Przejdź do treści

Skuteczność in vitro

fotolia-71840147-s.jpg

Istnieje wiele statystyk, rankingów i tabel oceniających skuteczność in vitro. Można wyczytać wszystko – które kliniki są najlepsze, w jakim wieku prawdopodobieństwo ciąży wzrasta, kiedy należy in vitro wykonać. Wyjaśniamy od czego tak naprawdę zależy skuteczność in vitro.

Wiele osób uważa, że jeśli wskaźnik skuteczności nie przekracza 60 proc., to nie warto podejmować próby. Nieważne nawet, czego ów wskaźnik dotyczy – lepiej nie ryzykować i już. Tymczasem sytuacja z in vitro wygląda zgoła inaczej. Owszem, skuteczność tej metody w Polsce mieści się w ok. 36 proc., jednak to wcale nie tak mało. Niektóre kliniki mogą pochwalić się wynikiem 41 proc. udanych zabiegów. Tylko od Ciebie zależy czy widzisz szklankę do połowy pustą, czy do połowy pełną. Nawet młode i płodne osoby mają zaledwie 15-20 proc. szans na poczęcie dziecka w naturalnym cyklu. Też nie warto próbować?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Stowarzyszenie na Rzecz Leczenia Niepłodności i Wspierania Adopcji „Nasz Bocian” przeprowadził pacjencki monitoring klinik in vitro (dostępny tutaj…). Poza tym po batalii sądowej z resortem zdrowia Nasz Bocian wyegzekwował opublikowanie danych dotyczących skuteczności IVF (ranking dostępny tutaj…) Na stronie Chcemy Być Rodzicami również znajduje się zakładka z aktualną bazą polskich klinik in vitro (kliknij tutaj…).
Warto jednak zaznaczyć, że sukces in vitro zależy od wielu czynników. Poza zupełnie oczywistymi jak: BMI (otyłość lub niedowaga), rezerwa jajnikowa, liczba plemników czy historia reprodukcyjna kobiety (liczba ciąż, poronień) na skuteczność IVF składają się również indywidualne czynniki – przebyte choroby czy rodzaj niepłodności, ilość nieudanych prób zapłodnienia in vitro.
Zanim więc sama ustawisz się w statystycznym szeregu, skonsultuj się z lekarzem. Jedynie specjalista na postawie doświadczenia, wiedzy i dostępnej technologii będzie w stanie określić, jakie są Twoje szanse. Ale przede wszystkim – nie poddawaj się. Tylko od Ciebie zależy czy Twoja szklanka jest do połowy pusta, czy do połowy pełna.

Więcej na ten temat przeczytacie w numerze 15 naszego magazynu Chcemy Być Rodzicami.

E-wersja magazynu Chcemy Być Rodzicami do kupienia tutaj!

Weronika Tylicka

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Dofinansowanie in vitro w Pile – radni za

In vitro
Fot. Wikipedia Commons, autor: Ekem

Dofinansowanie in vitro w Pile stanie się faktem. W trakcie ostatniej sesji Rady Powiatu Pilskiego, radni zdecydowali o przystąpieniu do pracy nad projektem programu z dofinansowaniem samorządu. W ramach tego planu będzie również walka z niepłodnością metodą naprotechnologii. Program ma być gotowy za kilka miesięcy.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dofinansowanie in vitro – petycja

Petycja w sprawie dofinansowania programu in vitro została złożona w maju tego roku przez grupę kobiet, a pod wnioskiem zebrano wówczas kilkaset podpisów. 31 sierpnia 2017 roku radni dali zielone światło projektowi i w jego ramach chętni z powiatu pilskiego będą mogli otrzymać dofinansowanie na zabiegi in vitro i leczenie z wykorzystaniem naprotechnologii. Metoda ta pozwala monitorować dni płodne kobiety i wykryć ewentualne wady powodujące niepłodność.

Podjęcie tej jakże ważnej uchwały daje nam realną możliwość współfinansowania w stosunkowo niedalekiej przyszłości zarówno zabiegów in vitro, jak i naprotechnologii, które pomagają osobom pragnącym mieć dzieci, spełnić swoje marzenie. Wolą rady powiatu jest zapewnienie wszechstronnej pomocy mieszkańcom powiatu, którzy zmagają się z problemem bezpłodności – informuje Eligiusz Komarowski, starosta pilski.

Jak podkreśla, program powiatowy ma zastąpić program leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego, który został zakończony w czerwcu ubiegłego roku

Przeciwko głosowali radni PiS

W głosowaniu wzięło udział 22 radnych. 17 z nich opowiedziało się za, od głosu wstrzymały się dwie osoby. Przeciwko projektowi głosowało trzech radnych Prawa i Sprawiedliwości – Stanowisko z przyczyn moralno-etycznych jest przeciwne, nie jest to program in vitro, jak zapewniał nas starosta. Jest to wyłącznie uchwała intencyjna – tłumaczy Janusz Kubiak, radny powiatowi PiS.

Powiat na wsparcie programu in vitro planuje przeznaczyć kilkanaście tysięcy złotych.

Zobacz także:

Sukces programu in vitro w Łodzi. Wyniki przekroczyły oczekiwania

Kolejne miasto dofinansuje leczenie niepłodności metodą in vitro. Zobacz, które…

In vitro w Poznaniu na ostatniej prostej. Wojewoda zaakceptował trzy kliniki

Źródło: asta24, pila.naszemiasto.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Program dofinansowania in vitro w Gdańsku – rozstrzygnięcie konkursu

dofinansowanie programu in vitro w Gdańsku
Fotolia

W Gdańsku rozstrzygnięto konkurs na realizację programu in vitro. Wśród zgłoszonych placówek wybrano trzy kliniki, w których pary będą mogły skorzystać z dofinansowania.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Plebiscyt rozstrzygnięto 29 września br. Miasto wyłoży w tym roku pieniądze na ok 102 zabiegów, natomiast w latach 2018-2020 uda się zrealizować po 211 zabiegów rocznie.

Program ruszy prawdopodobnie już w połowie października 2017 roku. Procedury będą realizować trzy kliniki: Invicta Sp. z.o.o. z Gdańska, Gameta Gdynia Centrum Zdrowia Sp. z o.o. z Gdyni i Klinika Leczenia Niepłodności InviMed z Gdyni.

Program dofinansowania in vitro w Gdańsku – warunki

Aby wziąć udział w programie para musi spełniać kilka warunków. Oferta skierowana jest do par pozostających w związkach formalnych lub nieformalnych, a z programu będą mogły skorzystać osoby mieszkające i płacące podatki w Gdańsku.

O dofinansowanie procedury in vitro mogą ubiegać się kobiety w wieku od 25 do 40 lat (warunkowo do 42) oraz osoby z chorobami nowotworowymi (od 18 roku życia) Każdej zakwalifikowanej parze przysługują maksymalnie trzy próby i dofinansowanie w kwocie 5 tys. zł. Budżet programu to 1,1 mln rocznie.

– Jestem szczęśliwa, że możemy przejść do realizacji trzeciego z modułów (po edukacyjnym i psychologicznym) programu tak ważnego dla gdańszczan. Choć o pełni szczęścia będę mówić, kiedy urodzą się pierwsze dzieci – mówi Aleksandra Dulkiewicz, zastępca prezydenta Gdańska. Jak dodaje, radosną wiadomość psuje jednak informacja o tym, że polski rząd chce karać samorządy za chęć pomocy bezdzietnym parom.

Program wsparcia prokreacji Gdańszczan jest wspólną inicjatywą prezydenta Pawła Adamowicza i Klubu Radnych PO. Szacuje się, że problem z niepłodnością dotyczy w Gdańsku 720 par, czyli nawet od 12 proc. do 15 proc. gdańszczan.

Zobacz także:

Co dalej z miejskimi programami in vitro?

Gorąca debata w Sejmie na temat in vitro

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Gdańsk Nasze Miasto, Rynek Zdrowia

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Nie będzie dofinansowania in vitro w Płocku

Nie będzie dofinansowania d in vitro w Płocku
Projekt dofinansowania in vitro przegrał z inicjatywą "Mobilna oświata" / fot. Fotolia

Nie będzie programu leczenia niepłodności metodą in vitro w Płocku. Projekt ten odpadł w głosowaniu w ramach budżetu obywatelskiego Płocka. Największym poparciem cieszyła się natomiast inicjatywa „Mobilna oświata”.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W ramach obecnej edycji budżetu obywatelskiego mieszkańcy Płocka wybierali po jednym projekcie z dwóch kategorii. Do tegorocznej, szóstej już edycji budżetu zgłoszono 80 projektów, 22 z nich oceniono negatywnie pod względem formalno-prawnym.

Płock bez dofinansowania na in vitro

Projekt dofinansowania in vitro otrzymał jedynie 337 głosów. Z 1200 głosami zwyciężyła inicjatywa „Mobilna oświata”, która zakłada zakupu trzech aut dla szkół. Poparciem cieszył się również projekt budowy przystani cumowniczej w stanicy klubu motorowodnego, pomysł zakupu statku ratowniczego oraz zakup łodzi dla płockich wioślarzy.

Na projekty ogólnomiejskie miasto przeznaczy blisko 2 mln zł., natomiast na inicjatywy osiedlowe, gdzie wyłoniono 12 projektów, Płock da niemal 3 mln zł.

Co zakładał projekt?

Zgodnie z założeniem autora, projekt leczenia niepłodności metodą in vitro miałby potrwać dwa lata do 2019 roku i obejmowałby dofinansowanie do 60 zabiegów. Miasto dopłacałoby maksymalnie pięć tys. złotych do jednego zabiegu. Z projektu mogłyby skorzystać pary z Płocka pozostające zarówno w formalnych, jak i nieformalnych związkach.

Jak zauważył prezydent miasta Andrzej Nowakowski, choć często poruszany, temat in vitro nie okazał się aż tak istotny dla mieszkańców Płocka. Już w marcu br. radni odrzucili obywatelski projekt dofinansowania procedury in vitro. Projekt zgłosił Komitet Obywatelski „Nowoczesny Płock dla Rodziny”. Przeciwko opowiedzieli się wówczas radni PiS i dwóch radnych PO.

Zobacz także:

Dzieci z in vitro tyją szybciej niż rówieśnicy – twierdzą naukowcy z ESHRE

Ile kosztuje in vitro w Polsce? Cennik vs rzeczywistość

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: samorzad.pap.pl, portalsamorzadowy.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Projekt ustawy o in vitro. Poznaj najważniejsze założenia

projekt ustawy o in vitro

Chociaż ustawa o in vitro jest dopiero w fazie przygotowań, już wzbudza wiele emocji. Zobacz, jakie zapisy się w niej znalazły i co reguluje projekt ustawy o in vitro.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Ustawa o in vitro ma regulować w Polsce sprawę zapłodnienia pozaustrojowego. W tej chwili Komitet Stały Rady Ministrów debatuje nad projektem rozporządzenia i niewykluczone, że zostanie on przyjęty jeszcze w tej kadencji Sejmu. Przeciwko projektowi są posłowie Prawa i Sprawiedliwości (PiS).

Projekt ustawy o in vitro – kto będzie mógł skorzystać?

Według projektu ustawy o in vitro, z procedury będą mogły skorzystać pary, które wyczerpały już pozostałe metody leczenia niepłodności, a leczenie nie przyniosło efektów. O zakwalifikowaniu do programu in vitro będą decydować wskazania medyczne. Ustawa o in vitro nie wprowadza żadnego ograniczenia wiekowego. Nie będzie też brany pod uwagę stan cywilny osób chcących skorzystać z programu. Tym samym projekt daje szanse na posiadanie potomstwa samotnym kobietom.

Sprawa testów na zarodkach

W ustawie o in vitro znalazły się również zapisy regulujące postępowanie z komórkami jajowymi i zarodkami. W projekcie zawarto pięć najważniejszych unijnych dyrektyw na ten temat. Ustawa ta przewiduje również liczbę zarodków, które można wytworzyć w czasie jednej procedury. Osiem zarodków to maksymalny limit, większa ich liczba może być dopuszczalna w szczególnych przypadkach.

Według projektu zamrażanie i przeprowadzanie na nich testów genetycznych jest dopuszczalne. Te właśnie punkty wzbudzają najwięcej kontrowersji i obaw wśród konserwatywnych posłów. Obawiają się, że taki zapis umożliwi przeprowadzanie doświadczeń na ludzkich zarodkach. Ustawa o in vitro ma jednak wyeliminować ryzyko eksperymentów. Projekt wyklucza bowiem możliwość wyboru płci przez przyszłych rodziców. Zakazane będzie też tworzenie hybryd, łączenie zarodków ludzkich ze zwierzęcymi i niszczenie zdrowych zarodów.

W projekcie ustawy odnaleźć można również zapis mówiący o tym, że z procedury in vitro będą mogły korzystać pary obciążone chorobami genetycznymi. Z tego względu właśnie zezwolono na testy genetyczne na zarodkach, a do macicy przyszłej matki ma być wszczepiony zarodek nieobciążony wadami.

Zobacz także:

Małgorzata Rozenek o in vitro: to skomplikowana procedura

Dofinansowanie in vitro z budżetu miasta? Zielona Góra ma już projekt

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: MSN

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.