodność. „Ziele Matki Boskiej”, które pomoże ci zajść w ciążę

Sekret wiesiołka

Wiesiołek od lat wykorzystywany był w medycynie ludowej. Również współcześnie tę roślinę stosuje się w celach leczniczych, a naukowcy dowiedli, że ma zbawienny wpływ na zdrowie.

Najważniejszą częścią wiesiołka są nasiona ukryte w kwiecie. To  z nich produkuje się olejek, który posiada niezwykle ważne dla zdrowia nienasycone kwasy tłuszczowe z grupy omega-6: kwas linolowy oraz kwas gamma-linolenowy.

Zobacz także: Aletra lecznicza na płodność. Będziesz zaskoczona, co potrafi ta roślina!

Wiesiołek pomocny w wielu schorzeniach

– Wiesiołek jako roślina lecznicza najczęściej stosowany jest w chorobach skóry, chorobach układu krwionośnego i zaburzeniach natury psychicznej. Olej z wiesiołka uzupełnia nienasycone kwasy tłuszczowe w naszym organizmie, które są składnikiem komórek organizmu – wyjaśnia Violetta Gdańska, mistrz naturopata i znawczyni ziół.

Wiesiołek znajduje również wykorzystanie przy leczeniu chorób immunologicznych i reumatycznych–  działa kojąco na stawy oraz jest pomocny przy złamaniach i uszkodzeniach innych elementów układu kostno-mięśniowego.

Zobacz także: Rozmaryn na płodność. Jak go stosować, by zwiększyć szanse na ciążę?

Wiesiołek na płodność

Wiesiołek to również zioło niezwykle przyjazne kobietom. – Stosuje się go przy nieregularnych cyklach miesiączkowych oraz dla złagodzenia napięcia przedmiesiączkowego. Reguluje ilość i jakość śluzu szyjkowego – wyjaśniła Violetta Gdańska.

– Jak widać wiesiołek ma również dobroczynny wpływ na płodność, jednak stosowanie go u kobiet starających się o dziecko należy skonsultować z lekarzem, ponieważ rośliny tej nie powinno się spożywać w okresie poowulacyjnym – zaznacza ekspertka.

Trzeba również pamiętać, żeby w okrasie ciąży wstrzymać kurację, ponieważ może doprowadzić do skurczów macicy.

Oprócz oleju z wiesiołka można spożywać ususzone, zmielone nasiona w dawce dwóch łyżek dziennie.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: www.creation.net.pl, www.ekologia.pl, www.sekrety-zdrowia.org 

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.