Przejdź do treści

Rekolekcje dla niepłodnych małżeństw

Abraham i Sara, portal dla małżeństw,organizuje wielkopostne rekolekcje. Odbędą się pod koniec marca w Krakowie

Krakowskie Duszpasterstwo Niepłodnych Małżeństw zaprasza małżeństwa nie mogące doczekać się potomstwa na Wielkopostny Dzień Skupienia. Wyjątkowo zapraszamy w trzecią sobotę miesiąca – 21 marca 2015. Towarzyszyć nam będzie Słowo z czytań w tym dniu: „Panie zastępów, który badasz nerki i serce, Tobie powierzam moją sprawę” (por. Jr 11,20). Dzień skupienia poprowadzi ks. Mateusz Hosaja *. Wsparciem modlitewnym oraz gościnnym miejscem służą siostry Nazaretanki.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Termin:21 marca (Sobota) 2015 r.
Miejsce: Klasztor sióstr Nazaretanek, ul. Nazaretańska 1, Kraków
Sprawdź dojazd
Koszty: 45zł od osoby, 90zł od pary (w cenę wliczone są posiłki)

* – Ksiądz Mateusz Hosaja jest przyjacielem Jezusa Chrystusa, który uczynił go kapłanem w roku 2004. Służył Mu jako wikariusz parafii św. Jana Chrzciciela w Krakowie, a potem jako wikariusz parafii św. Marcina w Krzeszowicach. Obecnie jest prefektem w Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Krakowskiej. Znakomity duszpasterz młodzieży, zapalony żeglarz, wytrawny wędrowiec górski i pielgrzymkowy. Pochodzi z Myślenic.

Zapisy pod adresem: http://abrahamisara.pl/wydarzenia/21-03-krakow-rekolekcje-wielkopostne/

 

Materiały prasowe

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Urodziła dziecko swojemu synowi. Udało się dzięki in vitro

Urodziła dziecko swojemu synowi
fot. Fotolia

Kiedy 29-latka wyszła za mąż wiedziała, że nigdy nie będzie w stanie urodzić dziecka. Wraz z mężem zdecydowali się na pomoc surogatki. Kobieta z początku nie przypuszczała, że surogatką zostanie jej… teściowa. To ona urodziła dziecko swojemu synowi i jego żonie.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Kayla Jones z Texarkana w Arkansas w wieku 17 lat przeszła częściową histerektomię, co uniemożliwiło jej urodzenie dziecka. Ona i jej mąż Cody pragnęli jednak biologicznego dziecka. W tej sytuacja skorzystanie z pomocy surogatki wydawało się być najlepszym rozwiązaniem.

Podczas jednego z rodzinnych spotkań matka Cody’ego zażartowała, że jeżeli nie znają odpowiedniej kandydatki, ona zostanie surogatką. Para nie rozważała jednak takiej opcji, a deklaracja teściowej traktowana była jedynie jako niewinny żart rzucony podczas rodzinnego spotkania.

Urodziła dziecko swojemu synowi

fot. Facebook Kayla Jones

Zobacz także: Surogacja a niepłodność

Poszukiwania surogatki

Wybór odpowiedniej kobiety na surogatkę okazał się jednak nie lada wyzwaniem. Po odrzuceniu kilku ofert Kayla niemal straciła nadzieję na posiadanie biologicznego potomstwa.

Wtedy przypomniała sobie o deklaracji matki Cody’ego, Patty Resecker. – Moja teściowa zawsze żartowała, że zostanie surogatką. Po kilku odrzuconych kandydaturach zaczęliśmy myśleć o jej propozycji bardziej poważnie – ujawniła Kayla.

Małżeństwo miało jednak obawy natury etycznej. Kayla zaczęła przekopywać internet w poszukiwaniu historii takich, jak w jej rodzinie. W sieci znalazła kilka przypadków, w których babcie zostawały surogatkami. Zapadła decyzja – małżeństwo poprosiło o pomoc matkę Cody’ego.

Po serii badań Patty przystąpiła do procedury in vitro. Niestety, pierwszy transfer okazał się nieudany. Po drugiej próbie w maju 2017 roku okazało się, że Patty jest w ciąży.

Zobacz także: Po 10 latach starań została mamą, a wszystko dzięki… siostrze!

Urodziła dziecko swojemu synowi

Kayla i Cody dowiedzieli się pierwsi. Patty chciała, aby ta intymna chwila pozostała tylko dla nich i zostawiła w kubeczku mocz, żeby para mogła zrobić test ciążowy. Po ukazaniu się pozytywnego wyniku małżeństwo odwiedziło Patty i na nagraniu uwieczniło jej reakcję.

Reakcja Patty na wieść o ciąży // fot. Print screen www.youtube.com/watch?v=XgvoXfI49tY

– To był mój drugi najszczęśliwszy dzień w życiu – wspomina to wydarzenie Kayla.

Siedem miesięcy później, 30 grudnia 2017 roku na świat przyszedł Kross Allen Jones. – Miałam szansę na zrobienie cudownej rzeczy. Dla mojego syna i synowej nosiłam pod sercem własnego wnuka – powiedziała Patty na łamach LoveWhatMatters.

Źródło: Independent

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami

„Razem łatwiej” – zapraszamy na warsztat dla par!

Przytulona para, która trzyma balon w ksztalcie serca
fot. Pixabay

Staracie się o dziecko i przeszliście wiele trudnych etapów tej drogi? Macie za sobą różne fazy: od pewności, że wkrótce zostaniecie rodzicami, przez wzajemne wsparcie po niepowodzeniach, aż po kłótnie i przerzucanie się odpowiedzialnością? Jeśli mimo tych trudności wciąż pragniecie być razem, przyjdźcie na nasz warsztat „Razem łatwiej”, który pomoże wam wrócić na ścieżkę porozumienia.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W trakcie spotkania porozmawiacie ze specjalistami ALAB, którzy z niepłodnością stykają się na co dzień. Będziecie mieli także okazję dowiedzieć się więcej o badaniach, które wykonujecie podczas swoich zmagań z niepłodnością, i poznacie dostępne możliwości diagnostyki.

Warsztat dla par, który uzdrowi waszą relację

W dalszej części spotkania – dzięki wskazówkom terapeutek Doroty Ostrowskiej-Karwat i Marleny Zasadzkiej-Moskwy – nauczycie się, jak ze sobą rozmawiać, by się wspierać i nie ranić.

Podczas warsztatów:

  • porozmawiacie o swoich potrzebach i uczuciach,
  • dowiecie się, jak słuchać, by się wzajemnie usłyszeć,
  • nauczycie się być dla siebie przyjaciółmi w trudnych chwilach.

Warsztat dla par „Razem łatwiej” będzie też okazją, by wymienić doświadczenia z innymi uczestnikami i poznać naszą redakcję. Dodatkowo otrzymacie od nas prezenty: m.in. zestawy kosmetyków i zniżki na badania. Spotkajmy się 10 marca br. na warszawskim Mokotowie!

Planowany czas trwania warsztatów: 4 godz. Więcej informacji i zapisy: redakcja@chbr.pl; tel.: 660 638 639.

Warsztat dla par zostanie zorganizowany w ramach akcji „Niepłodności nie widać”. Partnerem akcji jest ALAB laboratoria.

Informacje o prowadzących:

Dorota Ostrowska-Karwat

Trenerka rekomendowana przez PTP, psychoterapeutka Gestalt z ponad 10-letnim doświadczeniem. Absolwentka Szkoły Psychoterapeutów i Trenerów Grupowych  w Instytucie Integralnej Psychoterapii Gestalt w Krakowie.

W salach szkoleniowych spędziła kilka tysięcy godzin, prowadząc warsztaty dotyczące rozwoju osobistego: poczucia własnej wartości, bycia sobą i odnajdywania własnej drogi, radzenia sobie ze stresem. W pracy grupowej łączy techniki warsztatowe z coachingiem. W praktyce prywatnej pracuje z ciałem.

Marlena Zasadzka-Moskwa

Psychoterapeutka Gestalt. Prowadzi terapię indywidualną i grupową, konsultacje oraz spotkania poradnicze dla rodziców. Pracuje warsztatowo i wsparciowo z profesjonalistami. Ukończyła szkolenie w Instytucie Integralnej Psychoterapii Gestalt w Krakowie.

W swojej pracy opiera się na zasadach terapii Gestalt: poszerzaniu świadomości siebie w kontakcie ze światem; doświadczaniu bycia tu i teraz, co bardzo sprzyja poszukiwaniu własnego JA; odkrywaniu i przeżywaniu uczuć, od których się odcinamy, odcinając się tym samym od siebie.

„Wierzę, że jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana, a świadomość, uczucia i inni ludzie to zaproszenie w podróż, żeby dojść do siebie” – podkreśla.

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Walentynki i niepłodność

walentynki i niepłodność
fot. Pixabay

Walentynki to piękne święto, jednak może stać się również źródłem stresu i wygórowanych oczekiwań. Podczas walki z niepłodnością w tym dniu możesz przeżywać emocjonalną karuzelę. Walentynki i niepłodność- co zrobić, aby miło i romantycznie spędzić ten czas? Podpowiadamy.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

W przeciwieństwie do Świąt Bożego Narodzenia, czy Wielkanocy, które są świętami rodzinnymi, Walentynki skupiają się wokół intymnej atmosfery i kameralnych spotkań. Poznaj pięć porad i zobacz, co zrobić, by umilić sobie i partnerowi ten dzień.

Nie oczekuj perfekcji

Jeżeli twój partner nie jest mistrzem kreatywności i wymyślania romantycznych niespodzianek, w tym roku raczej nic się nie zmieni. Ciesz się z małych rzeczy i doceniaj drobne gesty. Odwzajemnij się miłym słowem, całusem, czy banalnym z pozoru stwierdzeniem „Dziękuję, że jesteś ze mną teraz”. Nie o róże i diamenty w miłości przecież chodzi.

Zobacz także: Walentynki na ostatnią chwilę? Oto 5 naturalnych AFRODYZJAKÓW, które pobudzą zmysły!

Nie rozmawiaj o niepłodności

Zróbcie sobie przerwę. Prawdopodobnie przez cały rok zamartwiacie się leczeniem niepłodności i rozmawiacie na ten temat. Zostawcie to przez jedną noc i spróbujcie choć raz się dobrze bawić. Wyobraźcie sobie, że na kilka godzin przenosicie się w czasie do beztroskich lat, kiedy seks był jedynie przyjemnością, a nie obowiązkiem.

Randka z dala od tłumów

Odłóżcie na bok telefony, zostawcie Facebooka i Instagrama. Ludzie w mediach społecznościowych często przedstawiają wyidealizowaną wizję siebie lub sytuacji. Nie daj się zwieść pozorom!

Walentynki i niepłodność – podziel się miłością

Wiele osób ten dzień spędzą w samotności i zapomnieniu. Jeżeli naprawdę chcesz „poczuć miłość w powietrzu”, podziel się nią! Zgłoś się jako wolontariuszka w hospicjum, zawieź karmę i koce dla bezpańskich zwierzaków w schronisku, bądź miła dla innych. I najważniejsze – podziel się miłością z partnerem. Razem pokonujcie trudy niepłodności, a droga, którą pokonujecie, jest tak samo ważna jak cel, do którego zmierzacie.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: www.winfertility.com

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami

Używasz kosmetyków z drogerii? Uważaj, to może szkodzić płodności!

Kobieta maluje paznokcie
Fot. Pixabay.com

Kosmetyki pomagają nam zadbać o wygląd i podkreślić naturalne piękno. Jednak czy zawsze wiemy, co kryje się w ich składzie? Wiele wskazuje na to, że nie. Najnowsze badania dowiodły, że produkty z drogerii zawierają groźne związki chemiczne, które szkodzą nam bardziej, niż się wydaje.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Dziś coraz rzadziej używamy kosmetyków naturalnych, a skład produktów, które widnieją na półkach sklepowych, jest zwykle długi i trudny do rozszyfrowania. Badania przeprowadzone przez naukowców z Indii pokazują jednak, że przy kolejnym zakupie powinniśmy uważnie prześledzić treść etykiet. W wielu produktach kryją się bowiem substancje, które mogą powodować niepłodność. Na jakie produkty zatem uważać?

Lakiery do paznokci – ryzyko dla płodności i ciąży?

Zgodnie z analizami badaczy, szczególnie niebezpieczne dla par starających się o dziecko oraz kobiet w ciąży wydają się produkty do pielęgnacji paznokci: lakiery, zmywacze i bazy. Zawierają one m.in. formaldehyd, aceton, kwas etylowy, metakrylan metylu i toluen, które łączy się z ryzykiem wystąpienia niepłodności (u kobiet i mężczyzn), poronień i wad rozwojowych płodu.

– Najczęściej w tych kosmetykach stosowany jest toluen, który odpowiada za efekt błyszczącego wykończenia. W badaniach wykazano, że substancja ta wpływa na system nerwowy i zdolności reprodukcyjne – wyjaśniła dr Alka, ginekolożka i ekspertka ds. in vitro, z kliniki w Indirze.

Także inna substancja spotykana w lakierach do paznokci, TPHP (triphenyl phosphate), które metabolizuje się do DPHP (diphenyl phosphate), może wywoływać problemy z płodnością. Ekspozycja na ten związek chemiczny wiąże się z podwyższonym ryzykiem poronienia lub przedwczesnego porodu. To nie koniec złych wiadomości: może ona wywołać także niepełnosprawność fizyczną lub intelektualną, uszkodzenia nerek, mózgu i systemu nerwowego u płodu.

Przeczytaj również: Ciągły monitoring zarodków zwiększa szanse in vitro o 25%

Ryzyko dla płodności stanowią też z ftalaty. Chodzi o niektóre sole i estry kwasu ftalowego, które stosuje się masowo nie tylko w produktach do pielęgnacji paznokci, ale też m.in. w lakierach do włosów, perfumach, kremach do twarzy, a nawet szamponach i żelach pod prysznic. Dr Alka podkreśla, że mogą one m.in. zaburzyć gospodarkę hormonalną, a tym samym wpłynąć na płodność i możliwości produkcji pokarmu u przyszłej matki.

Ftalany i BPA – zagrożenie, które czai się w opakowaniach

Jednak nie tylko kosmetyki łączą się z zagrożeniem zdrowotnym. Równie szkodliwe dla możliwości rozrodczych organizmu są ich… opakowania. Badania dowiodły, że ftalany i bisfenol A (BPA), które wykorzystuje się przy produkcji opakowań z tworzyw sztucznych, mogą przedostać się do samego produktu i wywołać szkody w naszym organizmie.

Polecamy też: Uważaj! Niebezpieczne substancje na paragonach szkodzą płodności

Powinno nas to zaniepokoić także w kontekście płodności – od kilku lat znane jest powiązanie pomiędzy podwyższoną ekspozycją na BPA i ftalany a wcześniejszą menopauzą oraz zaburzeniem produkcji plemników w jądrach i dojrzewania komórek jajowych.

– Musimy zastanowić się nad bezpieczeństwem poszczególnych produktów, nim zdecydujemy się ich użyć.  Zbyt częste sięganie po kosmetyki o takim składzie może być niebezpieczne dla płodu lub znacznie obniżać szanse na poczęcie dziecka lub zajście w ciążę – mówi dr Nitasha Gupta, ginekolog i specjalista ds. in vitro, ze szpitala New Delhi.

 Źródło: Hindustantimes.com, Timesnownews.com

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.