Przejdź do treści

Spotkanie z autorką najodważniejszej polskiej książki o seksie – Joanną Keszką

536.jpg

Joanna Keszka to autorka z koszmarów redaktorów Frondy, księdza Oko i prof. Zbigniewa Lew-Starowicza. Bezczelnie stoi po stronie kobiet, namawia Polki do radości z seksu i z życia na swoich własnych zasadach. Joanna Keszka jest autorką najodważniejszej polskiej książki o seksie pt. „Grzeczna to już byłam, czyli kobiecy przewodnik po seksie”. To książka dla kobiet, które mają ochotę na odkrywanie swojej autentycznej seksualności i dla mężczyzn, którzy szczerze lubią kobiety.

Za dużo książek na temat seksu poucza kobiety, co zrobić, żeby zaspokoić potrzeby i oczekiwania mężczyzny w łóżku. Tak jakby Polki były skazane na dożywotnie zaspokajanie potrzeb erotycznych swojego partnera, bez nadziei na uczciwy rewanż z jego strony. Tak już nie musi być. Dla wszystkich kobiet, które mają ochotę na więcej szacunku, swobody, przyjemności, radości z życia i z seksu Joanna Keszka napisała najodważniejszy w Polsce przewodnik po kobiecej seksualności. Zachęca kobiety, żeby same odkrywały swoją seksualność, to czego pragną i co im sprawia przyjemność bez poczucia winy, wstydu i grzechu. A kiedy kobieta dobrze czuje się w łóżku, wtedy jej partner lub partnerka też na tym skorzysta. Bo dobry i uczciwy seks łączy ludzi bardziej niż gar gorącej zupy na stole.

To nie chłopak, mąż, kochanek, pani sąsiadka, politycy, media ani księża mają decydować o wyborach seksualnych kobiet. Nasze ciała należą do nas i do nas należy prawo do przyjemności i swobody wyrażania własnych pragnień i potrzeb. Moja książka to przewodnik do napisania przez każdą czytelniczkę swojego własnego, osobistego manifestu seksualnego. Z mojej strony przedstawiam szeroki wybór konkretnie wyuzdanych seksualnych pomysłów i zabaw solo i w parach, na co dzień i od święta.

Już dość instruowania, co trzeba robić koniecznie, a czego absolutnie robić nie wolno, żeby zasłużyć sobie na miano Porządnej Polskiej Kobiety, która potrafi jednocześnie: przyciągnąć do siebie i zaspokoić partnera oraz zapomnieć o własnych potrzebach w łóżku na wieki wieków amen. Kobiety mają prawo do życia seksualnego, które odpowiadałoby ich własnym pragnieniom i potrzebom, zamiast nieustannego dostosowywania się do gustów i oczekiwań innych. Już pora zacząć ufać kobietom i nauczyć się szanować kobiece wybory, zamiast je nieustannie oceniać i kontrolować pod płaszczykiem troski, żeby: babom nie odbiło i żeby nie zeszły na „złą drogę”. Mówienie: powinnaś robić w łóżku to i to, a nie wypada, czy wręcz nie wolno ci próbować tego i tamtego, jest podkopywaniem wiary kobiet w siebie i okradaniem ich z prawa do decydowania o tym, co się dzieje z ich ciałami.

Sama autorka mówi: W swojej książce nie ograniczam się w żaden sposób w przedstawianiu propozycji różnorodnego i zabawnego seksu: piszę o cipkach, masturbacji, wibratorach, ćwiczeniach mięśni Kegla, zabawach i scenariuszach erotycznych, oraz o sposobach na znalezienie partnera lub partnerki do tych wszystkich lubieżnych harców. Dzieląc się moim ogromnym entuzjazmem dla odkrywania radości z seksu, cały czas podkreślam, że wybór tego, czego ma się ochotę spróbować i co będzie dobre dla odkrywania swojej seksualności należy tylko do samej kobiety.

Zabieram swoje czytelniczki w podróż w poszukiwaniu swojej autentycznej seksualności – od rozprawienia się ze stereotypami, które każą opiewać samczość mężczyzn i wyśmiewać kobiety, które otwarcie przyznają się do swojej seksualności, po zaproszenie do bezwstydnej w najlepszym tego słowa znaczeniu zabawy w Lubieżny Szpital na Skraju Miasta. Od podpowiedzi jak zacząć zabawę z wibratorem, poprzez zasady budowania dobrych związków, po zapoznanie się z hasłem „Tak, znaczy tak, czyli dlaczego nie znaczy nie to za mało”. Sprzeciwianie się złym przekonaniom na temat kobiecej seksualności, zaprzyjaźnianie się ze swoimi waginami, odkrywanie własnych potrzeb erotycznych, sprośne rozmówki polsko-polskie, pewność siebie w łóżku i w życiu, pozwalanie sobie na więcej, kurs pisania scenariuszy erotycznych, seks w kuchni, kolorowe i eleganckie gadżety erotyczne, sposoby na budowanie intymnej więzi w związku, zdobywanie mocnego przekonania, że nam kobietom też należą się rzeczy dobre: dobre traktowanie, więcej przyjemności i zabawy z seksu, czuli, otwarci i wyrozumiali kochankowie, oraz możliwość dokonywania własnych wyborów seksualnych bez oglądania się na to, co robią lub czego chcą od nas inni. W tej książce nie brakuje niczego.

Joanna Keszka będzie gościła w salonie Empik w centrum handlowym Arkadia w Warszawie w sobotę 22 listopada o godz. 16:00.

 

Barbarella.pl

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Nowy test na wykrycie wrodzonego hiperinsulinizmu

513.jpg

Dzięki nowemu testowi, opracowanemu przez naukowców z University of Manchester, rzadka postać wyniszczającej choroby, która powoduje niski poziom cukru we krwi u niemowląt i małych dzieci, może być wykrywana dużo wcześniej.

Zgodnie z wynikami wcześniejszych badań, przeprowadzonych przez zespół naukowców w Manchester, wrodzony hiperinsulinizm pozbawia mózg malucha cukru znajdującego się we krwi i może prowadzić do permanentnego uszkodzenia mózgu lub trwałego inwalidztwa. Stan ten występuje, gdy wyspecjalizowane komórki trzustki uwalniają zbyt dużo insuliny, co powoduje częste spadki cukru – co stanowi przeciwieństwo klinicznej cukrzycy. Leczenie obejmuje przyjmowanie leków zmniejszających wydzielanie insuliny, ale w najcięższych przypadkach może nawet dojść do usunięcia trzustki.

U niektórych dzieci z tą chorobą, uwolnienie nadmiaru insuliny jest wynikiem mutacji w genach, które regulują sposób, w jaki nasze ciała kontrolują wydzielanie insuliny. Ale u ponad dwóch trzecich pacjentów genetyczne przyczyny choroby nie są jeszcze znane.

Związek między genami i hormonami był analizowany u 13 dzieci z wrodzonym hiperinsulinizmem w Manchester Children’s Hospital, wyniki zostały opublikowane w The Journal of Pediatrics.

Badania prowadziła dr Karen Cosgrove z Faculty of Life Sciences. „Odkryliśmy nowy test kliniczny, który może zidentyfikować wrodzony hiperinsulinizm u niektórych pacjentów bez znanej przyczyny genetycznej choroby. Jest to pierwszy krok do zrozumienia tego, co powoduje chorobę u tych szczególnych pacjentów. W przyszłości, badanie może mieć wpływ na to, w jaki sposób te dzieci będą leczone, być może bez potrzeby posiadania ich usuwania ich trzustki”, podsumowuje.

Źródło: www.medicalnewstoday.com

Marlena Jaszczak

absolwentka SWPS, kobieta o wielu talentach.

Gdy bocian się spóźnia

530.jpg

Problem niepłodności dotyka coraz większej ilości par, stając się chorobą cywilizacyjną. Eksperci kampanii „Płodna Polka” podają najważniejsze przyczyny, objawy oraz metody zapobiegania kobiecej niepłodności.

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia, co najmniej 60-80 mln par na świecie jest dotkniętych problemem bezdzietności. Przyjmuje się, że w krajach wysoko rozwiniętych ten problem dotyczy od 10 do 15% par w wieku prokreacyjnym. Szacuje się, że w Polsce około 1,2-1,3 mln par może być dotkniętych niepłodnością, z czego część wymaga leczenia metodą wspomaganego rozrodu. Ponadto krajowi eksperci szacują, że około 15 tys. par w Polsce wymaga leczenia metodą in vitro.

Niepłodność to stan, w którym, mimo regularnego współżycia (3-4 razy w tygodniu) przez 12 miesięcy, nie dochodzi do zapłodnienia. Należy ją odróżnić od bezpłodności, która cechuje się całkowitą niemożnością do poczęcia potomka i diagnozuje się ją bardzo rzadko. U kobiet rozróżnia się dwa typy niepłodności: niepłodność pierwotną, gdy kobieta nigdy nie była w ciąży oraz niepłodność wtórną, gdy kobieta na pewno już kiedyś w ciąży była.

Wśród przyczyn niepłodności pierwotnej najczęściej wskazuje się na zespół policystycznych jajników, hiperprolaktynemię oraz niewydolność ciałka żółtego. Natomiast niepłodność wtórną w większości przypadków powoduje niedrożność jajowodów, zrosty wewnątrzmaciczne, endometrioza, infekcje, zakażenia i przebyte zapalenia narządu rodnego.

Do problemów z płodnością mogą także doprowadzić zaburzenia wydzielania estradiolu, progesteronu oraz hormonów tarczycy. Te ostatnie mogą być spowodowane jej niedoczynnością lub nadczynnością. Często są także wywoływane chorobami autoimmunologicznymi tarczycy. Niebezpieczny jest również zbyt wysoki poziom testosteronu – działa on szkodliwie na komórkę jajową i endometrium (błonę śluzową macicy), hamując właściwą owulację – mówi dr Grzegorz Mrugacz, ekspert medyczny kampanii „Płodna Polka”.

Negatywny wpływ na płodność ma zbyt wysoki (powyżej 25.)  lub zbyt niski (poniżej 17,5.) poziom BMI, który może obniżać zdolności rozrodcze kobiety, poprzez wywoływanie zmian hormonalnych),
a także niewłaściwy styl życia: nadużywanie alkoholu, palenie papierosów, stres, brak aktywności fizycznej, zła dieta, picie nadmiernych ilości kawy. Obniżenie płodności może być również skutkiem przewlekłych chorób, takich jak nadciśnienie, czy cukrzyca oraz przebytej aborcji. Płodność kobiety z każdym rokiem maleje, dlatego w wieku również należy dopatrywać się przyczyn problemów z zajściem w ciążę. Tymczasem, jak wynika z raportu „Płodna Polka”, co czwarta Polka planuje ciążę po 30. roku życia. Nie stwierdzono natomiast wpływu antykoncepcji hormonalnej na płodność. Długoletnie stosowana antykoncepcja może obniżać płodność, ale jedynie na trzy miesiące po jej odstawieniu.

Niepokojącymi objawami, które mogą świadczyć o niepłodności, są trądzik oraz przetłuszczanie się włosów, związane z nadprodukcją testosteronu. Natomiast wypadanie włosów, problemy z cerą, pocące się ręce i przyspieszone bicie serca mogły zostać spowodowane nieprawidłową pracą tarczycy, która wpływa na płodność. Trzeba zwrócić także uwagę na regularność cyklu. Jeżeli kobieta miesiączkuje, należy przypuszczać, że jest płodna. Zatrzymanie miesiączki będzie świadczyć o niemożności poczęcia dziecka. Brak okresowego krwawienia może być tymczasowy i wynikać ze stresu, a także zbyt niskiej lub wysokiej wagi, jednak nie należy go bagatelizować.

Do lekarza specjalisty z dziedziny niepłodności para powinna się zgłosić w przypadku, gdy przez 6-12 miesięcy nieskrępowanego współżycia płciowego nie udaje się uzyskać ciąży. Pierwszym krokiem jest eliminacja czynnika męskiego, ponieważ może się zdarzyć, że przyczyna niepłodności tkwi w partnerze. Szacuje się, że niepłodność kobieca występuje w około 35% przypadków, podobnie męska, w 10% problem dotyka obojga partnerów, natomiast 20% przyczyn niepłodności nie udaje się ustalić – mówi dr Mrugacz.

Istotne w minimalizowaniu prawdopodobieństwa wystąpienia problemów z płodnością jest zmiana trybu życia na aktywny oraz diety na zdrową, a także eliminacja używek oraz regularne poddawanie się badaniom diagnostycznym.

Kobietom, które planują w przyszłości macierzyństwo zaleca się szczególnie wykonanie Pakietu kobiecego. Jest to zestaw specjalnie dobranych badań AMH, FSH oraz USG połączonych z konsultacją z lekarzem specjalistą w dziedzinie niepłodności. Pozwalają one zdiagnozować  płodność kobiety i określić ilość czasu pozostałego na poczęcie dziecka, dając tym samym szanse na świadome zaplanowanie macierzyństwa – dodaje dr Mrugacz.

 

 

Materiały prasowe, redakcja

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.