Przejdź do treści

Przychodnia nOvum: Warsztaty wspierania w trakcie leczenia niepłodności

6 grudnia odbędą się warsztaty dla par: „Ona i On – jak się wspierać w trakcie leczenia niepłodności”. Głównym tematem spotkania będą relacje między partnerami w trakcie diagnostyki i leczenia niepłodności.

Przychodnia lekarska nOvum zaprasza wszystkie pary będące w trakcie diagnostyki i leczenia niepłodności, które chcą wiedzieć więcej o różnicach w doświadczaniu niepłodności przez kobietę i mężczyznę, a także lepiej poznać wzajemne oczekiwania i reakcje. 

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

 W trakcie spotkania poruszone zostaną takie zagadnienia jak: Kiedy mężczyzna doświadcza niepłodności ( Przed diagnozą: mężczyzna i badania), Już znamy przyczynę naszej niepłodności, Co dalej: jak to jest z tą kobiecością i męskością?, Niepłodność widziana oczami kobiety i mężczyzny, Strategie radzenia sobie z chorobą stosowane przez kobietę i mężczyznę, Postrzeganie siebie i związku przez pryzmat płodności 

Zgłoszenia przyjmowane są telefonicznie 22.566 80 00 lub za pośrednictwem e-mail : rejestracja@novum.com.pl

Liczba miejsc jest ograniczona (grupa do 15 osób). Warsztaty są finansowane przez Przychodnię Lekarską nOvum.  i odbywają przy ul. Bociania 13.

Materiały prasowe, opracowała Karolina Błaszkiewicz

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Jak przespać całą noc mając małe dziecko? Sposób znajdziecie w książce „Wyspani rodzice”

książka "Wyspani rodzice"
fot. materiały prasowe

Czy można mieć małe dziecko i przespać całą noc? Tak! Jak to zrobić? Odpowiedź znajdziecie w książce „Wyspani rodzice”.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

20 kwietnia do księgarń trafiła książka „Wyspani rodzice” – tłumaczenie światowego bestsellera „Twelve hours’ sleep by twelve weeks old”, który od lat zbiera pozytywne recenzje za przejrzystość, zwięzłość i skuteczność.

Zobacz także: Czy bezsenność w czasie ciąży to norma?

Przespana noc – marzenie, czy cel możliwy do zrealizowania?

Autorka – Suzy Giordano – jest matką piątki dzieci i słynną specjalistką od snu dzieci, mogącą pochwalić się ponad dwudziestopięcioletnim doświadczeniem w pracy z nimi. Książka „Wyspani rodzice” opisuje metodę dzięki której dziecko prześpi całą noc.

Jak zdefiniować przesypianie całej nocy? W tej książce przesypianie całej nocy zdefiniowano jako ciągły sen przez dwanaście godzin do dwunastego tygodnia życia dziecka. Oznacza to, że przed ukończeniem
dwunastu tygodni maluch będzie potrafił przespać dwanaście godzin, a jeśli się obudzi zaśnie ponownie
samo, bez interwencji rodzica.

Opisana w poradniku metoda opiera się czterech filarach dobrego snu dziecka.

1. Dziecko musi dopasować się do rodziny.

Rodzina nie dopasowuje się do dziecka. Jak podkreśla autorka to proste założenie bywa trudne do zrozumienia i zaakceptowania szczególnie przy pierwszym dziecku.

Jednak dzieci szybko się adaptują i powinny stykać się ze wszystkimi aspektami życia domowego takich jak dzwonek do drzwi, głośny śmiech czy praca pralki.

2. Musisz czuć się pewnie jako rodzic

Bez rodzicielskiej pewności siebie dowodzenie w domu przejmie niedoświadczony i nieprzygotowany lider,
czyli dziecko. Pewność siebie rodzica to też umiejętność filtrowania informacji i rad na temat wychowania
dziecka.

Jedynie ty, a nie gospodyni talk-show, strona robtakzeswoimdzieckiem.com, czy ciocia Marysia
ostatecznie decydujesz, jak wychowasz swoje dziecko” podkreśla Suzy Giordano.

3. Spanie jest umiejętnością, której musisz nauczyć swoje dziecko

Zdrowy sen to podstawowa umiejętność, której dziecko może się nauczyć. Jest równie ważny jak nauka
mówienia, chodzenia czy inne kamienie milowe w rozwoju dziecka.

4. Trening snu wymaga od rodziców zaangażowania i ciężkiej pracy

W trening snu trzeba zainwestować trochę czasu i zaangażowania. Nawet po wprowadzeniu wszystkich elementów zaprezentowanej w książce metody czasami warto będzie przypomnieć dzieciom podstawowe zasady, zwłaszcza w sytuacjach trudnych jak choroba dziecka, czy ząbkowanie.

Zobacz także: Sen dla dwóch kresek

Dla kogo jest książka „Wyspani rodzice”?

Autorka zaznacza, że podczas czytania książki zapewne pojawi się nutka sceptycyzmu, szybko jednak
wyjaśnia: „myślisz może, że ta metoda działa na niektóre dzieci (np. idealne małe aniołki), ale nie na twoje.

Znajome na pewno naopowiadały ci o maksymalnie czterech godzinach ciągłego snu w ciągu ostatnich
trzech lat albo o przejażdżkach samochodem o godzinie 2:00 w nocy, aby tylko uspokoić płaczące dziecko,
lub o spaniu na podłodze w pokoju dziecięcym, gdy małżonek wyleguje się na wielkim łóżku w sypialni. Pojawiają się niezliczone historie o rodzicach niepotrafiących poradzić sobie z dzieckiem odmawiającym
spania w nocy.

To nie musi dotyczyć twojego dziecka. Skąd ta pewność? Ponieważ to, co piszę, jest prawdą. Od wielu lat pracuję z dziećmi, od pojedynczo urodzonych do czworaczków i uczę je, jak przesypiać dwanaście godzin. Ze wszystkimi dziećmi się udało. Ze wszystkimi!”.

Życie rodzinne nie zawsze toczy się zgodnie z założonym planem, dlatego metoda opisuje też działania w przypadku planowanych lub nieplanowanych odstępstwa od planu, jak choroba dziecka czy wakacje i podróże. W książce opisano też zastosowanie metody w przypadku dzieci o specjalnych potrzebach, w tym mających kolki czy refluks.

Zobacz także: Poranne nawyki, przez które tyjesz. Nigdy tego nie rób!

Dla kogo jest książka „Wyspani rodzice”?

Dla kogo jest ta książka? Dla niedoświadczonych rodziców, którzy oczekując na dziecko wciąż słyszeli rady „wyśpijcie się zawczasu!” i niezliczone historie o rodzicach niepotrafiących poradzić sobie z dzieckiem odmawiającym sapania w nocy. Suzy Giordano przekonuje, że nie musi tak być!

Co wyróżnia tę książkę spośród innych poradników dla młodych rodziców? Jak wskazuje autorka „dostępne
są książki dotyczące snu dzieci, jednak moją kieruję do mam i ojców, którzy nie mają czasu na 300‑stronicową lekturę.

Czy jesteś kobietą w ciąży harującą po 60 godzin w tygodniu w domu lub poza nim, czy niewyspanym tatą starającym się pomóc przy dziecku żonie, która dochodzi do siebie po cesarskim cięciu – kluczowe fragmenty tej książki przyswoisz w dwie godziny”.

To praktyczna i zwięzła instrukcja pozbawiona zbędnych dywagacji za to opatrzona licznymi przykładami.

Zobacz także: Depresja w ciąży dotyka co piątą kobietę. Nowe standardy opieki okołoporodowej pozwolą dostrzec problem

Kilka słów o autorkach

Suzy Giordano jest matką piątki dzieci, z których najmłodsze to chłopcy, dwujajowe bliźniaki. Znana jest również jako „trenerka dzieci”. Firma Suzy znajduje się w Waszyngtonie, ale jako specjalista od snu dzieci pracowała przez ostatnie dwadzieścia pięć lat z rodzinami w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie.

Nauczyła tysiące dzieci, od urodzonych pojedynczo do czworaczków, w tym dzieci o specjalnych potrzebach czy z ekstremalnymi kolkami, aby przesypiały dwanaście godzin w nocy. Wiele z tych dzieci trenowała osobiście, w ich domu, a nie wyłącznie przez kontakt e-mailowy lub telefoniczny. Suzy mieszka
w południowej Wirginii z mężem, Allenem Baxterem.

Lisa Abidin jest matką piątki dzieci, z których najstarsze to bliźniaki, chłopiec i dziewczynka. Z najlepszymi ocenami ukończyła English Department College of Arts and Science Uniwersytetu Wirginia.

Już jako studentka pomagała w prowadzeniu zajęć i publikowała w „Virginia Law Rewiew” wydawanym przez School of Law Uniwersytetu Wirginia. Pracowała jako asystentka prawna w sądzie rejonowym i prokurator w ramach programu prokuratora generalnego w Departamencie Sprawiedliwości. Mieszka z rodziną w północnej Wirginii.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Niepłodność: kiedy psyche ma wpływ na soma. Poznaj doświadczenia ekspertów

Plakat: Kongres Psychiatrii Nieoczywistej: mężczyzna i kobieta wpisani w grafikę ilustrującą organy. Na górze adres wydarzenia: Polonia Palace, al. Jerozolimskie 45
mat. organizatora

Psyche i soma to równoważne sfery, które przenikając się wzajemnie, wpływają na proces leczenia wielu jednostek chorobowych i zaburzeń – także niepłodności. Z trudnymi tematami medycyny interdyscyplinarnej już w najbliższy weekend (25-26 maja br.) zmierzą się prelegenci i goście Kongresu Psychiatrii Nieoczywistej.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Tegoroczna edycja wydarzenia, które po raz pierwszy odbędzie się w Warszawie, zostanie poświęcona zaburzeniom psychicznym współistniejącym z chorobami somatycznymi.

Kongres Psychiatrii Nieoczywistej: o niepłodności w ujęciu holistycznym

Podczas Kongresu Psychiatrii Nieoczywistej wystąpią wybitni specjaliści z wielu dziedzin medycyny. Wśród prelegentów pojawią się psychiatrzy, kardiolodzy, urolodzy, ginekolodzy oraz przedstawiciele innych gałęzi nauk medycznych. Wspólnie poprowadzą oni sesje naukowe, podczas których podzielą się swoimi doświadczeniami i trudnościami w leczeniu chorych, u których zaburzenia psychiczne współistnieją z chorobami somatycznymi.

ZOBACZ TEŻ: Twój partner cierpi na depresję? To może istotnie wpłynąć na wasze starania!

W trakcie wydarzenia nie zabraknie miejsca na wykłady i warsztaty eksperckie, dyskusje interdyscyplinarne, prezentacje prawdziwych przypadków z gabinetów lekarskich oraz wspólne szukanie rozwiązań w konkretnych jednostkach klinicznych.

– Podejmiemy tematy związane z niepłodnością, ryzykiem sercowo-naczyniowym, bólem przewlekłym i bólem psychogennym, otyłością czy zespołem jelita wrażliwego, a także depresją, lękiem, bezsennością, chorobą dwubiegunową i schizofrenią. Dotkniemy także problemów pacjentów onkologicznych – wymienia prof. dr hab. Dominika Dudek, kierownik Kliniki Psychiatrii Dorosłych Katedry Psychiatrii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, patrona warsztatów organizowanych w ramach wydarzenia.

Interdyscyplinarne oblicze medycyny – szansa na skuteczną terapię

Kongres Psychiatrii Nieoczywistej skierowany jest przede wszystkim do studentów oraz lekarzy praktyków rożnych specjalizacji: psychiatrów, kardiologów, urologów, ginekologów, gastrologów, anestezjologów i innych specjalistów, których codzienna praca obejmuje zagadnienia związane ze sferą psychiczną swoich pacjentów.

Szczegółowe informacje dotyczące Kongresu Psychiatrii Nieoczywistej, w tym opłat rejestracyjnych i programu, można znaleźć pod adresem: kpn.edu.pl

Portal i magazyn „Chcemy Być Rodzicami” jest patronem medialnym wydarzenia.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Tajemnice podświadomości. Gdzie przyczyn niepłodności upatruje totalna biologia?

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Wzięła wolne, by uporać się z bólem po poronieniu, pracodawca ją zwolnił. Teraz za to zapłaci

Smutna kobieta siedzi na podłodze oparta o ścianę /Ilustracja do tekstu: Zwolnienie po poronieniu niezgodne z prawem. Pracodawca za to zapłaci

37-latka, która doznawszy poronienia, została oskarżona o nieuzasadnione zwolnienie lekarskie, wygrała proces sądowy przeciwko byłemu pracodawcy.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Aneta Petrova została zwolniona z pracy w firmie Western Brand w Irlandii pod koniec grudnia 2015 roku. Dwanaście dni przed zwolnieniem doznała w domu omdlenia i trafiła do szpitala. Tam okazało się, że powodem złego samopoczucia były komplikacje ciążowe, które doprowadziły do poronienia. Dramatyzmu tej sytuacji dodał fakt, że Petrova nie wiedziała nic o ciąży, a bardzo pragnęła dziecka.

Zwolnienie po poronieniu

Informacja o poronieniu zdruzgotała pracownicę irlandzkiej firmy. Aby uporać się z bólem po niespodziewanej stracie, który potęgowały ostrzeżenia medyków o niskich szansach na kolejną ciążę, Petrova zdecydowała się skorzystać ze zwolnienia lekarskiego. Jej pracodawca nie wykazał się jednak zrozumieniem – niespełna dwa tygodnie później postanowił rozwiązać z nią umowę.

– Dowiedziawszy się o zwolnieniu, popłakałam się do słuchawki. Czułam się winna – straciłam pracę, a szukałam jej przez rok – mówiła Petrova irlandzkiemu dziennikowi „Irish Examiner”.

Aneta Petrova przyznaje, że ten okres był dla niej wyjątkowo trudny. Potrzebowała wiele czasu, by poradzić sobie z zaistniałą sytuacją.

Przechodziłam żałobę – zna to chyba każda matka, która doświadczyła poronienia. Czujesz się winna, że nie udało ci się utrzymać ciąży, i jesteś załamana tym, co się stało. Na dokładkę tracisz z tego powodu pracę. Nie mogłam tego zrozumieć – dodaje Petrova.

CZYTAJ TEŻ: Ciąża nie ochroni ciężarnej przed zwolnieniem? Szykują się zmiany w Kodeksie pracy

Kobieca siła

Pracownica irlandzkiej spółki nie dała jednak za wygraną i postanowiła zawalczyć przed sądem o sprawiedliwość. Choć były pracodawca utrzymywał, że nie wiedział nic o ciąży ani poronieniu Petrovej, jego tłumaczenia nie przekonały sądu.

W ubiegłym tygodniu – po wielu miesiącach od rozpoczęcia procesu – Petrova odniosła sukces. Irlandzki sąd pracy orzekł, że działania pracodawcy były bezprawne. Nakazem sądu musi on teraz zapłacić Petrovej 17 tys. euro odszkodowania.

Co więcej, odwaga Petrovej została wynagrodzona podwójnie – los uśmiechnął się do niej już rok wcześniej. Mimo że lekarze ostrzegali ją, że prawdopodobnie nie będzie już mogła mieć dzieci, w zeszłym roku urodziła zdrowego syna – Davida.

Gratulujemy!

Źródło: irishtimes.com

PRZECZYTAJ TAKŻE: Katarzyna Skrzynecka o poronieniach. Czterokrotnie byłam w ciąży i nie udało mi się urodzić

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.

Mikroelementy – makrodziałanie!

Mikroelementy – makrodziałanie
fot. Unsplash - rawpixel

Nieraz dopiero starania o dziecko stają się motorem napędowym do lepszego zadbania o swoje zdrowie. Wtedy też spotykamy się z makro- czy mikroelementami. Czym są i jak dzięki nim można wspomóc swój organizm?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Makroelementy, inaczej zwane makroskładnikami, to pierwiastki, na których zapotrzebowanie w diecie przekracza u ludzi 100 mg na dobę. Z drugiej strony są zaś mikroelementy, których potrzebujemy w ilościach mniejszych niż wspomniane 100 mg.

Mówi się o nich także „pierwiastki śladowe”, a znajdują się wśród nich: jod, żelazo, fluor, bor, kobalt, miedź, chrom, cynk, mangan, molibden, selen. Co ważne, duża część z nich ma istotne znaczenie dla płodności – zarówno kobiet, jak i mężczyzn.

Zobacz także: 5 faktów o plemnikach

Z czym może wiązać się niedobór danego składnika?

Mogą być to zaburzenia fizjologiczne, które odbiją się m.in. na przebiegu procesów budulcowych czy też na regulacji pracy narządów. Każdy z mikroelementów ma swoje określone działania.

Przykładowo niedobór żelaza wpływa na ogólne poczucie osłabienia. Cynk odpowiada m.in. za ochronę przed wolnymi rodnikami. Jod zaś to mikroelement, którego głównym zadaniem jest regulowanie hormonów tarczycy. Są one szalenie ważne właśnie dla płodności – podobnie jak mangan, który znajdziemy np. w płatkach owsianych czy brązowym ryżu.

Bardzo ważny jest również selen (warto pamiętać, iż działa on bezpośrednio z witaminą E). Pomaga zwalczać wolne rodniki oraz bierze udział w procesach związanych z pracą tarczycy. U mężczyzn wpływa także na jakość nasienia, produkcję testosteronu oraz poziom libido.

Panowie zdecydowanie powinni włączyć go do diety, czyli jeść m.in. orzechy brazylijskie, które wśród roślin są najlepszym źródłem selenu. Warto postawić też na suplementację. Zarówno opisywany tu selen, witaminę E, jak i cynk zawiera Profertil, stworzony przez ekspertów specjalnie z myślą o panach chcących wzmocnić swoją płodność.

Zobacz także: Aktywnością w męską niepłodność!

Dlaczego mikroskładniki są tak ważne dla mężczyzn?

Są one niezbędne na każdym etapie rozwoju plemników, podobnie jak i inne składniki odżywcze, takie jak witaminy czy aminokwasy. To one zapewniają najlepsze warunki do produkcji zdrowego nasienia.

Tym bardziej, że narażeni jesteśmy na ogrom szkodliwych czynników zewnętrznych, np. zanieczyszczone środowisko, infekcje czy promienie rentgenowskie. Mikro ma w tym wypadku zdecydowanie makrosiłę!

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.