Przejdź do treści

Rak piersi: brak środków w krajach o niskich dochodach

243.jpg

W dniach 19-21 odbyła się 9. Europejska Konferencja Raka Piersi (EBCC-9). Zaprezentowano tam m.in. najnowsze dane odnośnie aktualnego rozpowszechnienia tej choroby na świecie. Mimo, iż postęp w profilaktyce, wykrywaniu i leczeniu raka piersi jest widoczny, niewątpliwie pozostaje jeszcze wiele do zrobienia w tym zakresie.

Według profesora Petera Boyle’a, dyrektora University of Strathclyde Globalnego Instytutu Zdrowia Publicznego w Międzynarodowym Instytucie Badań w zakresie Prewencji Chorób (iPRI) we Francji, każdego roku rozpoznaje się ponad 1,6 miliona przypadków raka piersi. Choroba ta rozpowszechnia się w tempie 3,1% rocznie, a liczba osób umierających w ciągu roku na raka piersi sięga 450 tysięcy.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jednakże, profesor Boyle podkreśla, że choć większość nowych zachorowań odnotowuje się w krajach rozwiniętych, liczba zgonów każdego roku dzieli się niemal po równo pomiędzy krajami rozwiniętymi a nierozwiniętymi.

W „The World Breast Cancer Report 2012” (światowym raporcie raka piersi z 2012 roku) opublikowano dane świadczące o tym, że w krajach o wysokich dochodach, np. w Wielkiej Brytanii czy Australii, przypadki diagnozy raka piersi w III – zaawansowanym stadium lub IV – diagnozowanym na podstawie wykrycia przerzutów, były bardzo rzadkie. Z kolei w krajach o niskich dochodach, jak np. Kenia i Uganda, prawie wszystkie kobiety, u których rozpoznano chorobę, były już na ostatnich etapach.

Profesor Boyle podkreśla, że te odkrycia pokazują, jak wiele jest jeszcze do zrobienia, by pomóc wcześniej diagnozować raka u kobiet z krajów słabo rozwiniętych gospodarczo.

 

Brak możliwości

W obliczu statystyk, informujących o rosnącej liczbie zdiagnozowanych zachorowań na raka piersi, prof. Boyle wskazuje na liczne czynniki, które przyczyniają się do tej sytuacji, a mianowicie ciągły wzrost populacji, dłuższa przewidywana długość życia, wzrost świadomości zagrożenia chorobą, a także programy wczesnego wykrywania raka piersi w mniej zamożnych krajach.

Podkreśla on, że do skutecznej walki ze wzrostem zachorowań na raka piersi niezbędny jest dostęp do odpowiedniego leczenia – jego zdaniem stanowi to problem, zwłaszcza w krajach o niskich dochodach.

Wyjaśnia, że w krajach słabo rozwiniętych często brakuje urządzeń do radioterapii, a nawet jeśli są one dostępne, jest ich bardzo mało. Ponadto, profesor Boyle mówi, że w tych krajach wiele kobiet będących w późnych stadiach choroby, nie może liczyć na dostęp do opioidów, które pomogłyby im uśmierzyć ból.

Podsumowanie

Profesor Boyle podkreśla, że epidemiologia ma w tym zakresie bardzo dużą rolę do odegrania. Należy dogłębnie poznać aktualną sytuację w krajach słabo rozwiniętych gospodarczo, a następnie dotrzeć do ludzi, którzy mogą pomóc zmienić obecny stan rzeczy.

 

Źródło: http://www.medicalnewstoday.com/

Marlena Jaszczak

absolwentka SWPS, kobieta o wielu talentach.

Księżna Kate spodziewa się trzeciego dziecka

Kate i William
Twitter Kensington Royal

Książę i księżna Cambridge  z radością informują, że księżna Kate spodziewa się trzeciego dziecka – podał pałac Kensington.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

O kolejnej ciąży Kate brytyjskie media spekulowały od sierpnia. Księżna spędziła wtedy noc w szpitalu w Marylebone. W poniedziałek spekulacje potwierdził pałac Kensington.

Pałac poinformował również, że księżna cierpi na poranne mdłości i w związku z tym nie weźmie udziału w zaplanowanych spotkaniach.

Książęca para w Polsce i spekulacje na temat ciąży

Wygląda na to, że po prostu będziemy musieli postarać się o kolejne dzieci – zażartowała księżna Kate podczas lipcowej wizyty w Polce. Dostała wówczas od jednej z polskich firm upominek z myślą o dzieciach.

Jej komentarze zostały wówczas podchwycone przez brytyjską prasę jako pierwsze sygnały możliwego powiększenia rodziny.  Księżna Kate i książę William mają już syna Jerzego i córkę Charlotte w wieku czterech i dwóch lat.

Trzecie dziecko piąte w kolejce do tronu

Trzecie dziecko Williama i Kate będzie piąte w linii do brytyjskiego tronu, po księciu Walii Karolu, księciu Williamie i parze rodzeństwa. Najstarsze z dzieci, książę Jerzy, w czwartek pójdzie po raz pierwszy do szkoły. Rodzice wybrali dla niego prywatną placówkę Thomas’s Battersea w południowym Londynie, gdzie czesne wynosi ponad 17 tys. funtów rocznie (79 tys. złotych).

Zobacz także:

Jak twórca facebooka wita na świecie swoją córkę?

Źródło: Wyborcza, TVN24

Anna Wencławska

Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych. W wolnym czasie gra na gitarze i śpiewa w zespole.

5 absurdów na temat kobiecego ciała

5 absurdów na temat kobiecego ciała
Fotolia

Czy wiedzieliście, że macica może wędrować po ciele kobiety, a seks z dziewicą jest świetnym sposobem na wyleczenie chorób wenerycznych? Są to oczywiście mity, jednak w niektóre z nich jeszcze do niedawna wierzyli nasi przodkowie. Poznaj 5 absurdów na temat kobiecego ciała.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Kobiece ciało i wędrująca macica

W czasach Hiporatesa wierzono, że macica może wędrować po ciele kobiety. Przemieszczenie macicy miało być spowodowane niską aktywnością seksualną. Z powodu wysuszenia narząd wędrował w górę powodując ucisk serca, płuc i przepony. Według Hipokratesa lekiem na tę dolegliwość był stosunek płciowy.

Podczas miesiączki kobieta może zatruć jadem

W średniowieczu miesiączka była tematem tabu, a kobietę w czasie menstruacji uważano za nieczystą. Obawiano się, że mogła ona zanieczyścić kościół i skazić przedmioty liturgiczne. Niektórzy sądzili nawet, że okres powoduje wydzielanie się jadu w kobiecym ciele.

Czytanie powoduje bezpłodność

W ten mit wierzono jeszcze XIX wieku. Wtedy też coraz więcej kobiet rozpoczynało naukę na uniwersytetach, co mogło stanowić powód do niezadowolenia dla części mężczyzn. Rozpowszechniło się wówczas przekonanie, jakoby kobieta czytająca dużo książek była narażona na bezpłodność.

Seks z dziewicą leczy choroby weneryczne

Około 1500 roku Europę nawiedziła plaga kiły. Na wyleczenie choroby lekarze zalecali wówczas „cudowną kurację” – seks z dziewicą. Wierzono bowiem, że dziewica ma magiczną moc i charakteryzuje się czystością ciała i duszy, która miała uleczyć chorych.

Masturbacja a małe piersi

Niegdyś wierzono, że masturbacja u kobiet ma wpływ na.. rozmiar ich piersi. Masturbację postrzegano jako grzech, a małe piersi miały być karą za niemoralne zachowanie.

Zobacz także:

Fakty i mity na temat niepłodności

3 mity o naprotechnologii

Sperma – czy ma płeć? Fakty i mity o męskim nasieniu.

Źródło: MilionKobiet.pl, alternet.org

Anna Wencławska

Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych. W wolnym czasie gra na gitarze i śpiewa w zespole.

Medyczna marihuana i jej zastosowanie – czy pomaga w walce z Hashimoto?

medyczna marihuana Hashimoto

Przez nasz kraj przetoczyła się (i dalej się toczy) dyskusja na temat medycznej marihuany. Odchodząc jednak od kwestii etycznych i prawnych, postanowiliśmy przyjrzeć się jej oddziaływaniu na zdrowie, chociażby w chorobie Hashimoto.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Co mówią badania?

Warto rozpocząć od tego, jak medyczna marihuana może pomóc w różnych chorobach, niekoniecznie związanych z tarczycą. Jeśli chodzi o nowotwory, to delta-9-tetrahydrokannabinol stosuje się w leczeniu mdłości i wymiotów wywołanych chemioterapią. Kannabinoidy mają swoje wykorzystanie także w leczeniu bólu, a idąc tym tropem, wiele badań wskazuje na korzystny wpływ kanabinoli na leczenie osób cierpiących chroniczny ból. Mogą one poprawić także jakość snu podczas bezsenności. Należy wspomnieć również o chorobie Crohna. Portal www.naturalendocrinesolutions.com przytacza badanie, które obejmowało 21 pacjentów cierpiących właśnie na chorobę Leśniowskiego-Crohna. Badano występowanie remisji zarówno u osób, którym podawano konopie indyjskie, jak i u osób otrzymujących placebo. W pierwszej grupie remisja wystąpiła u 5 na 11 osób. W drugiej u 1 na 10. Co więcej, osoby wspomagające się kanabinolami mówiły o poprawie apetytu i lepszym śnie. Są to jednak niewielkie badania i niezbędna jest dalsza obserwacja. Podobnie jak w przypadku badań dotyczących chorych na Parkinsona. U nich pojawiła się poprawa funkcji motorycznych i znaczna poprawa snu oraz odczuwania bólu.

Hashimoto

Biorąc pod uwagę wpływ medycznej marihuany na zdrowie tarczycy, przytaczane są badania, które rzeczywiście wskazują, iż może przynosić ona korzyści niektórym osobom chorującym na choroby autoimmunologiczne, takie jak Hashimoto, czy choroba Gravesa. Łączą się one z podwyższoną ilością komórek Th17, które wiążą się z odpowiedzią zapalną organizmu. Wpływ kannabinoidów może zmniejszać ich działanie.

Jedną z pojawiających się w sieci historii jest opowieść Valerie Brooks, które cierpi m.in. na Hashimoto i endometriozę. Dzięki stosowaniu medycznej marihuany miała odstawić 95 proc. przyjmowanych dotąd leków. Pomogło jej to nie tylko w regeneracji wątroby i nerek, ale przede wszystkim w redukcji bólu (źródło).

Kobieta w swojej historii porusza także inna znaczącą kwestię, a mianowicie składnika marihuany, który zdaje się być w tym kontekście kluczowy. Myśląc potocznie o marihuanie kojarzymy z nią THC, czyli składnik wywołujący odurzenie i inne skutki psychoaktywne. W konopiach występuje jednak także kannabidiol – CBD, który nie posiada właściwości psychoaktywnych, a przynosić ma korzystne efekty medyczny. Jest to m.in. działanie przeciwzapalne (źródło). Specjalistyczne uprawy sprawiają, że możliwe jest wyhodowanie roślin nieposiadających niemal THC, a charakteryzujących się właśnie dużym stężeniem CBD. Wspomniana tu Valerie Brooks mówiła o tym, iż mogła dopasować do siebie i swojego problemu właśnie „odmianę o odpowiednich proporcjach THC do CBD, która powodowała ulgę w bólu, ale nie powodowała efektów psychoaktywnych” – czytamy.

Warto wiedzieć

Co ciekawe, pojawia się coraz więcej zastosowań dla substancji zawartych w konopiach indyjskich. Pisaliśmy w naszym portalu m.in. o… tamponach zawierających opisywane tu związki! „Na alternatywę dla tabletek [przeciwbólowych] składają się m.in. THB i CBD. Dla niewtajemniczonych, pierwszy składnik redukuje ból i sprawia, że mózg wydziela dopaminę, niosącej uczucie euforii. Drugi naturalnie relaksuje mięśnie oraz system nerwowy>>KLIK<<

Pamiętajmy jednak przy tym, że marihuana stosowana w celach medycznych, jest czymś innym niż regularne palenie popularnie zwanego „zioła”. Taka forma rozrywki może być szczególnie niekorzystna dla męskiej płodności. „Systematyczne palenie marihuany ma szkodliwy wpływ na plemniki, których liczba może się drastycznie zmniejszyć. Co więcej, stają się one o wiele mniej aktywne” – pisaliśmy >>KLIK<<

Zdaje się, że potrzeba jeszcze wielu badań, które mogłyby rozwiać pytania dotyczące stosowania medycznej marihuany, bowiem wciąż budzi ono wiele kontrowersji i wiąże się w ogromną dozą niewiedzy. Z drugiej strony, budzi też wiele nadziei. Warto być więc w tym temacie na bieżąco, także pod względem legislacyjnym. Co ważne, mniej więcej od połowy przyszłego roku (2018) leki z konopi będą dostępne w polskich aptekach na receptę. W czerwcu 2017 roku ustawa o medycznej marihuanie została przyjęta przez Senat, w lipcu podpisał ją prezydent. Na leki nie będzie jednak refundacji, a eksperci przewidują, iż koszt grama medycznej marihuany może wynosić ok. 50-60 zł.

Źródła: naturalendocrinesolutions.com / medycznamarihuana.com

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Suplement poprawiający smak spermy. Wymyślili go Polacy!

suplement poprawiający smak spermy
Pixabay

Założyciele polskiego start-upa wpadli na niebanalny pomysł na biznes i stworzyli suplement… poprawiający smak i zapach nasienia! Pomysłodawcy zachwalają produkt i zapewniają, że działa, ponieważ preparat przetestowali na sobie.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jak mówi współzałożyciel start-upa Brolife Krzysztof Małysz, suplement poprawia smak nasienia oraz wydzieliny z pochwy. Pomysłodawcy są pewni sukcesu, ponieważ uważają, że nietypowość produktu przyczyni się do rozpowszechnienia ich marki.

Celem twórców preparatu o nazwie BeLove jest, jak zapewnia Małysz, poprawa jakości życia seksualnego wśród Polaków. – Seks oralny jest w Polsce tematem tabu – zauważa. Pomysł na stworzenie innowacyjnego suplementu zrodził się w głowie jednego ze współzałożycieli przedsiębiorstwa podczas zajęć na uczelni. Wtedy zaczęli działać.

Pierwsze partie gotowego suplementu członkowie Brolife przetestowali na sobie i znajomych. – Po otrzymaniu gotowego produktu rozdaliśmy próbki po znajomych i znajomych znajomych. Otrzymaliśmy same pozytywne opinie. Dodatkowo sami testowaliśmy działanie produktu – zdradza w rozmowie z portalem „Mam Biznes” Krzysztof Małysz.

Kluczem do sukcesu bromelaina

Suplement BeLove zawiera trzy główne składniki, a najważniejszym z nich jest bromelaina pozyskiwana z ananasów. Warto zauważyć, że enzym ten jest silnym środkiem przeciwzapalnym, który łagodzi bóle i opuchliznę oraz wspomaga gojenie tkanek.  Pomysł wykorzystany przez Brolife nie jest jednak nowością.

Najpopularniejszą metodą na poprawę smaku spermy jest bowiem spożywanie świeżych owoców, w tym właśnie ananasów. Smak i zapach nasienia zmienia się za sprawą zawartej w owocu fruktozie. Dodatkowo ananasy są źródłem cennych składników i minerałów, w tym witaminy A, C, B1, B2, B6, kwasu foliowego, fosforu, cynku, żelaza i manganu.

Produkt BeLove przeszedł już odpowiednie badania laboratoryjne i można go kupić w internecie. Później Polacy planują podbić rynek w Niemczech, Danii i Holandii.

Zobacz także:

Przebadaj swojego faceta! Bezpłatne badania nasienia!

Kobieta, której George Michael opłacił in vitro urodziła dziecko

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Mam Biznes, Smedyczny

Anna Wencławska

Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych. W wolnym czasie gra na gitarze i śpiewa w zespole.