Przejdź do treści

Różnice w długości ciąży

322.jpg

Uważa się, że ciąża u człowieka trwa od 37 do 42 tygodni. Jednak ten przedział czasu nie zawsze się sprawdza. Dlaczego?

Termin porodu wyznacza się na 280 dni od ostatniej owulacji. Okazuje się jednak, że jest to jedynie termin szacunkowy – sprawdza się on tylko wśród 4% badanych kobiet, a aż 70% rodzi w odstępie 10 dni od tej daty. Przeprowadzono badanie, w którym poprzez sprawdzenie moczu kobiety wyznaczono dokładnie moment, w którym rozpoczęła się ciąża. Wśród dużej części kobiet czas od ostatniej owulacji wynosił najczęściej 268 dni (czyli 38 tygodni i dwa dni), przy dotychczas stosowanym przeliczniku 280 dni. Również długość ciąży znacząco się różniła w przebadanej grupie – nawet o 37 dni. Na długość ciąży wpływa wiele czynników, takich jak różna długość owulacji, indywidualnie uwarunkowany okres biologicznego życia łożyska, a także wiek kobiety (starsze kobiety rodzą nieco później). Ponadto niektórzy naukowcy twierdzą, że znaczenie ma również waga kobiety podczas własnego porodu – większa waga również prowadziła do późniejszego poczęcia własnego dziecka. 

Katarzyna Wielgus

farmaceutka

Hospicjum perinatalne

323.jpg

W czasach rozwoju nowych technologii jesteśmy w stanie zdiagnozować wiele chorób i wad genetycznych dziecka jeszcze przed jego urodzeniem. Jak można pomóc rodzicom, którzy słyszą jedną z możliwych najgorszych diagnoz?

 

Hospicjum perinatalne jest skierowane do rodzin, u których w trakcie ciąży rozpoznano u dziecka wady letalne. Są to wady genetyczne, które nieuchronnie prowadzą do śmierci jeszcze przed narodzeniem dziecka, albo tuż po jego przyjściu na świat, niezależnie od zastosowanego leczenia. Szacuje się, że wady letalne występują u około 3% ciężarnych, przy czym rodzi się kilkaset dzieci rocznie. Rodzicom zwykle w takiej sytuacji jest proponowana aborcja, zaś jeżeli się na nią nie zdecydują, zostają pozostawieni sami sobie. Hospicjum perinatalne wychodzi naprzeciw tym potrzebom. W ramach działalności hospicjum rodzina otrzymuje opiekę w czasie ciąży, porodu oraz okresu poporodowego, a także opiekę paliatywną nad nieuleczalnie chorym dzieckiem. Opieka nie opiera się jedynie na pomocy medycznej, ale obejmuje również wsparcie psychologiczne, socjalne oraz duchowe. Zaangażowanych jest wiele specjalistów: ginekolog – położnik, genetyk, pediatra oraz psycholog.  Możliwe jest również spotkanie z innymi parami z podobnymi doświadczeniami, co pomaga poradzić sobie z tragedią.

Jedynym z hospicjów paliatywnych jest hospicjum prowadzone przez Fundację Gajusz w Łodzi. Do stworzenia takiego miejsca skłoniła Fundację historia pewnej pary, która mimo stwierdzonej wady letalnej, chciała urodzić dziecko. Para mimo bardzo krótkiego czasu, jaki mogli spędzić ze swoim dzieckiem, była bardzo szczęśliwa z danej im możliwości poczucia się rodzicami. 

Katarzyna Wielgus

farmaceutka

Coraz bliżej męskiej antykoncepcji hormonalnej

321.jpg

Mimo wielu prac nad hormonalną antykoncepcją dla mężczyzn, nadal nie został wprowadzony na rynek żaden lek z takim wskazaniem. Od lat największą popularnością cieszy się prezerwatywa, oraz w dużo mniejszym stopniu zabieg chirurgiczny polegający na przecięciu nasieniowodów. Niebawem jednak może się to zmienić.

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii opublikowali w czasopiśmie Proceedings of the National Academy of Science swoje nowe odkrycie. Badacze twierdzą, że blokowanie transportowania nasienia podczas wytrysku może być rewolucyjnym krokiem w stronę pigułek antykoncepcyjnych dla mężczyzn. Badanie zostało przeprowadzone na myszach, którym zablokowano dwa białka odpowiedzialne za transport nasienia. Wyniki były zaskakujące – wywołano w ten sposób czasową bezpłodność, nie powodując jednocześnie zaburzeń seksualnych. Nie wpływało to ponadto na zdrowie plemników oraz ogólny stan zdrowia myszy. Jeżeli hipotezy postawione przez naukowców potwierdzą się w kolejnych badaniach, już za 10 lat na rynek może wejść pierwsza pigułka antykoncepcyjna dla mężczyzn.

Ostatnimi czasy przybywa badań nad męską płodnością oraz jej czasową blokadą. Trwają już badania nad innymi metodami antykoncepcyjnymi – m.in. implantami, ultradźwiękami czy też żelem do wstrzykiwania. 

Katarzyna Wielgus

farmaceutka