Przejdź do treści

Surogacja po polsku

Polskie prawo nie reguluje w żaden sposób surogacji. Każdy, co sprawdziliśmy osobiście, może na portalu internetowym zamieścić ogłoszenie, że zostanie surogatką albo wynajmie surogatkę. Czarny rynek kwitnie. W konsekwencji dochodzi do oszustw, nadużyć i wyłudzeń. O prawach surogatek opowiada Karolina Dobrowolska z Instytutu Ordo Iuris.

Co może zrobić surogatka, jeśli para wycofa się z „umowy”? (Zwykle „zadośćuczynienie” wypłacane jest po porodzie, wcześniej surogatka dostaje tylko niewielką zapomogę). Co może zrobić para oszukana przez surogatkę, jeśli ta nie wyrzeknie się praw rodzicielskich?
Karolina Dobrowolska, prawnik Instytutu Ordo Iuris: Surogatka nie może w żaden sposób zmusić swoich „kontrahentów” do odebrania od niej dziecka. Zgodnie z obowiązującym prawem to ona jest matką dziecka i ponosi wszelkie konsekwencje z tym związane. Jedyne, co mogłaby zrobić, to wyzbyć się praw rodzicielskich i przekazać dziecko do adopcji na podstawie przepisów K. R. O. Również osoby „zamawiające” dziecko nie mają żadnych podstaw do żądania wydania dziecka przez surogatkę, ponieważ, odwołując się znowu do definicji matki zawartej w K.R.O., kobieta, która urodziła dziecko, jest jego matką i w związku z tym ma skuteczny wobec wszystkich tytuł prawny. Jedyną kwestią, na którą ewentualnie mogłyby powołać się osoby zamawiające dziecko „oszukane” przez surogatkę, to, jak wskazuje się w piśmiennictwie, przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu.
Ordo Iuris zamierza zmienić tę sytuację. Jak?
Zdaniem Instytutu Ordo Iuris, surogacja, jako forma handlu ludźmi, powinna być zakazana przez prawo. Przychylamy się w tym względzie do Punktu 11 rezolucji Parlamentu Europejskiego nr. A2 -372/88, która wprost stwierdza, że „w zasadzie każda forma pośrednictwa w macierzyństwie powinna być zakazana” (Considers that, in general, any form of surrogate motherhood should be rejected. The procuring of surrogate mothers for gain should be punishable by law. Undertakings carrying on such activities should be banned and trade in embryos and gametes should be prohibited.). Praktyka macierzyństwa zastępczego poważnie narusza dobro dziecka, które sprowadza się do roli towaru, pochodzącego częściowo od dostarczyciela nasienia, częściowo od „matki surogatki” i nabywanego przez osoby, które będą uchodzić za rodziców tego dziecka. Surogacja prowadzi do zerwania więzi dzieci z rodzicami biologicznymi, a tym samym do utraty przez dziecko jego własnej tożsamości. W świetle art. 4 Konwencji Rady Europy w sprawie działań przeciwko handlowi ludźmi (2005) surogacja nosi wszelkie znamiona handlu ludźmi. Narusza zarówno prawo europejskie, jak i prawo międzynarodowe, w szczególności art. 21 lit. d Konwencji ONZ o Prawach Dziecka (1989), art. 5 i 17 Europejskiej Konwencji o przysposobieniu dzieci (1967 i 1993), oraz art. 21 Konwencji z Oveido o prawach człowieka i biomedycynie.
Pomimo nowelizacji kodeksu rodzinnego nadal prężnie działa podziemie adopcyjne w Polsce. Najprostszą metodą jest uznanie dziecka przez ojca. Często kobiety, które wybierają tę drogę nie mają szansy powrotu – nie stać ich na badania DNA. Co mogą zrobić w takiej sytuacji? Jak zahamować nielegalną adopcję?
Niestety do zwiększenia się tego procederu mogą doprowadzić obecnie obowiązujące przepisy „ustawy o leczeniu niepłodności” z dn. 25 czerwca 2015 r. przepisu zmieniającego Art. 75 prim Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego, zgodnie z którym katalog możliwości uznania ojcostwa został jeszcze bardziej rozszerzony. Nasz Instytut wielokrotnie podkreślał, że stanowi to kolejny ukłon w stronę lobby stojącego za handlem ciałem kobiet i ich dziećmi i prowadzi do podważenia zasady sądowej kontroli adopcji (art. 117 KRO), której celem jest dbanie o ochronę dobra dziecka. Przyjęta w u.l.n. konstrukcja „dawstwa zarodka” otwiera dostęp do zapłodnienia pozaustrojowego parom jednopłciowym[1] oraz tworzy warunki dla praktyki macierzyństwa zastępczego (tzw. surogacji), która narusza szereg norm prawa międzynarodowego.
Posłużenie się nieprecyzyjnymi, krzyżującymi się pojęciami „dawstwa”, bez podmiotowych ograniczeń, prowadzić może także do prób nabywania praw rodzicielskich przez osoby pozostające w związkach jednopłciowych. Ignorowane są przy tym zarówno godność człowieka, powszechnie akceptowana w polskim prawie zasada dobra dziecka oraz związana z nimi konstytucyjnie uprzywilejowana pozycja małżeństwa wynikającą z art. 18 Konstytucji.
Wiele ośrodków adopcyjnych „przyspiesza” proces adopcyjny, wystarczy kilka tysięcy złotych. Skorumpowane bywają również sądy. To znaczy, że jesteśmy w matni, z której nie ma wyjścia?
Przypadki nielegalnego handlu dziećmi, jak i organizowania adopcji w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wbrew przepisom ustawy podlegają karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 (art. 253 Kodeksu Karnego). Czasem trudno jednak wskazać i udowodnić, że dane zachowanie ośrodka adopcyjnego wypełnia przesłanki tego przepisu. W przypadku, gdy mówimy tu o przekupywaniu sędziów czy pracowników publicznych ośrodków adopcyjnych, w grę wchodzi art. 228 Kodeksu Karnego, stanowiący, iż osoby pełniące funkcje publiczne, przyjmujące korzyść majątkową lub jej obietnice w związku z pełnieniem funkcji publicznej, podlegają karze pozbawienia wolności.

 

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Więcej na ten temat w nr 15 naszego magazynu!

E-wersja magazynu Chcemy Być Rodzicami do kupienia tutaj!

Magda Dubrawska

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.