Przejdź do treści

Śmiało sięgnij do pochwy i zlokalizuj mięśnie Kegla. Poczuj je i wytrenuj [VIDEO]

Witam w drugim tygodniu mojej akcji „Cała Polska ćwiczy mięśnie Kegla”. Przyłącza się do nas coraz więcej kobiet, które odkrywają, że problemy z osłabieniem mięśni dna miednicy to nie jest tylko ich „wstydliwy” kłopot, ale sprawa, która dotyczy wszystkich kobiet. Coraz więcej pań wstaje z kanapy i zaczyna swój trening. W każdym tygodniu naszej akcji można przyłączyć się do nas i zacząć ćwiczyć mięśnie Kegla. Dla zdrowia i dla przyjemności z odkrywania swojej seksualności. A w tym tygodniu przygotowałam bardzo ważny filmik wideo: „Jak prawidłowo ćwiczyć mięśnie Kegla”. Pokażę wam, jak sama trenuję mięśnie dna miednicy.

W czasie akcji „Cała Polska ćwiczy mięśnie Kegla” przez 6 tygodni – bo tyle czasu potrzeba do wzmocnienia tych mięśni – opowiadam i pokazuję, jak wzmacniać mięśnie Kegla. Moich 6 filmików video to kompletny zestaw informacji dla każdej kobiety: czym są mięśnie Kegla, jak o nie dbać i jak z nich korzystać. Zachęcam kobiety w całym kraju do dbania o swoje zdrowie intymne i o swoją seksualność. Na oczach całej Polski sama stanę się kobietą z najlepiej wyćwiczonymi mięśniami Kegla! Start 15 lipca 2015. A na koniec akcji w sobotę 22 sierpnia – wspólny kobiecy trening w Warszawie.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Żeby cieszyć się zdrowiem intymnym i seksualnością, potrzeba nam wiedzy na temat tego, jak funkcjonuje nasze kobiece ciało. Dlatego z dumą i radością przedstawiam wideo z 2 drugiego tygodnia akcji „Cała Polska ćwiczy mięśnie Kegla”. Bo to ważne, żeby dbać o swoje kobiece i intymne sprawy. A przy tym, w przypadku dbania o mięśnie Kegla, także bardzo przyjemne. Do dbania o mięśnie Kegla namawia Joanna Keszka z Barbarella.pl oraz patron imprezy:ApoLady.com.pl.
Joanna Keszka

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Romantyzm z pieprzną nutą, czyli jak podkręcić starania o dziecko

Mężczyzna i kobieta w namiętnym objęciu /Ilustracja do tekstu: Szampan i sekrety

Płatki róż, miedziana wanna, nastrojowe świece i dyskretna muzyka, która zamieni pokój w intymną przestrzeń do tanga we dwoje… Brzmi kusząco? To tylko wstęp do magicznej strefy miłości, do której przybywają pary z całej Polski.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

„Szampan i sekrety”, bo o nim mowa, to luksusowy apartament w podwarszawskim Żyrardowie, który pomaga parom spełnić erotyczne fantazje i przywrócić żar w alkowie. Staż ani rodzaj związku nie mają znaczenia. Ważny jest tylko wiek, bo to oferta dla osób pełnoletnich – zdradza Aleksandra Rasz, która obiekt prowadzi wraz z mężem.

Miłosny taniec w blasku świec

Czym różni się apartament „Szampan i sekrety” od innych miejsc dla dwojga? W zasadzie… wszystkim.

Celebracja zaczyna się tu już od progu. Przestronny i komfortowy pokój oraz sprzęt muzyczny pozwalają rozpocząć randkę tańcem, miedziana indonezyjska wanna zachęca do wspólnej kąpieli. Za wyjątkowy klimat odpowiadają też świece, których – ze względu na przepisy – nie moglibyśmy zapalić w hotelowym pokoju.

– Świece robią niesamowity nastrój i pięknie pokazują to, co dzieje się między nami – podkreśla właścicielka.

Dostrzec siebie na nowo

Także reszta wystroju jest tu zupełnie inna niż w hotelach. Intymność zagwarantują nam grube, dźwiękoszczelne ściany i rolety w oknach. Wygodę zapewni komfortowe i duże łóżko z kajdankami, a fantazję pobudzą liczne uchwyty na ścianach i słupach. Ponadto zamiast bezosobowych mebli hotelowych mamy do dyspozycji kuszącą sofę od producenta kultowych mebli do uprawiania miłości. Bo właśnie miłość oraz akceptacja własnej seksualności stanowią filar tego miejsca. Warto przypomnieć sobie, jak kochać się bez presji, i puścić wodze fantazji.

– Można zacząć od kolacji we dwoje, od zostawienia w pokoju bukietu z liścikiem miłosnym. Możliwości jest sporo, a jednocześnie sporo jest takich rzeczy, które sugerują, że to jest miejsce dla dorosłych – mówi nam Aleksandra Rasz.

Jedną z takich rzeczy są dyskretnie zamontowane lustra. Choć na pierwszy rzut oka ich nie widać, znajdują się w zasięgu wzroku, by nadać pikanterii w miarę wzrastania temperatury wieczoru.

– Jak się w trakcie spotkania widzi siebie w lustrze, to jest to zupełnie nowe doznanie. My na co dzień siebie nie widzimy, nie wiemy, jak razem wyglądamy. Zobaczenie siebie w takiej sytuacji, gdy się przytulamy, całujemy – to jest zupełnie nowe przeżycie, które dodaje spotkaniu pikanterii.

Szampan i sekrety Christiana Greya

Ale „Szampan i Sekrety” to także druga sala, ukryta za kotarą, która stwarza przestrzeń do realizacji bardziej pikantnych scenariuszy wieczoru. Możemy wybrać wystrój stylizowany na gabinet lekarski, szkolną klasę, komisariat policji, kino lub – cieszący się największą popularnością – pokój zabaw Christiana Greya. W sali jest wiele gadżetów, które sprzyjają stopniowemu i swobodnemu budowaniu klimatu. Pieprzne kolorowanki, bloczek recept czy akta sprawy z pewnością pomogą nam wejść w rolę – zupełnie odmienną od tej, którą odgrywamy na co dzień.

Właściciele przyznają, że apartament „Szampan i Sekrety” zrodził się z ich własnych potrzeb. Jako małżeństwo z 12-letnim stażem i małymi dziećmi szukali na hotelowej mapie miejsca, które pozwoliłoby im wyjść z codziennej rutyny – przynajmniej raz na jakiś czas.

– Rozmawialiśmy ze znajomymi, z innymi rodzicami i pytaliśmy, gdzie oni spędzają romantyczne popołudnia, wieczory albo noce, jeżeli uda im się załatwić kogoś do opieki nad dziećmi. Okazywało się, że ta oferta jest dość mizerna. Hotel nigdy nie zapewnia takiej dyskrecji ani prywatności – sąsiedzi zawsze wiedzą, co działo się w pokoju obok. Ciężko tam też spędzić romantyczny wieczór, bo nie ma świec, muzyki, nastroju ani miejsca do tańczenia. Nie mówiąc już o takich rzeczach bardziej pikantnych, jak zabawy erotyczne czy odegranie jakiegoś scenariusza spotkania – wyjaśnia.

Po wielu podobnych rozmowach małżonkowie wpadli na pomysł, że mogą taką przestrzeń stworzyć sami.

– Chodziło nam o miejsce, które nie jest nakierowane na wypoczynek w spa, tylko na romantyczne spotkanie, randkę. A jednocześnie jest na takim poziomie, że w żaden sposób nie kojarzy się z hotelem na godziny ani hotelem w japońskim miastach, gdzie jest łóżko w kształcie serca i różowe, pluszowe ściany – podkreśla Aleksandra Rasz.

Sekretne miejsce na romantyczną przygodę

Właścicielka przyznaje, że obiekt cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem, a goście przyjeżdżają z całej Polski. Aby wyjść im naprzeciw (ale tylko metaforycznie), w hotelu stworzono specjalny bezrecepcyjny system odbioru kluczy. Osoba, która potwierdzi mailowo termin i dokona rezerwacji online, dostaje SMS-em kod do skrytki. Stamtąd może samodzielnie, bez pośredników i wścibskich spojrzeń, zabrać klucze i udać się wraz z partnerką lub partnerem do apartamentu.

– Niektórym naszym klientom dojazd zajmuje 4-5 godzin. Często wtedy pytają: „Czy możemy przyjechać później, żeby odebrać klucze?”. Dzięki temu rozwiązaniu nie ma z tym żadnego problemu. Goście przyjeżdżają i odbierają klucze, o której im pasuje. Nie ma stresu, nie trzeba się spieszyć po drodze, bo mieliśmy być o 19.00 – podkreśla Aleksandra Rasz.

W końcu pośpiech jest wrogiem romantycznej celebracji – a właśnie ona jest celem naszej podróży.

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Jak pobudzić libido, by zwiększyć ochotę na seks?

Fot. Fotolia – Seks a zajście w ciążę

Według badań, aktywność seksualna Polaków regularnie spada. Przemęczenie, stres, niezdrowy styl życia to tylko niektóre przyczyny braku ochoty na łóżkowe igraszki. Od czego zależy libido i jak je rozbudzić? Opowie mgr Aleksandra Jodko-Modlińska, psycholog kliniczna i seksuolog.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Libido zależy od wielu czynników – zarówno biologicznych jak i psychicznych. Jest to temat tak szeroki, że z powodzeniem można napisać o tym kilka książek. Popęd seksualny człowieka bardziej niż od charakteru, zależy niewątpliwie od temperamentu.

– Związany jest z neuroprzekaźnictwem, z czynnikami zewnętrznymi  oraz  hormonami – uważa mgr Aleksandra Jodko-Modlińska, psycholog kliniczna i seksuolog z Kliniki Invicta w Warszawie.  – U mężczyzn libido może być zależne do poziomu testosteronu. Wiadomo, że poziom tego hormonu spada zaczyna spadać po mniej więcej 45 roku życia, wtedy czasami spada również ochota na seks. U kobiet libido wiąże się między innymi z poziomem prolaktyny w organizmie. Tego hormonu jest więcej podczas karmienia piersią, co również przekłada się na zmniejszenie popędu seksualnego. To naturalnie występujące zjawisko, które zapobiega zbyt szybkiemu zajściu w kolejną ciążę. Poziom prolaktyny rośnie również w chronicznych/ długotrwałych sytuacjach stresowych, dlatego stres nie sprzyja miłosnym uniesieniom. Warto dodać, że u kobiet na poziom libido wpływ mają tzw. czynniki zewnętrzne. Przykładowo, przypomina mi się historia pacjentki, która straciła ochotę na seks, bo jest partner przestał dbać o higienę.

Czy libido jest różne u kobiet i mężczyzn?

Jak twierdzi psycholog i seksuolog badania naukowe pokazują, że u kobiet w większym stopniu niż u mężczyzn występuje efekt wzmocnień i blokerów.
– Wzmocnieniem może być to, że partner wyrzucił śmieci, a jednocześnie blokerem to, że tego nie zrobił. U mężczyzn takie czynniki nie odgrywają aż tak znaczącej roli, siła popędu jest większa i bardziej zależna od czynników biologicznych – mówi Aleksandra Jodko-Modlińska. – Ponadto bardzo ważny jest nasz własny obraz siebie, czy postrzegamy siebie jako osoby atrakcyjne, czy nieatrakcyjne.

Jeśli osoba jest niepewna siebie w roli seksualnej to nie będzie miała ochoty na seks, bo zwyczajnie źle czuje się z samym sobą w intymnych/ erotycznych okolicznościach. Innym czynnikiem, który wpływa na poziom libido jest to, z jakiego środowiska się wywodzimy. Jeśli w naszej rodzinie otwarcie mówiło się o seksie, nie robiło się z tego tematu wielkiego tabu, to będzie miało może to mieć wpływ na nasze przyszłe życie erotyczne; częściej problemy z libido mają osoby wychowywane w restrykcyjnych rodzinach, w których seks był tematem krępującym, nieomawianym.

Afrodyzjaki: czy naprawdę działają, a na ile to zwykły efekt placebo?

W różnych publikacjach co rusz można natrafić na specyfiki, które poprawią jakość naszego życia intymnego. Czy działają?

– Wychodzę z założenia, że nie warto zabijać miłości, jeśli ktoś wierzy w moc afrodyzjaków, to jak najbardziej jestem na tak – mówi seksuolog. – Prawda jest jednak taka, że nie ma żadnych naukowych publikacji na temat pozytywnego wpływu np. czosnku, czy anyżu na pobudzenie libido. Jedynym produktem, który faktycznie można uznać za afrodyzjak to johimba. To naturalna substancja, która otrzymywana jest z kory afrykańskiego drzewa o nazwie johimba lekarska. Udowodniono, iż powoduje ona zwiększony dopływ krwi m.in. do narządów płciowych, a zbyt duża ilość może być bardzo niebezpieczna. Dlatego johimbina jest zakazana w Unii Europejskiej.

– Pamiętam historię pani, która chcąc rozbudzić swojego partnera przygotowała mu na kolację jeden z popularnych afrodyzjaków, czyli owoce morze. Niestety, pan był uczulony i skończył wprawdzie w łóżku, ale … szpitalnym – dodaje seksuolog.

Czy to prawda, że czym rzadziej uprawiany seks tym bardziej usypiamy nasze libido?

– To prawda. Są badania, które to potwierdzają – mówi Jodko–Modlińska. – Potwierdzenie tej tezy można znaleźć też w psychologii. Robimy to, co lubimy.  Jeśli nie uprawiamy seksu, to pewnie zbytnio tej czynności nie lubimy.

Patrząc na dane statystyczne z libido Polaków jest coraz gorzej. Co takiego się z nami dzieje?

– Zabieganie, zestresowanie i zmęczenie to wszystko przekłada się na nasz organizm – wylicza seksuolog. – Ludzie pracują pod ciągłą presją, w stresie, co powoduje, że ich poziom prolaktyny rośnie i znajduje się w górnych granicach normy. To wszystko wpływa na spadek libido. Są osoby, które całkowicie tracą ochotę na seks (hipolibidemia). Wtedy pomaga psychoterapia, czasem włączane jest leczenie farmakologiczne. Nie jest to jednak choroba nieuleczalna. Najczęściej „lekiem” jest po prostu zdrowy i udany związek.

POLECAMY: Walentynki 5 naturalnych afrodyzjakow, które pobudzają zmysły

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Endometrioza a seks. Co zrobić, by bolało mniej?

Endometrioza a seks
fot. Fotolia

Ból to nieodłączny towarzysz endometriozy. Niestety pojawia się również w chwilach intymnego zbliżenia. Endometrioza a seks – co zrobić, by bolało mniej?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez Bayer Schering Polska, aż 75 proc. kobiet przyznaje, że seks jest dla nich bolesny. Co niepokojące, duża część z nich, bo aż 34 proc. nie przyznaje się do tego swojemu partnerowi.

Zobacz także: 3 najważniejsze pytania o endometriozę

Endometrioza a seks – dlaczego to tak boli?

Jeżeli chodzi o endometriozę, przyczyną bólu są guzki, które są drażnione podczas stosunku. U niektórych chorych dolegliwości występują podczas zbliżenia, a u innych ból może trwać jeszcze dzień lub dwa dni po seksie.

Stopień bólu może również różnić się w zależności od dnia cyklu – u części występuje tylko w dni przed i po miesiączką, u pozostałych natomiast cały czas.

Endometriozie często towarzyszy również suchość pochwy, co dodatkowo utrudnia czerpanie przyjemności z seksu.

Jak radzą seksuolodzy, najmniej bolesne stosunki będą przed owulacją. Wtedy właśnie ogniska endometriozy są mniejsze niż w innych dniach. Warto również wypróbować różne pozycje seksualne, aby upewnić się, z których możemy czerpać największą przyjemność i której towarzyszy najmniejszy ból.

Zobacz także: Dwieście razy lądowała w szpitalu. Lekarze nie rozpoznali endometriozy

Endometrioza a seks – co zrobić, by bolało mniej?

Oto kilka wskazówek, które pomogą ci złagodzić ból podczas stosunku:

  1. Obserwuj swój cykl i przekonaj się, w którym dniu seks okaże się najmniej bolesny. Do tego celu możesz użyć bezpłatnych aplikacji na smartfonach.
  2. Użyj lubrykantów. Towarzysząca endometriozie suchość pochwy może być zniwelowana właśnie dzięki wazelinie lub lubrykantom.
  3. Wypróbuj kilka pozycji seksualnych. Niektóre z nich wzmagają ból, inne z kolei okażą się niezwykle przyjemne.
  4. Znajdź swój rytm. Głęboka penetracja i gwałtowne ruchy mogą zaostrzyć dolegliwości bólowe. Zdarza się, że partner unika zbliżeń, ponieważ nie chce sprawiać bólu kobiecie. Z kolei panie czasem nie mówią o bólu, ponieważ starają się zaspokoić partnera. Kluczem jest tu komunikacja i szczera rozmowa na temat swoich potrzeb.
  5. Krwawienie po stosunku jest częstym zjawiskiem przy endometriozie. Warto zabezpieczyć się wcześniej – przed zbliżeniem przygotuj ręcznik lub chusteczki.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: endometriosisnews.com, www.healthline.com, kobieta.wp.pl

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami

Gadżety erotyczne podczas starań o dziecko. „Warto mieć z tego zabawę!”

Gadżety erotyczne podczas starań o dziecko
fot. Pixabay

Dobrym pomysłem na urozmaicenie życia intymnego w okresie starań o dziecko jest zaopatrzenie się w różnego typu zabawki. Na rynku znajdziemy wiele produktów, które mogą nam w tym pomóc. Gadżety erotyczne podczas starań o dziecko – skusicie się?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wibratory, stymulatory łechtaczki, czy fantazyjnie wykonane dilda to tylko niektóre z propozycji, jakie oferują sex shopy. Tylko czy Polacy są skłonni korzystać z tej opcji? Zapytaliśmy o to personel salonu erotycznego Secret Place w Warszawie.

– Ludzie na pewno coraz bardziej się otwierają. Rośnie świadomość seksualności i tego, że można próbować i eksperymentować. Wciąż jednak wiele Polaków ma takie podejście, że oni są tak świetni, że nie potrzebują jakiejkolwiek pomocy – tłumaczy doradca klienta z salonu Secret Place. – Wychodzą z założenia, że po co im jakieś akcesoria, jakieś dodatki, skoro są samowystarczalni – dodaje.

Zobacz także: Romantyzm z pieprzną nutą, czyli jak podkręcić starania o dziecko

Problemy z seksualnością Polaków

A rzeczywistość wcale nie jawi się tak kolorowo. Z „Badania Zbigniewa Izdebskiego i Polpharmy Seksualność Polaków 2011” dowiadujemy się, że aż 31 proc. mężczyzn w wieku 15-49 lat boryka się różnymi nieprawidłowościami w życiu seksualnym. Największy problem panowie mieli z potencją, co można już określić jako chorobę cywilizacyjną.

Ponadto sześć proc. ankietowanych przyznało się do niepełnego wzwodu przed stosunkiem lub w jego trakcie, trzy proc. miało problemy z osiągnięciem orgazmu, a dwa proc. skarżyło się na trudności lub brak wytrysku.

Kolejną sprawą, która zniechęca Polaków do odwiedzenia sex shopu jest wstyd. Często nadal pokutuje w nas przekonanie, że nie wypada. Sprawę wolimy załatwiać przez Internet, który zapewnia dyskrecję.

– Zdarzają mi się klienci, którzy wchodzą, rozglądają się po salonie i szeptem pytają: „jesteśmy sami?” – z uśmiechem wspomina pani z Secret Place.

Personel warszawskiego sklepu erotycznego przyznaje, że również w ich salonie prym wiodą zamówienia internetowe. – Wydaje mi się, że wynika to z faktu, że jednak ludzie się w pewnym stopniu wstydzą. Są nieśmiali, nie chcą przyjść i powiedzieć o co chodzi, szczególnie jeśli kupują wspomagacze, na przykład żele przedłużające stosunek. Wtedy na pewno wolą dokonać zakupu internetowo. Wydaje mi się natomiast, że jeżeli już do nas trafią i zobaczą, że nie jesteśmy tym w ogóle zawstydzone i  jest to naturalna sprawa, że rozmawiamy i pomagamy, to wtedy chętnie wracają.

Przychodzi Polak do sex shopu

Kobiety czy mężczyźni- kto częściej odwiedza sex shopy? Ze statystyk wynika, że rozkłada się to mniej więcej po równo. W Secret Place panowie najczęściej przychodzą po prostu po prezenty dla swoich partnerek, a kobiety z kolei kupują gadżety dla siebie. Często też zdarza się, że do salonów zaglądają pary.

Bywa, że klienci traktują personel salonów erotycznych jak psychologów. Skarżą się na partnerów, dopytują, proszą o rady.  – Rzadko mi się zdarza być psychologiem, bo mam dużą asertywność w tej kwestii. Ale owszem, wysłuchuję klientów. Jeżeli ktoś ma taką potrzebę, żeby się wygadać, to jak najbardziej – zapewnia personel warszawskiego sklepu.

Zobacz także: Przyjemny seks pomaga zajść w ciążę

Gadżety erotyczne – wibrator, a może koreczek analny?

Jakie gadżety erotyczne najczęściej wybierają klienci, kiedy już zdecydują się przekroczyć próg sex shopu? – Panie, jeżeli robią zakupy dla siebie, bardzo często wybierają masażery do łechtaczek. Są już na tyle świadome, że wiedzą, że to jest to, czego potrzebują najbardziej. Często też kupują seksowną bieliznę, bardziej z myślą o partnerach. Z kolei mężczyźni raczej sięgają po akcesoria dla pań i wtedy bardzo często pytają nas, co paniom się najbardziej podoba.

Największą popularnością cieszą się obecnie womanizery, czyli zabawki, które „zasysają” łechtaczkę. – To nowość na rynku , bo większość zabawek jest jednak wibrujących. Ten gadżet chętnie kupują panowie dla pań, jak i kobiety polecają swoim koleżankom.

Niepłodność a udany seks

Walka z niepłodnością może okazać się barierą w łóżkowych igraszkach nawet dla najbardziej aktywnej seksualnie pary. Zbliżenie, które kiedyś było intymną chwilą staje się klinicznym obowiązkiem. Jak temu zaradzić?

Z pomocą przychodzą właśnie sex shopy i gadżety erotyczne. – Myślę, że poszłabym w kierunku wibratorów dla par. Używa się ich podczas stosunku, zabawka wibruje, ale nie zastępuje żadnego z partnerów. Seks wygląda normalnie, a oprócz tego mamy dodatek w postaci gadżetu, którą jednocześnie partner może sterować poprzez aplikację w telefonie – tłumaczy doradca klienta w Secret Place.

– Inną fajną rzeczą są koreczki analne. Polakom często się wydaje, że koreczek analny służy do zabaw typowo analnych. Tymczasem stosuje się je podczas naturalnej penetracji, tylko u pana mogą one stymulować prostatę, co jest swoją drogą bardzo przyjemne. Natomiast u kobiet odpowiednio dobrany koreczek stymuluje punk G oraz sprawia, że pochwa jest ciaśniejsza, więc może to bardzo pomóc w doznaniach.

W walce z niepłodnością pary często zapominają, że seks to również, a może przede wszystkim przyjemność. – Warto mieć z tego zabawę! Warto spróbować przebieranek. W naszym salonie mamy różnego rodzaju kostiumy np. policjantki, stewardesa, uczennica. Czemu nie, dlaczego nie spróbować?

Dla panów z impotencją dobrym rozwiązaniem będzie z kolei urządzenie, które w środku wibruje stymulując członka partnera i dając mu tym samym przyjemność. Gadżet wibruje też z zewnątrz, więc partner może jednocześnie stymulować łechtaczkę partnerki.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.