Przejdź do treści

Rak piersi a zmiana stylu życia

363.jpg

Pomimo rosnącej świadomości społeczeństwa oraz wielu kampanii społecznych, rak piersi jest nadal poważnym problemem. Znamy coraz lepsze metody diagnostyczne oraz skuteczne leczenie, lecz nadal zaniedbywaną dziedziną jest profilaktyka.

Profesor David Cameron, dyrektor Edinburgh Cancer Research Centre, przemawiając na konferencji European Breast Cancer Conference (EBCC) w Glasgow, zwrócił uwagę na kluczową rolę profilaktyki w walce z rakiem piersi. Profesor Cameron radził, aby przede wszystkim wziąć pod lupę styl życia codziennego oraz historię chorobową rodziny. Jeżeli występuje w niej rak piersi, należy szczególnie bacznie obserwować własny organizm.

Badania wykazują, że zmiana stylu życia na zdrowszy nadal jest najprostszą i najskuteczniejszą metodą walki z rakiem piersi.  Istotną rolę pełni prawidłowa waga ciała oraz ilość wypijanego alkoholu. Badania wykazują, że prawdopodobieństwa raka wzrasta z każdym wypitym drinkiem, a 15% przypadków jest związanych z otyłością. Profesor zauważył, że kobieta z nadwagą, przy zmianie swojej diety na zdrowszą, zawierającą w sobie 5 porcji warzyw i owoców dziennie, powinna stracić 5 – 10% swojej wagi w ciągu sześciu miesięcy. Ponadto picie jednego lub dwóch drinków dziennie zwiększa zachorowalność na raka piersi w porównaniu do grupy unikającej alkoholu. Badania wykazały również, że wśród kobiet, które karmiły piersią istnieje mniejsze ryzyko zachorowania na raka piersi.

Na konferencji poruszono również temat aktywności fizycznej i jej wpływu na zachorowalność na raka piersi. Badanie przeprowadzone w Szkocji w latach 1987 – 2013 na 4 mln kobiet wykazały, że ryzyko zachorowania na raka piersi jest o 12% niższe u kobiet, które regularnie uprawiają sport.

Wnioski płynące z konferencji są proste – nawet niewielka zmiana trybu życia na zdrowszy, niesie ze sobą ogromne korzyści.

 

Źródło: www.openscotland.pl

Katarzyna Wielgus

farmaceutka

Choruję na Hashimoto – czy muszę być na diecie bezglutenowej?

hashimoto

Wiele pacjentek chorujących na Hashimoto dostaje zalecenie przejścia na dietę bezglutenową. Część z nich zauważa niemal natychmiastowe efekty, inne nie dostrzegają żadnej różnicy w funkcjonowaniu. Dlaczego?

Wspólny problem

Hashimoto to choroba autoimmunologiczna. Jeśli zmagasz się z takim rodzajem choroby wzrasta prawdopodobieństwo, że rozwiniesz kolejną również o podłożu autoimmunologicznym, o czym pisze dr Westin Childs. W przypadku Hashimoto i celiakii jest to o tyle skomplikowane, że cierpiące na nie osoby mają wspólne genetyczne predyspozycje – allel DQ2.

Jaka jest szansa dwóch chorób jednocześnie? Niektóre badania wskazują, że przypadki pacjentów z Hashimoto, którzy równocześnie cierpią na celiakie, sięgają 4-10 proc. Jeśli więc weźmiemy pod uwagę, że jest to tylko 1 na 10 pacjentów, czy zatem każdy powinien przejść na dietę bezglutenową? Dr Childs wskazuje, że zarówno z jego perspektywy, jak i innych lekarzy, niemal 80 proc. pacjentów z Hashimoto, którzy odstawiają gluten, zauważa niemal natychmiastową redukcję objawów choroby.

Oprócz celiakii, której potwierdzeniem są wyniki badań krwi i obecność odpowiednich przeciwciał, część pacjentów może zmagać się z nadwrażliwością na gluten (non-coeliac gluten sensitivity – NCGS). W takich przypadkach diagnoza wykluczyła celiakie oraz alergię na pszenicę, a pomimo to pojawiają się niepożądane objawy związane ze spożyciem glutenu właśnie. Nawet jeśli więc nie stwierdzono u ciebie choroby, zmiany w diecie mogą być naprawdę korzystne. NCGS może wiązać się bowiem między innymi ze wzdęciami, złym samopoczuciem, zmęczeniem, bólami głowy etc.

Innym ważnym elementem jest fakt, że często przejście na dietę bezglutenową wiąże się z usunięciem znaczącej liczby produktów przetworzonych oraz takich, które powodują stany zapalane. Nic więc dziwnego, że wraz z pełnowartościowym pożywieniem pojawia się poprawa. Co więcej, odstawienie glutenu może pomóc w leczeniu innych problemów żołądkowo-jelitowych, których można nie być świadomym.

Obserwuj siebie

Pamiętać należy także, że celiakia jest problemem, który w społeczeństwie narasta i co ważne, może pojawić się z wiekiem. To, że w wieku 20-30 lat mamy wyniki w normie, wcale nie oznacza, że mając lat 40-50 nie pojawi się u nas znacząca nietolerancja glutenu. Jeśli więc zobaczymy w naszym funkcjonowaniu niepokojące zmiany, warto to sprawdzić.

Co zatem z pacjentami z Hashimoto? Dr Childs uważa, że większość z nich zauważy korzystne zmiany po przejściu na bezglutenową dietę i poleca spróbować zastosować ją przez próbny okres 3 miesięcy. W tym czasie należy bacznie się sobie przyglądać. Co jednak ważniejsze, poleca osobom chorującym na Hashimoto zrobić badania właśnie pod kątem celiakii i obecności związanych z nią przeciwciał. Nawet jeśli bowiem nie czujesz symptomów, a okaże się, że masz tendencję do rozwinięcia choroby, łatwiej będzie o siebie zadbać i zadziałać prewencyjnie.

Więcej o diecie wspomagającej walkę z Hashimoto pisaliśmy już w naszym portalu >>KLIK<<. Warto postawić w niej przede wszystkim na bogactwo warzyw, chude mięso i zdrowe tłuszcze.

Sprawdź też:
5 wskazówek, jak naturalnie walczyć z Hashimoto

 

Źródło: restartmed.com

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

In vitro dla Krakowian – co się dzieje z akcją zbierania podpisów

in vitro dla krakowian

O krakowskim in vitro zrobiło się głośno, gdy jeden krakowski radny porównał dzieci z in vitro do modyfikowanych truskawek.  Jednak działacze Nowoczesnej w Krakowie, którym zależy na losie niepłodnych par, postanowili doprowadzić do refundacji w ramach inicjatywy obywatelskiej. Rozmawiamy z Niną Gabryś, koordynatorką tej akcji.

Kiedy zaczęliście zbieranie podpisów pod projektem finansowania in vitro?

Zbieranie podpisów pod obywatelską inicjatywą uchwałodawczą zainicjowaliśmy 25 marca. Planujemy je zbierać do końca maja, chyba, że będzie trzeba dłużej. Potrzebujemy 4 tysiące podpisów krakowian, by sprawa ponownie trafiła pod głosowanie w Radzie Miasta. Liczymy na to, że dzięki poparciu krakowian niezdecydowani radni zmienią zdanie i Kraków dołączy do grona miast, które realnie wspierają swoich mieszkańców w dążeniu do rodzinnego szczęścia.

Kto układał projekt tego finansowania? Na czym się opieraliście przy założeniach projektu?
Podpisy zbieramy pod projektem uchwały kierunkowej Małgorzaty Jantos, jest ona formą zawezwania władz miasta do działania w kwestii finansowania in vitro.  Nie zawiera ona szczegółowych rozwiązań, zostawiamy w kompetencji władz decyzję co do szczegółów. Równocześnie pracujemy jednak nad konkretnym projektem, wzorowanym na rozwiązaniach w innych miastach, w szczególności Bydgoszczy.  Na tym etapie projekt konsultujemy ze specjalistami w dziedzinie.
Jak dużo macie podpisów? Ile jeszcze brakuje?

Mamy około 1500 podpisów, zdecydowanie pozytywna liczba jak na początek. W tym tempie nie boję się o kolejne 2,5tys.

Kto oprócz środowiska Nowoczesnej się angażuje w zbieranie?

Wspierają nas środowiska kobiece, klaruje się współpraca z innymi partiami, ale za wcześnie na szczegóły.

Czy wspierają Was kliniki leczenia niepłodności?

Współpracujemy z wszystkimi klinikami leczenia niepłodności z Krakowa, razem z nami walczą o podpisy wśród bezpośrednio zainteresowanych. 7 maja odbędzie się wydarzenie „In vitro – Szansa dla krakowian”w Pauza In Garden, gdzie w roli ekspertów wystąpią dr Bartosz Chrostowski (Artvimed) i dr Marta Sikora – Polaczek (Centrum Medyczne Macierzyństwo). W trakcie wydarzenia porozmawiamy o procedurze in vitro, o szansach jakie gwarantuje, o medialnych i politycznych kontrowersjach, regulacjach prawnych i finansowych. Serdecznie zapraszamy.

Czy zbieracie np na ulicach? Jeśli tak, to jaka jest reakcja mieszkańców?

Intensywnie walczymy o wsparcie mieszkańców podczas akcji ulicznych. Jeżdżąc z wózkami „in vitro”, na wzór happeningu, który odbył się 25 marca na Plantach, zwracamy uwagę, wiele osób sama się zatrzymuje by złożyć podpis, rozpoznając inicjatywę. Happening bazuje na idei symbolicznych pustych wózków, które znajdą lokatorów wraz z pozytywną decyzję radnych, o pomocy dla starających się par. Reakcje są bardzo pozytywne, wiele osób zgłasza się do nas bezpośrednio, chcąc włączyć się w działania oddolnie i zbierać w swoim otoczeniu.

Walcząc o jak największą rozpoznawalność akcji, rozpoczęliśmy kampanię promocyjną pd hasłem „Oczekujemy… In vitro dla krakowian”, działamy w sieci, już niedługo pojawią się też plakaty w przestrzeni miasta.

Wydarzenie z 7 MAJA  na FB: >>TUTAJ<<

Tutaj lista do ściągnięcia: >>TUTAJ<< można podpisać i wysłać na adres lub złożyć w biurze Nowoczesnej w Krakowie przy ul. św Marka 7-9/1. Od poniedziałku do piątku w godz 10:00-13:00 i 15:00 – 18:00

Strona akcji: www.invitrodlakrakowian.pl

Jolanta Drzewakowska

redaktor naczelna Chcemy Być Rodzicami, jedynego pisma poradnikowego dla osób starających się o dziecko. Z wykształcenia prawnik i coach. Matka dwójki dzieci.

Dieta dla płodności, czyli wszystko co przyszły rodzic powinien wiedzieć

dieta dla płodności

Badania prowadzone przez różne instytuty naukowe na całym świecie potwierdzają, że określone składniki diety są potrzebne dla płodu, zanim kobieta zajdzie w ciążę, a ich odpowiednia ilość może zmniejszyć ryzyko powikłań w ciąży oraz wystąpienia w przyszłości chorób u dziecka. Nie wszystkie przyszłe matki (i ojcowie!) wiedzą, a jeśli nawet – nie przywiązują należytej wagi do tego, że to, co jedzą dziś, wpływa na zdrowie komórek jajowych i plemników za kilka miesięcy.

Dieta dla płodności autorstwa Sylwii Leszczyńskiej to niezbędnik dla kobiet i mężczyzn, którzy zmagają się z obniżoną płodnością i niepłodnością i chcą odżywiać się zdrowo w okresie przygotowania do ciąży. To kompendium wiedzy na temat wpływu diety na płodność oraz zdrowie przyszłego dziecka.

Wiem, co jem

Szacuje się, że co piąta para w Polsce w wieku rozrodczym ma problem z poczęciem dziecka (około 20% par, w sumie 1,5 mln kobiet i mężczyzn; niektóre statystyki mówią nawet o 3 mln niepłodnych Polaków). To problem nasilający się z każdym rokiem. Uważa się, że problem niepłodności obecnie w 40% jest zależny od kobiety i w 40% od mężczyzny, w 20% dotyczy obojga partnerów. Dieta propłodnościowa to właściwe przygotowanie do ciąży, zmniejszenie ryzyka poronień oraz wzmocnienie płodności. Przestawienie się na nią jest jedną z lepszych zmian dla zdrowia rodziców i ich przyszłego dziecka. Dowodzą tego liczne badania. Odżywianie wpływa na zdrowie organizmu i układu rozrodczego.

Sylwia Leszczyńska, dietetyk kliniczny, specjalistka w zakresie leczenia dietą niepłodności i obniżonej płodności stworzyła swoiste kompendium wiedzy dla przyszłych rodziców.

Dieta dla płodności odpowiada na pytania:
  • co wpływa na zdrowie komórek jajowych i plemników?
  • jakie składniki diety są potrzebne do wydzielania przez organizm hormonów i ich działania?
  • dlaczego dieta ma kluczowe znaczenie w staraniach o dziecko?
  • które produkty wpływają pozytywnie, a które mogą szkodzić?

Jedzenie zgodnie ze wskazówkami w trakcie planowania dziecka i zgodnie z dietą propłodnościową jest czymś, co może zrobić każdy, niezależnie od miejsca zamieszkania, płodności czy aktualnych jej zaburzeń, wieku, czasu i pieniędzy. Wszyscy jemy, więc czemu jedzenia nie wykorzystać do poprawy samopoczucia, wpłynąć na lepsze zdrowie swoje i przyszłego dziecka, prawidłowy przebieg ciąży czy zwiększenie płodności?

Prawidłowa dieta ma zasadniczy wpływ na nasze zdrowie. W ostatnich latach poczyniono wiele obserwacji wskazujących na wpływ dobrze zbilansowanej diety na płodność i rozwój płodu.
Książka, która trzymacie Państwo w ręku nie tylko wyjaśni mechanizmy działania prawidłowej diety, ale zawiera również praktyczne wskazówki jak dobierać spożywane posiłki, aby zwiększyć szansę na zajście w ciążę i poprawić zdrowie nienarodzonego jeszcze dziecka. Polecam tę książkę wszystkim parom chcącym przygotować swoje organizmy przed planowaną ciążą, mającym problemy z zajściem w ciążę, jak również tym, którym na sercu leży zdrowie przyszłego potomstwa.

prof. CMKP dr hab. n. med. Romuald Dębski

Dieta dla płodności to program dietetyczny wspomagający organizm i układ rozrodczy. To dieta bogata w kluczowe dla płodności składniki, potrzebne do produkcji i działania hormonów, tworzenia komórki jajowej i plemników, zachowania regularnych owulacji, rozwoju płodu i podstawa do zachowania zdrowia dziecka w przyszłości. To dieta, która skupia się na tym, aby dać rodzicom i ich przyszłemu dziecku jak najlepszy start.

Otrzymacie ponadto istotne w kontekście płodności porady innych specjalistów, z którymi autorka współpracuje na co dzień: dr n med. Jakuba Rzepki, spec. ginekologii i położnictwa; Małgorzaty Jolanty Kaczyńskiej, psychologa; dr n med. Piotra Miśkiewicza, spec. endokrynologii i chorób wewnętrznych; Natalii Wawszczyk, fizjoterapeutki, spec. uroginekologii i położnictwa; lek. dent. Elizy Ganczarskiej-Kaliszuk. W książce znajdziecie także zbilansowane menu w oparciu o przepisy Mateusza Gesslera.

Sylwia Leszczyńska – dietetyk kliniczny, psychodietetyczka. Specjalistka w zakresie leczenia dietą niepłodności i obniżonej płodności. Absolwentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego oraz Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. Prowadzi Instytut Zdrowego Żywienia i Dietetyki Klinicznej „Sanvita”.

06 Sylwia Leszczyńska cz-b_4
Książka dostępna na stronie www.ksiegarnia.zwierciadlo.pl i w dobrych księgarniach na terenie całej Polski. Obszerne fragmenty można będzie wkrótce pobrać bezpłatnie w serwisie www.przeczytam.pl

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Witamina D ma moc – jedne z ważniejszych kobiecych narządów mogą być jej wdzięczne!

witamina D

Najnowsze badania wykazały, że dieta bogata w witaminę D – posiadają ją między innymi tłuste ryby i jajka – zmniejsza ryzyko wystąpienia wcześniejszej menopauzy nawet o 17 proc. Okazuje się, że spowalnia proces starzenia się jajników. Dobry wpływ na kobiece ciało ma także żywność bogata w wapń.

Siła witamin

Są to ważne badania, biorąc pod uwagę fakt, że około 10 proc. kobiet przechodzi menopauzę już przed 45. rokiem życia. Może zwiększać to ryzyko osteoporozy i chorób serca. Zmniejsza też szanse na poczęcie dziecka.

Eksperci przez niemal dwie dekady zbadali 116,430 kobiet. Wypełniały one w tym okresie m.in. kwestionariusze dotyczące diety. 2041 uczestniczek, w czasie trwania badania, weszło w okres menopauzy. Okazało się, że osoby spożywające najwięcej witaminy D wykazywały ryzyko wystąpienia wczesnej menopauzy o 17 proc. niższe. Wysokie spożycie wapnia zmniejszało zaś opisywane tu ryzyko o 13 proc. Uważa się, że wiąże się to z faktem, iż krowie mleko zawiera w sobie hormony płciowe opóźniające właśnie menopauzę. Są to wyniki, które opisano już po wykluczeniu innych czynników ryzyka, takich jak waga, czy historia związana z karmieniem piersią.

Płodność na celowniku

Główna autorka badań powiedziała: „Wczesna menopauza związana jest nie tylko z wyższym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych, demencji i osteoporozy, ale może mieć wpływ także wiele lat wcześniej na poczęcie dziecka” – słowa Alexandry Purdue-Smithe, z University of Massachusetts, cytuje „Daily Mail”.

Przykładowo, kobieta, która będzie mieć menopauzę w wieku 43 lat, już mając 33 lata może mierzyć się z problemami związanymi z zajściem w ciążę” – dodaje ekspertka. Okazuje się, że dowody laboratoryjne na pozytywny wpływ witaminy D są naprawdę silne. „Zwiększa produkcję hormonów spowalniających starzenie się jajników i spowalnia tempo, w którym kobieta traci jajeczka. Jest to ważne, bowiem menopauza przychodzi właśnie wtedy, gdy kobieta jajeczek już nie ma” – podkreśla Purdue-Smithe.

Warto zadbać o dostarczenie opisywanej tu witaminy do swojego organizmu. Jak pisaliśmy już w naszym portalu, jest to królowa płodności: „Okazało się, że witamina D ma swoją rolę nie tylko w metabolizmie kostnym, ale również wpływa na endometrium, komórki ziarniste w jądrach, plemniki i przysadkę mózgową” – mówili w rozmowie z nami lekarze. A czy twoja dieta jest wystarczająco w nią bogata?

Źródło: „Daily Mail”

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Przeczytaj również

Eksperci zalecają aby na stołach było kolorowo, bo tylko różnorodność składników gwarantuje, że dieta będzie dostarczała wszystkich niezbędnych witamin i substancji odżywczych.

Różnorodnie, kolorowo i regularnie – tak w trzech słowach można ująć najważniejsze wnioski i zalecenia ekspertów po debacie pt. „5 porcji zdrowia”, dotyczącej prawidłowego odżywiania dzieci i młodzieży. Ale niestety jak pokazują badania odżywianie młodszego pokolenia ciągle odbiega od tych zaleceń. Szczególnie trudno przekonać i zachęcić młodych ludzi aby w ich diecie regularnie pojawiały się warzywa, owoce oraz soki. O 5 porcjach zdrowia oraz o roli warzyw, owoców i soków w prawidłowym odżywianiu dziecka, dyskutowali eksperci.

Dlaczego polskie dzieci nie jedzą warzyw i owoców?

Ponad 80% mam ma świadomość, że w prawidłowej diecie dziecka powinny znaleźć się owoce i warzywa, ale tylko co trzecia z nich (31%) wie, że dobra dieta to pięć porcji warzyw i owoców dziennie. Niestety, według badań GUS dorośli Polacy spożywają dziennie jedynie ok. 250g warzyw i owoców, zamiast rekomendowanych 400g. Co więcej, wartość ta zamiast stale rosnąć, maleje. Dlaczego w naszej diecie wciąż jest za mało produktów, od których zależy nasze zdrowie i jakie kroki należy podjąć, by choć trochę zbliżyć się do zaleceń ekspertów? Jak kształtować prawidłowe nawyki żywieniowe już od najmłodszych lat?

Karmienie piersią w Polsce – opinie polskich mam i fakty

Polskie mamy pragną karmić piersią. Są coraz bardziej świadome wagi karmienia piersią, znaczenia tego faktu dla dziecka, a także dla nich samych. W ramach kampanii Mleko Mamy Rządzi mogą liczyć na dodatkową edukację, informację i wsparcie w tym zakresie. Mamy spotykają się z wieloma przeszkodami, od braku własnych umiejętności i doświadczenia, niedostatecznej ilości pokarmu, poprzez słaby dostęp do edukacji, brak pomocy i profesjonalnej porady laktacyjnej, aż do niechęci społeczeństwa do publicznego karmienia piersią. W raporcie KARMIENIE PIERSIĄ W POLSCE. RAPORT 2015 powstałym pod patronatem merytorycznym Centrum Nauki o Laktacji, na zlecenie organizatora kampanii Mleko Mamy Rządzi, prezentujemy wybrane aspekty tego ważnego tematu, m.in. opinie samych mam.