Przejdź do treści

Surogacja a status cywilny dziecka urodzonego za granicą

Fot. fotolia

Macierzyństwo zastępcze w polskim prawie nie jest uregulowane, nasuwa się zatem pytanie, jaki jest status cywilny dziecka urodzonego przez matkę zastępczą w kraju, w którym surogacja jest legalna?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Surogacja – zakazana czy dozwolona?

Macierzyństwo zastępcze jest różnie regulowane na świecie – w niektórych państwach surogacja jest zakazana (np. we Francji), a w niektórych dozwolona (np. w USA). Wprawdzie w Polsce nie ma przepisu, który wprost zakazywałby macierzyństwa zastępczego, niemniej jednak polski ustawodawca raczej nie pochwala surogacji. Wobec braku jednoznacznego uregulowania kwestii macierzyństwa zastępczego w polskim prawie, nasuwa się pytanie, jaki jest w takim razie – w myśl polskiego prawa – status cywilny dziecka urodzonego przez matkę zastępczą w kraju, w którym surogacja jest legalna?

Rejestracja dziecka urodzonego za granicą w USC w Polsce

Zgodnie z ustawą o obywatelstwie polskim, jeżeli co najmniej jedno z rodziców jest obywatelem polskim, to małoletnie dziecko nabywa obywatelstwo polskie przez urodzenie. Co do zasady nie ma obowiązku rejestracji w Polsce dziecka urodzonego za granicą, jednak, aby dziecko otrzymało polski dokument tożsamości, jest to niezbędne.

W polskim urzędzie stanu cywilnego można dokonać rejestracji urodzenia, które nastąpiło poza granicami Polski i nie zostało tam zarejestrowane lub które nastąpiło poza granicami Polski, ale w państwie urodzenia nie jest prowadzona rejestracja stanu cywilnego. W tego typu przypadkach do wniosku o rejestrację zdarzenia dołącza się wydany przez właściwy podmiot zagraniczny dokument potwierdzający to zdarzenie, który jest podstawą sporządzenia aktu stanu cywilnego w polskim urzędzie stanu cywilnego.

Czytaj też: Surogacja po polsku

Transkrypcja dokumentu – co to takiego?

Z kolei jeżeli urodzenie dziecka poza granicami Polski zostało zarejestrowane w kraju urodzenia, to zagraniczny dokument stanu cywilnego, będący dowodem zdarzenia i jego rejestracji, może zostać przeniesiony do polskiego rejestru stanu cywilnego w drodze transkrypcji. Transkrypcja polega na wiernym i literalnym przeniesieniu treści zagranicznego dokumentu stanu cywilnego. Transkrypcji podlega dokument, który w państwie wystawienia jest uznawany za dokument stanu cywilnego i ma moc dokumentu urzędowego, jest wydany przez właściwy organ oraz nie budzi wątpliwości co do autentyczności.

Czy USC w Polsce może odmówić dokonania rejestracji urodzenia dziecka?

Należy jednak pamiętać, że polski urząd stanu cywilnego może odmówić dokonania rejestracji urodzenia lub transkrypcji, jeżeli czynność ta byłaby sprzeczna z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej. Ponadto, należy zwrócić uwagę, że w Polsce rejestracji stanu cywilnego dokonuje się na podstawie dowodów potwierdzających prawdziwość zgłoszonych danych, przy czym w przypadku uznania tych dowodów za niewystarczające, stan faktyczny ustala się w postępowaniu wyjaśniającym.

Status cywilny dziecka urodzonego za granicą

Status cywilny dziecka urodzonego przez matkę zastępczą w kraju, w którym surogacja jest legalna, zależy w dużej mierze od tego, kto jest wpisany w zagranicznej dokumentacji jako rodzice dziecka. Jeżeli jako matka dziecka wpisana jest matka genetyczna, a nie zastępcza, to sytuacja cywilna dziecka z punktu widzenia prawa polskiego wydaje się być dużo prostsza, aniżeli w sytuacji gdy w zagranicznych dokumentach jako matka figuruje matka zastępcza. W tej drugiej sytuacji dla polskiego urzędu stanu cywilnego matką dziecka jest matka zastępcza i urząd stanu cywilnego nie ma uprawnień, aby samodzielnie dokonać w tym zakresie zmiany. Rozwiązaniem w tej sytuacji jest np. przeprowadzenie procedury tzw. adopcji ze wskazaniem.

Co na to Europejski Trybunał Praw Człowieka?

Należy również przywołać dwa istotne orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka: wydane w sprawie nr 65192/11 Mennesson przeciwko Francji oraz w sprawie nr 25358/12 Paradiso i Campanelli przeciwko Włochom. We wspomnianych orzeczeniach Trybunał stwierdził, że odmowa prawnego uznania relacji rodzic-dziecko w stosunku do dzieci urodzonych w USA na podstawie umowy przez matkę zastępczą stanowi naruszenie prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, a względy porządku publicznego i zakaz surogacji nie uzasadniają odebrania dziecka urodzonego przez matkę zastępczą.

Stanowisko Polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, odwołując się do treści wspomnianych wyżej orzeczeń Trybunału, wskazuje w swoich raportach, że zachodzi konieczność wyważenia w polskiej praktyce administracyjnej (a więc w szczególności w czynnościach dotyczących aktów stanu cywilnego dziecka) możliwego ograniczenia sankcjonowania skutków prawnych działań podejmowanych legalnie za granicą oraz potrzeby poszanowania interesów dziecka.

Polecamy:

Surogacja a niepłodność

Surogacja – dlaczego i komu jest potrzebna?

Tu kupisz najnowszy numer Chcemy Być Rodzicami

adw. Marcelina Sosnowska - Rudnik

Specjalizuje się w reprezentowaniu stron w cywilnych i karnych postępowaniach sądowych, a także w postępowaniach administracyjnych i sądowoadministracyjnych. W kręgu jej zainteresowań zawodowych pozostają też sprawy ze styku prawa i medycyny. Jest absolwentką Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego (2007) oraz stosunków międzynarodowych w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie (2012, specjalizacja – biznes międzynarodowy), adwokatem od 2011 r.

Aletra lecznicza na płodność. Będziesz zaskoczona, co potrafi ta roślina!

aletra lecznicza na płodność
fot. Fotolia

Działa zbawiennie na płodność, reguluje cykl miesiączkowy i łagodzi bóle menstruacyjne. Niektórzy eksperci ostrzegają wręcz, aby nie stosować tego zioła, jeżeli nie planujesz dziecka! Aletra lecznicza na płodność – zobacz, jak działa!

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Aletra lecznicza (Aletris Farinosa) pochodzi ze wschodu Ameryki Północnej. Jej lecznicze właściwości docenili już Indianie północnoamerykańscy, używając tej roślin jako środka wzmacniającego macicę i poprawiającego płodność mężczyzn i kobiet. Aletrę stosowano również jako ośrodek zapobiegający poronieniom, do leczenia impotencji u mężczyzn, czy łagodzenia obfitych miesiączek.

Zobacz także: Majeranek na płodność. Zobacz, jak działa!

Aletra lecznicza na płodność – zbawienne właściwości

Do dziś aletrę w połączeniu z innymi ziołami stosuje się w homeopatii. Używa się jej do złagodzenia bólów podczas miesiączki, zaburzeń menstruacyjnych, objawów menopauzy i leczenia cyst na jajnikach.

Aletra lecznicza to zioło sprzyjające płodności. Roślina ta zawiera saponiny, które mają działanie lecznicze. Dzięki tym związkom chemicznym dobroczynnie wpływa na układ hormonalny i reguluje cykle menstruacyjne – wyjaśnia mistrz naturopata i znawczyni ziół Violetta Gdańska.

Działanie rośliny doceniają staraczki. „Po tygodniu brania poprawił mi endometrium. Jest bez recepty i w zależności od apteki kosztuje  6 zł” – pisze internautka.

„Witam, nie wiem czy to za sprawą aletry, czy wiary w nią, ale w 3. miesiącu stosowania pojawiła się fasolka i została ze mną do tej pory” – informuje inna.

Zobacz także: Niepokalanek pospolity na płodność. Poznaj niezwykłe właściwości tej rośliny!

Aletra lecznicza na płodność – na co jeszcze pomaga?

Używana jest przy niepłodności związanej z nieprawidłowym wzrostem pęcherzyków Graafa. Zażywanie aletry zmniejsza ból owulacyjny i suchość w pochwie. Pomaga również kobietom chorującym na endometriozę i borykającym się z problemami hormonalnymi.

Choć w przeszłości Indianie używali aletry leczniczej, aby zapobiegać poronieniom, współcześnie odradza się stosowanie tej rośliny u kobiet w ciąży. – Stosowanie jej należy konsultować ze specjalistami, zażywanie dużych ilości preparatów z tą rośliną może prowadzić do wystąpienia objawów niepożądanych – ostrzega Violetta Gdańska.

Korzeń aletry może również powodować podrażnienia przewodu pokarmowego. Spożywany w dużych ilościach może wywoływać mdłości i wymioty.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: www.biomedical.pl, www.mamo-tato.pl, www.natural-fertility-info.com

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Morfologia, mammografia, a nawet markery nowotworowe. W tym ośrodku zadbają nie tylko o zdrowie kobiet

Ratownik medyczny mierzy ciśnienie krwi /Ilustracja do tekstu: Bezpłatne badania w rzeszowskim ośrodku
Fot.: Pixabay.com

Zakład Opieki Zdrowotnej Nr 2 w Rzeszowie przygotował dla pań i panów cenną prozdrowotną niespodziankę. 8 i 9 marca br., z okazji Dnia Kobiet i Dnia Mężczyzn, w przychodni będzie można wykonać szereg badań profilaktycznych – i to nie tylko podstawowych. Uwzględnią one cytologię i mammografię, ale także lipidogram, spirometrię i badania urologiczne w kierunku antygenu odpowiedzialnego za raka prostaty.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Pacjentki, które w dniu swojego święta odwiedzą ZOZ Nr 2 w Rzeszowie (ul. Fredry 9), będą mogły bezpłatnie wykonać m.in.: mammografię i cytologię (w ramach programu profilaktycznego NFZ), a także badania spirometryczne. Szczegóły dotyczące tych badań można uzyskać, kontaktując się z ośrodkiem.

Bezpłatne badania krwi i określenie wieku metabolicznego

To jednak nie koniec niespodzianek dla mieszkanek Rzeszowa. Organizatorzy przygotowali również ograniczoną pulę zaproszeń na bezpłatne badania krwi. Do wyboru są dwa atrakcyjne pakiety: lipidogram lub morfologia i żelazo.

Program wydarzenia uwzględni też konsultacje z dietetykiem oraz pomiary wagi i składu masy ciała (pozwala on na określenie tzw. wieku metabolicznego). Ponadto odwiedzające ZOZ Nr 2 panie będą mogły zbadać ciśnienie i poziom glukozy we krwi oraz zadbać o swoją urodę. Od profesjonalnej kosmetolożki dowiedzą się, jak prawidłowo pielęgnować skórę i przeprowadzać zabiegi na twarz i dłonie.

Profilaktyka raka prostaty w Dniu Mężczyzn

Zespół Opieki Zdrowotnej nr 2 pamięta również o panach. 9 marca 2018 r., z okazji Dnia Mężczyzn, organizatorzy zapraszają wszystkich mieszkańców Rzeszowa i okolic na badania spirometryczne oraz pomiary wagi i składu ciała na wadze TANITA. Pacjenci będą mogli też uzyskać wiele informacji na temat zdrowego odżywiania oraz wykonać bezpłatne badania krwi na obecność antygenu gruczołu krokowego (PSA). Badanie zalecane jest mężczyznom po 50. roku życia.

Ponadto rzeszowianie będą mogli otrzymać zaproszenie na bezpłatny lipidogram, wykonać badanie EKG, zmierzyć poziom glukozy we krwi i ciśnienie tętnicze.

Więcej informacji na stronie rzeszowskiej placówki

Szczegółowy program wydarzenia:

8 marca, godz. 8.00-12.30

Dzień Kobiet w ZOZ Nr 2 w Rzeszowie

  • badania cytologiczne dla kobiet w wieku 25-59 lat
  • badania mammograficzne dla kobiet w wieku 50-69 lat
  • pakiety badań krwi: lipidogram lub morfologia i żelazo (liczba badań ograniczona; decyduje kolejność zgłoszeń)
  • pomiar ciśnienia i glukozy we krwi
  • konsultacje z dietetykiem
  • określenie wieku metabolicznego organizmu
  • zabiegi u profesjonalnej wizażystki

9 marca, godz. 8.00-12.30

Dzień Mężczyzn w ZOZ Nr 2 w Rzeszowie

  • konsultacje z dietetykiem
  • pomiar wagi i składu ciała na wadze TANITA
  • pomiar ciśnienia i glukozy we krwi
  • badania spirometryczne
  • badania EKG
  • bezpłatne badania krwi: lipidogram, PSA (liczba badań ograniczona; decyduje kolejność zgłoszeń)

Polecamy też: Specjalistyczne badania i zabiegi w ramach NFZ. W Opolu otwarto ośrodek leczenia niepłodności

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Radny PiS obraża mieszkańców Grudziądza. „To dzieci z probówki in vitro i potomkowie komuny”

Radny PiS obraża mieszkańców Grudziądza
fot. Facebook - @ZurawskiWieslaw

Ci ludzie to „pokolenie komuny”, którzy „mają we krwi wszystkie zboczenia”, i są „dziećmi z probówki in vitro’. Tak o mieszkańcach Grudziądza wypowiada się radny Prawa i Sprawiedliwości Wiesław Żurawski. Dlaczego?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Były radny sejmiku województwa kujawsko-pomorskiego opublikował ostatnio na Facebooku dobitny wpis.

Nie przypuszczałem , że niby polska „Gazeta Pomorska” będzie pisać w ich stylu, np. promować „in vitro”, związki homoniepewne, aborcję i inne dewiacje – napisał na swoim profilu Żurawski, porównując treści „Gazety Pomorskiej” do tych publikowanych w „Gazecie Wyborczej”.

Radny nie zgadza się bowiem z felietonami i „szyderczym tonem w stosunku do partii, która po roku 2005 i po 2015 przejęła władzę”.  Szczególną złość Żurawskiego wzbudziły „artykuły Pana Redaktora Jacka Deptuły, który z uporem maniaka ustawicznie ośmiesza takich patriotów jak Ojciec Rydzyk, czy Prezes Kaczyński”. Radny przyznał, że nie może wspierać prasy prezentującej poglądy atakujące dobrą zmianę.

Zobacz także: „In vitro dla Kielc” zdjęte z obrad sesji Rady Miasta. Radny PiS: To bubel prawny!

Radny PiS obraża mieszkańców Grudziądza

W podobnym tonie Wiesław Żurawski podsumował ostatnio mieszkańców Grudziądza. W dyskusji prowadzonej na portalu społecznościowym Żurawski ocenił, że 80 proc. mieszkańców tego miasta to „potomkowie komuny, LWP i ORMO”, którzy „mają we krwi wszystkie zboczenia, to są dzieci z probówki in vitro, złodziejstwa, afery, ambergold, foss, kamienice i wszystkie dewiacje” i ci, „którzy nawet 20 lat nie byli u spowiedzi”!

Żurawski się tłumaczy i… grozi sądem!

Żurawski wystosował oświadczenie, w którym przeprosił za wpis i zagroził sądem redakcji grudziadz.naszemiasto.pl, która jako pierwsza napisał o sprawie. W niedzielę redakcja skontaktowała się z Żurawskim.

Z całym szacunkiem nie mam ochoty już rozmawiać z żadną z osób z Państwa redakcji. Naraził pan moją rodzinę i wnuczki na bezpośrednie niebezpieczeństwo – cytuje słowa radnego grudziadz.naszemiasto.pl.

„Nie jestem osobą publiczną obecnie, nie piastuję żadnej funkcji ani publicznej, ani partyjnej. Jestem zwykłym szeregowym obywatelem działaczem, radnym byłem wiele lat temu. Obecne wypowiedzi ze sprawowanym 7 lat temu mandatem raczej związku mieć nie mogą, wypowiedzi podobnych do mojej jest w internecie sporo – dodał Żurawski.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: grudziadz.naszemiasto.pl, Gazeta.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Jak się wspierać podczas starań o dziecko? Co radzi psycholog

Jak kobieta i mężczyzna radzi sobie z problemem niepłodności? W jaki sposób para może wspierać się podczas przedłużających latami starań o dziecko? Z Dorotą Gawlikowską, psycholog z kliniki leczenia niepłodności InviMed w Warszawie rozmawia Aneta Grinberg-Iwańska.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Czy strategie radzenia sobie z niepłodnością stosowane przez kobietę i mężczyznę są inne? Czy kobiety i mężczyźni inaczej reagują na problem niepłodności? 

Strategie stosowane w sytuacji niepłodności przez kobiety i mężczyzn zazwyczaj dość mocno się różnią. Mężczyźni w naszym społeczeństwie są zazwyczaj wychowywani do działania. Okazywanie uczuć oraz ich przeżywanie jest nadal często uważane za „niemęskie”, trudno się więc dziwić, że mężczyźni, którzy cierpią z powodu niepłodności tym bardziej nie chcą okazywać i mówić o emocjach. Tymczasem kobiety często właśnie bardzo potrzebują rozmawiać o tym co czują i wyrażać uczucia w bezpiecznym, akceptującym środowisku. Dlatego bardzo doskwiera im brak takich rozmów z partnerami. Dla mężczyzny zaś najważniejsze wydaje się ustalenie planu działania i kiedy to zostanie zrobione, rozmowy i analizowanie uczuć wydają się zbędne albo wręcz szkodliwe. Panowie wręcz boją się o swoje partnerki, jeśli te głęboko coś przeżywają i czasem wolą z nimi nie rozmawiać, niż bezradnie patrzeć na przejawy ich cierpienia i łzy.

Różnice w przeżywaniu niepłodności przez kobiety i mężczyzn na pewnym poziomie warunkuje także nasza fizjologia: to kobieta zachodzi w ciążę, zatem to ona po transferze zarodka czeka na zmiany w swoim ciele, które mogą świadczyć o rozwijającej się ciąży lub jej braku. Ona jest ze swoim ciałem w stałym kontakcie i przeżywa huśtawkę nastrojów, kiedy jednego dnia wydaje jej się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku, a następnego ma wrażenie, że kolejny raz nie uda się osiągnąć wymarzonego celu. Ona przeżywa wykonywanie testu ciążowego albo czeka na kolejną, znienawidzoną miesiączkę. Mężczyznom łatwiej jest zachować dystans do sytuacji, nawet pomimo wielkiego pragnienia rodzicielstwa, ponieważ mają szansę choćby będąc poza domem odwrócić uwagę od tematu starań i potem, z nowymi siłami do niego powrócić.

Parom często brakuje tego rodzaju informacji, które uspokajają i pozwalają zachować dystans do ewentualnych różnic w przeżywaniu niepłodności. Partnerzy często obawiają się, że skoro nie przeżywają wszystkiego tak samo, oznacza to kryzys i zagrożenie dla związku. Odmienne przeżywanie podobnych sytuacji przez partnera lub partnerkę odbierają jako jego/jej mniejsze zaangażowanie w leczenie czy brak potrzeby rodzicielstwa. Dlatego podczas warsztatów, zwłaszcza tych dotyczących wzajemnego wspierania się niepłodności („Ona i on, czyli jak się wspierać w trakcie leczenia niepłodności”) zapraszam pacjentów do przyjrzenia się tym różnicom i staram się także zwrócić uwagę na popełniane błędy w interpretacji wzajemnych zachowań, które czasem prowadzą do szkodliwych nadinterpretacji i niewłaściwych wniosków, wpływających negatywnie na atmosferę w związku.

Emocje w niepłodności: Dlaczego ważne jest, by wspomóc parę w kryzysie w związku z nieudaną walką z niepłodnością?

Staram się unikać terminu „walka” w odniesieniu do niepłodności. Tam, gdzie jest walka, są z natury rzeczy przegrani i wygrani, a z naturą niespecjalnie da się wygrać. Tak naprawdę wszyscy podlegamy jej prawom. Nie widzę także pośród moich pacjentów osób, które przegrały, nawet jeśli nie udało im się zajść w ciążę. Widzę ludzi, którzy są niezwykle odważni i zdeterminowani, ale którym mimo to, że robią wszystko co możliwe nie zawsze udaje się osiągnąć to czego pragną, bo czasem po prostu jest to niemożliwe. 

Przede wszystkim warto pomagać parom dlatego, że niepłodność to zawsze problem pary, dwojga ludzi, a nie wyłącznie kobiety. Bez pary nie ma ciąży i rodziny. To ona jest bazą i fundamentem, na którym buduje się przyszłe rodzicielstwo – cel leczenia niepłodności. Poza tym dobre funkcjonowanie związku jest niezbędne także dla zapobiegania depresji, na którą po 2-3 latach bezskutecznego leczenia niepłodności zapada znacząca grupa kobiet. Wyniki badań wskazują na fakt, że to właśnie wsparcie otrzymywane od partnera różnicuje osoby, które chorują na depresję od tych, którym udaje się jej uniknąć. 

Kryzysy w związku osłabiają, wyczerpują nasze siły i sprawiają, że mamy ich mniej do zajmowania się zadaniami, jakie stawia przed nami życie. Tym bardziej więc w sytuacji, kiedy para zmaga się z trudnościami związanymi z leczeniem warto pomóc im radzić sobie z sytuacjami konfliktowymi, aby pomóc mężczyźnie i kobiecie skoncentrować się na tym, co w danej chwili najbardziej wymaga ich uwagi, czyli na drodze do wyjścia z niepłodności.

POLECAMY: Cytaty motywujące o niepłodności

Niepłodność wpływa na każdą sferę życia (emocjonalnego, seksualnego). W tym kontekście równie ważne jest dbanie o dobre relacje  w związku  podczas leczenia niepłodności. Co zdaniem psychologa znaczy dbać o dobre relacje? 

Dbanie o dobre relacje zaczyna się od dbania o siebie, o swoje emocje i zaspokojenie swoich potrzeb. Jeżeli nie troszczymy się o siebie, nie dajemy sobie prawa do przeżywania także trudnych uczuć czy  gorszych dni, mamy mniej siły na zajmowanie się relacjami i nierzadko to właśnie partner pada ofiarą naszych niekontrolowanych wybuchów złości czy żalu. Dlatego zawsze zachęcam pacjentów, aby w trosce o swój związek w pierwszej kolejności zatroszczyli się o siebie samych. 

Niezwykle ważne jest też dbanie o dobrą komunikację w związku. Może się nam wydawać, że potrafimy rozmawiać ze sobą i przekazywać to co czujemy, ale wbrew pozorom w sytuacji, kiedy przepełniają nas bolesne przeżycia i trudne, nierzadko sprzeczne uczucia, rozmowa z partnerem może okazać się bardzo trudna. Warto poznać zasady skutecznej, nieagresywnej komunikacji, aby dać sobie możliwość wyrażenia tego, co czujemy w sposób, który i nam, i partnerowi pozwoli czuć się dobrze. Równie trudne może okazać się słuchanie. Nie jest łatwo słuchać kogoś, kto jest zły i zbuntowany albo bezradny i rozżalony. Tu może przyjść z pomocą specjalista, który pomoże nam nauczyć się nowych form komunikacji, które w tej sytuacji najlepiej się sprawdzą. 

Aby dbać o dobre relacje warto także umieć radzić sobie z konfliktami i różnicami, na jakie możemy napotkać radząc sobie jako para z tak trudnym problemem, jakim jest niepłodność. Pary często obawiają się różnic w przeżywaniu tych samych sytuacji czy też różnic zdań, widząc w nich zagrożenie dla więzi i stabilności związku. Staram się pokazywać pacjentom, że wbrew pozorom różne przeżywanie tych samych zdarzeń jest naturalne i może stanowić kapitał, który daje parze o wiele więcej możliwości radzenia sobie  z trudnymi sytuacjami, niż mieliby indywidualnie. Brak zgodności stanowi także okazję do zatrzymania się w biegu i odpowiedzenia na ważne pytania, co sprawia, że decydujemy i postępujemy bardziej świadomie. Konflikt może być więc wbrew pozorom szansą na lepsze funkcjonowanie związku, o ile tylko umiemy się słuchać, zachowujemy wzajemny szacunek i dążymy do porozumienia.

Czytaj też: 3 największe emocjonalne wyzwania niepłodności

Autor: Dorota Gawlikowska, psycholog niepłodności

Więcej informacji na stronie: psycholognieplodnosci.com

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.