Przejdź do treści

Sok czy syrop? Wybierz mądrze

Niezależnie od tego w jakim wieku jesteśmy powinniśmy pić dużo soków. Co więcej, powinny one być stałym elementem naszej diety. Warto jednak bacznie przyglądać się temu co jest napisane na etykietach upewniając się tym samym, czy to co chcemy kupić jest stuprocentowym sokiem.

Sok jest wytwarzany z dowolnej ilości owoców lub warzyw, posiada charakterystyczny smak, zapach i barwę.  Według Parlamentu Europejskiego nie powinien on zawierać cukru, za to może być wzbogacany miazgą lub miąższem owoców bądź warzyw. Wyróżniamy kilka rodzajów soków:

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Sok zagęszczony – wytwarzany z soku owocowego lub warzywnego. Powstaje on przez usunięcie określonej ilości wody przez odparowanie. Zagęszczane soki wykorzystywane są do produkcji nektarów.

Sok przecierowy – otrzymuje się go z przetartych owoców bądź warzyw, dlatego jest dużo bardziej gęsty niż inne soki. Zawiera błonnik, który reguluje prace jelit i dzięki małej ilości cukru szybciej gasi pragnienie.

Sok  naturalnie mętny – brak filtracji powoduje, że znajduje się w nim dużo cząstek miąższu owoców i warzyw . Badania wykazały, że zapobiega nowotworom i spowalnia proces starzenia. Ponadto wspomaga odporność organizmu.

Sok bezpośredni – produkowany z surowych owoców i warzyw, może być pasteryzowany lub schładzany. Produkowany poprzez tłoczenie lub wyciskanie surowych owoców.

Nektar – wytwarzany z soku lub przecier z owoców. Nie może zawierać barwników, substancji konserwujących i aromatów. Międzynarodowe przepisy określają jaka ilość soku powinna znajdować się w nektarze.   50% (dla jabłek, gruszek, pomarańczy, brzoskwiń), 40% (dla malin, truskawek, czereśni), 35% (dla wiśni), 30% (dla śliwek, żurawin, agrestu), 25% (dla porzeczki, granatów, cytryny, bananów). Resztę stanowi woda, cukier lub miód.

Napój – produkowany jest z soku lub przecieru z owoców bądź warzyw, a zawartość danego soku albo przecieru powinna wynosić minimum 20%. Resztę tworzy woda, cukier lub miód, czasami kwas cytrynowy. Zawieraja mniej soku niż nektary ponadto może  zawierać barwniki i inne dodatki.

Syrop – mocno słodzony sok owocowy. Powstaje poprzez gotowanie soku, do którego dodaje się cukier spożywczy. Zawiera bardzo mało składników odżywczych. Okazuje się, że potęguje apetyt i stałe poczucie głodu. Może również prowadzić do powstania cukrzycy typu 2 i podnosić poziom cholesterolu.

W związku z tym, najzdrowsze dla naszego organizmu są świeże soki, które stanowią najlepszy, żywy pokarm, jaki możemy dostarczyć naszemu organizmowi. Dzięki czemu szybciej się zregenerujemy. Napoje, w których więcej jest cukru niż owoców niekorzystnie wpływają na nasz organizm i mogą prowadzić do wielu poważnych chorób. Dlatego warto uważnie czytać etykiety i nie dać się oszukać.
Karolina Kryś

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Dieta przy endometriozie – sprawdź, co mówi dietetyczka!

Ból, zmęczenie, napięcie i cały ogrom emocji – to tylko niektóre z efektów zmagań z endometriozą. Choroba, która dotyka około 10 proc. kobiet na całym świecie, ogarnia cierpiące na nią panie zarówno od strony psyche, jak i somy. Jak można w niej o siebie zadbać? Jednym ze sposobów jest odpowiednia dieta, o czym w rozmowie z nami opowiedziała Adrianna Barczyńska, dietetyk z kliniki InviMed w Katowicach.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Nieraz słyszymy, że jedzeniem można wyleczyć różne choroby. Wydaje się jednak, że w przypadku endometriozy nie jest to jednak możliwe. W czym zatem może pomóc nam odpowiednie żywienie w tym kontekście – czy może pomóc np. złagodzić ból?

Adrianna Barczyńska: Prawidłowe żywienie jest nieodzownym elementem leczenia endometriozy. Zagadnienie to jest w trakcie badań, jednak już wiadomo, że odpowiednia dieta w przypadku endometriozy może mieć zbawienny wpływ przede wszystkim na dolegliwości bólowe. Może pomagać łagodzić stany zapalne, poprawia również działanie układu odpornościowego. Zastosowanie będzie tutaj miała dieta przeciwzapalna, bogata w naturalne antyoksydanty i wielonienasycone kwasy tłuszczowe.

Chciałabym zatem dopytać o konkretne wskazówki. Coś, co pojawia się często w kontekście endometriozy, to m.in. polecenie oparcia swojej diety o warzywa i owoce oraz dostarczenie odpowiedniej ilości kwasów tłuszczowych.

Pierwszym krokiem powinno być oczyszczenie codziennej diety z produktów wysoko przetworzonych, czyli przede wszystkim gotowych dań, żywności typu fast-food, słodyczy, pieczywa cukierniczego oraz twardych margaryn kostkowych. Dzięki temu usuniemy z diety duże ilości kwasów tłuszczowych typu trans, które działają prozapalnie w naszym organizmie i mogą zaburzać syntezowanie hormonów. Kolejnym elementem do eliminacji jest czerwone mięso, które dostarcza dużych ilości nasyconych kwasów tłuszczowych. Częste spożycie czerwonego mięsa wiąże się z wyższym ryzykiem występowania endometriozy. Ograniczyć należy również spożycie cukru, ponieważ jego wysokie spożycie pozbawia nasz organizm witamin, głównie tych z grupy B.

Natomiast produkty, które powinny być podstawą codziennej diety to przede wszystkim warzywa. Głównie te zielonolistne, ale również wszystkie inne o intensywnym zabarwieniu (wskazuje to na dużą zawartość antyoksydantów). Ważne są również owoce oraz nasiona roślin strączkowych. Dostarczymy sobie dzięki temu dużych ilości witamin, składników mineralnych oraz przeciwutleniaczy, a także błonnika. Błonnik jest szczególnie ważny w kontekście prawidłowej pracy jelit oraz obniżania indeksu glikemicznego diety.

Należy również zadbać o odpowiednie ilości kwasów omega-3 w diecie. Głównymi jego źródłami są tłuste ryby morskie, orzechy włoskie, siemię lniane, nasiona chia.

Warto pamiętać również o produktach, które dostarczą innych silnych przeciwutleniaczy, czyli witaminy E i glutationu. Witaminę E znajdziemy w olejach roślinnych, orzechach, pestkach, zarodkach pszennych. Glutation znajduje się w awokado, brokułach, cebuli, czosnku, kapustach, brukselce i szparagach.

Ciekawa jestem także udziału w diecie witaminy D, która to ma pomóc równoważyć poziom żeńskich hormonów w organizmie.

Zbyt małe stężenie witaminy D w organizmie może zaburzać płodność, a jej niedobór jest bardzo częsty.  Witamina D bierze udział w syntezie hormonów płciowych, które mają wpływ na owulację, wpływa zatem na regulację cykli menstruacyjnych. Dla kobiet z endometriozą jest ważna również ze względu na pozytywny wpływ na układ odpornościowy i działanie przeciwzapalne.

Głównym źródłem witaminy D są dla nas promienie słoneczne, ponieważ syntezowana jest w skórze. Natomiast pokarmowe źródła dostarczające znacznych ilości tej witaminy to tłuste ryby morskie. Ponieważ nie spędzamy odpowiedniej ilości czasu na świeżym powietrzu, a tłustych ryb morskich nie jadamy raczej na co dzień, należałoby rozważyć suplementację. Należy jednak pamiętać, że dawka suplementu powinna być dobrana na podstawie badania określającego stężenie witaminy D w naszym organizmie (badamy 25(OH)D).

Jedną z powtarzających się w kontekście endometriozy wskazówek jest także dieta bogata w żelazo. Na ile jesteśmy w stanie uzupełnić je pożywieniem, szczególnie np. w sytuacji gdy nie jemy mięsa?

Wykluczenie mięsa z diety nie musi wiązać się z niedoborami żelaza, należy jednak przestrzegać kilku zasad. W diecie warto uwzględniać inne produkty zwierzęce będące źródłem żelaza hemowego (tego o lepszej wchłanialności), a są to żółtka jaj, ryby, owoce morza.

Oczywiście istnieją również roślinne źródła żelaza, ale ponieważ żelazo z tych produktów jest gorzej wchłaniane, powinniśmy wybierać takie, które dostarczą nam go najwięcej i stosować je codziennie w diecie. Najlepszymi źródłami roślinnymi żelaza są nasiona roślin strączkowych, tofu, kasze, sezam, orzechy nerkowca, pestki dyni, zielone warzywa liściaste, brokuły, korzeń pietruszki, suszone owoce.

Jeśli już wiemy, jakie produkty poza mięsem są najlepszymi źródłami żelaza, to warto pamiętać o czynnikach, które mogą ułatwiać bądź utrudniać jego wchłanianie. Ułatwia je obecność witaminy C, zatem w każdym posiłku z zawartością żelaza warto uwzględnić surowe warzywa lub owoce. Produktami, które utrudniają wchłanianie żelaza, są herbaty – również ziołowe, kawa, napoje typu cola. Dlatego należy pamiętać, aby nie popijać nimi posiłków.

O jakich jeszcze elementach diety należy w tym wypadku wspomnieć?

W diecie osób z endometriozą warto również zwrócić uwagę na tzw. indeks glikemiczny produktów. Najlepiej by był on jak najniższy. Produkty z wysokim indeksem glikemicznym to m.in. cukier, słodycze, produkty z białej mąki, słodkie napoje – są to produkty, które w małej ilości dostarczają znacznych ilości kalorii. Spożywanie takich produktów może powodować wzrost masy ciała, a nadmiar tkanki tłuszczowej może mieć negatywny wpływ na gospodarkę hormonalną. Wybierajmy zatem produkty pełnoziarniste zamiast tych oczyszczonych. Stosowanie diety z niskim indeksem glikemicznym wiąże się z wyższym spożyciem błonnika, witamin i składników mineralnych, czyli przynosi same korzyści.

 

Zobacz też:

Endometrioza – tego bólu nie da się opisać. Oto obrazy, które mówią więcej niż tysiąc słów!

Endometrioza – leczenie, diagnoza, objawy. Sprawdź, co mówi lekarz!Stan psychiczny w endometriozie

Nieleczona endometrioza może doprowadzić do trwałej niepłodności [WIDEO]

 

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

7 rzeczy, dlaczego nawodnienie wpływa na twoją płodność!

Wpływ stresu na płodność

Czy nawodnienie rzeczywiście może pomóc twojej płodności. Jak spożywanie wody wpływa na jakość komórki jajowej, plemnika, zapłodnienie, PCOS oraz cukrzycę i insulinooporność?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Pijąc wystarczającą ilość wody, wpływasz na poprawę swojej kondycji fizycznej, ale i płodności. Chcesz wiedzieć dlaczego? Przekonaj się.

7 rzeczy dlaczego nawodnienie wpływa na twoją płodność!

1. Nawodnienie a płodność: woda wspomaga gospodarkę hormonalną

Dobrze nawodniony organizm  lepiej rozprowadza wszystkie składniki do komórek i tkanek, co wpływa na lepsze odżywienie i funkcjonowanie narządów. Woda potrzebna jest do procesów metabolicznych i przetwarzania hormonów. Zaburzenia hormonalne to częsta przyczyna zaburzeń płodności a woda pozwala dostarczyć hormony do właściwych miejsc w organizmie.

2. Nawodnienie a płodność: co ma woda do budowy komórki jajowej i plemnika?

Płodność kobiety opiera się na zdolności do produkowania zdrowych komórek jajowych. Nawodnienie kobiecego organizmu pozytywnie wpływa na jakość komórki jajowej. U mężczyzn z kolei odwodnienie może zaburzać produkcję nasienia i obniżać objętość ejakulatu oraz jakość nasienia.

3. Nawodnienie a płodność: woda sprzyja zapłodnieniu

Po zapłodnieniu komórka jajowa przemieszcza się do macicy i tu się zagnieżdża. Wiele zapłodnionych komórek jajowych nie zagnieżdża się prawidłowo, w wyniku czego dochodzi do poronienia. Woda odgrywa ważną rolę w tym procesie, jest niezbędna do podziałów komórkowych, metabolizmu i rozmnażania. Odpowiednie nawodnienie wpływa na lepszą jakość błony śluzowej macicy, gdzie zagnieżdża się zarodek. U kobiet odwodnienie może negatywnie wpływać na błonę śluzową macicy, która odgrywa istotną rolę w transporcie plemników do jajowodu.

4. Nawodnienie a płodność: woda a cukrzyca

Niedobór wody często oznacza  gorszą kontrolę glikemii oraz większe ryzyko wystąpienia cukrzycy typu B. Prawidłowe nawodnienie oznacza stabilniejszy poziom glukozy i insuliny we krwi, co może mieć szczególne korzyści u osób z insulinoopornością i zespołem policystycznych jajników.

5. Nawodnienia a płodność: stan nawodnienia a infekcja

Ponadto nawet odwodnienie niewielkiego stopnia może prowadzić do zwiększonego rozwoju bakterii w drogach moczowych i tym samym zwiększać ryzyko infekcji.

6. Nawodnienie a płodność: woda a spadek nastroju

Nawet niewielkie odwodnienie może wpływać na obniżony nastrój zarówno kobiety, jak i mężczyzny a pozytywne nastawienie nie jest obojętne dla poprawy płodności.

7. Nawodnienie a płodność: woda a spadek masy ciała

Udowodniono, że picie wody wpływa na spadek masy ciała, co również nie pozostaje bez znaczenia dla płodności. Bowiem odpowiednie BMI ma ścisły związek z problemem zajścia w ciążę. Wypicie dwóch szklanek wody przed posiłkiem daje efekt spadku masy ciała.

Woda jest najlepszym płynem do codziennego nawadniania organizmu.  Kobiety powinny wypijać minimum od 2-2,5 l dziennie a mężczyźni 3-3,5 l. Tymczasem zgodnie z danymi National Food Consumption znaczna ilość ludzi jest  w stanie łagodnego, ale przewlekłego odwodnienia.

Źródło: „Dieta dla płodności” Sylwia Leszczyńska

POLECAMY: 10 sposobów na zwiększenie płodności

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

5 przekąsek sylwestrowych, dzięki którym stracisz na wadze

Przekąski sylwestrowe na desce
Fot. Pixabay.com

Przygotowanie sylwestrowego menu nie zawsze jest łatwym zadaniem – szczególnie jeśli z powodów zdrowotnych starasz się zgubić nadprogramowe kilogramy. O dietę zdecydowanie łatwiej zadbać podczas kameralnych spotkań. Jeśli wybierasz się na jedno z takich przyjęć lub planujesz urządzić je we własnym domu, zainspiruj się pomysłami na proste i zdrowe przekąski.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zobacz, na jakie przekąski sylwestrowe możesz sobie pozwolić, nie rezygnując z diety.

Pieczone plastry cukinii z papryką i solą morską

Ta smakowita i łatwa w przygotowaniu przekąska sylwestrowa zastąpi ci kaloryczne chipsy, a dodatek suszonej papryki poprawi metabolizm i wpłynie na zmniejszenie apetytu.

Przygotowanie:

  • Pokrój cukinię w plastry i posmaruj marynatą składającą się z: jednej łyżeczki oliwy z oliwek, szczypty soli morskiej i pieprzu.
  • Oprósz suszoną papryką i umieść w piekarniku rozgrzanym do 220° C. Piecz ok. 30 minut.

Jeśli lubisz pikantne potrawy, możesz do ostudzonych chipsów z cukinii dodać (bezpośrednio przed spożyciem) odrobinę sosu sriracha. Ten ostry tajski specjał, przygotowany z przetartych papryczek chili, zawiera kapsaicynę – związek chemiczny znany ze swoich właściwości spalania tłuszczu.

Smaczna mieszanka orzechów, ziaren i suszonej żurawiny

Chociaż garść orzechów ma niemal tyle kalorii, co pączek, ich spożycie nie grozi przybraniem na wadze. To zasługa korzystnych dla zdrowia nienasyconych kwasów tłuszczowych, błonnika, pełnowartościowego białka i małej ilości cukru. Jako zdrową przekąskę sylwestrową warto przygotować mieszankę składająca się (w równych proporcjach) z: migdałów, orzechów włoskich i pestek dyni. Dla przełamania smaku dodaj też suszoną żurawinę.

Popcorn bez tłuszczu

Wbrew obiegowej opinii, popcorn może być przekąską zdrową i niskokaloryczną – wystarczy do jego przygotowania użyć suchych ziaren kukurydzy bez dodatku tłuszczu.

Gdy kukurydza się upraży, posyp swoją przekąskę odżywczymi płatkami drożdżowymi z witaminą B12. Dzięki temu popcorn będzie nie tylko bogatym źródłem błonnika i antyoksydantów, ale też licznych witamin. Dodatkowo nabierze przyjemnego, orzechowo-serowego posmaku i poprawi nasz metabolizm – przekonuje dietetyczka Laura Cipullo.

Pasta z ciecierzycy i pestek słonecznika z selerem naciowym

Sycąca, niebanalna i wyjątkowo smaczna – tak można krótko przedstawić pastę, którą w okamgnieniu przygotujesz na sylwestra. Wystarczy zmiksować szklankę ugotowanej ciecierzycy, 1/4 szklanki uprażonych ziaren słonecznika, dwie łyżki oliwy z oliwek, ząbek czosnku, szczyptę soli i pieprzu – i gotowe! Serwując tę potrawę, zapewnisz sobie i swoim gościom potężną dawkę błonnika i zdrowego tłuszczu.

Do nabrania pasty przygotuj pokrojone łodygi selera naciowego. Tej chrupiącej przekąski – w odróżnieniu od chleba – nie trzeba sobie żałować: jedząc ją, więcej kalorii spalasz niż dostarczasz.

Plastry gruszki z ricottą i cynamonem

Połączenie plastra słodkiej gruszki i dużej łyżki ricotty polecane jest nie tylko ze względu na zdrową, owocową bazę tej sylwestrowej przekąski, ale też z powodu wyjątkowych właściwości włoskiego sera. Ten wysokobiałkowy produkt dostarcza organizmowi cennych aminokwasów, które wspomagają budowę masy mięśniowej i spalanie kalorii. Szczypta cynamonu, którym należy posypać przekąskę, pomoże ci dodatkowo wyrównać poziom cukru we krwi i zapewni uczucie sytości na dłużej.

Źródło: Delish.com

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Glutation – związek zdrowia

glutation
fot. Fotolia

Nowy Rok to często okres postanowień związanych z lepszym dbaniem o własne zdrowie. Wiąże się z tym m.in. troska o odpowiednią dietę i dostarczane organizmowi niezbędne składniki. Jednym z nich jest glutation – czy wiesz, dlaczego w czasie starań o dziecko jest aż tak istotny?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Glutation to jeden ze związków budzących w ostatnim czasie ogromne zainteresowanie badaczy. We współczesnym zabieganym i niestety zanieczyszczonym świecie szukamy bowiem składników, które w jak najlepszy sposób pomogą naszemu ciału się regenerować.

Dzieje się to chociażby w procesie detoksykacji, a glutation właśnie odtruwa organizm z toksyn oraz wspomaga pracę wątroby. Jest to bardzo silny antyoksydant – pomaga zwalczać wolne rodniki, usuwa metale ciężkie z organizmu, poprawia pracę układu immunologicznego oraz opóźnia proces starzenia się komórek.

Glutation i jego dobroczynne właściwości

Ma to ogromne znaczenie dla płodności. Jeśli chodzi o panów, niedobory glutationu negatywnie wpływają na ruchliwość i budowę plemników. Może mieć to związek ze stresem oksydacyjnym, którego przyczyną jest zbyt wysoki poziom utleniaczy w organizmie.

Dlatego tak ważne jest zadbanie o utrzymanie odpowiedniej ilości antyoksydantów. Co ciekawe, glutation pomaga także hamować aktywność kortyzolu, a jest on zdecydowanym przeciwnikiem testosteronu wpływającego m.in. na męskie libido. U kobiet zaś brak antyoksydantów może negatywnie oddziaływać na cykl oraz powodować powstawanie stanów zapalnych.

Zobacz także: 10 superfoods dla płodności – masz je na swoim talerzu?

Gdzie szukać glutationu?

Glutation to związek zbudowany z kilku składowych i nie można dostarczyć go organizmowi bezpośrednio. Dlatego też zwiększanie jego ilości wiąże się raczej z dostarczeniem składników, które w organizmie będą mogły się dopiero w glutation przekształcić.

Ich źródłem są przede wszystkim owoce i warzywa – awokado, szparagi, brokuły, kapusta, szpinak, cebula, marchew, cukinia czy truskawki. Co ważne, w zachowaniu odpowiedniego poziomu glutationu duże znaczenie mają również witaminy C, B12 i E.

Jeśli umiemy odpowiednio zadbać o dietę, nie powinniśmy się martwić o swoje zdrowie. Bywa jednak, że potrzebujemy wsparcia. Dla panów może być nim Profertil, który zawiera w sobie właśnie m.in. glutation.

Warto postawić na skomponowane przez specjalistów produkty, które dostarczają niezbędnych składników. Dobrze byłoby bowiem podczas noworocznych postanowień zastanowić się nad tym, co dostarczamy swojemu organizmowi – zacznijmy rok z nową siłą!

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.