Przejdź do treści

Próchnica a problemy z erekcją

próchnica a problemy z erekcją

Z badań przeprowadzonych przez British Dental Health Foundation wynika, że choroby dziąseł oraz próchnica mogą mieć wpływ na zdolność osiągania pełnej erekcji. Wyniki obserwacji opublikowano w „Journal of Periodontical”.

Według specjalistów za problemy łóżkowe mogą odpowiadać bakterie rozwijające się w jamie ustnej.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

– Te bakterie w sytuacji, kiedy mamy zaawansowaną próchnicę lub choroby przyzębia, mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia innych organów, m.in. serca i nerek, mogą być również przyczyną rozwoju cukrzycy. Przedostanie się bakterii do krwioobiegu może spowodować zakażenie całego organizmu, wpływając tym samym na sprawność wszystkich organów – ostrzega dr n. med. Mariusz Duda z Duda Clinic Implantologia i Stomatologia Estetyczna w Katowicach.

Zobacz także: Zaburzenia erekcji – jak sobie pomóc?

Próchnica a problemy z erekcją

Badania przeprowadzone przez brytyjskich naukowców na grupie 70 mężczyzn wykazały, że występowanie problemów ze sprawnością seksualną nasila się u osób z objawami przewlekłego zapalenia przyzębia.

Czterech na pięciu mężczyzn cierpiących na poważne zaburzenia erekcji miało jednocześnie objawy choroby dziąseł. – Dlatego tak ważna jest higiena jamy ustnej i leczenie próchnicy, zwłaszcza u mężczyzn po 30. roku życia, kiedy pojawiają się pierwsze problemy z potencją – podkreśla stomatolog.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Plemniki pójdą z dymem!

palenie a nasienie
fot. Pixabay

„Palenie szkodzi zdrowiu” – każdy to chyba słyszał, prawda? Jest to bowiem temat co i rusz omawiany, a my jesteśmy coraz bardziej świadomi skutków tego nałogu. Z drugiej jednak strony wakacje, czas imprez oraz długich wieczorów, nie sprzyjają zdrowemu stylowi życia.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Palenie wciąż jest akceptowanym społecznie nałogiem, który bardzo negatywnie odbija się na płodności zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Prowadzi bowiem do zaburzenia funkcjonowania układu dokrewnego, a co za tym idzie, może powodować zaburzenia hormonalne utrudniające zajście w ciążę. U mężczyzn m.in. pogarsza znacząco jakość nasienia.

Co ważne, w 20–30% przyczyny męskiej niepłodności wciąż nie są znane. Za jedną z najbardziej prawdopodobnych eksperci uznają stres oksydacyjny. Jest to brak równowagi pomiędzy wolnymi rodnikami (inaczej reaktywnymi formami tlenu) a antyoksydantami w organizmie. To właśnie palenie jest jednym ze źródeł owego stresu. Jeśli dochodzi do tego brak ruchu czy niezdrowe odżywianie, skutki mogą być poważne!

POLECAMY: Plemniki na wakacjach o czym mężczyzna powinien pamiętać podczas urlopu?

Należy pamiętać także, iż palenie oddziałuje nie tylko na ludzi oddających się popularnemu „dymkowi”. Szczególnie szkodzi dzieciom, także tym, które są dopiero w planach! Styl życia rodziców wpływa na zdrowie ich przyszłego potomka, a wybory takie jak zła dieta czy właśnie palenie tytoniu są „zakodowane” w jajeczkach oraz plemnikach. Jedno z badań wykazało, iż palenie papierosów przez ojców przed poczęciem dziecka może powodować u malucha wystąpienie astmy.

Niewątpliwie warto więc jak najszybciej postarać się rzucić nałóg. Owszem, jest to trudne, ponieważ uzależnienie dotyczy zarówno strony psychicznej, jak i biologicznej – walka musi być więc toczona z samym sobą na niemal wszystkich frontach! Warto jednak podjąć się tej bitwy nie tylko dla swojego zdrowia, lecz także dla zdrowia przyszłych dzieci.

Ciało potrzebuje bowiem czasu na odbudowę, w czym może pomóc odpowiednia suplementacja. Panowie chcący zostać ojcami mogą sięgnąć po Profertil, który ma w swoim składzie m.in. witaminę E i glutation – przeciwutleniacze pozwalające złapać organizmowi równowagę. Papieros nie powinien być już wtedy do niczego potrzebny!

POLECAMY: Mikroelementy – makrodziałanie!

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Kiedy mężczyzna nie może być ojcem: stres oksydacyjny

stres oksydacyjny a męska niepłodność
fot. Pixabay

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zakwalifikowała niepłodność jako jedną z chorób cywilizacyjnych. Co może do niej doprowadzić? Specjaliści nie mają wątpliwości, że w przypadku mężczyzn „wywoływaczem” jest tzw. stres oksydacyjny.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Szacuje się, że w Polsce 0,7–1 mln par starających się o dziecko wymaga leczenia. Dla prawie połowy z nich jedyną skuteczną i rekomendowaną metodą jest rozród wspomagany.

Zobacz także: Stres oksydacyjny źle wpływa na męską płodność. Zobacz dlaczego!

Stres oksydacyjny a męska płodność

Przeprowadzone w ostatnich latach badania wskazują, że sukces zapłodnienia in vitro zależy od poziomu wytwarzania reaktywnych form tlenu (RFT).

Gdy w organizmie brakuje równowagi między nimi a antyoksydantami, mamy do czynienia ze stresem oksydacyjnym. Ten z kolei uważany jest za jedną z ważnych przyczyn zaburzeń związanych z niepłodnością. Stres oksydacyjny najczęściej powstaje na skutek:

  • stresu,
  • intensywnego wysiłku fizycznego,
  • zanieczyszczenia środowiska,
  • zbyt intensywnego opalania się,
  • palenia papierosów,
  • kontaktu z metalami ciężkimi: ołowiem, kadmem i rtęcią oraz z tlenkami azotu poprzez żywność lub spaliny samochodowe,
  • zażywania niektórych leków – antykoncepcyjnych, antydepresyjnych, sterydów oraz antykoagulantów.

Istotny jest również wiek – mechanizmy obronne organizmu z czasem ulegają osłabieniu. Osłabia je też niewłaściwa dieta, choćby spożywanie wysoko przetworzonej żywności czy pryskanych owoców i warzyw.

Zobacz także: Seks a stres w staraniach o dziecko. Co może wam pomóc?

Skuteczny sposób leczenia

W 2006 r. eksperci z The Louisiana State University Health Sciences Center w Nowym Orleanie sprawdzili wpływ reaktywnych form tlenu na niepłodność męską, zapraszając do udziału w badaniu 132 pacjentów z obniżonymi parametrami i 34 zdrowych.

Mimo różnicy między dwiema grupami badacze uznali, że wysoki poziom RFT to samodzielny marker niepłodności, niezależny od prawidłowych i nieprawidłowych parametrów nasienia. Doszli również do wniosku, iż leczenie za pomocą antyoksydantów może pomóc pacjentom z podwyższonym poziomem stresu antyoksydacyjnego.

Zobacz także: Jakość nasienia kontra wiek

Pomóż męskiej płodności

Wśród skutecznych „wspomagaczy” płodności wymienia się suplement diety FertilMan Plus. Został opracowany tak, aby poprawiać jakość nasienia. Specjalnie dobrana formuła ma pozytywny wpływ na ruchliwość plemników, ich liczbę, morfologię oraz objętość spermy.

Sugeruje się, aby przyjmować go przed staraniami o dziecko. „Partner brał zwykły – nie ‘plus’ i pomogło, po niecałym 1 opakowaniu udane poczęcie, a wyniki nasienia były słabe – na granicy normy. Polecam, warto spróbować, zawsze taniej niż in vitro” – czytamy o suplemencie w komentarzach na jednym z forów poświęconych leczeniu niepłodności.

Tuk kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Test męskiej płodności z apteki. Sprawdź, na co zwrócić uwagę podczas zakupu

Mężczyzna wskazujący palcem /Ilustracja do tekstu: Test płodności dla mężczyzn
Fot. Pixabay.com

W aptekach, które są najbardziej rozpowszechnionymi placówkami opieki zdrowotnej, można znaleźć wiele specjalistycznych testów diagnostycznych, w tym również testy na płodność. Z szerokiej gamy domowych testów nasienia warto jednak świadomie wybrać najlepszy produkt.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Test płodności dla mężczyzn powinien spełniać wszystkie wymogi stawiane aktualnie przez nowoczesną medycynę rozrodu. Najważniejsze jest uzyskanie wiarygodnego wyniku, porównywalnego z badaniem płodności mężczyzn w laboratorium medycznym.

Test płodności dla mężczyzn: jakie ma zalety?

Rosnąca popularność dostępnych w aptekach testów płodności dla mężczyzn wynika głównie z łatwego dostępu do badania, komfortu jego przeprowadzenia oraz dyskrecji. Pacjent może wykonać badanie samodzielnie w domu, co ma znaczenie szczególnie wtedy, gdy mieszka daleko od kliniki bądź laboratorium. Jest to również bardzo dobre rozwiązanie dla mężczyzn skrępowanych wizytą w ośrodku zdrowia. Często domowy test płodności stanowi pierwsze badanie, na jakie decyduje się mężczyzna, który chce sprawdzić jakość swojego nasienia i tym samym swoją płodność.

Niejednokrotnie badanie nasienia wykonywane w domu optymalizuje czas i koszty diagnostyki. Testy z apteki cechuje również łatwy sposób interpretacji wyniku, co dla badań pre-screeningowych jest bardzo istotne. Wykonanie testu płodności dla mężczyzn ma w przystępny sposób odpowiedzieć na pytania „Czy jakość nasienia jest prawidłowa? Czy konieczna jest konsultacja z lekarzem i rozszerzenie diagnostyki?”.

ZOBACZ TAKŻE: Plemniki: szybkie i wściekłe. Co o nich wiesz? [QUIZ]

Ponad 95% dokładność wyniku domowego badania nasienia – prawda czy chwyt marketingowy?

Umieszczona na opakowaniu testu procentowa wartość, mówiąca o wiarygodności produktu, często jest niemiarodajna. Nawet bardzo wysoka wiarygodność testu mierzącego jedynie koncentrację plemników (ich ilość) – jest niewystarczająca. Ocena samej ilości plemników w nasieniu jest badaniem o ograniczonej przydatności diagnostycznej, ponadto ma duży margines błędu. Wiadomo, że niepłodny mężczyzna może mieć prawidłową liczbę plemników, lecz nie są one zdolne do zapłodnienia komórki jajowej.

Wybierając apteczny test płodności dla mężczyzn, czytaj uważnie, jakie parametry nasienia bada test. Wybierz:

test, który mierzy tzw. ilość ruchliwych plemników,

gdyż taki test posiada największą wiarygodność.


Logo Lab Home

POLECAMY TAKŻE: Normy nasienia według WHO, czyli męska płodność pod lupą

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.

Zagraża płodności, ciąży i życiu. Dziś nie można jej wyleczyć, ale zmieni to druk 3D

W Polsce są ponad 3 miliony diabetyków, z czego ponad 200 tys. osób zmaga się z cukrzycą typu 1.
Fot.: Jaron Nix /Unsplash.com

Polscy naukowcy opracowują rewolucyjne rozwiązanie dla pacjentów z cukrzycą typu 1. Nawet 20 tys. osób w Polsce może wkrótce zyskać szansę skorzystania z bionicznej trzustki wydrukowanej w 3D, która funkcjonowałaby jak prawdziwy narząd, produkujący insulinę i glukagon. To szansa na poprawę jakości życia chorych, odzyskanie zdrowia, a nawet płodności.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Cukrzyca typu 1 jest przewlekłą chorobą autoimmunologiczną, w której układ odpornościowy pacjenta atakuje zdrowe komórki trzustki. W następstwie tego szkodliwego działania trzustka przestaje produkować insulinę – hormon, który jest niezbędny do prawidłowego metabolizmu cukrów. To zaś prowadzi u chorego do hiperglikemii, która odbija się na funkcjonowaniu wielu układów i narządów. Przyczynia się m.in. do rozwoju retinopatii, nefropatii, schorzeń układów krwionośnego, pokarmowego i sercowo-naczyniowego, a także zaburzeń funkcji rozrodczych u kobiet i mężczyzn.

POLECAMY TEZ: Jakie należy wykonać badania przed zajściem w ciążę? [WIDEO]

Bioniczna trzustka: szansa dla tysięcy pacjentów z cukrzycą typu 1

Na cukrzycę (wszystkich typów) choruje obecnie 400 mln osób na świecie, a do 2040 roku będzie ich ponad 650 mln. W Polsce są ponad 3 mln diabetyków, z czego ponad 200 tys. osób zmaga się z cukrzycą typu 1. Leczenie dostępne dziś dla tej grupy chorych polega na stałym przyjmowaniu zastrzyków insulinowych, których celem jest utrzymanie właściwego poziomu cukru we krwi. To jednak działanie doraźne, które wymaga stałego monitorowania wyników.

W przypadku 5-10% chorych ratunkiem jest jedynie przeszczep trzustki. To oni mogliby najszybciej skorzystać z innowacyjnej terapii, nad którą – w ramach projektu finansowanego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju – pracują Polacy. Chodzi o… bioniczną trzustkę, wydrukowaną na drukarce 3D.

– Nikomu na świecie nie udało się wydrukować jeszcze całego narządu miąższowego, takiego jak wątroba, trzustka, nerka, serce, płuco czy nawet mięśnie, w takim stopniu, żeby można je było zastosować w praktyce klinicznej. My postanowiliśmy wydrukować bioniczną trzustkę (organ, który będzie produkował insulinę i glukagon), żeby móc leczyć pacjentów z cukrzycą – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje dr hab. n. med. Michał Wszoła, przewodniczący Rady Konsorcjum BIONIC.

CZYTAJ TAKŻE: Mija 51 lat od pierwszego przeszczepu w Polsce. Czy umiemy rozmawiać z bliskimi o dawstwie narządów?

Bioniczna trzustka dla pacjentów z cukrzycą. Ruszają testy

Trzustka z drukarki 3D miałaby zostać wytworzona w podobny sposób, jak drukuje się elementy kości. Konieczne jest jednak przygotowanie „rusztowania”, które pomagałoby utrzymać wyspy trzustkowe i umożliwiłoby ich funkcjonowanie.

Planowane jest zbudowanie trzustki na bazie wysp trzustkowych przekształconych z własnych komórek macierzystych chorego lub wysp pobranych od dawcy. W ten sposób zmniejszyłoby się ryzyko odrzucenia przeszczepu. Jak informują polscy badacze, obecnie planowane są doświadczenia na myszach.

– Chcemy zacząć wszczepiać płatki trzustkowe, czyli części, z której będzie się składała cała bioniczna trzustka, myszom bez układu immunologicznego. Zobaczymy, na ile to, co już w tym momencie wyprodukowaliśmy, jest funkcjonalne i na ile jest to w stanie odwrócić cukrzycę – tłumaczy dr hab. Michał Wszoła.

Trzustka z drukarki 3D: jak to działa?

Naukowcy donoszą, że plan druku narządu został już opracowany.

– Tak jak w normalnej drukarce 3D, mamy kartridże, ale zamiast tuszu wkładamy zawiesinę komórek, czyli komórek śródbłonka. W drugim biotuszu używamy komórek macierzystych, a do trzeciego biotuszu wkładamy małe wyspy trzustkowe. […] Przy pomocy odpowiednich dysz układamy to w odpowiedni wzór – tłumaczy przewodniczący Rady Konsorcjum BIONIC.

Obecnie wyzwaniem jest znalezienie odpowiedniej biodrukarki. Konsorcjum prowadzi właśnie zbiórkę crowdfundingową, aby zebrać środki potrzebne na realizację swojego ambitnego zadania. Jednocześnie współpracuje z innymi ośrodkami, które chcą stworzyć bioniczne narządy.

ZOBACZ TEŻ: Jajniki z drukarki 3D przełomem w leczeniu niepłodności

Cukrzyca typu 1 a płodność

Choć nie każdy przypadek cukrzycy musi wiązać się z wystąpieniem problemów z płodnością, wiele badań wskazuje na takie powiązania. Szczególne zagrożenie dotyczy mężczyzn – zwłaszcza tych, u których choroba nie jest właściwie kontrolowana lub/i istnieje od wielu lat. Długie okresy hiperglikemii nasilają u panów stres oksydacyjny, który wpływa negatywnie na jakość nasienia.

Naukowcy zauważyli też, że cukrzyca typu 1 u mężczyzn może wywoływać zaburzenia naczyniowe wynikające z dysfunkcji śródbłonka naczyniowego, prowadzącej do problemów z erekcją. Przy niewyrównanej glikemii u diabetyków, którzy żyją z cukrzycą od wielu lat, występują też często: neuropatia w obrębie komórek nerwowych męskich narządów płciowych, nadciśnienie tętnicze i zaburzenia lipidowe, zwapnienia nasieniowodów oraz zmniejszenie całkowitej masy gruczołu krokowego. Co więcej, u 25% cukrzyków, którzy zmagają się z zaburzeniami erekcji, obserwuje się spadek całkowitego poziomu testosteronu.

Z kolei z badań przeprowadzonych przez naukowców z Hiszpanii wynika, że kobiety, które chorują na cukrzycę typu 1, mają statystycznie mniej potomstwa niż kobiety zdrowe. Eksperci uważają, że może to wynikać z szeregu czynników: towarzyszących cukrzycy zaburzeń gospodarki hormonalnej, wpływu choroby na decyzje prokreacyjne oraz czynników socjoekonomicznych.

Należy też pamiętać, że kontrola cukrzycy, polegająca na umiejętnym dozowaniu insuliny, nie jest zadaniem łatwym. Tymczasem nadmierna podaż tego hormonu (przewyższająca potrzeby organizmu) może prowadzić do hiperandrogenizmu, objawów PCOS lub insulinooporności, które stanowią dodatkowe zagrożenie dla płodności kobiety.

WIĘCEJ NA TEN TEMAT: PCOS a cukrzyca. Te dwie choroby są ze sobą powiązane

Cukrzyca typu 1 a ciąża

Cukrzyca typu 1 to także zagrożenie dla prawidłowego rozwoju płodu.

W okresie ciąży – w wyniku działania hormonów płciowych – u chorych nasila się insulinooporność, co w konsekwencji zaostrza przebieg schorzenia. Brak odpowiedniej terapii może wówczas doprowadzić do powikłań okołoporodowych, wystąpienia wad wrodzonych płodu, wielowodzia i stanów przedrzucawkowych, a czasem nawet poronienia.

Źródło: newseria.pl, badaniaprenatalne.pl, cukrzycapolska.pl

POLECAMY TEŻ: Ciąża po przeszczepie. Czy mogę starać się o dziecko?

Natalia Łyczko

Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Redaktorka i korektorka – z zawodu i pasji. Miłośniczka kawy, kotów i podróży.