Przejdź do treści

Prezenty w formie przeżyć to tegoroczne preferencje Polaków. Wyniki sondy

Jak pokazują wyniki sondy przeprowadzonej przez serwis PrezentMarzeń.com, coraz częściej nie chcemy poddawać się rutynie wybierając prezent dla bliskiej osoby. Chęć podarowania upominku, który na długo pozostanie w pamięci to główny powód, dla którego coraz częściej szukamy oryginalnych pomysłów i wybieramy świąteczne prezenty w formie przeżyć.

Przeprowadzone badanie dotyczące tegorocznych preferencji prezentowych Polaków zostało zrealizowane w formie ankiety online, ankiet telefonicznych oraz ankiet w wybranych galeriach handlowych. Przepytano ponad 1000 Polaków odnośnie preferencji dotyczących zarówno otrzymywania jak i dawania prezentów. Odpowiedzi można potraktować jako pomocne wskazówki zanim ruszymy po świąteczne upominki.

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jak wynika z sondy pomimo, iż nadal w wyborze upominków najczęściej kierujemy się jego praktycznością i funkcjonalnością, jak odpowiedziało 26% ankietowanych, to na drugim miejscu 18% ankietowanych wybiera prezenty w formie przeżyć. Bardziej lubimy otrzymywać upominki, które posiadają element zaskoczenia (17 % odpowiedzi) oraz takie, które są oryginalne (również 17 % wskazań). Idąc z duchem czasów 18% respondentów zdeklarowało, że coraz częściej podarowuje niematerialne prezenty oraz te w formie karty podarunkowej (13%), aby osoba obdarowana mogła wybrać taki podarunek, który najbardziej jej odpowiada.

Z niestandardowych propozycji korzystają osoby w różnym wieku, 39% stanowią osoby w wieku 25 – 34 lat, a 26% w wieku 35 – 44 lat. Na trzeciej pozycji – 20% klasyfikują się osoby pomiędzy 18 a 24 rokiem życia. Również osoby starsze korzystają z takiej formy podarunków – 8% w wieku 45 – 54 lat i 5% powyżej 55 roku życia. Jednak są to zazwyczaj ludzie zarabiający „średnią krajową” w przedziale pomiędzy 2000 zł netto – 3500 zł netto miesięcznie, aż 48% ankietowanych. Jedynie 11% deklaruje zarobki powyżej 5 000 zł netto miesięcznie.

Co ciekawe, to kobiety zdecydowanie częściej są pomysłodawczyniami oryginalnych i niezapomnianych podarunków (68%), najczęściej chcą podarować swojemu partnerowi ekstremalne doznania w powietrzu, na drodze lub pod wodą. W przypadku mężczyzn (38%), realizujących podarunki z myślą o kobietach wybierane są te bardziej nastawione na magię chwili, przyjemności dla ciała i relaksu jak np. buduarowa sesja zdjęciowa, dzień ze stylistką oraz różnego rodzaju pakiety spa.

W pierwszej kategorii klasyfikują się te dostarczające niezapomnianych, ekstremalnych emocji, które wybrało 35% ankietowanych, zarówno za kierownicą, w powietrzu jak i w wodzie np. drifting, rajdy samochodowe czy skok na bungee. Drugie miejsce (21%) tworzą prezenty sportowe np. indywidualna nauka aikido, szermierki, jazdy konnej czy nauka strzelania. A trzecie miejsce (18%) zajmują prezenty kreatywne, czyli np. kurs fotografii, tańca czy profesjonalne sesje zdjęciowe. Dużym zainteresowaniem cieszą się również prezenty z kategorii – relaks i uroda (11%) np. pakiety spa, indywidualny masaż czy nauka makijażu. Chętnie wybieramy także te związane z kulinariami (9%) jak np. degustację wina, romantyczną kolację czy kurs sushi.

Nie powinien zdziwić również fakt, iż raczej wolimy dostawać upominki (72%), niż głowić się nad ich wyborem (28%). Najwięcej trudności w wyborze odpowiedniego prezentu powoduje brak pomysłu (33%) i odpowiedniego budżetu (29%) oraz nieznajomość zainteresowań osoby obdarowywanej (17%). Co ciekawe również brak czasu (21%) może być powodem, iż nie trafimy z upominkiem, ponieważ kupujemy go na ostatnią chwilę.

Jak wynika z ankiety tradycja obdarowywania nadal gości w naszych domach i wpisuje się w kulturowe obyczaje. 68% ankietowanych odpowiedziało, iż lubi kupować prezenty, z czego 41% sprawia to przyjemność, a 27% chce przez prezenty spełniać marzenia bliskich. 31% kupuje zazwyczaj trafiony prezent. Jedynie 7% nie kupuje upominków wcale. Nawet jeśli nie lubimy samych zakupów, to jednak poddajemy się tradycji, jak odpowiedziało – 25% ankietowanych.

Prezenty kupujemy najczęściej tydzień przed świętami, jak deklaruje 33% ankietowanych lub 2 tygodnie przed – 30%. Co ciekawe aż 21% ankietowanych odkłada kupowanie prezentów na ostatnią chwilę i tylko 12% przygotowuje upominki miesiąc wcześniej lub dużo wcześniej – 4%. Wraz z trendem na niestandardowe prezenty zmienia się również sposób ich kupowania. 39% ankietowanych znacznie częściej dokonuje zakupów w sklepie internetowym niż w centrum handlowym – 27%. Większość z nas jest także nadal tradycjonalistami i dokonuje zakupów w lokalnych sklepach – 15%.

Kwota jaką jesteśmy w stanie przeznaczyć na prezent to pomiędzy 50 a 100 złotych, jak deklaruje aż 41% respondentów i na poziomie 100 zł – 200 zł – 36% odpowiedzi. Znaczną mniejszość stanowią osoby, które kupują drogie prezenty 300 zł – 500 zł i tylko 9% – powyżej 500 zł. Można również zauważyć prawidłowość, iż to osoby bliskie obdarowujemy niezapomnianymi podarunkami. Najczęściej kupujemy takie prezenty dla partnera – 31%, dla rodziców – 32%, dzieci – 21% i przyjaciół 16%.

W dzisiejszych czasach sposób życia przekłada się na nasze oczekiwania względem otrzymywanych prezentów – bardziej doceniamy takie, które pozwalają nam doświadczyć czegoś nowego. – mówi Kornel Piesio, PR Manager serwisu PrezentMarzeń.com – Podarowując prezenty w formie przeżyć chcemy wywołać radość i uśmiech na twarzach bliskich, chcemy spełnić niejednokrotnie marzenia, aby prezent na długo pozostał w pamięci. – dodaje.

Wyniki sondy dotyczące tegorocznych preferencji prezentowych Polaków pokazują, iż upominki w postaci przeżyć, które można sprawnie nabyć w Internecie, a zrealizować w rzeczywistym świecie w dowolnym terminie są miarą naszych czasów. Coraz częściej chcemy podarować bliskiej osobie coś oryginalnego i niezapomnianego, co na długo pozostanie w jej pamięci, a niekoniecznie zajmie kolejne miejsce na półce.

Materiały prasowe

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Surogatka zaszła w podwójną ciążę – jak to możliwe?!

Kontrowersyjne plakaty o in vitro na UMCS
Pixabay

Ciężarna kobieta zaszła w kolejną ciążę, rodząc dwoje dzieci, które nie tylko nie zostały poczęte w tym samym czasie, ale i mają innych rodziców!

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Jessica Allen zdecydowała się być surogatką i urodzić dziecko chińskiej parze. Wszystko przebiegało pomyślnie aż do 6 tygodnia ciąży. Wtedy, w trakcie rutynowego USG, kobieta dowiedziała się od lekarza, że nosi w łonie nie jeden, a dwa płody. Kobieta była bardzo zaskoczona.
W tym czasie wszyscy byli przekonani, że dzieci będą identycznymi bliźniakami. Rodzice myśleli, że to skutek podziału embrionu i nikt nawet nie szukał innego wytłumaczenia.

Badania genetyczne wyjaśniły skomplikowana sytuację

Zgodnie z podpisanymi dokumentami, jako surogatka Allen nie mogła zobaczyć żadnego z chłopców po urodzeniu w szpitalu, ale dostała ich zdjęcie. Od razu zwróciła uwagę, że jedno dziecko miało jaśniejszą skórę od drugiego, co oznaczało, że nie są to bliźnięta jednojajowe. Kilka tygodni później, test DNA potwierdził, że materiał genetyczny jednego z chłopców zgadza się z próbką pobraną od chińskiej pary, ale już drugie dziecko posiadało geny Allen i jej partnera.

Surogatka, czy matka? Losy dziecka i rodzicielstwa rozstrzygnął sąd

Sprawa skończyła się w sądzie. Po walce z agencją reprezentująca interesy matek zastępczych, która zażądała wysokich opłat za zrzeczenia się dziecka na korzyść jego rodziców genetycznych, Allen i jej partner wreszcie odzyskali synka, który już wtedy miał trzy miesiące.

Mnoga ciąża to efekt superfetacji, czyli ciąży dodatkowej. Polega ona na tym, że kobieta po zajściu w ciążę nadal ma owulację, czyli może począć kolejne dziecko, które formuje się w tym samym czasie, co pierwszy płód. Co ciekawe, do tej pory zanotowano jedynie ok. 10 takich przypadków na całym świecie!

Źródło: o2.pl

POLECAMY:

Surogacja a status cywilny dziecka urodzonego za granicą

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami

Piekarnia, która robi słodycze na miesiączkowe bóle. Łakocie dostarczą do twoich drzwi

piekarnia, która robi słodycze na miesiączkowe bóle
fot. Pixabay

Mało kto nie lubi słodyczy. Na słodkie przekąski jeszcze bardziej wzrasta nam apetyt podczas miesiączki. Fakt ten wykorzystała pewna piekarnia, która zaczęła produkować i dostarczać brownie do pań, które cierpią na bóle menstruacyjne!

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Piekarnia Moon Cycle Bakery w USA za cel obrała sobie ulżenie w cierpieniom kobietom, które przechodzą miesiączkę. „Moon Cycle Bakery zostało założone z prostą misja: pomagać kobietom zdefiniować na nowo „te dni miesiąca” – czytamy na stronie piekarni.

Zobacz także:  „Lekarstwo” marzenie – specjalna czekolada na… bóle menstruacyjne!

Piekarnia, która robi słodycze na miesiączkowe bóle

Tuż przed miesiączką piekarnia wysyła słodkości do klientki. Oprócz brownie panie mogą wybrać też pączki.

Raz w miesiącu wysyłamy pyszne smakołyki, które nie tylko smakują dobrze, ale też otulą Twoje ciało starannie dobranymi, wspierającymi układ hormonalny składnikami, które odżywią Cię od środka – zapewnia Moon Cycle Bakery.

moon cycle bakery

fot. Instagram @mooncyclebakery

Zobacz także: Czekoladoterapia – relaks dla ducha i ciała

Jak to działa?

Piekarnia, która robi słodycze na bóle miesiączkowe, stworzyła specjalną aplikację, która śledzi cykl miesiączkowy kobiety. Tuż przed okresem do pań wysyłana jest paczka z łakociami. Co jednak w sytuacji, gdy cykl jest nieregularny? W takim wypadku zamówienie można złożyć jednorazowo.

W określonych okienkach aplikacji klientka wpisuje ulubione produkty, a następnie piekarz tworzy dla niej pyszne łakocie. Na początek klienta dostanie brownie zgodnie z własnymi preferencjami.

Sekret czekoladowego ciastka tkwi w dwóch pierwiastkach, które mają pozytywnie wpływać na „ducha i ciało”. W brownie znajdziemy bor i magnez, dzięki czemu bóle brzucha mają być mniej dokuczliwe. Ciastko ma również zbawiennie wpłynąć na bóle głowy, pleców i zniwelować biegunkę.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Cosmopolitan, mooncyclebakery.com noizz.pl

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Księżna Kate spodziewa się bliźniąt?

Księżna Kate spodziewa się bliźniąt
fot. - Instagram @kensingtonpalace

Kate oraz książę William oczekują właśnie trzeciego dziecka, o czym bezustannie przypominają brytyjskie media. Najnowsze doniesienia plotkarskich magazynów mówią jednak, że rodzina królewska przygotowuje się na powitanie nie jednego, lecz dwójki dzieci!

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

We wrześniu Pałac Kensington oficjalnie potwierdził pogłoski na temat ciąży Kate. Teraz pojawiły się doniesienia mówiące o tym, że para spodziewa się dwóch dziewczynek.

Kolejne royal baby

Kate i William byli niezwykle zaskoczeni, kiedy się o tym dowiedzieli – powiedziała magazynowi Life& Style osoba z otoczenia rodziny.

Podobno zachwycona księżna od razu podzieliła się radosną nowiną z mamą Carole i siostrą Pippą, która oczekuje swojego pierwszego dziecka. Póki co Pałac Kensington nie potwierdził doniesień o bliźniaczej ciąży Kate.

Zobacz także: Księżna Kate spodziewa się trzeciego dziecka

Jak podają źródła, imiona dla dzieci nie zostały jeszcze wybrane. Podobno dla dziewczynek przygotowano już dwa osobne pokoje.

Kate i William są już rodzicami 4-letniego George’a i 2-letniej Charlotte.Trzecie, a być może i czwarte dziecko pary przyjdzie na świat w kwietniu 2018 roku.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Weronika Tylicka

dziennikarka, związana od początku z magazynem Chcemy Być Rodzicami

Poronienia i zmiana płci córki. Cher o swoich doświadczeniach

Cher o zmianie płci córki
fot. Instagram - @cher

Życie popularnej wokalistki Cher nie było łatwe. Oprócz sławy, pieniędzy i blasku fleszy spotkało ją też wiele cierpienia. Zanim urodziła długo wyczekiwaną córeczkę Chastity Sun Bono, kilka razy straciła ciążę. Dziewczynka nigdy jednak nie poczuła się w pełni kobietą i w dorosłym życiu postanowiła zmienić płeć. Co w takiej sytuacji czuje matka? – Wpadłam w histerię, kiedy utraciłam córkę – mówi po latach Cher.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Cherilyn Sarkisian La Pierre, bo tak w rzeczywistości nazywa się Cher, już kilka lat temu na łamach portalu Parade opowiadała o trudnych doświadczeniach ze swojego życia.

Cher swojego ojca poznała dopiero w wieku 11 lat, ponieważ odsiadywał on wyrok za handel narkotykami. Potem w wieku 16 lat przyszła gwiazda rzuciła szkołę i opuściła rodzinny dom, utrzymując się samodzielnie. Za nowe miejsce zamieszkania obrała Hollywood, gdzie poznała swojego późniejszego męża Sonny’ego Bono – kompozytora i producenta nagrań.

Muzyczna para osiągnęła ogromny sukces, a hit „I Got You Babe” szturmem podbił amerykańskie listy przebojów. W ich związku nie działo się jednak dobrze. Sonny chorobliwe kontrolował żonę, w efekcie po 11 latach małżeństwa, podjęli decyzję o rozstaniu.

Zobacz także: Strata po stracie – poronienie nawracające jako doświadczenie traumy

„Straciłam czworo dzieci”

W czasie małżeństwa z Sonnym, Cher długo starała się zajść w ciążę. Niestety kilka razy poroniła.

– Straciłam czworo dzieci przed Chaz. To były samoistne poronienia – powiedziała w 2010 roku.

Po trzecim poronieniu sytuacja ta stała się dla mnie koszmarem. Ludzie gratulowali mi kiedy byłam w ciąży, a kiedy traciłam dziecko mówili: „oh, bardzo nam przykro”. Boże, już nigdy więcej nie chcę tego słuchać – myślałam sobie.

W roku 1969 na świat przyszła córka Cher i Bono. Chastity Sun Bono nie czuła się jednak kobietą. Cierpiała na depresję, lęki zajadała słodyczami, czego efektem była znaczna nadwaga. Jak dziś wspomina, punktem zwrotnym w jej życiu były 13. urodziny – to wtedy zrozumiała, że urodziła się kimś innym, niż w rzeczywistości powinna być.

W 1995 roku Chastity publicznie opowiedziała o swoim homoseksualizmie. Dla Cher, która walczyła przecież o prawa lesbijek, gejów i brała udział w paradach równości, był to szok. Nie potrafiąc zrozumieć i zaakceptować inności swego dziecka, wyrzuciła Chastity z apartamentu na Manhattanie.

– Przestraszyłam się wtedy. Zawsze wyobrażałam sobie, że wyjdzie za mąż i założy rodzinę – zdradziła Cher. Jak napisała w swoim pamiętniku, dopiero po zetknięciu się z problemem była w stanie zweryfikować swoje całe dotychczasowe przekonania. Miała wielu przyjaciół homoseksualistów, jednak nie chciała, żeby jej córka znalazła się w tym gronie.

Chaz Bono fot. Instagram - @therealchazbono

Chaz Bono // fot. Instagram – @therealchazbono

Zobacz także: Malarka i niedoszła matka. Twórczość Fridy Kahlo

Cher o zmianie płci córki

Na przełomie 2008 i 2010 roku Bono przeszedł operację zmiany płci. Po dwóch latach terapii hormonalnej, w wieku 42 lat Chastity stała się mężczyzną, przybierając imię Chaz Salvatore Bono. O swojej przemianie napisał książkę „Jak stałem się Chazem”. Powstała również seria filmów ukazujących etapy transformacji Chaza.

Na początku Cher nie komentowała decyzji swojego dziecka o zmianie płci. Dopiero jakiś czas później, z pomocą psychologa, gwieździe udało się odbudować relacje z Chazem. – To było dla mnie trudne, ale teraz już o tym nie myślę – mówi Cher. Zrozumiała, że musi w końcu zaakceptować decyzję Chaza, ponieważ inaczej nigdy nie byłaby w stanie funkcjonować normalnie.

Stanęła w obronie syna

W roku 2010 Chaz wziął udział w amerykańskiej wersji Tańca z Gwiazdami. W mediach społecznościowych od razu posypały się krytyczne komentarze. W obronie Chaza stanęła wtedy Cher.

Chaz został zaatakowany na blogach i w komentarzach internetowych, z powodu udziału w „Tańcu z gwiazdami”! Żyjemy w Ameryce, czyż nie? Trzeba być naprawdę bezczelnym, żeby pisać takie komentarze. Wspieram go we wszystkim, co robi. Trzeba nie lada odwagi, żeby zdecydować się na udział w tym programie. Bogu dzięki, akurat odwagi na pewno mu nie brakuje! – napisała wówczas na jednym z portali społecznościowych.

Obecnie Chaz zajmuje się karierą filmową, zagrał m.in. w popularnym serialu American Horror Story. Jest również aktywnym działaczem na rzecz LGBT.

Cher i Chaz Bono fot. Instagram - @therealchazbono

Cher i Chaz Bono podczas rodzinnego spotkania // fot. Instagram – @therealchazbono

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: Daily Mail, Parade, Onet

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.