Przejdź do treści

Produkty bezglutenowe mają więcej tłuszczu, soli i cukru niż produkty z glutenem

Produkty bezglutenowe
fot. Pixabay

Produkty bezglutenowe mają więcej tłuszczu oraz mniej protein i błonnika w porównaniu do ich odpowiedników zawierających gluten– pokazują najnowsze badania. Co więcej, za towar z nalepką „gluten free” zapłacimy o wiele więcej.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Badanie przeprowadzili naukowcy z Uniwersytetu Hertforshire w Wielkiej Brytanii. Eksperci przyjrzeli się 1700 produktom spożywczym dostępnym z supermarketach Tesco, Asda i Sainsbury’s.

Według ich obserwacji, jedzenie gluten free zawierało więcej tłuszczu, soli i cukru niż odpowiedniki z glutenem.

Zobacz także: Gluten – czy na pewno wróg publiczny nr 1?

Produkty bezglutenowe wcale nie takie zdrowe

Naukowcy zauważyli, że żywność bezglutenowa nie jest wcale zdrowszą alternatywą dla zwykłego pożywienia, co może być zaskoczeniem dla wielu konsumentów. Dodatkowo, takie zakupy będą przeciętnie kosztować aż o 159 proc. więcej.

Naukowcy zaznaczają, że bezglutenowa dieta przeznaczona jest głównie dla osób chorujących na celiakię. W ostatnich latach jednak coraz więcej ludzi unika glutenu. Wynika to z błędnego przekonania, że produkty będące źródłem glutenu są niezdrowe.

Co to jest gluten?

Gluten to mieszanina białek roślinnych, gluteniny i gliadyny, która występuje w ziarnach niektórych zbóż. Znajdziemy ją m.in. w pszenicy, życie, czy jęczmieniu.

Glutenu powinny unikać osoby chorujące na celiakię, czyli chorobę związaną z wytwarzaniem przez organizm przeciwciał skierowanych przeciwko glutenowi i powodującą uszkodzenia kosmków jelitowych.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Daily Mail

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Pomaga przywrócić miesiączkę, łagodzi ból i uspokaja. Melisa a starania o dziecko

fot. Fotolia

Koi nerwy, łagodzi bóle miesiączkowe i jest świetnym środkiem do pielęgnacji przetłuszczających się włosów. To nie wszystkie jej właściwości! Melisa a starania o dziecko. Zobacz, jak działa. 

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Melisa lekarska (Melissa officinalis L.), czyli inaczej rojownik, pszczelnik, matecznik, czy cytrynowe ziele, to gatunek byliny rosnącej dziko w Afryce Północnej, Europie Południowej i w Azji. które pomogą ci zajść w ciążę. Które z nich stosujesz?

Trochę historii

Melisa to ziele znane ludzkości od czasów starożytności. W mitologii greckiej jedna z nimf nosiła właśnie imię Melisa. Legendy mówią, że darzyła gorącym uczuciem Zeusa, niestety bez wzajemności. Zniecierpliwiony bóg zamienił ją w pszczołę. Gdy zmarła, z jej pszczelego ciała wyrosła roślina o pięknym zapachu.

Melisa znalazła zastosowanie w greckiej medycynie już dwa tys. lat temu. Nazywano ją potocznie „radością dla serca”. Popularne były kąpiele z naparów z melisy, które nadawały ciału przyjemni zapach. Liśćmi tej rośliny aromatyzowano też wino i pocierano miejsca ukąszone przez pszczoły i osy.

XV-wieczny lekarz i przyrodnik Paracelsus nazywał melisę „eliksirem życia” i wierzył, że może ona całkowicie przywrócić człowiekowi siły.

W XVII wieku niezwykle popularna stała się tzw. „karmelitańska dusza”, czyli korzenna wódka z melisy. Uważano, że pomaga na wszelkie schorzenia: od migren, katarów, bólów brzucha, histerii i krzywicy, aż po przywracanie młodości i odwracanie złych uroków.

Zobacz także: Przywrotnik na płodność. „Ziele Matki Boskiej”, które pomoże ci zajść w ciążę

Co ma w sobie melisa?

Dziś melisa to zioło powszechnie używane na całym świecie. Do celów leczniczych wykorzystywane są głównie liście. – Melisa zawiera duże ilości witaminy C oraz prowitaminy A oraz wiele innych składników sprzyjających naszemu zdrowiu. Zawiera min. olejki eteryczne, które mają działanie uspokajające – wymienia mistrz naturopata i znawczyni ziół Violetta Gdańska.

Inne składniki aktywne obecne w tej roślinie to m.in. garbniki, gorycze, flawonoidy, kwasy fenolowe, chlorofil i karotenoidy, związki triterpenowe. Obecne są również składniki mineralne: miedź, mangan, cynk i żelazo.

Ponadto substancje zawarte w olejku eterycznym (aldehydy i ketony monoterpenowe i węglowodory seskwiterpenowe) mają działanie przeciwustrojowe. To również środek antyseptyczny przydatny w ochronie żywności.

Zobacz także: Rozmaryn na płodność. Jak go stosować, by zwiększyć szanse na ciążę?

Melisa a starania o dziecko

– Najczęściej melisa stosowana jest w sytuacjach dużego obciążenia stresem, przy bezsenności czy braku witalności – wyjaśnia Violetta Gdańska. – Melisa obniża ciśnienie krwi i łagodzi stany nadmiernego pobudzenia nerwowego – dodaje ekspertka. Za działanie uspokajające w melisie odpowiadają aldehydy terpenowe.

Ponadto herbatka ziołowa łagodzi dolegliwości związane z zaburzeniami przewodu pokarmowego na tle psychicznym.

Jest też wykorzystywana przy bólach głowy, zespole przewlekłego zmęczenia i bólach menstruacyjnych. Co ważne, jest stosowana przy nieregularnych cyklach, ponieważ pomaga przywrócić miesiączkę.

Starając się o dziecko i będąc już w ciąży bez obaw możesz pić herbatę z melisy. Roślina ta nie wykazuje żadnych poważnych skutków ubocznych. W niektórych przypadkach może pojawić się senność i osłabienie koncentracji.

Przeciwwskazaniem do stosowania tej rośliny są wrzody żołądka i marskość wątroby. Należy zachować ostrożność w przypadku prowadzenia samochodu i wykonywania prac na wysokościach.

Zobacz także: Aletra lecznicza na płodność. Będziesz zaskoczona, co potrafi ta roślina!

Jak stosować?

Melisę najczęściej spożywa się w postaci naparu z liści. Popularne są również inhalacje, stosowane zwłaszcza w celu łagodzenia stanów lękowych, czy bezsenności.

Można ją również stosować zewnętrznie na trudno gojące się rany oraz do płukania jamy ustnej i gardła.

Należy pamiętać, że bardzo ważna jest regularność w stosowaniu rośliny.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Poradnik Zdrowie, Dieta.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Chcesz poprawić jakość nasienia? Pamiętaj o antyoksydantach i witaminach!

Pokroje warzywa i owoce na tacy /Ilustracja: Stres okscydacyjny. Jak poprawić jakość nasienia
Fot.: Pixabay.com

Powszechnie wiadomo, że liczba i jakość plemników mają wpływ na łatwość zajścia w ciążę. Jak poprawić te parametry? Przede wszystkim: walczyć ze stresem, zwłaszcza oksydacyjnym!

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wśród przyczyn męskiej niepłodności można wymienić nieprawidłowości anatomiczne (np. żylaki powrózka nasiennego) lub zaburzenia neurologiczne ejakulacji. Ale najwięcej przypadków stanowią zaburzenia procesu spermatogenezy i czynności plemników. Płodność obniża także palenie papierosów, nadużywanie alkoholu czy otyłość. Wszystkie te czynniki powodują stres oksydacyjny.

Stres oksydacyjny – co to takiego?

Stres oksydacyjny to sytuacja, w której nasz organizm nie nadąża z usuwaniem wolnych rodników, a ich nadwyżka kumuluje się w organizmie. To zaburza równowagę między produkcją tzw. reaktywnych form tlenu (RFT) a działaniem prewencyjnym systemu oksydacyjnego. Nadmiar RFT uszkadza tkanki i komórki, także te płciowe. Plemniki są szczególnie narażone na szkodliwe działanie RFT, gdyż ich błona zawiera dużo kwasów tłuszczowych ulegających procesowi utleniania, a w cytoplazmie występuje niewiele enzymów usuwających produkty tych procesów. Reaktywne formy tlenu powodują zmniejszenie liczebności plemników, zaburzenie ich czynności oraz ruchliwości, a także niewłaściwą morfologię.

Jak walczyć ze stresem oksydacyjnym?

Nasz organizm broni się przed stresem oksydacyjnym zarówno za pomocą czynników enzymatycznych, jak i nieenzymatycznych. Podstawowe działanie sprawuje tzw. triada enzymatyczna, na którą składają się dysmutazy ponadtlenkowe, katalaza i peroksydazy glutationowe. Ważną rolę w budowie tych enzymów odgrywają takie mikroelementy, jak cynk, miedź, mangan i selen, dlatego ich suplementacja może poprawić jakość nasienia.

Spośród nieenzymatycznych antyoksydantów najważniejszą rolę odgrywają glutation, kwas pantotenowy, witaminy A, E, C i z grupy B. Niebagatelne znaczenie mają także karotenoidy – związki chemiczne obecne w żółtych, czerwonych, pomarańczowych i różowych barwnikach roślinnych – które są prekursorami witaminy A. Powstaje z nich retinal przekształcany do retinolu, głównego składnika witaminy A.

Świetnym suplementem diety dla mężczyzn walczących ze stresem oksydacyjnym jest FertilMan Plus. Jest to najmocniejszy preparat wspomagający plemniki dostępny na rynku. Eksperci zalecają przyjmowanie preparatu jeszcze przed rozpoczęciem starań o dziecko. FertilMan Plus jest bogaty w L-karnitynę, L-argininę, cynk, selen, witaminę A, witaminy z grupy B, witaminę E, glutation, koenzym Q10 oraz kwas foliowy, które korzystnie wpływają na męską płodność. Preparat ten jest polecany także dla osób stosujących dietę wegetariańską. W opakowaniu znajduje się 120 tabletek, które w dubletach powinno się zażywać dwa razy dziennie.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Jak szybko zajść w ciążę po trzydziestce? 10 wskazówek od ekspertów

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Nie możesz zajść w ciążę? Sprawdź, czy to nie celiakia!

Drewniana deska w kobiecych dłoniach. Na niej: warzywa i pszenna bułka / Ilustracja do tekstu: Celiakia a płodność
Fot.: Pixabay.com

Niezdiagnozowana i nieleczona celiakia (czyli trwała nietolerancja glutenu) może powodować niepłodność zarówno kobiety, jak i mężczyzny. Zaskoczeni? Nic dziwnego. Wiele osób wciąż uważa celiakię za zwykłą alergię czy chorobę wieku dziecięcego. Tymczasem to poważne schorzenie, z którego obecności nie zdaje sobie sprawy aż 95% chorych! [1]

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Nieleczona celiakia a niedobory

Przy nieleczonej celiakii pojawiają się niedobory, które niekorzystnie wpływają na działanie organizmu, w tym właśnie możliwości rozrodcze. Jak to możliwe? Celiakia jest chorobą autoimmunologiczną, która polega na nieprawidłowej reakcji organizmu na gluten. Zamiast go trawić, produkuje przeciwciała atakujące jelita. A konkretniej – atakujące kosmki jelitowe, czyli małe wypustki odpowiedzialne za wchłanianie składników z pożywienia, suplementów czy leków.

W konsekwencji organizm nie jest odpowiednio odżywiony, pojawiają się niedobory m.in. żelaza, kwasu foliowego, cynku, selenu, wapnia i innych ważnych witamin i minerałów.

CZYTAJ TEŻ: Niedobory witamin powoduje nie tylko zła dieta. Mogą być efektem genetycznych zaburzeń metabolicznych

Nieleczona celiakia a płodność kobiet

Nieleczona celiakia obniża płodność młodych kobiet o 40% w porównaniu z populacją kobiet zdrowych [2]. Nierzadko ma również wpływ na skrócenie okresu płodności, powodując wystąpienie pierwszej miesiączki 1-2 lata wcześniej, a menopauzy – nawet 5 lat wcześniej. Niezdiagnozowana i nieleczona trwała nietolerancja glutenu może wiązać się też z zaburzeniami owulacji i miesiączkowania, m.in. ze względu na niedobory cynku zmniejszające wydzielanie hormony FSH i LH [3]. Do tego często dochodzą takie problemy, jak anemia czy zaburzona flora bakteryjna pochwy.

Szczególnie narażone na wystąpienie celiakii i wiążących się z nią kłopotów z płodnością są kobiety chore na Hashimoto – nawet połowa z nich może mieć również geny odpowiedzialne za celiakię!

Celiakia a niepłodność męska

Hipogonadyzm, dysfunkcje seksualne (np. spadek libido i kłopoty z erekcją), problemy hormonalne, niska jakość nasienia… To wszystko może wiązać się z nieleczoną celiakią u mężczyzny. Przykładowo, w jednym z włoskich badań u 46% badanych mężczyzn z celiakią wykryto zbyt niską liczbę dobrze zbudowanych plemników, a aż u 75% nieprawidłową ich ruchliwość [3].

Jak jeszcze może objawiać się celiakia?

Pewnie wydaje wam się, że objawy celiakii zwykle obejmują problemy z układem pokarmowym. To kolejny często powielany mit – biegunki, wzdęcia, wymioty czy bóle brzucha są obecne tylko u ok. 10% chorych [4]. Celiakia najczęściej przyjmuje postać skąpoobjawową lub nawet bezobjawową. Czasami jedynym symptomem są właśnie kłopoty z płodnością czy poronienia!

Przy celiakii mogą wystąpić też m.in. takie problemy, jak afty w jamie ustnej, zmęczenie, depresja, problemy skórne, bóle głowy czy bóle stawów.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Diagnostyka niepłodności: o czym warto pamiętać? [WIDEO]

Dieta bezglutenowa przy celiakii – szansa na szczęśliwe rodzicielstwo

Celiakia wcale nie przekreśla waszych szans na dziecko. Jeśli to ona wpływa na wasze problemy, konieczne będzie jednak przejście na dietę bezglutenową. Tylko ona pozwoli odbudować kosmki jelitowe. Przed eliminacją glutenu ważne jest jednak postawienie prawidłowej diagnozy. Jak to zrobić?

Diagnostykę najlepiej rozpocząć od badania genetycznego, ponieważ na celiakię można zachorować tylko wtedy, gdy ma się do niej predyspozycje genetyczne. Brak określonych genów oznacza więc, że nie ma możliwości zachorowania. Jeśli występują, badania poszerza się o badanie krwi w kierunku przeciwciał, a czasami też biopsję jelita.

Źródła:

[1] M. Pawlaczyk, S. Milewska, A. Rokowska-Waluch, K. Korzeniowska, Leczenie dietetyczne w celiakii i opryszczkowatym zapaleniu skóry, „Farmacja Współczesna”, 2012, 5, s. 10.

[2] E. Waszczuk, W. Homola, Zaburzenia rozrodczości u chorych na celiakię, „Advances in Clinical and Experimental Medicine”, 2006, 15, 6, s. 1097.

[3] T. Milewicz, M. Pulka, D. Galicka-Latała, E. Rzepka, J. Krzysiek, Choroba trzewna – celiakia a płodność, „Przegląd Lekarski”, 2011, 68, 9, s. 640-642.

[4] http://www.celiakia.pl/objawy/

Autor: Agnieszka Łapajska, www.testDNA.pl

Logo testDNA.pl

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

To zioło zadba o twoje zdrowie! Wiesiołek na płodność

wiesiołek na płodność
fot. Pixabay

Poprawia wygląd skóry i włosów, łagodzi objawy PMS i może znacząco pomóc w staraniach o dziecko. Wiesiołek na płodność – przeczytaj, jak działa!

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Wiesiołek (Oenothera L.) to rodzaj roślin zielnych z rodziny wiesiołkowatych. Należy do niego ok. 120 gatunków pochodzących  z Ameryki Północnej, Południowej oraz Azji. W Polsce możemy spotkać ok. 30 gatunków, a najpospolitszym z nich jest wiesiołek dwuletni.

Rośnie zazwyczaj na terenach przydrożnych. Roślina ta kwitnie od czerwca do sierpnia i ciężko ją wtedy przeoczyć, ponieważ rodzi intensywnie pachnące i jaskrawożółte kwiaty.

Zobacz także: Przywrotnik na płodność. „Ziele Matki Boskiej”, które pomoże ci zajść w ciążę

Sekret wiesiołka

Wiesiołek od lat wykorzystywany był w medycynie ludowej. Również współcześnie tę roślinę stosuje się w celach leczniczych, a naukowcy dowiedli, że ma zbawienny wpływ na zdrowie.

Najważniejszą częścią wiesiołka są nasiona ukryte w kwiecie. To  z nich produkuje się olejek, który posiada niezwykle ważne dla zdrowia nienasycone kwasy tłuszczowe z grupy omega-6: kwas linolowy oraz kwas gamma-linolenowy.

Zobacz także: Aletra lecznicza na płodność. Będziesz zaskoczona, co potrafi ta roślina!

Wiesiołek pomocny w wielu schorzeniach

– Wiesiołek jako roślina lecznicza najczęściej stosowany jest w chorobach skóry, chorobach układu krwionośnego i zaburzeniach natury psychicznej. Olej z wiesiołka uzupełnia nienasycone kwasy tłuszczowe w naszym organizmie, które są składnikiem komórek organizmu – wyjaśnia Violetta Gdańska, mistrz naturopata i znawczyni ziół.

Wiesiołek znajduje również wykorzystanie przy leczeniu chorób immunologicznych i reumatycznych–  działa kojąco na stawy oraz jest pomocny przy złamaniach i uszkodzeniach innych elementów układu kostno-mięśniowego.

Zobacz także: Rozmaryn na płodność. Jak go stosować, by zwiększyć szanse na ciążę?

Wiesiołek na płodność

Wiesiołek to również zioło niezwykle przyjazne kobietom. – Stosuje się go przy nieregularnych cyklach miesiączkowych oraz dla złagodzenia napięcia przedmiesiączkowego. Reguluje ilość i jakość śluzu szyjkowego – wyjaśniła Violetta Gdańska.

– Jak widać wiesiołek ma również dobroczynny wpływ na płodność, jednak stosowanie go u kobiet starających się o dziecko należy skonsultować z lekarzem, ponieważ rośliny tej nie powinno się spożywać w okresie poowulacyjnym – zaznacza ekspertka.

Trzeba również pamiętać, żeby w okrasie ciąży wstrzymać kurację, ponieważ może doprowadzić do skurczów macicy.

Oprócz oleju z wiesiołka można spożywać ususzone, zmielone nasiona w dawce dwóch łyżek dziennie.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: www.creation.net.pl, www.ekologia.pl, www.sekrety-zdrowia.org 

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.