Przejdź do treści

Rządowy program refundacji – komentarz dr Mrugacza

Dyrektor medyczny Kliniki Leczenia Niepłodności „Bocian” w Białymstoku komentuje funkcjonowanie rządowego Programu in vitro.

Bardzo dobrze oceniam pierwsze 5 miesięcy funkcjonowania rządowego programu refundacji in vitro. Początkowo w środowisku pojawiały się obawy związane m.in. z kwalifikowaniem do niego pacjentek. Okazały się jednak bezpodstawne, ponieważ program przewiduje rozwiązania dla problematycznych kwestii, dając szansę wielu parom na szczęśliwe rodzicielstwo.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Na przykładzie naszej Kliniki możemy powiedzieć, że około połowa par skorzystała z in vitro w ramach rządowego programu. Poruszyła nas solidarność między pacjentami – część lepiej sytuowanych finansowo par, mimo możliwości zakwalifikowania do programu, rezygnowała z refundacji, tłumacząc, że wolą, by skorzystały z niej pary w trudniejszej sytuacji materialnej.

Projekt zmienia sposób myślenia o procedurze in vitro – pacjenci stają się bardziej otwarci. Kluczowym elementem rozmowy nie jest już kwestia finansów, ale kwestie medyczne. Powoli obserwujemy też zmianę postrzegania niepłodności, jako przypadłości, którą można skutecznie leczyć.

Jedyny problem stanowi fakt, że nie wszystkie procedury są refundowane. Obecnie program obejmuje tylko te podstawowe i najtańsze, a bardziej zaawansowane metody zwiększają skuteczność zabiegu.

Z pewnością program dobrze wróży rozwojowi klinik leczenia niepłodności w 2014 roku. Rośnie świadomość in vitro i zwiększa się liczba wykonywanych zabiegów. Dodatkowym elementem stymulującym rynek in vitro jest wzrost PKB oraz stopniowe wychodzenie z kryzysu ekonomicznego.

Znaczenie stresu oksydacyjnego w niepłodności męskiej

stres oksydacyjny w niepłodności męskiej
fot. Fotolia

Stres oksydacyjny to wróg płodności. Uważa się, że nawet co 4. mężczyzna może mieć tego typu zaburzenie, które w konsekwencji prowadzi do uszkodzenia budowy plemnika, a co za tym idzie do osłabienia lub całkowitego braku jego zdolności do zapłodnienia komórki jajowej. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Stres oksydacyjny u człowieka to brak równowagi pomiędzy tym, co powstaje w organizmie i jest złe, a tym, co jest w stanie unieszkodliwić i zwalczyć szkodliwe czynniki. W ostatnim czasie coraz większe znaczenie przywiązuje się do wpływu tego zaburzenia na płodność zarówno kobiety, jak i mężczyzny.

Zobacz także: Dlaczego nie mogę być ojcem? Niepłodność idiopatyczna – jak radzi sobie z nią mężczyzna?

Stres oksydacyjny w niepłodności męskiej

U panów problem ten związany jest głównie z ruchliwością plemnika. Badania naukowe wykazały, że zaburzenie budowy struktury plemnika występuje niezależnie od prawidłowych wyników morfologii nasienia. Tak więc prawidłowa ilość oraz  prawidłowa ruchliwość to nie zawsze dowód na prawidłową zdolność rozrodu u mężczyzny i wcale nie musi świadczyć o jego płodności.

Osłabienie płodności wiąże się z nieprawidłową zawartością mikroelementów, witamin w organizmie płci męskiej. Są one odpowiedzialne za prawidłową budowę i skład plemnika, co niejednokrotnie wpływa niejednokrotnie na skuteczność zajścia w ciążę u kobiety.

Dla przykładu nieprawidłowa zawartość selenu, koenzymu Q czy kwasu foliowego może prowadzić do problemu i uszkodzenia w zakresie dojrzewania plemnika. Z kolei tauryna i L – karnityna silnie oddziaływają na ruchliwość  plemnika w zakresie ruchu progresywnego.

Nieskuteczność – co ważne dotyczy zarówno zapłodnienia naturalnego drogą stosunku płciowego, jak również  inseminacji oraz procedur IN VITRO. Nieprawidłowy skład budowy plemnika to także jedna z przyczyn poronienia u kobiet, w tym występującego jako ciąża biochemiczna czy poronienie  niekompletne.

Jakie badania należy wykonać?

W moich ośrodkach, jak również w klinice Eurfertil w Ostrawie każda z par informowana jest o tego typu badaniu i samodzielnie podejmuje decyzję o ich przeprowadzeniu lub odstąpieniu od tej możliwości.

Badania te służą określeniu procentowej zawartości nieprawidłowej struktury chromatyny oraz procenta plemników z niedojrzałą chromatyną. Zakresy wyników przedstawiają obecność potencjału do zapłodnienia plemnika od bardzo dobrego poprzez średni do bardzo niskiego.

Im wyższy potencjał, tym większa szansa na uzyskanie ciąży i prawidłowe jej zakończenie. Bardzo niski potencjał stanowi o utajonej niepłodności pochodzenia męskiego. Zdolność do zapłodnienia ulega zmianom w ciągu życia, dlatego nie można jej traktować jako wartości ostatecznej.

Zapłodnienie komórki jajowej uszkodzonym plemnikiem jest możliwe, jednakże szansa na prawidłowy rozwój zarodka w każdej metodzie zapłodnienie jest obarczona dużym procentem niepowodzenia utrzymania ciąży.

Zobacz także: Zanieczyszczone powietrze obniża jakość nasienia

Po pierwsze zmiana trybu życia

Co w takim razie w przypadku potwierdzenia stresu oksydacyjnego u mężczyzny? Co jesteśmy w stanie zrobić i jakie należy wydać zalecenia ?

Obecnie zdecydowanie proponuje się zmianę trybu, charakteru i jakości życia pacjenta. Powinno się tutaj bezwzględnie zaprzestać palenia papierosów, spożywania alkoholu. Wskazana jest również zmiana diety z wykorzystaniem warzyw i owoców, najlepiej z niskim indeksem glikemicznym. Mężczyzna powinien ograniczyć stres, postarać się wyeliminować nadwagę i otyłość oraz zwiększyć  swą aktywność fizyczną.

Z metod farmakologicznych zalecana jest suplementacja witaminami i mikroelementami niezbędnymi do prawidłowej funkcji i budowy plemnika ściśle dobrana na podstawie uzyskanych wyników badań.

Jak wygląda leczenie?

Istnieje  wiele protokołów leczenia lekami antyoksadycyjnymi różniącymi się miedzy sobą składem  oraz czasem ich podawania u pacjenta. Każdy ośrodek ma własny protokół leczenia stosowany w danym zaburzeniu, a wynikający z przeprowadzonych wcześniej badań u mężczyzny. Opierają się one miedzy innymi na  suplementacji witaminą C , E,  A jak również selenu, cynku, koenzymu Q, czy kwasu foliowego.

W moich ośrodkach badaniom poddaje się 80 proc. mężczyzn, a u 45 proc. z nich wdrażane jest leczenie farmakologiczne. Dane dotyczą tak pacjentów po zapłodnieniu naturalnym, jak również po inseminacji, czy też rozrodzie wspomaganym. W około 50 proc. przypadków wykonywane jest to badanie celem diagnostyki poronienia.

Wprowadzona diagnostyka oraz stosowane leczenie w znaczący sposób poprawia komfort życia mężczyzny oraz poprawia skuteczność pojawienia się prawidłowo rozwijającej się ciąży, uzyskanej każdą możliwą metodą.

Dr n med. Wojciech Kluszczyk
Ośrodek Leczenia Niepłodności i Poronień ALBADT
Eurofertil In Vitro Ostrawa
kluszczyk.pl

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

dr n. med Wojciech Kluszczyk

Specjalista chorób kobiecych i położnictwa. Ginekolog zajmujący się leczeniem niepłodności oraz immunologią rozrodu. Problematyką tą zajmuje się od 1993r. początkowo w Klinice Perinatologii i Rozrodczości oraz Ginekologii w Zabrzu, następnie zaś w Klinice Leczenia Niepłodności w Opolu. Od 2004r. pełni funkcję ordynatora Oddziału Ginekologii i Położnictwa w Wodzisławiu Śląskim. Obecnie pracuje również w Klinice Eurofertil w Ostrawie.

Straciła bliźnięta. Trzy miesiące później dowiedziała się, że urodzi bliźniaki!

fot. Pixabay

Angel Hind z Wielkiej Brytanii urodziła we wrześniu 2015 roku bliźnięta – Annabelle i Blake. Niestety dzieci zmarły kilka dni po przedwczesnym porodzie. Trzy miesiące po tragicznym wydarzeniu Angel dowiedziała się, że… znów jest w ciąży z bliźniętami.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dzieci – chłopiec i dziewczynka – urodziły się zdrowe i otrzymały drugie imiona po zmarłym rodzeństwie. Ava Annabelle Smailes i Mason Blake Smailes przyszli na świat w sierpniu 2016 roku. – Te imiona to najlepszy sposób na zachowanie pamięci o Blaku i Anabelle. Nie dopuścimy, żeby zostali zapomniani – mówi matka rocznych już bliźniaków.

– Dzieci na pewno będą miały świadomość o swoim zmarłym rodzeństwie. Cała moja miłość do Blake i Annabelle żyje teraz w Avie i Masonie – mówi matka. Jak ujawnia, pierwsze miejsce, w które zabrała dzieci po opuszczeniu szpitala, był grób bliźniąt.

Zobacz także: 13 lat temu urodziła bliźniaki, dziś kończy… 70 lat!

Chce dawać nadzieję innym

Angel poprzez swoją historię chce dać nadzieję ludziom z podobnymi doświadczeniami.

– Kiedy moja dwójka odeszła, marzyłam tylko o tym, żeby odejść razem z nimi. Nie chciałam już dłużej być na tym świecie – mówi.

– Masz wrażenie, że to wszystko to jest jakaś kara. Jednak są osoby z takimi samymi przeżyciami i wtedy łatwiej jest to przejść. Nigdy nie zapomnisz, ale staje się to trochę łatwiejsze do zniesienia – dodaje.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

AOTMiT zajmie się problemem niepłodnych par

Niepłodność tematem dyskusji Rady Przejrzystości AOTMiT
fot. Pixabay

W tym miesiącu zaplanowano kolejne posiedzenie Rady Przejrzystości działającej przy Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Wśród tematów, którymi się zajmie Rada, będzie też niepłodność.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W planie jest przygotowanie stanowiska w sprawie zasadności wydania zgody na refundację w ramach importu docelowego produktów leczniczych SULFADIAZIN-HEYL (sulfadiazinum) oraz DARAPRIM (pirymethaminum).

Wykorzystuje się je we wskazaniach:  toksoplazmoza wrodzona, toksoplazmoza oczna, toksoplazmoza OUN w przebiegu zakażenia HIV.

Niepłodność tematem dyskusji Rady Przejrzystości AOTMiT

11 grudnia Rada Przejrzystości będzie też dyskutować nad stanowiskiem w sprawie zasadności kwalifikacji świadczeń opieki zdrowotnej jako gwarantowanych: „OPIEKA NAD NIEPŁODNĄ PARĄ”.

Zobacz także: PiS zwalnia prezesa AOTMiT. Czy to krok ku całkowitemu zablokowaniu in vitro w Polsce?

Małopłytkowość immunologiczna

Rada ma również zająć stanowisko w sprawie zasadności finansowania ze środków publicznych NPLATE (romiplostym) we wskazaniu: pierwotna małopłytkowość immunologiczna (ICD-10 D69.3).

Oprócz opieki nad niepłodną parą Rada Przejrzystości planuje przygotowanie stanowiska w sprawie zasadności kwalifikacji świadczeń opieki zdrowotnej jako gwarantowanych:

  • „ZABEZPIECZENIE PROFILAKTYCZNE BRUZD INNYMI MATERIAŁAMI”.
  • „PROFILAKTYCZNE ŚWIADCZENIE STOMATOLOGICZNE DLA DZIECKA W 3. ROKU ŻYCIA”.
  • „LECZENIE STOMATOLOGICZNE DZIECI NIEWSPÓŁPRACUJĄCYCH W ZNIECZULENIU OGÓLNYM”.

Zobacz także: Szkoda im na vitro, ale mają pieniądze na króliki. Czyli jak Ministerstwo Zdrowia dba o dzietność

Rak jelita grubego

Zaopiniowana zostanie substancja czynna cetuximabum we wskazaniach pozarejestracyjnych: w programie lekowym „Leczenie zaawansowanego raka jelita grubego (ICD-10 C18-20)” jako dodatkowy schemat dawkowania: brak dawki początkowej, lek podawany co 2 tygodnie w damce 500 mg/m² powierzchni ciała.

Ostra białaczka u dzieci

Rada Przejrzystości wyda też opinię w sprawie substancji czynnej mitoxantronum we wskazaniach pozarejestracyjnych: leczenie wznowy ostrej białaczki limfoblastycznej u dzieci.

Profilaktyka

Rada skupi się na ocenie programów polityki zdrowotnej jednostek samorządu terytorialnego:

  • „Ząbki moje muszę o was dbać, by wszystkim piękny uśmiech dać” (m. Leszno).
  • „Program profilaktyki próchnicy zębów u dzieci z Gminy Legnickie Pole”.
  • „Program profilaktyki próchnicy zębów u dzieci z powiatu lubińskiego”.
  • „Program profilaktyki zakażeń wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV 6,11,16,18,31,33,45,52,58) w Gminie Grodzisk Wielkopolski”.
  • „Program szczepień przeciwko ludzkiemu wirusowi brodawczaka (HPV)” (gm. Wisznia Mała).
  • „Program szczepień profilaktycznych przeciwko grypie dla mieszkańców Miasta Gniezna w wieku 60 lat i więcej”.
  • „Program profilaktyki grypy dla mieszkańców miasta Chełm w wieku 65+ na lata 2018-2020”.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: www.politykazdrowotna.com

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Kriokonserwacja – pod troskliwą opieką 

Wiele osób nadal nie zdaje sobie sprawy, jak ważnym etapem zabiegu in vitro jest zabezpieczenie zarodków w celu ich przechowywania, czyli kriokonserwacja. Wiedza i doświadczenie embriologów, którzy zajmują się właśnie tym etapem zapłodnienia pozaustrojowego, są szczególnie istotne. W nOvum uważa się, że procedura in vitro zostaje zakończona dopiero po transferze ostatniego zamrożonego zarodka. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Zarodki, które nie zostały wykorzystane, czyli podane do macicy podczas transferu w 2.–3. lub 5. dobie od zapłodnienia, poddaje się procesowi zamrożenia w ciekłym azocie – jest to właśnie tzw. kriokonserwacja. Zarodki przebywają w kriostatach, czyli wielkich termosach utrzymujących temperaturę ok. -190 stopni, w warunkach monitorowanych 24h/ dobę, i czekają na odpowiedni moment na transfer.

Czas przechowywania embrionów nie wpływa na powodzenie leczenia, czego najlepszym dowodem są narodziny zdrowej dziewczynki po leczeniu rodziców w warszawskiej klinice nOvum. W 2001 roku urodził się jej „brat bliźniak”, ona zaś przyszła na świat… 11 lat później!

Kriokonserwacja zarodków – dlaczego wszystkie laboratoria embriologiczne mrożą zarodki?

„Dlatego, że jest to obecnie jedyna znana nauce metoda umożliwiająca przechowywanie i przeżycie zarodków poza organizmem matki – mówi dr Katarzyna Kozioł, Senior Clinical Embryologist ESHRE, embriolog kliniczny PTMRiE, dyrektor ds. medycznych nOvum. –Zarodki bardzo dobrze znoszą przechowywanie. Mamy już w nOvum ponad 5200 ciąż po kriotransferach i dzieci urodzone z zarodków, które były przechowywane 10, 11, a nawet 15 lat!”.

Jak odbywa się proces przywracania zarodków do życia?

Kriobiolog przygotowujący do transferu przechowywane zarodki ociepla je do temperatury naturalnie panującej w macicy kobiety. Następnie zarodki są przenoszone do inkubatorów i specjalistycznych pożywek. Przez kolejne godziny biolog obserwuje je, czekając na sygnały świadczące o podjęciu przez nie funkcji życiowych. W nOvum ponad 90% zarodków pomyślnie przechodzi ten etap” – mówi dr Kozioł. Zarodki, podobnie jak w naturze, mogą rozwijać się wzorcowo lub trochę mniej sprawnie. Embriolog ocenia je zgodnie ze standardami PTMRiE. Oceny tej nie należy jednak traktować jako „wyroczni” co do dalszego rozwoju zarodka i ciąży. W nOvum obserwujemy zdrowe i pięknie rozwijające się dzieci urodzone z zarodków, których szanse (oceniane zgodnie ze standardami laboratoryjnymi) nie były zbyt wielkie.

Czytaj też: Jakość i bezpieczeństwo priorytety w in vitro

Czy decyzja o in vitro jest równoznaczna z koniecznością zamrożenia większej liczby zarodków?

Niekoniecznie, chociaż nawet przy zapłodnieniu jednej komórki należy liczyć się z ewentualnością zamrożenia zarodka. Dzieje się tak np. gdy z powodu choroby kobiety lub innych wydarzeń losowych transfer nie może się odbyć. Przed zapłodnieniem komórek jajowych każda para powinna podjąć przemyślaną decyzję, jaką liczbę zarodków chce utworzyć, jak wyobraża sobie swoją rodzinę, ile dzieci chciałaby i może mieć. Oprócz zarodków można zamrozić komórki jajowe – należy jednak podkreślić, że nie przechowują się one równie dobrze. Działania związane z planowaniem rodziny powinny być podejmowane świadomie, najlepiej po rozmowie z lekarzem prowadzącym, który może pomóc w podjęciu wyważonych decyzji.

Co może dać parze zamrożenie zarodków? 

„Oczywiście zwiększa szansę na pierwszą i kolejne ciąże z jednej pełnej procedury leczenia, bez konieczności powtarzania stymulacji i punkcji jajników – mówi dr Kozioł. – W nOvum uznajemy procedurę zapłodnienia pozaustrojowego za zakończoną, gdy wykorzystane zostaną wszystkie zarodki oczekujące na transfer. Wtedy oceniamy tzw. cummulative pregnancy rate, czyli odsetek ciąż na cykl leczenia z wykorzystaniem świeżych i mrożonych zarodków. Jak wynika z danych Ministerstwa Zdrowia, cumulative pregnancy rate w nOvum utrzymywał się na poziomie 61%! To ogromny sukces zespołu!” – słyszymy.

Co, jeśli para po latach zdecyduje jednak, że nie chce lub nie może mieć więcej dzieci, a w klinice znajdują się ich zamrożone zarodki?

Taka para przekazuje je do przyjęcia przez inną parę starającą się o dziecko. Jest to jedyne – poza autologicznym wykorzystaniem – rozwiązanie, ponieważ zarodki nigdy nie są niszczone. Dla pary bezskutecznie starającej się o ciążę możliwość przyjęcia darowanego zarodka to często jedyna szansa na donoszenie ciąży i urodzenie dziecka.

Konsultacja: mówi dr Katarzyna Kozioł, Senior Clinical Embryologist ESHRE, embriolog kliniczny PTMRiE, dyrektor ds. medycznych nOvum.

POLECAMY: Niezwykłe badania nad ludzkim zarodkiem

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.