Przejdź do treści

Światowe gwiazdy adoptują dzieci – zestawienie, które wzrusza

adopcje gwiazd brad pitt

Mają sławę, pieniądze, urodę. Patrzą na nas z okładek kolorowych czasopism i dla wielu osób stanowią niedościgniony wzorzec stylu. Rzadko myślimy o nich w kontekście problemów, z którymi być może się borykają. Gwiazdy głównie zachwycają, media zaś wkładają wiele starań, by tak było.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Monitorując od czasu do czasu doniesienia prasy kolorowej na temat  adopcji dzieci przez kolejne zagraniczne gwiazdy, zastanawiam się często, czy to odruch serca, czy też zapanowała wśród gwiazd jakaś moda na adopcję? Wiele z nich ma swoje dzieci biologiczne, po co więc adopcja?

Przeglądając różne media doszedłem do wniosku, że zazwyczaj adopcje w środowisku gwiazd zachodnich biorą się z nadmiaru, a w Polsce – z niedoboru lub niemocy.

Jolie – Pitt

Hollywoodzkie gwiazdy gromadzą tak nieprzyzwoicie wielkie fortuny, że na pewnym etapie odczuwają naturalną potrzebę dzielenia się nią z innymi. Oczywiście chętnych do podziału byłoby sporo, ale nie można zapominać, że artyści to w większości ludzie bardzo wrażliwi, cechujący się zarazem bardzo silną konstrukcja psychiczną. Inaczej nie poradzili by sobie w branży. Nie budzi zatem mojego zdziwienia fakt, że adoptują dzieci z obszarów biedoty i krajów ogarniętych wojną lub reżimami – tam, gdzie dzieci potrzebują szczególnego wsparcia.

Najbardziej wiarygodną pod tym względem gwiazdą jest Angelina Jolie będąca w związku z Bradem Pittem. „Piękna ona piękny on” – chciałoby się rzec parafrazując tytuł piosenki Grażyny Łobaszewskiej i dodać – również wewnętrznie piękni.

Angelina i Pitt mają szóstkę dzieci – trójkę adoptowanych i trójkę biologicznych. Adopcyjne pochodzą z Kambodży (syn Madox), Etiopii (córka Zahara) i z Wietnamu (chłopiec Pax). Pomiędzy adopcjami Angelina urodziła córeczkę Shiloh i bliźnięta Knoxa i Vivienne. Rozważa też adopcję dziecka z Syrii. Jest mistrzynią łączenia kariery z niesieniem pomocy pokrzywdzonym. W jej przypadku adopcje wiązały się ze szczerą potrzebą pomocy pokrzywdzonym i naprawiania świata.

W działalność charytatywną Angelina zaangażowała się po pobycie w Kambodży. Od tamtej pory jest wyczulona na okropności tego świata; pojawia się w obozach uchodźców na całym świecie, występuje w obronie kobiet i dzieci pokrzywdzonych przez wojny, potępiła też bezczynność Rady Bezpieczeństwa ONZ wobec wojny domowej w Syrii :

„Bezczynność Rady budzi zdziwienie i wściekłość. To hańba, że nie zostało spełnione nawet podstawowe żądanie zapewnienia pełnego dostępu dla dostaw pomocy humanitarnej, a codziennie są popełniane bezkarnie zbrodnie na syryjskiej ludności” – nie kryła swego wzburzenia.

Kiedy dowiedziała się, że znajduje się w grupie kobiet zagrożonych nowotworem piersi, na który zmarła jej matka, podjęła decyzję, na którą niewiele kobiet się decyduje. Poddała się podwójnej mastektomii:

– „Moje dzieci potrzebują mnie bardziej, niż ja moich piersi” – powiedziała zdumionym dziennikarzom.

Angelina nie jest „wyluzowaną matką”. Daje dzieciom dużo miłości, ale też – trzyma je twardą ręką. Chce chronić potomstwo przed nieodpowiednimi treściami i złem tego świata. Aktorka zabroniła swoim dzieciom np. słuchania mocno rozerotyzowanych utworów Rihanny. Ale okazała się  także stanowcza wobec swojego męża. Kiedy zdarzyło się, że Brad na pokładzie samolotu był agresywny w stosunku do Madoxa, bez wahania wniosła pozew o rozwód. Angelina broni swojej gromadki jak lwica. Dla dobra dzieci jest w stanie wiele poświęcić – nawet męża będącego obiektem westchnień wielu kobiet. Rozstanie pary martwi nie tylko fanów, ale także wiele organizacji charytatywnych. Para aktorska miała bowiem niesłychaną zdolność przyciągania pieniędzy i powodowała, że ludzie naśladowali jej postępowanie. Ten efekt jest nazywany „efektem Jolie-Pitt”.

Madonna

Królowa światowego popu – Madonna zdecydowała się na pierwszą adopcję w 2006 roku, adoptując chłopca z Malawii – Davida. Nie poprzestała jednak na tym. W tym samym roku stworzyła organizację „Rasing Malawii”, która zajmuje się porzuconymi i biednymi sierotami z tego kraju. Trzy lata później piosenkarka adoptowała malawijską  dziewczynkę Mercy James. Proces adopcyjny nie obył się bez problemów. Rząd Malawii sprzeciwiał się adopcji. O prawo do opieki nad dziećmi artystka musiała walczyć przy pomocy prawników.

U progu bieżącego roku 59 letnia gwiazda znów adoptowała dzieci z Malawii – tym razem czteroletnie bliźniaczki. Magia gwiazdy nie zadziałała i choć Madonna przechodziła już dwukrotnie procedury adopcyjne, sąd Malawii zażądał dostarczenia szeregu dokumentów, w tym – dotyczących sytuacji lokalowej (sic!). Madonna była na to przygotowana i procedurę, która zazwyczaj trwa na Malawii 3-6 miesięcy, przeszła w 2 tygodnie. Ale na tym nie kończy się malawijska procedura. Urzędnik tego państwa przez najbliższy rok będzie podróżował do Stanów Zjednoczonych, żeby  kontrolować warunki w jakich żyją dziewczynki.

madonna adopcja

Madonna, Mercy i David (bigpicturesphoto.com / bigpicturesphoto.com)

 

Madonna ma też dwójkę dzieci biologicznych: 20 letnią córkę Lourdes Maria Ciccone Leon i 16letniego syna Rocco John Ritchie, który przyszedł na świat jako wcześniak  trzy tygodnie przed planowanym terminem (czego powodem było łożysko przodujące).

Woody Allen

Geniusz komedii – Woody Allen i jego muza, Mia Farrow, tworzyli udany dwunastoletni związek, w czasie którego Mia wychowywała jedenaścioro własnych i adoptowanych dzieci. Zanim urodził się jedyny biologiczny syn pary (dziś 32 letni) Satchel, Mia zaczęła starania o adopcję nowonarodzonej i porzuconej Dylan oraz maleńkiego Mossesa. Zajęta procedurami nie zwróciła uwagi na fakt, że Woody i jedna z jej adoptowanych córek Soon-Yi znacznie się do siebie zbliżyli.

woody

Dziewczyna została w dzieciństwie porzucona przez matkę – prostytutkę. Wychowywała się w sierocińcu. Mia adoptowała ją jeszcze zanim związała się z reżyserem, kiedy Soon-YI była siedmiolatką. Dziewczynka od początku miała problemy z przystosowaniem się do życia w wielodzietnej rodzinie, przejawiała gwałtowny charakter, a kiedy Mia związała się z Woody Allenem, odnosiła się do niego z niechęcią. To się zmieniło, kiedy Soon-Yi zdradziła Allenowi, że chciałaby zostać modelką, a ten okazał zainteresowanie i zorganizował sesję fotograficzną.

Miesiąc po adoptowaniu Dylan i Mossesa, Farrow znalazła w mieszkaniu Allena roznegliżowane zdjęcia Soon-Yi.  Było pewne, że córkę łączy romans z jej partnerem. Para się rozstała, ale ze względu na sprawy zawodowe i wspólne dzieci, utrzymywała kontakty.

Oliwy do ognia dolało podejrzenie, że Woody molestował inną – 7 letnią córkę. Atmosfera medialna wokół reżysera zawrzała. Ostatecznie sąd uwolnił Allena od zarzutów, ale reżyser mocno stracił na reputacji, co paradoksalnie przełożyło się na lepszą sprzedaż jego filmów.

 

24 grudnia 1997 r. Woody Allen i Soon-Yi wzięli cichy ślub w Wenecji 24.12.1997 r. i obecnie  para wychowuje dwie córki. Jednakże ten związek nigdy nie zyskał akceptacji biologicznego syna Woody’ego, Satchela, który obecnie nazywa się Ronan Farrow. W wywiadzie dla magazynu „Life” 25-letni dziś Ronan nie krył dezaprobaty dla zachowania Allena:

Jest moim ojcem, ale poślubił moją siostrę, jest więc moim szwagrem. Przekroczył wszystkie moralne granice. Nie mógłbym utrzymywać kontaktów z ojcem i jednocześnie zachować swoje poglądy moralne. Wychowywałem się ze wszystkimi adoptowanymi dziećmi Mii, oni są moją rodziną. Stwierdzenie, że Soon-Yi nie była moją siostrą jest zniewagą dla pozostałych adoptowanych dzieci”.

Elton John

Legenda muzyki pop „cywilny” związek partnerski zawarł ze swoim wieloletnim partnerem Davidem Furnishem w 2005 r. w  Wielkiej Brytanii. Od początku wiedzieli, że chcą mieć dziecko. Brytyjskie prawo im to umożliwiło i w grudniu 2010 roku panowie zostali rodzicami – adoptowali dziecko urodzone przez surogatkę. Partner Eltona został wpisany do aktu urodzenia w rubryce „matka”. Chłopczyk otrzymał imię Zachary, a partnerzy promienieli radością.  Dwa lata później szczęśliwi rodzice myśleli już o rodzeństwie dla swego jedynaka:

„Ciężko być jedynakiem – stwierdził w jednym z wywiadów Elton John – Chcę, żeby miał rodzeństwo, które będzie go wspierać. Podjęliśmy już kroki w tym kierunku”.

23 stycznia 2013 roku Fakt 24.pl donosił już, że 66letni wokalista wystąpił na okładce magazynu „Hallo” już w towarzystwie swojego partnera, dwuletniego syna i nowo-narodzonego Elijaha.

john

Początkowo rozważano adopcję, ale ostatecznie chłopca urodziła ta sama surogatka, która urodziła Zacharego. Chłopcy noszą dwuczłonowe nazwisko  Furnish-John po obu tatusiach a oni sami – jak twierdzi przyjaciel rodziny – znaleźli w sobie nowe pokłady miłości.

Ricky Martin

Kiedy w marcu 2010 roku latynoski super gwiazdor Ricky Martin dokonał coming outu wyznając, że jest gejem, rzesze fanek osuszały policzki tygodniami. Gibki, przystojny, niezwykle sympatyczny idol o płomiennym spojrzeniu i perlistym uśmiechu przestał być dla nich osiągalny. Zupełnie inaczej, co oczywiste, zareagowali geje na całym świecie.

ricky martin

Martin przyznał się do swojej orientacji, kiedy na świecie  pojawili się jego dwaj synowie – bliźniacy urodzeni przez surogatkę, którą była kuzynka piosenkarza.

„ -To jest właśnie to, czego potrzebuję szczególnie teraz, gdy jestem ojcem dwóch pięknych chłopców, którzy są pełni światła, z ich perspektywy uczę się nowych rzeczy codziennie.” – wyznał piosenkarz w specjalnym oświadczeniu.

Ricky wspierał w amerykańskich mediach akcję informującą o adopcji i sam zaczął o niej myśleć – chciał, żeby jego synowie mieli siostrzyczkę. Wszystko wskazuje jednak na to, że uwielbiany Ricky będzie samotnym ojcem. W styczniu 2014 roku rozstał się ze swoim partnerem, ekonomista, Carlosem Gonzalezem Abellą.

W świecie amerykańskiego show biznesu  na adopcje zdecydowały się również  m.in.: Niocol Kidman i Tom Cruise, Sharon Stone, Michelle Pfeiffer, Meg Ryan i Sandra Bulock.

 

 

Artur Pastuszko

Aktor, Dyrektor Generalny i Artystyczny at Open Europe Art. Artur Pastuszko - Platforma Artystyczna. Student 5 roku dziennikarstwa na Uniwersytecie SWPS

Adopcja w 7 krokach. Jesteś zdecydowany? Poznaj szczegóły

Adopcja jest długim, często uczącym cierpliwości procesem. Wymaga od przyszłych rodziców dużo poświęcenia i zaangażowania. W poniższym artykule postaramy się w uproszczony sposób przedstawić procedurę adopcyjną.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

krok pierwszy:

W pierwszej kolejności należy podjąć współpracę z ośrodkiem adopcyjnym, w którym przyszli rodzice adopcyjni dowiedzą się wszystkiego, co jest związane z adopcją:

• w jaki sposób formalnie ona przebiega,

• czy kandydaci mają „predyspozycje” do bycia rodzicami adopcyjnymi,

• jakie mają wymagania co do dziecka,

• na czym polega szkolenie rodziców adopcyjnych itd.

Podczas takiej rozmowy prosi się rodziców o złożenie w ośrodku wymaganych dokumentów, którymi są:

• życiorys,

• zaświadczenia o zatrudnieniu i dochodach, opcjonalnie opinię z miejsca pracy,

• odpis aktu małżeństwa, a także – kserokopia wyroku rozwodowego, jeżeli któreś z rodziców brało wcześniej rozwód,

• odpis aktu urodzenia – dla rodziców niepozostających w związku małżeńskim,

• zaświadczenia lekarskie o ogólnym stanie zdrowia z adnotacją poświadczającą brak przeciwwskazań do opieki nad dzieckiem, opcjonalnie zaświadczenia lekarskie z poradni zdrowia psychicznego,

• aktualne zdjęcie,

• kserokopię dowodu osobistego,

• zaświadczenie o niekaralności przyszłych rodziców, o które występuje do odpowiedniego rejestru karnego sam ośrodek adopcyjny (rodzice nie muszą się tym martwić).

W ośrodku adopcyjnym rodzice muszą przejść pierwszą weryfikację. Zostają oni poddani badaniom psychologicznym prowadzonym przez psychologów zatrudnionych w danym ośrodku.

Krok drugi:

Drugim krokiem podjętym przez ośrodki adopcyjne wobec przyszłych rodziców zastępczych jest „wgląd” w ich życie prywatne – analiza i sprawdzenie ich warunków bytowo-materialnych, w tym mieszkania, a także zapoznanie się z ich sposobem życia. Ma to charakter „wywiadu wewnętrznego”. Ten etap również kończy się zakwalifikowaniem (lub nie) rodziców do dalszego postępowania.

Krok trzeci:

Kolejnym krokiem jest dopuszczenie starających się o adoptowanie dziecka do szkoleń przygotowujących przyszłych rodziców do zostania rodzicami zastępczymi. Szkolenia te odbywają się w grupie, wśród osób, które starają się o adopcję. W tym czasie przyszli rodzice mogą korzystać także z indywidualnych porad psychologów i pedagogów z ośrodka. Cykl tych szkoleń ma przygotować przyszłych rodziców do odpowiedzialnej roli rodziców, a może i trudniejszej roli rodziców zastępczych. Zajęcia te mają uzmysłowić starającym się o adopcję potencjalne problemy związane z wychowywaniem dzieci adoptowanych. W trakcie tych zajęć rodzice są również obserwowani przez personel ośrodka.

Szkolenie jest nieodpłatne. Po tym etapie ma miejsce formalna kwalifikacja kandydatów do przysposobienia dziecka.

Krok czwarty:

Krok czwarty związany jest z przedstawieniem rodzicom przez ośrodek dziecka. Zanim jednak dojdzie do bezpośredniego spotkania rodziców z dzieckiem, rodzice otrzymują dokumentację dziecka. Dokumentacja ta zawiera opis dziecka, jego charakteru, opinię lekarza i psychologa. Jeżeli rodzice wyrażą wolę spotkania się z dzieckiem, ośrodek organizuje spotkanie.

Pierwsze spotkanie rodziców adopcyjnych z dzieckiem ma miejsce w placówce/rodzinie zastępczej, gdzie przebywa dziecko. Towarzyszą mu opiekunowie i wychowawcy danej placówki. Chodzi o zapewnienie dziecku bezpieczeństwa i komfortu. Następnie spotkania przyszłych rodziców z dzieckiem powinny stać się systematyczne. Rodzice powinni zacząć nawiązywać kontakt z dzieckiem, oswajać je, przyzwyczajać do siebie, głównie poprzez zabawę i przebywanie ze sobą.

Krok piąty:

Po nawiązaniu kontaktu z dzieckiem rodzice powinni złożyć wniosek do Sądu Rejonowego w Wydziale Rodzinnym oraz Wydziale dla Nieletnich o przysposobienie dziecka. Mogą oni liczyć przy tym na pomoc i wsparcie ośrodka adopcyjnego, który wysyła do sądu zebraną dokumentację na temat rodziców.

Krok szósty:

Na tym etapie, po spełnieniu wszystkich koniecznych formalności, dziecko przebywa już w domu rodziców adopcyjnych do czasu zakończenia rozprawy i otrzymania zgody sądu na zmianę miejsca pobytu dziecka. W tym czasie rodzice informowani są o możliwej wizycie kuratora sądowego lub pracowników ośrodka w celu zbadania nowej sytuacji dziecka, jego adaptacji w nowym domu oraz tego, jak radzą sobie rodzice.

Krok siódmy:

Gdy rodzice uzyskają zgodę sądu na przysposobienie, muszą załatwić formalności w urzędzie stanu cywilnego w mieście urodzenia dziecka i sporządzić tam nowy akt urodzenia.

UWAGA:

Procedury mogą się nieco różnić, jednak trzon pozostaje ten sam. Wszystko zależy od wewnętrznych ustaleń ośrodków adopcyjnych, które zawsze mają na uwadze przede wszystkim dobro dziecka.

Autor: Jagoda Łączyńska

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Międzynarodowa adopcja. Jak się do niej przygotować?

międzyrasowa adopcja
Fotolia

Dla zdecydowanej większości przyszłych rodziców adopcja nie polega na odnalezieniu dziecka, które będzie w sposób fizyczny do nich podobne. O wiele większe znaczenie ma natomiast proces budowania więzi rodzinnych. Niektórzy decydują się na adopcję dziecka o odmiennym kolorze skóry, co nadal budzić może w społeczeństwie kontrowersje i sensację. Jak się do tego przygotować?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

„Międzyrasowe adopcje” to skompilowana sprawa. Pod koniec XX wieku, kiedy adopcja nie była aż tak powszechna jak dziś, potencjalni rodzice zdecydowanie rzadziej rozważali opiekę nad dziećmi odmiennego pochodzenia. Pierwsza odnotowana międzyrasowa adopcja pojawiła się w Stanach Zjednoczonych dopiero po roku 1948.

Przez wiele lat również ośrodki adopcyjne zalecały adopcję dzieci tego samego pochodzenia co przyszli rodzice. Wynikało to z przeświadczenia, że tacy dorośli nie byliby w stanie wychować dziecka w zgodzie z jego spuścizną kulturowo-rasową. Wierzono wręcz, że taka relacja będzie „wypaczona” i „nienaturalna”.

Dziś, choć międzyrasowa adopcja jest już zjawiskiem o wiele bardziej powszechnym, rodzina taka może napotkać szereg trudności na swojej drodze. Jeżeli i ty rozważasz ten rodzaj adopcji, warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań, aby jak najlepiej przygotować się do roli rodzica.

Międzynarodowa adopcja a rasizm

Pomimo ogromnych zmian i liberalizacji społeczeństwa, rasizm zawsze będzie istniał. Musisz być przygotowany na pytania ludzi, czasem zupełnie obcych, dotyczących pochodzenia twojego dziecka. Niemiłe komentarze mogą pojawić się również ze strony rodziny. Może się okazać, że dla dobra dziecka trzeba będzie zrezygnować z kontaktów z niektórymi członkami rodziny i znajomymi.

Międzynarodowa adopcja i odbiór społeczeństwa

Zapewnienie dziecku sprawnego funkcjonowania w twoim społeczeństwie jest niezwykle ważne. Warto odpowiedzieć sobie na następujące pytania:

  • czy w moim środowisku zjawisko rasizmu jest powszechne?
  • czy do szkół w mojej miejscowości uczęszczają dzieci innej narodowości?
  • czy masz przyjaciół innego pochodzenia lub znasz kogoś, kto poślubił osobę odmiennej rasy?

Kultura, z której wywodzi się dziecko

Mówi się, że kiedy decydujesz się na adoptuję dziecka innego pochodzenia, adoptujesz również jego kulturę. Nie oznacza to, że od tej pory musisz diametralnie zmienić wszystkie aspekty swojego życia. Należy jednak dziecku przybliżać jego spuściznę. Czy będziesz potrafił wychować go w poczuciu dumy ze swojego pochodzenia?

Podobieństwa i różnice

Pamiętaj, dzieci zaczynają zauważać różnice w wyglądzie zewnętrznym około 3 lub 4 roku życia. Jedną z pierwszych rzeczy, na które zwracają uwagę, jest kolor skóry.

Zjawisko coraz bardziej powszechne

Ostatnie badania przeprowadzone w Institute of Family Studies w Charlottesville w Stanach Zjednoczonych pokazują, że zjawisko międzyrasowej adopcji w USA wzrosło aż o 50 proc. w porównaniu z minioną dekadą.

Z badań wynika, że aż 44 proc. adoptowanych dzieci było wychowywanych przez rodziców innego pochodzenia. Eksperci przewidują, że liczba ta wciąż będzie rosnąć.

Jak wygląda sytuacja w Polsce?

– Generalnie adopcja w naszym kraju ma niekorzystną konotację – mówi Agnieszka Grudzień, psycholog z Wojewódzkiego Ośrodka Adopcyjnego w Warszawie. – To, że celebryci coraz częściej adoptują dzieci – często zza zagranicy – może przełożyć się na lepsze postrzeganie adopcji w naszym kraju. Ale nie powinno też przekładać się na zbyt pochopne podejmowanie decyzji odnośnie adopcji.

Pary w Polsce, które chcą adoptować dziecko z innego kraju, powinny udać się ośrodka adopcyjnego w swoim województwie. Zgromadzona dokumentacja zostanie następnie przesłana do jednego z upoważnionych warszawskich ośrodków w celu dokonania kwalifikacji. Następny krok to przesłanie dokumentów do polskiego organu centralnego ds. adopcji zagranicznych, którego funkcję wykonuje Departament Polityki Rodzinnej w Ministerstwie Pracy i Polityki Społeczne.

Pośrednictwo w procedurze adopcji międzynarodowej prowadzą w Polsce trzy ośrodki wyznaczone przez Ministra Polityki Społecznej:

1. Publiczny Ośrodek Adopcyjny w Warszawie, przy ulicy Nowogrodzkiej

2. Krajowy Ośrodek Adopcyjny TPD w Warszawie, przy Krakowskie Przedmieście

3. Katolicki Ośrodek Adopcyjny w Warszawie, przy ul. Grochowskiej.

Zobacz także:

Adopcja w 7 krokach. Jesteś zdecydowany? Poznaj szczegóły

Niewinne dziecko żywą tarczą – adopcja na wojnie

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: americanadoptions.comthespruce.commarriage.com

Anna Wencławska

Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych. W wolnym czasie gra na gitarze i śpiewa w zespole.

Renata Przemyk opowiada o adopcji. „Przełom w moim życiu”

Renata Przemyk
Wikipedia: Lilly M - CC BY-SA 3.0

Polska wokalistka Renata Przemyk na swoim koncie ma ponad 500 tys. sprzedanych płyt, jest laureatką wielu nagród i aktywnie koncertuje. O swoim życiu prywatnym mówi jednak niewiele. W najnowszym wywiadzie dla magazynu „Viva!” dzieli się przeżyciami związanymi z adopcją córeczki – Klary.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Renata Przemyk: nie mogłam przestać się zachwycać

– Nie mogłam przestać się zachwycać i dziękować Bogu, że to się dzieje. I zaczął się kolejny przełom w moim życiu. Po całości. Od spraw głęboko duchowych na najwyższym poziomie po te na najniższym – zmienianie brudnych pieluch – ujawniła artystka.

Piosenkarka jest zdania, że decyzja o adopcji była najlepszą, jaką kiedykolwiek podjęła. Artystka zabrała córkę z pogotowania rodzinnego, gdy ta miała tylko osiem tygodni. – Myślę, że byłam tylko wykonawcą boskiego planu – mówiła na łamach Wysokich Obcasów Extra w 2012 roku.

Przemyk zdradziła również, że pierwsza zmiana pieluchy córeczki nie należała do przyjemności. – Zwymiotowałam! – ujawniła.

Renata Przemyk urodziła się w 1966 r. w Bielsku-Białej. Ma nie tylko ma adoptowaną córkę, gdy była dzieckiem, była przekonana, że rodzice ją adoptowali. Wynikało to z jej poczucia wyobcowania.

Gwiazdy i adopcja

Wśród polskich gwiazd, które zdecydowały się na adopcję można wymienić Agatę Młynarską, która wraz z mężem wychowała dwie córki z domu dziecka, czy Małgorzatę Foremniak, która również ma dwójkę adoptowanych dzieci – Milenę i Partyka.

Do zagranicznych sław, które adoptowały dzieci, zalicza się choćby amerykańska aktorka filmowa Sandra Bullock, czy aktorka i ambasadorka dobrej woli UNCHR Angelina Jolie.

Zobacz także:

Polskie gwiazdy, które adoptowały dzieci

Światowe gwiazdy adoptują dzieci – zestawienie, które wzrusza

Adopcja w 7 krokach. Jesteś zdecydowany? Poznaj szczegóły
Źródło: Viva!, Onet,

Anna Wencławska

Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych. W wolnym czasie gra na gitarze i śpiewa w zespole.