Przejdź do treści

Śpiewaj wcześniakowi

Matki, które śpiewają swoim przedwcześnie urodzonym dzieciom, zapewniając im jednocześnie kangurowanie, czyli bezpośredni kontakt skóry matki i dziecka, mogą wpłynąć na poprawę zdrowia zarówno dziecka, jak i swojego.

Odkrycie pochodzi z badania Acta Paediatrica, które zostało przeprowadzone na 86 parach matka-niemowlę w ośrodkach intensywnej terapii noworodków w Meir Hospital w Izraelu.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dzieci matek, które nie tylko trzymały swoje niemowlęta w taki sposób, by zapewnić bezpośredni kontakt “skóra do skóry”, ale także śpiewały im, miały lepsze wzorce zmienności w rytmie serca, w porównaniu z wcześniakami, którym nie śpiewano. To połączenie bezpośredniego kontaktu ze śpiewaniem, spowodowało także, że matki odczuwały mniejszy niepokój.

„W celu ustabilizowania stanu wcześniaków, mamom zalecamy śpiew w trakcie kangurowania. To bezpieczne, bezpłatne i łatwe do wdrożona leczenie może być stosowane podczas codziennej opieki nad noworodkiem,” powiedział główny autor badania, dr Szmuel Arnon.

 

Źródło: http://www.medicalnewstoday.com

Marlena Jaszczak

absolwentka SWPS, kobieta o wielu talentach.

Czy warto go pić? Poznaj 5 niezwykłych właściwości szampana!

właściwości szampana
fot. Pixabay

Któż z nas wyobraża sobie sylwestrową noc bez lampki szampana? Jeżeli planujesz tej nocy pić alkohol, wybór szampana wydaje się być najlepszą opcją, również ze względów zdrowotnych. Dlaczego?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Każdy alkohol spożyty w nadmiarze szkodzi zdrowiu. Jedna lub dwie lampki ulubionego trunku nie powinny jednak wyrządzić krzywdy. Dlatego, jeżeli tej nocy sięgniesz po szampana, najpierw przeczytaj, jakie ma właściwości!

Właściwości szampana – jest mało kaloryczny

Podczas gdy kieliszek czerwonego lub białego wina zawiera od 135 do 200 kalorii, lampka wytrawnego szampana ma ich 95. Niektóre rodzaje to tylko 65 dodatkowych kalorii.

Zobacz także: Jak alkohol zabija męską płodność

Szampan dobry na pamięć

Badania przeprowadzone na University of Reading udowodniły, że spożycie od jednego do trzech kieliszków szampana tygodniowo może usprawnić pracę naszego mózgu. Póki co badania przeprowadzono na szczurach. Zwierzęta, którym serwowano alkohol, lepiej radziły sobie z wydostaniem się z labiryntu.

Szampan dobry dla skóry

Szampan oczyszcza skórę, a kwas winowy pomaga wyrównać koloryt skóry – twierdzi dermatolog Marina Peredo. Ponadto specjalistka zaznacza, że ten trunek dobry jest dla osób o tłustej cerze, ponieważ ma działanie antybakteryjne i zapobiega powstaniu wyprysków.

Zobacz także: Noworoczne postanowienia i ich skutki uboczne

Szampan dobry na serce

Szampan jest równie dobry dla naszego serca, co wino. Dwie lampki szampana dziennie mają dobroczynny wpływ na serce i krążenie oraz mogą pomóc w uniknięciu w przyszłości chorób kardiologicznych i udaru – podkreślają badacze z University of Reading.

Nie chcesz dużo pić? Sięgnij po szampana!

Szampan oraz inne musujące napoje powodują, że ludzie piją wolniej i szybciej czują się pełni. Istnieje nawet specjalna dieta oparta na tym założeniu!

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: www.delish.com

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami

Większość kobiet nie ma orgazmu. Jak to zmienić?

Czy istnieje punkt G? Warto szukać odpowiedzi.

Naukowcy podali, że aż 80% kobiet nie ma orgazmu podczas stosunku. 4 na 5 kobiet nie szczytuje podczas współżycia. Podpowiadamy, jak to zmienić!

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Journal of Sex & Marital Therapy opublikowało badania ankietowe w których wzięło udział 1000 kobiet w wieku od 18 do 94 lat.  Z ich wyników wynika, że znaczna większość kobiet nie przeżywa orgazmu bez stymulacji łechtaczki.
Kobiety, które nie szczytują podczas stosunku uważały się za „inne”, bo nie potrafią ”dojść” i czuły się osamotnione, nie zdając sobie sprawy, że tak naprawdę problem dotyczy większości pięknej płci. Do tej pory nikt nie prowadził takich badań na forum publicznym. Dlatego temat kobiecego orgazmu był swoim tematem tabu. Zarówno kobiety przez to, że nie szczytują podczas penetracji czują się „gorsze” jak i mężczyźni, którzy mają poczucie, że nie potrafią dać satysfakcji swoim partnerkom.

Czytaj też: Przyjemny seks pomaga zajść w ciążę

Więc wychodzi na to, że kobiety, które dochodzą do orgazmu podczas stosunku powinny czuć się szczęśliwe i spełnione. Niestety należą do mniejszości. Natomiast reszta też nie powinna się martwić, bo… wystarczy włączyć stymulację łechtaczki do regularnego współżycia, by orgazm stał się osiągalny – podpowiadają naukowcy.

Jak osiągnąć orgazm podczas stosunku?

Więcej gry wstępnej 
Niektóre kobiety potrzebują delikatnej stymulacji łechtaczki przed seksem, aby  w ogóle mogło dojść do stosunku. Twoja łechtaczka staje się wyprostowana podczas podniecenia (jak penis), więc jeśli jesteś odpowiednio pobudzony, może to oznaczać, że jest ona poddawana wystarczającemu tarciu podczas seksu, aby umożliwić ci osiągnięcie orgazmu.

Lepiej późno niż wcale, czyli pieszczoty po stosunkuTo, że kobiety nie osiągają orgazmu podczas współżycia, wcale nie znaczy, że mają z niego w ogóle rezygnować. Lepiej przynajmniej cieszyć się z niego nawet po stosunku, jeśli oczywiście twój partner nie zasypia zaraz po współżyciu.

Wibrator  wkracza do akcji
Pozbądź się wszystkich obaw związanych z tym, że używając wibratora odstraszysz swojego mężczyznę. Jeśli ma problem z twoim mechanicznym przyjacielem, to jego problem. Porozmawiaj z nim o tym. Pamiętając, że nie chodzi o to, byś “zabawiała” się sama, ale możesz wspólnie z mężem partnerem wspólnie go użyć, by doprowadzić ciebie i jego do rozkoszy.

Pamiętaj, że dobry seks to prawo, a nie przywilej.

Polecamy: In vitro a seks – zobacz, co radzi ekspert!

Źródło: metro.co.uk

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami

Bezdzietne gwiazdy. Dlaczego nie mają dzieci?

Jennifer Aniston
fot. Wikipedia CC BY-SA 3.0

Od małego dzieciom wpaja się, że trzeba chodzić do szkoły, znaleźć pracę, założyć rodzinę i spłodzić dzieci. Dokładnie w tej kolejności. Z biegiem lat model ten przestał jednak być uniwersalny i dotyczy to również macierzyństwa.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Oprah Winfrey

Oprah Winfrey nie ma ani męża (choć od 1986 jest w związku z Stedman Grahamem), ani dzieci.

Jeżeli miałabym dzieci, znienawidziłyby mnie. Skończyłyby w The Oprah Winfrey Show opowiadając o mnie, ponieważ ktoś lub coś musiałoby w moim życiu ucierpieć i zapewne byłyby to dzieci – tak o swojej bezdzietności opowiada amerykańska prezenterka.

Oprah Winfrey

Fot. Wikipedia CC BY 2.0

Jennifer Aniston

Przez lata tabloidy doszukiwały się ciąży aktorki Jennifer Aniston. Te pogłoski nigdy jednak nie okazały się prawdą. Jennifer przyznaje, że tego typu insynuacje były dla niej nieprzyjemne.

Uważam, że to jest nie w porządku. Chociaż żadne dziecko nie wyszło z twojej pochwy, możesz być mamą – dla psów, przyjaciół, dzieci przyjaciół – mówiła.

Jennifer Aniston

fot. Wikipedia CC BY-SA 3.0

Zobacz także: Gwiazda „Seksu w wielkim mieście”: to przez serial nie miałam dzieci

Betty White

Amerykańska aktorka i laureatka Nagrody Emmy – Betty White świadomie zdecydowała się na bezdzietność. – Nie mam dzieci, ponieważ skupiam się na karierze – jasno postawiła sprawę„Pierwsza Dama Telewizji”.

Betty White

fot. Wikipedia CC BY 2.0

Cameron Diaz

Aktorka konsekwentnie powtarza, że macierzyństwo nie jest dla niej.

Żyjemy w społeczeństwie, w którym wszyscy mają dzieci i oczekują, że każdy powinien być rodzicem – powiedziała Diaz w rozmowie z magazynem Marie Claire.

– Jeśli założę kiedyś rodzinę, to tak będzie, po prostu się to wydarzy. Może będę też wtedy miała dzieci – dodała.

Cameron Diaz

fot. WikipediaCC BY-SA 2.0

Renee Zellweger

– Akceptuję rzeczy takimi, jakie są – zapewniła gwiazda. W 2014 roku znajomy aktorki poinformował jednak magazyny plotkarskie, że Renee bardzo chciałaby zajść w ciążę. – Jeśli nie będzie to możliwe, bierze pod uwagę także adopcję – dodał znajomy.

Renee Zellweger

fot. Wikipedia CC BY-SA 3.0

Zobacz także: Polskie gwiazdy, które adoptowały dzieci

Joanna Horodyńska

Jeżeli chodzi o Polskę, wśród naszych gwiazd  dzieci nie doczekała się m.in. stylistka Joanna Horodyńska. Przyznaje jednak, że bolą ją komentarze otoczenia na temat bezdzietności.

Kocham dzieci i marzę o nich! Spotkałam się z krzywdzącymi opiniami w stylu „Stara baba! Zajęłaby się rodzeniem dzieci, a nie ciuchami!”. Skąd wiadomo, że nad tym nie pracuję? Może jest inny powód, że nie mam jeszcze dzieci: nie mogę, nie udaje mi się, coś mi dolega? Od dłuższego czasu myślę też o adopcji – przyznała na łamach Gali.

Joanna Horodyńska

fot. Wikipedia CC BY 3.0

Agnieszka Woźniak-Starak

Dziennikarka otwarcie przyznała kiedyś, że nie pociąga ją rola matki. Opinia publiczna podzieliła się wtedy- jedni zarzucali prezenterce egoizm, drudzy chwalili za odwagę.

fot. Instagram @aga_wozniak_starak

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: social.diply.com, plejada.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Inteligentne narzędzia, które pomogą ci zajść w ciążę

Aplikacje mobilne do badania cyklu
Fot.: Pixabay.com

A gdyby tak stworzyć algorytm, który przeanalizuje milion kobiecych cykli miesiączkowych i zestawi je z naszymi parametrami, by pomóc nam przewidzieć termin owulacji i… płeć dziecka? Choć brzmi to jak science-fiction, takie funkcjonalności oferują dostępne na rynku urządzenia do monitorowania płodności.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Trudności z poczęciem dziecka dotyczą dziś już co piątej pary. U kobiet najczęstszym symptomem, który wskazuje na niepłodność, są nieregularne cykle owulacyjne. Rosnąca skala problemu sprawia, że coraz większym zainteresowaniem cieszą się nowoczesne narzędzia do prognozowania owulacji i monitorowania organizmu przyszłej mamy.

Komputer cyklu, który prognozuje owulację

Jednym z urządzeń, którymi można wesprzeć się podczas starań o dziecko, jest Baby-Comp. Ten niewielkich rozmiarów komputer cyklu miesiączkowego wyposażono w wielofunkcyjne narzędzia diagnostyczne. Jak zapewniają producenci, urządzenie nie tylko potrafi precyzyjnie wskazywać owulację (również z wyprzedzeniem), ale też oferuje rozbudowane analizy cyklu, informuje o ewentualnej ciąży, wyznacza datę porodu, a nawet prognozuje płeć dziecka.

Choć brzmi to skomplikowanie, Baby-Comp jest bardzo prosty w obsłudze. Wystarczy codziennie tuż po przebudzeniu dokonywać pomiaru temperatury, umieszczając pod językiem sensor połączony z urządzeniem. Komputer zapisze pomiary w wewnętrznej pamięci i – posiłkując się rozbudowaną bazą danych o cyklach kobiet z całego świata – przygotuje nam szczegółowe wyliczenia dotyczące dni płodnych.

Plaster, który zbada twój cykl

Jeszcze prostszym, w dodatku polskim rozwiązaniem, które już wkrótce trafi na rynek, jest Cycle – mały sensor w formie plastra zsynchronizowany z aplikacją mobilną za pomocą modułu Bluetooth.

Niewielkich rozmiarów urządzenie oferuje duże możliwości: monitoruje parametry organizmu (m.in. temperaturę, rytm serca i bioimpedancję) i na ich podstawie oblicza, kiedy wystąpią dni płodne. Aby rozpocząć to wygodne badanie cyklu, wystarczy przyczepić inteligentny plasterek na noc pod pachą. Wyniki pomiarów będą czekały na nas rano na ekranie telefonu.

Co ciekawe, Cycle to nie tylko sensor powiązany z aplikacją mobilną. To także usługa, której użytkowniczki otrzymają spersonalizowane porady ekspertów.

Więcej informacji o projekcie można znaleźć na stronie programu Digital Imagination Challenge, promującego innowacje, które odpowiadają na współczesne wyzwania społeczne.

Przeczytaj również: 5 faktów o testach owulacyjnych – sprawdź, co mówi lekarz!

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.