Przejdź do treści

Przeszłaś usunięcie tarczycy i borykasz się z wagą? Oto 4 wskazówki, jak schudnąć

usunięcie tarczycy

Tyreoidektomia to operacja całościowego usunięcia tarczycy. Okazuje się, że waga znaczącej liczby pacjentek po takich przejściach wzrasta. Wielu specjalistów mówi, że to „normalne”. Nie zmienia to jednak faktu, że może skutecznie obniżać samopoczucie i utrudniać akceptację własnego ciała. Poznaj wskazówki, które pomogą Ci kontrolować wagę.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Coś o czym warto w takim wypadku pamiętać – wzrost wagi nie wynika z nadmiaru kalorii i niewystarczających ćwiczeń. Problemy stwarza brak równowagi hormonalnej. Jako, że to one są przyczyną wahań wagi, to właśnie w nich powinniśmy szukać też rozwiązania. Nic na dłuższą metę nie dadzą głodówki i wielogodzinne treningi (chociaż efekt może być zauważalny), jeśli nie zadbamy o prawidłowy poziom hormonów. Nie bójmy się więc o problemach z wagą rozmawiać z lekarzami.

Dostarczanie mniejszej ilości kalorii może wręcz wiązać się ze spowolnieniem pracy metabolizmu i co gorsza – jeszcze większym rozregulowaniem hormonów. Owszem, wciąż ma znaczenie co i jak jemy. Nie chodzi jednak o restrykcyjnie określoną liczbę kalorii, ale przede wszystkim o zdrowe odżywianie i dostarczanie organizmowi niezbędnych składników odżywczych.

1. Znajdź odpowiednie dla siebie leki

Jeśli masz poczucie, że nie czujesz się dobrze przyjmując przypisane przez specjalistę farmaceutyki, porozmawiaj z nim o tym. Być może zmienisz typ leków, być może potrzebna będzie inna dawka. W kontekście wagi może mieć to istotne znaczenie.

Pamiętaj jednak, że do podjęcia takiej decyzji niezbędna jest konsultacja, odpowiednie badania i stała opieka lekarza.

2. Zrównoważ poziom wszystkich hormonów

W naszym organizmie istotną rolę odgrywają nie tylko hormony tarczycy – są one jednym z elementów układanki. Warto pamiętać, że przeróżne hormony zachodzę ze sobą w interakcje. Przykładowo, hormon tarczycy oddziałuje na poziom progesteronu, kortyzolu, czy też insuliny.

Co ciekawe, wysoki poziom estrogenów i niski progesteronu wpływa na przyrost masy w dolnych partiach ciała – biodrach, pośladkach, udach. Zaś wysoki poziom insuliny może wpływać na tycie w okolicach brzucha.

4 fakty o ESTROGENACH – każda kobieta powinna to wiedzieć >>KLIK<<

3. Zapomnij o restrykcyjnych dietach

Silne ograniczenia wpłyną niekorzystnie nie tylko na twoje zdrowie psychiczne, ale też na ciało. Dbając o dietę postaw raczej na:

– zdrowe tłuszcze

– wiele warzyw

– unikaj żywności przetworzonej

– unikaj cukru i słodzików

4. Ćwicz dla zdrowia

Sport powinien być elementem życia nie ze względu na “spalanie kalorii”, ale przede wszystkim na zdrowie. W pełni zrozumiały jest brak ochoty na ćwiczenia, gdy zmęczenie, często pojawiające się przy dolegliwościach związanych z nieprawidłową pracą tarczycy, jest wszechogarniające. Warto jednak zdawać sobie sprawę, że wysiłek fizyczny również wpływa na regulację hormonów. Uwalnia endorfiny, co korzystnie wpływa także na samopoczucie. Nawet jeśli poziom twojej energii jest bardzo niski, postaraj się wykonać jakikolwiek ruch. Może to być półgodzinny spacer – daj swojemu ciału nowy impuls!

Źródło: „restartmed.com”

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Wieczne zmęczenie i problemy z nadwagą? To może być insulinooporność!

insulinooporność
Pixabay

Borykasz się z problemami z wagą, chronicznym zmęczeniem i wiecznym uczuciem głodu? Uważaj, to mogą być objawy insulinooporności. Czym jest insulinooporność i jak z nią walczyć? Poznaj najważniejsze fakty.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

1. Czym jest insulinooporność?

Jest to zaburzenie polegające na zmniejszeniu wrażliwości tkanek na działanie insuliny pomimo jej prawidłowego lub podwyższonego stężenia we krwi. Insulina odpowiada za stabilizację poziomów glukozy. W niektórych przypadkach trzustka wydziela zbyt duże ilości insuliny, która krąży po organizmie, a tkanki nie mogą jej w odpowiedni sposób wykorzystać.

2. Jakie są objawy insulinooporności?

Do najczęstszych objawów insulinooporności należą senność, stany depresyjne, wzmożony apetyt, wzrost masy ciała, brązowe przebarwienia skóry w okolicach pach, karku, kolan i łokci, nadciśnienie tętnicze i podwyższony poziom cukru i trójglicerydów. Niestety objawy te nie są na tyle specyficzne, by postawić szybką diagnozę. Ponadto u części osób, których dotyczy ten problem, nie występują niepokojące objawy i o zaburzeniu dowiadują się dopiero podczas rutynowych badań.

3.Skąd się bierze insulinooporność?

Przyczyny zaburzenia nie są jeszcze do końca znane. Wśród głównych czynników wymienia się uwarunkowania genetyczne, stres, niezdrową dietę, brak ruchu, niedobór snu, czy palenie papierosów.

4. Jak leczyć insulinooporność?

Opiekę nad pacjentem najczęściej sprawują endokrynolog, ginekolog i diabetolog. Dopiero po szczegółowym wywiadzie lekarz zleca szereg badań i przepisuje odpowiednie leki i suplementy. Ważną rolę odgrywa również dietetyk, który ustala spersonalizowaną dietę. Niezwykle istotna jest również zmiana stylu życia. Należy spożywać dużo świeżych warzyw, owoców, ryb, produktów pełnoziarnistych, zdrowych tłuszczy, jajek itp oraz odsunąć na bok tłuste jedzenie. Nieodłączną częścią jest również codzienna aktywność fizyczna, odpowiednia dawka snu, ograniczenie do minimum stresu i rezygnacja z używek.

5. Do czego prowadzi nieleczona insulinooporność?

Nieleczona insulinooporność prowadzi do rozwoju cukrzycy, chorób sercowo-naczyniowych, otyłości, zapalenia wątroby, czy Alzheimera.

6. Jakie choroby mogą towarzyszyć insulinooporności?

Częste choroby towarzyszące insulinooporności to otyłość, zespół policystycznych jajników (PCOS), choroby tarczycy i niepłodność. Szacuje się, że od 62 do 80 proc. otyłych kobiet z PCOS oraz od 11 do 50 proc. kobiet z prawidłową masą ciała ma również insulinooporność, a około 50 proc. pacjentek z PCOS ma nadwagę lub otyłość.

7. Czy insulinooporność stanowi przeszkodę przy zajściu w ciążę?

Osoby z insulinoopornością mają szanse na zajście w ciążę, nawet jeśli cierpią z powodu innych chorób towarzyszących, takich jak PCOS, otyłość, nadwaga czy choroby tarczycy. Zdarzają się przypadki, gdy kobiety przy odpowiednio uregulowanych hormonach zachodzą w ciążę dość szybko i bez większych problemów. Jednak w wielu przypadkach wymaga to czasu.

Zobacz także:

Z insulinoopornością naprawdę można wygrać

Insulinooporność a niepłodność

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych. W wolnym czasie gra na gitarze i śpiewa w zespole.

Dieta wegetariańska w staraniach o dziecko. O tym warto wiedzieć

dieta wegetariańska
Pixabay

Jednym z ważniejszych czynników, na który mamy wpływ podczas starań o dziecko, jest dieta. Według badań przeprowadzonych w 2013 roku przez Instytut Badań Opinii Homo Homini, w Polsce ponad milion dorosłych osób stosuje dietę bezmięsną. Czy dostarcza nam jednak wszystkich niezbędnych składników, które są niezwykle ważne przy staraniach o dziecko?

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jak pokazują badania, osoby regularnie pijące mleko sojowe mają niższy poziom insuliny, testosteronu i cholesterolu. Są to wyznaczniki, które mogą wskazywać na ewentualne ryzyko zachorowania na choroby serca i cukrzycę typu 2. Te z kolei wiążą się z zespołem policystycznych jajników (PCOS).

Mleko sojowe bogate w estrogeny roślinne pomaga zrównoważyć hormony i chroni m.in. przed wyżej wymienionymi chorobami układu sercowo-naczyniowego. Jeżeli chodzi o okres starań o dziecko, należy ograniczyć spożycie soi z uwagi na zawarte w niej fitoestrogeny. Są to związki chemiczne o budowie zbliżonej do estradiolu, które łącząc się z odpowiednimi receptorami „wypierają” naturalne estrogeny, co może mieć negatywny wpływ na płodność i przebieg ciąży.

Badania pokazują również, że zbyt duże spożycie produktów sojowych może prowadzić do zaburzeń seksualnych  u mężczyzn i obniżenia jakości spermy. Eksperci wyjaśniają, że dzieje się tak ze względu na fitoestrogeny.

Dieta wegetariańska równa się niedobory?

Mogłoby się wydawać, że w bezmięsnej diecie niedobory białka to poważna sprawa. Jednak bez problemu białko można dostarczyć wraz z tofu, fasolą, soczewicą, komosą ryżową, tempeh (produktu wytwarzanego z ziaren soi), kaszą, czy orzechami.

Jeżeli chodzi o żelazo, możemy je znaleźć w pestkach dyni, soczewicy, brokułach, burakach, natce pietruszki. Należy przy tym pamiętać o dostarczeniu organizmowi witaminy C, która ułatwia przyswajanie żelaza. Starając się o odpowiedni poziom wapnia, sięgnijmy po jarmuż, ziarna sezamu, tempeh, rośliny strączkowe, amarantus i pomarańcze. Nie zapominajmy o witaminie B12, którą znaleźć możemy jedynie w produktach pochodzenia zwierzęcego. Osoby jedzące jajka i sery nie muszą się martwić, jednak weganie powinni przyjmować odpowiednie suplementy po konsultacji z lekarzem.

Zdrowa dieta to zbilansowana dieta

Przede wszystkim trzeba pamiętać, że dieta musi być zbilansowana. Dotyczy to też diety obfitującej w mięso, ponieważ i w takim przypadku można nabawić się niedoborów. The American Dietetic Association and Dietitians of Canada w swoim oświadczeniu podaje:

Diety ściśle wegetariańskie, czyli wegańskie, są zdrowe, spełniają zapotrzebowanie żywieniowe i mogą zapewniać korzyści zdrowotne przy zapobieganiu i leczeniu niektórych chorób. Dobrze zaplanowane diety wegetariańskie są odpowiednie dla osób na wszystkich etapach życia, włącznie z okresem ciąży i laktacji, niemowlęctwa, dzieciństwa, dojrzewania oraz dla sportowców.

Zobacz także:

Zbyt dużo cukru utrudnia zajście w ciążę? Sprawdź, co o diagnozie PCOS mówi dietetyczka

Witaminy płodności. Zobacz, które pomogą ci zajść w ciążę

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych. W wolnym czasie gra na gitarze i śpiewa w zespole.

Witamina C i płodność – 5 faktów, które musisz poznać!

witamina C i płodność

Odpowiedni poziom dostarczanych organizmowi witamin jest niezwykle ważny na każdym etapie życia, także podczas starań o dziecko. Postanowiliśmy przyjrzeć się WITAMINIE C – oto jaki ma związek z płodnością.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

1. Witamina C – właściwości antyoksydacyjne

Oznacza to, że pomaga zapobiegać wielu chorobom, osłabieniu organizmu, podatności na infekcje, a nawet nowotwory i choroby serca. Wspiera też neutralizowanie wszelkich chemicznych zanieczyszczeń, które docierają do nas ze środowiska, czy też obecne są w związku z naszym stylem życia (np. palenie papierosów). U mężczyzn wpływa m.in. na ochronę DNA plemników.

2. Witamina C – zapobiega stresowi

Wymieniona wyżej właściwość – witamina C jako przeciwutleniacz – pomaga zapobiegać stresowi oksydacyjnemu. Wiąże się on z nadmierną obecnością wolnych rodników w organizmie. Taki stan wpływa niekorzystnie zarówno na płodność kobiet (negatywnie oddziałuje m.in. na cykl i pojawianie się stanów zapalnych), jak i mężczyzn (np. na uszkodzenia plemników).

Co więcej, ma to duże znaczenie w przypadku niepłodności idiopatycznej (gdy nieznana jest przyczyna niemożności zajścia w ciążę, bowiem wszystkie wyniki badań wydają się być prawidłowe). Stres oksydacyjny uważany jest za jedną z głównych jej przyczyn.

3. Witamina C – wpływa na hormony

Badania wskazują, iż u kobiet, u których występuje defekt w fazie lutealnej, suplementacja witaminy C pomaga wyrównać poziom hormonów, m.in. progesteronu.

Jedną z analiz przeprowadzono na grupie 150 kobiet, które miały problemy właśnie we wspomnianej tu fazie cyklu, o czym czytamy na „Conceiveeasy”. Części z nich nie podawano nic, reszta dostawała zaś 750 mg witaminy C każdego dnia. W ciągu sześciu miesięcy 11 proc. kobiet z grupy kontrolnej zaszło w tym czasie w ciążę. W grupie, która suplementowała witaminę C, było to aż… 25 proc.!

4. Witamina C – pomaga w produkcji plemników

Odnosząc się zaś do męskiej płodności i analiz na ten temat, także możemy wyciągnąć ciekawe wnioski. Badanie przeprowadzone na uniwersytecie w Teksasie pokazało, iż zwiększenie dziennej dawki witaminy C pomogło mężczyznom w produkcji większej ilości plemników. Były one też silniejsze i wykazywały większą ruchliwość.

Podobne wnioski wyciągnięto z badania przeprowadzonego w 2006 roku w Kentucky. Również wskazało ono, iż suplementacja dwa razy dziennie po 1000 mg witaminy C (maksymalnie przez 2 miesiące), zwiększa liczbę i ruchliwość plemników, o czym pisze „Natural Fertility and Wellness”.

5. Witamina C – gdzie ją znajdziemy

Gdzie znajdziemy witaminę C? Jest to zasadne pytanie, bowiem owszem – suplementacja jest jak najbardziej możliwa (na rynku dostępne są liczne produkty, których używanie najlepiej jest jednak skonsultować ze specjalistą). Spokojnie możemy jednak starać się dostarczyć odpowiedni poziom witaminy C dzięki pożywieniu. Dobre jej źródła to cytrusy, papryka, czarna porzeczka, natka pietruszki, brukselka, brokuły, czy też dzika róża, jarmuż lub żurawina.

Co ważne, witamina C wspomaga wchłanianie cynku i selenu, które są niezwykle ważnymi dla płodności mikroelementami.

Zobacz także:

Co jeść, aby poprawić swoją płodność?

Witaminy płodności. Zobacz, które pomogą ci zajść w ciążę

Tutaj znajdziesz najnowszy numer magazyny Chcemy Być Rodzicami

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Waga ma znaczenie. Niedowaga i jej wpływ na płodność

Niedowaga a płodność
Pixabay

Wiadomo, że otyłość powoduje zaburzenia płodności zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Zbyt duża ilość tkanki tłuszczowej wpływa bowiem na zmiany hormonów reprodukcyjnych. Co jednak, jeżeli mamy do czynienia z sytuacją odwrotną? Czy niedowaga może mieć wpływ w staraniach o poczęcie nowego życia? Eksperci przypominają, że w przypadku utraty ok. 30% masy ciała może dojść do wtórnej utraty miesiączki oraz do niepłodności.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Styl życia ma ogromny, jeżeli nie największy wpływ na zdrowie człowieka. To, jak się odżywiamy, ile godzin dziennie przesypiamy i to, czy stosujemy używki odbija się na naszej formie. Jeżeli chodzi o otyłość, czyli nadmierne gromadzenie tkanki tłuszczowej w organizmie, cierpi na nią już co piąty Polak. U mężczyzn może doprowadzić do zmniejszenia poziomu testosteronu i wtórnej niewydolności hormonalnej jąder (hipogonadyzmu hipogonadotropowego). Kobietom grożą natomiast zaburzenia metaboliczne, nadmierne wydzielanie adrogenów (hiperadrogenizm), wczesne poronienia, powstanie wad wrodzonych płodu i komplikacje ciąży.

Niedowaga – wróg płodności

Okazuje się, że nie mniej groźna jest niedowaga. Problemy z płodnością na tym tle występują u ok. 1-5% kobiet. Według ogólnopolskich badań stanu odżywiania ludności przeprowadzonych w roku 2000 wynika, że niedobór masy dotyczy 11% kobiet w wieku 19-29 lat. Zjawisko niedowagi maleje wraz z wiekiem. Gwałtowny spadek masy spowodowany na przykład anoreksją, bulimią, rygorystyczną dietą, czy zbyt intensywnymi ćwiczeniami, może doprowadzić do zaburzeń miesiączkowania. Zjawisko to występuje przy spadku masy ciała o ok. 10-15%.

Utrata miesiączki i niepłodność

Przy utracie 30% masy występuje wtórna utrata miesiączki oraz niepłodność. Zaburzenia cyklu miesiączkowego i całkowita utrata miesiączki dotyczą 30% kobiet chorujących na anoreksję. W badaniach klinicznych obserwuje się obniżenie stężenia LH, czyli lutropiny. Jest to hormon, który doprowadza do pęknięcia pęcherzyka jajnikowego, czyli do owulacji.

Dolna zawartość tłuszczu w ciele człowieka wynosi 22%. Poniżej tej wartości pojawiają się problemy z miesiączkowaniem na skutek aromatyzacji androgenów. Według badań, u kobiet przy BMI poniżej 20 kg/m2 ryzyko niepłodności spowodowane zaburzeniami owulacji było wyższe o 38% niż u kobiet z prawidłową masą ciała.

Zobacz także:

Jak waga wpływa na płodność?

Otyłość – nieprzyjaciel płodności

Otyłość matek zwiększa ryzyko epilepsji u dzieci? Najnowsze badania!

Źródło: Dietetycy.org.pl, Chcemy Być Rodzicami

Anna Wencławska

Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych. W wolnym czasie gra na gitarze i śpiewa w zespole.