Przejdź do treści

Posezonowa pełnia zdrowia, czyli jak zadbać o nawodnienie organizmu jesienią

Ze względu na wysokie temperatury oraz niską wilgotność powietrza najwięcej napojów spożywamy latem. Nie znaczy to jednak, że wraz z ustąpieniem upałów powinniśmy zaniedbać gospodarkę wodną naszego organizmu. Jaki jest przepis na zdrowe i pełne wigoru rozpoczęcie sezonu jesienno-zimowego? To bardzo proste – wystarczy bogata w witaminy dieta oraz regularne picie krystalicznie czystej i niskozmineralizowanej wody źródlanej.

Jesienne pragnienie

CHaBeR News

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Koniec upalnych dni wcale nie oznacza, że powinniśmy zrezygnować z picia dużej ilości wody. Co prawda przy chłodniejszej aurze nie odczuwamy tak dużego pragnienia, jednak istotnym jest byśmy nie zapominali o letnich nawykach, do których należy regularne sięganie po szklankę wody. Ten życiodajny napój odpowiada bowiem za prawidłowe funkcjonowanie wszystkich komórek, transport składników odżywczych w organizmie oraz usuwanie z niego toksyn, przez co dba tak o wewnętrzną harmonię, jak i pełnię zdrowia. Co ważne, odpowiedni poziom nawodnienia ma również bardzo duży wpływ na krążenie krwi. Dlatego też dzięki wodzie nie będziemy tak szybko odczuwać jesienią chłodu oraz możemy uniknąć nękającego nas co roku karatu i przeziębienia. Woda to również sprzymierzeniec w walce z nadprogramowymi kilogramami. Pijąc szklankę krystalicznego płynu przed posiłkiem ograniczymy uczucie głodu i spożywać będziemy mniejsze porcje dań, przez co wraz z nadejściem wiosny w zapomnienie odejdą troski o powrót do wymarzonej sylwetki.

Jaki rodzaj wody wybrać? Najlepiej sięgać po niskozmineralizowaną wodę źródlaną, która dzięki niskiej zawartości sodu nie naruszy równowagi organizmu oraz będzie łagodna dla układu pokarmowego. W pełni bezpieczna dla zdrowia zarówno dorosłych, jak i dzieci jest spełniająca wszystkie powyższe kryteria, rekomendowana przez Instytut „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” woda „Mama i ja”. Czerpana z głębokości 170 metrów, ze źródła bijącego na obrzeżach Słowińskiego Parku Narodowego stanie się ponadto doskonałą podstawą rozgrzewających herbat, którymi delektować możemy się zarówno my, jak i nasze nawet pociechy
Informacja prasowa

Chcemy Być Rodzicami

Jedyny magazyn poradnikowy dla starających się o dziecko. Starania naturalne, inseminacja, in vitro, adopcja.

Przez celiakię wielokrotnie poroniła. Lekarze nie umieli powiedzieć, co jej dolega

Przez celiakię wielokrotnie poroniła
fot. Pixabay

„Wiedziałam, że coś jest nie tak, ale lekarze uspokajali, że wszystko jest ze mną w porządku”. Kobieta, nie wiedziała, że choruje na celiakię, dopiero po kilku poronieniach została prawidłowo zdiagnozowana.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Historia działa się w połowie lat 80’.  Alice Bast w wieku 26 lat zaczęła chorować. Bezustannie męczyły ją biegunki, chroniczne migreny, osłabienie, czy wzdęcia.

– Odwiedzałam lekarzy z powodu dolegliwości żołądkowych , jednak oni leczyli tylko objawy, a nie przyczynę choroby – opowiada kobieta. Leki, które dostawała, pomagały krótkoterminowo.

Zobacz także: Celiakia a niepłodność: sprawdź, co mają wspólnego!

Przez celiakię wielokrotnie poroniła

Kiedy Alice zaszła w ciążę, objawy wróciły ze zdwojoną siłą. Niestety, dla ciężarnej skończyło się to tragicznie – doszło do wewnątrzmacicznego zahamowania wzrostu płodu (IUGR). Przyczyn mgło być wiele- od infekcji po wysokie ciśnienie krwi – jednak w przypadku Alice nie było jasne, co spowodowało IUGR. W dziewiątym miesiącu ciąży kobieta straciła dziecko.

Chociaż było to niezwykle traumatyczne przeżycie, Alice zaczęła walczyć o dziecko. Trzy kolejne ciąże również poroniła. Ponownie, przyczyny nie udało się ustalić.

Po wielu nieudanych próbach największe marzenie Alice ziściło się i na świat przyszła jej długo wyczekiwana córeczka Linnea.

Bast potrzebowała jednak odpowiedzi. Chodziła od specjalisty do specjalisty, wykonała dziesiątki badań, jednak nikt nie potrafił jej pomóc. W sumie leczyła się u 23 lekarzy!

Zobacz także: Płodność a celiakia

Kobiecie pomógł weterynarz

Lekarze ignorowali stan zdrowia Alice. „Ludzie czasem mają biegunki” – usłyszała kiedyś w gabinecie lekarskim.

Zainteresowanie okazał dopiero…. dentysta. Specjalista zauważył, że coś jest nie tak – wystarczyło mu jedno spojrzenie w jamę ustną kobiety, żeby zauważyć problem. Jej zęby były kruche, a dziąsła krwawiły.

Kolejna wskazówka nadeszła od przyjaciela Bast, który był…. weterynarzem.

– Czasami zwierzęta mają problem ze spożywaniem zbóż. Zapytaj lekarza o badania związane z nietolerancją glutenu. Ta choroba to celiakia– powiedział Alice.

Przypuszczenia weterynarza okazały się prawdą. W 1994 roku wieku 34 lat u Alice Bast zdiagnozowano celiakię. W tamtych czasach trudno jednak było o produkty bezglutenowe, więc kobieta musiała je sprowadzać z Kanady.

Aby pomóc innym chorym, założyła fundację „Beyond Celiac”. Między innymi również dzięki staraniom Alice, produkty gluten-free stały się powszechnie dostępne.

Zobacz także: Dieta bezglutenowa na płodność

Co to jest celiakia?

Celiakia to choroba autoimmunologiczna, która powoduje trwałą nietolerancję glutenu. Spożycie tego białka (występującego w licznych zbożach) przez osobę chorą na celiakię sprawia, że jej organizm zaczyna zwalczać własne komórki. Dochodzi wtedy do niszczenia śluzówki jelit i zaniku kosmków jelitowych – te zaś odpowiadają za pobranie składników odżywczych z pożywienia.

Jak powszechnie wiadomo, niedobory żywieniowe (m.in. cynku, selenu i kwasu foliowego) mogą obniżyć jakość komórek jajowych i wywołać szereg trudności z zajściem w ciążę. To jednak niejedyna zależność pomiędzy celiakią a niepłodnością. Spożycie glutenu przez kobietę, która nie wie o swojej chorobie, prowadzi też do wielu zaburzeń hormonalnych, m.in. rozregulowania cyklu miesiączkowego i zatrzymania owulacji.

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Źródło: www.delish.com

Anna Wencławska

Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarka, pasjonatka kultur i języków orientalnych.

Glutation – związek zdrowia

glutation
fot. Fotolia

Nowy Rok to często okres postanowień związanych z lepszym dbaniem o własne zdrowie. Wiąże się z tym m.in. troska o odpowiednią dietę i dostarczane organizmowi niezbędne składniki. Jednym z nich jest glutation – czy wiesz, dlaczego w czasie starań o dziecko jest aż tak istotny?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Glutation to jeden ze związków budzących w ostatnim czasie ogromne zainteresowanie badaczy. We współczesnym zabieganym i niestety zanieczyszczonym świecie szukamy bowiem składników, które w jak najlepszy sposób pomogą naszemu ciału się regenerować.

Dzieje się to chociażby w procesie detoksykacji, a glutation właśnie odtruwa organizm z toksyn oraz wspomaga pracę wątroby. Jest to bardzo silny antyoksydant – pomaga zwalczać wolne rodniki, usuwa metale ciężkie z organizmu, poprawia pracę układu immunologicznego oraz opóźnia proces starzenia się komórek.

Glutation i jego dobroczynne właściwości

Ma to ogromne znaczenie dla płodności. Jeśli chodzi o panów, niedobory glutationu negatywnie wpływają na ruchliwość i budowę plemników. Może mieć to związek ze stresem oksydacyjnym, którego przyczyną jest zbyt wysoki poziom utleniaczy w organizmie.

Dlatego tak ważne jest zadbanie o utrzymanie odpowiedniej ilości antyoksydantów. Co ciekawe, glutation pomaga także hamować aktywność kortyzolu, a jest on zdecydowanym przeciwnikiem testosteronu wpływającego m.in. na męskie libido. U kobiet zaś brak antyoksydantów może negatywnie oddziaływać na cykl oraz powodować powstawanie stanów zapalnych.

Zobacz także: 10 superfoods dla płodności – masz je na swoim talerzu?

Gdzie szukać glutationu?

Glutation to związek zbudowany z kilku składowych i nie można dostarczyć go organizmowi bezpośrednio. Dlatego też zwiększanie jego ilości wiąże się raczej z dostarczeniem składników, które w organizmie będą mogły się dopiero w glutation przekształcić.

Ich źródłem są przede wszystkim owoce i warzywa – awokado, szparagi, brokuły, kapusta, szpinak, cebula, marchew, cukinia czy truskawki. Co ważne, w zachowaniu odpowiedniego poziomu glutationu duże znaczenie mają również witaminy C, B12 i E.

Jeśli umiemy odpowiednio zadbać o dietę, nie powinniśmy się martwić o swoje zdrowie. Bywa jednak, że potrzebujemy wsparcia. Dla panów może być nim Profertil, który zawiera w sobie właśnie m.in. glutation.

Warto postawić na skomponowane przez specjalistów produkty, które dostarczają niezbędnych składników. Dobrze byłoby bowiem podczas noworocznych postanowień zastanowić się nad tym, co dostarczamy swojemu organizmowi – zacznijmy rok z nową siłą!

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

Katarzyna Miłkowska

Dziennikarka, absolwentka UW. Obecnie studiuje psychologię kliniczną na Uniwersytecie SWPS oraz Gender Studies na UW.

Jak nawodnienie wpływa na twoją płodność? Poznaj 7 ciekawych powiązań!

Wpływ stresu na płodność

Czy nawodnienie rzeczywiście może pomóc twojej płodności? Jak spożywanie wody wpływa na jakość komórki jajowej, plemnika, zapłodnienie, PCOS oraz cukrzycę i insulinooporność?

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Pijąc wystarczającą ilość wody, wpływasz na poprawę swojej kondycji fizycznej, ale i płodności. Chcesz wiedzieć dlaczego? Przekonaj się, jak nawodnienie wpływa na płodność!

1. Nawodnienie a płodność: woda wspomaga gospodarkę hormonalną

Dobrze nawodniony organizm  lepiej rozprowadza wszystkie składniki do komórek i tkanek, co wpływa na lepsze odżywienie i funkcjonowanie narządów. Woda potrzebna jest do procesów metabolicznych i przetwarzania hormonów. Zaburzenia hormonalne to częsta przyczyna zaburzeń płodności a woda pozwala dostarczyć hormony do właściwych miejsc w organizmie.

2. Nawodnienie a płodność: co ma woda do budowy komórki jajowej i plemnika?

Płodność kobiety opiera się na zdolności do produkowania zdrowych komórek jajowych. Nawodnienie kobiecego organizmu pozytywnie wpływa na jakość komórki jajowej. U mężczyzn z kolei odwodnienie może zaburzać produkcję nasienia i obniżać objętość ejakulatu oraz jakość nasienia.

3. Nawodnienie a płodność: woda sprzyja zapłodnieniu

Po zapłodnieniu komórka jajowa przemieszcza się do macicy i tu się zagnieżdża. Wiele zapłodnionych komórek jajowych nie zagnieżdża się prawidłowo, w wyniku czego dochodzi do poronienia. Woda odgrywa ważną rolę w tym procesie, jest niezbędna do podziałów komórkowych, metabolizmu i rozmnażania. Odpowiednie nawodnienie wpływa na lepszą jakość błony śluzowej macicy, gdzie zagnieżdża się zarodek. U kobiet odwodnienie może negatywnie wpływać na błonę śluzową macicy, która odgrywa istotną rolę w transporcie plemników do jajowodu.

4. Nawodnienie a płodność: woda a cukrzyca

Niedobór wody często oznacza  gorszą kontrolę glikemii oraz większe ryzyko wystąpienia cukrzycy typu B. Prawidłowe nawodnienie oznacza stabilniejszy poziom glukozy i insuliny we krwi, co może mieć szczególne korzyści u osób z insulinoopornością i zespołem policystycznych jajników.

5. Nawodnienia a płodność: stan nawodnienia a infekcja

Ponadto nawet odwodnienie niewielkiego stopnia może prowadzić do zwiększonego rozwoju bakterii w drogach moczowych i tym samym zwiększać ryzyko infekcji.

6. Nawodnienie a płodność: woda a spadek nastroju

Nawet niewielkie odwodnienie może wpływać na obniżony nastrój zarówno kobiety, jak i mężczyzny a pozytywne nastawienie nie jest obojętne dla poprawy płodności.

7. Nawodnienie a płodność: woda a spadek masy ciała

Udowodniono, że picie wody wpływa na spadek masy ciała, co również nie pozostaje bez znaczenia dla płodności. Bowiem odpowiednie BMI ma ścisły związek z problemem zajścia w ciążę. Wypicie dwóch szklanek wody przed posiłkiem daje efekt spadku masy ciała.

Woda jest najlepszym płynem do codziennego nawadniania organizmu.  Kobiety powinny wypijać minimum od 2-2,5 l dziennie a mężczyźni 3-3,5 l. Tymczasem zgodnie z danymi National Food Consumption znaczna ilość ludzi jest  w stanie łagodnego, ale przewlekłego odwodnienia.

Źródło: „Dieta dla płodności” Sylwia Leszczyńska

POLECAMY: 10 sposobów na zwiększenie płodności

Aneta Grinberg-Iwańska

Absolwentka dziennikarstwa i politologii. Pasjonatka technik video. Redaktor prowadząca serwis.

„Dieta w insulinooporności – Menu na 4 miesiące”

"Dieta w insulinooporności - Menu na 4 miesiące"
fot. materiały prasowe

Dieta dla osób z insulinoopornością wcale nie musi być restrykcyjna, nudna i pełna wyrzeczeń. Zapraszamy na ekscytującą wyprawę do kuchni smacznej, prostej i zdrowej, w którą może się wybrać cała rodzina! „Dieta w insulinooporności – Menu na 4 miesiące”.

CHaBeR News

http://www.chcemybycrodzicami.pl/wp/wp-content/uploads/2016/07/pop-up-foto.jpg

Jesteś dla nas ważna!

Chcemy być z Tobą w kontakcie, zapisz się do newslettera, aby otrzymywać wartościowe informacje.

Przygotujemy dla Ciebie coś ciekawego i możesz być pewna, że nie zasypiemy Cię mailami.

Insulinooporność, czyli obniżona wrażliwość organizmu na działanie insuliny, może dotyczyć każdego z nas, niezależnie od wieku, płci, miejsca zamieszkania czy wagi. Coraz częściej dotyka osób młodych i aktywnych oraz dzieci. Jest to jednak zjawisko, które budzi wiele wątpliwości nie tylko wśród pacjentów, lecz także wśród specjalistów.

Co do jednego wszyscy są zgodni: zdrowy styl życia jest podstawą zarówno profilaktyki, jak i leczenia insulinooporności.

Ogromne znaczenie w zmianie stylu życia na zdrowszy ma TO, CO JEMY. Brzmi groźnie? Nic bardziej mylnego.Stosując się do zawartych tu wskazówek dietetycznych i dotyczących codziennej aktywności fizycznej, poczujesz przypływ energii i chęci do życia.

W książce oprócz przepisów na cztery miesiące znajdziesz również VADEMECUM dla insulinoopornych, czyli zbiór odpowiedzi na pytania, które najczęściej zadają osoby zmagające się z tą chorobą.

Zobacz także: Wieczne zmęczenie i problemy z nadwagą? To może być insulinooporność!

Dlaczego postanowiliśmy wydać tę książkę?

Sukces sprzedaży poprzedniej książki Dominiki Musiałowskiej, wydanej z końcem września 2017 pokazał nam jak wielki problem stanowi insulinooporność w polskim społeczeństwie i jak duże zapotrzebowane na wiedzę z tej tematyki. Książka „Insulinooporność – zdrowa dieta, zdrowe życie” wciąż zajmuje wysokie lokaty na listach sprzedaży sieci Empik.com

Czytelniczki po lekturze pierwszej książki sugerowały, że czują niedosyt informacji praktycznych: jak na co dzień radzić sobie z insulinoopornością, jak nareszcie skutecznie zgubić zbędne kilogramy i przy okazji poprawić swoją sylwetkę i kondycję.

To wszystko nie mogło się znaleźć we wspomnianej książce „Insulinooporność – zdrowa dieta, zdrowe życie”, za to stało się wystarczającym powodem aby wydać jej uzupełnienie w postaci „Diety w insulinooporności”, do której napisania zaprosiliśmy jedną z bardziej znanych dietetyczek w kraju, Magdalenę Makarowską, której już kilkanaście książek na temat zdrowego żywienia wydaliśmy.

Zobacz także: Insulinooporność a niepłodność

„Dieta w insulinooporności – Menu na 4 miesiące” – dlaczego warto ją kupić?

Jeśli znajdujesz się w grupie osób cierpiących na insulinooporność albo ze względu na problemy z dodatkowymi kilogramami podejrzewasz u siebie to schorzenie, ta książka jest właśnie dla ciebie.

W książce oprócz informacji na temat insulinooporności znajdziesz także praktyczne zalecenia dietetyczne, menu na 4 miesiące oraz plan treningowy. Dowiesz się, jak sobie poradzić z insulinoopornością na co dzień i od święta.

A więc do dzieła! Z tą książką zaczniesz na nowo żyć!

Słowo o autorkach:

Dominika Musiałowska (wcześciej Szadkowska) – to pacjentka z insulinoopornością, PCOS, ch.Hashimoto i celiakią, instruktor sportowy i członek Stowarzyszenia Edukacji Diabetologicznej.

Założycielka Fundacji „Insulinooporność – zdrowa dieta i zdrowe życie” , która jako jedyna Fundacja w Polsce skierowana do pacjentów z insulinoopornością.  Fundacja jako grupa łącząca pacjentów i specjalistów w tym lekarzy, dietetyków, instruktorów sportowych działa już od 2013 roku i wspólnie stworzyła jedyny i największy projekt w Polsce skierowany do pacjentów z insulinoopornością oraz specjalistów leczących to zaburzenie.

Magdalena Makarowska -dietetyk, biotechnolog, pedagog. Właścicielka gabinetu dietetycznego Centrum Natura w Łodzi (www.centrum-natura.pl). Mama kilkuletniej Wiktorii i żona zdolnego fotografa, dzięki któremu poradniki mają piękne zdjęcia. Zakochana w swojej pracy optymistka, której życiowe motto to: Jesteś tym, co jesz, więc jedz pięknie!

Gotowanie to jej pasja, a nie obsesja. Jest zwolenniczką kuchni roślinnej oraz entuzjastką nowych smaków. Według niej mądra dieta, będąca stylem życia, a nie chwilową modą, zapewnia nam zdrowie aż w 90%. Postrzega dietę nie jako reżim żywieniowy, ale świadome słuchanie potrzeb swojego organizmu i modelowanie metabolizmu za pomocą właściwie skomponowanych, pysznych i świeżych posiłków, opartych na produktach jak najmniej przetworzonych. Jest przekonana, że zmiana nawyków żywieniowych i wejście na żywieniową ścieżkę zdrowia są możliwe na każdym etapie naszego życia. 

Kontakt dla mediów: Monika Frąszczak, Marketing Manager, Wydawnictwo JK, tel. 601 385 336, promocja@wydawnictwojk.pl

Tu kupisz najnowszy magazyn Chcemy Być Rodzicami

materiał prasowy

Materiały prasowe to teksty przesyłane podmioty zewnętrzne do publikacji w różnych mediach, informują o wydarzeniach, osiągnięciach, bywają zaproszeniami na spotkania.