Przejdź do treści

Rozwód zakaźny?

186.jpg

Amerykańscy naukowcy przeprowadzili zaskakujące badania, które sugerują, że rozwód jest „zaraźliwy”. Jeżeli w grupie przyjaciół rozpada się małżeństwo, istnieje duże prawdopodobieństwo, że kolejne pary pójdą za jego przykładem.

Naukowcy nazywają to zjawisko „divorce clustering” (dosłownie grupowanie lub skupienie rozwodów). Wyniki badań przedstawiają około 75 proc. wzrost ryzyka rozwodu, jeżeli rozpada się związek bliskich znajomych oraz 33 proc., jeżeli rozwód dotyczy dalszych znajomych. Ogólna tendencja pokazuje, że im więcej ludzi w otoczeniu jest rozwiedzionych (przyjaciół, współpracowników, krewnych), tym większe prawdopodobieństwo rozpadu małżeństwa.

Jaka jest przyczyna? Naukowcy sugerują, że rozwód staje się zaraźliwy, ponieważ podświadomie uznajmy takie zjawisko za normalne. Ponadto badania pokazują, że rozwodnicy częściej wchodzą w kolejne związki z rozwodnikami. Kolejnym wnioskiem płynącym z badań jest spadek ilości znajomych o około 10 proc., a także postrzeganie rozwodnika jako zagrożenie wśród znajomych.

Autorzy badania twierdzą, że rozwód powinno się traktować jak zjawisko społeczne, którego skutki dotyczą szerszej grupy osób, niż te bezpośrednio z nim związane. Dodają również, że w przypadku ryzyka rozpadu związku, przyjaciele powinni pomagać sobie nawzajem w problemach małżeńskich, co może przynieść wspólne korzyści.

 

Źródło: Gazeta farmaceutyczna, http://kobieta.onet.pl/zdrowie/psychologia/twoi-znajomi-sie-rozwodza-uwazaj-mozesz-byc-nastepny/8k7f5

Katarzyna Wielgus

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

III Śląska Konferencja Seksuologiczna w Katowicach zakończona sukcesem

20170506_135458

Właśnie zakończyła się III Śląska Konferencja Seksuologiczna zorganizowana przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Studentów Medycyny IFMSA – Poland Oddział Śląsk oraz Studenckie Koło Naukowe przy Klinice Ginekologii i Położnictwa WLK SUM.

Jako że seksuologia jest zdecydowanie niedocenioną dziedziną medycyny, co znajduje swoje odzwierciedlenie w programach nauczania, gdzie brak jest podstawowych informacji dotyczących seksualności człowieka, organizatorzy postanowili to zmienić – przełamać tabu i zacząć na ten temat rozmawiać.

Konferencja okazała się wielkim sukcesem – przybyło około 300 gości, nie zabrakło także doskonałych prelegentów:

Krajowy Konsultant do Spraw Seksuologii prof. dr hab. n. med. Zbigniew Lew-Starowicz, który przybliżył uczestnikom pojęcie seksualności kobiet w ciąży a także po 60 roku życia.

Dr hab. n. med. Dariusz Kałka opowiedział o problemach z potencją u mężczyzn cierpiących na schorzenia kardiologiczne.

Dr hab. n. med. Krzysztof Nowosielski, którego wykład dotyczył ryzykownych zachowań seksualnych – z czego wynikają, a także jakie mogą być ich konsekwencje medyczne.

Dr Marlena Banasik poprowadziła wykład dotyczący seksualności psychopatów.

Członek Zarządu Fundacji Trans-Fuzja, Julia Kata omówiła szczegółowo temat seksualności osób transpłciowych, dotykając także innych zagadnień, między innymi tego, na jakie trudności i przeszkody napotykają oni nie tylko w Polsce, ale także na świecie.

O naszej seksualności mówimy mało albo wcale. Dzięki takim konferencjom możemy skutecznie walczyć z odwiecznymi stereotypami. A wszystko to przy dobrej kawie i we wspaniałej atmosferze.

Czekamy z niecierpliwością na kolejne wydarzenie!

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

3 naturalne składniki, które pozytywnie wpływają na jakość nasienia – wiedzieliście?

jakość nasienia

Płodność to zawsze sprawa obu stron – zarówno kobiety, jak i mężczyzny. Panowie zdają się jednak być mniej zainteresowani tematem, a szkoda. Mogą bowiem dzięki naturalnym składnikom diety wpłynąć na jakość swojego nasienia.

Często pierwszym krokiem jest sięgnięcie po suplementy, które nieraz polecają sami lekarze. Warto jednak wprowadzić do swojego życia także inne składniki, które poprzez swoje działanie mogą poprawić męską płodność. Oto 3 składniki, które starający się o dziecko mężczyzna, powinien mieć w swojej diecie:

1. Korzeń maca

Maca to roślina peruwiańskiego pochodzenia. Najbardziej ceniony jest jej korzeń, który wpływa między innymi właśnie na płodność – szczególnie na produkcję spermy i ruchliwość plemników. A wszystko to dzięki bogactwu aminokwasów, witamin i minerałów.

Energii dodają zawarte w macy węglowodany, które stanowią większość składu rośliny. Są one wysokiej jakości składnikami odżywczymi. Jeśli zaś chodzi o białko, jest one łatwo przyswajalne i stanowi ponad 10 proc. składu macy. Roślina jest też bogata w błonnik, co pomaga w pracy układu trawiennego.

Wracając jednak do aminokwasów, to właśnie niektóre z nich wpływają korzystnie na płodność. Jest to między innymi arginina, kwas asparaginowy, kwas glutaminowy, czy też glicyna. Dodatkowo pomocne są witaminy, szczególnie te z grupy B oraz wysoka zawartość selenu. Oba te składniki są odpowiedzialne za produkcję zdrowej spermy.

2. Buzdyganek

Jest to roślina, która szczególnie na dalekim Wschodzie, stosowana jest jako wsparcie w leczeniu niepłodności u mężczyzn. Wszystko ponoć dlatego, że zwiększa poziom hormonów, np. testosteronu. Ma podnosić libido, polepszać potencję, wspomagać erekcję, ale też wpływać na przyrost mięśni.

Nie potwierdzają tego jednak żadne znaczące badania, a działanie buzdyganka niektórzy tłumaczą efektem placebo.

3. Selen

Jest to składnik, o którym w tematyce płodności wiele już napisano. Jest on jednym z częstszych składników suplementów. Warto jednak postawić na jego naturalne źródła, które każdy mężczyzna może mieć w swojej diecie.

Selen odpowiada między innymi za liczbę oraz ruchliwość plemników. Bierze on bowiem udział w procesie tworzenia przeciwutleniaczy, wpływa też na produkcję testosteronu.

Znakomitymi źródłami są: orzechy brazylijskie, łosoś, tuńczyk. Pisaliśmy też w naszym portalu między innymi o czosnku i jajkach, jako produktach, które warto mieć w swojej diecie, jeśli dbamy o poziom selenu.

Jak wspomóc dietę mężczyzny w staraniach o dziecko? SPRAWDŹ:
Coś dla panów – 5 produktów, które zwiększą ilość plemników
Co jeść, aby poprawić swoją płodność?
Niepłodność, czyli męsko-damski problem, któremu można zapobiec

 

* Pamiętajmy jednak, że wprowadzanie do swojej diety nowych składników nie zawsze musi być dla nas korzystne. Warto wszystkie tego typu zmiany przedyskutować z lekarzem i dopytać o szczegóły ich oddziaływania.

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Łódzka klinika leczenia niepłodności wciąż bez pacjentek – dlaczego?

klinika leczenia niepłodności

Klinika leczenia niepłodności, znajdująca się w łódzkim Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki, została oficjalnie otwarta w grudniu. Od tej pory nie stanęła w niej jednak noga ani jednej pacjentki. Ośrodek, który miał być flagowy dla działań rządu związanych z kwestiami prokreacyjnymi, nie wykonuje realnie żadnej pracy.

Działania? Brak

Przeszkodą w otwarciu kliniki mogą być między innymi pieniądze. Ma być ona finansowana ze środków budżetu państwa oraz unijnych. Nie ma zaś żadnej umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia, nie zwracano się nawet z prośbą do łódzkiego NFZ o podpisanie kontraktu, czy przesunięcie środków z innych jednostek. Na dzień dzisiejszy, pieniądze, które ośrodek dostał od ministerstwa, przeznaczone są na zakup specjalistycznego sprzętu oraz prace budowlane. Pozostała część, która ma być przekazana klinice jeszcze w tym roku, także będzie miała takie cele, nie zaś programy zdrowotne.

Obecnie ten podmiot, jak i pozostałe, są w trakcie dokonywania zakupu sprzętu, wyposażenia oraz przeprowadzania inwestycji mających na celu utworzenie w ich obrębie poradni andrologicznych, pracowni USG i sal operacyjnych” – mówi w rozmowie z portalem „Onet”, rzeczniczka resortu zdrowia. Padają także pytania o realizację ogłaszanych wcześniej zapowiedzi dotyczących terapii niepłodności. Okazuje się bowiem, że klinika nie będzie zajmować się stricte leczeniem niepłodności, ale jej diagnozowaniem i wsparciem psychologicznym par.

To, co dzieje się z Narodowym Programem Prokreacyjnym, ostro krytykują opozycyjni politycy. Cały ten rządowy program to, powiem szczerze, trzy zera. Zero par, zero ciąż i zero ośrodków leczących, co pokazuje przykład łódzkiej kliniki – mówi Małgorzata Moskwa-Wodnicka z SLD. Ten ośrodek miał być rzekomo wzorem dla pozostałych takich miejsc w kraju. Tymczasem klinika stoi zamknięta, hula tam wiatr i fruwa kurz – dodaje.

Łódź płynie z pomocą

Jest to ciekawe w zestawieniu z danymi pochodzącymi z Miejskiego Programu In Vitro dla Łodzi, co podkreśla radna SLD: „Ruszyliśmy latem zeszłego roku, do wydania mieliśmy tylko pół miliona złotych. I okazało się, że mamy sukces, 43 ciąże, z czego dwie mnogie”. Program rozpoczął się w lipcu 2016 roku, a jego roczny budżet opiewa na milion złotych. Dotyczy kobiet pomiędzy 20, a 40 rokiem życia, a skorzystać mogą z niego pary będące zarówno w związkach małżeńskich, jak i partnerskich, które zamieszkują Łódź, o czym więcej pisaliśmy już w naszym portalu >>KLIK<<.

Kontrowersje pojawiające się wokół rozwiązań proponowanych przez rząd, które dotyczą leczenia niepłodności, wzbudzają ogromne emocje. „Z całą stanowczością mogę stwierdzić, że żaden program prokreacyjny nie będzie skuteczny jeśli nie będzie w nim miejsca na procedurę in vitro” – mówił w rozmowie z nami były minister zdrowia, Bartosz Arłukowicz. A niestety IVF nie jest metodą, która na jakiekolwiek wsparcie może w ostatnim czasie liczyć. Jeśli dochodzi do tego brak innych działań, czy przedłużające się czekanie na realizację rozpoczętych projektów, nie dziwią ostre słowa polityków. Pytanie, jak zareaguje na to społeczeństwo i potencjalni przyszli wyborcy.

Źródło: „Onet”

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Androlog – przebieg wizyty

androlog wizyta

Androlog jest dla mężczyzny tym, kim dla kobiety ginekolog. To do niego należy się zwrócić w przypadku problemów ze zdrowiem. Jeśli jeszcze nie byłeś u tego specjalisty, sprawdź, czego możesz się spodziewać podczas pierwszej wizyty.

Wywiad
  1. Podstawą jest wywiad, podczas którego lekarz będzie Cię pytał o dzieciństwo, okres rozwojowy, pokwitanie. Będą go interesowały wszelkie przebyte choroby, nie tylko narządów płciowych, lecz także ogólnoustrojowe, urazy, infekcje, wnętrostwo, skręt jądra. Zapyta o przebyte operacje chirurgiczne, zwłaszcza gdy dotyczyły okolicy miednicy mniejszej, gdyż to one mogą stanowić o przyczynie niepłodności. Przed wizytą przypomnij sobie, jakie choroby przebyłeś i kiedy – infekcje, zwłaszcza wirusowe, mogą osłabić przejściowo proces wytwarzania męskich komórek płciowych. Niektóre choroby zakaźne mogą mieć odległe skutki. Dodatkowo lekarz wypyta Cię o obciążenia genetyczne i niepłodnych krewnych pierwszego stopnia.

Nie ominą Cię pytania o styl życia, stosowane używki, palenie papierosów, spożywanie alkoholu, przyjmowane leki, narażenie na czynniki środowiskowe, wykonywany zawód, dotychczasowe pożycie seksualne.

  1. Kolejnym etapem są pytania dotyczące zaburzeń – ich charakteru, sposobu pojawiania się i narastania, częstości i czasu trwania. Bądź szczery w rozmowie z ekspertem, tylko wtedy będzie mógł ci pomóc skutecznie.
Stan zdrowia
  1. Następnie lekarz oceni Twój ogólny stan zdrowia, m. in. zmierzy tętno i ciśnienie krwi. Oceni:
  • sylwetkę ciała, rozkład tkanki tłuszczowej, rozwój masy mięśniowej;
  • stan gruczołów piersiowych;
  • stopień rozwoju płciowego (owłosienie łonowe i pachowe, owłosienie na twarzy, wielkość narządów płciowych, mutacja głosu);
  • stan zewnętrznych narządów płciowych;
  • konsystencję, ruchomość, równość powierzchni, bolesność jąder z oceną objętości jąder.
Badanie
  1. Najtrudniejszą częścią wizyty jest badanie narządów płciowych oraz badanie per rectum. Trudność oczywiście dotyczy badanego, który w większości przypadków nie jest przyzwyczajony do takich osobistych kontaktów z lekarzem. Pamiętaj! Dla lekarza jesteś kolejnym pacjentem i na pewno widział już wiele.
  1. Niekiedy lekarz zaleca badania dodatkowe: morfologię i badanie ogólne moczu, stężenie poziomu cukru, cholesterolu, testosteronu, prolaktyny, kreatyniny czy badanie gruczołu krokowego. Przy problemach z erekcją może być konieczne wykonanie sonografii dopplerowskiej i określenie poziomu hormonów.
    Jeśli gruczoł krokowy jest powiększony, lekarz może zlecić także USG lub biopsję prostaty, badania markerów nowotworowych narządów płciowych (prostaty, jąder, nadnerczy): PSA, fl-HCG, AFP, CEA.
  2. Aby sprawdzić płodność, wykonuje się także analizę nasienia (seminogram).

Andrologia to dziedzina medycyny zajmująca się fizjologią męskich narządów płciowych, ich wadami rozwojowymi i zaburzeniami funkcjonowania. Bada przyczyny i leczy te problemy na wszystkich etapach życia mężczyzny, począwszy od wieku dziecięcego po starość. Pacjentem androloga może być zarówno mały chłopiec, jak i starszy pan. To specjalista, do którego zwraca się mężczyzna mający problem z andropauzą, czyli dolegliwościami wynikającymi z obniżającego się wraz z wiekiem poziomu męskich hormonów płciowych, a także młody chłopak, który ma kłopoty z przedwczesnym wytryskiem. Androlog pomaga też w leczeniu niepłodności.

 

Polski członek. Przeciętny polski członek w spoczynku ma 8–9 cm, 13–14 cm we wzwodzie. Obwód zazwyczaj mieści się w przedziale 11–12 cm. Odstępstwa o 3–4 centymetry mieszczą się w normie. O tzw. mikropenisie mówi się, gdy podczas wzwodu osiąga on jedynie 6–7 cm. Penisy powyżej normy raczej nie są traktowane jako anomalia, zdarzają się jednak znacznie rzadziej niż można by się było spodziewać.

Przeczytaj koniecznie

7 sposobów na zwiększenie męskiej płodności

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami