Przejdź do treści

Przeszczep macicy szansą na dziecko?

Jedna na 5 tysięcy kobiet rodzi się bez macicy. Dużo więcej traci ją w wyniku choroby nowotworowej lub innych schorzeń. Przeszczep macicy może być w przyszłości obiecującą perspektywą dla tych kobiet, które mimo dramatycznej diagnozy, marzą o staniu się mamą.

Najbardziej zaawansowane badania prowadzone są w Szwecji. W ciągu ostatnich 2 lat przeczepiono tam macicę dziewięciu kobietom, u dwóch z nich przeszczep został odrzucony. U czterech kobiet rozpoczęto już procedurę transferu zarodków, ale planowane są trzy kolejne. Macice w każdym z przypadków pobierano od matki lub bliskiej krewnej. Jeszcze przed samym przeszczepem pobrano komórki jajowe, które zapłodniono za pomocą in vitro. Po jednej, maksymalnie dwóch ciążach, przeszczepiona macica ma zostać usunięta. Podobną operację przeprowadzono w Turcji i Arabii Saudyjskiej, gdzie macica pochodziła od zmarłej osoby. Badania nad tą procedurą są planowane również w Wielkiej Brytanii oraz na Węgrzech.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Procedura budzi jednak nadal wiele wątpliwości – specjaliści nie są pewni czy w przeszczepionym organie rozwinie się na tyle wydolne krążenie, aby była zapewniony dostateczny dopływ krwi i substancji odżywczych do płodu. Może istnieć również zwiększone ryzyko poronienia.

Trzeba również pamiętać o wielu przeciwskazaniach do przeprowadzenia tej procedury, m.in. aktywna choroba nowotworowa, choroby metaboliczne, jak cukrzyca, choroby immunosupresyjne oraz choroby uszkadzające naczynia krwionośne.

Przeszczep macicy nie jest operacją krytyczną, ratującą życie. Jednak dla wielu kobiet dotkniętych z tego powodu niepłodnością, może być szansą na spełnienie swoich psychologicznych potrzeb i marzeń o rodzicielstwie.

Życzymy powodzenia w dalszych badaniach !

Źródło: www.medexpress.pl

Zdjęcie: www.filuteria.pl

Bezdzietne gwiazdy. Dlaczego nie mają dzieci?

Jennifer Aniston
fot. Wikipedia CC BY-SA 3.0

Od małego dzieciom wpaja się, że trzeba chodzić do szkoły, znaleźć pracę, założyć rodzinę i spłodzić dzieci. Dokładnie w tej kolejności. Z biegiem lat model ten przestał jednak być uniwersalny i dotyczy to również macierzyństwa.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Oprah Winfrey

Oprah Winfrey nie ma ani męża (choć od 1986 jest w związku z Stedman Grahamem), ani dzieci.

Jeżeli miałabym dzieci, znienawidziłyby mnie. Skończyłyby w The Oprah Winfrey Show opowiadając o mnie, ponieważ ktoś lub coś musiałoby w moim życiu ucierpieć i zapewne byłyby to dzieci – tak o swojej bezdzietności opowiada amerykańska prezenterka.

Oprah Winfrey

Fot. Wikipedia CC BY 2.0

Jennifer Aniston

Przez lata tabloidy doszukiwały się ciąży aktorki Jennifer Aniston. Te pogłoski nigdy jednak nie okazały się prawdą. Jennifer przyznaje, że tego typu insynuacje były dla niej nieprzyjemne.

Uważam, że to jest nie w porządku. Chociaż żadne dziecko nie wyszło z twojej pochwy, możesz być mamą – dla psów, przyjaciół, dzieci przyjaciół – mówiła.

Jennifer Aniston

fot. Wikipedia CC BY-SA 3.0

Zobacz także: Gwiazda „Seksu w wielkim mieście”: to przez serial nie miałam dzieci

Betty White

Amerykańska aktorka i laureatka Nagrody Emmy – Betty White świadomie zdecydowała się na bezdzietność. – Nie mam dzieci, ponieważ skupiam się na karierze – jasno postawiła sprawę„Pierwsza Dama Telewizji”.

Betty White

fot. Wikipedia CC BY 2.0

Cameron Diaz

Aktorka konsekwentnie powtarza, że macierzyństwo nie jest dla niej.

Żyjemy w społeczeństwie, w którym wszyscy mają dzieci i oczekują, że każdy powinien być rodzicem – powiedziała Diaz w rozmowie z magazynem Marie Claire.

– Jeśli założę kiedyś rodzinę, to tak będzie, po prostu się to wydarzy. Może będę też wtedy miała dzieci – dodała.

Cameron Diaz

fot. WikipediaCC BY-SA 2.0

Renee Zellweger

– Akceptuję rzeczy takimi, jakie są – zapewniła gwiazda. W 2014 roku znajomy aktorki poinformował jednak magazyny plotkarskie, że Renee bardzo chciałaby zajść w ciążę. – Jeśli nie będzie to możliwe, bierze pod uwagę także adopcję – dodał znajomy.

Renee Zellweger

fot. Wikipedia CC BY-SA 3.0

Zobacz także: Polskie gwiazdy, które adoptowały dzieci

Joanna Horodyńska

Jeżeli chodzi o Polskę, wśród naszych gwiazd  dzieci nie doczekała się m.in. stylistka Joanna Horodyńska. Przyznaje jednak, że bolą ją komentarze otoczenia na temat bezdzietności.

Kocham dzieci i marzę o nich! Spotkałam się z krzywdzącymi opiniami w stylu „Stara baba! Zajęłaby się rodzeniem dzieci, a nie ciuchami!”. Skąd wiadomo, że nad tym nie pracuję? Może jest inny powód, że nie mam jeszcze dzieci: nie mogę, nie udaje mi się, coś mi dolega? Od dłuższego czasu myślę też o adopcji – przyznała na łamach Gali.

Joanna Horodyńska

fot. Wikipedia CC BY 3.0

Agnieszka Woźniak-Starak

Dziennikarka otwarcie przyznała kiedyś, że nie pociąga ją rola matki. Opinia publiczna podzieliła się wtedy- jedni zarzucali prezenterce egoizm, drudzy chwalili za odwagę.

fot. Instagram @aga_wozniak_starak

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: social.diply.com, plejada.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Sztuczne łono nadzieją dla wcześniaków. Biobag – medyczne odkrycie 2017 roku

Sztuczne łono nadzieją dla wcześniaków

Ten wynalazek pozwoli niebawem ratować życie przedwcześnie narodzonych dzieci. Badania przeprowadzone na zwierzętach zakończyły się powodzeniem. Sztuczne łono nadzieją dla wcześniaków – zobacz szczegóły.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Lekarze ze Szpitala Dziecięcego w Filadelfii testują maszynę stwarzającą warunki niemal identyczne, jak w łonie matki. Obiektem ich badań jest urządzenie o nazwie Biobag. Wynalazek kształtem przypomina plastikowy worek, który wypełniony jest płynem owodniowym. 

Zobacz także: Najmłodszy wcześniak świata – padł nowy rekord

Sztuczne łono nadzieją dla wcześniaków

Naukowcy przetestowali Biobag na 8 owieczkach w 100-115 dniu ciąży owczej (czyli w około 22-24 tygodniu ciąży ludzkiej). Zwierzętom dostarczano krew i niezbędne składniki poprzez specjalną tubę.

Po 4 tygodniach spędzonych w sztucznym łonie, mózg i płuca owiec-wcześniaków rozwinęły się prawidłowo. Zwierzątka otworzyły również oczy, a na ich skórze zaczęła pojawiać się sierść.

Na razie badania przeprowadzono tylko na zwierzętach. Lekarze mają jednak nadzieję, że wkrótce Biobag pomoże ratować życie wcześniaków. Według szacunków, pierwsze dzieci trafią do „sztucznego łona” za 3-5 lat.

W Polsce nawet 50 proc. dzieci urodzonych w 24. tygodniu ciąży umiera. Duża część wcześniaków cierpi na różnego rodzaju wady rozwojowe, a ich płuca w momencie przyjścia na świat nie są wystarczająco rozwinięte.

Nadzieja dla wcześniaków

Najbardziej niezwykły przełom medyczny 2017 roku – NADZIEJA DLA WCZEŚNIAKÓW 👶🏼— 2018 – jesteśmy gotowi na kolejne rewolucje! 😎

Опубліковано TOTERAZ 4 січня 2018 р.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: TVN24

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Przeklinanie uśmierza ból

Przeklinanie uśmierza ból
fot. Pixabay

Przeklinanie może mieć dobry wpływ na twoje zdrowie – przekonują psycholodzy. Naukowcy są zdania, że przeklinanie uśmierza ból. Pod jednym warunkiem. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Doktor Richard Stephens ze Szkoły Psychologii Uniwersytetu Keele w Wielkiej Brytanii uważa, że używanie przekleństw może działać kojąco na ból pod warunkiem, że na co dzień nie nadużywamy brzydkich słów.

W roku 2009 na łamach magazynu „NeuroReport” opublikowano wyniki badań, w których mierzono, jak długo człowiek jest w stanie trzymać ręce w lodowatej wodzie.

Zobacz także: Palenie w ciąży wpływa na płodność przyszłych pokoleń

Przeklinanie uśmierza ból? Wyniki eksperymentu to potwierdzają!

W eksperymencie wzięli udział studenci. Podzielono ich na dwie grupy – przeklinających umiarkowanie i bardzo dużo. Badani dwukrotnie zanurzyli ręce w zimnej wodzie. Podczas pierwszej próby nie wolno im było przeklinać, podczas drugiej już tak.

Ochotnicy z pierwszej grupy przyznali, że dzięki przeklinaniu w czasie eksperymentu odczuwali mniej bólu. Średnio wytrzymywali również o 40 sekund dłużej niż za pierwszym razem.

Z kolei u osób, które na co dzień często używały niecenzuralnego języka, nie zauważono żadnych różnic pomiędzy dwiema próbami.

Zobacz także: Piekarnia, która robi słodycze na miesiączkowe bóle

Jak to działa?

Naukowcy stawiają sobie pytanie, na ile używanie niecenzuralnych słów może nam pomóc w uśmierzaniu bólu.

Przeklinanie jest tak powszechną odpowiedzią na ból, że musi w tym być jakiś zasadniczy powód – przekonuje Richard Stephens.

Mechanizm oddziaływania przekleństw na nasze ciało nie jest jasny, jednak ekspert tłumaczy to zjawisko jako mechanizm tzw. znieczulenia wywołanego stresem. Dochodzi do niego, gdy przeklinanie wywołuje reakcję emocjonalną z towarzyszącym temu uwolnieniem dawki adrenaliny, która blokuje ból.

U ludzi przyzwyczajonych do częstego przeklinania brzydkie słowa nie wywołują już reakcji emocjonalnej, więc nie zwiększa się ich odporność na ból.  

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło:  www.scientificamerican.com, www.psychologytoday.com, tvn24

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Cameron Diaz jest w ciąży?

Cameron Diaz jest w ciąży?
fot. Instagram @camerondiaz

Zagraniczne portale plotkarskie rozpisują się, że aktorka niebawem zostanie mamą. Czy rzeczywiście Cameron Diaz jest w ciąży?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Media sugerują, że 45-letnia gwiazda w tym roku powita na świecie swoje pierwsze dziecko. Wszystko za sprawą zdjęć, które opublikował amerykański serwis „Radar Online”. Fotografie obiegły już świat, a internauci wypatrzyli lekko zaokrąglony brzuszek aktorki.

Zobacz także: Bezdzietne gwiazdy. Dlaczego nie mają dzieci?

Cameron Diaz jest w ciąży?

Według spekulacji Cameron Diaz poddała się zabiegowi in vitro. Gwiazda jak dotąd nie odniosła się do tych rewelacji.

Cameron Diaz od 2015 roku jest żoną Benji Maddena. Wcześniej aktorka była w związku m.in. z Mattem Dillonem, Jaredem Leto, Justinem Timberlakem i koszykarzem Alexem Rodriguezem.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Glamour, Radar Online

 

 

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami